Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [16 kolejka] Arka Gdynia - Wisła Kraków 25 luty piątek godz. 20:00 . (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7775)

emj10 25.02.2011 23:55

Jak wyglądała dziś gra Wisły względem tego co prezentowali na jesieni? Jak spisywała się defensywa z Jaliensem i czy Maor to naprawdę taki nieprzeciętny grajek? :)

atomek21 25.02.2011 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 1056199)
to nawet przełknę to, że Wisła coraz mniej "wiślacka".

chyba chciałeś napisać, że Wisła coraz mniej "polska"?

Grzadq 25.02.2011 23:59

Cytat:

Mamy zajebistą drużynę, a najlepszy jest Żyd! ogólnie to miło oglądać!!!
Myślę że powinieneś się wstrzymać od takich wycieczek. Niby go nie obrażasz, ale każdy wie o co chodzi -_-

Jeszcze jedna kwestia, na którą mało kto zwraca uwagę - mamy bardzo mocną, szeroką ławkę. Nie mógł zagrać Sobol, Wilk wszedł w jego miejsce i nie wiem czy nie zagrał jeszcze lepiej. Pomocników mamy tyle, że można naprawdę nieźle kombinować z ustawieniem, w ataku również. Nawet w linii obrony, chociaż tutaj bardziej ubogo, ale Bunoza też zaczął się jakoś rozgrywać pod koniec zeszłej rundy. Najgorzej chyba z lewym obrońcą. Tak poza tym to tak szeroka ławka, że raczej nie straszne nam kartki czy jakaś pojedyńcza kontuzja. Możemy spokojnie jechać na 2 fronty, bez przemęczania zawodników czy dobierania na siłę młodzików.

Cytat:

chyba chciałeś napisać, że Wisła coraz mniej "polska"?
Tak, dokładnie to miałem na myśli.

marek2a 26.02.2011 00:00

Maor,Maor Melikson.Za tydzień gramy z tymi
Volksdeutsche Chorzow licze na 3 bramki .Viva Maor!!!!!!

Karherop 26.02.2011 00:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1056217)
Jak wyglądała dziś gra Wisły względem tego co prezentowali na jesieni? Jak spisywała się defensywa z Jaliensem i czy Maor to naprawdę taki nieprzeciętny grajek? :)


Defensywa była dosyc dziurawa , ale sam Jaliens to naprawde solidny obrońca , na pewno był najlepszy w całym bloku defensywnym .

Nasza gra względem jesieni nabrała zdecydowanego pomysłu . Nawet gdyby padł remis 0-0 to byłbym zadowolony po tym spotkaniu . Melikson da nam jeszcze mnóstwo pociechy , mamy to jak w banku .

gianbuffon 26.02.2011 00:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1056215)
Po pierwsze nasi napewno Ci teraz napiszą czy byli cicho :D
Po drugie, jak mozna oceniac doping na podstawie TV ?

Po pierwsze nie oczekuję od nich odpowiedzi w tym momencie.
Po drugie nie uważam, że byli cicho, tylko oglądając mecz w TV nic nie słyszałem w drugiej połowie, stąd pytanie, czy rzeczywiście byli cicho, czy mi i kibicom arki fujarki się tylko wydawało?

HEDu 26.02.2011 00:07

dobry mecz. fajnie sie go oglądało ;) wreszcie czuć powiew jakości w drużynie.

Jeremi 26.02.2011 00:08

Cieszę się z zaangażowania w grę, z Maora, z dojrzalszej gry Małego, Z Wilka, z Genkova bo myślę, że się rozkręci, z bramkarza, bo nie srałem w gacie jak do niego podawali obrońcy :) Podziękowania dla naszego dyrektora sportowego, bo zrobił kawał dobrej roboty.

gromaders 26.02.2011 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1056202)
Mamy zajebistą drużynę, a najlepszy jest Żyd! ogólnie to miło oglądać!!!

dał byś sobie spokój, Melikson nasz najlepszy zawodnik w tym meczu, dawno nie wiedziałem żeby ktoś tak zasuwał jak on w Wiśle, brawo, takiego piłkarza nam brakowało, jak dziś oglądałem jego grę to aż nie dowierzałem
Wisła dziś? widać zalążki dobrej gry, chyba w końcu coś poszło do przodu, będzie dobrze, a nowi zawodnicy zostawiają po sobie dobre wrażenie (Maor wywarł na mnie ogromne wrażenie, takiego zawodnika w Wiśle w ofensywie dawno nie widziałem, potrafił sam ponad połowę boiska przejść), z niecierpliwością czekam na pierwszy mecz u nas!

JrQ- 26.02.2011 00:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gianbuffon (Post 1056226)
Po pierwsze nie oczekuję od nich odpowiedzi w tym momencie.
Po drugie nie uważam, że byli cicho, tylko oglądając mecz w TV nic nie słyszałem w drugiej połowie, stąd pytanie, czy rzeczywiście byli cicho, czy mi i kibicom arki fujarki się tylko wydawało?

nie było cicho, jak się sędzia pomylił na korzyść śledzi słychać było gromkie sędzia .... :rotfl:
dodatkowo kilka razy Wisełka rządzi w Krakowie etc

Pożycz markowe słuchafony od Westersyla :D

Drozd 26.02.2011 00:29

Elegancki start rundy :). Widać dynamikę, szybkość, chęci ... Jak przyjdzie trochę zgrania i dokładności to w naszej "ekstraklasie" będziemy pykać każdej drużynie po kilka bramek. Melikson przede wszystkim nie boi się kiwać jak widzi przed sobą jednego, a jak widzi dwóch to zastanawia się jeszcze mniej. Trzeba wierzyć we własne możliwości i jeżeli zarazi tym resztę to może wreszcie załapiemy się na grubą kasę w CL.

nicolas 26.02.2011 00:32

Krim to drewno, od dawna tak sądzę.
Jedno pytanie?

Mały ma dwie nogi? ;)
a poza tym WYYYGRAAANAAA!!! <vivat><oklasky><szaleństwo> Piękna gra poza tym :)

Olivarez 26.02.2011 00:36

Nie było widać różnicy między słabą Arką a nową Wisłą. Niedokładne podania, nikt się nie pokazuje do gry (Jaliens holował piłkę a potem bezradnie - gała na przód), mało kto podejmuje pojedynki 1 na 1. A Melikson nie pogra u nas długo, bo ma technikę, nie boi się wchodzić w pojedynki 1 na 1, fantastycznie zmienia tempo szybko-wolno-szybko w biegu i po odegraniu piłki szuka sobie pozycji żeby można było do niego dograć. On po prostu nie pasuje do naszej buraczanej ligi.

ChG 26.02.2011 00:38

Dojrzalszej gry Małeckiego? Chłopak poza golem nie pokazał niestety kompletnie nic. Non stop wdawał się w jakieś dryblingi, przepychanki, zero gry zespołowej. Nie tak to ma wyglądać.
To samo Andraż "Spowolnię akcje i ...." Kirm.

Wiśle potrzeba kumatego skrzydłowego, z którym Maor mógłby sobie pograć. Ja bym Riosa upchał na skrzydło i byłoby okej.

SV_ 26.02.2011 00:42

Co miał na koszulce?

gianbuffon 26.02.2011 00:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1056234)
nie było cicho, jak się sędzia pomylił na korzyść śledzi słychać było gromkie sędzia .... :rotfl:
dodatkowo kilka razy Wisełka rządzi w Krakowie etc

Pożycz markowe słuchafony od Westersyla :D

Dzięki, widocznie byłem tak pochłonięty tym co dzieje się na boisku, że nie słyszałem przyśpiewek naszych kibiców :) I dodatkowo dałem się nabrać na okrzyki przeciwników :P
Nie zrozumcie mnie źle. Wiem, że wielu uważa, że jak mnie nie było na meczu, to nie powininienem brać głosu w tej sprawie, ale dziwiło mnie to, że jak ktoś miał mozliwość wyjazdu i z tego skorzystał, to siedział cicho. Powininni dać z siebie wszystko. Mimo przewagi kibiców gospodarzy, trzeba wspierać naszych przez cały mecz, zwłaszcza w takich warunkach... Bo oglądać mecz to mozna w domu przed TV...
No, ale widocznie sie myliłem. Także szacun dla naszych kiboli :D Ze słuchawkami kiedyś spróbuję :rotfl:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nicolas (Post 1056238)
Krim to drewno, od dawna tak sądzę.
Jedno pytanie?
Mały ma dwie nogi? ;)

Tak, Mały dobrze operuje obydwiema nogami. Podobnie jak Kirm, który nie jest drewnem. No może trochę przy takim Małym (Silnym:D) i Melixie odstaje, ale po prostu ma taki styl. Trochę dziwnie biega i się kiwa, taki jest przygarbiony, ale coś tam potrafi. Parę razy zakręcił obrońcami :)

mitmichael 26.02.2011 00:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ChG (Post 1056243)
Dojrzalszej gry Małeckiego? Chłopak poza golem nie pokazał niestety kompletnie nic. Non stop wdawał się w jakieś dryblingi, przepychanki, zero gry zespołowej. Nie tak to ma wyglądać.
To samo Andraż "Spowolnię akcje i ...." Kirm.

Wiśle potrzeba kumatego skrzydłowego, z którym Maor mógłby sobie pograć. Ja bym Riosa upchał na skrzydło i byłoby okej.

Na tym zlodowaciałbym stadionie nie dało sie inaczej

chopin 26.02.2011 01:00

nikt nie wspomniał(chyba) o tym co widzieliśmy w Wiśle przez lata... a wiec o machaniu rękoma... i opierdzielaniu sie nawzajem..(moze to kwestia jezyka) albo piłkarze zrozumieli ze szkoda czasu i siły na to .

master777 26.02.2011 01:01

Mi osobiście zapadły w pamięć dwie sytuacje:

1) Jaliens uczestniczył w akcji ofensywnej, straciliśmy piłkę, zaczął biec z pola karnego przeciwnika i jeszcze zdążył wspomóc Pajlica, wybijając wślizgiem piłkę - super to wyglądało.

2) Kiedy Mały strzelił a piłka otarła się o słupem, Sivakow z wściekłości prawie bramkę wyrwał. Jak przyszedł do klubu to mówił to co mówił, ale jednak nie można mu odmówić zaangażowania - to zaś kluczowy element profesjonalizmu.

--> chopin - piłkarzy machających rękoma już nie ma.

chopin 26.02.2011 01:04

jeden został... on też miał zapedy do latania:D

nicolas 26.02.2011 01:08

Jak to nie ma. Zauważyłem, że Chavez jak dobiega do piłki, to strasznie macha rękami :D Tak jakby próbował hamować w ten sposób ;)

Dobry pomysł zaproponował któryś z Was wcześniej. Rios za Kirma. I będzie cud miód i orzeszki :)

chopin 26.02.2011 01:10

Rios też potrafi kiwnąć zastawić się przetrzymać piłke. może w PP zobaczymy taki skład kto wie

nicolas 26.02.2011 01:20

Sobolewski, Garguła, Małecki - Melikson, Genkov, Rios. I dobre i polskie :) I ultraofensywne w sumie (bo Genkov, Rios, Mały to troje napastników, choć Rios i Mały doskonale radzą sobie też na skrzydłach, hehe taka mała Barcelona nam się robi :)) Małecki mógłby być takim podwieszonym napastnikiem, a techniczny Garguła świetnie by się rozumiał z Meliksonem. Rios za Kirma. Kto wie, może tak będzie w PP :)

gianbuffon 26.02.2011 01:30

Myslę, że trener Maaskant nie bez powodu trzymał podstawowych piłkarzy tak długo na boisku. Z jednej strony nie wyglądali tak tragicznie, żeby ich zmieniać, ale z drugiej mając w pamięci środowy mecz w PP będzie chciał dokonać kilku roszad. I tak Ci, którzy dzisiaj dali z siebie bardzo dużo, m. in. Melikson, Kirm, Wilk, Jaliens, a także ci, którzy ostatnio byli wyłączeni z treningów jak Sivakov, Genkov, Chavez mogą z Podbeskidziem zacząć mecz na ławce. A od pierwszej minety zagrają Sobol, Rios, Bunoza, Żurawski, Garguła, być może Jirsak. I nawet Jovanic za Pareiko.
I to moim zdaniem byłoby dobrym rozwiązaniem. Mamy szeroką, wyrównaną kadrę i w takich meczach trzeba dać szansę zmiennikom (teorytycznie zmiennikom). Oni w PP powinni sobie poradzić a dzięki temu (podstawowi) zawodnicy nie będą przemęczeni przed meczem z Ruchem.

blanco 26.02.2011 01:38

Panowie apeluję o trochę spokoju,bo widzę, że dużo z Was widzi już jak miażdżymy w przyszłej kolejce Ruch 4-0 . Gdzieś przeczytalem że, jakby byli Brożkowie to z tym składem LM z palcem w dupie. Naprawdę,nie zniżajmy się do poziomu czarnych koleżanek z Warszawy o tym jak wielcy jesteśmy. Dziś było OK , 3 pkt i dalej hard-work dzień w dzień, tydzień w tydzień.

jova 26.02.2011 01:40

Nasza gra momentami wyglądała bardzo fajnie. W niektórych akcjach widać było swobodę i finezję, której w grze Wisły nie było od wielu, wielu miesięcy. Moim zdaniem należało nam się więcej goli i już do przerwy powinno być 0-2.
Pareiko zagrał pewnie, spokojnie. Dziś nie był tak "elektryczny" jak Pawełek w przeciętnej formie.
Obrona moim zdaniem wypadła słabo. Nie chodzi mi o grę w odbiorze, która była naprawdę przyzwoita, a o rozpoczynanie akcji. Cała formacja wyglądała niepewnie i podawała nerwowo i niedokładnie. Nawet doświadczony Jaliens gubił się i grał długie piłki do nikogo.
Pomoc momentami pięknie klepała. Najlepszy był Wilk, który świetnie odbierał i przechwytywał. Nie dał się ponieść emocjom, co zdarzało mu się wcześniej, i nie grał brutalnie. Bardzo obiecująco wypadł też Melikson. O ile pod względem wyszkolenia był zdecydowanie najlepszy na boisku, to jego efektowność nie szła w parze z efektywnością. Pamiętacie jak wykonywał rożne? Ile miał udanych prostopadłych podań, dośrodkowań, strzałów? No właśnie. Moim zdaniem pokazał wielkie możliwości, ale jeszcze nie wielką grę. Wciąż nie przekonuje mnie Sivakov. Sprawia wrażenie pewnego siebie, może nawet trochę aroganckiego, ale z jego występu dziś niewiele wynikało. W przypadku Kirma kolejny strzał w słupek trudno nazwać pechem. Gdy coś zdarza się tak często jest po prostu normą. Małecki rozgrywał bardzo przeciętne zawody, ale świetnie zachował się w kluczowym momencie. Tu też trudno mówić o przypadku - ten chłopak potrafi samemu wygrać mecz.
Genkov trochę mnie zawiódł. Widać, że wie co zrobić z piłką, jego zagrania są przemyślane i dokładne, ale nie był tak aktywny, jak napastnik w tym ustawieniu powinien być. Liczyłem, że znacznie częściej będzie pod grą.
Ogólnie, widać było progres w stosunku do jesieni, ale Wisła wciąż nie jest zespołem, który byłby w stanie gładko wygrywać mecze z rywalami klasy Arki.

regan 26.02.2011 01:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1056263)
Nasza gra momentami wyglądała bardzo fajnie. W niektórych akcjach widać było swobodę i finezję, której w grze Wisły nie było od wielu, wielu miesięcy. Moim zdaniem należało nam się więcej goli i już do przerwy powinno być 0-2.
Pareiko zagrał pewnie, spokojnie. Dziś nie był tak "elektryczny" jak Pawełek w przeciętnej formie.
Obrona moim zdaniem wypadła słabo. Nie chodzi mi o grę w odbiorze, która była naprawdę przyzwoita, a o rozpoczynanie akcji. Cała formacja wyglądała niepewnie i podawała nerwowo i niedokładnie. Nawet doświadczony Jaliens gubił się i grał długie piłki do nikogo.
Pomoc momentami pięknie klepała. Najlepszy był Wilk, który świetnie odbierał i przechwytywał. Nie dał się ponieść emocjom, co zdarzało mu się wcześniej, i nie grał brutalnie. Bardzo obiecująco wypadł też Melikson. O ile pod względem wyszkolenia był zdecydowanie najlepszy na boisku, to jego efektowność nie szła w parze z efektywnością. Pamiętacie jak wykonywał rożne? Ile miał udanych prostopadłych podań, dośrodkowań, strzałów? No właśnie. Moim zdaniem pokazał wielkie możliwości, ale jeszcze nie wielką grę. Wciąż nie przekonuje mnie Sivakov. Sprawia wrażenie pewnego siebie, może nawet trochę aroganckiego, ale z jego występu dziś niewiele wynikało. W przypadku Kirma kolejny strzał w słupek trudno nazwać pechem. Gdy coś zdarza się tak często jest po prostu normą. Małecki rozgrywał bardzo przeciętne zawody, ale świetnie zachował się w kluczowym momencie. Tu też trudno mówić o przypadku - ten chłopak potrafi samemu wygrać mecz.
Genkov trochę mnie zawiódł. Widać, że wie co zrobić z piłką, jego zagrania są przemyślane i dokładne, ale nie był tak aktywny, jak napastnik w tym ustawieniu powinien być. Liczyłem, że znacznie częściej będzie pod grą.
Ogólnie, widać było progres w stosunku do jesieni, ale Wisła wciąż nie jest zespołem, który byłby w stanie gładko wygrywać mecze z rywalami klasy Arki.

Ta gra w obronie jest spowodowana tym, że nie ma ruchu od pomocnikow i obroncy muszą kopać dlugie pilki... czasem bylo tak, zresztą nie tylko w tym meczu, ze reszta stoi obstawiona i nie ma kompletnie ruchu... Czasem zastanawiamy sie skad bierze się ta piekna gra Barcelony... własnie głównie dzieki grze bez pilki... co u nas w tym meczu pare razy Melikson i Sivakov pokazali...

nicolas 26.02.2011 01:50

@gianbuffon, blanco

Masz rację ;)

X-Ray 26.02.2011 02:03

Panowie jest możliwość ściągnięcia skądś spotkania? Co prawda oglądałem mecz z kumplem, jednak to nie to samo gdy ogląda się samemu i skupia się w 100% na meczu. Pozdrawiam.

jova 26.02.2011 02:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1056264)
Ta gra w obronie jest spowodowana tym, że nie ma ruchu od pomocnikow i obroncy muszą kopać dlugie pilki... czasem bylo tak, zresztą nie tylko w tym meczu, ze reszta stoi obstawiona i nie ma kompletnie ruchu... Czasem zastanawiamy sie skad bierze się ta piekna gra Barcelony... własnie głównie dzieki grze bez pilki... co u nas w tym meczu pare razy Melikson i Sivakov pokazali...

To, że pomocnicy nie pokazywali się, było ważnym czynnikiem, ale naszym obrońcom zdarzały się niedokładne podania nawet gdy nieatakowani rozgrywali piłkę między sobą.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl