Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [4 kolejka] Pogoń Szczecin - Wisła Kraków, piątek 14 września 2012, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8851)

lazy 12.09.2012 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1275486)
bramkarz w tym wieku jak Pareiko ( 20 lat "zawodowego " grania w piłkę ) powinien sam się umieć dobrze przygotować do sezonu , zmiana trenera nie powinna mieć tak znaczącego wpływu jak w tym momencie widzimy , moim zdaniem jest to związane raczej z wiekiem i zwykłym brakiem formy ( coś co zresztą czasem nie można logicznie wytłumaczyć ).

Nie mówię że przedłużenie z nim umowy było błędem , ale być może potrzeba mu większej motywacji ( oddechu konkurenta na plecach ) aby lepiej bronić

Aż się nie mogę powstrzymać z moim pomysłem racjonalizatorskim.
Skoro bramkarz "w tym wieku" nie potrzebuje opieki trenera to po co nam trener bramkarzy? Panie Syndyku Jacku Bednarzu, proszę zrobić z tym porządek. Tylko na rezerwę potrzebujemy jeszcze jakiegoś "wiekowego" bramkarza. A no i Miśkiewicza wypożyczyć! Tylko tak żeby to tamten klub płacił pensję (To bardzo ważne jest !!!).

Idąc dalej tym tropem to wydaje mi się, że w ogóle piłkarze "w tym wieku" nie potrzebują szkoleniowca, drugiego trenera i całej tej ekipy darmozjadów. Zresztą okłady i bandaże też sobie mogą sami zakładać. Panie Synduku do dzieła! Można sporo zaoszczędzić!!

thechris 12.09.2012 13:58

Właśnie martwi mnie to, że Probierz wspomina o "kardynalnym" błędzie przy utracie gola jak to był pikuś w porównaniu z błędem w 2 połowie. Dziewięciu na dziesięciu sędziów dałoby czerwień i wtedy Probierz nie pitoliłby, że nie warto mieszać na pozycji bramkarza bo Pareiko musiałby (powinien) pauzować. Przy golu obrońca też ponosi część winy. Powinien zauważyć, że bramkarz ma w głębokim poważaniu zagrożenie i nie wychodzi po piłkę a nie czekać i czekać i czekać aż się łaskawie ruszy. Trzeba było wywalić za trybuny w stylu Clebera. Ale większą część winy ponosi bramkarz.

Karherop 12.09.2012 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1275579)
Aż się nie mogę powstrzymać z moim pomysłem racjonalizatorskim.
Skoro bramkarz "w tym wieku" nie potrzebuje opieki trenera to po co nam trener bramkarzy? Panie Syndyku Jacku Bednarzu, proszę zrobić z tym porządek. Tylko na rezerwę potrzebujemy jeszcze jakiegoś "wiekowego" bramkarza. A no i Miśkiewicza wypożyczyć! Tylko tak żeby to tamten klub płacił pensję (To bardzo ważne jest !!!).

Idąc dalej tym tropem to wydaje mi się, że w ogóle piłkarze "w tym wieku" nie potrzebują szkoleniowca, drugiego trenera i całej tej ekipy darmozjadów. Zresztą okłady i bandaże też sobie mogą sami zakładać. Panie Synduku do dzieła! Można sporo zaoszczędzić!!


nie powiedziałem że nie potrzebuje , ale że ZMIANA trenera nie ma aż tak wielkiego wpływu , czytaj ze zrozumieniem kolego

poza tym o Miśkiewiczu pisałem w innym poście , ale nie wiem po co o tym mówię skoro i tak tego nie przeczytasz

za całokształt postu powinieneś dostać nominację kategorii "hejter" tygodnia

AYALA 12.09.2012 14:13

jak Pogoń zagra tak dobrze jak w pierwszym meczu u siebie przeciwko Zagłebiu to może byc ciężko

borys 12.09.2012 14:26

Co za czasy strach przed meczem z beniaminkiem...

Niestety uzasadniony, 2 remisy z Podbeskidziem i lanie od Polonii.

lazy 12.09.2012 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1275583)
nie powiedziałem że nie potrzebuje , ale że ZMIANA trenera nie ma aż tak wielkiego wpływu , czytaj ze zrozumieniem kolego

poza tym o Miśkiewiczu pisałem w innym poście , ale nie wiem po co o tym mówię skoro i tak tego nie przeczytasz

za całokształt postu powinieneś dostać nominację kategorii "hejter" tygodnia

po 1: bramkarz w tym wieku jak Pareiko ( 20 lat "zawodowego " grania w piłkę ) powinien sam się umieć dobrze przygotować do sezonu

po 2: i-r-o-n-i-a

Karherop 12.09.2012 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1275587)
po 1: bramkarz w tym wieku jak Pareiko ( 20 lat "zawodowego " grania w piłkę ) powinien sam się umieć dobrze przygotować do sezonu

po 2: i-r-o-n-i-a

po 1 ) jak cytujesz to cytuj całość a nie wycinek ( czyli to co mają opanowane do perfekcji polskie "obiektywne" media ) "bramkarz w tym wieku jak Pareiko ( 20 lat "zawodowego " grania w piłkę ) powinien sam się umieć dobrze przygotować do sezonu zmiana trenera nie powinna mieć tak znaczącego wpływu jak w tym momencie widzimy"

po 2 ) u-l-g-a

bonawentura 12.09.2012 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1275581)
Właśnie martwi mnie to, że Probierz wspomina o "kardynalnym" błędzie przy utracie gola jak to był pikuś w porównaniu z błędem w 2 połowie. Dziewięciu na dziesięciu sędziów dałoby czerwień i wtedy Probierz nie pitoliłby, że nie warto mieszać na pozycji bramkarza bo Pareiko musiałby (powinien) pauzować. Przy golu obrońca też ponosi część winy. Powinien zauważyć, że bramkarz ma w głębokim poważaniu zagrożenie i nie wychodzi po piłkę a nie czekać i czekać i czekać aż się łaskawie ruszy. Trzeba było wywalić za trybuny w stylu Clebera. Ale większą część winy ponosi bramkarz.

Moim zdaniem Pareiko jest całkiem w porządku, a największym problemem Wisły jest cała formacja defensywna - stąd te trzy bramki w meczu z Polonią. Właściwie to ta drużyna winna wymienić minimum połowę obrońców i sprowadzić sensownego defensywnego pomocnika - wtedy może zacznie to jakoś funkcjonować, a na razie widzę to wszystko w czarnych barwach.

mitmichael 12.09.2012 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1275584)
jak Pogoń zagra tak dobrze jak w pierwszym meczu u siebie przeciwko Zagłebiu to może byc ciężko

Znajac zycie na pewno tak bedzie - zawsze z Nami motywacja u takich zespołow jak Pogon jest najwieksza i juz nie raz sie to potwierdzało no ale bez przesady - w koncu zła gra musi sie skonczyc a takie mecze jak ten sa do tego najlepsze

gypsy 12.09.2012 18:12

Kiedyś musimy się przełamać, a kiedy jeśli nie teraz? Czas najwyższy zacząć zbierać punkty i pnąć się w górę tabeli, bo niedługo będziemy się obawiać meczu z Koroną... Mam nadzieję, że wygramy w Szczecinie i będzie to pozytywny bodziec dla całego zespołu. Umówmy się, Pogoń to nie jest żadna piłkarska potęga, jest jak najbardziej do ogrania (nawet przez naszych kopaczy...).

FraMat 12.09.2012 18:36

Są lepsi od Limanowii?

thechris 12.09.2012 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1275623)
Moim zdaniem Pareiko jest całkiem w porządku, a największym problemem Wisły jest cała formacja defensywna - stąd te trzy bramki w meczu z Polonią. Właściwie to ta drużyna winna wymienić minimum połowę obrońców i sprowadzić sensownego defensywnego pomocnika - wtedy może zacznie to jakoś funkcjonować, a na razie widzę to wszystko w czarnych barwach.

Obrońcy są co rusz kontuzjowani albo wypadają ze składu z innych przyczyn jak Bunoza. Pareiko nie odnosi kontuzji ani nikt mu w rodzinie nie umarł - to go różni od kopaczy z linii defensywnej. Dużo? Niespecjalnie.

Ale jak zwykle akurat z Tobą się zgadzam. Pareiko w tej szarzyźnie i tak nie jest największym problemem. Po prostu on też konsekwentnie zjeżdża do poziomu środka tabeli i dołącza do poziomu reszty piłkarzy Wisły. Wszak w poprzednim sezonie w lidze było już ze sześciu lepszych bramkarzy ale przecież znajdowanie się w siódemce najlepszych to wcale nie jest powód do wstydu. Tendencja spadku formy jest jednak aż nadto widoczna i jeden czy dwa mecze na ławie mogłyby Pareice wyjść na dobre. Tym bardziej, że łapanie rywala za nogę w polu karnym to jest jakaś forma krzyku w stylu: "trenerze... nie idzie mi - daj mi odpocząć bo zaraz znowu coś spie...ę".

bonawentura 12.09.2012 19:47

Pareiko nie jest i nie był jakimś superbramkarzem, ale jego forma raczej jest przewidywalna. Pomimo tych błędów, choć moim zdaniem ciężko nazwać ich błędami tylko z jego winy, jak dla mnie powinien stać w bramce. Co jak co, ale właśnie ze względu, że jest to doświadczony bramkarz, to na tle tak niezgranej obrony i paradoksalnie po części niedoświadczonej, to od niego w Wiśle powinno zacząć się ustalanie składu.

Moim zdaniem wprowadzenie Miśkiewicza, nawet jeśli uznamy go za lepszego od Pareiki bramkarza, niewiele zmieni w tym, że w defensywie i w samym wyprowadzaniu akcji jesteśmy słabi. To właśnie prokuruje wiele sytuacji podbramkowych, po których padają gole.

Ponadto, Probierz jeszcze ani razu nie wystawił w kolejnym meczu 4 tych samych obrońców. Jak ma obrona ze sobą i z bramkarzem współpracować, jak co chwila mamy roszady?

PS. Obejrzałem też analizę ostatniego meczu Wisły z Polonią. Iliev bardzo często odpuszczał, nie wracał się za piłką, nie asekurował. To powodowało bardzo często groźne akcje ze strony zawodników Polonii.

W związku z tym, a ponadto wskutek kontuzji Sobolewskiego, myślę, że skład na mecz z Pogonią winien być następujący:

Pareiko
Jovanovic - Głowacki - Bunoza - Frederiksen
Wilk - Garguła
Szewczyk - Chrapek - Melikson
Genkov

Zmiany:
Uryga, Iliev, Kamiński

PS2. Stawiam na taki, a nie inny skład - ale jeśli ktoś z ww. piłkarzy nie zagra jutro, bo nie jest w osiemnastce, to z góry przepraszam za błąd. Nie mogłem znaleźć informacji o tym, kto jest w kadrze na mecz z Pogonią.

syryls 13.09.2012 05:42

Błędy Pareiki to poprostu ustawienie nowej linii defensywnej, wcześniej nie grał wiele z Burligą, Głowackim czy Frederiksenem, za parę dni to powinno zacząć współpracować.

Raulka 13.09.2012 17:57

Jeżeli Wisła przegra ten mecz z Pogonią, to będzie to już kompletna porażka, ale ja i tak Będę jej wiernie Kibicować!

DeadOrAlive 13.09.2012 18:57

Mam dziwne przeczucie, że jutro się coś zakończy, że jutro coś pęknie..

Marcin_fan 13.09.2012 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1275799)
Mam dziwne przeczucie, że jutro się coś zakończy, że jutro coś pęknie..

Oby wynikiem 0:4 i naszym przełamaniem..

Elefant 13.09.2012 19:34

Bez obrony, środka i napadu. Trudno o optymizm.
Może Melikson będzie miał dzień konia ? O ile zagra. Może Bunoza będzie miał drugi dobry mecz w sezonie. Może...

Sądząc po naszej dotychczasowej formie, mecz o 6 punktów. Lub przynajmniej taki, który dobrze by było nie przegrać.

jason wiślak 13.09.2012 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1275799)
Mam dziwne przeczucie, że jutro się coś zakończy, że jutro coś pęknie..

Ale skończą się marzenia o mistrzostwie czy zła passa? Mozesz rozwinąc?

ziz99 13.09.2012 21:37

Jutro może być bardzo ciężko. Równie dobrze może się skończyć jak z Zagłębiem, bo patrząc na obecną naszą grę, pozytywów u nas trudno się doszukać. Do tego z czystego rachunku prawdopodobieństwa niewykluczone jest przełamanie Pogoni po dwóch porażkach.

DeadOrAlive 13.09.2012 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jason wiślak (Post 1275834)
Ale skończą się marzenia o mistrzostwie czy zła passa? Mozesz rozwinąc?

Wydaje mi się, że im szybciej zejdziemy na ziemie tym lepiej. Ja rozumiem, że nam potrzeba teraz stabilizacji finansowej i w ogóle, ale zatrudniliśmy do tego złych ludzi. Naprawdę, brakuje nam marketingu, jakiegokolwiek planu na przyszłość. I to właśnie jutro może pęknąć po (ODPUKAĆ!!) porażce z Pogonią Szczecin. Dograć rundę i zrobić restrukturyzacje.

thechris 14.09.2012 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1275799)
Mam dziwne przeczucie, że jutro się coś zakończy, że jutro coś pęknie..

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1275806)
Oby wynikiem 0:4 i naszym przełamaniem..


Ten mecz drużyn środka tabeli jest generalnie niewiele wart w kategoriach sportowych więc nie przesadzajmy. Ani 4:0 ani 0:4 ani nawet 4:4 nie zmieni historii futbolu. Nie zmieni też historii polskiej piłki. Nie wpłynie nawet na historię Wisły ani Pogoni. Te drużyny dalej będą w tym samym miejscu. Ot, kolejny wynik do statystyki. Jedna ekipa może na chwilę wskoczyć przykładowo na 7. miejsce a druga spaść na 11. Tylko co z tego jak za dwie kolejki pewnie się tymi miejscami zamienią?

"Pęknąć" lub rozkwitnąć to coś może w meczach ważnych jak np. z Apoelem w Nikozji. Po tej kolejce i po meczu z Pogonią - jak powiedziałby to słoweński klasyk Kirm - po prostu zostanie jeden mecz mniej do końca sezonu.

Po meczu z Apoelem w zasadzie wszystkie wyniki można by odwrócić w drugą stronę i nic by się nie zmieniło*. W tym sezonie wygraną nad GKS-em można by zamienić na wygraną w Bielsku i dalej mielibyśmy 4 punkty... W poprzednim sezonie "sukcesy" w LE przecież tak naprawdę g...o dały i przejście Standardu nic by nie zmieniło. A w lidze nawet jakbyśmy przegrali derby to Pasy by zleciały a w naszym klubie łysy robiłby dalej swoje.

* no dobra, z Lubońskim przegrać 5:0 byłoby głupio ale wykluczam mecze treningowe i ćwierć-towarzyskie jak ze Śląskiem.

LucjuszWielki 14.09.2012 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jason wiślak (Post 1275834)
Ale skończą się marzenia o mistrzostwie czy zła passa? Mozesz rozwinąc?


Z obecną kadrą powtórzenie wyniku z zeszłego sezonu będzie sukcesem, co dziś pęknie? Chyba to, że zaczniemy się przyzwyczajać do częstych wpierd...


Jestem przygotowany na kata w roli Pogoni.


Mimo wszystko czy wygrywasz czy nie...

1q2 14.09.2012 14:59

Ano nie widać żadnych podstaw by ten mecz nie był zwykłą loterią czyli taka obustronna kopanina i komu coś tam uda się prosto trafić w piłkę, ten wygra mecz
Niestety na dziś, w drużynie mamy tylko jeden atut - wiadomo jaki i też do końca nie wiemy jak ten atut będzie grał a co gorsza, nawet jak rozegra dobre zawody, to jest to tylko jeden zawodnik, który sam raczej meczu nie wygra, szczególnie że jest już znany i każda drużyna jest już na niego przygotowana

Tak wiec zrobiłem losowanie z zapałek i niestety wyszła mi najkrótsza, czyli przegramy;)

JrQ- 14.09.2012 15:55

Też tak myślę, nawet mogą się we trzech ustawić na MM, a reszta choćby grała bez rywali to nic nie zrobi.
Nie mniej jednak, liczę na 3 pkt, tamci grają dość otwarcie, może się uda skontrować.

tommiyacht 14.09.2012 16:06

nie wywieziemy stamtąd nawet punkta

jerry.lii.lewis 14.09.2012 16:32

Czytam wypowiedzi Probierza, że "chcą się zrehabilitować" i "dobrze przepracowane 2 tygodnie" i ... wcale nie łatwiej optymizm mi znaleźć.
Szukam, szukam i nic ...

ArturBarlinek 14.09.2012 17:30

Jazda Jazda Jazda!
liczę na 3 punkty, ale boję się :(
Pogoń przegrała 2 mecze pod rząd, dziś się zepną, oby tylko nasi cudotwórcy Maor i Iliev pokazali im, gdzie miejsce paprykarzy heh ;) mimo, że Pogoń to "moi sąsiedzi" to i tak całym sercem za Wisła ;)

jedno co mnie boli, to że jako kibic Wisły mieszkający 80 km od Szczecina nie mogę kupić biletu jako kibic Wisły!

:(

WiślakMyślenice 14.09.2012 17:39

A ja niczym F.Kiepski jestem czarnowidzem. I w mojej puszce browara widzę wpie*ol od Pogoni, następnie Probierz zawiśnie na wiadukcie w Myślenicach za cojones.

PvD 14.09.2012 19:36

Jakby ktoś chciał się dowiedzieć jak to z Pogonią Szczecin dawniej bywało to polecam

Cytat:

Od 1959 roku szczecińska Pogoń zaczęła występy na boiskach rodzimej ekstraklasy. Wtedy też po raz pierwszy o ligowe punkty zagrała z Białą Gwiazdą.

Miejscem spotkania był Kraków, nie za bardzo tego dnia szczęśliwy dla "Portowców", gdyż ulegli oni podopiecznym węgierskiego szkoleniowca Karolyego Kosy 0-4. Łupem bramkowym podzielili się K. Kościelny oraz S. Adamczyk (obaj zanotowali po dwa trafienia).

W rewanżu Wisła również stanęła na wysokości zadania. Ograła Pogoń na jej placu gry 3-0. Mimo, że w defensywie Białej Gwiazdy nie zagrał tym razem Ryszard Budka, jego równie utalentowani partnerzy Monica i Kawula, wzmocnieni weteranem Snopkowskim stanęli na wysokości zadania, nie pozwalając napastnikom rywala ani raz się oszukać. W ofensywie z kolei błysnął nie pierwszy raz Marian Machowski (dwa gole), którego w snajperskich popisach wsparł Andrzej Sykta (mianowany na Machowskiego naturalnego następcę).

W latach 60-tych krakowianie jeszcze wyżej ograli Pogoń. 24 lipca 1960 roku zaaplikowali jej pięć goli, zachowując przy tym czyste konto. Bohaterem owej wyjazdowej kanonady był Andrzej Sykta - autor "hat-tricka". Jednak trzy lata i cztery miesiące później nadmorska drużyna wzięła srogi rewanż, gromiąc Wiślaków w Szczecinie 6-0. Mecz ten miał miejsce trzy dni po tym jak 4-0 ograł BG Górnik Zabrze. Wszystko to działo się w sezonie 63/64, fatalnym w trójkolorowej historii, bo po raz pierwszy skazującym Wisłę na spadek do niższej ligi.
Więcej na Mini historia potyczek z Pogonią


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl