Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w Pucharze Polski 2011/2012 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8239)

Manhunt 21.03.2012 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wiślak-1990 (Post 1232511)
A mnie już wkur... to najeżdżanie na Kirma, w tym meczu grał przyzwoicie jak cala drużyna, chłopak próbuje, fakt nie wychodzi mu, ale w meczu z Lechem ani jemu ani Meliksonowi ani Ivicy zbyt wiele nie wychodziło, a to jak w tym meczu zapierd.... zasługuje na uznanie, nawet koło 90 min na pełnym sprincie doskakiwał do zawodników Lecha, On i Wilk najbardziej walczyli w tym meczu.

Kirm z meczu na mecz co raz lepiej gra.

Ajax 21.03.2012 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wiślak-1990 (Post 1232511)
A mnie już wkur... to najeżdżanie na Kirma, w tym meczu grał przyzwoicie jak cala drużyna, chłopak próbuje, fakt nie wychodzi mu, ale w meczu z Lechem ani jemu ani Meliksonowi ani Ivicy zbyt wiele nie wychodziło, a to jak w tym meczu zapierd.... zasługuje na uznanie, nawet koło 90 min na pełnym sprincie doskakiwał do zawodników Lecha, On i Wilk najbardziej walczyli w tym meczu.

Zgadzam się z przedmówcą ja rozumiem że są piłkarze na których trzeba naskakiwać ale w przypadku tego meczu jechanie po Kirmie to taki syndrom złego ucznia.

LuckyLuciano 21.03.2012 13:35

Biorąc pod uwagę ostatnią przeciętność naszego zespołu, moje wrażenia po meczu są umiarkowanie dobre. Mecz nie był piękny, ale spodziewałem się tego. Cała drużyna pokazała zaangażowanie i pressing, dzięki czemu Lech (poza kilkoma wyjątkami) nie mógł dojść do głosu. To Wisła kontrolowała grę i tak jak pisał wcześniej jova to dla nas wisiała bramka w powietrzu.

Genkov już dawno nie wyglądał tak świeżo, grał ambitnie i zdecydowanie. Wygrywał wiele tzw. "dzid do przodu", które z reguły były zupełnie bezproduktywne, teraz sprawiły problemy obrońcom Lecha.

Szkoda, że Bunoza popełnia dosyć regularnie kiksy, bo mógły być z niego całkiem dobry obrońca. Sama gra ciałem i umiejętność rozegrania piłki może nie wystarczyć na silniejszą ekipę. Może z czasem nabierze pewności i spokoju.

martin_6 21.03.2012 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1232393)
Przepraszam, że nie do końca na temat, ale gdzieś w którymś temacie na tym forum (którego teraz nie mogę odnaleźć) czytałem wczoraj lub przedwczoraj o możliwym walkowerze dla Gryfa za pierwszy mecz z Legią wygrany przez nią 0-3, z powodu występu nieuprawnionego zawodnika. Walkower dałby 3-0 dla zespołu z pomorza i spowodowałby odpadnięcie Legii z dalszych rozgrywek. Coś o tym wiadomo więcej?

A nie wydaje Ci się, że takie rzeczy to się robi przed rewanżem, a nie po zakończeniu dwumeczu już? Choćby po to, by dać tym, którzy dostali walkowera szanse na odrobienie strat?

dynek.pl 21.03.2012 13:52

Nie dla finału Pucharu Polski na Stadionie Narodowym

http://www.sport.pl/sport-warszawa/1...Narodowym.html

Wczoraj powiedziałem kumplowi, ze jakby przyszlo grac w finale mecz Wisla-Legia to pewnie lacznosc przestanie dzialac i prosze juz sie zabezpieczaja.
Moze by wypadalo to w koncu naprawic - zostal jeszcze miesiac, a do odbioru stadionu przez UEFA niecale dwa ale wiadomo, ze nie o to chodzi.

!!IRIVER!! 21.03.2012 14:10

Dlatego pewnie wylosują w półfinale Wisła-Legia :P

River 21.03.2012 14:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1232551)
Dlatego pewnie wylosują w półfinale Wisła-Legia :P

Moze jednak jak wylosuja polfinal Wisla-Legia to okaze sie, ze "da sie" zagrac na SN...

WislakWiDoK 21.03.2012 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1232561)
Moze jednak jak wylosuja polfinal Wisla-Legia to okaze sie, ze "da sie" zagrac na SN...

Zobaczcie jakie zostały drużyny. Każdy finał będzie gorący :) Moim zdaniem drużyny tutaj nie grają już roli. Każdego sie boją.

Drozd 21.03.2012 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1232448)
Gdyby nie niesłusznie nieuznany gol Penksy w Atenach gralibyśmy w LM, gdyby nie kontuzje Sobola, MAłego, MAora i ciągle inny skład wymuszony przeciwieństwem farta czyli pechem bylibyśmy wyżej w tabeli,

gdyby niie czerwona kartak Nuneza i Czekaja w ostatnich europejskich występach:rotfl:

tak można gdybać do os. śmierci.... to tak w ramach sprowadzenia na ziemie.

Fakty są takie, że wygraliśmy drugi mecz z amica, a gra jest o niebo lepsza niż parę miesięcy temu...

Jeśli miałbym wybierać kopaninę z kałuży (kiedy dostaliśmy 1:0 po fartownej bramce :] )a tą wczorajszą to wybieram wczorajszą.

Jaka? Taka sama? :haha: 5 razy więcej postów i moge wypisać KTO i CO pisałby... (ale to na priv)

aha a gdzie pisałem, że należy się cieszyć?


hmm na w sumie nigdzie, ale jak wygraliśmy to co mam płakać? Przechodzimy dalej z wiarą w kolejne zwycięstwa a nie jak cioty pisać o spadku do 2 ligi!! Już taki mądrogłowiec pisał przez pół roku a zdobyliśmy od tego czasu Mistrza i wyszliśmy z grupy!

Nie pisałeś że trzeba się cieszyć tylko, że nie cieszą się malkontenci, a to bzdura. Wynik wynikiem choć jak sobie przypominasz w ostatnie 10 min mogliśmy dostać 4 (cztery) bramki i fakt że tak się nie stało to uśmiech losu. Niestety najczęściej los uśmiecha się do lepszych dlatego obawiam się że w pucharach biorąc pod uwagę naszą grę raczej uśmiechnie się do przeciwnika. Oby nie do Estończyków.


Jasne że gdybać sobie można, ale to że Rudew nie strzelił z trzech metrów do pustaka bo nie wiedział łbem czy nogą to innego typu gdybanie niż przytoczone przez Ciebie. Liczę że to pojmujesz. Zwyczajnie wymienione przez Ciebie przypadki to sytuacje zależne od nas, wczoraj uratowała nas słabość przeciwnika.

Paweł 21.03.2012 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislakWiDoK (Post 1232562)
Zobaczcie jakie zostały drużyny. Każdy finał będzie gorący :) Moim zdaniem drużyny tutaj nie grają już roli. Każdego sie boją.

Wisła & Śląsk :>

markowywislak 21.03.2012 15:23

co wy sie tak boicie tej legi? nic nie grają co pokazali wczoraj z GGryfem. Che trafić na legie w półfinale i będzie wtedy kocioł na R22

cinekw 21.03.2012 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez markowywislak (Post 1232582)
co wy sie tak boicie tej legi? nic nie grają co pokazali wczoraj z GGryfem. Che trafić na legie w półfinale i będzie wtedy kocioł na R22

Kocioł będzie, ale nie pisz, że Legia słaba bo w takich meczach te silne na papierze drużyny jak właśnie Legia pokazują swoją wartość.

milosz 21.03.2012 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1232567)
(...)mogliśmy dostać 4 (cztery) bramki i fakt że tak się nie stało to uśmiech losu.(...)


Taak, stara i bezdennie głupia, ta sama śpiewka, że jak Wisła wygrywa to fartem, co za żenada.

Wygraliśmy zasłużenie bo byliśmy dużo lepsi, pierwszy mecz pod kontrola 1-0, a w drugim do 85 minuty rywal nie miał żadnej sytuacji bramkowej a my prowadziliśmy 1-0, w sumie musieliby strzelić 2 bramki... stąd lekceważący stosunek do rywala gdyby padła bramka dla Amici w tej 87 czy innej 93 minucie to Wisła zagrałaby już inaczej przesuwając ciężar gry na jej połowę, ale że był wynik stały 1-0, a w meczu pierwszym też 1-0, czyli Amica musiała strzelić aż 2 bramki w kilka minut stąd było to lekceważenie rywala, ... wygraliśmy bo byliśmy lepsi i mnie to cholernie cieszy i na pohybel wiecznym płaczkom tego forum .
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1232567)
obawiam się że w pucharach biorąc pod uwagę naszą grę raczej uśmiechnie się do przeciwnika. Oby nie do Estończyków.

No tak, bo w pucharach to przegraliśmy ostatnio ze Skonto oba mecze, z Litexem oba mecze, z Apoelem też nie było 1-0, z Twente też nie było zwycięstwa podobnie jak nie był go z Fulham, same porażki, .... ale zaraz to BZDURA, otóż wygraliśmy !!!!!!!
No tak , a mieliśmy przecież wszystko przegrać, no przynajmniej nasze wieczne płaczki tak uważały, a tu takie nieszczęście...:lol:

_______
A co do 1/2 to poziom jest u nas wyrównany i w PP też wszystko jest możliwe, nawet w kontekście I ligowej Arki (choć Śląska bym jeszcze nie grzebał), bo puchary jak to puchary rządza sie swoimi prawami i stąd bywają niespodzianki.

Drozd 21.03.2012 15:45

Jasne zagrałaby inaczej, bo pomagają w tym trzęsące się łydki.

Ostatnio niestety wygrywamy tylko fartem, a żenadą jest tego nie dostrzegać. Wystarczy popatrzeć na końcówkę wczorajszego meczu. Pyry potrzebowały dwóch bramek , a prawie strzelili cztery w 10 min. przy naszej piknikowej grze. Tylko naiwniak może twierdzić że stracona bramka poprawiłaby naszą grę.

ps. Jak się jest lepszym to się to dowodzi wynikiem. 1:0 to żaden dowód. Ja za taki uważam 3:0.

milosz 21.03.2012 15:52

Jasne bo po 1-0 to nie jest się lepszym, hahaha .

"Wygrywamy tylko fartem" .... , skończ waść wstydu sobie oszczędź.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FearTS (Post 1232595)
Im tego nie wytłumaczysz...

Niby to wiem, ale spróbuję ..


Jest "Świat według kiepskich", no to zobaczmy jak wygląda "Świat według wiecznych płaczków".

Polska na MŚ w RFN, … według naszych płaczków, „fartowne” zwycięstwo z Argentyną bo tylko 3-2, później rywal nas „zlekceważył” i zwycięstwo z Haiti 7-0, następnie „fartem” bo tylko 2-1 z Włochami, „fartem” ze Szwecją bo tylko 1-0, po czym „fartem” z Jugosławią bo tylko 2-1, „zasłużona” porażka w meczu z RFN, w sumie „prawdziwy pogrom” wynik 0-1, i na koniec „fartem” 1-0 z Brazylią. Ale mieliśmy „furę szczęścia, co za fart” … ;).

___________
A tak poważnie to dobrze że nie było wówczas netu bo pewnie takie poglądy jak powyższe by się niestety znalazły, zwłaszcza że Janek Tomaszewski bronił karne , a rywale też mieli swoje szanse. Tyle że głosy narzekaczy wówczas jakoś nie były słyszalne i wszyscy mogli się cieszyć z sukcesu, z 3 miejsca na MŚ.
PS. Tak na marginesie i na szczęście poza minusami net ma swoje liczniejsze plusy i dobrze.

Manhunt 21.03.2012 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1232593)
Jasne bo po 1-0 to nie jest się lepszym, hahaha .

"Wygrywamy tylko fartem" .... , skończ waść wstydu sobie oszczędź.

Im tego nie wytłumaczysz...

jova 21.03.2012 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1232591)
Pyry potrzebowały dwóch bramek , a prawie strzelili cztery w 10 min..

http://www.youtube.com/watch?v=QcnxJ5dh35Y

JrQ- 21.03.2012 18:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1232392)
Jak wychodzilem przed ich akcja ,to zastanowilo mnie skad przed stadionem stoja sobie 4 radiowozy ...i cos przeczuwałem ze cos sie szykuje.

Pozniej juz zza bram uslyszalem "zostaw kibica" i policyjne sygnały .

Ciekawe dlaczego klub na to pozwala?

CO do meczu to gra moze nie byla az tak tragiczna,awans jest.Probierza bronia wyniki,Maaskanta tez do czasu broniły.

Teraz byle nie Legia w Polfinale i moze jakos ten sezon uratujemy.

a co klub ma do gadania?

Drozd 21.03.2012 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1232593)
Jasne bo po 1-0 to nie jest się lepszym, hahaha .

"Wygrywamy tylko fartem" .... , skończ waść wstydu sobie oszczędź.

.

Chyba 3:0 więcej mówi o tym kto jest lepszy niż 1:0. Kto był lepszy my czy Korona?

Przy mniejszym farcie pyry strzeliły by 50% z tego co mieli w końcówce i bylibyśmy w ciemnej d.....

Ale masz rację, nie strzelili bo są cieńcy jak dupa węża, a my jesteśmy od nich o całą bramkę lepsi. Zabijmy z tej okazji prosiaka, czas świętować.

mateo9738 21.03.2012 19:08

orientuje sie ktos moze co działo po meczu w okolicy sektora C?, duzo palicji tam wjezdzało

!!IRIVER!! 21.03.2012 19:14

Ja wiem, że temat dotyczy Wisły w PP ale nie sposób nie zauważyć meczu we Wrocławiu :) na razie jest 2:1 dla Śląska, mamy końcówkę 1.połowy, Wrocławianie potrzebują dwóch goli do awansu i... robią naprawdę wszystko co w mocy by to uczynić. Bardzo ciekawy mecz. Leci na Turbo ;)

TOMEK 11 21.03.2012 20:42

WISŁA, Legia, Arka i Ruch

oby oby...

matysiuk 21.03.2012 20:51

I półfinały, Wisła z Ruchem i Legia z Arką.

dynek.pl 21.03.2012 20:52

Legia zawsze trafia w PP na Ruch więc niech tradycja zostanie podtrzymana :)

dm84 21.03.2012 21:16

mam pytanie ,powiedzmy ze legia, ruch i Wisła beda w pierwszej trojce w ekstraklasie to z automatu arka bedzie grala w lidze europejskiej czy jakos inaczej to jest??

kacpaw91 21.03.2012 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dm84 (Post 1232692)
mam pytanie ,powiedzmy ze legia, ruch i Wisła beda w pierwszej trojce w ekstraklasie to z automatu arka bedzie grala w lidze europejskiej czy jakos inaczej to jest??

"jakoś inaczej to jest":
- W przypadku gdy mistrz zdobywa PP w LE gra finalista
- W przypadku gdy PP zdobywa drużyna, która zajmie miejsce w lidze, które daje awans w PP gra 4. drużyna z Ekstraklasy.

Arka żeby grać w pucharach musiałaby wygrać PP / Przegrać w finale z mistrzem Polski.

milosz 21.03.2012 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1232653)
Chyba 3:0 więcej mówi o tym kto jest lepszy niż 1:0. Kto był lepszy my czy Korona?

Przy mniejszym farcie pyry strzeliły by 50% z tego co mieli w końcówce i bylibyśmy w ciemnej d.....

Ale masz rację, nie strzelili bo są cieńcy jak dupa węża, a my jesteśmy od nich o całą bramkę lepsi. Zabijmy z tej okazji prosiaka, czas świętować.

Ale pierniczysz, my też mieliśmy swoje sytuacje, ale oczywiście Ty ich nie widziałeś, no i co za pech bo wygraliśmy zasłużenie :D i jakoś jestem pewien że i 5-0 dałoby Ci powód do narzekania, ech szkoda czasu na ripostowanie wobec takich nonsensów.

Swoją drogą smutne musi być życie wiecznego malkontenta, bo jak Wisła wygrywa mniej niż 3-0 to już jest powód do histerycznego płaczu ...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1232645)

No tak, prawie nam bramkę strzelili :lol:.

vote-for-mikey 21.03.2012 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1232693)
"jakoś inaczej to jest":
- W przypadku gdy mistrz zdobywa PP w LE gra finalista
- W przypadku gdy PP zdobywa drużyna, która zajmie miejsce w lidze, które daje awans w PP gra 4. drużyna z Ekstraklasy.

Arka żeby grać w pucharach musiałaby wygrać PP / Przegrać w finale z mistrzem Polski.

- W przypadku gdy MP zdobywa PP, a finalista kończy na podium, to czwarty zespół z ligi gra w pucharach.

Wisła - Arka, pierwszy mecz w Gdyni
Legia - Ruch.

A finał gdzie?
W Gdańsku nie ma to najmniejszego sensu - z Krakowa i Chorzowa po dziewięć godzin, z Warszawy sześć.
Najlepszy byłby Narodowy, albo narodowy, ale pierwszy ciągle w budowie, a drugi nie dla polskiego motłochu i chamstwa.
Stadiony Wisły i Legii odpadają z przyczyn oczywistych.
Czyli na dobrą sprawę zostają Bydgoszcz, Poznań i Wrocław.

kacpaw91 21.03.2012 23:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vote-for-mikey (Post 1232712)
- W przypadku gdy MP zdobywa PP, a finalista kończy na podium, to czwarty zespół z ligi gra w pucharach.

Wisła - Arka, pierwszy mecz w Gdyni
Legia - Ruch.

A finał gdzie?
W Gdańsku nie ma to najmniejszego sensu - z Krakowa i Chorzowa po dziewięć godzin, z Warszawy sześć.
Najlepszy byłby Narodowy, albo narodowy, ale pierwszy ciągle w budowie, a drugi nie dla polskiego motłochu i chamstwa.
Stadiony Wisły i Legii odpadają z przyczyn oczywistych.
Czyli na dobrą sprawę zostają Bydgoszcz, Poznań i Wrocław.

A mecz otwarcia Euro gdzie planują przenieść? Bełchatów? ; )

Waldonis 21.03.2012 23:47

Finał nie na " Narodowym " :rotfl:

śmiało można obstawiać półfinał Legia - Wisła , przy czym Wisła awansuje bo jakoś do pucharów musi się doczłapać w ramach rekompensaty Legia zdobędzie Reymonta po wielu latach :rotfl: jakaś czerwona kartka dla Czekaja i karny po którym wszyscy się będą spuszczać nad tym jak Legia pięknie grała :rotfl: to jest farsa do sześcianu co się w tym kraju wyprawia


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl