![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
http://en.wikipedia.org/wiki/Blockad...y_(1939_-_1945) i konkretne cytaty: "At the start of the war a large proportion of the German merchant fleet was at sea, and around 30% sought shelter in neutral harbours where they could not be attacked, such as in Spain, Mexico, South America, America, Portuguese East Africa and Japan.[17] 28 German bauxite ships were holed up in Trieste and, while a few passenger liners, such as the New York, St Louis and Bremen managed to creep home, many ended up stranded with goods deteriorating or rotting in their holds and with Allied ships waiting to capture or sink them immediately they tried to leave port. The Germans tried various ways of avoiding the loss of the ships, such as disguising themselves as neutral vessels or selling their ships to foreign flags, but international law did not allow such transactions in wartime. Up to Christmas 1939 at least 19 German merchant ships scuttled themselves rather than allow themselves to be taken by the Allies" "The day after the declaration, the British Admiralty announced that all merchant vessels were now liable to examination by the naval Contraband Control Service and by the French Blockade Ministry, which put its ships under British command.[19] Because of the terrible suffering and starvation caused by the original use of the strategy, a formal declaration of blockade was deliberately not made,[20] but the communiqué listed the types of contraband of war that was liable for confiscation if carried. It included all kinds of foodstuffs, animal feed, forage, and clothing, and articles and materials used in their production. This was known as Conditional Contraband of War. In addition, there was Absolute Contraband, which constituted:
|
Mam wrażenie że zacytowany wpis z angielskiej wikipedii jest tym co możemy nazwać propagandą sukcesu brytyjskiego i pewnym usprawiedliwieniem nie robienie za wiele w 39 roku .Oboje wiemy że nawet jeśli były jakies transporty z tamtych kierunków to nie miały one większego znaczenia. A już dość śmiesznie brzmi podawanie że paliwa i amunicja (chyba że ammunition to papier toaletowy wtedy zwracam honor :) )były transportowane z południa Europy, z Ameryki Północnej czy Południowej . Ale niech ci bedzie przyjimy że Wielka Brytania zrobiła blokadę Niemiec, sztab niemeicki najwyraźniej nie był nią strasznie przejety :) ale jak wikipedia brytyjska podaje że była to bylła
|
Cytat:
A jeśli chodzi o samą blokadę to wychodzi że de iure jej jednak nie było (i to też jest coś co bardzo mnie zdziwiło) natomiast funkcjonowała de facto. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Co do reszty to możemy teraz domniemywa. Faktem jest (tak jak pisałem na poprzedniej stronie), że "Plan Zachód" wyraźnie mówił " Nie dać się rozbić przed rozpoczęciem działań sprzymierzonych na Zachodzie". Owszem rozpoczęcie takowych działan nastąpiło już 1 września (na 2 dni przed oficjalnym wyypowiedzeniem wojny). Ale, jak to mówił Generał yGeorges podczas rozmów majowych, docelowo miało to trwać od 17-20 dni. Patrząc na to wszystko, nie dziwi fakt nazwania tej wojny "dziwną". |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli chodzi o blokady na Bałtyku to od zawsze twierdziłem (i mam wrażenie że zgodziłes sie z tą opinią) że był to pomysł niewykonalny ani dla brytyjskich jednostek nawodnych ani dla jednostek podwodnych (przy przejsciu cieśnin duńskich zostałyby zmasakrowane, na Bałtyku działałyby bez żadnego wsparcia w postaci portu i jednostek nawodnych, na tak małym i płytkim akwenie jak Bałtyk byłyby wyjątkowo łatwym celem dla Niemców). Wojnę podwodną to mogli sobie prowadzić Niemcy a wielkim Atlantyku, na małym Bałtyku skończyłoby to sie masakrą. Jeśli chodzi o żeglugę przybrzeżną na Morzu Północnym to zaznaczyłem od razu że akurat ze względów wojskowych jej zablokować się nie dało: zbyt duże zagrożenie w postaci min, torpedowców czy samolotów niemieckich. Brytyjczycy próbowali nawet to zreszta robić (przecież też zdawali sobie sprawę jak ważna dla Niemców jest szwedzka ruda) ale dla jednostek nawodnych kończyło się to raczej kiepsko. |
Cytat:
|
Jutro 68 rocznica Powstania Warszawskiego.Cześć i Chwała Bohaterom!!!
8 letnia Amka rymuje o najmłodszych żołnierzach Powstania. http://www.youtube.com/watch?v=hntL78Yh2ic |
Panowie załączam link do tematu na form historyków który adresuje cześć z poruszanych tu przez nas problemów:
https://forum.ioh.pl/viewtopic.php?t...asc&start=1975 Temat jest bardzo długi ale przynajmniej pierwsze 30 stron wnosi bardzo wiele do naszej dyskusji pokazując wojnę 1939 roku z perspektywy aliantów. Temat polecam przede wszystkim Arapaho (biorąc pod uwagę jego sceptycyzm wobec ich postawy w 1939) i DevilMayCry (odpowiada na zadane przeze mnie pytanie). Miłej lektury. |
wislak68 w październiku będziesz miał okazję w ramach cyklu spotkań organizowanych przez Wiślackich Patriotów z IPN zadać pytania na temat 39 roku historykom z najwyższej półki .Mam nadzieję pojawiasz się na R22 ?
|
wislak68 - zupełnie przypadkiem przeczytałem w Rzepie artykuł odnoszący się do naszego tematu tj. możliwości ataku alinatów we wrześniu i ewentualnych skutków dla losów wojny. Oddajmy więc głos uczestnikom owych wydarzeń
http://www.rp.pl/artykul/929527.html?print=tak&p=0 Cytat:
Cytat:
|
Data 17.09.1939...tego po prostu nie da się zapomnieć...
17 września 1939 r., łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch zbrodniczych totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej w walce Polski. Od godz. 3 do godz. 6 rano czerwonoarmiści przekroczli na całej długości wschodnią granicę z Polską. Łącznie siły Armii Czerwonej skierowane w trzech rzutach przeciwko Rzeczypospolitej wynosiły ok. 1,5 miliona żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów i ok. 1800 samolotów. W sumie w starciach z Armią Czerwoną zginęło ok. 2,5 tys. polskich żołnierzy, a ok. 20 tys. było rannych i zaginionych. Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 200 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 tys. oficerów. Tyle z mojej strony w tym temacie... |
Z ankiety w dzisiejszej radiowej Trójce sondaż z kórego wynika że ponad połowa Polaków nie wie co się wydarzyło 17 września
|
Cytat:
Ale nie będę nikogo oskarżał o nie wiedzę historyczną bo większość w Polsce, większość na tym forum to ludzie bardzo młodzi... ja tylko przypomniałem, że miało miejsce wydarzenie, które po tej dacie odcisnęło swoje brzemię na narodzie Polskim na blisko 60 lat. |
Cytat:
Ale to oczywiście nie zwalnia młodych ludzi do poszukiwań na własną rękę. W czasach komuny nie wolno było mówić a i tak większość wiedziała o co biega. |
Proponuje kolejne ograniczenia w lekcjach historii, samoświadomość będzie większa...
|
Cytat:
Mniej historii w szkole, to mniej wiedzy w głowach ludzi, mniej wiedzy w głowach to mniej skłonności do myślenia i porównywania, mniej myślenia i porównywania to lenistwo intelektualne lub brak zdolności intelektualnych. Stąd już bardzo prosta droga do wyhodowania sobie społeczeństwa tumanów, którym można manipulować bez końca. A skoro można, to znaczy że się będzie przy korycie zawsze, bo ludzie i tak nie wpadną samodzielnie na to co się dzieje w kraju. Pełen spokój i sielanka, żadnych buntów, protestów itd. A jak już ktoś się odważy przypomnieć o czymś patriotycznym, o czymś co hołduje polskiej historii, to zrobi się z niego w gównie wyb. lub tewuenie faszystę i nacjonalistę groźnego dla wszystkich wokół. Zrobi się z niego oszołoma i wyśmieje, a tępy lud to kupi bez najmniejszego oporu. I po to właśnie tnie się w szkole historię, a wsadza niepotrzebne przedmioty jak przygotowanie do życia w rodzinie, czy Bóg wie co jeszcze. Bo to POlska właśnie. |
Dobrze napisane "hunter"
Mniej historii w szkole to mniej wiedzy w umysłach, mniej skłonności do myślenia i porównywania faktów...z tego zaś rodzi się jak wspomniałeś lenistwo intelektualne...a i z tego rodzi się pokolenie tumanów, którymi jest łatwo manipulować... Cóż, cieszę się, że na moje przypomnienie o tym wydarzeniu historycznym, bardzo bolesnym dla historii POLSKI, ktoś nawiązał małą nić dialogu...nie wielkiego ale zawsze. |
Nie od dziś wiadomo, że głupim łatwiej sterować.
Dobrze, że jeszcze są ludzie co potrafią myśleć samodzielnie i nie dają sobą manipulować. Choć szkoda, że nie jest to większość naszego społeczeństwa niestety... |
Więc się panowie nakręcajcie , wróć - nakręcajcie nieuświadomionych znajomych na cykl spotkań patriotyczno-historycznych które organizowane będą przez Wiślackich Patriotów z krakowskim oddziałem IPN-u .Będą one prowadzone przez uznane sławy z dziedziny historii Polski XX w a co najważniejsze opierając się na dokumentach które są w archiwach IPN-u ....będzie to unikalna sprawa. Będzie można posłuchac czy zadać pytania. Niedługo o szczegółach będzie więcej na stronach SKWK
|
Inicjatywy zbiorowe, spotkania - to zawsze jest mile widziane i wskazane. Stadiony i klimat ludzi, którzy tutaj przychodzą to ciekawe miejsce na promowanie symboli i wartości narodowych. Dużo młodych ludzi, dla których taka oprawa, jak ta na temat Pileckiego we Wrocławiu, może być doskonałą zachętą do dalszych poszukiwań i poszerzania wiedzy...
Ale trzeba pamiętać też o pracy u podstaw, w naszych własnych domach. Na rynku jest masa fajnych opracowań historycznych. I nawet jeżeli ktoś boi się książek historycznych, to są fajne kolorowe czasopisma, niosące ze sobą odpowiednią wartość. Co stoi na przeszkodzie, by bratu, siostrze, wujkowi czy siostrzeńcowi podrzucić wybrany artykuł z takich pozycji, jak UważamRze - Historia czy Focus Historia? Miałem okazję przeglądać sierpniowy nr poświęcony Powstaniu Warszawskiemu. Relacje świadków i ich plastyczne opisy masakry na Woli robią niesamowite wrażenie. Wydania bogate w fotografie i grafiki map dają świeże spojrzenie na nowe wydarzenia, o których do tej pory nie wiedzieliśmy. Myślę, że odpowiednio przekazane osobom trzecim pobudzą ich wyobraźnię oraz zachęcą do dalszych poszukiwań... i będą naturalną przeciwwagą, dla prób porzucenia pewnych faktów. |
Cytat:
Rzeczywiście unikatowa. Mam nadzieję, że obszerne relacje ze spotkań będzie można potem przeczytać na stronie SKWK. Bo transmisji na żywo na razie chyba jeszcze nie będzie? ;) Cytat:
Mam wszystkie numery i każdy przeczytałam od deski do deski praktycznie, co nieczęsto, jeśli chodzi o czasopisma mi się zdarza. Znakomite opracowania, ciekawe felietony i odważne tezy - często nie idące w parze z oficjalnym stanowiskiem historyków. Warto sięgnąć po ten miesięcznik. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:35. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl