![]() |
Cóż trzeba przyjąć zasadę, że w tym sezonie raczej na wyjazdach nic nie zwojujemy. Wolę , żeby nie przegrywali na R22. Teraz tylko, żeby jakoś wymęczyli wygraną z Pogonią i przezimować na trzecim miejscu i spokojnie się przygotować do rundy wiosennej.
|
Cytat:
|
Wyjazdowe odmóżdżenie to jedno, ale ewidentnie widać, że obecna kadra oddycha rękawami w sytuacji gdy gramy co 3 dni. Grają na tyle, na ile mogą, ale ile można w 13 chłopa.
Plus z tych ostatnich meczów jest jeden – osoby decyzyjne widzą, jaka jest sytuacja i muszą się zadelkarować: czy wzmacniamy skład i walczymy o utrzymanie tego co jest (podium=wynik grubo ponad stan), czy gramy na razie tym co mamy i skupiamy się na celach sprzed początku sezonu, czyli pierwsza ósemka. Przy dziadostwie naszej ligi dalej łojąc wszystkich na R22 i grając bidę na wyjazdach moglibyśmy się nawet doczołgać w tej pierwszej trójce do końca, no ale reforma - kolejne 7 kolejek z czołówką (z czego 3/4 na wyjazdach) przy obecnym stanie posiadania może oznaczać dzwon co tydzień i osunięcie się na na 7-8 miejsce. |
Jeśli nie wzmocnimy składu znacząco to gra w pucharach dla nas to będzie kompromitacja i kolejne zawirowania w klubie. Również finansowe. Żeby zarabiać w pucharach trzeba awansować do grupy LE itd. Inaczej to wręcz tylko sam koszt.
Myślę że możemy być w sytuacji jak Górnik Zabrze w poprzednim sezonie. Świetna gra na jesień, a jak się okazało że kasy na puchary nie ma to nagle "stracili formę" i zajęli bezpieczne 5 miejsce na koniec sezonu:) Oczywiście chciałbym żeby były fajne transfery już teraz w zimie. Żebyśmy zawalczyli o pierwszą trójkę, a najlepiej o mistrza:D Ale bardziej bym chciał poukładania spraw finansowo organizacyjnych w klubie w tym sezonie tak żeby można było budować od następnego sezonu klub na miarę MP i realnej gry w pucharach. BTW Szkoda przegranej ale przy zbyt wąskiej kadrze tak to musi wyglądać. |
w obecnym składzie nie ma szans na puchary, o czym my w ogóle rozmawiamy. Nie przy takim terminarzu jaki nas czeka. Inna sprawa to to ze Smuda wyciska z tego co ma 110%
|
Cytat:
|
Sława Kraków przegrywa „z takim czymś” jak Wały Białystok 2:5, a potem jeszcze „z takim czymś” jak Lokomotywa Poznań 0:2. Skandal! Do tego jeszcze zaraz dojdzie na pewno klęska z Gońcem Szczecin, i to niestety u siebie.
Cały ten bajzel to robota Cyrulika z Pniew, który reżyseruje mistrzostwo Polski dla Nike Warszawa. Wszystko to – to nic innego, jak: „Okrągły przekręt”! Trzeba uważać, kto sędziuje, i czy Sława Kraków na pokładzie nie ma jakiegoś kreta! |
przed Jagą połowa wpisów była o szansach na lidera i walce o majstra. dziś już nawet pucharów nie widzą.
|
Cieszmy sie z tego co mamy !!!!
3 miejsce jest zle ? co by bylo jak bysmy byli 6-8 lub nize ciekawe co byscie pisali ... |
Bo to trzecie miejsce wbrew pozorom nie napawa optymizmem. Sama pozycja tak, ilość remisów, przegranych meczów, straconych bramek w ostatnich trzech wyjazdowych meczach oraz styl już niekoniecznie.
Stąd ten pesymizm, u mnie, u innych. |
Eee, to już sam nie wiem o co walczymy w tym sezonie. Mistrzostwo, podium, grupa mistrzowska, czy utrzymanie? Wytłumaczy mi ktoś, już sam nie wiem co myśleć.
|
Gdyby kopaczom chciało się biegać i walczyć to i przy tym składzie można by powalczyć o puchary. A skoro im się nie chce i trener też nie jest w stanie ich skłonić do tego to o miejsce w pierwszej ósemce czyli od 4-8. :)
|
Jak dla mnie to na raie nie walczymy o nic, ale walczymy z oporem materiału, żeby z tej grupy kopaczy zrobić jakąś drużynę, co ma szanse powodzenia o ile do drużyny w miejsce bezwartościowych na dzisiaj koszulek dojdzie 4-5 pełną gębą profesjonalistów potrafiących biegać jak konie przez całe 90 minut i wziać na swoje barki ciężar gry tak, aby pozostali (ci, co dzisiaj są teoretycznie liderami) mogli jakoś sie do nich przyklejać i żeby w koncu nastąpiła jakaś sensowna powtarzalność.
Wyniki walki o punkty są conajmniej, na ten skład i jego skumulowany poziom zadowalające, natomiast wyniki walki o jakość drużyny są na razie trochę przypadkowe. Zdumiewająco dobre wyniki na własnym boisku przeplatają się z tradycyjnym wp..em na wyjeździe. Wydaje się, że w Krakowie drużyna prezentuje trochę więcej jakości niż na wyjeździe, ale konia z rzędem temu, kto odpowie dlaczego tak się dzieje i czy faktycznie dobre wyniki u siebie wynikają z jakości czy z przypadku. Jak dla mnie z przypadku (czyli szczęścia) i z agresywności wpojonej przez Smudę, co jednak na dłuższą metę nie wystarczy. Jak dla mnie wyniki są mało istotne (choć zwycięstwa cieszą a porażki martwią) w perspektywie tego, co dzieje się tak naprawde z drużyną i co jest najistotniejsze: czyli usiłowań wejścia na wyższy level jakościowy. Można spierac się czy wykonawcy słabi i konieczne są zdecydowane ruchy kadrowe czy trener potrafi tylko motywować i nic więcej (jesli chodzi o taktykę). Prawda pewnie leży pośrodku. Tak naprawdę, jesli zalezy nam na rozwoju Wisły to potrzebne są i wzmocnienia (niezaleznie od tego, czy będą to solidni Polacy, czy poważni cudzoziemcy) i w perspektywie jakiś pomysł na trenera profesjonalistę. No chyba, ze tak naprawdę Cupiałowi już nie zależy. Chociaż moim zdaniem praca Bednarza i organizacja zaplecza sportowego wskazują, że Cupiał wybrał drogę powolnego, pozytywistecznego wzrostu. Czy tak jest, przekonamy się w ciągu dwóch kolejnych okienek. |
Taki mecz to bardzo dobra sprawa , ponieważ pokazuje ile jeszcze Wiśle brakuje do tego, by myślec w ogóle o pucharach. Przedewszystkim mam nadzieje, że Cupiał wkońcu pozwoli na jakieś inwestycje w klubie.
|
Cytat:
|
Jak już pisałem kto więcej strzeli bramek ten wygrywa mecz ,więc nie wiem o co te żale
Ta liga jest tak słaba że każdy może z każdym wygrać na wyjeździe i każdy może wygrać z każdym u siebie. |
Cytat:
Jak Sunderland ogrywa u siebie Manchester City to mówi się, że to "esencja Premier League", a jak Evian ogrywa PSG to jest to "piękno futbolu". U nas w takiej sytuacji jest to "słaba liga". Ciekawe. |
Nie chodzi mi o najlepsze ligi ale jak zauważyłeś legia ma 5 porażek i jest liderem.
W naszej lidze kto by nie grał z każdym to wynik jest sprawą otwartą i nie chodzi mi tylko o legie Zresztą nie ma co porównywać ligi angielskiej czy francuskiej |
po jaki h...j porownujecie slaba polska lige do bogatszych i zagranicznych ?? nie podoba sie ?/ to wynocha na bazar, kupoiwac szaliki Farsy albo innej Borussi i siedziec przed TV ... asiory z zadupia europy, najwieksi mysliciele Starego Kontynentu .... nie podoba sie beznadziejna polska skopana - nc+, polsat , eurosport i macie po problemie ......a wracajac do glownego tematu : JESTESMY DRUZYNA WLASNEGO BOISKA - osmieszajaca sie na wyjezdzie - tyle w temacie - dzieki temu unikniemy spadku z ligi - a to byl punkt przewodni przedsezonowych rokowan ....jesli ktos nie ma pojecia o realizmie tylko buja w oblokach to teraz ma zly humor i narzeka, choc nie wiem skad ktokolwiek moglby pomyslec ze bedzie dobrze w Pyrlandii - skoro kazdy nasz wyjazd to po prostu kompromitacja - tyle w temacie- zejdzcie na ziemie, i cieszcie sie lajtowa wiosna w tzw grupie mistrzowskiej .....a walka o puchary ??? pamietajcie ze tam tez jest wyjazd - i moze byc wpier...ol na Litwie- łotwie - i innych zadupiach pilkarskich
|
Cytat:
Naucz się czytać ze zrozumieniem myslicielu...ktoś napisł że mu sie liga nie podoba? |
Cytat:
|
Cytat:
Widzę że należysz do tych odklejonych którzy twierdzą że poziom ligi się podniósł a liga jest z roku na rok mocniejsza...a póżniej się dziwić że stadiony puste a ludzie mają w dupie jakieś walczące na śmierć i życie karykatury piłkarskie. |
Cytat:
[FONT=Times New Roman]„Okrągły przekręt”, Maurycy Nowakowski, Wyd. Anakonda, Warszawa 2013.[/FONT] |
Cytat:
|
Cytat:
Nie twierdzę, że byśmy wygrali, ale dla mnie wynik meczu rozegranego w takich kuriozalnych warunkach nie jest miarodajny. Nie można wyciągać na jego podstawie wniosków. W piłkę nożną gra się na boisku trawiastym. Nie na namokniętym bajorze (patrz Stadion Narodowy) i nie na kartoflisku zasypanym śniegiem. Może zacznijmy wreszcie wymagać chociaż podstaw organizacyjnych? A jeżeli wszystkie te podgrzewane murawy (to w Poznaniu trudno nawet murawą nazwać) to pic na wodę - może też nie powinniśmy rozgrywać meczy w grudniu? Aura i tak była bardzo łaskawa, że posypało dopiero teraz. Cytat:
Wisła ma najlepszą obronę w lidze? Od Jagiellonii dostaje piątkę. To może drużyna z Białegostoku jest po prostu mocna? Nie, gdzie tam, raz wygra, raz przegra, raz zremisuje - i tak w kółko. Legia jest liderem, Ruch dostaje w pałę od każdego. Ruch wygrywa. Nie ma wahań formy, jest czysty przypadek. A wynika to z żałosnego poziomu sportowego. Nie ma stabilizacji formy, bo w większości wypadków nie ma czegoś takiego jak umiejętności piłkarskie. Brak powtarzalności. |
Zgadza się, że Lech powinien odpowiedzieć za stan murawy, bo nie pamiętam kiedy ostatnio raz mieli dobre boisko. Również powinni ponieść konsekwencje "przygotowania" pola karnego Wisły przed druga połowa. Po drugiej stronie boiska ładnie odśnieżyli, nasze pole karne zostawili nieruszone, a pole bramkowe po prostu zryli. Chodzi o jakieś elementarne zasady fair play.
Nie zmienia to faktu, że Lechowi takie warunki nie przeszkadzały w grze. A jak wiadomo na trudnym boisku łatwiej się bronić niż atakować. Na dobrej murawie wyglądałoby to znacznie gorzej dla nas.. |
Cytat:
Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy :-/ |
Cytat:
Nie ważne kto wygrał, kto przegrał, bo to jest parodia. |
Cytat:
warunki byly takie same dla jednych i drugich, skoro na ciezkim boisku Amica robila co chciala z beznadziejna Wisla, to az strach pomyslec co byloby w dobrych warunkach ....bylaby 5 - i tak w 4 dni dostalibysmy w plecy 10 bramek..... sory- ale nawet Podbeskidzie i Widzew prezentuja sie lepiej niz Wisla na wyjazdach .... jakos nikt nie chce niestety w to uwierzyc, ale to zalosna prawda |
Dokladnie popieram.
Oba zespoly miały takie same bagno, my zagraliśmy mega kiche ,Amica nic wielkiego ale w tym oto bagnie jakos potrafili... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl