![]() |
Cywka podobno na lawce z kontuzja siedzial.
|
Cytat:
|
Tak słabego bramkarza to w Wiśle dawno nie było! Myślę, że Juszczyk i Jovanić by tyle nie wpuścili co Załuska!!! Podziękować temu panu, bo po co marnować pieniądze na jego kontrakt?
Mójta to jest dopiero dramat, kompletnie nie potrafi bronić, wolny, statyczny, ustawić się, odebrać piłki, prowadzić piłki!!! Kto go zatrudnił??? Jan Frederiksen był 100x lepszy, a Paljić 1000x, a Sadlok to Pan piłkarz, który nie powinien zostać zwolniony na ten mecz!!! Uryga to nie jest żaden piłkarz, wypożyczyć, oddać za darmo, poziom 2, 3 ligii. Cywka o wiele lepiej by zagrał na lewej obronie niż Mójta, bo ma przynajmniej szybkość, dynamikę, kondycje. Bartosza nie ma co winić, bo to jeszcze jest junior!!! Popović drewno, Drzazga 2 liga, Boguski parodysta!!! Trzeba dzwonić po Oresta Lenczyka, bo duet trenerów nam zafunduje spadek!!! Broniszewski tyle nie przegrywał!!!!! Kaziu wciągnął nosem Sobola i Kmiecika, nawet za bardzo się nie emocjując tym meczem!!! Wiedział, ze wygra na 100% Myślę, że Miśkiewicz by lepiej zagrał na lewej obronie niż Mójta!!! Mójte trzeba pogonić jak najszybciej, bo to jest specjalista od spadków!!! Stałe fragmenty go nie usprawiedliwiają!!! Zachara to powinien być ukarany finansowo, za to że ustalił sobie date ślubu w trakcie sezonu!!! Jakby nie można było za miesiąc!!! Zachara wciąga nosem Drzazge!!! |
Misiek powinien na stałe zastąpić Załuskę. Jest jaki jest, ale gorszy od Łukasza z pewnością nie będzie. Zobaczymy jak zagramy teraz, gdy wróci Zachara, Sadlok, Mały, Rysiek, Jović.
/edit: byłbym zapomniał. Ludzie, którzy piszą że Zachara jest .....m bo poszedł na własne wesele, powinni zostać zamknięci w jakimś odizolowanym pomieszczeniu dla ludzi z wrodzoną tępotą umysłową. No pizgania się do piłkarza o WŁASNE wesele to jeszcze nie widziałem... |
Cytat:
|
Mojta chyba ma najlepszy strzal ze stojacej pilki w lidze. Moze na skrzydlo go dac?
|
Cytat:
Według mnie patrząc na poprzednie mecze i zawodników jakimi dysponował Radek w tym meczu: sytem 4-4-2 Załuska Bartosz-Głowacki-Uryga-Cywka Boguski-Mączyński-Popović-Mójta Brożek-Drzazga i Brlek na zmianę jeśli ktoś złapie kartki. Nie trawie Mójty ale z barku wielu zawodników mógłby na pomocy pobiegac i robić wrzutki, podobnie Bartosz na drugiej stronie. Nic więcej od nich bym nie wymagał poza dośrodkowaniami. Postawienie na zagęszczenie środka gdy wiadomo ze przeciwnik ma dobrych skrzydłowych to nie jest dobra taktyka. Pozatym gra Bartosz i Drzazgi na boku gdzie obydwoje mają ciąg na bramkę i przede wszystkim chcą grać do przodu powoduje że mamy odkrytą ta stronę boiska. W środku grało 3 zawodników o podobnej charakterystyce a z przodu biegał osamotniony Brożek, który ani sprinterem nie jest ani z obrońcami nie powalczy fizycznie. Drzazga na skrzydle do gry sie nie nadaje. Każdy to widział. Mimo wszystko chce wierzyć że Sobol sobie poradzi. W następnych meczach będzie miał lepsza sytuacje kadrową i powinien to ogarnąć. Jestem z Wisła na dobre i na złe, czy wygrywa czy nie zawsze kibicuje jej. |
Po pierwsze Drzazga na pomocy gdzie w kazdym meczu gdzie tam grał wygladał beznadziejnie. A pod bramka umie sie swietnie znalezc. Drugi Brlek jako podwieszony za Pawlem czyli kolejny pokaz kunsztu trenerskiego naszego duetu. I Mojta na obronie gdzie chyba kazdy kto ogladal mecze z nim nie wpuscil by go do bronienia. Na lewej obronie juz dziki Donald byl pewniejszy. Mecz po prostu przegrany taktycznie.
|
Ludzie, odpowiedzcie sobie na pytanie, jak chujowy musi być Cywka, skoro na boku obrony gra Bartosz z Mójtą, a na skrzydle Drzazga? BA! Krzyśka Drzazgę zmienia Żemło, a Bartosza Porębski?
|
Pisałem już ze Cywka byl na lawce tylko jako widz bo siedzial na niej z kontuzja.
|
Cytat:
|
5 Załącznik(ów)
Załuska na bramce przy golu na 4-0 zachował się jak ręcznik. Tylk odoprowadził piłkę wzrokiem.
Bartosz i Mójta zagrali tragicznie. Bartosz przy bramce na 2-0 się dał powieść jak mega junior. Tak go jeszcze woził m.in. Delev. Mójta przy bramce na 3-0 [?] zniknął z boiska. W ogóle nie było go na jego lewej stronie, więc autostrada powstała. Przy bramce na 5-0 nie krył zawodnika, bo unzał, że jak mu zagra z autu, to będzie spalony. Z autu. Spalony. Kutwa! |
Cytat:
Nic, o meczu trzeba zapomnieć i pora na arke... |
Nawiasem mówiąc, plus dla Sobola, nie wiem czy wyłapaliście to(akurat kamera była blisko ustawiona), ale przy (jednym z niewielu) dobrym odbiorze piłki przez Bartosza Sobol bił brawo i krzyczał przy linii "Brawo Kubuś, brawo". To dobry sygnał, trzeba młodzików motywować do pracy, chwalić za sukces i wyciągać wnioski z porażek.
|
Cytat:
|
Wydaje mi sie że na linii Misiek jest lepszy od Załuski. Wczoraj przy bramkach Załuska mňgł zrobić wiecej. Nastepne Mojta na lewej obronie tragedia. Bartosz też słabo w defensywie, ale jest szansa że nieźle na pomocy. Myślałem, że pewniakiem na lewej bedzie Cywka. Ogolnie gra obronna plus recznik w bramce przyczyniły sie do wysokiej porażki.
|
Ok oglądałem mecz i dorzucę swoje 3 grosze.
Po pierwsze, nie winię za ten wynik Sobola i Kmiecika, w końcu to niedawno Wdowczyk zaliczył blamaż u siebie z dużo słabszym Śląskiem 1-5, a przypomnijmy, że w tamtym meczu nie miał praktycznie żadnych większych osłabień. Tutaj, nawet Panowie nie mieli wyboru przy ustalaniu składu.. A wczorajsza Pogoń w takiej formie rozniosła by każdą drużynę ekstraklasy. Moskal zrobił w Szczecinie samograj i czapki z głów dla niego. Idę o zakład, że zimę Pogoń spędzi na podium za Lechią i Legią. Po drugie, to 5 z 6 bramek to zasługa duetu Bartosz & Mójta. Reszta zespołu nie zagrała aż tak katastrofalnych zawodów, oczywiście poza Załuską, który puszczał wszystko co leciało w stronę bramki. Dwóch gości przeszło obok meczu i w zasadzie wynik nie mógł być inny. Reasumując tak wysoki wynik zawdzięczamy 2-3 zawodnikom, ale że piłka nożna to sport drużynowy to obrywa cała drużyna, trener, a przy okazji władze klubu. Wierzę, że z Sadlokiem, Małeckim i Joviciem to będzie całkowicie inna drużyna i że Arkę pojedziemy jak dzisiaj Pogoń nas. I jeszcze moje małe przemyślenia indywidualne. Mójta, Załuska - rozwiązać kontrakt w zimie i pogonić z klubu. Bartosz - z niego może być wyłącznie skrzydłowy.. choć przypominam sobie, że Burliga za młodu też dawał się tak wozić rywalom w obronie. Drzazga - facet zrobi karierę, ale tylko jak będzie grał w ataku. |
Cytat:
|
Już nie przesadzaj, napisał tę pierdołę jakiś no name a Ty robisz z tego podsumowanie upadku...
|
Cytat:
Załuska to ogólnie jest ręcznik a nie bramkarz.Czy on kiedys nam cos wybronił?To juz Misiek czasem mial lepsze parady,ale jest chyba jeszcze gorszy od Zaluski,wiec na pozycjii bramkarza to my nie mamy na dzis nikogo.Wisla zresza nigdy nie miala szczescia do bramkarzy,nigdy. I teraz widac ile dla zespołu znaczy Ondrasek,Jovic czy Małecki....W sumie najbardziej to widac brak Ondraska,to ile on pomaga tym zgrywaniem piłek do napastnika to naprawde ,teraz to widać ile on daje. Inna sprawa ze Pogon gra naprawde dobrą piłke,i wczoraj wygrała by i byc moze z kazdym innym zespolem Ekstraklasy.Brawa dla Kazia Moskala za prace,rok temu tracił ją U nas. |
Nie dramatyzowałbym. Gralismy polowa składu - to musialo sie tak skonczyc. Uryga, Mojta na obronie + coraz starszy Glowa i mlody Kuba. Dodatkowo, bez ani jednego skrzydłowego i z coraz starszym Brozkiem.
Czego Wy oczekiwaliscie ? Nie od dzis wiadomo, ze Mojta i Pietrzak to powinni grac w 1. lidze. Podobnie jak na tę chwilę Bartosz i Drzazga |
Cytat:
Bez obrony to i Barcelona nie wygrałaby meczu. PS. Śmieszy mnie pojazd o Zacharze 'jak profesjonalny piłkarz może ustalić datę ślubu w dniu meczu?!" - a co on datę ustalił miesiąc temu? rok temu to on był myślami w Chinach a nie na polskich boiskach |
Zachara zapewne w momencie podpisywania kontraktu zastrzegł sobie, że 19.11 ma fajrant. Zapomnijmy o tym meczu, w następnym koniecznie 3 punkty w normalnym składzie.
|
Cytat:
|
A co do statystyk jeszcze, od wczorajszej porażki, więcej bramek straconych ma tylko Korona Kielce (34, dwie więcej).
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Na pewno dodaje mentalnie do zespołu.
Podobnie Małecki, o ile w odpowiednim kierunku kieruje adrenalinę. Z nimi jesteśmy, z całym szacunkiem dla reszty, mniej ciapowaci i na chwilę obecną najlepiej jak obaj są na boisku. Brożek potrafi bardzo fajnie wykorzystać poruszanie się Ondraszka. Czesi przez lata wypuścili całą masę napastników do gry bezpośredniej. Szkoda, że od tyłu nie potrafimy grać mocnych podań do Zdenka, bo uważam że jest komu je „zbierać”. |
Ja wiem, że to tylko jeden mecz, ale patrzę kuerwa na ten wynik i nie wierzę...
|
Cytat:
|
Nie wyglupiajcie sie z ta "polowa skladu" czy z "Wisla B".
Zagralismy najsilniejszym srodkiem pola, a z przodu brakowalo tylko Maleckiego. Do tego oczywiste braki czyli Jovic i Sadlok. Ja wiem ze duzo lepiej to brzmi: "Wisla 2 przegrala wysoko w Szczecinie", ale prawda jest taka, ze przejebalismy ten mecz nie przez brak 3 pilkarzy (w koncu Uryga za Guzmicsa juz gral, i to gral przyzwoicie) ale przez katastrofalne bledy w ustawieniu pilkarzy. I generalnie dzien konia Szczecinian bo wchodzilo im wszystko. Duet Kmiecik + Sobol to zblizajaca sie wielkimi krokami katastrofa sportowa. I to w przededniu decydujacych meczow w tym roku; derby i rewanz z Lechem. Nowy trener potrzebny na wczoraj. A Kmiecika jak najszybciej na emeryture. Bo skoro Sobolewski ma byc trenerem na przyszlosc to go trzeba jak najszybciej od Kmiecika odseparowac. Mojta rok temu tez szostke przyjal, tyle ze wtedy to Wisla jemu ladowala. |
Cytat:
Edit. Sprawdziłem. Paweł Brożek 13 kwietnia 2008 ślub. 12 kwietnia mecz wyjazdowy z Jagiellonia, w którym Paweł już nie zagral |
Jakby grał Zachara to wyniku by nie zmienił.
W obronie zagraliśmy na zero. Zero umiejętności. |
Cytat:
|
A wyniki i efekty pracy trenerskiej Kazia Kmiecika na roznych szczeblach znasz ?
|
Mójta i Bartosz - kryminalny występ ;-). Załuska na przedpolu - jakim przedpolu... No i mamy 6 w plecy. Tyle.
|
Sorry, ale z taką linią obrony nie było szans na lepszy wynik. Oprócz tego "zagęściliśmy" środek pola, jakby nie wiedząc, że Pogoń gra głównie skrzydłami.
Efekt był taki, że 1) na prawej Bartosz był sam, a na lewej sam był Mójta. 2) Zero asekuracji ze strony skrzydłowych (bo ich nie było) 3) na dodatek środkowi pomocnicy również nie asekurowali bocznych obszarów boiska. 4) Pomijając fakt, że ani Bartosz (kwestia doświadczenia) ani Mójta (kwestia umiejętności) nie są tuzami w grze na boku obrony, to na dodatek na środku grał zagubiony totalnie w tym meczu Alan Uryga, a Pogoń grając szybką piłkę z długimi przerzutami na skrzydła nie pozwoliła coraz starszemu i wolniejszemu Głowackiemu na łatani wszystkich 3 dziur w obronie z całym szacunkiem .......... 5) Liczenie, że nasza świetny, zagęszczony środek pomocy da sobie radę w rozgrywaniu piłki było niestety złudne; 6) swoje dołożył Załuska - zdecydowanie najsłabszy mecz jaki widziałem 7) na ławce poza Cywką i Miśkiewiczem, nie było nikogo kto mógłby wejść (niekoniecznie coś wnieść) na boisko.. Drużynę buduje się od obrony - znając meczową 18 wg mnie lepszym wyborem na lewą obronę byłby mimo wszystko Cywka, Mójtę ewentualnie ustawiłbym na skrzydle, niestety większych możliwości wyboru nie było, ale nawet Cywka na tle Mójty jako obrońca wypada dużo lepiej..... Trenerzy nie chcieli szafować zdrowiem Guzmicsa czy Ondraszka i w świetle 3 kolejnych meczów u siebie, które są bardzo istotne to chyba nawet lepiej, ale teraz najważniejsze byłoby wygrać w pełnym składzie najbliższe 4 spotkania u siebie 3 w lidze i 1 w PP, a porażka z Pogonią mam nadzieję wyzwoli w zawodnikach maksimum agresji i chęci zmazania plamy. Lepiej przegrać raz 4 bramkami niż przegrać 4 razy różnicą 1 gola. Przypomnę, że za Kazia wygraliśmy rok temu 6:0 z Podbeskidziem, a później zaliczyliśmy 3 bezbramkowe remisy u siebie z Koroną, Termaliką i Ruchem - jednego zwycięstwa w którymś z tych 3 meczy zabrakło do grupy mistrzowskiej...... pozdrawiam |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl