![]() |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
edit: dla wszystkich ciekawskich za wislakrakow.com "Do nieprzyjemnego incydentu doszło kilka minut po tych wszystkich sympatycznych celebracjach. Ochrona upatrzyła sobie jednego kibica z sektora C5 i bardzo chciała go przymknąć. Przyczyna nie była poważna, zwykła pyskówka, czy po prostu zwrócenie uwagi, że steward nie posiada identyfikatora. Chłopaka zawinięto, kilkadziesiąt osób ociągało się więc z opuszczeniem trybuny, nadciągnęły posiłki w postaci kilku białych kasków. Niby nic wielkiego, pokazówka ze strony ochrony, ale chłopaka, którego twarz wcześniej przywarli do muru, puścili dopiero po 22." |
swoją drogą , dawno nie strzeliliśmy bramki wynikającej az tak bardzo z umiejętności , jakiegokolwiek schematu niz z przypadku ( jak 90% zdobytych naszych bramek ) . Zarówno Genkov , jak i Nunez wykazali się najwyższa klasą . Takich bramek chcemy ogladac wiecej w naszym wykonaniu.
bliźniaczo podobną bramkę , widzieliśmy na R22 4,5 roku temu : http://www.youtube.com/watch?v=3vSAm6XaBF4 Moim zdaniem Wisła zagrała całkiem niezły mecz , tak niski wynik zawdzięczamy głównie Kirmowi , fatalnym wyborom Ilieva czy zbytniej nonszalancji ( przekombinowaniu ) Meliksona . Widac jednak było , że w najsilniejszycm składzie , nasza gra się naprawdę zaczyna zazębiać . Fakt ze mogliśmy stracici kilka bramek po zmarnowanych setkach Lecha można wyrównac naszym bardzo źle przeprowadzonym kontrom , z których tez powinny paść bramki . |
Cytat:
|
Cytat:
Obecnie obserwujemy klasyczny przykład forumowego zachowania mądrogłowych inaczej (z przyzwoitości nicków nie podam). Wisła wygrywa ważny mecz, postów jak na lekarstwo. Jaka sytuacja miałaby miejsce w przypadku przegranej? Szarża rozwścieczonych szarańczy pragnących głowy Probierza i płaczących za Maaskantem. Czyż to nie polusowskie i obłudne? Spokojnie jeszcze nie raz zrobicie szarżę, prawdopodobnie już po meczu z Ruchem :rotfl: |
Cytat:
hah to stala statystyka tego forum:) liczba postów po porazce jest wieksza 2,3 krotnie niz tych po zwyciestwie ale polowa postow to grozba natychmiastych dymisjii Cupiała,Maaskanta,wiszecznie 2 ligi,upadku Wisly,komunizmu i widmie zwiekszenia liczebnosci antylop Gnu na Bora-Bora. to forum jest specyficzne :D |
Ta miekka wrzutka swietnie Nunezowi wczoraj wyszla - to takie samo swietne podanie jak przy bramce Messiego na 2-0 wczoraj z Granadą Cuenci. To nie przypadek, ze Nunez tak potrafi wrzucic ale szkoda tylko, ze tak mało ta swoja noge wykorzystuje
|
to ja cos skrobne.
od strony kibicowskiej powiem co nastepuje - na meczu istnieje tak prawidlowosc ze jak jest jakas grozna nasza akcja, sytuacja bramkowa - nagle doping sie podrywa, jest duzo glosniejszy (zwlaszcza chwile po zdarzeniu). Ameryki tu nie odrkylem rzecz jasna. Ale co. Ostatnio, a szczegolnie wczoraj, bylo widac (po dopingu)ze takich "pretekstow" do wzmozonego dopingu bylo jak na lekarstwo. Owszem doping calkiem ok. ale monotonny w sensie sily, z wyjatkiem zrywow z pozycji siedzacej i wyciszen. No, a doszlo juz do takiej sytuacji, ze kibice, glodni jak cholera jakichs akcji, jakiegokolwiek zagrozenia, ekscytuja sie byle autem blisko pola karnego, byle rzutem roznym czy strzalem panu bogu w okno. No bo jesli na nic lepszego nie stac naszych kopaczy to czym mamy sie ekscytowac ? Na prawde, podziw dla nas kibicow, bo to co odstawiaja kopacze wewnetrznie zabija ducha dopingu w kibicu. I tu przejde d osamej gry. Probierz faktycznie chyba buduje druzyne od obrony a ofensywy nie tyka w ogole. Nasza sila razenia jest zadna ZADNA !!! Konstruowanie akcji ofensywnej to jakas komedia boiskowa, gdzie i tak 99% tych "akcji" nie konczy sie strzalem. Jak Maor nie blysnie jakims niekonwencjonalnym podaniem to jestesmy w dupie w ataku. Z taka gra jak wczoraj to Ruch nas pocisnie a Legia przejedzie sie po nas jak po lysej kobyle. + Bez Wilka nie ma mowy zeby nie stracic gola (patrz Belchatow) - Kirm - nie wiem juz co pisac o tym panu (celowo nie pisze pilkarzu). Nie przywyklem najezdzac na swoich ale nie da rady, no nie da rady, ten gosc podejmuje 99% blednych decyzji na boisku, albo zaprzepaszcza cala akcje, czy to pali, czy zwalnia, czy to na sile probuje strzelic z sytuacji ze az prosi sie o podanie. Nie wiem jak dlugo bede jeszcze go musial ogladac z trykotem Wisly. Biton - dobry chlop, ale przy naszej malo kreatywnej pomocy i braku szybkiego technicznego napastnika aha, i braku skrzydlowych to ten typ napastnika jest na niepotrzebny. Powtarzam - Biton ma potencjal ale nie przy naszej pomocy. Zdecydowanie lepiej pasuje tu walczak Genkov (chyba widzieliscie akcjie przy narozniku amikorza) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Chcemy młodych Polaków,odkąd wszedł Daniel Brud Lech miał 3 setki a my ani jednej akcji ofensywnej
|
Cytat:
Brawa dla Sergieje i Maora. |
Cytat:
|
Poznaniowi tak zależało na kolejnej rundzie PP, że niemal cały czas się bronili a ataki były tak żwawe jak mój chód po 5 piwach, przed opróżnieniem.
Ogólnie taka sobie kopanina bez większego łądu i składu z naszej strony. Creme de la creme to zagranie Nuneza do Genkova. Teraz dobrze wylosować i czekać aż Legia zdobędzie MP, a to wszystko po to aby grać w przyszłym roku w pucharach. Kim i w jakim celu w tych pucharach mamy grać nie mam pojęcia. |
Cytat:
|
Cytat:
Prorok? Ty widzisz swiat w innych kolorach niz tylko czarno- bialy. |
Cytat:
Tak, mieli wpisanego do protokołu Rzeźniczaka zamiast Jędrzejczyka, co jest oczywiste z przyznaniem walkoweru (podepre się tu doświadczeniem jako że sam sędziuję mecze A i B klasy). Ba nawet w trampkarzach za takie coś przysługuje walkover, a czemu nie przychylono się do skargi Gryfa ? ...bo chodziło o Legie? nic innego nie przychodzi mi na myśl |
Cytat:
|
Cytat:
btw Maor mnie w tym meczu zawiódł ,mnóstwo strat |
Cytat:
Gdyby nie niesłusznie nieuznany gol Penksy w Atenach gralibyśmy w LM, gdyby nie kontuzje Sobola, MAłego, MAora i ciągle inny skład wymuszony przeciwieństwem farta czyli pechem bylibyśmy wyżej w tabeli, gdyby niie czerwona kartak Nuneza i Czekaja w ostatnich europejskich występach:rotfl: tak można gdybać do os. śmierci.... to tak w ramach sprowadzenia na ziemie. Fakty są takie, że wygraliśmy drugi mecz z amica, a gra jest o niebo lepsza niż parę miesięcy temu... Jeśli miałbym wybierać kopaninę z kałuży (kiedy dostaliśmy 1:0 po fartownej bramce :] )a tą wczorajszą to wybieram wczorajszą. Jaka? Taka sama? :haha: 5 razy więcej postów i moge wypisać KTO i CO pisałby... (ale to na priv) aha a gdzie pisałem, że należy się cieszyć? hmm na w sumie nigdzie, ale jak wygraliśmy to co mam płakać? Przechodzimy dalej z wiarą w kolejne zwycięstwa a nie jak cioty pisać o spadku do 2 ligi!! Już taki mądrogłowiec pisał przez pół roku a zdobyliśmy od tego czasu Mistrza i wyszliśmy z grupy! |
Cytat:
Nie wspominajac o kanciastym lbie Jopa. Zjeban.ch setkach Kirma Choc by ostatnio nie uznanych bramek z GKS A le co tam to Wisla ma zawsze farta |
Cytat:
|
rakfur nie pisał o naszych tylko o ich, dając przykład panamczyka Henriqueza .... najpierwpomyslpotempisz.pl
|
Cytat:
|
wie ktoś dokładnie jak ta sprawa z legią wygląda?
|
Wie.
10 znaków |
Cytat:
Natomiast co do zespołu - widać, że Genkow jesienią borykając sie z kontuzjami grał poniżej możliwości. Podobnie jest z Meliksonem, który zarówno jesienią jak i teraz ma problemy zdrowotne i gra zdecydowanie słabiej niż chociażby wiosną zeszłego roku.... Praktycznie cały sezon gramy bez Sobola, który w zespole znaczył bardzo dużo. Powrót do zdrowia oraz formy tych graczy podniesie potencjał zespołu. |
Chciałbym się mylić ale nie wydaję mi się aby Sobolewski potrafił przebić się do pierwszej jedenastki, a co dopiero stanowić o sile zespołu. Nie ten wiek już, a pozatym szybko do formy nie wróci.
|
Chyba oglądałem inny mecz niż niektórzy. Fajnie, że wyszliśmy z agresywnym i ofensywnym nastawieniem i nie koncentrowaliśmy się na obronie niewielkiej zaliczki. Ostatnie minuty meczu pokazały, że gra zachowawczą taktyką mogłaby się różnie skończyć. Moim zdaniem byliśmy lepszym zespołem przez jakieś 80 minut meczu i przez ten czas w powietrzu wisiały kolejne gole dla nas, a nie wyrównanie Lecha. Nie twierdzę, że to była jakaś gigantyczna przewaga, ale pewne kontrolowanie spotkania. W końcówce trochę brakowało nam sił, a za słabnących z każdą minutą Ilieva, Meliksona i Kirma nie bardzo mieliśmy kogo wpuścić. Biton ma swoje zalety, ale praca dla zespołu nie jest jedną z nich. Chyba postawienie w tym momencie meczu na Gargułę byłoby lepszym rozwiązaniem.
Fajnie w środku pola radzili sobie Wilk z Nunezem. Grali bardzo agresywnie i rozbili mnóstwo ataków. Pareiko w sumie nie miał wiele pracy, ale zaliczył jedną kapitalną interwencję. Genkov świetnie walczył, strzelił gola i jeszcze miał szansę dać asystę. Właśnie w takiej formie go potrzebujemy. Ogólnie podobała mi się gra Bunozy, ale tradycyjnie zrobił wielbłąda i podał do Rudneva. Niestety, dla tego chłopaka takie zagrania to norma - albo mija się z piłką, albo nieczysto trafia, albo źle podaje. W jakimś kluczowym momencie zawsze brakuje mu koncentracji. Najgorszy u nas chyba był Jovanović. Niewiele dawał zespołowi i w obronie, i w ataku. Maor zagrał kiepsko jak na swoje możliwości, ale przy jego problemach ze zdrowiem można to zrozumieć. |
A mnie już wkur... to najeżdżanie na Kirma, w tym meczu grał przyzwoicie jak cala drużyna, chłopak próbuje, fakt nie wychodzi mu, ale w meczu z Lechem ani jemu ani Meliksonowi ani Ivicy zbyt wiele nie wychodziło, a to jak w tym meczu zapierd.... zasługuje na uznanie, nawet koło 90 min na pełnym sprincie doskakiwał do zawodników Lecha, On i Wilk najbardziej walczyli w tym meczu.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:10. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl