Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [ 8 kolejka] Wisła Kraków - Ruch Chorzów - 25 września, niedziela 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8304)

wolfy 25.09.2011 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1169490)
Oby z Meliksonem nic nie bylo powaznego - Małego to sie jeszcze da zastapic a Maora bardzo trudno.

Mamy dwóch bocznych pomocników, z których jeden ma siły na 70 minut gry. Nie da się zastąpić ani Maora, ani Małeckiego, ani Ilieva... Wszyscy piłkarze ofensywni prezentujący jakiś poziom są u nas absolutnie nie do zastąpienia.

EDIT: Dobrze, że potrafiliśmy wygrać bez Meliksona.

Baala 25.09.2011 18:33

Naprawdę dobry mecz według mnie z obydwu drużyn. Ruch dla mnie posatwił dziś bardzo wysoko poprzeczke. Pierwsze 30 minut to byliśmy rozbici przez kontuzje i ciągłe przerywanie gry. Później było już całkiem dobrze. Bramki jakie straciliśmy to bym raczej obrońców nie winił. Pierwsza to naprawdę dobry rzut rożny Ruchu. Druga to kontra po głupocie Kirma i idealnie dogranej piłki. Bardzo dobrze w ofensywie Jovanovic, bedzie to prawy obrońca na lata. Biton świetnie się zachował przy golu. Trzeci gol fajnie że Diaz trafił, bo co by nie powiedzieć to Diaz najlepiej gra głową z całego naszego zespołu. Jirsak >>>>>>Garguła.

wis997 25.09.2011 18:36

Dokładnie szeroka kadra

rafal777 25.09.2011 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1169490)
Zjadłem wszystkie paznowcie ogladajac ten mecz - był to najfajniejszy jak dla mnie mecz kolejki mimo hitu we Wrocławiu i w koncu nie tylko Biton strzelił. Mistrz sie poznaje po tym, ze mimo slabego meczu potrafi go wygrac - i tak było w Naszym wypadku. Oby z Meliksonem nic nie bylo powaznego - Małego to sie jeszcze da zastapic a Maora bardzo trudno.

A dlaczego trudno? Pierwszy raz 3 gole w meczu i pierwszy raz bez Meliksona? Co dał nam Melikson w dotychczasowych meczach w lidze? 0 goli, 0 asyst.

Co do meczu to cieszy zwyciestwo, ale my jesteśmy po prostu słabi. Naprawdę zaczynamy grać gdy rywal odpanie z sił i jest miejsce w środku. Każda piłka byle jak kopnięta w nasze pole karne to zagrożenie...Gramy obecnie tragiczną piłkę.

lorddavy 25.09.2011 18:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1169486)
To nie stawianie na drewnianego Diaza, który raz na pół roku coś strzeli a w tym czasie popełni naście błędów w obronie czyni Roberta trenerem. Przemyśl to.


To była ironia, do wszystkich krytykantów Diaza i Roberta za to, że go wystawia. Dziś oprócz tego gola miał parę naprawdę dobrych interwencji w obronie. Jak wróci do formy to możemy mieć z niego pożytek. I tak nie ma innej opcji w tym momencie na lewej.

wolfy 25.09.2011 18:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 1169504)
A dlaczego trudno? Pierwszy raz 3 gole w meczu i pierwszy raz bez Meliksona? Co dał nam Melikson w dotychczasowych meczach w lidze? 0 goli, 0 asyst.

O, się zaczyna. Teraz już nie tylko Małecki sabotuje grę, ale i Melikson...

arti 25.09.2011 18:51

Bardzo dobry tydzień za nami = 3 mecze - 3 zwycięstwa.
A w kolejnym... ch.. z czwartkiem-pewnie w plecy.
Jak wygramy w niedzielę to będę bardzo bardzo zadowolony.

tofik 25.09.2011 18:53

Ok nie ma co cisnać na drużynę. Jest wiele mankamentów do poprawy i kilka boiskowych pozycji do obsadzenia, by drużyna przestała kaleczyć ten sport.
W każdym razie spodziewałem się ciężkiego meczu i cieszy mnie, że piłkarze dobrze do niego podeszli. Nie obijali się, za to walczyli z Ruchem i podnieśli się po straconych bramkach.

wis997 25.09.2011 18:59

Była walka to się liczy nie jak zawsze mizeria

1q2 25.09.2011 19:17

Takie mecze robią frekwencje. Ogromne emocje, świetna atmosfera - nie sądzę by ktokolwiek żałował wydanych złotówek czy poświęcenia 2 godzin na ten mecz.

Mankamenty w naszej grze - było ich sporo ale dziś mi się nie chce o nich pisać;)

ardem99 25.09.2011 19:19

http://tsw.com.pl/news/Melikson-na-b...-szpitalu-1434

borys 25.09.2011 19:48

Czy nie wydaje wam sie, ze co jest nie halo z przygotowaniem fizycznym? (Iliev to juz wogole ciekawostka) fakt zagralismy dodatkwe 7 meczy ale dzis na koncu oddychalismy rekawami a p gwizdku pilkarze poprostu padli z wykonczenia. Mamy jeszcze 5 meczy w LE, i nie napawa to optymizmem wiedzac, ze bedziemy jeszcze bardziej zmeczeni. Nie widze tego np. po Legii a tez graja spro. Dodatkowo jak widac lawka jest bardzo krotka a przy tych kontuzjach wlasciwie mamy 2 zmiennikow Jirsaka i Wilka.

Marcin_fan 25.09.2011 19:54

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...ymarzona_.html
Zieniowi ta piłka niesamowicie skakała. A przecież do naszej murawy sie nie można przyczepić... Poprostu mieliśmy wygrać

wujekWojtek 25.09.2011 19:54

Legia też w końcowych minutach zwalnia tempo. Widać było np z Polonią. Trzeba przetrwać jeszcze te dwa mecze, a potem trochę się rozluźni terminarz...

AS82 25.09.2011 20:09

1 polowa byla bardzo slaba ,gol Bitona na ktory nie zasluzylismy ,ale po przerwie to juz byla niezla wojna na boisku , brawo ze nasi sie 2 razy podniesli i wyrwalismy te 3 punkty

MatMario 25.09.2011 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1169506)
O, się zaczyna. Teraz już nie tylko Małecki sabotuje grę, ale i Melikson...

Nie o to chodzi a o sytuacje jaka była w pewnym okresie gdy był Brożek. Daj Brożkowi on coś zrobi. Teraz było daj Meliksonowi i niech się martwi.

Chowanie się za nim, tak jak chwilę wcześniej daj Małeckiemu może coś zrobi a jak nie to i tak sam sobie weźmie :D

Jedno co jest godne zauważenia. Jirsak pierwszy raz od x czasu był zawodnikiem który wrzucił piłkę tam gdzie ona powinna lądować.

CH. 25.09.2011 20:29

http://www.youtube.com/watch?v=qE3oIfvWLo8

Oldpara 25.09.2011 20:36

Mecz owszem, średni pod względem piłkarskim, ale super jeśli chodzi o walkę.

Ale Panowie, umówmy się..... wyobraźcie sobie jak zagrałby Lech, gdyby w 15 min stracił Stilica i Krivca, albo Legia Radovica i Luboję? W dupe by dostali, i już by było zwalnianie Bakero, czy Skorży. Szacun dla naszych, że wydarli to zwycięstwo z murawy zębami, mimo, że zupełnie nie szło.


Zgadzam sie z Wolfym - jak się okaże, że Melikson i Mały mają poważniejsze kontuzje, to jesteśmy w głębokej dupie. Nie mamy żadnych zmienników.

Trochę Wisła oddycha rękawami, oby to się nie dobiło na formie w Warszawie. Na Twente powinien wyjść skłąd podobny do tego z Koroną :)

Na trybunach fajna atmosfera.

gigant 25.09.2011 20:43

Ważny przekaz dla śmiesznych. Bez Meliksona i Małeckiego, Wisła cały czas trwa. Słabo to wygląda, ale jednak da się.

Info dla "kibiców", bo kibice to od dawna wiedzą.

dulli78 25.09.2011 20:58

Mecz walki, zwycięstwo - to się liczy! Piłkarsko sporo mankamentów, obrona + Pareiko bardzo niepewna - sporo do poprawy, Ruch dzisiaj postawił poprzeczkę bardzo wysoko. Cieszą dopisane trzy ważne punkty ale co cieszy jeszcze bardziej - charakter. Czasami trzeba wygrywać mecze nie umiejętnościami ale serduchem.

KOMINEK 25.09.2011 21:00

Mecz walki i chwała naszym, że go podjęli Po meczu było widać ile ich to kosztowało - połowa składu leżała na boisku. Dla mnie to może być taki mecz na przełamanie jak w ubiegłym roku z Cracovią.

irman 25.09.2011 21:15

Wreszcie nie przysypiałem na meczu ligowym. Przynajmniej w drugiej połowie.

Zwycięstwo cenne bo udało się wygrać i strzelić trzy bramki bez Meleksa i Pana Kiełbaski (złapać kontuzję potykając się na piłce to jednak trzeba umieć).

Ruch generalnie jest niezły i obecne miejsce w tabeli to chyba nie przypadek. Chwała im za to, że próbują za niewielkie pieniądze budować drużynę bez szrotu z Bałkanów, wszystkich możliwych Ameryk i Afryki. Fornalik to dobry trener. Szacunek.

U nas tradycyjnie trzech na czterech obrońców cienko. Pareiko niestety coraz gorszy. Jirsak może i człapie większość meczy ale w przeciwieństwie do Garguły walczy i nie notuje straty przy każdym zetknięciu z piłką. No i jako jeden z bardzo nielicznych w naszym składzie potrafi dobrze i precyzyjnie wrzucić piłkę w pole karne.

W Holandii będzie pewnie solidnie w dupę. Ja tam czekam na niedzielę. Może powtórzy się Poznań?

Proud 25.09.2011 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1169631)
Wreszcie nie przysypiałem na meczu ligowym. Przynajmniej w drugiej połowie.

Zwycięstwo cenne bo udało się wygrać i strzelić trzy bramki bez Meleksa i Pana Kiełbaski (złapać kontuzję potykając się na piłce to jednak trzeba umieć).

Nie to, że bronię Małeckiego, ale chyba nigdy w piłkę nie grałeś, bo nie od dziś wiadomo, że najgorsze kontuzje często łapie się bez udziału przeciwnika, tylko właśnie źle stając nogą, stając na piłce, nie trafiając w piłkę itp.

Kryniu 25.09.2011 21:34

1. Dobra gra Ruchu(waleczność)2. Podobało mi się oddanie naszych piłkarzy którzy po meczu leżeli na boisku, tak jak mówił Reyman muszą być godni podania ręki a po tym meczu braku zaangażowania nie można im odmówić.3 PP, LE oraz Ekstraklasa to jednak pewne obciążenie. Lech jak grał w LE to całkowicie odpuszczał mecze ligowe. Cieszę się że nasi piłkarze wiedzą o co walczą i w jakim klubie grają. Wady oczywiście też są, nawet spore ale dajmy spokojnie popracować trenerowi. Ten skład jest ciągle w budowie. W zimowym oknie transferowym pewnie dojdzie do pewnych zmian ale nie będzie to wymiana połowy składu. Powinniśmy brać lekcję od takiego Apoelu który ma mniejszy budżet ale mądrze prowadzony przewyższa nas o głowę.

dynek.pl 25.09.2011 21:35

- pierwszy ciekawy mecz w tym sezonie na Reymonta
- spoko, że udało się nam stworzyć kilka okazji grając bez Meliksona
- dobry ten Jovanovic
- czy tylko ja mialem wrażenie, ze Pareiko mial dzisiaj straszne problemy z oceną sytuacji. Nie wiem czy przy golu na 2:2 nie powinien wyjść do tej piłki szybciej, wczesniej też była podobna akcja z drugiej strony gdzie zamiast wyjść to się cofał nie mówiąc już o tych niepewnych zachowaniach przy dośrdkowaniach. Nie wiem - znajomi z Estonii go odwiedzili czy co ? bo gral jak na kacu :)

CH. 25.09.2011 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1169634)
Nie to, że bronię Małeckiego, ale chyba nigdy w piłkę nie grałeś, bo nie od dziś wiadomo, że najgorsze kontuzje często łapie się bez udziału przeciwnika, tylko właśnie źle stając nogą, stając na piłce, nie trafiając w piłkę itp.



ale irman wie lepiej.
Przeciez Ibrahimovic, Rooney, Bojan czy Torres skręcili kostki nie dotykając nawet piłki. Wystarczyło że zle ulozyli nogę na murawie.


Człowiek idąc ulicą może sobie skręcić kostkę , z niczego.. miejmy nadzieje ze irmanowi się to przytrafi, wtedy zrozumie , skoro taki zarozumiały : )
nie lubi Małeckiego więc mu chcę przywalić. Chcial błysnąc, z marnym skutkiem.

Oldpara 25.09.2011 21:47

Brożek też miał kontuzje bo źle stanął (lekki przeprost kolana?) No ale pan Irman pewnie obrażony na Małego, więc stara się błysnąć....

iwan149 25.09.2011 21:48

Tak jak napisało weszło zęby bolały od patrzenia na tak grającą Wisłe. Mamy olbrzymie szczęście, że tak słabo grając zdobywamy punkty i to jeszcze 3 dzisiaj. Z Bełchatowem było to samo tylko nasi mniej walczyli i przeciwnik był słabszy od Niebieskich. Po tym dzisiejszym spotkaniu plus za walke i świetną atmosfere na stadionie, ale od takiej drużyny jak Wisła powinno oczekiwać się stylu i ładnej gry...

KOALIK 25.09.2011 21:56

Czemu Garguły nie było nawet na rezerwie?

irman 25.09.2011 21:57

Zgadza się nie lubię Małeckiego. A rozbawiło mnie bardzo, że piłkarz który zwykle dostrzega kolegów z drużyny dopiero wtedy jak musi, łapie kontuzję potykając się na piłce do której jest zwykle niepotrzebnie przyklejony. Śmieszne i tyle.

Tak wiem. Pan Małecki całuje herb i należy się mu dozgonny szacunek oraz zakaz szydzenia z tak wybitnej osobowości. Sorki ale to nie dla mnie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl