![]() |
Tyle o przegranych, a nikt o zwycięzcy? Brawo Jagiellonia. Gratulacje dla Imaza. Drużyna z budżetem mniejszym niż połowa ligi rozstawiła czołówkę po kątach.
Długo w Białymstoku czekali na ten sukces |
jestem ciekawy czy Rakow wroci na szczyt po powrocie Mareczka.
No i jak bedzie wygladalo okienko u legii bo tam Josue ciagnal srodek pola, a teraz go nie bedzie. |
Szacuneczek dla kibiców Lecha za piknik na meczu z Korona ;)
|
Cytat:
Nie umniejszając sukcesu bo byli najlepsi, ale prezesem PZPN jest były prezes Jagiellonii. Gdyby nie to fakt że byli najlepsi niekoniecznie by wystarczył. |
O czym Ty znowu mówisz? Dzisiaj meczowy, jeszcze będziesz miał okazję wygadywać standardowe głupoty.
|
Cytat:
|
Cytat:
Jakby przyszło na mecz 50 czy 100 osób to by było coś znaczącego. |
Drozd to idiota (zauważam tylko oczywistą prawdę)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Odgrzewam temat, a i jako że mało się o tym mówi to jest spora szansa że w tym sezonie żaden beniaminek esa nie wróci do 1 ligi po roku. Gieksa i Motor konkretnie zaskakują solidna gra i punktowanie .
A jeśli ktoś to jedynie Lechia, w której cyrk goni cyrk, a wczorajsze oświadczenie zdaje się dorównywać oświadczeniu Wisły z Vanna Ly. Mam też przeczucie że trójce która poleci z ligi będzie Śląsk Wrocław. Zapracowali sobie na to ostatnimi latami, a poprzedni rok to był tylko wypadek przy pracy i sezon życia Exposito. |
nie jestem na bieżąco. Co tam w Lechii słychać ?
|
Cytat:
https://x.com/DawidDawson_ |
Może ktoś streścić? Nie mam czasu na telenowele.
|
kurde, pierwszy raz od dawna zajrzałem na tabele e-klapy i z przerażeniem odnotowuje fakt że żydownia liczy sie w grze o majstra (a puchary na pewno)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Królewski > Urfer :foch: |
temat taki ogólno polsko-piłkarski to wstawiam
https://i.ibb.co/VpDRwbV/kkk.png dzisiaj wszyscy jesteśmy Kaliszanami ;) |
Tak z ciekawości, do posta powyżej, o co to chodzi z tym Hutnikiem? To są jakieś sprawy kibicowskie, że powinno się tu Kaliszowi kibicować? Nie mam takiej wiedzy, bo mnie nigdy nie obchodziły tematy pozapiłkarskie, natomiast zawsze miałem poczucie, że jako krakowianin, jak tylko Wisła nie gra, to kibicuję wszystkim klubom z miasta, czy nawet z południa Polski, bo po pierwsze, silna piłka w mieście zwiększa zainteresowanie, ściąga talenty, promuje Kraków, a po drugie, tożsamość lokalna była dla mnie zawsze bardzo istotna i postrzegałem te zespoły jako drużyny z mojego miasta, czy regionu. Już nie mówiąc o tym, że mam znajomych i za tymi i za tamtymi, dziadek mój jeszcze w latach 50 chodził regularnie nie tylko na Wisłę, ale i na Garbarnię, i gdzie tam jeszcze, a ja osobiście, mimo, że od małego dziecka chodzę na Wisłę, to i na Cracovię mi się zdarzyło dla towarzystwa iść raz czy drugi. Chciałbym dożyć kiedyś normalizacji sytuacji w mieście jak o to chodzi, za dużo jest w tym wszystkim niepotrzebnych, negatywnych emocji.
|
Chodzi o to, ze jebac zydow i gumiorow.
|
Cytat:
|
Cytat:
Nigdy nie splamiłbym się hańbą, że moja noga stanie w kauflandzie. |
O proszę jaki język.Ale jakby co to pan chorągiewka przeprosił i już będzie grzeczny.Tyle warte te przeprosiny i apele o wzajemny szacunek.Czyny nie słowa....
|
Cytat:
Ty akurat nie przeprosiłeś, więc nie masz moralnego prawa zwracać innym uwagę w tym aspekcie. |
Tak mam inne zdanie.Znam przypadki gdzie ojciec i syn kibicują jeden jednemu a drugi drugiemu klubowi i jednemu i drugiemu zdarzało się być na obu stadionach.Który z nich nie zasługuje na szacunek?
Ostatnio tak apelowałeś o powstrzymanie się od kłótni po śmierci Sarnata.Zdajesz sobie sprawę,że grał w Wiśle i cracovii i jak sam mówił był dumny,że reprezentował oda kluby.Co też teraz na niego byś splunął? |
Ponieważ kolega raczył uprzejmie wywołać mnie do tablicy - odpowiem. Inwektywy jednego tam z drugim obchodzą mnie mało, moja miłość do Wisły też aprobaty niczyjej nie potrzebuje. Warto jednak skontrować wypowiedzi powyżej, żeby ktoś kiedyś nie pomyślał, że nasza społeczność nie wyrastała ad 2024 w ogóle ponad obelgi i sarkazm.
Kraków jest pełen ludzi, którzy mają znajomych i rodziny kibicujące tym, czy tamtym - miasto z bogatą kulturą piłkarską. Takie mam wspomnienia z czasów liceum - oglądało się gdzieś jeden mecz w pubie, albo u kogoś, na drugi szło się na stadion - na Wisłę zawsze, na Cracovię czasem, jak ktoś zaprosił. Bardzo to fajna sprawa - iść na stadion, czy do baru, strzelić browara, pogadać z kumplami. Jak człowiek odrzuci negatywne emocje, to piłka jakoś tak cieszy i w ogóle lepiej mu się robi na świecie. I może wtedy robić co chce, chodzić gdzie mu się podoba i wcale nie czuje, że musi sam sobie ani innym nic udowadniać. Ja osobiście całe życie czerpię siłę z bycia Wiślakiem, ale też jako dumny krakus cieszę się, że Małopolska ma tak wiele silnych klubów, a Kraków tak piękną historię lokalnej piłki. A drugiemu krakusowi zawsze będę kibicował i rękę podam. Ps. jest też pewno wielu ludzi w Krakowie, których zawstydza, że z Wisłą i w ogóle z kibicowaniem utożsamia się taki język jak tam wyżej i wstydziłaby się publicznie wypowiadać w ten sposób, no ale forum jest jakie jest, jakie bagno takie nimfy. I tylko Wisły szkoda. Myślę, że jak przyjdą lepsze dla Wisły czasy, to i więcej normalnych ludzi się uaktywni - póki co, trzeba tylko przypominać, że da się inaczej. A co do plucia na innych Wiślaków - człowiek sobie sam opinię tym wystawia, nawet nie ma co komentować. |
Mam jeszcze inne doświadczenie.. postanowiłem przejechać się na Bundesligę do Lipska. Bo to całkiem niedaleko, czołowa drużyna i ładne bardzo zielone miasto.
No i europejskiej klasy piłkarze-Olmo (wiosną), Xavi, Sesko itd. No i jestem tam, idę na stadion, a tam pod sklepem przy jednym stoliku piją piwo ludzie w szalikach RBL i Werderu czy innym razem Gladbach. W knajpach ludzie w szalikach gości jedzą, piją, spacerują po mieście, robią zakupy i nikogo nie obchodzą. Nie wiem czy zawsze tak jest (byłem jak dotąd 3x), ale spodobało mi się. Lubię normalność. |
Ta normalność do nas tez przyjdzie, ale musi minac jeszcze tak z +/- 15 lat. Mlode pokolenie bedzie mialo inne rzeczy na glowie niz bieganie z maczetami za ludzmi w innych koszulkach. Generalnie im kraj jest na wyzszym poziomie kulturowym, ludzie są bogatsi, tym mniej dochodzi do patologii zwiazanej z negatywna strona kibolstwa. A juz gdyby nie czasy PRL i tragedie lat 90 to u caly ruch kibicowki wygladalby duzo nornalniej.. zresztą juz powoli moze byc normalnie - patrzmy nasz final z Pogonia.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl