Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Zimowe IO Soczi 2014 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9221)

JEDREK76 09.02.2014 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 1348012)
Jest przepis, że jeśli skoczek, który się przewróci osiągnie odległość stanowiącą jakiś tam procent, nie pamiętam jaki, najdłuższego skoku, to jest dopuszczany do drugiej serii.

Ale jakie ma to znaczenie przy tym, że przy notach od sędziów za upadek rzędu 11-12 pkt. (przyznaję, że nie jestem pewien ile mu dali) nie miał prawa wejść z takim wynikiem do rundy finałowej??
Taki przepis może mieć znaczenie przy skokach na mamucie, ale nie na normalnej skoczni gdzie liczą się ułamki punktów.

P.S. Nic tylko młodym puszczać ten filmik coby sobie przyswoili po co trenują. Howgh;)

gigant 09.02.2014 22:02

Ta fajna ruska samica od żelazka kiedy startuje,bo muszę ogarnąć pracę zeby zdążyć do domu.

siara 09.02.2014 22:34

Na cześć Kamila :
"Biało-czerwony bohater nasz - prawdziwe barwy na kasku masz. Nie kolorowe, nie tęczowe, za to Cię wszyscy Kamil ajlowe !"

R33 09.02.2014 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1348019)
Ale jakie ma to znaczenie przy tym, że przy notach od sędziów za upadek rzędu 11-12 pkt. (przyznaję, że nie jestem pewien ile mu dali) nie miał prawa wejść z takim wynikiem do rundy finałowej??
Taki przepis może mieć znaczenie przy skokach na mamucie, ale nie na normalnej skoczni gdzie liczą się ułamki punktów.

Ogólnie to mi się tak luźno skojarzyło z tym, jak dawniej o Mistrzostwie Polski w piłce nożnej decydowało zdobycie PP, no bo przecież sport ma jakby cechy kapitalizmu. ;P

mr_kwolf 10.02.2014 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1348019)
Ale jakie ma to znaczenie przy tym, że przy notach od sędziów za upadek rzędu 11-12 pkt. (przyznaję, że nie jestem pewien ile mu dali) nie miał prawa wejść z takim wynikiem do rundy finałowej??
Taki przepis może mieć znaczenie przy skokach na mamucie, ale nie na normalnej skoczni gdzie liczą się ułamki punktów.

P.S. Nic tylko młodym puszczać ten filmik coby sobie przyswoili po co trenują. Howgh;)

No i właśnie dlatego wprowadzono ten przepis.

PS. Ten procent to bodajże 90%.

QBAS 10.02.2014 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1348023)
Ta fajna ruska samica od żelazka kiedy startuje,bo muszę ogarnąć pracę zeby zdążyć do domu.

Jak coś ustalisz gigant to dawaj info ;)

piter116 10.02.2014 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez QBAS (Post 1348056)
Jak coś ustalisz gigant to dawaj info ;)

http://sport.tvp.pl/soczi/13957862/o...w-curlingowych

Hives4 10.02.2014 13:44

Czy według Was ktoś z Polaków ma jeszcze szanse na zdobycie jakiegokolwiek medalu? (Oprócz skoczków i ew kontuzjowanej Kowalczyk)

Drozd 10.02.2014 15:17

Panczeniści, panczenistki, biathlonistki ... Justyna dwa i skoczkowie dwa :)

Kolumbus 10.02.2014 17:20

Obczajcie w jakich warunkach trenują nasi saneczkarze

niestety link do wsi24 http://www.tvn24.pl/polska-i-swiat,3...wa,392298.html

Drozd 10.02.2014 17:33

Skoro bobsleiści kupują od Słowaków zużyte płozy do boba, to czemu się dziwić. Ale do gratulacji pokraki pierwsze.

63.5 Kg 10.02.2014 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1348077)
Panczeniści, panczenistki, biathlonistki ... Justyna dwa i skoczkowie dwa :)

Liczysz na medal Kowalczyk??

Bez jakichkolwiek szans...

Marcin_fan 10.02.2014 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1348084)
Liczysz na medal Kowalczyk??

Bez jakichkolwiek szans...

Jeśli tylko nie będzie miała blokady odnośnie tej złamanej stopy to lekutko może wygrać jej koronny bieg 10km klasykiem.

Drozd 10.02.2014 17:59

Niby dlaczego? Jeżeli trasa będzie trudna to nawet na złoto. Na 7,5 klasykiem, która była? A siły miała na tyle żeby jeszcze pół dystansu samotnie gonić grupę pięciu najlepszych w łyżwie zawodniczek. Parę ma. A ta kontuzja to zwykłe stłuczenie. Gdybyś kiedyś miał okazję przejechać palcem po piszczelu piłkarzy z lat 50 to byś zobaczył ile takich "zębów" się dochowali i żyją. Bolesna sprawa i tyle. Ale czas leczy i z każdym dniem będzie lepiej. A teraz jest pewnie jeszcze wku....iona na debili którzy powyłazili z pod kamieni, więc się zepnie.

63.5 Kg 10.02.2014 18:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1348085)
Jeśli tylko nie będzie miała blokady odnośnie tej złamanej stopy to lekutko może wygrać jej koronny bieg 10km klasykiem.

Z blokada czy bez jest bez szans...

ABGwislakABG 10.02.2014 18:56

Całe szczęście, że ona myśli inaczej ;)

Drozd 10.02.2014 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1348088)
Z blokada czy bez jest bez szans...

Możesz jakoś uargumentować, czy wystarczy Ci nie bo nie?

mr_kwolf 10.02.2014 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1348088)
Z blokada czy bez jest bez szans...

Bukmacherzy mają na ten temat całkiem inne zdanie, a z całym szacunkiem, ale ich oceny wydają mi się dużo bardziej wiarygodne.

FraMat 10.02.2014 19:27

No cóż... jesli nie zażywa Symbicortu, to szanse ma dużo mniejsze od Mariana
Tym bardziej, że Marian będzie gonił.
:-p
Ale będę za nią trzymał kciuki

R33 10.02.2014 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1348100)
Bukmacherzy mają na ten temat całkiem inne zdanie, a z całym szacunkiem, ale ich oceny wydają mi się dużo bardziej wiarygodne.

To ty nie wiesz na jakiej podstawie są kursy wyznaczane. Kursy są wyznaczane tak, aby zawsze było zwycięstwo buków. Tak więc jak idzie masówka na Justynę to jej kurs jest obniżany, a jednocześnie podwyższany na rywalki.

mr_kwolf 10.02.2014 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez R33 (Post 1348103)
To ty nie wiesz na jakiej podstawie są kursy wyznaczane. Kursy są wyznaczane tak, aby zawsze było zwycięstwo buków. Tak więc jak idzie masówka na Justynę to jej kurs jest obniżany, a jednocześnie podwyższany na rywalki.

Nie do końca. Najpierw bukmacherzy na podstawie swojej wiedzy muszą wystawić jakieś kursy, do których później odnoszą się gracze. Wtedy dopiero są korekty na podstawie sum obstawianych na dane zdarzenie.

Ponadto bukmacherzy mają wyjść "swoje" w skali makro. Chyba nie sądzisz, że oni na każdym jednym zdarzeniu wygrywają?

vabanq 10.02.2014 20:16

jak oceniacie szanse na złoto Randall i Bjoergen?

El'kabat 10.02.2014 23:27

Bjoergen na 10km klasykiem wytrze innymi podłogę. Sama mówiła,że nastawia sie głownie na ten dystans,a jest strasznie mocna. Do tego Justyna raczej odpada,może cudem uda jej sie na podium załapać.

W sprincie niby Randall powinna z nią powalczyć,ale nawet ona może sie okazać za słaba na mutanta.

Drozd 10.02.2014 23:28

Zależy ile Norweżek będzie w finale. Ale Maria pokazał odejście.

dynek.pl 11.02.2014 10:27

Włączając się do dyskusji o rywalizacji w curlingu kobiet polecem ten album -> https://www.facebook.com/media/set/?...7536103&type=1 (Anna Sidorova)

ladek1989 11.02.2014 12:15

Przed chwilą zakończyły się kwalifikacje sprintu w biegach narciarskich. No i krótko- słabiuteńko. Żaden Polak i żadna Polka nie zakwalifikowali(ły) się do dalszego etapu. Co do S. Jaśkowiec i M. Staręgi to trzeba chyba mówić o zawodzie bo w miarę przyzwoicie się prezentowali w Pucharze Świata. Co do A. Szymańczak i Glazurka to ich szanse były na poziomie polskich biatlonistów-czyli znikome. Ogólnie słabo to wygląda w biegach jak Justyna zakończy karierę-jej koleżanki z reprezentacji są w wieku koło 30, a ich forma jest słabiutka. U facetów podobnie-może z tego Staręgi coś jeszcze będzie,reszta młodych to na razie 5 liga światowa.
W męskim biatlonie jest jeszcze gorzej-miejsc Polaków nie warto komentować. Ogólnie to mnie szlag trafia, że w naszym kraju, który ma przyzwoite warunki do uprawiania sportów zimowych tak słabo to wygląda wszytko:
a) biegi narciarskie oprócz jednej Justyny to ogólnie słabizna, po za pojedynczymi dobrymi miejscami innych zawodników,
b) biatlon męski leży,
c) konkurencje alpejskie leżą,
d) snowboard też słabo, kiedyś Ligoccy coś walczyli ale teraz coś cisza.

Jedynie skoki narciarskie i łyżwiarstwo jest na światowym poziomie. Ale powiedzcie mi drodzy forumowicze, dlaczego jest tak, że nasi bobsleiści jeżdżą jakimś kilkuletnim złomem, który sami ,,wyklepują'', nasza dziewczyna w short-tracku ma jakieś badziewne łyżwy bo kasy nie ma, a zabieramy na igrzyska sportowców bez szans na jakieś dobre miejsca, jakieś vipy jeżdżą sobie na wycieczki do Soczi za pieniądze podatników, a co najlepsze chcemy Igrzysk w Krakowie i już jakaś kasa poszła na to? Pytam się,kogo tam wystawimy? Biathlonistów żeby zajmowali 80 miejsca?

emj10 11.02.2014 12:27

Trudno, aby konkurencje alpejskie nie leżały u nas skoro nie ma gdzie w kraju tego trenować. No chyba, że za xx lat dogadają się co do Kasprowego :D

Sporty zimowe w Polsce leżały, leżą i będą leżeć. Wystarczy spojrzeć na medale Polaków na zimowych IO.

Całe 15 medali z czego połowę zdobyliśmy w ciągu ostatnich 4 lat...

http://www.przegladsportowy.pl/m/Rep...3810853807.jpg

sandomingo 11.02.2014 12:45

Biegów również nie ma gdzie trenować, trasy nie są przygotowane...Biatloniści i biegacze muszą trenować zagranicą.
Zamiast ładować kasę w Igrzyska powinno się najpierw stworzyć system szkolenia taki jak w skokach - tyle że na wynika trzeba poczekać 10 lat.

emj10 11.02.2014 12:51

Zaraz będzie oburzenie, również w tym temacie. Jak to, jak to odbieracie IO w Krakowie? ;)

Curling w Polsce muszą trenować w baraku, gdzie sami wylewają sobie lód.

rw88 11.02.2014 13:49

Moglibyśmy być potęgą medalowa, o ile wykorzystalibyśmy potencjał jaki mamy odnośnie biegów narciarskich. Po oglądalności biegów Kowalczyk widać, że naród ten sport naprawdę przyjął pozytywnie, sam znam osoby, które żeby pobiegać jeżdżą po kilkaset kilometrów na fajne trasy. I tu jest właśnie pies pogrzebany - potencjał Kowalczyk został zrujnowany, kompletnie niewykorzystany, w gestii tras biegowych zmieniło się niewiele. Tajner NIC nie robi dla rozwoju masowości tej dla nas najważniejszej dyscypliny zimowej, mamy za to świetne skoki, gdzie do podniesienia są przy świetnych lotach raptem trzy medale. A masa ludzi chętnie letnie rekreacyjne bieganie, zimą by zamieniła na podobny ruch na nartach. Sukcesy biorą się masowości i porządnych warunków do szkolenia, co pokazują skoczkowie.

Dlaczego akurat biegi narciarskie? Na narciarstwo zjazdowe nie mamy warunków, zawodowy snowboard to kosztowna impreza, hokej to w ogóle nie nasza liga (chyba że jak Finowie, czy Szwedzi odpuścimy futbol kosztem hokeja), w konkurencjach bobslejowo-saneczkowych nie mamy na ten moment niczego i tutaj trudno również o efekt masowości, a biegi to kilka konkurencji na IO, biegi są podstawą również biathlonu, co daje kolejne kilka konkurencji, no i biegi mamy również w kombinacji norweskiej - a przecież szkolenie w skokach mamy świetnie zorganizowane. Biegi narciarskie na olimpiadzie w Sochi to podstawa do rozdania...78 medali. Do tego dochodzą skoki, które mamy już zorganizowane i łyżwiarstwo szybkie, w którym mamy duży potencjał i właśnie ta dyscyplina powinna uzupełniać nasze priorytety:

1) Skoki narciarskie - pokochane przez naród, zapewniony sponsor finansujący dobrze zorganizowane szkolenie, odpowiednia ilość obiektów treningowych i konkursowych.
2) Biegi narciarskie - powody już przedstawione powyżej.
3) Łyżwiarstwo szybkie - mamy tutaj ciągłe postępy, dobrą organizację, sport nie jest aż tak wymagający finansowo jak inne łyżwiarskie dyscypliny,
4) Kombinacja norweska - jako wypadkowa szkolenia w skokach i w biegach,
5) Biathlon - dosyć popularny w naszym kraju, jako wypadkowa szkolenia i masowości w biegach narciarskich, ma kto ciągnąć tą dyscyplinę do przodu, bo Sikora już teraz wychowuje swoich następców.

Zamiast więc wydawać grubą kasę na 14 dni oglądania sukcesów Rusków, czy Niemców na terenie Polski warto by było wydać choćby 20% (edycja: w zasadzie, to nawet 5% byłoby olbrzymią kwotą...) tej kwoty na budowę i utrzymanie tras biegowych, z biathlonowymi strzelnicami oraz zwykłych lodowisk podobnych do Orlików, gdzie pracowaliby dostępni trenerzy uczący jazdy na łyżwach - niby jest Biały Orlik, ale skala tego przedsięwzięcia jest raczej mała. Do tego zbudować dwa, trzy ośrodki na wysokim poziomie dla łyżwiarstwa szybkiego i short tracku, być może również z taflami lodowymi dla curlingowców. Dzięki temu co cztery lata czulibyśmy dumę z ilości medali, zamiast 14 dni sukcesów innych nacji na terenie Polski. A finansowo jest to z pewnością duuuuużo bardziej realne i sensowne, niż wywalanie kilkudziesięciu miliardów na dwa tygodnie wrażeń.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl