![]() |
Duet K&S stracił 10 bramek w dwóch meczach...niestety
|
Nie piłem od stycznia... .... bombki strzelił
|
Moje pięć groszy - Bartosza jak najszybciej na skrzydłowego - daje się ogrywać jak dzieciak (którym w sumie jest) na obronie a na skrzydle coś tam działa. Mójta poza stałymi fragmentami (w których jest naprawdę niezły) nie potrafi absolutnie nic - kiwać, prowadzić piłkę, bronić, biegać - to nie jest materiał na pierwszy skład. Drzazga ma potencjał, ja go widzę na szpicy z cofniętym Brożkiem który dynamiką gry pokazuje ze mu lepiej jako taki Milik reprezentacji niż jako typowa 9. Brlek solidnie, bez szału ale bez wstydu, musi dostawać szanse regularnej gry. Co do duetu trenerskiego - widać ze nie znają do końca własnej drużyny. Taktycznie tez słabo, wiedząc, że mamy takie braki kadrowe należałoby wstawić autokar w bramkę a nie próbować gry ofensywnej. Fakt że Żemło wchodząc do pierwszej drużyny nie pamiętam od kiedy grał lepiej na boku obrony niż Kuba przez cały mecz wiele mówi. Ustawienie na skrzydle Drzazgi (młody chłopak, typowa 9, mało doświadczenia) i jeszcze młodszego Bartosza to dla mnie trochę amatorstwo. Dużo do poprawy, martwię się terminarzem bo jest trudny a w obecnej sytuacji będzie naprawdę ciężko. Szkoda, że nie udało się przywieźć Sadloka - myślę, że Sadlok - Mójta i Bartosz - Boguski by się lepiej sprawdzili od tego, co "pokazali" dzisiaj nasi zawodnicy.
|
Efekt wielu lat polityki panów piłkarzy świętych krów oraz "nie szkole -pierd.. bo mi wykupią".
Gdyby Bartosz był sukcesywnie wprowadzany do drużyny a nie wrzucony na głęboką wodę. Gdyby Drzazga... itd. Brlek, który z konieczności (bo inaczej by murawy nie powąchał) zagrał dwa mecze był obok Maczyńskiego jedynym zawodnikiem na poziomie. Mójta - chyba najgorszy obok Branco piłkarz XXI wieku w Wiśle. Nowy trener - stare błędy. Drzazga nie nadaje się na żadnego skrzydłowego. Jeżeli kiedykolwiek zrobi karierę to na środku jako napastnik. Zmiana - zamiast Drzazgi, który przynajmniej biegał trzeba było ściągnąć Boguskiego. A i jeszcze tytułem komentarza do czegoś co się to pojawiało wielokrotnie. Sobol jako znakomity motywator. Końcowy gwizdek. W kadrze pojawia się RB9 a na nim nieskazitelna biel koszulki. :haha: Będzie lepiej. O ile w zimie wszyscy nie odejdą. |
Cytat:
O ile nie wkurzają tak bardzo błędy Bartosza, bo wiek, brak doświadczenia i tak naprawdę eksperymentalna linia obrony, o tyle Mójta... Kryminał, nawet szkoda trochę, że on tę bramkę zdobył, bo nieco go to wybiela. Byłem przed meczem pewny gry Cywki na LO i Mójty na skrzydle. Sobola będziemy mogli oceniać dopiero po paru meczach z pełnym składem. Trzymam kciuki, ale jednak dzisiejszy mecz (nawet biorąc pod uwagę osłabienia) nie nastraja pozytywnie. |
Daj spokój. Frederiksen, czy nawet Vidlicka to jest Liga Mistrzów w porównaniu do pana Adam "spadek Wam załatwie" Mójty.
|
Za to co zrobil przy pierwszej i trzeciej bramce powinien pieszo wracac do Krakowa
Albo w sumie... najlepiej to niech wcale nie wraca |
Załuska, z resztą też przy każdej (oprócz wolnego) miał udział.
|
Cytat:
|
Swoja droga, mamy po 16 kolejkach srednia 2stracone bramki na mecz
Po pierwsze trzeba jakiegos powaznego trenera bramkarzy zatrudnic Po drugie, na jakiegos mlodego chlopaka postawic i go ogrywac, wiecej bramek niz Ci 3 obecni parodysci nie pusci, bo fizycznie sie nie bedzie dalo, dzis Zuska chyba zadnego strzalu nie obronil |
Cytat:
|
Jak dla mnie ten mecz to był jeden wielki sabotaż.
Pierwsza bramka dla Pogoni - Mójta 5 metrów od Delewa, w ogóle go nie atakuje, nie próbuje odebrać piłki Druga bramka dla Pogoni - Mączyński podbiega w kierunku Węgra, ale zatrzymuje się z rękami za plecami kilka metrów od niego i bezradnie patrzy jak ten strzela i piłka wpada do siatki. Czwarta bramka dla Pogoni - Załuska odprowadza wzrokiem piłkę, nie ruszając się nawet o centymetr z linii bramkowej, co chyba najlepiej świadczy o jego mocno wątpliwych umiejętnościach bramkarskich. Reszty bramek nawet nie komentuję. Załuska jest beznadziejnym bramkarzem, a Bartosza będę bronił, bo jego błędy nie wynikały z bycia drewnem jak ma to miejsce w przypadku Mójty albo ulubieńca forum, Alana, ale z braku ogrania w lidze. Obyśmy już nigdy nie musieli się tak wstydzić za wyczyny naszych kopaczy. |
AbstraCHując od naszej cudownej gry, to IMHO nie było spalonego przy golu Drzazgi, za to był przy ostatnim Pogoni ;)
|
dzisiaj usłyszałem komentarz podczas meczu, że "obrońcy Pogoni mają dużo czasu przy wprowadzaniu piłki, bo nie ma Ondraska i Zachary, którzy grają pressingiem, dobiegają do piłkarzy, a jest Brożek, który biega ekonomicznie. Dzisiaj cała nasza drużyna zagrała ekonomicznie.
Tamci biegali z pianą na ustach, a u nas nawet gdy było już 6-2, u nas do przodu grało 2-3 piłkarzy. Niestety pierwsze symptomy zła były podczas towarzyskiego meczu z Lwowem. Na boisku groch z kapustą, pomieszanie, chaos i strach. Wróciły koszmary, znów jesteśmy elektryczni w obronie jak po szóstej porażce. Teraz mecz z PP i.... oby piłka była przewrotna. |
dj_ibutti zobacz dokładnie powtórkę i przyj żyj się kto nie wyszedł ze spalonego właśnie Drzazga
|
Cytat:
|
Porażka zasłużona, ale zbyt wysoka. Dzień konia miał Gyurcso. Szóstą bramkę strzelili chyba ze spalonego, piątą z wolnego po bardzo wątpliwym faulu, splany Drzagi był minimalny albo nie było go wcale. Zmierzam do tego, że z 6-2 łatwo mogło się zrobić 4-3. Więc wysokością porażki za bardzo bym sie nie przejmował.
Chcę teraz zobaczyć Wisłę w pierwszym składzie, z Joviciem, Guzmicsem, Sadlokiem, Małeckim i Ondraskiem. Wtedy będziemy więcej wiedzieli o wpływie Sobola na drużynę. Prawdziwym zmartwieniem jest jakość naszej ławki. Żaden z dublerów nie zagrał dzisiaj niczego pozytywnego. Mójta byłby idealny, gdyby w piłce nożnej można było robić zmiany jak w ręcznej - wchodziłby na stałe fragmenty gry i tyle. Bronić on nie umie. Bartosz też na obrońcę nie wygląda. PRzy pierwszej bramce dał się minąć, jakby był siatkarzem, i to środkowym bloku, a nie bocznym obrońcą. Boguski i Drzazga to nie są skrzydłowi, lecz napastnicy. Czyli, krótko mówiąc było tak, że na bokach mieliśmy czterech gości, z których jedynie Bartosz może tam faktycznie coś grać (ale na skrzydle raczej niż na obronie)! I tam właśnie przegraliśmy ten mecz. Kazek dokładnie wiedział, gdzie uderzać. Sądzę, że będzie lepiej niż mogłoby się wydawać. Ale zimowe okienko to mogą być dla nas sądne dni. |
Cytat:
e)osłąbiony w poważnym stopniu skład uzupełniony zawodnikami niższego poziomu i ławka rodem z CLJ |
Cytat:
Co nie zmienia faktu, ze przy 1 i 3 bramce mogl zrobic zdecydowanie więcej |
Nie widziałem meczu.
Naprawdę byliśmy tacy słabi czy Pogoni się tyle bramek należało? |
W Pogoni skrzydła najsilniejsze u nas najsłabsze bo liczymy całą czwórkę Mójta Boguski Dzazga Bartosz z tych czterech Bartosza nie skreślałbym bo jak to ktoś tu podkreślił może właśnie brakło doświadczenia bo ciągle siedział na ławie a Drzazga to napastnik który pokazuje ze potrafi sie znalesc w dogodnej sytuacji i za tam powinien grac i za to byc rozliczany.
Można było ewentualnie zagrać bardziej asekuracyjnie ale jeżeli wynik to wina trenerów to sie nie zastanawiać i dzwonić po Motyke. Cytat:
|
Do 3:0 myślałem że jeszcze jakoś to będzie potem to tylko śmiech ogarniał człowieka. Nasuwa mi się kilka wniosków, Mójta Niestety nie jest piłkarzem nawet na pierwszą ligę a i obawiam się że na drugą mógłby być niewystarczający. Niestety dobrze ułożona noga przy strzałach z wolnego to jednak chyba troszkę za mało. Załuska niestety nie będzie drugim Cierzniakiem, i dzisiejszy mecz dobitnie pokazał dla czego całą karierę był tylko (albo aż) bramkarzem rezerwowym, przyklejony do linii, śmiało można mu zapisać 3,4 bramki jakie dzisiaj padły. Będę w szoku jeżeli zobaczę go w pierwszym składzie w następnym meczu. Bartosz tutaj nie ma co się pastwić. Zawalił dzisiaj mecz jednak można mieć nadzieję że jest to gorszy dzień/wahanie formy/inny czynnik i jeszcze będą z niego ludzie. Kończąc co jeszcze rzuciło się w oczy to TOTALNY brak zaangażowania zupełnie inny byłby odbiór tego meczu gdyby było widać że jadą 90 minut na dupie, starają się no ale nie wychodzi niż tutaj zupełnie bez walki.
|
Cytat:
Dziś Załuska i obrona powinna do Krakowa na kolanach wracać |
Cytat:
Zgadzam się, że szczególnie słabo w obronie zagrali boczni obrońcy, a boczni pomocnicy nic nie dali w ofensywie. To nie tak, że to wyglądało jak Brazylia z San Marino, tylko w kluczowych momentach robiliśmy megawielbłądy. W pewnym momencie było 6-1, a Pogoń oddała 7 strzałów w światło bramki. Mecz się ułożył fatalnie, ale brak formy piłkarskiej, fizycznej, braki kadrowe, brak jasnej taktyki i brak wiary od 25 minuty na dobry wynik dał to co dał. Brakowało mi sportowej złości i próby odkucia się, przyostrzenia gry, założenia pressingu, wyjścia wyżej... |
Cytat:
|
"Teraz znów krakowska szatnia wygląda jak po hekatombie. Do autokaru do Szczecina nie wsiedli kontuzjowani Zdenek Ondraszek, Rafał Pietrzak i Richard Guzmics. Za kartki pauzują Patryk Małecki i Boban Jović. Do tego Mateusz Zachara w sobotę bierze ślub, a Maciej Sadlok w czwartek po raz drugi został ojcem i nie wiadomo, czy dotrze na mecz."
Nie dziwi mnie ta porażka i współczuje Sobolowi, że w dzień jego debiutu musiał zmagać się z takimi problemami kadrowymi. Żałuje tylko, że zagrałem za 150 zł na Pogoń bo to były easy money. |
Szacunek dla Kazka ze podszedł pod nasz sektor jak jego piłkarze polecieli pod mlyn paprykarzy. Ciężko skomentować sam mecz, Pogoń dzień konia miała.Pelnym składem powinno być dużo lepiej.
|
Blamaż obrony i bramkarza. Wynik poszedł w świat...wstyd panowie .
|
Cytat:
Gościowi urodziło się w czwartek o 9 rano dziecko i z tej racji nie będzie tydzień trenowal? O co tu ....a chodzi? To jak na meczu o utrzymanie żony trzech piłkarzy będą miały termin też ich puscimy? Albo jak Sobol znowu zostanie ojcem? Sprawdziłem sobie dwóch piłkarzy na szybko: Messi - przy pierwszym synu grał w meczu z Celta Vigo (dzień po narodzinach) 90 minut. Zwolnienie dostał tylko z jednego treningi. Przy drugim znowu dostał tylko jeden dzień wolnego - po dwóch dniach od porodu zaczął na ławce, wszedł i strzelił gola. Błaszczykowski - dwa dni po narodzinach pierwsza jedynastka w Borussi. Cytat:
------------- Co do meczu to tylko pokazał jak może wyglądać przyszły sezon jeśli nie przedłużymy kontraktów/ nie ściągnięmy w ich miejsce nowych.... Szkoda Sobola ale to dopiero pierwszy mecz, na pewno ostatni w takim składzie.... |
Ja tam nie chce krakać ale następny tez nie będzie lepszy. Sobol z całym szacunkiem nie ma tego "czegoś ". Ale obym się mylił.
|
nie wiem czemu ale jak patrze na gre Bartosza określiłbym ją mianem - gram, ale mam wyjebane. Nie wiem ocb, ale odnosze wrazenie ze niewazne jaki rywal i jaki wynik, on gra ciagle prostolinijnie to samo. Czy wrzuce czy nie, wyjebane, czy wslizgiem wyjebane, czy stracimy czy strzelimy wyjebane. Ta bramka na 2-0 co go Gjurczu pojechał to masakra, jak junior z A- klasy.
ogolnei gole wczoraj strzelili najsłabsi. Dobrze ze zwracacie uwage na Załuske który nie daje wartości dodanej jak to bylo w przypadku Cierzniaka. p.s O Rafale Boguskim dowiedziałem sie w 39 minucie meczu jak go nabili i nie było rożnego. Do tego momentu myślałem ze on tez w grupie nieobecnych... |
Wszyscy widzę żyją emocjami ale spokojnie, to nie był pierwszy skład a drugi. Radek kunsztu trenerskiego musi się jeszcze nauczyć. Jak kilka osób już tu wspomniało ma braki taktyczne i słabą znajomość własnej drużyny>
Błędy, które popełnił to: 1. postawienie na system 4-5-1 z napastnikiem na skrzydle 2. Drzazga nigdy nie będzie skrzydłowym, kilka razy go tak wystawiano i zawsze, ZAWSZE zawodził 3. Postawienie na Mójtę to ZBRODNIA, tego wkładu do koszulki trzeba się po prostu pozbyć 4. Zagranie w otwartą piłkę jak nie ma się połowy podstawowego składu.... Liczę że w kolejnym meczu wyjdziemy 4-4-2 Miśkiewicz Jović- Guzmić-Uryga-Sadlok Małecki-Brlek-Mączyński-Bartosz Brożek- Zachara I zmiany w drugiej połowie to: Popović, Drzazga i Boguski |
Fatalnie ustawiona taktyka. Środek pola w najsilniejszym składzie (Brlek, Mąka, Popowicz) zagrał dno. Brak koncepcji i ustawienia, brak asekuracji w obronie (zostawiany sam sobie Bartosz, który jeszcze próbował asekurować błędy środkowych obrońców), Drzazga na skrzydle, zbyt późne zmiany, brak wpuszczenia Cywki na boisko (Boże, nie wiedziałem, ze kiedykolwiek to napiszę). Wypowiedź p. Kazimierza po meczu wskazuje na dramat w następnych meczach. Kto jest de facto pierwszym trenerem? Jeżeli p. Kazimierz to czeka nas 1 liga, jeżeli Sobol to do nauki i analiz, bo będzie kiepsko. Czy nieobecni zmienią obraz? Pewnie tak, ale jak bardzo? Zwolnienie Sadloka i Zachary z meczu świadczy o kompletnym braku wyobraźni naszego duetu trenerskiego lub ludzi z zarządu (w zależności od tego kto wydał taką zgodę).
|
Mnie zastanawia spokój zarządu, który lekka ręka powierzył zespół zupełnie niedoświadczonym ludziom do końca roku czyli na najbardziej kluczowy okres. Tak o, jakby to było danie dziecku kredek do zabawy.. zajmij sie tam sobą, a my spokojnie czegoś poszukamy.
|
Cytat:
|
Bez 7 ważnych zawodników, z których przynajmniej 5 lub nawet 6 gra w podstawowej 11-tce tak musiało się to zakończyć.
Nie było Jovica, wg mnie najlepszego PO w lidze, nie było gościa który ciągnie nam grę w ofensywie czyli Małego, nie było dwóch solidnych obrońców (Guzmics i Sadlok) nie było Ondraska, nie było Pietrzaka który Mójte wciąga nosem i nie było Zachary który jest przeciętniakiem ale mimo wszystko lepszym zawodnikiem, niż niedoświadczony Drzazga. Z Arką większość wróci więc wierzę że wygramy. |
Cytat:
Ale trzeba też oddać, że akurat wczorajszy mecz nijak dla niego nie jest miarodajny. Niech skończą się już urlopy "tacierzyńskie" i kartki, to wtedy będzie go można ocenić. Skoro takiego Kazka mecz z Cracovią był w stanie kiedyś pogrążyć, mimo dobrej pracy, to i dla Sobola będzie pewnie odpowiedzią na wiele pytań. Co do zarządu, to nie bardzo jest komu powierzyć ster. Kto tu przyjdzie po tym, jak Wdowczyk rozpowiadał, że zamiast dać mu spokojnie trenować, to - jak twierdził - kazano mu chodzić za pieniędzmi. Do tego niejasny temat, ze zwolnieniem asystentów bez jego wiedzy itp. Kto w ogóle jest teraz u nas trenerem bramkarzy? |
Biedny ten Mączyński, marnuje się chłopak.... (tak jak Pazdan, tylko ten przynajmniej gra w LM)
|
Trzeba szybko zapomniec o tym spotkaniu bo jak pilkarze beda za długo mysleli to jeszcze z Lechem zagraja taka kaszane mimo, ze wroca wczorajsi nieobecni
|
Cytat:
Czyli jak nie 4-5-1 (w tym meczu z tym skladem) to co? Jeśli 442, to kto na skrzydle za drzyzge? Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:58. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl