Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Prawo jazdy (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=316)

Kocur 11.03.2009 16:15

Miał ktoś takiego instruktora na kursie?

http://www.joemonster.org/filmy/1460...ra_nauki_jazdy

:-p

Kuciel 11.03.2009 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 690711)
Miał ktoś takiego instruktora na kursie?

http://www.joemonster.org/filmy/1460...ra_nauki_jazdy

:-p

Zarobił by w pysk na pierwszej lekcji..

wredny.bardzo 11.03.2009 20:15

Ja takiego miałem... W****iał mnie strasznie, nagle na 15 chyba godzinie mi mówi "najebie ci chuju" a mnie tak poniosło że podczas jazdy nóż wyciągam z kieszeni i mówię chodź ****o. Musiałem zmienić frajera.

dj_ibutti 11.03.2009 20:58

A co, bez noża to byś sobie nie dał rady z nim? Dramat....

Elendil 11.03.2009 21:10

ja w ogóle nie rozumiem tego wpisu wrednego

małolatTS 16.03.2009 14:41

Panowie, wiem że pytanie może z gatunku "przejrzyj temat" ale czas to pieniądz. Poleci ktoś jakieś w porządku miejsce na kurs w okolicach Bronowic ?

Arteka1906 23.03.2009 11:54

Polecam szkole na miodowej 26. Swietni instrukotrzy, ktorzy mnie uczyli. Teraz maja promocje 999 zl za kurs. Kurs zaczyna sie 6.04. Jakby ktos byl zainteresowany to daje nr tela 792-212-907, 792-682-947

Garbaż1906 26.03.2009 19:54

Jeśli jeszcze nie mam dowodu a chcę się iść zapisać na egzamin to wystarczy sam paszport, czy muszę mieć to potwierdzenie zameldowania z urzędu miasta?

KoPer 26.03.2009 20:35

musisz mieć potwierdzenie zameldowania

qqbaa 27.03.2009 11:32

mam takie pytanie

w poniedziałek zdałem prawko (za 2 razem :P) i od wtorku już jezdze autem ojca po mieście
moze sie cos stać jak mnie pieski zawiną, czy tylko za brak dokumentów ?

i drugie pytanie, jak zdalem w poniedziałek to kiedy moge juz dzownic o dokument?

Nitrox 27.03.2009 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqbaa (Post 699460)
mam takie pytanie

w poniedziałek zdałem prawko (za 2 razem :P) i od wtorku już jezdze autem ojca po mieście
moze sie cos stać jak mnie pieski zawiną, czy tylko za brak dokumentów ?

i drugie pytanie, jak zdalem w poniedziałek to kiedy moge juz dzownic o dokument?


Zależy na jakie pieski trafisz. Często sie kończy, mandatem za brak dokumentów.
Wiadomo, że do jazdy bardzo ciągnie, ale na Twoim miejscu poczekałbym, az odbierzesz prawko i wtedy jeździł.

T-driver 27.03.2009 12:02

Dokładnie - samo zdanie egzaminu nie upoważnia Cię do kierowania pojazdami, musisz mieć dokument. Jak już go odbierzesz to zauważysz, że data nadania uprawnień nie jest datą zdania egzaminu.
Również odradzam jeżdzenie bez prawa jazdy w ręku, tym bardziej, że jesteś początkującym kierowcą.

pietras1234 27.03.2009 15:49

Bym jeszcze doradził kubeł zimnej wody na głowę. Przyda się każdemu po zdaniu prawka.

tomo 27.03.2009 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pietras1234 (Post 699543)
Bym jeszcze doradził kubeł zimnej wody na głowę. Przyda się każdemu po zdaniu prawka.

Dokładnie tak ! wiem to z autopsji. Z dystansem do jazdy i nie podpalać się bo wychodzi potem.

Cóż ja muszę przyznać, że w wieku 22 lat zacząłem prawo jazdy kat. A.

Ma ktoś ? jakieś rady uwagi itp ? ;)

Elendil 27.03.2009 20:40

gdzie robisz, Tomo? Bo równiez chciałbym zrobić na kat. A.

pff 27.03.2009 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ...:::Tomo:::... (Post 699657)
Dokładnie tak ! wiem to z autopsji. Z dystansem do jazdy i nie podpalać się bo wychodzi potem.

Cóż ja muszę przyznać, że w wieku 22 lat zacząłem prawo jazdy kat. A.

Ma ktoś ? jakieś rady uwagi itp ? ;)


2 x kubeł zimnej wody:P Aby nie zostać dawcą organów

tomo 27.03.2009 21:36

Grzecho zawsze można turystycznie pojeździc ;))

@ Elendil - u siebie w mieście.

Pozdro

Kibic_1906 30.03.2009 12:30

Witam.Mam pytanie - czy znacie może jakąś dobrą szkołę prawa jazdy w okolicach Skawiny(może być koło Borku Fałęckiego).
Ewentualnie co sądzicie o szkole pani Kozień w Skawinie(chodził tam ktoś)??
Bardzo proszę o odpowiedzi :)

ZwrABG 30.03.2009 12:40

moich 2 ziomków chodziło do pani Kozień i chwalili sobie:)w borku masz na pętli jeszcze szkołę ale podobno jej nie polecają :)

Wojtas 30.03.2009 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kibic_1906 (Post 701125)
Witam.Mam pytanie - czy znacie może jakąś dobrą szkołę prawa jazdy w okolicach Skawiny(może być koło Borku Fałęckiego).
Ewentualnie co sądzicie o szkole pani Kozień w Skawinie(chodził tam ktoś)??
Bardzo proszę o odpowiedzi :)

Jeśli chodzi o Kozieniów to są chyba najlepsi w Skawinie , nie znam jak ta Pani, ale ja jeździłem z chłopem i jest naprawde spoko, polecam oczywiście

Q13SON 31.03.2009 09:55

Witam
Mogę zdawać prawo jazdy w Krakowie jeśli jestem spoza małopolski?
Jeśli tak to czy trzeba przedsięwziąć jakieś kroki przed zapisaniem się na kurs?

Sebo_TS 31.03.2009 21:53

Zdane w zeszły wtorek.
Było to tak:
Miałem egzamin o 7 rano, na plac wyszedłem o 7:30...
Szybko opowiedziałem światła, co pod maską. Później łuk, poszedł latwo, tak samo ruszanie na wzniesieniu. Noi miasto....
Początkowo wszystko było OK, na rondzie miałem skręcić w lewo ( rondo bez sygnalizacji ) , ja zamiast zrobić to z lewego pasa i zmienić na rondzie na prawy i wyjechać z ronda poszedłem na łatwizne i od razu pojechałem z prawego pasa.... Egzaminator nie powiedział tego wprost ale dał do zrozumienia że źle pojechałem. Domyśliłem się że już oblałem. Parkowanie , zawracanie pełen luzik, zero zastrzeżeń. Wracamy na to samo rondo gdzie popełniłem ten "błąd" i mówi coś w stylu że ma nadzieje że tym razem dobrze pojadę i także mam skręcić w lewo. Ja nie wiadomo dlaczego choć wiedziałem że mam wjechać na rondo z lewego pasa , znów pojechałem z prawego... Egzaminator na to że mówil mi wcześniej że źle pojechałem a ja znowu ten sam błąd. Pojeździlisy po Krakowie, i z powrotem na to samo rondo, ale tym razem dobrze pojechałem :)
Jeszcze na przełączce powiedział że źle pojechałem ( wg mnie dobrze ) ... Coś ponotował na tej kartce którą mają ze sobą. Także pomyślałem że nie zdalem, a tam pisał uwagi co źle zrobiłem, i był okres że SMS-ował ;)
Dojechaliśmy na Koszykarską a on do mnie z pytaniem dlaczego 2 razy źle pojechałem na rondzie a za 3 razem się dało dobrze... Ja do niego że stres :D ( tak naprawdę nie miałem wogóle strsu , pełen luzik )
Na co on do mnie żebym nie klamal :D....
Wyciaga ręke i do mnie "na Ty" zaczyna mówić : Gratuluję zdałeś :)

Mam teraz pytanie, zdałem we wtorek 24 marca, od razu w ten sam dzień wpłaciłem kasę za prawko ( jestem z poza Krakowa ). Do dnia dzisiejszego na stronie www.kierowca.pwpw.pl widnieje napis że Niepoprawne dane, brak spraw w toku lub dokument wydany....
Kiedy mogę się spodziewać prawka, bo nie ukrywam ze wybral bym się na jakiś weekend :)

dj_ibutti 31.03.2009 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sebo_TS (Post 701860)
Zdane w zeszły wtorek.
Było to tak:
Miałem egzamin o 7 rano, na plac wyszedłem o 7:30...
Szybko opowiedziałem światła, co pod maską. Później łuk, poszedł latwo, tak samo ruszanie na wzniesieniu. Noi miasto....
Początkowo wszystko było OK, na rondzie miałem skręcić w lewo ( rondo bez sygnalizacji ) , ja zamiast zrobić to z lewego pasa i zmienić na rondzie na prawy i wyjechać z ronda poszedłem na łatwizne i od razu pojechałem z prawego pasa.... Egzaminator nie powiedział tego wprost ale dał do zrozumienia że źle pojechałem. Domyśliłem się że już oblałem. Parkowanie , zawracanie pełen luzik, zero zastrzeżeń. Wracamy na to samo rondo gdzie popełniłem ten "błąd" i mówi coś w stylu że ma nadzieje że tym razem dobrze pojadę i także mam skręcić w lewo. Ja nie wiadomo dlaczego choć wiedziałem że mam wjechać na rondo z lewego pasa , znów pojechałem z prawego... Egzaminator na to że mówil mi wcześniej że źle pojechałem a ja znowu ten sam błąd. Pojeździlisy po Krakowie, i z powrotem na to samo rondo, ale tym razem dobrze pojechałem :)
Jeszcze na przełączce powiedział że źle pojechałem ( wg mnie dobrze ) ... Coś ponotował na tej kartce którą mają ze sobą. Także pomyślałem że nie zdalem, a tam pisał uwagi co źle zrobiłem, i był okres że SMS-ował ;)
Dojechaliśmy na Koszykarską a on do mnie z pytaniem dlaczego 2 razy źle pojechałem na rondzie a za 3 razem się dało dobrze... Ja do niego że stres :D ( tak naprawdę nie miałem wogóle strsu , pełen luzik )
Na co on do mnie żebym nie klamal :D....
Wyciaga ręke i do mnie "na Ty" zaczyna mówić : Gratuluję zdałeś :)

Mam teraz pytanie, zdałem we wtorek 24 marca, od razu w ten sam dzień wpłaciłem kasę za prawko ( jestem z poza Krakowa ). Do dnia dzisiejszego na stronie www.kierowca.pwpw.pl widnieje napis że Niepoprawne dane, brak spraw w toku lub dokument wydany....
Kiedy mogę się spodziewać prawka, bo nie ukrywam ze wybral bym się na jakiś weekend :)

Znajomy? Płaciłeś coś? Czy po prostu faktycznie mają tą premię od zdających ?

Kurde, a potem wyjeżdżają tacy na rondzie "na łatwiznę" i się wjechać nie da. Jeszcze przy okazji używają źle kierunkowskazu i myślisz, że gość zjeżdża a ten ci nagle sru przed maskę...
Jeszcze ta przełączka... Wyjechała mi ostanio kobita pod prąd na przełączce... Patologia.

Z całym szacunkiem kolego, ale ja bym Cię oblał bez chwili zastanowienia.

Co do pytania. Zadzwoń do nich. Moje leżało tam 3 dni przed tym jak na stronie pojawiło się "tworzenie dokumentu w toku" (czy coś takiego).

Nitrox 31.03.2009 22:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 701874)
Znajomy? Płaciłeś coś? Czy po prostu faktycznie mają tą premię od zdających ?

Kurde, a potem wyjeżdżają tacy na rondzie "na łatwiznę" i się wjechać nie da. Jeszcze przy okazji używają źle kierunkowskazu i myślisz, że gość zjeżdża a ten ci nagle sru przed maskę...
Jeszcze ta przełączka... Wyjechała mi ostanio kobita pod prąd na przełączce... Patologia.

Z całym szacunkiem kolego, ale ja bym Cię oblał bez chwili zastanowienia.

Co do pytania. Zadzwoń do nich. Moje leżało tam 3 dni przed tym jak na stronie pojawiło się "tworzenie dokumentu w toku" (czy coś takiego).

Dj Ibutti, ja tez miałem podobnie jak kolega Sebo TS, tylko ze ja dwa razy źle skręciłem z jednokierunkowej tzn. przy skrecie w lewo nie skrecilem z lewej krawedzi ulicy tylko ze srodka, dopiero za trzecim razem dobrze wykonałem skręt. Wtedy jak dobrze wykonałem skręt egzaminator, powiedział mi ze dwa razy źle skraciłem i wynik egzaminu jest negatywny. O dziwo nie zabrał mnie odrazu na Koszykarską tylko dalej jezdziłem, po przyjechaniu na koszykarską powiedział ze mimo tego błedu, zaliczy mi egzamin. Nie był to znajomy, nie było żadnych kopert, poprostu miałem farta i trafiłem na spoko egzaminatora.


A co do kupowania egzaminów, to mimo tego ze mam dojścia, nie jestem za tym. Jestes pewny ze umiesz jezdzic, to zdasz, nie umiesz to nie zdasz. Potem tacy ludzie którzy kupili sobie egzamin rózne rzeczy robia na ulicach i zastanawiamy sie o taki delikwent robi za kółkiem i kto dał mu prawko.
Tak nawiasem mówiąc to oprócz tego, że zapłaci sie niby za zdany egzamin, to tez zdarzają sie tacy którzy, zapłacili a egzaminu nie zdali. Robili poprostu takie błedy, że aż z ich głupoty to się smiać chciało.

Sebo_TS 31.03.2009 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 701874)
Znajomy? Płaciłeś coś? Czy po prostu faktycznie mają tą premię od zdających ?

Kurde, a potem wyjeżdżają tacy na rondzie "na łatwiznę" i się wjechać nie da. Jeszcze przy okazji używają źle kierunkowskazu i myślisz, że gość zjeżdża a ten ci nagle sru przed maskę...
Jeszcze ta przełączka... Wyjechała mi ostanio kobita pod prąd na przełączce... Patologia.

Z całym szacunkiem kolego, ale ja bym Cię oblał bez chwili zastanowienia.

Co do pytania. Zadzwoń do nich. Moje leżało tam 3 dni przed tym jak na stronie pojawiło się "tworzenie dokumentu w toku" (czy coś takiego).

Nie płaciłem nic, ani też nie znajomy... :)

Wiesz, może źle troszkę zinterpretowałeś to co napisałem :)

A powiedz mi jak długo czekałeś od chwili wpłaty na odebranie dokumentu ?

Sebo_TS 31.03.2009 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Nitrox (Post 701879)

A co do kupowania egzaminów, to mimo tego ze mam dojścia, nie jestem za tym. Jestes pewny ze umiesz jezdzic, to zdasz, nie umiesz to nie zdasz. Potem tacy ludzie którzy kupili sobie egzamin rózne rzeczy robia na ulicach i zastanawiamy sie o taki delikwent robi za kółkiem i kto dał mu prawko.
Tak nawiasem mówiąc to oprócz tego, że zapłaci sie niby za zdany egzamin, to tez zdarzają sie tacy którzy, zapłacili a egzaminu nie zdali. Robili poprostu takie błedy, że aż z ich głupoty to się smiać chciało.

Zgodzę sie w 100%.
Dla mnie ktoś kto kupuje powinien lepiej tą kasę zainwestować w dodatkowe wykupienie godzin.
Ciekawe co sobie myśli taka osoba która kupiła prawko, gdy spowoduje wypadek lub nie daj Bóg zabije kogoś...... Czy nie ma wyrzutów sumienia, że mogła lepie jzdać w normalny sposób bo by się czegoś nauczyła, a tak to przez to że nie potrafiła dobrze jeździć spowodowała wypadek....

dj_ibutti 31.03.2009 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sebo_TS (Post 701880)
Nie płaciłem nic, ani też nie znajomy... :)

Wiesz, może źle troszkę zinterpretowałeś to co napisałem :)

A powiedz mi jak długo czekałeś od chwili wpłaty na odebranie dokumentu ?

Co źle zinterpretowałem? To że pojechałeś dwa razy źle na rondzie i raz źle na przełączce? Ja bym wewnętrznego nawet nie zdał jakbym takie błędy zrobił ;) Mam tylko prośbę, żebyś jeździł już poprawnie w życiu ;)


Tzn. ja jestem z Krakowa i czekałem około tygodnia. Natomiast kumpel z Zielonek ostatnio zdawał i czekał koło 2 tygodni.

Sebo_TS 31.03.2009 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 701887)
Co źle zinterpretowałem? To że pojechałeś dwa razy źle na rondzie i raz źle na przełączce? Ja bym wewnętrznego nawet nie zdał jakbym takie błędy zrobił ;) Mam tylko prośbę, żebyś jeździł już poprawnie w życiu ;)


Tzn. ja jestem z Krakowa i czekałem około tygodnia. Natomiast kumpel z Zielonek ostatnio zdawał i czekał koło 2 tygodni.

Zadzwonie tam w czwartek/piatęk....
A jeśli chodzi o przełączke to zjechałem na skrajnie prawą stronę żeby nei ustawić się "pod prąd" także nie wiem co było źle :)

dj_ibutti 31.03.2009 23:17

A która przełączka? Gdzie?

spinnaker 31.03.2009 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sebo_TS (Post 701888)
Zadzwonie tam w czwartek/piatęk....
A jeśli chodzi o przełączke to zjechałem na skrajnie prawą stronę żeby nei ustawić się "pod prąd" także nie wiem co było źle :)

Jak przełączka nie jest na skrzyżowaniu to zajmujesz miejsce jak najbliżej lewej krawędzi a jak jest na skrzyżowaniu to normalnie na prawym pasie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl