Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [ 8 kolejka] Wisła Kraków - Ruch Chorzów - 25 września, niedziela 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8304)

markowywislak 25.09.2011 21:59

Kto był to widział ze piłkarze dali z siebie wszystko.Teraz media i forumowicze będą mówić ze Twente wygra z 5-0 a JA WAM POWIEM ŻE BĘDZIE REMIS ALBO MINIMALNIE WYGRA TWENTE.Mecz z ruchem bardzo fajny,pajace z Chorzowa zaczynali drzwi wyłamywac na G4 i skakać do G3.Hołota!

speedfashion 25.09.2011 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iwan149 (Post 1169661)
Tak jak napisało weszło zęby bolały od patrzenia na tak grającą Wisłe. Mamy olbrzymie szczęście, że tak słabo grając zdobywamy punkty i to jeszcze 3 dzisiaj. Z Bełchatowem było to samo tylko nasi mniej walczyli i przeciwnik był słabszy od Niebieskich. Po tym dzisiejszym spotkaniu plus za walke i świetną atmosfere na stadionie, ale od takiej drużyny jak Wisła powinno oczekiwać się stylu i ładnej gry...

1. Weszło niech się skupi na Jadze i Michniewiczu, bo drużyna polskiego Mourinho coś nie powala. Niedługo panowie z tej strony będą wypowiadać się o białostockim klubie jako o murowanym spadkowiczu, który utrzymuje się na powierzchni tylko dzięki genialnemu Michniewiczowi.

2. Owszem, trochę szczęścia było. Jednak przede wszystkim była wspaniała walka, którą przyjemnie się oglądało. Tak sobie myślę, że taktyka Maaskanta mogła się posypać po dwóch wymuszonych zmianach. Cieszy także fakt, że Jirsak zaprezentował się przyzwoicie.

3. Powinno się, ale takie mecze jak dzisiejszy także są ważne. Z perspektywy kibica twierdzę, że taki mecz walki był nam cholernie potrzebny. Być może piłkarze uważają podobnie i podbuduje to ich morale.

Cudów na tej murawie nie było, ale generalnie to było cudownie. :)

Elefant 25.09.2011 22:15

Braki w grze jak były tak są. Ale po takim meczu, gdzie nam od początku nie uklada się (dwie kontuzje), gdzie gramy średnio a i tak wyszarpujemy zwycięstwo naprawdę nie ma co wybrzydzać na grę drużyny, tylko cieszyć się z wygranej.

Również mam odczucie, że może być to taki mecz na przełamanie.

Charlie 25.09.2011 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1169667)
Czemu Garguły nie było nawet na rezerwie?

Może dlatego, że zagrał beznadziejnie z Flotą i dał słabiutkie zmiany przeciwko Bełchatowowi i Lechowi?

brylant17 25.09.2011 22:21

Ja poproszę tak jeszcze z Twente i Legią i git :D Co do meczu nie widziałem byłem w robocie jutro skrót obczaje albo i cały mecz :D 3 pkt do nas należą:D

KOALIK 25.09.2011 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Charlie (Post 1169684)
Może dlatego, że zagrał beznadziejnie z Flotą i dał słabiutkie zmiany przeciwko Bełchatowowi i Lechowi?

Mam nadzieję, że jest to prawda. Garguła wcześniej już nic nie grał, a mimo to Maaskant na Jirsaka nie stawiał.

Piotson 25.09.2011 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1169667)
Czemu Garguły nie było nawet na rezerwie?

Widziałeś występy Garguły z Lechem, Bełchatowem i Flotą?
Jeżeli tak to pomyśl a odpowiedź szybko poznasz.

KOALIK 25.09.2011 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotson (Post 1169693)
Widziałeś występy Garguły z Lechem, Bełchatowem i Flotą?
Jeżeli tak to pomyśl a odpowiedź szybko poznasz.

Słabo już grał wcześniej, a mimo to był w kadrze na spotkania.

Piotson 25.09.2011 22:43

Myślę że po prostu skończyła się cierpliwość Maaskanta do Garguły.
Ileż można mu dawać szans, których on i tak nie wykorzystuje.

szprotson 25.09.2011 22:46

to wina nawet niezłych 45minut z Flotą spisywanego na straty Tomka Jirsaka.
Zrobił coś czego Guła nie potrafił - podał i padła bramka. No ale że to Jirsak to pewnie sytuacja za 2 tygodnie wróci do normy czyli Guła pierwszy zmiennik a Jirsak daleko z tyłu.

Wojtas 25.09.2011 22:55

Kurna nareszcie cos sie dzialo na boisku :)

Jakas walka ,akcje ,tamci strzelili ,to my tez ,duzo walki i super atmosfera na trybunach

Niby tak powinno byc ,ale tak sie jakos pozmienialo "dookola" ze ten mecz cieszył.
Brawa dla chlopakow walczyli ile mogli,kosztowalo ich to pewnie mnostwo sil ktore mogly by byc sporzytkowane w Holandii.Dlatego tam pewnie dostaniemy bęcki ,ale Twente to juz inna bajka .

jeszcze raz brawa dla pilkarzy,i dla kibicow za super atmosfere i doping,za co zreszta pilkarze podziekowali.

wolfy 25.09.2011 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1169669)
Zgadza się nie lubię Małeckiego. A rozbawiło mnie bardzo, że piłkarz który zwykle dostrzega kolegów z drużyny dopiero wtedy jak musi, łapie kontuzję potykając się na piłce do której jest zwykle niepotrzebnie przyklejony. Śmieszne i tyle.

Tak się zastanawiam: jakim trzeba być człowiekiem, żeby uważać za zabawne czyjąś kontuzję? Innymi słowy - dobrze się bawić, bo ktoś zrobił sobie krzywdę. Tu nie chodzi przecież o brak obycia, ale raczej jakąś niesamowicie toksyczną mieszaninę uczuć.

Chorzy ludzie to forum nawiedzają. Serio, termin "chory z nienawiści" jeszcze nigdy nie był tak prawdziwy. Ja nie potrafiłbym się cieszyć z kontuzji zawodnika drużyny przeciwnej, a tutaj jest zabawnie, bo nasz piłkarz sobie skręcił kostkę:shock:

Zawsze miałeś żałosne odzywki, ale zastanów się przez chwilę nad sobą, bo przesadzasz. Ktoś sobie zrobił krzywdę, a ty masz z tego ubaw. Co więcej - ktoś grający w barwach drużyny, której niby kibicujesz. Jestem jedynym, który nie widzi w tym sensu?

A cale to uzasadnienie jest tak żałosne, że aż żal mi było to czytać. To co napiszę teraz to nie żart: współczuję Ci.


Reszcie radziłbym postawić sobie gdzieś granicę, dla własnego dobra. To co ostatnio tutaj czytam jest po prostu smutne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1169701)
to wina nawet niezłych 45minut z Flotą spisywanego na straty Tomka Jirsaka.
Zrobił coś czego Guła nie potrafił - podał i padła bramka. No ale że to Jirsak to pewnie sytuacja za 2 tygodnie wróci do normy czyli Guła pierwszy zmiennik a Jirsak daleko z tyłu.

Garguła nie wnosi absolutnie nic, więc Jirsak faktycznie nie miał wysoko zawieszonej poprzeczki. Niemniej - fajnie byłoby, gdyby tym razem nie poprzestał na jednym dobrym meczu na rundę. W poprzednim sezonie też uwierzyłem, że Czech wreszcie zaczął grać na miarę umiejętności (który to już raz...). On w ogóle jest dziwny - ma umiejętności, ale bardzo rzadko potrafi zrobić z nich prawidłowy użytek. Nie to, że się nie stara, po prostu zwykle gra zdecydowanie poniżej możliwości. Wątpię, żeby to się zmieniło.

irman 26.09.2011 07:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1169716)


Reszcie radziłbym postawić sobie gdzieś granicę, dla własnego dobra. To co ostatnio tutaj czytam jest po prostu smutne.

Uderzając w twoje tony:

Jakim trzeba być zadufanym w sobie bufonem, żeby tak często jak Ty, odzywać się na tym forum do ludzi w ten sposób? Lata temu pisałem Ci na priv, żebyś przestał pouczać mnie i innych. Zgrywać mentora, dawać rady i strofować. Z tego co pamiętam będąc moderatorem (to dopiero były smutne czasy na tym forum), szybko udało Ci się zgromadzić sporą grupę "fanów", domagających się usunięcia Ciebie z tego grona. Rzadko kiedy zdarzały się tutaj takie sytuacje.

Mimo że masz mentalność pozbawionego dystansu do życia belfra, jesteś na tyle inteligentny, że wiesz, że to co napisałem nie było żadną radością z kontuzji naszego zawodnika, bo nikomu kontuzji nigdy nie życzę. Rozbawił mnie kontekst sytuacyjny. Do Ciebie i do wielu innych to nie trafia. Ok, ludzie są różni. Nie będę jednak nigdy pouczał w związku z tym reszty forum i robił z siebie pajaca.

Jeżeli masz jeszcze do mnie kilka mentorskich uwag proszę na priv. No chyba, że przy okazji będziesz chciał znowu wygłosić reszcie społeczeństwa kolejne kazanie.

Marszałek 26.09.2011 07:41

Każdy zespół ligowy po wyrwaniu dwóch ogniw ofensywnych skupiłoby się tylko na obronie. Trener i kopacze miliby usprawiedliwienie. Ten mecz pokazał,że mimo wszystko mamy dość dobrą jakościowo ławkę. Iliev,Jovanovic, ktory jest w formie ciężkiej do opisania. No i klasycznie Biton, który robi co do niego należy. Jestem zadowolony z tego meczu, grali jak grali ale wygrali i to się liczy. Liczy sięto co w siatce,a my mieliśmy tego więcej od Ruchu.

Martwi coraz gorsza gra Estończyka w bramce. Poziomem zaczyna dorównywać do Jeliensa i Chaveza. Osman czasami interweniował jak junior. Na raz wślizg,a Piech robił z nim dwa raz co chciał. Piech!Dobrze,że był Jovanovic to czasami te babole czyścił. No i w ofensywie Serb palce lizać.

Słabo też Kirm. Bramke strzelił ale co z tego, jak raz podjął tak głupią decyzje,że aż głowa boli. Facet ma problemy z koncentracją i szybkością podjęcia decyzji. Najgorsze jest to,że nie wiem czy on potrafi inaczej grać. Taki jeździeć bez głowy. Przeciwieństwem występu Kirma był Jirsak. Wszedł w mecz całkiem konkretnie, i potwierdziło się to co wiadomo o nim od dawna. Gdy jest niekryty, ma czas to dogra każdą piłkę.

Ogólnie mecz in plus. A,że gralismy jak graliśmy?Miesiąc temu znawcy od siedmiu boleści nie dopuszczała do myśli sytuacji,że Wisła bez Meliksona coś może grać i wygrać. Tak może. Bójcie się i wymyślajcie coraz to nowe teorie czemu to wygraliśmy. :)

mitmichael 26.09.2011 08:12

Z Lechem i Bełchatowem zagralismy dobrze - liga sie wyrownała co pokazuje tabela dlatego mogł sie nam zdarzyc słabszy mecz, ktory dzisiaj ogladalismy.

Mocny 26.09.2011 08:20

co do Małego , to z calym szacunkiem i sympatia dla niego , ale ta kontuzja to imho takie symboliczne podsumowanie jego gry w Wisle

minal jednego , dwoch i zamiast podac co ? - kiwa sie z nastepnymi

widzielismy to co mecz , o takihc pilkarzach mowi sie ze sie zakiwają na smierc - no i wlasnie sie Patryk ZAKIWAŁ


---------------------------------------------------

co do reszty meczu :

fan-tas-tycz-ny gol Bitona z tzw "angielki" , refleks i technika przy tej dobitce pokazuja lata swietlne jakie dzielą Pawla Brozka od napastnika klasy swiatowej



-------------------------------------------

nasza obrona to dramat , nie ma co nadawac na Pareike , bo przy takim wsparciu obroncow wszystiiego nie wybroni

ofensywa tez na tym cierpi , bo widzac jakich mamy obroncow pomoc musi caly cza asekurowac , zamiast konstruowac atak

po koleji : Jovanovic - kapitalny pilkarz w ataku , szybki , dobyr drybling , podanie , niestety w obronie juz błedy i nie zawsze wraca po stracie pilki z przodu - a to i tak najlepsza postac naszej defensywy
Jaliens - moze na papierze super pilkarz i swietne CV , ale bledy w obronie zatrwazajace
Chavez - naprawde dziwuje sie skad opinie o nim ze jest silny i szybvki , widzialem go w bonarce - szczypior , robia go napastinic jak chca , i do tego bledy dziecinne
Diaz - NIE JEST OBRONCA i tyle w temacie tego pomocnika


taka to wlasnie mamy obrone , na nasza lige w miare to starcza choc i tak nie do konca bo rownie dobvrze moglismy z ruchem przegrac , ale jak wejdzie taki UTAKA czy AILTON , to tak jakbym poszedl grac w noge z dziecmi z przedszkola !

Ogryzek 26.09.2011 08:48

Dużo było o Małeckim (dzięki leczącemu swoje kompleksy irmanowi)

A w tym meczu znowu numer wywinął wg mnie dużo większy egoista niż Małecki, tj Kirm.

Zamiast prowadzić 3-1 pan Kirm nigdy nie widzi w takich sytuacjach kolegów tylko sam wykańcza akcję.... i wykończył tak że poszła kontra na 2-2. Dobrze że Jirsakowi wyszło 1 dobre dośrodkowanie a Diaz dobrze strzelił głową.

Dla mnie sytuacja kolejna jak w meczu z Zagłębiem (karny) - Kirm zawsze musi strzelić. Asysta to chyba ujma dla niego.

Najważniejsze są 3 punkty. Zwłaszcza kiedy wyrwaliśmy je z gardła:)
Natomiast gdyby nasza obrona nie grała tak słabo (razem z Pareiką) to mecz nie musiałby być tak nerwowy.

Minusy
Strata Meliksona i Małeckiego. Jednak ogranicza to pole manewru w 2 najbliższych meczach. (potem jest przerwa na reprezentacje na szczęście)

kangurekm 26.09.2011 08:51

Kirm ma jeden duży problem - brak wsparcia psychologa. Spala się prawie za każdym razem , gdy trzeba podać ostatnie podanie lub strzelić bramkę , a do tego najpierw robi , potem myśli . TRZEBA GO WYSŁAĆ DO PSYCHOLOGA SPORTOWEGO!

PANDEM0NIUM 26.09.2011 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kangurekm (Post 1169762)
Kirm ma jeden duży problem - brak wsparcia psychologa. Spala się prawie za każdym razem , gdy trzeba podać ostatnie podanie lub strzelić bramkę , a do tego najpierw robi , potem myśli . TRZEBA GO WYSŁAĆ DO PSYCHOLOGA SPORTOWEGO!

Kirma ma jeden duży problem. Brak wsparcia ze strony kibiców własnego klubu którzy gdy tylko powinie się noga wylewają na głowę zawodnika wiadro pomyj w imię swoich kompleksów.

firstborn 26.09.2011 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mocny (Post 1169756)
c
nasza obrona to dramat , nie ma co nadawac na Pareike , bo przy takim wsparciu obroncow wszystiiego nie wybroni

tu nie chodzi o to, zeby pareiko nadrabial bledy obroncow, ale to juz kolejny mecz w tym sezonie, kiedy nasz bramkarz podejmuje zle decyzje. czyby trzeba bylo wypuscic na kilka meczow jovanica, zeby pareiko nie czul sie zbyt pewnie i znow sie skoncentrowal?

ChG 26.09.2011 09:07

Kirm ma jeden duży problem - jest słabym zawodnikiem, któremu wyszedł jeden dobry sezon i który teraz gra na swoim normalnym - beznadziejnym - poziomie.

PANDEM0NIUM 26.09.2011 09:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ChG (Post 1169770)
Kirm ma jeden duży problem - jest słabym zawodnikiem, któremu wyszedł jeden dobry sezon i który teraz gra na swoim normalnym - beznadziejnym - poziomie.

Kibice Wisły mają jeden duży problem z realną oceną rzeczywistości oraz ze zrozumieniem tego że Cupiał nie wyłoży kilku baniek euro na zastępstwo Kirma. Nie rozumieją też tego że nie mamy odpowiedniego skautingu który znajdzie nam taniego odpowiedniego zastępce dla Słoweńca, nie rozumieją tego że nawet Staszek z pustego nie przeleje, i nie rozumieją tego że piłkarza klubu nalezu szanować tak jak każdego innego człowieka. Co gorsza co poniektórzy z klapkami na oczach nie widzą że Słoweniec daje więcej na boisku niż egoista Małecki.

I czymże jest problem Słoweńca do problemów niektórych kibiców Wisły?

Ogryzek 26.09.2011 09:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1169763)
Kirma ma jeden duży problem. Brak wsparcia ze strony kibiców własnego klubu którzy gdy tylko powinie się noga wylewają na głowę zawodnika wiadro pomyj w imię swoich kompleksów.

Podaj przykłady pomyj podczas meczu?

Gra każdego piłkarza i on sam podlega ocenie (nie tylko Małecki po którym można jechać jak po burej suce wg niektórych - za przeproszeniem). To nie pierwszy raz kiedy mogliśmy stracić punkty przez jego złe decyzje. Pamiętasz mecz z Zagłębiem? Kiedy wbrew decyzji trenera wyrwał piłkę jak cham i strzelał karnego, którego zresztą nie strzelił. Na szczęście dowieźliśmy zwycięstwo 1-0 do końca.

Wczoraj była podobna sytuacja - sam musiał strzelić... i zamiast 3-1 po kontrze Ruchu było 2-2.

Andraż zawsze miał wsparcie kibiców - nigdy na niego nie gwizdano jak na Małeckiego podczas meczów, skąd te dziwne teorie?

BTW
O jakich kompleksach piszesz? Czy może jak zwykle sam już nie wiesz co piszesz i czekasz na mądrości od innych żeby je sobie oprawić i powiesić nad łóżkiem:)
Mam wrażenie że sam masz kompleksy, ale intelektualne.

funkykoval 26.09.2011 10:40

Kiro wypadł z podstawowej 11 - w której był przez cały poprzedni sezon - ba zaostając najlepszym strzelcem zespołu. Teraz chce pokazac, że gra w 11 należy mu się, stara się ale generalnie podejmuje złe decyzje - zwłaszcza wykańcza sam akcje, co wychodzi mu słabo.

Jednak w ofensywie Kirm daje cokolwiek, w odróżnieniu od np. Garguły, do którego moja nadzwyczajna cierpliwość się skończyła. Miejsce w meczowej 18 kosztem Garguły żującego gumę powinien zająć Jirsak, który co prawda prochu nie wymyśli, ale przynajmniej nie będzie notował 8 strat na 10 zagrań, a asysty - mimio tego, że gra rzadziej od Łukasza zalicza znacznie częściej.

Jezeli ktoś powie, że Jirsak nie nadaje się do Wisły, to tak samo można powiedzieć o gargule i jeszcze paru chłopakach z meczowej 18 - a Jirsak w przeciwieństwie do wielu z nich nie zarabia takich kokosów....

farben 26.09.2011 10:46

Wisła - Ruch: wybieramy wiślaka meczu [GŁOSOWANIE]

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4

Szarny 26.09.2011 10:55

Kirm nigdy nie był dobrym dryblerem, nie miał przyspieszenia, był taką lepszą technicznie wersją Zieńczuka. I podobnie jak Zieniu zawsze był solidny, a od święta dawał z siebie coś ekstra. Teraz, od początku sezonu stał się boiskowym niechlujem. Większość jego podań, strzałów czy dośrodkowań granych jest jakby na odp...... się. Nawet ten jego gol z Ruchem był dosyć szczęśliwy bo mając pustą bramkę uderzył tak beznadziejnie, że dał szansę Grodzickiemu na dobrą interwencję. Na jego szczęście, Grodzicki wpakował piłke do siatki.

Nie wiem co się z nim dzieje, ale Andraż wygląda jakby nie miał już motywacji do gry w tym klubie. O zastępce dla Kirma nie powinno być ciężko, bo naprawdę ciężko jest znaleźć bardziej ograniczonego piłkarsko skrzydłowego od Kirma. Gość nie decyduje się na dryblingi jak Małecki, nie bierze ciężaru gry na siebie, a prostych, niewymuszonych strat zalicza niewiele mniej. Ciekawe.
Przypomniały mi się też dwie sytuacje z wczorajszego meczu. Kirm nieudolnie próbuje minąć obrońce Ruchu, ten zastawia piłke i odprowadza do linii końcowej. Andraż nawet o nią nie powalczył. Jovanovic w podobnej sytuacji próbował zagarnąć futbolówkę grając na pograniczu faulu i chyba raz w takiej sytuacji wywalczył rzut rożny. Widać było komu bardziej zależy i kto nie odstawia nogi.

Kirm jest nawet w skali naszej ligi mocno przeciętny, a jak dochodzi do tego jeszcze brak koncentracji i woli walki jak obecnie to jest zwyczajnie beznadziejny i fartowne bramki z Odense i Ruchem tego nie zmienią.

Szkoda że Chrapek jest na wypożyczniu bo byłby to idealny moment na wprowadzenie go do pierwszej 11 (kontuzja Małego, beznajdziejny Kirm).

ChG 26.09.2011 11:02

Dlatego po tej rundzie wypadałoby go sprzedać, póki ładne cyferki z poprzedniego sezonu mogą być jeszcze zauważone. Chociaż prawdę mówiąc wątpię, żeby znalazł się potencjalny chętny na Kirma...

Szarny 26.09.2011 11:20

Jeżeli w Turcji nie skończyła się kasa to sprzedanie go za min. 1 mln euro nie powinno być problemem. Sam Kirm też nie powinien wybrzydzać bo poprzednie lata w Wiśle i jego słaby występ na Mundialu nauczyły go chyba, że na więcej nie może liczyć.

Albo jacyś bogaci frajerzy z Turcji, albo wypełnienie kontraktu z Wisłą i tułaczka po 2 bundeslidze, czy beniaminkach ligi greckiej gdzie kokosów raczej nie zarobi.

vaazon 26.09.2011 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1169696)
Słabo już grał wcześniej, a mimo to był w kadrze na spotkania.

Z Widzewem zagrał nieźle i miałem nadzieję, że zaczyna wracać do jakiejś formy. Niestety później to już była tragedia.

@Ogryzek całkowita racja, ale nie ma co zwracać uwagi na PANDE. On zawsze gadał głupoty.

MacieqLeo 26.09.2011 17:21

Poszukuję video do sytuacji która miała miejsce tuż przed bramką na 2:2, gdy gościliśmy w polu karnym Ruchu


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl