Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kibice Wisły o ekstraklasie ogółem z nami czy bez (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10967)

wiesniak842 25.11.2024 17:31

Chodzi o to, ze jebac zydow i gumiorow.

gizmowisla 25.11.2024 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez viktor56 (Post 1639157)
Tak z ciekawości, do posta powyżej, o co to chodzi z tym Hutnikiem? To są jakieś sprawy kibicowskie, że powinno się tu Kaliszowi kibicować? Nie mam takiej wiedzy, bo mnie nigdy nie obchodziły tematy pozapiłkarskie, natomiast zawsze miałem poczucie, że jako krakowianin, jak tylko Wisła nie gra, to kibicuję wszystkim klubom z miasta, czy nawet z południa Polski, bo po pierwsze, silna piłka w mieście zwiększa zainteresowanie, ściąga talenty, promuje Kraków, a po drugie, tożsamość lokalna była dla mnie zawsze bardzo istotna i postrzegałem te zespoły jako drużyny z mojego miasta, czy regionu. Już nie mówiąc o tym, że mam znajomych i za tymi i za tamtymi, dziadek mój jeszcze w latach 50 chodził regularnie nie tylko na Wisłę, ale i na Garbarnię, i gdzie tam jeszcze, a ja osobiście, mimo, że od małego dziecka chodzę na Wisłę, to i na Cracovię mi się zdarzyło dla towarzystwa iść raz czy drugi. Chciałbym dożyć kiedyś normalizacji sytuacji w mieście jak o to chodzi, za dużo jest w tym wszystkim niepotrzebnych, negatywnych emocji.

urzekla mnie ta historia, zlapala za serce i zmusila do glebokich przemyslen

leszekpw 25.11.2024 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez viktor56 (Post 1639157)
Tak z ciekawości, do posta powyżej, o co to chodzi z tym Hutnikiem? To są jakieś sprawy kibicowskie, że powinno się tu Kaliszowi kibicować? Nie mam takiej wiedzy, bo mnie nigdy nie obchodziły tematy pozapiłkarskie, natomiast zawsze miałem poczucie, że jako krakowianin, jak tylko Wisła nie gra, to kibicuję wszystkim klubom z miasta, czy nawet z południa Polski, bo po pierwsze, silna piłka w mieście zwiększa zainteresowanie, ściąga talenty, promuje Kraków, a po drugie, tożsamość lokalna była dla mnie zawsze bardzo istotna i postrzegałem te zespoły jako drużyny z mojego miasta, czy regionu. Już nie mówiąc o tym, że mam znajomych i za tymi i za tamtymi, dziadek mój jeszcze w latach 50 chodził regularnie nie tylko na Wisłę, ale i na Garbarnię, i gdzie tam jeszcze, a ja osobiście, mimo, że od małego dziecka chodzę na Wisłę, to i na Cracovię mi się zdarzyło dla towarzystwa iść raz czy drugi. Chciałbym dożyć kiedyś normalizacji sytuacji w mieście jak o to chodzi, za dużo jest w tym wszystkim niepotrzebnych, negatywnych emocji.

Dobrze się czujesz??? Jeb...c żydów i gumioróe. D...a z cb a nie kibic Wisły, jak chodzileś również na drugą stronę Błoń.
Nigdy nie splamiłbym się hańbą, że moja noga stanie w kauflandzie.

krysztal 25.11.2024 21:56

O proszę jaki język.Ale jakby co to pan chorągiewka przeprosił i już będzie grzeczny.Tyle warte te przeprosiny i apele o wzajemny szacunek.Czyny nie słowa....

leszekpw 25.11.2024 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1639181)
O proszę jaki język.Ale jakby co to pan chorągiewka przeprosił i już będzie grzeczny.Tyle warte te przeprosiny i apele o wzajemny szacunek.Czyny nie słowa....

Ktoś kto mieni się kibicem Wisły a chodził na drugą stronę Błoń, nie zasługuje na żaden szacunek. Tylko splunąć. Chyba, że masz inne zdanie w tej kwestii?? Chodzisz na obie strony??

Ty akurat nie przeprosiłeś, więc nie masz moralnego prawa zwracać innym uwagę w tym aspekcie.

krysztal 25.11.2024 23:17

Tak mam inne zdanie.Znam przypadki gdzie ojciec i syn kibicują jeden jednemu a drugi drugiemu klubowi i jednemu i drugiemu zdarzało się być na obu stadionach.Który z nich nie zasługuje na szacunek?
Ostatnio tak apelowałeś o powstrzymanie się od kłótni po śmierci Sarnata.Zdajesz sobie sprawę,że grał w Wiśle i cracovii i jak sam mówił był dumny,że reprezentował oda kluby.Co też teraz na niego byś splunął?

viktor56 26.11.2024 02:27

Ponieważ kolega raczył uprzejmie wywołać mnie do tablicy - odpowiem. Inwektywy jednego tam z drugim obchodzą mnie mało, moja miłość do Wisły też aprobaty niczyjej nie potrzebuje. Warto jednak skontrować wypowiedzi powyżej, żeby ktoś kiedyś nie pomyślał, że nasza społeczność nie wyrastała ad 2024 w ogóle ponad obelgi i sarkazm.

Kraków jest pełen ludzi, którzy mają znajomych i rodziny kibicujące tym, czy tamtym - miasto z bogatą kulturą piłkarską. Takie mam wspomnienia z czasów liceum - oglądało się gdzieś jeden mecz w pubie, albo u kogoś, na drugi szło się na stadion - na Wisłę zawsze, na Cracovię czasem, jak ktoś zaprosił. Bardzo to fajna sprawa - iść na stadion, czy do baru, strzelić browara, pogadać z kumplami. Jak człowiek odrzuci negatywne emocje, to piłka jakoś tak cieszy i w ogóle lepiej mu się robi na świecie. I może wtedy robić co chce, chodzić gdzie mu się podoba i wcale nie czuje, że musi sam sobie ani innym nic udowadniać. Ja osobiście całe życie czerpię siłę z bycia Wiślakiem, ale też jako dumny krakus cieszę się, że Małopolska ma tak wiele silnych klubów, a Kraków tak piękną historię lokalnej piłki. A drugiemu krakusowi zawsze będę kibicował i rękę podam.

Ps. jest też pewno wielu ludzi w Krakowie, których zawstydza, że z Wisłą i w ogóle z kibicowaniem utożsamia się taki język jak tam wyżej i wstydziłaby się publicznie wypowiadać w ten sposób, no ale forum jest jakie jest, jakie bagno takie nimfy. I tylko Wisły szkoda. Myślę, że jak przyjdą lepsze dla Wisły czasy, to i więcej normalnych ludzi się uaktywni - póki co, trzeba tylko przypominać, że da się inaczej.

A co do plucia na innych Wiślaków - człowiek sobie sam opinię tym wystawia, nawet nie ma co komentować.

doktor granat 26.11.2024 06:56

Mam jeszcze inne doświadczenie.. postanowiłem przejechać się na Bundesligę do Lipska. Bo to całkiem niedaleko, czołowa drużyna i ładne bardzo zielone miasto.
No i europejskiej klasy piłkarze-Olmo (wiosną), Xavi, Sesko itd.
No i jestem tam, idę na stadion, a tam pod sklepem przy jednym stoliku piją piwo ludzie w szalikach RBL i Werderu czy innym razem Gladbach.
W knajpach ludzie w szalikach gości jedzą, piją, spacerują po mieście, robią zakupy i nikogo nie obchodzą. Nie wiem czy zawsze tak jest (byłem jak dotąd 3x), ale spodobało mi się. Lubię normalność.

Karherop 26.11.2024 07:41

Ta normalność do nas tez przyjdzie, ale musi minac jeszcze tak z +/- 15 lat. Mlode pokolenie bedzie mialo inne rzeczy na glowie niz bieganie z maczetami za ludzmi w innych koszulkach. Generalnie im kraj jest na wyzszym poziomie kulturowym, ludzie są bogatsi, tym mniej dochodzi do patologii zwiazanej z negatywna strona kibolstwa. A juz gdyby nie czasy PRL i tragedie lat 90 to u caly ruch kibicowki wygladalby duzo nornalniej.. zresztą juz powoli moze byc normalnie - patrzmy nasz final z Pogonia.

krysztal 26.11.2024 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez viktor56 (Post 1639194)
Ponieważ kolega raczył uprzejmie wywołać mnie do tablicy - odpowiem. Inwektywy jednego tam z drugim obchodzą mnie mało, moja miłość do Wisły też aprobaty niczyjej nie potrzebuje. Warto jednak skontrować wypowiedzi powyżej, żeby ktoś kiedyś nie pomyślał, że nasza społeczność nie wyrastała ad 2024 w ogóle ponad obelgi i sarkazm.

Kraków jest pełen ludzi, którzy mają znajomych i rodziny kibicujące tym, czy tamtym - miasto z bogatą kulturą piłkarską. Takie mam wspomnienia z czasów liceum - oglądało się gdzieś jeden mecz w pubie, albo u kogoś, na drugi szło się na stadion - na Wisłę zawsze, na Cracovię czasem, jak ktoś zaprosił. Bardzo to fajna sprawa - iść na stadion, czy do baru, strzelić browara, pogadać z kumplami. Jak człowiek odrzuci negatywne emocje, to piłka jakoś tak cieszy i w ogóle lepiej mu się robi na świecie. I może wtedy robić co chce, chodzić gdzie mu się podoba i wcale nie czuje, że musi sam sobie ani innym nic udowadniać. Ja osobiście całe życie czerpię siłę z bycia Wiślakiem, ale też jako dumny krakus cieszę się, że Małopolska ma tak wiele silnych klubów, a Kraków tak piękną historię lokalnej piłki. A drugiemu krakusowi zawsze będę kibicował i rękę podam.

Ps. jest też pewno wielu ludzi w Krakowie, których zawstydza, że z Wisłą i w ogóle z kibicowaniem utożsamia się taki język jak tam wyżej i wstydziłaby się publicznie wypowiadać w ten sposób, no ale forum jest jakie jest, jakie bagno takie nimfy. I tylko Wisły szkoda. Myślę, że jak przyjdą lepsze dla Wisły czasy, to i więcej normalnych ludzi się uaktywni - póki co, trzeba tylko przypominać, że da się inaczej.

A co do plucia na innych Wiślaków - człowiek sobie sam opinię tym wystawia, nawet nie ma co komentować.

Stając twarzą w twarz gościowi pewni by w gardle zaschło a co tu dopiero mówić o pluciu na kogoś.Taki internetowy bohater,tylko zamiast peleryny nosi chorągiewkę....

leszekpw 26.11.2024 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1639196)
Ta normalność do nas tez przyjdzie, ale musi minac jeszcze tak z +/- 15 lat. Mlode pokolenie bedzie mialo inne rzeczy na glowie niz bieganie z maczetami za ludzmi w innych koszulkach. Generalnie im kraj jest na wyzszym poziomie kulturowym, ludzie są bogatsi, tym mniej dochodzi do patologii zwiazanej z negatywna strona kibolstwa. A juz gdyby nie czasy PRL i tragedie lat 90 to u caly ruch kibicowki wygladalby duzo nornalniej.. zresztą juz powoli moze byc normalnie - patrzmy nasz final z Pogonia.

Nie wierzę w to. Jak nie było takiej sytuacji naście lat temu, tak nie będzie i za kolejnych naście.
Idź za 15 lat na Oświecenia w barwach Wisły, zobaczysz jak jest normalnie:D

Watts 26.11.2024 09:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1639162)
urzekla mnie ta historia, zlapala za serce i zmusila do glebokich przemyslen

https://www.youtube.com/watch?v=YkgkThdzX-8

Arkadiusz.Czerepach 26.11.2024 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1639199)

komunizm po prostu

Elendil 26.11.2024 23:46

no w Krakowie już przecież nie ten sam klimat kibolstwa co te naście lat temu. Teraz to byleby kogoś psiknąć gazem i wrzucić na X, że się rządzi w mieście :D

Dopóki z kibolstwa robi się kasę, dopóty małolaty będą się gonić. A że z kibicowaniem nie ma to nic wspólnego, to inna sprawa.

Arkadiusz.Czerepach 27.11.2024 13:27

tak czy siak dyrdymały o chodzeniu na kałuży jak kolega zaprasza nie są zbyt mile widziane

podobnie jak Hutnik na tym samym poziomie rozgrywkowym

Karherop 08.02.2025 22:15

Typowa kolejka ekstraklasy w ktorej przegrywają drużyny 2, 3 i 4 w tabeli.

Wiele wskazuje ja to ze jesli Amica sie nie zbłaźni to z 3 kolejki przed końcem będzie mogła juz sobie wsadzic korone na glowe.

wolfy 08.02.2025 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1642363)
Typowa kolejka ekstraklasy w ktorej przegrywają drużyny 2, 3 i 4 w tabeli.

Wiele wskazuje ja to ze jesli Amica sie nie zbłaźni to z 3 kolejki przed końcem będzie mogła juz sobie wsadzic korone na glowe.

Tyle że nikt nie postawi pieniędzy że się nie zbłaźnią.

Patryko 09.02.2025 09:57

Bramka stracona przez Legię to wypisz wymaluj błąd Letkiewicza z obozu - bramkarz ma 5 opcji podania, to oczywiście podaje do typa, który jest pod kryciem (gol z Koroną).

FraMat 09.02.2025 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1642363)
Typowa kolejka ekstraklasy w ktorej przegrywają drużyny 2, 3 i 4 w tabeli.

Wiele wskazuje ja to ze jesli Amica sie nie zbłaźni to z 3 kolejki przed końcem będzie mogła juz sobie wsadzic korone na glowe.

Na to Amica: potrzymaj mi piwo.


Oczywiście nic nie jest przesądzone, ale Amica prosi się o porażkę

wolfy 09.02.2025 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1642408)
Na to Amica: potrzymaj mi piwo.


Oczywiście nic nie jest przesądzone, ale Amica prosi się o porażkę

Czyli Ekstraklasa w pigułce.

Jak to kiedyś skomentował Paweł Brożek po remisie wynurzenia jakiegoś dziennikarza że Legia odrobi dwa punkty straty do nich: "Na razie to Wisła zyskała punkt nad Legią". No i Legia oczywiście przegrała.

Mecz się jeszcze nie skończył, ale Lech mocno pracuje na niespodziankę.

gizmowisla 09.02.2025 19:36

20 kolejka bukmacherska

wolfy 09.02.2025 21:42

Ale czy ktoś może uczciwie napisać że dziwi go Lech wywalający się o własne sznurowadła?

Karherop 09.02.2025 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1642408)
Na to Amica: potrzymaj mi piwo.


Oczywiście nic nie jest przesądzone, ale Amica prosi się o porażkę

Oczywiście, zbłaźnila sie.

Życzylbym sobie takiego samego pogromu faworytow w 1 lidze, ale wydaje mi się że akurat tam dysporporcja pomiedzy top4 a dolem tabeli jest duzo wieksza niz w ekstraklasie.

wolfy 13.03.2025 16:04

Człowiek myślał że to co odwaliła Lechia to szczyt, a Pogoń na to: "Potrzymaj mi piwo" :>
Proces licencyjny w Ekstraklasie to farsa.

Patryko 13.03.2025 16:29

A ja myślę, że pod kątem licencji na grę w Ekstraklasie i I lidze w tym roku może być bardzo ciekawie.

Lechia, Pogoń, Kotwica myślę, że będą miały BARDZO ciężko pod kątem zdobycia papierów na grę w sezonie 25/26

wolfy 13.03.2025 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1644202)
A ja myślę, że pod kątem licencji na grę w Ekstraklasie i I lidze w tym roku może być bardzo ciekawie.

Lechia, Pogoń, Kotwica myślę, że będą miały BARDZO ciężko pod kątem zdobycia papierów na grę w sezonie 25/26

Pogoń ma 20 milionów zł długów licencyjnych.

Szneka 13.03.2025 21:41

Dług Pogoni to po części nasza sprawka :D wliczyli sobie do budżetu kasę za PP i puchary.

Patryko 13.03.2025 22:02

PZPN i Ekstraklasa za upokorzenie, które zafundował im Urfer, przeczołgają teraz w procesie licencyjnym wszystkich cwaniaków.
Tak to właśnie powinno wyglądać - nie ma pieniędzy na zabawę w klub, to jest degradacja i na to miejsce wskakuje ktoś, kto ma poukładane finanse.

wolfy 13.03.2025 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1644215)
Dług Pogoni to po części nasza sprawka :D wliczyli sobie do budżetu kasę za PP i puchary.

Wiem, nic dziwnego że Mroczek był taki wściekły i winił sędziego :-) Wliczali sobie też do budżetu europejskie puchary od kilku lat.
Zresztą, nie jesteśmy dużo lepsi, od trzech lat się zadłużamy na poczet Ekstraklasy...

@Patryko - uwierzę jak zobaczę.

MaLk 15.03.2025 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1644215)
Dług Pogoni to po części nasza sprawka :D wliczyli sobie do budżetu kasę za PP i puchary.

Nie zapominajmy, że chwilę wcześniej nasz prezes chwalił ichniego prezesa za mądre zarządzanie klubem.

No, jedno jest pewne, modele zarządzania i dosyć... hmmm... luźne podejście do budżetu faktycznie ich łączyło.

Karherop 17.03.2025 08:55

Pogoń może i byla dobrze zarzadzana (przynajmniej ma baze, my nie mamy nawet tego).

Problem w tym, że tam Mroczek od paru lat nie miał zadnych środków żeby łatac dziury w budżecie. Dziwie się że nie zrobil wyprzedaży bo przecież mial kogo spieniężyć.

Gdyby tak jak my, Pogon wyladowala w 1 lidze to z miejsca oglasza bankructwo. U nas nawet nasze "trio" jeszcze zrobily zrzutke po te 7 baniek na sezon żeby mogli sie dalej bawić.

Patryko 29.03.2025 23:47

To już ten etap ligi, kiedy drużynom zaczyna zaglądać w oczy widmo spadku:

https://i.gyazo.com/5b6ba4fcb78715c2...2535ff05f3.png

Szneka 30.03.2025 15:43

Qrwa od poniedziałku szedłem do buka postawić na Wisełkę Lechię i Śląsk i qrwa nie doszedłem. poszło mi się z 1000 walić. ale mam qrwa nerwa.

Karherop 19.07.2025 10:01

Powrót do tematu.

Termalika skazywana z gory na spadek i zbieranie batów pokazuje od 1 meczu jak poziom czołowych druzyn 1 ligi poszedl w gore. A Brosz ktory wystawil w 1 składzie samych swoich żołnierzy z 1 ligi jaki kozacki trener byl w obiegu a nikt (w tym my) sie nie skusilismy.

Ciekawe co pokażą zespoly Szwargi i Misiury.

AgresywnyChomik 19.07.2025 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1650068)
Powrót do tematu.

Termalika skazywana z gory na spadek i zbieranie batów pokazuje od 1 meczu jak poziom czołowych druzyn 1 ligi poszedl w gore. A Brosz ktory wystawil w 1 składzie samych swoich żołnierzy z 1 ligi jaki kozacki trener byl w obiegu a nikt (w tym my) sie nie skusilismy.

Ciekawe co pokażą zespoly Szwargi i Misiury.

Przecież co roku w eklapie jest "pocałunek śmierci" więc nic nowego że te drużyny które grają co 3 dni mają słabe wejście w sezon.

Jaroo1 19.07.2025 12:03

Jedna jaskółka wiosny nie czyni ale na pewno wynik zaskakujący. Poziom eklapy myślę że poszedł do góry ale też nie jest tak, że nie można z I ligi gdzieś tam w granicach środka tabeli wyniki mieć. Jeśli klub jest mądrze prowadzony to nie stanowi to problemu. Jeśli w klubie jest patologia to z roku na rok co raz gorsze wyniki ma aż spada. Tak jak Wisła czy Śląsk gdzie x lat temu nikt by nie pomyślał że takie firmy mogą spaść kosztem tych wszystkich małomiasteczkowych ośrodków czy nawet wsi jak Nieciecza

doktor granat 19.07.2025 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1650068)
Powrót do tematu.

Termalika skazywana z gory na spadek i zbieranie batów pokazuje od 1 meczu jak poziom czołowych druzyn 1 ligi poszedl w gore. A Brosz ktory wystawil w 1 składzie samych swoich żołnierzy z 1 ligi jaki kozacki trener byl w obiegu a nikt (w tym my) sie nie skusilismy.

Ciekawe co pokażą zespoly Szwargi i Misiury.

Pierwsza kolejka-wejście smoka w sezon niecieczy (tak samo pejsów), ale liczy się kto gdzie będzie w maju 2026, a nie po kolejce 1 - tj. uniwersalna i jedyna prawda.
Ekstraklasy bez Wisły nie oglądam, nie znam się i mam kompletnie w d.. ale.. pamiętam, że wiosną w maszynie jagi coś mocno zgrzytało i stracili mp i nawet z pewnym trudem obronili 3 miejsce? A w przerwie między sezonami się wzmocnili czy raczej osłabili? Tylko pytam.
Co do bruku i bdb trenera Brosza - jesienią 2024 było rzeczywiście bdb i się wysforowali, ale wiosną było gorzej, do tego stopnia, że niektórzy tutaj łudzili się, że skończymy w top 2 ich kosztem.
Więc spokojnie- do roztrzygnięć sezonu bardzo daleko.

Karherop 21.07.2025 07:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1650069)
Przecież co roku w eklapie jest "pocałunek śmierci" więc nic nowego że te drużyny które grają co 3 dni mają słabe wejście w sezon.

Lech i Jaga jeszcze nie zaczęły tej gry.

Albo tam szczyt formy ma przyjść za 2 tygodnie, albo obie ekipy będą rozdawac punkty na lewo i prawo. Dramatyczna forma na starcie sezonu.

Śmieszy mnie obecnie jedynie wpisywanie przez wszystkich ekspertów w prognozach przedsezonowych 2z3 beniaminkow do spadku, podczas gdy rok temu utrzymały się wszystkie i to z palcem wiadomo gdzie (pomijajac moze Lechię która kombinowała jak się da).

AgresywnyChomik 21.07.2025 07:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1650218)
Lech i Jaga jeszcze nie zaczęły tej gry.

Albo tam szczyt formy ma przyjść za 2 tygodnie, albo obie ekipy będą rozdawac punkty na lewo i prawo. Dramatyczna forma na starcie sezonu.

Śmieszy mnie obecnie jedynie wpisywanie przez wszystkich ekspertów w prognozach przedsezonowych 2z3 beniaminkow do spadku, podczas gdy rok temu utrzymały się wszystkie i to z palcem wiadomo gdzie (pomijajac moze Lechię która kombinowała jak się da).

Może nie zaczęły na boisku ale przecież u nas całe przygotowania są poświęcone formie pod puchary, to że trenerzy nie ogarniają bądź właśnie ogarniają tak że forma przychodzi później to jest przecież wiadomix. Już Skorza przygotowywał szczyt formy na "później" i Levadia nas wciągnęła - od lat to samo.

Patryko 25.08.2025 20:21

Ile dajecie jeszcze czasu Ojrzyńskiemu w Zagłębiu? :>


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl