![]() |
Niestety, muszę powiedzieć, że karne były dzięki warszawskiemu sędzi (czy jak to się odmienia). Wisła zagrała bardzo dobrze, nawet Kirm pokazał się z tej lepszej strony (powoli wraca do formy), więc do naszych za dużych pretensji nie mam.
Borski nie zaliczył nam prawidłowej bramki i dał Ruchowi karnego z dupy. Z tego co widziałem z tych pikselowatych transmisji to przy bramce Nuneza Diaz nic nie zrobił, a Paljic ścierał się z napastnikiem Niebieskich tylko barkiem. Ścierał się, nie odpychał łokciem, tamten się przewrócił, chociaż nie było faulu, był karny. Potem było wszystko git, aż do jedenastki po 120 minucie nie podszedł Gervasio Nunez. Szkoda, że Kirm nie strzelał zamiast niego. Coś się w nóżkę stało. Jeszcze prawą. On chyba jest lewonożny, tak? Prawa tak nie boli chyba przy karnym? Czy tylko ja tak mam (nawet przy urazie; też jestem lewonożny)? |
Cytat:
piłkarze zagrali dobry mecz ( jednak się da ?) i jak by wykorzystali świetne sytuacje do strzelenia bramki które mieli, to byśmy mogli planować wyjazd do Kielc .... a tak to, mieliśmy dzisiaj pecha i tyle .... |
Cytat:
Pareiko 4 - kiepskie wyprowadzanie piłki, fatalna gra na przedpolu - w ogóle nie wychodzi łapać piłek. Czekaj 5 - przyzwoity mecz jak na niego Diaz 4 - chaotyczny jak zwykle, kilka razy było blisko sprezentowania piłki rywalom pod polem karnym Pareiki, Paljic 1 - dzięki jego uprzejmości i sprezentowaniu słusznie odgwizdanego karnego Ruch zagra w finale Jirsak 2 - słabiak, jedna ładna wrzutka i tyle, gra głównie do tyłu i na alibi - byle szybciej pozbyć się piłki Nunez 3 - niby atakuje ale jak zwykle nic z tego, niby broni ale tez nie specjalnie, dziwny, nierówny piłkarz Garguła 2 - kaleczy grę w piłke jak zwykle, miał pecha z słupkiem ale na bohatera zwyczajnie nie zasłużył Melikson 3 - słaby mecz, fatalne stałe fragmenty, mnóstwo złych decyzji i niecelnych podań, strat Kirm 1 - przeszedł obok meczu, jak zwykle Iliev 6 - świetna pierwsza połowa, braki kondycyjne zaniżają ocenę Genkov 7 - najlepszy Wiślak w tym meczu, jednak zemściła się sytuacja sam na sam na 3:0 w której zamiast strzelać podawał... |
Cytat:
Wtedy z Knurowem, bylo to tak zenujące jak 0-6 z Legią. Miej proporcje mocium Panie. |
Niestety nie udalo sie, ale wreszcie od dluzszego czasu przyjemniej bylo ogladac Wislę...
|
Cytat:
|
Cytat:
10 znaków. |
Gra naszej drużyny mi się podobała, wreszcie widziałem kilku zawodników, którzy naprawdę chcieli wygrać. Ale niestety musiały być wyjątki, które w ch.uju miały wynik meczu...
1. Paljić sprokurował karnego (Co innego, że go nie było. Niestety sędzia Borski wyznaje zasadę nietykalności w polu karnym, lecz mimo wszystko jest niekonsekwentny w swoich działaniach. Inaczej, jest po prostu sędzią ch.ujowym!). Paljić od czerwca przestaje być piłkarzem Wisły, więc wcale nie dziwi mnie jego zachowanie na boisku. 2. Biton nie strzela karnego (po części nie jego wina, bo Perdjić wyszedł z bramki tak, jakby za jego plecami za chwilę miało być tsunami) i gra MEGApadakę po wejściu na plac gry. On również ma do odbębnienia jeszcze 3 miesiące w Wiśle... 3. Nunez każdą piłkę próbuje przetrzymywać jak najdłużej, czeka aż sędzie zagwiżdże faul. Moim zdaniem pomocnik powinien tę piłkę podawać do partnerów z drużyny, widocznie w Argentynie inaczej uczą gry w piłkę. Mało tego... Nunez strzela karnego w sam środek bramki po czym zaciska pięść i wyraźnie się uśmiecha. Zaj.ebisty sposób na zemstę na klubowych działaczach, którzy nie widzą go w kadrze na przyszły sezon... 4. Kirm (który często wykonywał karne i ma ważny kontrakt z Wisłą) postanowił sobie wymyśleć kontuzję aby uciec od odpowiedzialności... Obwiązał nogę popularnym stretchem i ledwo doczłapał się do środka boiska, aby tam wspólnie z pozostałymi graczami walczyć (w jego słowniku to słowo nie występuje) o awans do finału PP. 5. Garguła - czyli milioner w naszej drużynie. 70% jego podań, to zagrania w kierunku Diaza/Czekaja i chowanie się za środkowymi pomocnikami Ruchu. K.urwa! Kto go nazwał rozgrywającym i w czasach juniorskich kazał szkolić się na tej pozycji?! Wszedł 18-letni Uryga i zachowywał się tak jakby miał na koncie 300 meczów w Ekstraklasie. Brał odpowiedzialność na siebie i na spokoju grał przed parą stoperów Czekaj/Diaz. Garguła może się od niego uczyć... Czas na obserwacje z rzutów karnych w wykonaniu piłkarzy Ruchu. Każdy z nich wykonał swoją jedenastkę bardzo pewnie (oprócz jednego, który nie strzelił). Oczywiście każda drużyna musi mieć też bramkarza. Skoro piłkarze dobrze wykonywali jedenastki, to bramkarz też chciał koniecznie zaistnieć. Przy każdym karnym wychodził 3 metry za linię bramkową i aż dziw bierze, że wiślakom udało się wykorzystać aż 5 jedenastek! Oczywiście Pan Borski zauważył to dopiero przy karnym Genkova, ale zapomniał spojrzeć na bramkarza Ruchu, kiedy karnego wykonywał Biton (wtedy to było chyba nawet 5 metrów od linii bramkowej). Mam jeszcze dwa zastrzeżenia co do Probierza. Po pierwsze - dlaczego zdjął Jirsaka, a zostawił na boisku Gargułę?! Jirsak z konieczności grał dzisiaj wysuniętego prawego obrońcę, a i tak nieźle sobie poradził. Po drugie - dlaczego Paljić grał przez jakieś pół godziny jako prawy obrońca?! Nie dość, że gość nie potrafi grać na lewej stronie defensywy, to jeszcze zagrał na prawej. Również po tamtej stronie "zrobił" karnego (po raz kolejny piszę, karnego, którego nie było). Może myślał, że w momencie kiedy "faulował" Janoszkę był na lewej stronie boiska (z przyzwyczajenia), a zawodnik z Chorzowa wbiega mu za plecami w pole karne... To, że nie zagramy w pucharach może mieć jeszcze większe konsekwencje. Tacy piłkarze jak Genkov czy Melikson prawdopodobnie będą chcieli odejść, bo gra o Mistrza Polski w nowym sezonie nie jest dla nich szczytem marzeń. Ponadto możliwość gry w Europie mogła być magnesem dla piłkarzy, którzy mogliby nas wzmocnić w letnim okienku transferowym. Teraz zamiast przykładowo Celebana czy Pazdana będziemy walczyć o Banasia czy Stawarczyka. edit: Borski jest z Warszawy, więc woli aby Legia ograła w finale Ruch niż żeby ewentualnie przegrała w nim z Wisłą. Jeszcze jedno... Cały czas czepiał się naszych piłkarzy, że źle ustawiali piłkę przed wykonaniem karnego. Ale cóż... Niebiescy pewnie byli tak uczciwi, że nic a nic nie kombinowali przy ustawianiu futbolówki. Co więcej, przed pierwszym karnym dla Ruchu wyraźnie upominał Pareikę, aby nie wychodził z linii bramkowej. Najwyraźniej emocje wzięły górę i po prostu zapomniał o tym powiedzieć golkiperowi chorzowian! Ktoś tu ładnie zauważył... Garguła znowu znalazł sobie kumpli w przeciwnej drużynie i razem z nimi świętował pod sektorem gości awans do finału. |
Szacun gra chłopaków bo chyba pierwszy raz w sezonie pokazali charakter. Bramka nieuznana, karny z kapelusza (jak do tego dodamy kolejny karny z niczego w chorzowie) niestety ale sędziowie wypatrzyli wynik tej rywalizacji. Wrocław już czeka...
|
http://www.youtube.com/watch?v=QRRWEZdUoqE
Zobaczcie jeszcze raz Pareike a tego debila różowego(Biton 23 sekunda) - http://www.picshot.pl/pfiles/91717/B...ytu%C5%82u.png |
Mecz był ok, najlepszy w ostatnim czasie. Sędzia, Paljic, Biton i Nunez są największymi winnymi odpadniecia,cóż.
Biton - łamaga i drewno- to co pisałem w zimie, pokazał ze nie jest wart NAWET 1,6 mln pln, a co dopiero euro- niech inny frajer go bierze. Paljic - sutozerca, jest cienki i ten karny jest dla mnie b. zastanawiający, ciekawe czy nie będzie grał w przyszłym sezonie w ruchu Chorzów?! Nunez - piłkarz, który przynosi nam pecha- a co wiecej, nie gra równo i z głowa.Drogi i nieefektywny... Strata kasy. Melikson - dziś pokazaliśmy, ze skończył sie okres ochronny dla tego grajka. Jego czas w Wisle dobiega konca, on nie chce u nas grać i my nie chcemy aby zakładał koszulkę z Biała Gwiazda. Rozstanie bez żalu i bez sentymentu. Niech nikt w przyszłości nie myśli o takim kopaczu w kontekście gry w Wiśle Kraków! Zastanawiam sie co dostał sędzia? Tonę węgla, nowa kolekcje Reserved czy moze nagrodę prezydenta i komendanta miasta Kielce... |
Ale co ma grać Melikson aby było OK, każdy jest w słabszej formie nawet Messi(okres zimowy) Moim zdaniem nie grał źle, po prostu nie w miarę swoich możliwości, a mimo to był jednym z lepszych na boisku, podanie do Ilieva i faul i karny, gol nie oczekujcie cudów. Zazdrośni chyba że L ma swojego Meliksona, Wolskiego
|
Cytat:
|
Cytat:
Rekord to pobił w momencie odbijania piłki, zresztą zobaczcie sobie na filmiku. Tak się rozpędził z tej bramki, że znalazł się na linii 5 metrów... Ktoś wcześniej zauważył, że trzeba zachowywać umiar. Na nasze nieszczęście ten umiar zachowywał Pareiko, ale przynajmniej chwała mu za uczciwość. Akurat do niego nie mam żadnych zastrzeżeń. |
Nie, Melikson sobie wybiera kiedy będzie grał, a kiedy nie, kiedy zagra na 60%, a kiedy przejdzie obok meczu.
Na poważnie gra tylko wtedy gdy to są puchary europejskie albo kiedy na trybunach jest jakiś skaut z Klubu zachodniego... |
Cytat:
|
Właśnie dobiegł końca projekt pt. " Wisła pucharowa". Wcześniej dobiegł końca projekt pt." Wisła mistrzowska". Nadchodzi koniec projektu pt. " Wisła derbowa" ( Pasy raczej spadają). Pozostaje projekt pt. " Wisełka nigdy nie spadnie" ( teoretycznie groźba taka istnieje już teraz).
Ps. upadł też projekt pt. " szkólka, baza, akademia piłkarska Wisły Kraków". Projekt pełnego stadionu, także już nie funkcjonuje. Co funkcjonuje ?? Projekt wiecznej Wisły rewolucyjnej oczywiście :haha: |
Cytat:
|
Cytat:
Ja nie oczekuję ofiary dla ludu, ja chcę choć raz w co bądź pięknej erze Cupiała usłyszeć prawdę. Prawdę o długu, kosztach, przychodach, prowizjach...prawdę o tym - dlaczego? Dlaczego tak się stało że po nastu latach kolekcjonowania medali i startów z większym lub mniejszym szczęściem w Europie, drużyna została doprowadzona na skraj bankructwa. Wiadomo że takie rzeczy się zdążają lecz w tym przypadku nie jestem przekonany co do "dobrych" intencji. Mi sie nasuwa więcej pytań niż racjonalnych odpowiedzi, nie kumam jak można tak sprytnie działać - wiedząc (chyba) kilka lat wcześniej co się święci. Dlaczego cięć nie zaczęto od samej góry? Po huja był Maaskant, Valcx , Basalaj w sytuacji jakiej się znalazł klub. Się ....a teraz robi dziwne konferencje, mające na celu chyba tylko wbicia ostatniego gwoździa? Teraz wiedzą gdzie uderzyć ? wcześniej nie było nawet chęci dialogu z kibicami w sprawach wążnych dla nas np: materialnego herbu ssa. Teraz się prosi kibiców o wyrozumiałość , ano pewnie ... kibic kocha to zrozumie, zapewne mają rację tylko sam gest bardziej mnie obraża niż łączy w żałobie. Tak teraz sie martwią o wychowanków, polaków , nas kibiców a zapominają jak bardzo oni odeszli od tradycji i ideałów krakowskiej Wisły! W imię czego pozbyto się Gwiazdy ? dlaczego zrezygnowano z symbolu i mimo głosu kibiców wciąż wpierdalano nam symbol pieniądza i ery ssa. Dla nich historia, idea, kibice , symbole znaczyły tyle co dla nas znaczy "znak towarowy" . Łysy huj oczywiście pozamiata, bo to żadna sztuka pozbyć się "balastów" którym i tak się kończą kontrakty. Złapał punkt zaczepienia w postaci wychowanków i ciśnie słodką bajkę w imię wyższych celów a wiadomo że komu jak komu ale jemu ręką nie uschnie...warszawiakowi? nieeeee. Mi wisi czy będziemy w 1,2,3 lidze...ale jako wieloletni kibic MAM ....A JEBANE NATURALNE PRAWO wiedzieć co doprowadziło do takiej sytuacji, gdzie warszawski debil ma okazać się się lekiem na całe zło. Będą bajki i wbijane ....y w stronę poprzedników , palenie czarownic i smarowanie "niewinnych" a jednak sumienie mi mówi że prawdziwe zło będzie sie dalej rozwijać i bawić w najlepsze. Niestety bawić naszym i Wisły kosztem... trudno - taka cena sukcesu. TYLKO NIE DAJMY SIE JAK DZIECI ZBAŁAMUCIC, bo kto jak nie my będzie deską ratunku? Jebać ten puchar, jebać lige. Niech najpierw jebną się w pierś i poczynią działania oczywiste dla każdego kibica. Chcą naszego zrozumienia? Niech pokażą chociaż odrobinę chęci... GWIAZDA NA KOSZULKACH powinna być niepodważalną koniecznością w odbudowie poszanowania tradycji, kibica, historii tego najstarszego klubu piłkarskiego w Polsce, |
http://slaskwroclaw.pl/files/ftp/ZDJ...wie/borski.jpg
"Ty dziadygo!" Liczę na podobne zaangażowanie i wynik 30.04 i sezon można kończyć. |
Melikson to bramka i asysta do Iliewa sfaulowanego w polu karnym, mało !? Jak dla mnie ten kto po tym meczu atakuje Maora ma cos nie tak pod sufitem.
Paljić, Kirm ...no Ci to grają poniżej wymagań , choćby minimalnych. |
Cytat:
|
Cytat:
W Wiśle trzeba zapierdac, walczyć na 100% i nie można sobie meczykow wybierać. Melikson jest skończony w Wiśle w sensie perspektyw gry w przyszłym sezonie, transfer na 100% w lecie. Za to wytypowane drużyny do finału Dziadyga Borski powinien trafić do Wrocławia! |
komentarz sędziego Borskiego po dzisiejszym meczu ... : http://tsw.com.pl/news/Borski-quot-W...Diazaquot-1945
|
|
Cytat:
|
Cytat:
A Twoje porównanie jest błędne, Żurawski był wtedy młody, miał czas. A Melikson ma teraz 27 wiosen (chyba), czyli ostatni dzwonek, aby coś za niego uzyskać. A we wszystkie kontuzje Meliksona to tak nie wierz... Melikson odejdzie, a my mam nadzieje o nim raz na zawsze zapomnimy. A legenda (przy calym szacunku dla Niego i w sumie dzięki kilku fajnym momentom wynikajacych z Jego gry) to On moze być w jakiejś Ber Szewie czy innym badziewiu, a nie w Wiśle Kraków! |
Cytat:
Ps. Co nie wyklucza transferu z Wisły do innego klubu, wprost przeciwnie. Cytat:
Dzięki Maor za chwile boiskowej magii ! MP zdobyte w derbach z Cracovią po bramce Melksona, takich rzeczy się nie zapomina… http://www.youtube.com/watch?v=qd-o4iHMIVY |
Co tu dużo mówić. Dzisiejszy mecz (nie tylko pod względem piłkarskim) był ilustracją tego, co zostało z Wisły.
Frekwencja - katastrofa! Ale tak to jest, kiedy nie ma sprzedaży internetowej, a mecz poprzedzony jest okresem świątecznym. Trudno oczekiwać, żeby ludzie w dzień pracujący stawili się w Strefie Kibica ok. 3 godzin przed spotkaniem. W kolejce atmosfera robi się nerwowa, wielu rezygnuje. Tym sposobem klub traci pieniążki, ludzie ochotę na Wisłę a kasjerzy i panowie z ochrony zdrowy rozsądek. Drugą kwestią są bilety i ich skandaliczne ceny oraz "wspaniały" marketing "już od 10 złotych". Niestety jest duża liczba osób, które bez Wisły przeżyją. Gorzej może być z samą Wisłą. Mecz: kilku piłkarzy pokazało, że zasługują na to, by znaleźć się w tej "nowej Wiśle" (która to już?), jaką znamy na razie tylko z zapowiedzi. Większość pokazała, że powinna jak najszybciej opuścić Kraków. Piłkarze: Czekaj - ten chłopak stanowi doskonały przykład zaniedbań w naszym "szkoleniu młodzieży". Nie wygląda na głupiego i tępego, ale czasem zachowuje się na boisku, jakby przeciwnik sterował nim spoza stadionu. To wszystko jest do wyleczenia, bo ma talent (trudno mu tego odmówić), ale proces ten wymaga intensywnej pracy i dobrego przewodnika. Paljic - symbol degrengolady mającej miejsce za Pana Basałaja. Nie można mu zarzucić braku walki, trzeba nawet przyznać, że stara się za dwóch. Niestety, jest dramatycznie słabym piłkarzem, dramatycznie. Małecki - sprawia wrażenie zaszczutego i zgaszonego. Mam nadzieję, że jeszcze parę "wybryków" i odzyska dawną czupurność, bo bez niej, nie ma co owijać w bawełnę, jest raczej słabszym ogniwem zespołu. Melikson i Biton - jak dla mnie, to nie są już piłkarzami Wisły. Pierwszego motywuje, jak ktoś wspomniał wcześniej, obecność zagranicznych obserwatorów i EUROPA, a drugiego nie motywuje nic. Nie wiem tylko, czy ktoś też zaobserwował, że Melikson szuka głównie Bitona i do niego adresuje piłki. Być może to tylko mój wymysł... Fajnie zaprezentowali się Iliew i Genkow. Mam nadzieję, że ci panowie zostaną z nami na dłużej, bo odpowiednio wkomponowani dają naprawdę wiele z przodu. Cieszy także postawa Urygi - chłopak nie pęka, będą z niego ludzie! Sędziowanie: nie ma co ukrywać, główny trochę popłynął. Niestety nie da się już tego odkręcić. Klub powinien jednak wszcząć jakieś starania, żeby ktoś się tym zajął. Nie chodzi mi tutaj tylko o nas (wszak też zdobywaliśmy bramki po błędach), lecz ogólnie o sędziowanie w Ekstraklasie. Niech ktoś obejrzy sobie mecz ligi angielskiej, a później przerzuci się na taką Koronę - to, co robią te wsiury jest wręcz obrzydliwe (np. taki Korzym - chłop jak dąb, a lekko tknięty sypie się jak domek z kart). No i na koniec taka smutna refleksja. Pan Bednarz zaprasza kibiców na mecz, wręcz wmawiając im, że to od nich zależy ratunek Wisły. Później wychodzi na to, że kilkaset osób albo weszło w trakcie spotkania, albo zupełnie zrezygnowało z zakupu biletów. Sytuacja nie jest nowa, bo powtarza się od dosyć dawna. U nas nikt tego nie dostrzega, zupełnie odwracając uwagę w stronę rzekomego "nieidentyfikowania się kibiców z piłkarzami". Ja np. identyfikowałem się z piłkarzami, jak byłem mały i biegałem koło domu, kopiąc sflaczałą piłkę. Teraz bardziej utożsamiam się z samą Wisłą niż z jakimkolwiek graczem. Rzecz jasna - jednych lubię i cenię bardziej, innych mniej. Oczywiście, że w naszej kadrze jest niezdrowy bilans narodowościowy, ale to trzeba rozwiązać po cichu i sprawnie. Natomiast u nas zapowiada się kolejną rewolucję, zwalnia trenera za trenerem, zatrudnia się kolejny tęgi łeb itp. Może wystarczyłoby te pieniądze przeznaczyć na sprzedaż internetową i zapewnienie ludziom znośnych warunków załatwiania spraw, które powinny być przyjemne, a na R22 często zmieniają się w sporych rozmiarów problemy. |
Taaa Melikson i Europa... dobry żarcik. Jeszcze was życie nie nauczyło że wybić się w Polsce to nawet Jop potrafił ? To taka wielka sztuka ? ze dziadek Ljuboja zostaje gwiazdą po 2 zagraniach z pierwszej piłki?
To w tej lidze jedynym piłkarzem który regularnie strzela gole jest blisko 40 letni Frankowski? Czy do was to nie dociera że ta liga z roku na rok jest coraz słabsza a ligowi potentaci tylko równają do niskiego poziomu a nie na odwrót. 90% Grajków z Polskiej ligi po zmianie klubu nawet ma problemy z wskoczeniem do meczowej 18 a co dopiero być gwiazdą. Każdy polak wraca z podkulonym ogonem, świadomy własnej biedy i drugi raz mu się tak już nie spieszy. Piłkarzy którzy rzeczywiście się rozwinęli można na przestrzeni kilkunastu lat, policzyc na palcach obu rąk . Błaszczu, Lewy, Piszczek, Rasiak(?), Uche, Zuraw, Boruc, Hajto, Kożm, Jusko, Wałdoch, Dudek, i pewnie paru jeszcze się znajdzie ale i tak to jest odsetek całości transferów z polskiej ligi. Reszta to piłkarskie dno, jazda na farcie a nie umiejętnościach więc 1 sezon i tyle ich widziano. Na równi z królem strzelców Kiełbasą , a swoją drogą to kto wie jak zresztą skończył ten nasz brylant. Melikson to legendą może i był ale w izraelu. U nas nawet nie zasłużył by długo go wspominać a co dopiero tęsknić za jego zagraniami. No wiadomo że między ślepymi to i jednooki jest królem dlatego na tle tej drużyny był jednym z lepszych. Nic poza tym. Liga Belgijska to max gdzie może polecieć. Chyba że debil turas się znajdzie, choc oni lubią Zydów bardziej niż my. Następne puchary będą kolejną lekcją i parodią. Jedynie Legła może pofarcic jak my ale reszta dno. Czar Waldka prysnie, a Ojrzyński się zderzy z rzeczywistością taktyczną, wykartkują rolników i się skończy zabawa w polski futbol - ambitno-chłopski styl. |
Takiej Wisły jak dzisiaj to chce się oglądać - poważnie. Gdy oglądałem pierwszą połowę to myślałem, że po 15-20 min Ruch zacznie przeważać tak jak to było w pierwszym meczu i będą bęcki a tu zdziwienie i naprawde mogła się podoba gra Wisły a dokładnie ZAANGAŻOWANIE, którego nie było wcześniej a szkoda bo gdyby tak grali w co drugim meczu a szczególnie z Legią, Jagą, Lechcm to teraz byśmy byli w pierwszej 4 a tak wiemy gdzie jesteśmy i jak to wygląda niestety.
Co do oceny ogólnie meczu to frekwencja kompletnie beznadziejna ale w sumie nie ma co się dziwić. A co do piłkarzy to nieźle się pokazał Genkov, Iliev, Czekaj, Jirsak potem jak z ławki wszedł Mały to też dzięki niemu wpadła ta trzecia bramka dzięki której mieliśmy dogrywke. W karnych to 'popisali' się Ci, którym już dawno nie zależy na tym klubie czyli Biton i Nunez. Obydwaj na wypożyczeniu i grają od początku roku za kare - tak to wygląda. Było tak blisko finału i tym samym pucharów a tak wielkie nic. |
Przed meczem i w jego trakcie jestem wręcz szowinistą i nie dopuszczam do siebie innej ewentualności jak zwycięstwo Wisły. Teraz na chłodno, po meczu muszę powiedzieć tą bolesną prawdę która do mnie dotarła. Bardzo dobrze się stało, że nie weszliśmy do finału. Wejście do finału zaciemniło by całą sprawę. Teraz mam nadzieję że posypią się głowy piłkarzy. Gdzie oni byli przez cały sezon?? Z tymi graczami daleko nie zajedziemy. Wiem że brak występów w euro pucharach to cios dla budżetu klubu, ale czy ciosem nie jest słaba frekwencja? Jak ma się ten stadion bez ludzi utrzymać? Napiszecie o pokemonach. Tak zgadzam się, mnie też denerwują ludzie, tak jak na meczu z Legią, którzy 5 min przed gwizdkiem na przerwę biegną po hot-doga. Zagryzam zęby i nie zwracam uwagi, bo co zrobić? Frekwencja jest potrzebna. Teraz tak naprawdę okaże się co Pan Cupiał chce dalej robić. Czy znajdzie się w końcu kasa na poważne transfery czy nie. Mnie się marzy Wielka Wisła.
|
Ja jestem uczciwym sędzią..zapłacili za 2:0 to będzie 2:0...
Zostaliśmy oszukani i okradzeni.. Nieuznana prawidłowa bramka, rzut karny ch..wie za co...brak kranego dla Wisły za ewidentną reke piłkarza Ruchu, duzo bardziej ewidentną niz Czarka w meczu z Jagą... I do tego jeszcze kolejny karny z kapelusza w 1 meczu.. Przypomina się finał PP Amica - Aluminium Konin.. |
Paru zawodników zagrało bardzo dobrze. Niestety niektórzy tragedia. Kirm przeszedł jak zwykle obok meczu. Garguła tradycyjnie głupie straty. Biton w ogóle niewidoczny. Małecki oprócz tej asysty nie pokazał nic, jedynie durne napinanie się w stronę sektora gości. Paljić kolejny raz udowadnia czemu dwa razy wszedł do bundesligi, a nigdy w niej nie zagrał. Według mnie Probierz w aktualnej sytuacji powinien podziękować już teraz pewnym osobom i spróbować kolejnego mlodego zawodnika, bo wydaje mi się, że Uryga będzie lepszym zawodnikiem niż np. Czekaj.
Natomiast pomysły ściągania Głowackiego i Brożków uważam za chybione. |
Cytat:
Owszem zagraniczny grajek to często taki jest, ale popatrzmy np. na takiego Marcelo, który po prawie dwóch latach przyjeżdża na mecz Wisły, który czuje sentyment do Wisły i jej kibiców. Będzie oferta, klub i zawodnik ja przyjmie i tyle będzie po Maorze. Wtedy policzymy bilans zysków i strat... A co do Bitona to sam Maor powiedział, ze jak grają razem to szuka Bitona na boisku. Poza boiskiem tez są jak papuzki nierozłączki. Maor jak szuka sobie klubu to pewnie pyta tez o miejsce dla drewniaka Bitona... Do zim zuma, ja myśle ze dobry zespół to taki gdzie umiejętnie łączy sie młodość i doświadczenie oraz z glowa uzupełnia sie skład dobrymi i charakternymi obcokrajowcami. |
Ten drewniak w pierwszej czesci sezonu zapewnil nam ten komfort ze nie walczymy teraz o utrzymanie. Ale zgadzam sie co d ostanu obecnego - jest wart 1.6mln ale chyba rubli. Nie gra nic a to co ma to spierniczy. Dudu teraz i pol roku temu to dwaj rozni Dudowie.
Co do samego meczu: Walka miedzy Kirmem a Gargula o największego piłkarskiego tępaka jest naprawdę zacięta. Jest na co popatrzeć. Nunez zawalil, ale to i tak byl bonus bo konkurs powinien sie konczyc po karnym Genkova - ja nie wiem gdzie sedzia sie tam dopatrzyl nieprawidlowosci. Powtorka jak i inne karne nie roznily sie , jesli chodzi o zachowanie bramkarza, od innych karnych To ze karne trwaly tak dlugo zawdzieczamy tylko i wylacznie Perdicovi (czy jak to tam sie pisze). Wykonanie naszych karnych to jakas porazka, mysle ze Pareiko wybronilby polowe z nich. Natomiast zauwazcie ze , procz obronionego karnego, strzaly Ruchu byly precyzyjne, lądowały na bocznej siatce bramki, albo wysoko, naprawde w wiekszosci z nich Pareiko nie mial nic do powiedzenia |
i co, rzucano by moneta czy Wisla czy Arka ? wchodzi 4 druzyna w tabeli (jak mniemam)
|
ja pier*ole...
co wy chcecie wszyscy od Nuneza?? moze Bitona się czepiajcie. obaj spudłowali. zresztą karne to loteria. trafił w bramkę, a że bramkarz obronił to inna sprawa |
Dobry mecz. Taką Wisłę chcemy oglądać!!! Tak grającą, z zaangażowaniem, walką do końca. Dajcie nam jeszcze trochę radości do końca tego sezonu!! A to, że odpadliśmy to przykro ale cóż.. Wisełko wygraj mecz..!!
|
grosz Ty jesteś normalny?
wiesz co to spalony i rzut wolny? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:52. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl