![]() |
Cytat:
Ale jedną rzecz już zrobił mądrą - cofnął Diaza do obrony. Myślę, że jeśli w ogóle ten gracz ma pojawiać się na boisku, to tylko tam. Jedno istotną rzecz ten mecz pokazał - zawodnicy w poprzednich spotkaniach nie grali przeciwko Maćkowi, jak sugerowali niektórzy na forum. |
Cytat:
Wizje Kasperczaka juz bylo widac w tym meczu, w koncu byla gra po ziemi i proba gry kombinacyjnej a to ze zdarzaly sie dlugie loby do przodu to przeciez widac ze nawyki z Macka ktory bardzo kochal swoja taktyke z gra na wysokiego napastnika :rotfl:. Jesli Wisla strzelilaby gola to bylaby tylko i wylacznie zasluga Kasperczaka, a o Macku mozna by powiedziec tylko tyle ze za pozno sie go wywalilo, szkoda ze sam nie odszedl po levadii czego bylem zwolennikiem. To jest Cud jak wygladaja nasi pilkarze kondycyjnie ale chyba wiekszym jest to jak z nas idiotow robi Lobodzinski pokazujac swoje komiczne umiejetnosci, pobierajac przy tym za ogladanie ich 500 tys rocznie... :evil::evil: |
Cytat:
|
Widzisz kask, ja widziałem postęp i pewne elementy które za Macka poprostu nie istnialy, czy ja mowie ze mecz byl dobry ? Byl slaby w wykonaniu Wisly, ale co mial wiecej zrobic Kasperczak po jednym dniu z druzyna ? Poustawial troszke i kazal grac pilka i naprawde to bylo widac, druga polowa pokazala ze zawodnicy niemaja juz sily biegac i tu ja sie pytam kto jest za to odpowiedzialny ? Zawodnicy ? Czy trenerzy ktorzy zrobili z nich kaleki ?
|
Cytat:
|
Zgadza sie kask, sam sie dziwie ze Cupial na pensje zawodnikow jeszcze nie wszedl ...
|
Cytat:
|
Z gry nie mozna byc zadowolonym, z braku strzelonej bramki rowniez, ale przynajmniej w odroznieniu do wczesniejszych spotkan, Wisle dalo sie ogladac! Widac zmienione ustawienie, inne poruszanie sie zawodnikow, troche plynniejsze akcje, juz jakas zdolnosc utrzymania sie przy pilce. Wiele w tej rundzie Kasperczak nie zmieni, bo raz, ze malo czasu, a dwa, ze ma zepsol przygotowany przez kogos innego. Ale widac, ze z tej maki moze byc chleb tylko trzeba dac mu spokojnie popracowac.
|
Cytat:
|
Zapomnial wol jak cieleciem byl. Ten mecz wogole nie roznil sie stylem gry od niektorych meczow z poprzedniej rundy. Braklo moim zdaniem tutaj spokoju, pewnosci siebie oraz swoistej arogancji na polowie przeciwnika, a bysmy ten mecz wygrali bo Lechia tak naprawde wogole nie zagrozila bramce Pawelka. Kondycyjnie za to jest niestety coraz gorzej... Moze chlopaki nie maja czasu na regeneracje po meczach?
|
Cytat:
Mecz dobry nie był ale nakaz grania jak najdłużej piłką był aż nadto widoczny.Co prawda dawało to tylko większą przewagę w utrzymaniu się przy piłce, no ale żeby były tego inne plusy, pewnie będziemy musieli poczekać przynajmniej z miesiąc ,bądź w ogóle się nie doczekamy;) |
Dobrze ze zmiana trenera nastapila teraz, jest czas na odbudowanie druzyny, Cupial otworzy sejf w lecie i sypnie kiesa na transfery wole wierzyc w to niz w to ze Amica idzie na majstra :shock:!
|
Kasperczak wczoraj po meczu powiedział ,że słaba gra Wisły to przede wszystkim efekt kontuzji w okresie przygotowawczym,tylko dziwne jest to ,że najgorszym piłkarzem meczu był Kirm ,ktory zadnych urazow ani kontuzji nie mial.Nie wiem czy ktos wie co sie tak naprawde dzieje z ta druzyna
|
Cytat:
|
Nie czesto wypowiadam sie na tym forum, ale mam kilka przemyslen apropos meczu i gry naszych pilkarzy.
Nie wiem czy tez macie takie odczucie: wydaje mi sie jakby nasi stracili calkowicie "Power" w nogach , nawet z koordynacja jest cos nie tak( jak czasem patrze na gre Sobola wydaje mi sie jakby stawal czasem nie na te noge co powinien przy probie odebrania, wybicia pilki, co nie zmienia faktu ze byl jednym z lepszych naszych pilkarzy na boisku). Jest jakos tak jakby zapomnieli jak sie gra w pilke , jak sie ustawiac , nie ma ruchu bez pilki . Nie wiedza po prostu co maja grac ,brak takiego automatyzmu. Druga sprawa jest fakt ze moim zdaniem z Maczynskiego beda "ludzie" i chcialbym zeby na ligowke z Lechia wyszedl w 11. Przez naszego "grajka" Lobo strace niedlugo telewizor bo kilka razy mialem juz zamiar po jego zagraniach umiescic w nim moja butelke po piwie- to co on wyprawia to sie po prostu nie miesci w pale. On nie ma nic(przyspieszenia,sprintu,podania,strzalu ,dryblingu,nawet pomyslu na gre) ,byla taka sytuacja w gdzie przechwycilismy pilke i az sie prosilo popedzic z nia 40m , a on probuje genialnego podania ktore oczywiscie trafia do przeciwnika.Dosyc!!!, niech sobie gdzies idzie (co nie latwe z jego kontraktem) albo niech po prostu zmieni zawod co dla wszystkich kibicow naszej "kopanej" byloby lepsze. Diaz na obrone moim zdaniem strzal w 10, na skrzydlach powinni grac Kirm i Malecki, no i niestety Pietia na lawe. W ataku sam niewiem kto cos gra bo 5,6 kontaktow w meczu napastnika to zadny wykladnik. Boguski,Sobol,P.Brozek, i jeszcze kilku sa cieniami tych zawodnikow ktorych pamietam z chociazby z poprzedniej rundy. Jest jeden wniosek -okres przygotowawczy zostal "przespany" widac ze pilkarze chca ale nie maja z czego i niewiedza jak. Obym sie mylil ale ten marazm potrwa jeszcze kilka tygodni(krore nas beda kosztowac mistrzostwo) chyba ze zdarzy sie CUD czego Nam i Kasperczakowi zycze. |
Cytat:
|
W Gdańsku w roli trenera Wisły zadebiutował nowy-dawny Henryk Kasperczak, ale w ciągu dwóch dni pracy z drużyną mistrza Polski nie odmienił jej wiosennego oblicza. Był to czwarty mecz w tym roku(a w zasadzie piąty licząc sparing z Zagłębiem) w którym "Biała Gwiazda" nie zdobyła gola. W rewanżu będziemy jednak faworytem. Zanim do niego dojdzie, obie jedenastki zmierzą się w sobotę w Krakowie w meczu ligowym. Czyli czekają nas dwa mecze na Hutniku z tym samym zespołem. Zobaczymy jak w tym rzecz można dwumeczu w przeciągu paru dni wypadną nasi piłkarze. Fajnie było by te mecze wygrać i pokazać Lechii , że jeszcze długo nie będą mogli się z nami równać. Wierze w to bo akurat ten przeciwnik nam leży. Nie liczę tutaj akurat już wczorajszego meczu , zresztą i tak to my prowadziliśmy grę i przy lepszej skuteczności w dwóch dobrych okazjach powinniśmy rozstrzygnąć losy tego spotkania na swoją korzyść.Ale wróćmy do meczu :Inauguracyjny mecz mistrzów Polski pod wodzą trenera Henryka Kasperczaka, który w poniedziałek przejął drużynę, nie zakończył się pierwszym na wiosnę zwycięstwem naszych kopaczy ani strzeleniem przez nich pierwszego w tym roku gola. Do przerwy gra toczyła się pod zdecydowane dyktando Wisły, bez większych przeszkód ze strony Lechii rozgrywaliśmy piłkę na połowie gospodarzy, a w ofensywne akcje zaangażowanych było zdecydowanie więcej piłkarzy niż w analogiczne zagrania gospodarzy. Z tej przewagi niewiele jednak wynikało, a najlepsze sytuacje stworzyliśmy po stratach piłki gdańskiego zespołu. W 28. minucie Georgi Christow odebrał piłkę Łukaszowi Surmie i w polu karnym Lechii doszło do niesamowitego zamieszania. Wiślacy oddali pięć strzałów z rzędu i tylko heroicznej postawie Pawła Kapsy i Sergejsa Kożansa, blokujących najgroźniejsze strzały Piotra i Pawła Brożków, gospodarze mogą zawdzięczać, że nie stracili gola. Nie licząc tu także pudła w początkowej fazie meczu , gdzie nasz nowy napastnik mógł lepiej uderzyć w piłkę , a ta kto poleciała wysoko nad bramką. Szkoda również tej drugiej okazji sprzed końca pierwszej połowy. Zauważyłem ostatnio , że Paweł często próbuje dogrywać do zawodników niż decydować się na strzał. Kiedyś to inaczej u niego wyglądało. W drugiej połowie tempo zdecydowanie spadło i na boisku nie działo się nic godnego uwagi. Jedynie w doliczonym czasie gry piłkarze Lechii po tym wolnym pośrednim mogli nam nieco napędzić strachu. Także na plus dla naszych dodałbym to , że nie pozwolili Lechii na oddanie nawet strzału. Jakby nie błąd sędziego do nie uderzali by ani razu na nasza bramkę. Oceniam to spotkanie jako nasze najlepsze w tym roku ale znów niestety bez tego potrzebnego nam błysku.
|
Cytat:
Kondycyjnie to my jestemy w dupie i to bardzo ciemnej. tempo akcji to zero,ruszaja sie jak wozy z węglem ,naprawde tragedia. Jesli ten wloski nieudacznik odpowiada za to ,i wczejsniej za najgorzy sezon Banika gdzie tez ich przygotowywal do sezony ..to bedzie krucho/ |
Cytat:
|
Ale na szczęście Paolo Terziottiego w naszej drużynie już nie ma
|
Jeszcze jest, ale to szczegół ;)
|
Gdzie Ibutt? :)
|
Podobno do 31 marca jeszcze jest.
Ale efekty jego pracy nie znikną razem z jego odejściem... |
Sorry można jakieś źródło tej informacji o 31 marca ?
Najpierw miał być zwolniony jeszcze za Skorży. Później oficjalna w dniu zatrudnienia Kaspra poinformowała, że odchodzi. A tu się okazuje, że nadal jest. Co on niezatapialny ? |
Ma zagwarantowany termin wypowiedzenia, czyż nie? :)
|
Cytat:
|
Nie pracuje :)
A tak ogólnie to dość "bawi mnie" wiara w to, że to on jest/był źródłem całego zła :lol: Przydałoby się wiedzieć za co odpowiadał, co robił i z kim pracował ... ale ok - jest beznadziejnie, więc jak pojawia się opcja trzymania wersji, że "będzie lepiej" to pozory warto zachowywać :) |
Trzeba rzucić kogoś na pożarcie. Ot taka nasza forumowa specyfika.
Zawsze odpowiedzialni byli: Włoch, Skorża, Łobodziński, Zieńczuk, Jirsak i Pawełek. Najlepszy był ktoś, kto kiedyś napisał: "Jirsak jak zwykle niewidoczny", i to by się zgadzało, bo w tamtym meczu nie grał ;) |
Jesteście zabawni jeśli nie wierzycie że te całe niepowodzenie to były przez Włocha ledwo odszedł a już proszę nie dość że Mały i Ba gotrowi na sobotę to jeszcze Guła i Singlar wracaja do ćwiczeń z piłką :-)
|
No baaa! Istne cuda! :D
On po prostu był takim człowiekiem - pożeraczem mocy! Są tacy ludzie, pochłaniają energię. To na pewno to ! :rotfl: |
No, za niewinność go zwolnili. Skorże też.
|
A może to Henio ma szamański artefakt. Chyba nie na darmo spędził tyle czasu w Afryce :)
|
Cytat:
a Maly i Ba mieli typowe lekkie urazy, ktore wylaczaja grajka na dzien, dwa.. |
Cytat:
Cytat:
Wszak to istny mag, zbawienie Wisły, więc takie "cuda" to dla niego pikuś! :foch: |
czy jest dostepny jakis filmik z dopingiem ze srodowego meczu Lechii z Wisla. Wiem ze doping nie byl wysokich lotow ale jako ze mialem zaszczyt byc na tym meczu to z checia bym zobaczyl jak to wyszlo :)
I w ogole jest gdzies cały mecz do pobrania/obejrzenia? (w necie bo do wynalazkow typu orange sport nie mam dostepu) Prosze o odpowiedz |
Cytat:
|
Wystarczylo zobaczyc wczoraj fizycznie Dawidowskiego i porownac go np do Lobodzinskiego czy Sobolewskiego.
Golym okiem widac ze u nas cos nie halo motorycznie.I nikt nie wmowi mi ze Dawidowski taki zajebisty. |
Cytat:
|
Kiedy będzie losowanie półfinałów?
|
...we wtorek podobno 1:1 (to dla tych co graja u buka ;)
Zupelnie powaznie zastanawiam sie czy w takiej sytuacji w jakiej jestesmy (taktyczne dno, polowa zespolu bez formy), przepychanki o Puchar Polski maja sens. Jezdzenie po Polsce zamiast budowania zespolu, ktory musi byc gotowy na wczoraj... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl