![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wyszło Szydło z worka i porażka...
|
Niestety czułem tą porażkę w kościach ... Norwegowie kiedyś musieli wziąć rewanż za to jaki ich wywaliliśmy z czwórki po rzucie Siódmiaka. Myślę, że jesteśmy kwita.
Dzisiaj wszystko było nie tak. Kibice nie pomogli. Weekend jest więc zjechało się januszostwa na festyn żeby się narąbać i pośpiewać przeboje. Chyba zmienił się spiker bo on już przed mecze zamiast dać szansę młynowi to zapodał "Malcziki" ja .......e. Potem w momencie kiedy powinny wejść gwizdy przy akcjach Norwegów to puszczał muzyczkę i janusze się bawili dzięki temu Norwegia grała swoje akcje przy dopingu całej hali. Jeśli chodzi o kwestie sportowe to gdzie był qrwa Krajewski ? Popsuł jedna akcje z trudnej pozycji i zjazd na ławkę, a potem do końca bezproduktywny Wiśniewski, który nie oddał nawet rzutu. Tak czy siak wszystko w sumie w naszych rękach. Trzeba wygrać z Chorwacją (może już nie będą o nic grać) i to powinno wystarczyć do awansu. |
Też nie rozumiem braku Krajewskiego. I dlaczego nie wszedł Wyszomirski? Szmal nie miał wczoraj dnia. Nic właściwie nie wybronil ponad to co musiał.
|
Cytat:
Druga sprawa, a na która ktoś zwrócił uwagę na innym forum to dlaczego nie podwyższylismy obrony chociaż w końcówce - wailil jak chcieli z dystansu, a my cały czas płasko pilnowaliśmy koła, z którym w ogóle nie grali. Beznadziejne decyzje Bieglera ... |
Norwegia ogrywa Francuzów więc z moich obliczeń wynik, że możemy sobie dzisiaj nawet pozwolić na porażkę maksymalnie 3 bramkami.
|
ponoć nawet 4 jeśli zdobędziemy co najmniej 27 pkt. Zamiast kalkulować po prostu trzeba wygrać! Gramy u siebie i trzeba grać dla kibiców:)
|
Sytuacja wyjściowa w miarę optymalna. Przy wyrównanym wyniku nie trzeba nawet za bardzo w końcówce drżeć o wynik bo wystarczy grać dalej na równo i nawet jak na koniec odejdą na 2 bramki to jest awans. No ale własnie, trzeba grać 50-55 minut na równi żeby móc sobie pozwolić na takie coś.
Tak czy inaczej myślę, że mecz jak mecz. Chyba nikt nie kalkuluje, że może sobie tu odpuścić, zagrać tak żeby przegrać 1-3 bramkami. Po prostu obydwie drużyny zagrają jak najlepiej potrafią. Jedynie Chorwaci mogą stracić nadzieję po kilkunastu minutach, bo oni musza wygrać 11 bramkami żeby awansować więc jak będzie mecz wyrównany to na pewno nadzieja im odejdzie ale zapewne dalej by grali normalnie. 11 bramkami wygrać to cud niemal ale nie wierzę, że choć jeden z Chorwatów nie pomyślał "a może jednak damy radę?" |
No jak tak dalej to będzie wyglądać to dramat.
|
Ile przed meczem był awans CRO u buków ? 11 bramek... to się wydawało niemożliwe... ;/
|
|
Sprzedali się i to na własnym podwórku :/ dużo zdrowia wszystkim życzę, szkoda tracić coś cennego na takich cyrkowców.
|
Piszący o jakichś sprzedawczykach czy cyrkowcach powinny ostro walnąć się w łeb albo i w coś jeszcze.
Chorwacja to świetna drużyna, dzisiaj zjedli nas taktycznie. I wychodzi prawie wszystko nam prawie nic. Poza tym nasi padli fizycznie. Tak naprawdę - na tych mistrzostwach zagraliśmy jeden świetny mecz (Francja) trzy przeciętne (Serbia, Macedonia, Białoruś) jeden słaby (Norwegia) i dziś. Nie zasłużyliśmy na półfinał - trzeba zresetować głowy i walczyć o igrzyska. Tylko czy z Bieglerem? |
Co za kompromitacja przed własną publicznością.
|
To była komedia nie mecz...
|
To nieźle się moja prognoza sprawdziła hehe. Szczypiorniści to jednak potrafią horrory tworzyć.
A tak na poważnie to widocznie na tyle nas było stać. Ręczną się nie interesuję więc mogę się mylić ale patrząc na obecny przebieg turnieju to po prostu mieliśmy fart bo graliśmy w słabej grupie na początku i ogólnie mamy słabą drużynę obiektywnie patrząc. Nie będzie tak, że na jednym składzie Szmal-Bielecki-Jurecki-Lijewski się obskoczy 20 imprez i z każdej się przywiezie medal.Nie zasłużyliśmy i tyle. Nie będzie tez tak, że Francja będzie cyklicznie zdobywać medale ME, MŚ, IO co imprezę. Sa mocni ale jak widac też nie na tyle aby być Mistrzem. Wydawałoby się efektowna wygrana z faworytami stała się jedynie wygraną z przeciętną drużyną. . Mimo moich założeń to zapewne jednak ten wynik i Francuzów z Norwegami wpłynęły na nich mega negatywnie. Zagotowali się i tyle. Może to, że graliśmy u siebie stworzyło na nich presję, której nie wytrzymali? Ja myślałem, że jak już mają za sobą super mecz z Francją, w....... z Norwegią, przełamanie z Białorusią i na koniec mecz z Chorwacją, który można nawet przegrać 3-4 bramkami to odstawia na bok myślenie i po prostu będa grać na tyle na ile potrafią. Na pewno ten wynik 23-37 to nie jest gra "tak na ile potrafią" także zakładam, że głowa nie wytrzymała i dlatego tak wyszło. Ale co by nie mówić to sportowo na pewno też brakuje do top 4. Francja jak się okazuje też nie taka mocna na jaką by się wydawało. Odpadają razem z nami z gry o medale także po połączeniu grup deklasuje nas para Norwegia-Chorwacja. Wnioskuję więc, że jednak nasza grupa była słabsza i ani Francja ani my nie reprezentowaliśmy poziomu, który aspirowałby do gry o medale. |
Cytat:
|
K...wa jaki ten cytat z naszego Reymana jest prawdziwy i ponadczasowy....Spi...dolić wszystko jednym meczem...Oni mogli przegrać - przegrać 1,2 ba nawet 4 bramkami...a przegrali jak ostatni frajerzy.Jakby imrzucili na +5 czy +6 w ostatniej akcji, po walce to bym wybaczyl, żal by było ale przynajmniej nie można by im było zarzucić braku zaangażowania
|
Cytat:
Poza tym nie porównuj kopaczy z tą drużyną. To jednak nie to samo. Generalnie w tym mistrzostwach - oprócz meczu z Francją - graliśmy przeciętnie bądź słabo. Zadecydowała psychika,mecz przegrany w głowach |
Cytat:
Sorry ale jak nie widzisz ambicji i woli walki w tych spotkaniach, nie będę polemizował - żyj dalej w swoim matrixie! pomyśl co napisałeś, potem zrób analizę - no chyba że logiczne myślenie jest w tych czasach czystym "science fiction". |
w którym miejscu pisze ze sprzedali ?Koncertowo spier...lili i tyle
|
A jak dla mnie, to my po prostu nie biegaliśmy(zgadzam się tutaj z Bieglerem, że wyglądali jakby mieli po 50kg na plecach). We wcześniejszych meczach też to było widoczne, ale nie graliśmy z tak dobrze dysponowaną drużyną(bo niektóre akcje Chorwatów po prostu mistrzostwo). Nie wiem, jakie znaczenie ma wiek naszych tuzów i głównych asów, ale jak patrzę w roczniki, to gra opiera się na panach po 30stce, którzy dodatkowo nie grzeszą szybkością. Już spotkanie z Norwegami powinno dać do myślenia... Po to powołuje się tak szeroką kadrę, żeby manewrować w trakcie turnieju, tutaj też tego zabrakło. Mam nadzieję, że po takim wyniku zacznie się budowa nowej reprezentacji, bo jeśli nie, to zostanie odcinanie kuponów. U siatkarek tego nie zrobiono i te kompromitowały się raz za razem.
Dzisiaj też porażał strach...strach przed odpowiedzialnością, strach przed podaniem, strach przed rzutem. Jedyny Szyba coś tam próbował i w pierwszej połowie Bielecki(ale ten jest darmeny w rozegraniu, bo ile on piłek zgubił na tym turniej, to trudno zliczyć). Pełne portki przed pełną halą i przed milionami widzów. |
Tak skonczyła się druzyna medalistów mistrzostw świata (Szmala, braci Jureckich, Lijewskiego, Bieleckiego). Szkoda, ze nie mogli przegrać jak ludzie tylko dali się zbić jak psy :/
Taki jest stan posiadania naszej piłki ręcznej, do tego doszły kontuzje. Przykro się patrzyło widząc Glińskiego (dotychczas tylko raz zagrał na wielkim turnieju jako rezerwowy skrzydłowy w 2009) na rozegraniu w ważnych momentach ważnych meczy. Teraz czas się wziąć za szkolenie bo w 2023 r mistrzostwa świata. Na pewno jednak nie z Bieglerem bo ma wiele za uszami. Jego koncepcja postawienia wszystkiego na walke i obronę kompletnie poległa jeśli w decydującym meczu tracimy 37 bramek. W ataku gramy po prostu topornie. Wystarczyło skupiać się na Jureckim i Bieleckim, odciąć Syprzaka i nie istnieliśmy. Nie potrafilismy grać przeciwko wysokiej obronie, nie potrafiliśmy grać z kontry, nie potrafiliśmy grać w przewadze (więkoszośc drużyn wycofuje wtedy bramkarza), nie potrafimy grać inną obroną niż 6-0. Po prostu archaiczny handball. |
Zasadniczo się z Tobą dynek zgadzam.
Ale dobrze wiesz, że tej młodzieży na dziś nie ma, dlatego ta ekipa (Szmal, Bielecki, Jurecki, Lijewski) musi jeszcze za 3 miesiące wywalczyć awans na olimpiadę a potem powalczyć w Rio. Zgadzam się, że raczej bez Bieglera, tylko że z drugiej strony kto to ogarnie w tak krótkim czasie? Chyba że Dujszebajew pożegna się z Węgrami - on zna dużą część kadry i pracuje z nimi na codzień w Vive. |
Ja nie wiem czy ten awans do Rio jest nam to czegokolwiek potrzebny bo to jest tylko odwlekanie końca tej drużyny.
Trzeba już myśleć i patrzeć bardziej w przyszłość. Postawiłbym na kogoś młodego.Nie wiem może wśród byłych zawodników Wenty jest ktoś z zacięciem trenerskim (Tkaczyk ?). W studiu Polsatu mówią o Piotrze Przybeckim. |
Trzy lata temu, a więc na początku pracy Bieglera w 1/8 finału MŚ ośmieszyła nas przeciętna reprezentacja Węgier.
Był to bardzo podobny mecz do dzisiejszego. Wtedy mówiło się, że praca Bieglera ma przynieść dopiero efekt podczas tegorocznych ME. Po tamtym blamażu z Węgrami coś jednak drgnęło do przodu i nawet zdobyliśmy medal na ubiegłorocznych MŚ, choć już wtedy specjaliści siedzący wiele lat w piłce ręcznej mówili, że nie można być zadowolonym z pracy niemieckiego szkoleniowca. Podkreślali oni, że wygrywamy dzięki indywidualnościom i mimo obecności Bieglera na ławce, bo zawodnicy bardzo dobrze znają się ze wspólnej wieloletniej gry, czy to w różnych klubach, czy w kadrze i stąd wiedzą jak mają się zachowywać, jak grać, że nie widać przećwiczonych przez trenera wariantów gry (zwłaszcza w ataku), że to jest bardziej improwizacja graczy niż wiedza przekazana przez szkoleniowca. Przyszła wyczekiwana od lat wielka impreza u siebie i cały czas było to samo. Tylko jeszcze na początku się udawało i wygrywało się z Serbią, z Macedonią, potem przyszedł niespodziewanie świetny mecz z Francją, który wszystkich po raz kolejny uśpił (jak ostatnie MŚ, gdzie głównie analizowano reprezentację Kataru). Po wygranej z Trójkolorowymi miało być już z górki, otwarta autostrada w drodze do półfinału i co było dalej? Porażka z Norwegią, gdzie Norwegowie mnóstwo bramek rzucali z drugiej linii, a my nie mieliśmy pomysłu jak ich powstrzymać. Gdyby nie świetna postawa Bieleckiego i M.Jureckiego, to byśmy przegrali nie dwoma, tylko siedmioma - ośmioma bramkami. Z kolei spotkanie z Chorwacją było idealnym podsumowaniem pracy Bieglera - po upływie ponad trzech lat, zawodnicy nie byli przygotowani na solidną grę rywala, nie wiedzieliśmy co i jak mamy grać, a dalej poszło - stąd taki wysoki wynik. Mowa o odpuszczeniu meczu przez Polaków jest wysoce przesadzona, po prostu Chorwacja wypunktowała nas idealnie, nasi szczypiorniści z kilku powodów nie byli w stanie odwrócić rywalizacji (tu się przydaje pomoc trenera i to liczę całokształt pracy - spotkania, treningi, itp. - tego zabrakło), a przede wszystkim dlatego, bo drużyna została rozregulowana już na samym początku pojedynku i okazało się, że jest wyraźny problem, którego nikt nie miał pomysłu rozwiązać, więc po co było zatrudniać Bieglera? Skoro zawiódł w decydujących momentach. |
Panowie nie zgodzę się po części z Wami, Mecz meczowi nierówny! Może jutro byłby remis? Może jakbyśmy zagrali pierwszy mecz z Chorwatami to byłaby wygrana? Macedonia prawie wygrała z Norwegami! a później przegrała ze słabiutką Białorusią. Prawda jest taka, że dziś mecz kompletnie nie wyszedł byliśmy bezradni i dostaliśmy baty a teraz trzeba budować nową drużynę. Macie racje z jednym, że pewna era się skończyła i niestety teraz przyjdzie nam pora czekać na kolejne talenty i gladiatorów - oby tylko nie naście lat.
|
Cytat:
Ale no właśnie, bardziej też się skłaniam ku opcji młodzieży, ale jak to u nas, pewnie marudzenie będzie że czemu odpuszczamy igrzyska, ehh.. Pierwszy poważny turniej od lat i odmłodzona Norwegia oraz całkiem młode Niemcy szaleją.. Tylko czy nasza młodzież może dać radę jak rodzynek Syprzak?.. |
No i Biegler podał się do dymisji. Słusznie moim zdaniem, oczekiwania jednak były troszkę większe.
|
To był gwałt. Gwałt i upokorzenie. Gangbang przy 15 tys. widzów na żywo i kilku milionach przed TV.
Sprawę spieprzył cały sztab szkoleniowy na czele z Bieglerem. Kto ich tak psychicznie zepsuł do tego meczu? Szkoda, że Dujszebajew prowadzi Węgry. |
Ale meczyk Niemcy - Norwegia. Kwintesencja piłki ręcznej.
|
Swietny mecz, handball na najwyzszym poziomie szkoda tylko, ze szwaby wygrały.
Teraz te qrwy najadą pewnie na Kraków w niedzielę. |
Masakra, byłem na hali na finale, czuję się zgwałcony :/
Z innej beczki prezes europejskiej federacji powiedział, że organizatorzy turnieju czyli ZPRP byli wspaniali więc nasuwa się pytanie skoro są tacy dobrzy to dlaczego w tym kraju nie ma żadnego systemu szkolenia ? Następców nie widać. Można tylko szwabom pozazdrościć reprezentacji na lata. |
Triumf szkopów na polskiej ziemi ... masakra:) Można powiedzieć, że Hiszpanie odwalili kaszanę porównywalną o ile nie większą niż my z Chorwacją.
|
Witam, jak to bylo panowie z tymi gwizdami dzisiaj ? ludzie gwizdali na niemcow przy wreczaniu medali czy na pania premier bo w mediach pisza raz jedno raz drugie.
dziekuje ziuk_NYC |
Wygwizdali burmistrzową, jak zawsze się gwiżdże na polityków, którzy próbują się przylansować na imprezach sportowych, a nie mają zielonego pojęcia co to jest spalony. I bardzo dobrze.
|
Odnośnie polskiego szkolenia latem 2014 roku przyglądałem się treningom męskiej kadry młodzieżowej szczypiornistów w Cetniewie. Wyglądało to tak, że chłopaki co prawda dużo pracowali, byli wybiegani i widać, że mieli wtedy warunki na profesjonalistów to jednak wielkich talentów tam nie widziałem i co dla nas charakterystyczne w obronie było całkiem w porządku, ale w ofensywie kopali akcję za akcją. Dużo strat, puste przeloty ze skrzydła i ogólnie grali bez ładu i bez składu.
System szkolenia wygląda średnio, chłopaki w restauracji jedli tak jakby tydzień siedzieli na redukcji, a organizacyjnie kadra wyglądała dużo gorzej niż w przypadku chociażby koszykarzy. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:58. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl