Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XVI KOLEJKA] Pogoń Szczecin - WISŁA Kraków, 19 listopada, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9732)

Lemoniadowy Joe 19.11.2016 22:33

W Pogoni skrzydła najsilniejsze u nas najsłabsze bo liczymy całą czwórkę Mójta Boguski Dzazga Bartosz z tych czterech Bartosza nie skreślałbym bo jak to ktoś tu podkreślił może właśnie brakło doświadczenia bo ciągle siedział na ławie a Drzazga to napastnik który pokazuje ze potrafi sie znalesc w dogodnej sytuacji i za tam powinien grac i za to byc rozliczany.

Można było ewentualnie zagrać bardziej asekuracyjnie ale jeżeli wynik to wina trenerów to sie nie zastanawiać i dzwonić po Motyke.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1457518)
Nie widziałem meczu.
Naprawdę byliśmy tacy słabi czy Pogoni się tyle bramek należało?

Z jednej strony wszystko im wchodziło na poczatku a potem mogli dołożyć jeszcze więcej bardzo mocni na skrzydłach Wisła na skrzydłach bardzo słaba w obronie.

Kataryniarz 19.11.2016 22:34

Do 3:0 myślałem że jeszcze jakoś to będzie potem to tylko śmiech ogarniał człowieka. Nasuwa mi się kilka wniosków, Mójta Niestety nie jest piłkarzem nawet na pierwszą ligę a i obawiam się że na drugą mógłby być niewystarczający. Niestety dobrze ułożona noga przy strzałach z wolnego to jednak chyba troszkę za mało. Załuska niestety nie będzie drugim Cierzniakiem, i dzisiejszy mecz dobitnie pokazał dla czego całą karierę był tylko (albo aż) bramkarzem rezerwowym, przyklejony do linii, śmiało można mu zapisać 3,4 bramki jakie dzisiaj padły. Będę w szoku jeżeli zobaczę go w pierwszym składzie w następnym meczu. Bartosz tutaj nie ma co się pastwić. Zawalił dzisiaj mecz jednak można mieć nadzieję że jest to gorszy dzień/wahanie formy/inny czynnik i jeszcze będą z niego ludzie. Kończąc co jeszcze rzuciło się w oczy to TOTALNY brak zaangażowania zupełnie inny byłby odbiór tego meczu gdyby było widać że jadą 90 minut na dupie, starają się no ale nie wychodzi niż tutaj zupełnie bez walki.

TS&ZKS 19.11.2016 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1457510)
Gdyby żadnego nie obronił to mielibyśmy dychę.

Niestety, ale tylko 2 więcej... Pogoń miała chyba 8 celnych... Chluby to Załusce nie przynosi :/ Niestety, ale Załuska nie błyszczy w bramce i drugi (po panu $) super powrót do ekstraklasy to to nie jest :( Dziś puszczał wszystko. Ale nie winie go w 100% za bramki, bo obrony to nie mieliśmy, ale niestety z tą kadrą to było pewne.
Dziś Załuska i obrona powinna do Krakowa na kolanach wracać

Adenalix 19.11.2016 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1457518)
Nie widziałem meczu.
Naprawdę byliśmy tacy słabi czy Pogoni się tyle bramek należało?

Byliśmy arcysłabi w obronie. Od 3-0 przestaliśmy grać w ofensywie. Pogoń zagrała świetny mecz. Przede wszystkim bardzo silni fizycznie, super kardio, dużo pressingu i gra do przodu nawet przy wysokim prowadzeniu. U nas nie było nikogo, kto by nas wydobył z kryzysu po szybkich trzech gongach.
Zgadzam się, że szczególnie słabo w obronie zagrali boczni obrońcy, a boczni pomocnicy nic nie dali w ofensywie. To nie tak, że to wyglądało jak Brazylia z San Marino, tylko w kluczowych momentach robiliśmy megawielbłądy. W pewnym momencie było 6-1, a Pogoń oddała 7 strzałów w światło bramki.
Mecz się ułożył fatalnie, ale brak formy piłkarskiej, fizycznej, braki kadrowe, brak jasnej taktyki i brak wiary od 25 minuty na dobry wynik dał to co dał. Brakowało mi sportowej złości i próby odkucia się, przyostrzenia gry, założenia pressingu, wyjścia wyżej...

piotek 19.11.2016 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1457518)
Nie widziałem meczu.
Naprawdę byliśmy tacy słabi czy Pogoni się tyle bramek należało?

W sumie to nie wiem, jak na to odpowiedzieć, bo... I to i to. Wydaje mi się, że jesteśmy zdziwieni, że dostaliśmy 6 w plecy, bo to Ekstrraklasa. Tutaj grając piach możesz zawsze liczyć na pomoc przeciwnika, kóry coś spieprzy w kluczowym momencie. Pogoń nei spieprzyła chyba dzisiaj nic.

wester 19.11.2016 22:48

"Teraz znów krakowska szatnia wygląda jak po hekatombie. Do autokaru do Szczecina nie wsiedli kontuzjowani Zdenek Ondraszek, Rafał Pietrzak i Richard Guzmics. Za kartki pauzują Patryk Małecki i Boban Jović. Do tego Mateusz Zachara w sobotę bierze ślub, a Maciej Sadlok w czwartek po raz drugi został ojcem i nie wiadomo, czy dotrze na mecz."

Nie dziwi mnie ta porażka i współczuje Sobolowi, że w dzień jego debiutu musiał zmagać się z takimi problemami kadrowymi. Żałuje tylko, że zagrałem za 150 zł na Pogoń bo to były easy money.

wiesniak842 19.11.2016 23:25

Szacunek dla Kazka ze podszedł pod nasz sektor jak jego piłkarze polecieli pod mlyn paprykarzy. Ciężko skomentować sam mecz, Pogoń dzień konia miała.Pelnym składem powinno być dużo lepiej.

Dariook 20.11.2016 00:17

Blamaż obrony i bramkarza. Wynik poszedł w świat...wstyd panowie .

Konrad. 20.11.2016 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1457412)
Sadlok na tacierzyńskim.

Powiem tak: to jest parodia a nie zawodowa piłka...

Gościowi urodziło się w czwartek o 9 rano dziecko i z tej racji nie będzie tydzień trenowal? O co tu ....a chodzi? To jak na meczu o utrzymanie żony trzech piłkarzy będą miały termin też ich puscimy? Albo jak Sobol znowu zostanie ojcem?

Sprawdziłem sobie dwóch piłkarzy na szybko:

Messi - przy pierwszym synu grał w meczu z Celta Vigo (dzień po narodzinach) 90 minut. Zwolnienie dostał tylko z jednego treningi. Przy drugim znowu dostał tylko jeden dzień wolnego - po dwóch dniach od porodu zaczął na ławce, wszedł i strzelił gola.

Błaszczykowski - dwa dni po narodzinach pierwsza jedynastka w Borussi.
Cytat:

zachara
jaki zawodowy piłkarz rezerwuje termin ślubu w sezonie? Czemu nie w grudniu/styczniu? Dobrze że go Borussia nie wzięła bo musiałby opuścić mecz z Bayernem...


-------------

Co do meczu to tylko pokazał jak może wyglądać przyszły sezon jeśli nie przedłużymy kontraktów/ nie ściągnięmy w ich miejsce nowych....

Szkoda Sobola ale to dopiero pierwszy mecz, na pewno ostatni w takim składzie....

PAWEŁ 20.11.2016 08:51

Ja tam nie chce krakać ale następny tez nie będzie lepszy. Sobol z całym szacunkiem nie ma tego "czegoś ". Ale obym się mylił.

szprotson 20.11.2016 08:57

nie wiem czemu ale jak patrze na gre Bartosza określiłbym ją mianem - gram, ale mam wyjebane. Nie wiem ocb, ale odnosze wrazenie ze niewazne jaki rywal i jaki wynik, on gra ciagle prostolinijnie to samo. Czy wrzuce czy nie, wyjebane, czy wslizgiem wyjebane, czy stracimy czy strzelimy wyjebane. Ta bramka na 2-0 co go Gjurczu pojechał to masakra, jak junior z A- klasy.

ogolnei gole wczoraj strzelili najsłabsi. Dobrze ze zwracacie uwage na Załuske który nie daje wartości dodanej jak to bylo w przypadku Cierzniaka.

p.s O Rafale Boguskim dowiedziałem sie w 39 minucie meczu jak go nabili i nie było rożnego. Do tego momentu myślałem ze on tez w grupie nieobecnych...

Samuraj 20.11.2016 09:21

Wszyscy widzę żyją emocjami ale spokojnie, to nie był pierwszy skład a drugi. Radek kunsztu trenerskiego musi się jeszcze nauczyć. Jak kilka osób już tu wspomniało ma braki taktyczne i słabą znajomość własnej drużyny>
Błędy, które popełnił to:
1. postawienie na system 4-5-1 z napastnikiem na skrzydle
2. Drzazga nigdy nie będzie skrzydłowym, kilka razy go tak wystawiano i zawsze, ZAWSZE zawodził
3. Postawienie na Mójtę to ZBRODNIA, tego wkładu do koszulki trzeba się po prostu pozbyć
4. Zagranie w otwartą piłkę jak nie ma się połowy podstawowego składu....

Liczę że w kolejnym meczu wyjdziemy 4-4-2
Miśkiewicz
Jović- Guzmić-Uryga-Sadlok
Małecki-Brlek-Mączyński-Bartosz
Brożek- Zachara

I zmiany w drugiej połowie to: Popović, Drzazga i Boguski

Kowalski 20.11.2016 09:44

Fatalnie ustawiona taktyka. Środek pola w najsilniejszym składzie (Brlek, Mąka, Popowicz) zagrał dno. Brak koncepcji i ustawienia, brak asekuracji w obronie (zostawiany sam sobie Bartosz, który jeszcze próbował asekurować błędy środkowych obrońców), Drzazga na skrzydle, zbyt późne zmiany, brak wpuszczenia Cywki na boisko (Boże, nie wiedziałem, ze kiedykolwiek to napiszę). Wypowiedź p. Kazimierza po meczu wskazuje na dramat w następnych meczach. Kto jest de facto pierwszym trenerem? Jeżeli p. Kazimierz to czeka nas 1 liga, jeżeli Sobol to do nauki i analiz, bo będzie kiepsko. Czy nieobecni zmienią obraz? Pewnie tak, ale jak bardzo? Zwolnienie Sadloka i Zachary z meczu świadczy o kompletnym braku wyobraźni naszego duetu trenerskiego lub ludzi z zarządu (w zależności od tego kto wydał taką zgodę).

nesta 20.11.2016 09:54

Mnie zastanawia spokój zarządu, który lekka ręka powierzył zespół zupełnie niedoświadczonym ludziom do końca roku czyli na najbardziej kluczowy okres. Tak o, jakby to było danie dziecku kredek do zabawy.. zajmij sie tam sobą, a my spokojnie czegoś poszukamy.

Blaszczu16 20.11.2016 10:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1457556)
Mnie zastanawia spokój zarządu, który lekka ręka powierzył zespół zupełnie niedoświadczonym ludziom do końca roku czyli na najbardziej kluczowy okres. Tak o, jakby to było danie dziecku kredek do zabawy.. zajmij sie tam sobą, a my spokojnie czegoś poszukamy.

Jakby była kasa to by tu już Skorża siedział, piękny kawalerze.

krzaq12 20.11.2016 10:05

Bez 7 ważnych zawodników, z których przynajmniej 5 lub nawet 6 gra w podstawowej 11-tce tak musiało się to zakończyć.
Nie było Jovica, wg mnie najlepszego PO w lidze, nie było gościa który ciągnie nam grę w ofensywie czyli Małego, nie było dwóch solidnych obrońców (Guzmics i Sadlok) nie było Ondraska, nie było Pietrzaka który Mójte wciąga nosem i nie było Zachary który jest przeciętniakiem ale mimo wszystko lepszym zawodnikiem, niż niedoświadczony Drzazga.

Z Arką większość wróci więc wierzę że wygramy.

Vinci 20.11.2016 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1457556)
Mnie zastanawia spokój zarządu, który lekka ręka powierzył zespół zupełnie niedoświadczonym ludziom do końca roku czyli na najbardziej kluczowy okres. Tak o, jakby to było danie dziecku kredek do zabawy.. zajmij sie tam sobą, a my spokojnie czegoś poszukamy.

Z ideologicznego pkt widzenia Sobol pasuje idealnie do wizji klubu ;) Ile to razy stawiano go na równi z innymi symbolami..?

Ale trzeba też oddać, że akurat wczorajszy mecz nijak dla niego nie jest miarodajny. Niech skończą się już urlopy "tacierzyńskie" i kartki, to wtedy będzie go można ocenić. Skoro takiego Kazka mecz z Cracovią był w stanie kiedyś pogrążyć, mimo dobrej pracy, to i dla Sobola będzie pewnie odpowiedzią na wiele pytań.

Co do zarządu, to nie bardzo jest komu powierzyć ster. Kto tu przyjdzie po tym, jak Wdowczyk rozpowiadał, że zamiast dać mu spokojnie trenować, to - jak twierdził - kazano mu chodzić za pieniędzmi. Do tego niejasny temat, ze zwolnieniem asystentów bez jego wiedzy itp.

Kto w ogóle jest teraz u nas trenerem bramkarzy?

nieznajomy 20.11.2016 10:43

Biedny ten Mączyński, marnuje się chłopak.... (tak jak Pazdan, tylko ten przynajmniej gra w LM)

mitmichael 20.11.2016 10:57

Trzeba szybko zapomniec o tym spotkaniu bo jak pilkarze beda za długo mysleli to jeszcze z Lechem zagraja taka kaszane mimo, ze wroca wczorajsi nieobecni

Konrad. 20.11.2016 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Samuraj (Post 1457552)
Wszyscy widzę żyją emocjami ale spokojnie, to nie był pierwszy skład a drugi. Radek kunsztu trenerskiego musi się jeszcze nauczyć. Jak kilka osób już tu wspomniało ma braki taktyczne i słabą znajomość własnej drużyny>
Błędy, które popełnił to:
1. postawienie na system 4-5-1 z napastnikiem na skrzydle

jak chcesz się bawić w trenera i wyliczanie błędów to wypada napisać nie tylko co było źle, ale jak wg ciebie powinno to wyglądać..

Czyli jak nie 4-5-1 (w tym meczu z tym skladem) to co? Jeśli 442, to kto na skrzydle za drzyzge?

Cytat:

2. Drzazga nigdy nie będzie skrzydłowym, kilka razy go tak wystawiano i zawsze, uuZAWSZE zawodził
to kto za niego? Cywka?
Cytat:

3. Postawienie na Mójtę to ZBRODNIA, tego wkładu do koszulki trzeba się po prostu pozbyć
czyli co wyjść w 10? A jak nie to kto powinien grać?
Cytat:

4. Zagranie w otwartą piłkę jak nie ma się połowy podstawowego składu....
przecież to tylko tak wyglądało że względu na brak obrony we wczorajszym meczu. wątpię żeby takie były założenia przed mecowe...

Ma_niek 20.11.2016 11:24

Cywka podobno na lawce z kontuzja siedzial.

PvD 20.11.2016 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 1457561)

Kto w ogóle jest teraz u nas trenerem bramkarzy?

niejaki Łaciak

Davss875 20.11.2016 11:37

Tak słabego bramkarza to w Wiśle dawno nie było! Myślę, że Juszczyk i Jovanić by tyle nie wpuścili co Załuska!!! Podziękować temu panu, bo po co marnować pieniądze na jego kontrakt?
Mójta to jest dopiero dramat, kompletnie nie potrafi bronić, wolny, statyczny, ustawić się, odebrać piłki, prowadzić piłki!!! Kto go zatrudnił??? Jan Frederiksen był 100x lepszy, a Paljić 1000x, a Sadlok to Pan piłkarz, który nie powinien zostać zwolniony na ten mecz!!!
Uryga to nie jest żaden piłkarz, wypożyczyć, oddać za darmo, poziom 2, 3 ligii.
Cywka o wiele lepiej by zagrał na lewej obronie niż Mójta, bo ma przynajmniej szybkość, dynamikę, kondycje.
Bartosza nie ma co winić, bo to jeszcze jest junior!!!
Popović drewno, Drzazga 2 liga, Boguski parodysta!!!
Trzeba dzwonić po Oresta Lenczyka, bo duet trenerów nam zafunduje spadek!!!
Broniszewski tyle nie przegrywał!!!!!
Kaziu wciągnął nosem Sobola i Kmiecika, nawet za bardzo się nie emocjując tym meczem!!! Wiedział, ze wygra na 100%

Myślę, że Miśkiewicz by lepiej zagrał na lewej obronie niż Mójta!!! Mójte trzeba pogonić jak najszybciej, bo to jest specjalista od spadków!!! Stałe fragmenty go nie usprawiedliwiają!!!
Zachara to powinien być ukarany finansowo, za to że ustalił sobie date ślubu w trakcie sezonu!!! Jakby nie można było za miesiąc!!! Zachara wciąga nosem Drzazge!!!

wolfu 20.11.2016 11:42

Misiek powinien na stałe zastąpić Załuskę. Jest jaki jest, ale gorszy od Łukasza z pewnością nie będzie. Zobaczymy jak zagramy teraz, gdy wróci Zachara, Sadlok, Mały, Rysiek, Jović.

/edit: byłbym zapomniał. Ludzie, którzy piszą że Zachara jest .....m bo poszedł na własne wesele, powinni zostać zamknięci w jakimś odizolowanym pomieszczeniu dla ludzi z wrodzoną tępotą umysłową. No pizgania się do piłkarza o WŁASNE wesele to jeszcze nie widziałem...

ciacho 20.11.2016 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nieznajomy (Post 1457562)
Biedny ten Mączyński, marnuje się chłopak.... (tak jak Pazdan, tylko ten przynajmniej gra w LM)

Nie rozumiem tego wychwalania Mąki. To taki drugi Tomas Jirsak (choć tego na początku próbowałem bronić). Coś tam czasem ładnie zagra, zrobi fajną asystę, ale głównie podaje do tyłu i do najbliższego, przez większość czasu niczym się nie wyróżnia, na defensywnego się nie nadaje, a i ciągu na bramkę za grosz.

Blaszczu16 20.11.2016 12:36

Mojta chyba ma najlepszy strzal ze stojacej pilki w lidze. Moze na skrzydlo go dac?

Samuraj 20.11.2016 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1457564)
jak chcesz się bawić w trenera i wyliczanie błędów to wypada napisać nie tylko co było źle, ale jak wg ciebie powinno to wyglądać..

Czyli jak nie 4-5-1 (w tym meczu z tym skladem) to co? Jeśli 442, to kto na skrzydle za drzyzge?

to kto za niego? Cywka?
czyli co wyjść w 10? A jak nie to kto powinien grać?
przecież to tylko tak wyglądało że względu na brak obrony we wczorajszym meczu. wątpię żeby takie były założenia przed mecowe...

Już odpowiadam:
Według mnie patrząc na poprzednie mecze i zawodników jakimi dysponował Radek w tym meczu:
sytem 4-4-2
Załuska
Bartosz-Głowacki-Uryga-Cywka
Boguski-Mączyński-Popović-Mójta
Brożek-Drzazga
i Brlek na zmianę jeśli ktoś złapie kartki.
Nie trawie Mójty ale z barku wielu zawodników mógłby na pomocy pobiegac i robić wrzutki, podobnie Bartosz na drugiej stronie. Nic więcej od nich bym nie wymagał poza dośrodkowaniami.

Postawienie na zagęszczenie środka gdy wiadomo ze przeciwnik ma dobrych skrzydłowych to nie jest dobra taktyka. Pozatym gra Bartosz i Drzazgi na boku gdzie obydwoje mają ciąg na bramkę i przede wszystkim chcą grać do przodu powoduje że mamy odkrytą ta stronę boiska. W środku grało 3 zawodników o podobnej charakterystyce a z przodu biegał osamotniony Brożek, który ani sprinterem nie jest ani z obrońcami nie powalczy fizycznie. Drzazga na skrzydle do gry sie nie nadaje. Każdy to widział.
Mimo wszystko chce wierzyć że Sobol sobie poradzi. W następnych meczach będzie miał lepsza sytuacje kadrową i powinien to ogarnąć. Jestem z Wisła na dobre i na złe, czy wygrywa czy nie zawsze kibicuje jej.

Ma_niek 20.11.2016 13:19

Po pierwsze Drzazga na pomocy gdzie w kazdym meczu gdzie tam grał wygladał beznadziejnie. A pod bramka umie sie swietnie znalezc. Drugi Brlek jako podwieszony za Pawlem czyli kolejny pokaz kunsztu trenerskiego naszego duetu. I Mojta na obronie gdzie chyba kazdy kto ogladal mecze z nim nie wpuscil by go do bronienia. Na lewej obronie juz dziki Donald byl pewniejszy. Mecz po prostu przegrany taktycznie.

wolfu 20.11.2016 13:29

Ludzie, odpowiedzcie sobie na pytanie, jak chujowy musi być Cywka, skoro na boku obrony gra Bartosz z Mójtą, a na skrzydle Drzazga? BA! Krzyśka Drzazgę zmienia Żemło, a Bartosza Porębski?

Ma_niek 20.11.2016 13:43

Pisałem już ze Cywka byl na lawce tylko jako widz bo siedzial na niej z kontuzja.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:03.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl