![]() |
Tak jak pisałem wyżej, najważniejszy mecz w rundzie rewanżowej to ten Hajduka ze Slovanem. Jeżeli Hajduk odpadnie, to wszystko będzie w rękach naszych klubów. Oczywiście muszą jeszcze się ziścic warunki odpadnięcia dwóch klubów austriackich i dwóch rumuńskich, co wydaje się dośc prawdopodobne.
Sytuacja Cypru już jest zła i Polska przy przyzwoitej grze Lecha i Legii w grupie powinna Cypr łyknąc. Szwecja, Białoruś i Izrael nie mają szans na doścignięcie nas, więc nie ma co się na te kraje oglądac. |
Ilość punktów niezbędna do rozstawienia w ostatnich latach:
rozstawienie w I rundzie LE 2012 - 2p 2013 - 2,6p 2014 - 2,3p 2015 - 3,45p Wszystkie Polskie zespoły są rozstawione. II runda LE 2012 - 4,3p 2013 - 4,6p 2014 - 5,2p 2015 - 6,1p Tu już po ostatniej reformie zaczynają się schody - sam ranking krajowy nie da naszym klubom rozstawienia. Rozstawione mogą być: Legia, Lech, Wisła, Śląsk i zapewne Ruch. III runda LE 2012 - 9,6p 2013 - 9,2p 2014 - 8,9p 2015 - 10,37p Robi się powoli dramatycznie - na rozstawienie może liczyć tylko Legia, Lech i Wisła IV runda 2012 - 14p 2013 - 10p 2014 - 12,4p 2015 - 12,27p Dramat - rozstawiona jest na pewno Legia, Lech (jeśli coś w tym roku ugra) i na farcie Wisła. Drugim problemem jest mentalność naszych kopaczy - Brak ambicji, jeśli przeciwnik jest silniejszy? można się położyć i poddać. Brak nam meczy w których nasze kluby potrafią sprawić niespodziankę i ograć silniejszego, ba! chociaż ograć kogoś na naszym poziomie.. |
Cytat:
To co Jaga zagrała z Omonią to jakiś koszmar. Na podwórku na obsranym trawniku z barierkami i korzeniami składniejsze akcje się zdarzały. Śląsk miał przebłyski dwa lata temu, gdy wyeliminował Club Brugge i zagrał nieźle mecz do czerwonej kartki w Sevilli, ale to nadal nie jest to i wieje szmaciarstwem i frajerstwem na boisku. Nadzieją więc jest miejsce 15 i potem 12, które Polska może osiągnąc solidną Legią, Lechem i Wisłą. Gdy LM czy grupa LE będzie zapewniona przez zajęcie miejsca w lidze, może prezesi innych klubów zaczną budowac swoje drużyny pod tym kątem, bo nie będzie zaskoczenia, że udało się zdobyc miszcza (vide Śląsk 2012 czy Zagłębie 2007) i potem - co tu tera zrobic z eliminacjami? Hipotetycznie wtedy doinwestowany Śląsk czy Zawisza ;) zdobywając miszcza od razu grałby w LM spychając na przykład Legię czy Wisłę z dobrym rankingiem klubowym (choc tylko Legia na to dzisiaj pracuje) do eliminacji LM, gdzie byłaby (czysto hipotetycznie przy założeniu dobrej gry w EP przez kilka sezonów) rozstawiona w ostatniej rundzie. W tym sezonie potrzebne było 56,276, czyli przy grze w grupie LE lub LM trzy, cztery razy z rzędu taki współczynnik jest osiągalny. Ale to melodia przyszłości, wcale nie takiej pewnej. Jedno jest pewne, skończyc się muszą wpadki tych trzech klubów z Levadią, Helsinborgie czy innym Karabachem. |
Cytat:
Ktoś wcześniej pisał o odpadnięciu dwóch ekip z Białorusi. BATE ma już pewną grupę LE tak samo jak wszystkie ekipy grające w IV rundzie el. LM. |
Tak fajnie mówicie o tej Wiśle punktującej w pucharach tylko raczej trzeba przestać żyć przeszłością. Jedyne co z niej zostało to oprócz długów to ten współczynnik, który zresztą za rok spadnie do poziomu jakiejś Zawiszy czy innego Piasta.
Obecnie nie mamy ani kasy ani piłkarzy, żeby grać w pucharach. Czy jesteśmy lepsi piłkarsko niż Śląsk czy Jagiellonia, które wykładały się na 2 rundzie ( w dodatku z gorszymi rywalami, niż CI których można trafić w 3 czy 4 rundzie nawet będąc rozstawionym)? Raczej nie. Po trzecie nasza obecna forma ligowa nie bardzo pozwala myśleć u pucharach ( chociaż w nich Kaziu mógłby coś ugrać, bo 2 remisy mogą dać awans :D ) |
No i Astana sprawiła niespodziankę. Na razie idzie po naszej myśli. Teraz trzeba liczyc by Hajduk, Astra, Salzburg, Altach i Steaua nie odrobiły strat z pierwszych meczy, a będziemy mogli liczyc na marsz w górę rankingu w tym sezonie.
|
Takie pytanie: czy awans (do LM) Zagrzebia, Malmo, Borysowa i Astany - a po przeciwnej stronie - porażka Celticu, Bazylei i Rapidu zachwieją trochę rankingiem punktowym z naszego, polskiego punktu widzenia? Na ile to może (ewentualnie) zaszkodzić w grupie drużynom "L" (jak awansują)?
|
Naprawdę sądzicie że odpadnięcie tych ekip w LM to dobre ? Bo wg. mnie lepiej jak taki APOEL awansuje dostanie 1 punkt do rankingu krajowego i pewnie ugra max 0,500. W grupie LE pewnie ugra ok 2,000 z szansami na awans do 1/8.
Do tego awans Astany i Maccabi i Malmo komplikuje sytuacje Legii w walce o 2 koszyk (o ile oczywiście awansuje). Właściwie to już możemy powiedzieć, że szans na 2 koszyk nie ma. Nie wiem czy nawet teoretyczne szanse są bo chyba nawet nie. |
Nie wiem czemu tak chcecie, żeby 2 polskie drużyny grały w el. ligi mistrzów.
Jeśli by tak się stało to druga drużyna wstępuje do drabinki niemistrzowskiej, a patrząc na mecze z tego roku ( Monaco-Valencia czy Bayer-Lazio) to szans na awans raczej nie ma żadnych ;) |
mysciak My juz swoje z Lazio pokazalismy...
|
Po co ten temat w dziale Wisła Kraków - piłka nożna?
|
Dariook - wspomnień dawnych czar... W czasach "prehistorycznych" Wisełka miała 33 pkt. i rywalizowała z Barcą, Realem jednym i drugim, Interem, Tottenhamem, Schalke - wielokrotnymi bywalcami LM. Gdy Wisła była 1. nierozstawioną, bardzo silną drużyną w 2004 r. - przy wyjątkowym anty-szczęściu wylosowała Real. Przy dzisiejszych ułatwieniach, pewnie już ze 2-3 razy zagrałaby w LM. A tak - było, minęło, ogromny żal pozostał :-(
|
Odpadnięcie z LM drużyn z krajów sąsiadujących z Polską w rankingu krajowym, to przede wszystkim cios finansowy - APOEL już finansowo ledwo ciągnie a za rok traci 20p z rankingu. Dla takiej Streua-y to praktycznie gwóźdź do trumny. Wejście do LM i odrobina przyzwoitości to lekko 20mln Euro. W LE grając super wychodząc z grupy.. Max 10mln..
Czy to dla nas dobre? taki APOEL jest dziś łatwym celem, trzeba kopać i zbierać punkty właśnie kosztem takich drużyn. Zarówno Lech jak i Legia - jeśli jutro nie będzie jakiejś wtopy - to trzeci koszyk mają zagwarantowany (drugi to były jakieś bajki). Jeśli odpadnie jutro Steaua, to z pierwszego koszyka do drugiego wskoczy AS Saint-Étienne, a w przypadku kolejnych niespodzianek (np: Dinamo Mińsk, Molde) kolejni do przeskoczenia to: Slovan Liberec, Southampton i FC Augsburg. Jak widać, te niespodzianki zabierają z 4 koszyka nieprzyjemnych rywali. Koszyk czwarty ma być do bicia a nie do zbierania oklepu. Można powiedzieć, że ważniejsze od tego koszyka w którym jesteś ważniejsze jest to, jak te drużyny się rozkładają. Przy odrobinie pecha z drugiego koszyka można mieć grupę dramat. Przy odrobinie szczęścia - z trzeciego można mieć grupę do wygrania. Edit: Fajnie jest zerknąć w ranking klubowy i zobaczyć, że nie tylko Wisła i Lech mają problem z rankingiem. Za rok swoją ostatnią szansę na rozstawienie będą miały Sporting lizbona (traci 22 z 45p), APOEL traci 21 z 36), Streaua (niby tylko 6.8 z 36.5 ale na 4 rundę LM może już nie starczyć), Braga (12 z 28), Standart Liege (15 z 26), Austria Wiedeń (7,4 z 18,5). Niektóre jeszcze mają szansę wyciągnąć się w tym roku, inne w przyszłym sezonie będą już pod ścianą. |
Jak to jest? Legia i Lech automatycznie przy awansie do LE otrzymują bonusowo po 2 punkty do rankingu klubowego. Normalnie, powinniśmy je zsumować i podzielić na 4 i otrzymać 1 punkt do rankingu krajowego ( tak, jak to działa przy bonusowych 4 punktach przy awansie do LM ). Na stronie Kassiesy nie otrzymaliśmy tych punktów.
|
Za awans do LE bonus nie wlicza się do rankingu krajowego (w przeciwieństwie do LM).
|
Co do grup, warto poczekać na losowanie, bo można mieć grupę:
BVB, Liverpool, Legia/Lech, Karabach/Partizan |
W LE to nie jest bonus - to punkty minimalne.
Jeżeli Drużyna wejdzie do grupy LE to nawet jak przegra wszystko lub przegra 5 meczów i jedne zremisuje i tak otrzyma za to min 2 ptk to rankingu. Nie ma to za tem znaczanie bo wątpię żeby Lech czy Legia przegrały wszystkie mecze. |
To nie punkty bonusowe a punkty "pocieszenia" (na etapie eliminacji) lub punkty gwarantowane - nawet jeśli nic nie ugrasz. Gdy drużyna która awansuje do fazy grupowej wygra mecz - to do rankingu klubowego się tego nie policzy, dopiero kolejne zwycięstwa czy remisy.
Punktów tych nie liczy się do rankingu krajowego, tak samo jak nie policzono zdobyczy Jagi i Śląska (dostały po 0.5p za grę w II rundzie). jak to wygląda rozpisane masz na kassiesa w zakładce "Country Coef " Po dzisiejszych meczach wiemy, że: 1/. oba polskie kluby będą w III koszyku 2/. koszyk czwarty jest przyjemniejszy niż mógł być, (poziomem mógł wiele nie odstawać od II) - co dobrze rokuje jeśli idzie o ciułanie punktów przez naszych reprezentantów. 3/. koszyk II też wygląda przyzwoicie. 4/. miejsce 14 (odległość: 5.45p) - za jakieś 3 lata? 5/.miejsce 15 (4.66p) - postanowiło nie uciekać, ale w tym roku moim zdaniem jest poza zasięgiem - za rok również. 6/. miejsce 16 i 17 (odpowiednio 2.625 oraz 2,25p) ...trzeba by nieźle punktować i liczyć na wtopy Rapidu i Dinama Zagrzeb.. choć jest to do wyobrażenia. 7/. miejsce 18 to nasz obowiązek. APOEL potyka się w tym roku u własne nogi. Do tego gramy 2 na 1. No i raptem 0.9p różnicy.. 8/. życzę aby z II koszyka Lech dostał Celtic, a Legia APOEL. Zresztą, kto by teraz ich nie chciał.. |
Wszystko w meczach rewanżowych poszło jak powinno pójśc. Jak daleko zajdziemy w rankingu, moim zdaniem będzie wiadomo po dwóch kolejkach fazy grupowej. Może byc tak jak Legia rok temu (sama 5 zwycięstw) i wszystko będzie w tym sezonie możliwe.
|
Mimo wszystko jeżeli Polska awansuje jeszcze o jedno miejsce, to już będzie sezon udany. Ostatni raz Polska na 18 miejscu była w 2005 r.
|
Kazachstan i Azerbejdżan wyżej niż takie nacje jak Serbia, Bułgaria, Węgry czy Słowacja. Parę lat temu nie do pomyślenia. Teraz? Chyba normalność. Jednak wbrew temu co niektórzy mówią pieniądze mają znaczenie w piłce ;)
Z polskiego punktu widzenia ważne że nie ma zagrożenia, że ktoś za nami jest w stanie nas wyprzedzić. Szwecja i Izrael po jednym zespole i to w LM. Białoruś może jedynie, ale strata chyba zbyt duża. Myślę, że tak jak pisałem wcześniej, należy celować w miejsce 15 w tym roku. Dalsze miejsca nic nie dają (a nawet sprawiają że jest mniej okazji do łatwego nabicia punktów w pierwszych rundach), a strata współczynnika z sezonu 11/12 sprawia, że przed kolejną taką szansą staniemy najwcześniej za 2 sezony. |
Basel, Fiorentina, Lech, Belenennses.
Napoli, Clube Brugge, Legia, Midtjylland. Trochę bolesne losowanie. |
15 miejsce w tym sezonie to po pierwsze sfera marzeń a po drugie czy na pewno ? Po co nam w tym sezonie to 15 miejsce ? Dostaniemy 5 ekip i spadniemy z hukiem. Tu trzeba budować wszystko powoli. 18 miejsce jest realne, reszta to pobożne życzenia. Dla przykładu do wyprzedzenia Rumunii potrzebujemy 9 zwycięstw a biorąc pod uwagę jak mocna jest LE w tym roku to będzie o to bardzo trudno.
Poza tym grupy nie łatwe. Lech z Basel, Fiorentiną i Belenenses a Legia z Napoli, Club Brugge i Midtjylland. Raczej skupmy się na zdobywaniu punktów a co to nam da w końcówym rozliczeniu zobaczymy na koniec sezonu. Nie ma ciśnienia na 15 miejsce bo tak naprawdę może nam ono tylko bardziej zaszkodzić. Niech Legia i Lech najpierw budują swoje rankingi tak by obie miały szansę na rozstawienie w LM w IV rundzie. Wtedy możemy atakować 15 miejsce. 1-2 sezony po 2 ekipy w LE wg. mnie to optymalne. A reszta zespołów niech próbuje dojść poziomem do Legii i Lecha. |
Cytat:
Co się tyczy powolnego budowania pozycji, to może budujmy ją przez kolejne 20 lat, wtedy na pewno będziemy lepiej przygotowani. Absurdalne, prawda? Im wyżej Polska w rankingu w tym sezonie, tym lepiej. Pisałem o tym na przykładzie Rumunii parę postów temu. Jak pięc zespołów z Polski miast czterech będzie miało szansę grac w EP to źle? A nawet jeśli spadniemy, to chyba lepiej z miejsca 15. niż z 17. Kompletnie nie rozumiem takiego zachowawczego podejścia, bo to takie samo gadanie jak Balcerowicza o "przegrzaniu" gospodarki. Lepiej poklepac biedę jeszcze parę sezonów, bo jak się w kupę zbierzemy, to dopiero im pokażemy - moim zdaniem, to bzdura. Dodac jeszcze należy, że obecny ranking będzie miał znaczenie za dwa sezony, czyli będzie jeszcze sezon na dozbrojenie. |
Cytat:
Tak więc po co iść na hurra jak w ciągu wg. mnie 2-3 lat można zbudować solidne podstawy by nawet 3 ekipy grały w grupach w tym jedna w LM. Popadasz w skrajność. Albo teraz albo za 20 lat. Totalny bezsens. Liczy się plan. Niestety straciliśmy sporo czasu i teraz nie ma co robić rzeczy na hurra. Dlatego wg. mnie wskakiwanie na 15 miejsce gdzie Lech i tak wiadomo, że nie będzie miał rozstawienia w 3 rundzie LM (a jeszcze najpierw musi Legia i Lech być w TOP2). Jaki to ma sens powiedz mi ? Żadnego. Dlatego wg. mnie lepiej skupiać się na kolejnych krokach. Wg. mnie 17 miejsce w tym roku byłoby idealne. Nie dostajemy 5 ekip. Jeseśmy wyżej i mamy idealne miejsce by za rok zaatakować 15 miejsce. Pamiętajmy że ranking jest jakby na rok w przód. Więc jeżeli za rok udałoby się zrobić progres to za dwa lata 2 ekipy w el. LM wg. mnie mają sens bo Legia i przede wszystkim Lech dostają szansę na podbicie rankingu klubowego, a reszta ekip w Polsce może w końcu zacznie dochodzić poziomem i odgrywać jakąś rolę w pucharach. To też szansa na jakieś podbudowanie rankingu, np gdyby Wiśle udało się awansować. Staram się myśleć, tak by za 2-3 lata mieć solidne podstawy do corocznego posiadania min 2 ekip w grupach w tym jednej w LM a nie na zasadzie byleby już a potem martwy się co będzie, najwyżej spadniemy ale co nasze to nasze przecież byliśmy na 15 miejscu. |
Cytat:
Po pierwsze, zakłada Pan, moim zdaniem błędnie, że istnieje jakiś skoordynowany plan, strategia punktowania naszych klubów w EP. Nie ma przecież czegoś takiego. Rozumiem, że Legia czy Lech, w przypadku dobrej gry i zwycięstw, miałyby specjalnie zaprzestac takowych, aby nie wskoczyc na 15. miejscu tylko pozostac na np. 16. Po drugie, 15 miejsce teraz czy za trzy lata? Dlaczego nie teraz? Skąd gwarancja, że pozostałe kluby zrobią taki skok i się wzmocnią. To niczym nie poparte założenie. Jest szansa atakowac teraz, to trzeba to zrobic teraz, bo następna może byc znowu za kilka lub kilkanaście lat. Po trzecie, wejście na 15. miejsce i 5 zespołów, to jest właśnie impuls do rozwoju polskiej piłki, o której Pan mówi. Po czwarte, jak my nie będziemy mieli 15. miejsca, to będzie miał kto innym i tym samym będzie miał lepszą pozycję od nas w przyszłych sezonach. Po piąte, punkty do tego sezonu będą się liczyc 5 lat, więc im lepsza pozycja w tym sezonie, tym lepsza również za dwa, trzy, cztery i pięc lat. Po szóste, radzę jeszcze raz przeanalizowac sytuację Rumunii sprzed kilku sezonów. Oni się nie obcyndalali tylko od razu w jednym zdobyli ponad 16 p. |
Dziwne podejście, nie opłaca nam się w tym roku zaatakować pozycji numer 15 tylko zająć miejsce 18, żeby mieć za parę lat większe szanse na zaatakowanie pozycji numer 15. Genialne rozumowanie.
Najważniejszy pozytyw pozycji numer 15 jest taki że dwa zespoły grają od 3 rundy eliminacji LM czyli mają pewną co najmniej 4 rundę eliminacji LE, a w przy odrobinie szczęścia w losowaniu może nawet fazę grupową LE (wiadomo, że wicemistrz nie ma praktycznie żadnych szans na awans do LM ze ścieżki niemistrzowskiej). A sensowne punktowanie zaczyna się dopiero tam. Niestety po dzisiejszym losowaniu walka o 15 miejsce wydaję się chyba jest w tym roku poza zasięgiem. PS. Rozstawienie w 4 rundzie eliminacji LM jest mocno przereklamowane. 2015 - 2/5, 2014 - 2/5, 2013 - 4/5, 2012 - 4/5, 2011 - 3/5. Jak widać z ostatnich 5 lat awansowało "tylko" 15 z 25 zespołów rozstawionych. |
Nie twierdzę, że istnieje skoordynowany plan. Jak zdobędą to zdobędą. Będę się cieszyć. Ja mówię to w kontekście jakichś założeń. Wiadomo, że ani Lech ani Legia nie będą patrzeć w ranking krajowy. To jest jakby wypadkowa ich wyników i tutaj dla nich nie ma to znaczenia. Mówię to w kontekście tego co mnie się wydaje najlepsze.
Dlaczego nie w tym roku. Dla mnie jeden najważniejszy argument. Ranking Lecha Poznań i Legii. Nie mamy pewności że ich ranking da nam rozstawienie w IV rundzie. Za dwa alta taką pewność praktycznie mamy wg. mnie. Mnie martwi że to będzie impuls na zasadzie. Dowalmy kasy, ściągnijmy pseudo grajków za grubą kasę jak na polskie warunki i tyle. Albo w drugą stronę. Wyjdzie to wyjdzie nie to nie. Tak czy siak skończy się tym, że prócz Lecha i Legii do grup nie będzie mieć szans awansować żadna ekipa. Czwarty argument jest tzw. argument z d... :P Co do piątego. Dlatego Lech i Legia mają zdobywać ile punktów się da. Jak ugrają 15 miejsce, chwała im za to, ale nie będzie to mój idealny scenariusz, bo wg. mnie piłkarsko i pod względem siły ligii nie jesteśmy na to 15 miejsce gotowi i więcej nam zaszkodzi w kontekście kolejnych lat niż pomoże. Co do szóstego to już napisałem. Chociaż teraz tak patrzę, kiedy Rumunia zdobyła 16 punktów ? O mam sezon 05/06. Warto potem popatrzeć jak musieli odbudowywać ranking. I tak naprawdę doszli do tego miejsca solidnym punktowaniem z sezonu na sezon. Nie ma sensu więcej pisać bo się burdel robi. Mamy odmienny punkt widzenia. Teraz zobaczymy co polskie ekipy ugrają. Co do losowania jeszcze. Dinamo trafiło do grupy z Bayernem, Arsenalem i Olympiakosem i jedna wygrana i jeden remis to wg. mnie max co mogą ugrać czyli do prześcignięcia ich będziemy potrzebować 7 wygranych wg. moich przypuszczeń. BATE i Malmo i Maccabi wg. mnie nie mają szans odrobić do nas dystansu więc nie biorę ich pod uwagę. APOEL dostał Schalke, Spartę i Asteras. O awans będzie bardzo trudno wg. mnie biorąc pod uwagę co grają. Wg. mnie wyprzedzenie Cypru to wręcz obowiązek. Rapid dostał również ciężką grupę z Villareal, Viktorią i Dynamem Mińsk, który odprawił Salzburg. Biorąc pod uwagę dzielenie przez 5 to jest szansa również dopaść Austrię ale tutaj również trzeba będzie znajomitych występów Legii i Lecha a przypomnę, że obie ekipy mają ciężkie grupy. Realnie patrząc to 18 pozycja to nasz obecny cel. Powiem inaczej, albo będziemy na 18 miejscu albo na 15 wg. mnie. Albo na 19 jeżeli w grupach zagramy słabo. |
# country 01/02 02/03 03/04 04/05 05/06 ranking
10 Romania 2.625 2.166 4.333 5.500 16.833 31.457 Rzeczywiście solidne punktowanie, zwłaszcza w dwóch pierwszych sezonach. Ma Pan rację nie będziemy się przerzucac w nieskończonośc. Miejmy nadzieję, ze czas pokaże, kto miał rację. |
Proponuje popatrzeć od sezonu 07/08. Tym bardziej po reformie Platiniego.
Jak widać zaliczyli kolaps jak na takiego wtedy kopciuszka przystało i musieli powoli budować ranking. |
PROGNOZA PUNKTOWANIA KRAJÓW Z MIEJSC 15-19 (bardzo subiektywna)
RUMUNIA - 0 drużyn, 0 p., końcowy wynik - 25,383 CHORWACJA - 1 drużyna Dynamo Zagrzeb; grają w LM z Bayernem, Olimpiakosem i Arsenalem; moim zdaniem remis i zwycięstwo, czyli 0,750 jest możliwy dla nich do osiągnięcia, a to daje czwarte miejsce i odpadnięcie po fazie grupowej; końcowy wynik - 24,125 AUSTRIA - 1 drużyna Rapid Wiedeń; grają w LE z Villarealem, Viktorią Plzen oraz Dynamo Mińsk; tutaj obstawiałbym drugie miejsce w grupie po zwycięstwie u siebie z Viktorią i Dynamem oraz remisem z Villarealem u siebie i z Viktorią na wyjeździe, a po wyjściu z grupy pewnie jeszcze z jeden remis, czyli razem 1,400 do rankingu; wynik końcowy - 24,500 CYPR - 1 drużyna APOEL; grają w LE z Trypolisem, Schalke i Spartą Praga; zajmą trzecie miejsce po zwycięstwie u siebie i remisem na wyjeżdzie z Trypolisem oraz jednym remisem u siebie z Schalke lub Spartą, czyli 1,250 do rankingu; wynik końcowy - 22,925 POLSKA - 2 drużyny Legia i Lech; nie obstawiam wyników, bo nie jestem w stanie się zdobyc na aż taki obiektywizm, bo liczę na niespodzianki. Napisac mogę tylko, że biorąc pod uwagę moją prognozę, do wyprzedzenia Cypru Polska potrzebuje czterech zwycięstw i remisu, Chorwacji - siedmiu zwycięstw (mniej niż w sezonie 2011/12), Austrii - ośmiu zwycięstw (powtórka sezonu 20011/12, byśmy mieli po tyle samo punktów), Rumunia - dziewięci zwycięstw i remisu. Miejsce Kraj Punkty Ile zwycięstw potrzebuje Polska 15 RUMUNIA 25,383 9,5 16 AUSTRIA 24,500 8 17 CHORWACJA 24,125 7 18 CYPR 22,925 4,5 Podsumowując nie wyprzedzenie Cypru (przy spełnieniu tej prognozy) będzie sporym rozczarowaniem. Zaatakowanie miejsc 15-17 jest możliwe prze dobrej grze obu zespołów, no chyba, że jeden zagra tak jak Legia w zeszłym sezonie, a potem świetnie w fazie pucharowej, ale to już marzenia niestety. |
Cytat:
|
Cytat:
Każdy chce tego miejsca. Ty chcesz już teraz. byleby mieć. Ja bym wolał by to się zdarzyło za rok-dwa bo uważam, że to będzie lepsze w dłuższym okresie czasu. Ja uważam, że to dla nas za wysokie miejsce na obecny stan polskiej piłki i to tak naprawdę nam tylko zaszkodzi. I tak nie wprowadzimy dwóch ekip do LM póki co. Dla mnie koniec tematu. |
Pierwszą przeszkodą w poprawianiu osiągnięć polskich drużyn w Europie jest mentalność.
Przez cały sezon trwa rywalizacja o najwyższe miejsca premiowane grą w Europie, po czym latem uczestnicy pucharów nie przeawiają ochoty, by wejść do faz grupowych. Trener rozstawionego Śląska przed rewanżem z Göteborgiem powiedział, że marzy o awansie, a po odpadnięciu uznał, że zdobyte doświadczenie przyda się w lidze. Nikt nie jest zawiedziony odpadnięciem, nikt nie planuje za rok osiągnięcia kepszego wyniku. Trener Jagiellonii uważa, że trenerzy, którzy wywalczają awans do pucharów to frajerzy. Ruch odpadł z Metalistem dopiero po dogrywce, ale i tak wszyscy byli szczęśliwi, bo odpadł z bogatszym i wyżej rozstawionym zespołem (wiecznie przegrywając nie zmieni się tego). W obecnej chwili są tylko dwa wyjątki: Legia i w ograniczonym stopniu Lech, dla którego wprawdzie ambicją była faza grupowa EL, lecz dalej już ambicji brak i zaczyna się od mówienia o bardzo trudnej grupie - to jakie wobec tego grupy są w CL? Wcześniej takim wyjątkiem była też Wisła. Byłoby nieźle, gdyby drużyna awansowała do Europy w 2016 r. i skorzystała z rozstawienia w co najmniej dwóch pierwsyzch rundach eliminacji CL albo EL. Trzecia siła mierzona pieniądzem - Lechia - jest prowadzona fatalnie: bez trenera i z polskimi emerytami. Albo inwestor się znudzi, albo zmieni strategię. Zmian nie widać, to drugie zatem w najbliższym czasie nie zapowiada się. |
To ja powiem tak: Myślenie o 15 czy 16 czy 17 czy o 299 miejscu jest błędne samo w sobie - nasze kluby murzą punktować ile dają rade, a nie polować na miejsce w rankingu - ono przyjdzie samo. Na 15 nie mają szans wypunktować i dzięki bogu, bo przy dzieleniu dorobku na 5 to byłby dla nas dramat. Za rok to też fikcja, ale za dwa lata, trzy lata.. czemu nie?
Bycie przez rok na 15 miejscu dla samego bycia na 15 miejscu to jak sex z kozą - ostry fetysz :) 15 miejsce to 5 drużyna plus drugie miejsce w lM. no więc dla przypomnienia: Legia może dociągnie do 30p, może 32p. Lech daj boże do 13p. Ile potrzeba na rozstawienie w grupie niemistrzowskiej w głupiej III rundzie? 2012 - 41,3p 2013 - 46,4p 2014 - 34,4p 2015 - 31,5p Innymi słowy - nasze kluby z drabinki niemistrzowskiej nie mają większych szans na awans nawet do IV rundy LM, Na dziś dzień mamy pewniaków jeśli chodzi o 2 drużyny w pucharach, ciężko o wskazanie 3, czwarta to loteria a za prawidłowe wskazanie piątej powinni płacić jak za 5 w lotka. Nasze kluby idą w dobrą stronę. Wreszcie krążą wokół wyjścia na zero. Przestają jechać na kredyt. Przestają dramatycznie przepłacać za piłkarzy. Umowy sponsorskie i za prawa tv wyglądają coraz lepiej. Zamiast zwalniać kolejnego trenera w sezonie zaczyna się inwestowanie w sztab szkoleniowy, medyczny czy analityczny. To kosztuje niewiele, a warte jest więcej niż zatrudnienie nowego trenera czy nowego zawodnika. 15 miejsce przyjdzie samo, gdy będziemy na to gotowi jako liga, a gdy do niego dojemy - będziemy szli dalej, na 12. A nie wizyta na 15 i spadek na 20... |
Cytat:
|
http://images70.fotosik.pl/1139/6283bba8c2668828med.jpg
Dość jasno i klarownie. 1/. Przeskoczenie Cypru to nasz obowiązek. 2/. Przy grupach Lecha i Legii ilość punktów niezbędna do przeskoczenia Chorwacji i Austrii jest chyba jednak za duża. Trzeba pamiętać, iż oni też coś mogą ugrać. 3/. Z państw za nami jedynie Białoruś ma jakiekolwiek szanse na dogonienie Polski. http://images66.fotosik.pl/1140/634550dcd7b494f0med.jpg Za rok tylko Austrii i Cyprowi odpisze się więcej punktów niż Polsce. przeskoczy nas Szwecja i Białoruś. Czeka nas po porostu ciężka walka o utrzymanie rankingu. Moim zdaniem walka o max 17 pozycję. Prawdziwe eldorado zawita do nas za dwa i trzy lata - praktycznie wszystkim odpisze się więcej punktów niż nam. Uważam, że w zasięgu będzie nawet 12 miejsce. Wszystko przy założeniu, iż co roku mamy dwie drużyny w fazie grupowej. Edit; R33 - moim zdaniem tak. Historia np. Austri pokazuje, że bez kilku zespołów w fazach grupowych źle to się kończy. kolejno zajmowane przez Austrię miejsca: 16 14 16 obecnie 17 z opcją na 18 Za rok będzie dramat. Walka o pierwszą 20. |
Dyskusja o 15. miejscu jest jałowa, bo Polska nie zajmie go.
Jeżeli miałaby zająć to najlepiej jak najszybciej oczywiście. Nawet gdyby okazało się, że pięć drużyn to za dużo dla Polski, ewentualny spadek z 15. miejsca znów daje 4 drużyny, czyli nic do stracenia - grozi jedynie powrót do obecnego stanu rzeczy. Trzeba zauważyć, że zajmowanie miejsca 16., a np. 21 jest przez UEFA traktowane niemal tak samo przy rozdziale miejsc w pucharach. |
Taki tylko fakt statystyczny
Polska ma w tej chwili 21.750 w rankingu krajowym Jest to najwyższy wynik nominalny od roku 1998 kiedy Polska miała 22.000 pkt. Każdy następny punkt zdobyty w tej edycji, nawet remis, sprawi że polska pobije ten wynik i osiągnie najwyższy współczynnik w historii rankingu. Tyle statystyk - ale stan polskich klubów nadal jest katastrofalny ... |
Najnowszy ranking
http://oi64.tinypic.com/33m687p.jpg Awans na 18 miejsce Jak pisałem wcześniej 22.500 pkt - jest NAJWYŻSZYM wynikiem nominalnym jaki Polska miała w CAŁEJ historii trwania Rankingu od lat 90-tych. Jest to najwyższe miejsce polskiej ligi od 2004 roku (16 miejsce). Tyle statystyka. Wielkich perspektyw ponadto nie widać. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:32. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl