Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   WISŁA Kraków - Widzew Łódź, 26 kwietnia 20:45 (Kibicowsko/piłkarski) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9029)

anthony09 26.04.2013 22:17

Otóż to Stolarski z Urygą do ogrania w następnym meczu. Sarki z Małym napierać a Boguś strzelać !!

Baala 26.04.2013 22:22

Mecz żenująco słaby, poszczegolnie jak dla mnie:

-Miśkiewicz jest beznadziejny i wolę juz Bieszczada. W ogóle nie myśli przy wyprowadzaniu piłki. Nogami gra beznadziejnie.
-Burliga po pierwszej połowie byłem załamany. Nie potrafi nic piłkarz na I ligę. Jakim cudem można go wyżej stawiać niż Bunozę tego nie pojmuję.
-Chavez wyprowadza piłkę fatalnie. Przypomniała mi sie bramka z Odense w Krakowie. Identyczne zachowanie. Jednego przepchnie to dalej ma za długo piłke przy sobie i drug nachodzi.
-Chrapek sobie spaceruje choć według mnie on sie nie nadaje by grać pod napastnikiem. Brakuje mu szybkości. To zdecydowanie MC, a nie AMC juz mu bliżej by być defensywnym.
-Boguski się za to nie nadaje jako napastnik. Dla mnie to on powinien grać na AMC w 4-5-1, a napastnik Sikorski/Genkov

pozytywy:
-Uryga, jak na stopera ma bardzo dobrą technikę użytkową. Nie panikuje w dodatku. Dałbym mu szansę do końca sezonu. Może być z niego solidny ligowiec. Wydaje się że jest najciekawszy z naszych młodych
-Stolarski, nieźle. W kilku sytuacjach dużo szczęścia troche za dużo. Jednak jak na 17-latko bardzo dobrze wygląda fizycznie, a to już atut niezły. Grał na równym swoim poziomie cały mecz. Bez skurczy co jak na taki wiek i Ekstraklase to dobrze rokuje.
-Sarki szybkość wielka i bardzo dobra wrzutka. Choć fakt że trochę przewidywalny jest jak Łobodziński, z tym że lepszy technicznie i dynamiczniejszy. Potrafił też się wrócić do obrony jak było trzeba. Obowiązkowo należy przedłużyć kontrakt.

grzybek69 26.04.2013 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1310593)
Otóż to Stolarski z Urygą do ogrania w następnym meczu. Sarki z Małym napierać a Boguś strzelać !!

Wystarczy zeby dołożył noge i wywarł troche presji! ale to poza jego kontraktem, jemu płacą za strzelanie do pustej bramki!

Enrico2000 26.04.2013 22:33

Ten mecz to degrengolada. Tak wygląda polski football. Od dawna powtarzam, że płacenie takich pieniędzy tym nieudacznikom ciągnie w dół naszą kopaną.

thechris 26.04.2013 22:43

3 pkt od pucharów... patrząc na pary to Polonia może być 4 miejscu po tej kolejce i 5 pkt nad Wisłą...

anthony09 26.04.2013 22:51

pytanie tylko czy Polonia doczłapie do końca i czy będzie w stanie grać w tych pucharach ??
Wisła rozpocznie grę o puchary jak wygra z Lechem :) W wypadku porażki tracimy np. 8 pkt-ów do Poloni na 4 kolejki przed końcem ... chyba nie do odrobienia ;[

KOMINEK 26.04.2013 23:13

Wiśle szczególnie w pierwszej połowie się chciało. Widzewowi zupełnie się nie chciało. Zupełnie

DJ Hazel 26.04.2013 23:27

Nie mówcie,że pierwsza połowa była aż tak słaba. Gdyby nie beznadziejne zagranie Miśkiweicza do Chaveza i jego głupi taniec z piłka we własnym polu karnym mogliśmy spokojnie dołożyć kolejną przynajmniej bramkę. A od tamtego momentu robiliśmy wszystko by nie stracić a Widzew wszystko by nie strzelić... Przypominało mi to nieco pierwszy mecz z nimi w Łodzi. Boguski, Burliga, Chrapek i Chavez to dla mnie wkłady do koszulek którzy nie powinni już nigdy tych koszulek założyć. Brawo Stolarski i Uryga. Świetnie Sarki i Małecki.

danpe_ 26.04.2013 23:44

DJ Hazel, a coś Ty takiego świetnego w Małeckim dziś widział?
Robił trochę wiatru, ale zazwyczaj niewiele z tego wynikało. Bramki nie wypracował, dostał podanie...
Prędzej Sarkiego trzeba uznać, za najlepszego gracza meczu. Szkoda, że te jego dośrodkowania dzisiaj były za mocne.

Wszyscy się zachwycają tymi młodymi zawodnikami. A ja pytam - jak zagrają, jak na Wisłę przyjedzie ktoś mocniejszy od Widzewa? Bo to, co dziś zagrał Widzew nie licowało z nazwą Ekstraklasa.
Przypomnę, że ta nasza młodzież coś nie może się wydostać z końca tabeli ME...

DJ Hazel 27.04.2013 00:02

Na tle naszych słabych grajków i tak się wyróżniał. Dzięki niemy mamy 3 punkty. Gdyby nie poszedł za ta akcja czego np nie zrobiłby juz Boguski nie wygralibyśmy. Młodzież będzie miała prawdziwy egzamin juz za tydzień z Amiką.

wolfy 27.04.2013 00:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez danpe_ (Post 1310606)
Robił trochę wiatru, ale zazwyczaj niewiele z tego wynikało. Bramki nie wypracował, dostał podanie...

Otóż wypracował będąc cały czas w ruchu i stosując pressing. Podbiegając do zawodnika zmusił go do uderzenia słabszą nogą (?) przez co ten skiksował. Gdyby się po prostu bujał czekając aż piłka znajdzie się koło niego jak to ma w zwyczaju 99% polskich piłkarzy, to żadnej sytuacji by nie było, koleś przełożyłby sobie piłkę na lepszą nogę.

Tak samo - nie byłoby czerwonej kartki Chaveza i rzutu wolnego sprzed pola karnego gdyby nie doskoczyli do niego zawodnicy Widzewa.

Błędy trzeba starać się wymusić, a później wykorzystać. Niestety, u nas próbują to robić tylko Kosa, Sarki i Patryk.

eloelo 27.04.2013 05:28

W końcu 3 punkty! Wierzę, że możemy jeszcze zagrać w Lidze Europy.

orm 27.04.2013 07:00

Poziom meczu bardzo niski, no ale przecież grała 11 i 12 drużyna ligi. Pocieszająca dobra gra Urygi i Stolarskiego

arti 27.04.2013 08:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1310600)
3 pkt od pucharów... patrząc na pary to Polonia może być 4 miejscu po tej kolejce i 5 pkt nad Wisłą...

Niewielka strata do pucharów jest faktem.
Ale zważywszy na poziom pokazany wczoraj i kolejnych rywali to nasz awans do pucharów będzie dla mnie wydarzeniem podobnym do wygranej i awansu z Saragossą.

emjot 27.04.2013 08:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1310614)
Niewielka strata do pucharów jest faktem.
Ale zważywszy na poziom pokazany wczoraj i kolejnych rywali to nasz awans do pucharów będzie dla mnie wydarzeniem podobnym do wygranej i awansu z Saragossą.

Puchary?
w tym składzie?
dajcie spokój
chyba że chcecie zobaczyć oklep od kopaczy z Armenii, Mołdawii czy innego Azerbejdżanu
bo w takie cuda że w składzie pojawią się: napastnik który strzela gole, środkowy pomocnik który potrafi rozegrać piłkę, dwóch bocznych obrońców - przy czym jeden z lewą nogą do grania a nie do podpierania i bramkarz który umie grać nogami to ja już nie wierzę.
Do końca sezonu ogrywać się powinni Uryga, Stolarski, no nie wiem może Kamiński i ewentualnie Buksa. Tak żeby w przyszłym sezonie można już ich było spokojnie wstawiać do składu. Marzenia o Europie schowajmy do kieszeni.

Ogryzek 27.04.2013 08:46

Puchary to dla nas w obecnej sytuacji klubu byłaby katastrofa.

1. Nie zanosi się na wzmocnienia - pewnie odpadniemy z klubem z Kazachstanu
2. Przygotowania do pucharów zapewne wywrócą cykl przygotowań do sezonu
3. Odpadnięcie z zapewne bardzo słabym przeciwnikiem na dzień dobry podważy pozycję nowego trenera. I nie ma znaczenia kto nim będzie - Cupiał zapewne mu tego nie wybaczy
4. Pierwsza runda (a na niej się zapewne skończy) nie daje większej kasy, wręcz trzeba dopłacać - (rywal z Armenii)
5. Będziemy znowu pośmiewiskiem pół polski piłkarskiej po kolejnym blamażu
6. Atmosfera w klubie znowu siądzie

A my zamiast pucharów powinniśmy wiedząc że będzie krucho z kasą tak samo jak w tym sezonie (wywiad z Bednarzem):
1. Ogrywać młodych do końca sezonu - ktoś nas będzie musiał utrzymać w przyszłym sezonie
2. Podpisać kontrakt z Sarkim

A puchary - darujmy sobie, w tym momencie to nie dla nas zabawa...

BTW
Tym zwycięstwem nad Widzewem utrzymaliśmy się w lidze:D

AS82 27.04.2013 09:04

Wisła grała mega słabo . Najbardziej irytowały mnie te próby wyprowadzenia piłki od linii obrony ,dziesiatki podan wszerz miedzy obroncami nie przynoszace żadnego rezultatu , oprocz podwyzszonego tętna ,że za chwile Widzew przejmie piłke. W sumie czerwona kartka Chaveza właśnie z tego wynikała. Kulawik jak nie potrafi ich nauczyć wyprowadzania piłki ,to niech grają długą piłką .W sumie wczoraj wszyscy zagrali beznadziejnie oprocz Sarkiego

Elefant 27.04.2013 09:20

Rozumiem podniecenie trzema punktami, to rzadkość ostatnio, ale w sprawie pucharów to mam zdanie jak koledzy powyżej. Zresztą jest to możliwość jedynie na papierze.

Widzew niezwykle słaby. I na tym tle należy rozpatrywać grę naszych zawodników, szczególnie tych, którzy będą stanowili o sile zespołu w przyszłym sezonie. Rozpatrywać oczywiście hipotetycznie, bo wszyscy są na sprzedaż a np Urydze kończy się kontrakt i czy będzie chciał go przedłużyć, tego nie wiadomo.

Miśkiewicz - codziennie po treningu godzina ćwiczenia wykopów innych niż balon. Jakoś po dwóch meczach Bieszczad mnie bardziej przekonał, ale może to być mylne pierwsze wrażenie.
Uryga - nie rzucił mi sie w oczy. Znaczy dobrze.
Stolarski OK, ale powinien być wprowadzany na krócej. Kilka zagrań dobrze rokujących. Akurat on jest w wieku takim, ze można powiedziec o nim, młody, zdolny rozwijający sie. Zagrał uważnie, zwłaszcza w pierwszej połowie, ale też poprzeczki wysoko nie miał postawionej. Korepetycje z taktyki i ustawianiu się na boisku zalecane.
Czemu nie gra Bunoza, jest słabszy od Burligi ? Czy może jest już poza klubem ?
Chrapek/Garguła - ten drugi dużo więcej biegał:shock: , ale większej różnicy w grze nie było. Znaczy równie słabo.
Sarki, póki co robi różnice. Przedłuzyć kontrakt, w lecie najpóżniej w grudniu sprzedać, bo potem wtopi się w szarzyznę.
Napastnicy - tych nie ma w ogóle. Oczywiście kogoś tam losowo można ubrać w koszulkę i wypuścić na boisko, ale nie to zmienia postaci rzeczy. Nie mamy napastnika ani jednego. Zdecydowanie lepiej dawać do składu Sikorskiego, wywołuje wesołość i pewien rodzaj sympatii na trybunach. Pan z opaską jedynie irytuje.

W sumie zagraliśmy słabo i wygraliśmy z jeszcze słabszym przeciwnikiem dzieki jego błędowi i jego nieskuteczności. Ważne trzy punkty, które przybliżają nas do zapewnienia sobie ligowego bytu.

Baldur80 27.04.2013 10:07

mecz slabiutki ja wiekszosc w naszej lidze ale 3pkt w pelni zasluzone ciesza kolejni mlodzi ze dostaja szanse gry bo gdzie maja sie ogrywac jak nie w lidze
co do pucharow to jeszcze wszystko jest mozliwe do zdobycia 18pkt
mam nadzieje ze przyszly sezon Wisla zaliczy do udanych bo zeby bylo normalnie w naszej kopanej to takie druzyny powinny byc w czubie tabeli a nie gliwice i inne wynalazki z 3000tys kibicami na meczu
pozdro.

morganfield 27.04.2013 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DJ Hazel (Post 1310608)
Gdyby nie poszedł za ta akcja czego np nie zrobiłby juz Boguski nie wygralibyśmy.

Ten kij ma też drugi koniec.
Gdyby Patryk poruszał się bez piłki w ten sam sposób jak Rafał to prowadzilibyśmy już do przerwy po jego bramce do pustej bramki i asyście Sarkiego.
Całkowicie nie rozumiem tej nagonki na Boguskiego

Zgadzam się z uwagami, które pisze Baala prócz tej dotyczącej Gordana.
Dla mnie to zawodnik którego powinniśmy się w czerwcu pozbyć.

Również chciałbym zobaczyć Chrapka bliżej środka, a nawet za zawodnikami drugiej linii.
Wygląda mi na chłopaka, który mógłby rozszerzać grę czyli robić coś przez brak czego już trzeci sezon cierpimy

JrQ- 27.04.2013 10:07

Pawłowski z Widzewa to powinien być cel transferowy Wisły.
Gość ma pojęcie o graniu, wrzutka, strzał, drybling...

Co do naszych, Uryga zapowiada się na dobrego stopera lub gracza środka pola.

lazy 27.04.2013 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1310620)
Wisła grała mega słabo . Najbardziej irytowały mnie te próby wyprowadzenia piłki od linii obrony ,dziesiatki podan wszerz miedzy obroncami nie przynoszace żadnego rezultatu , oprocz podwyzszonego tętna ,że za chwile Widzew przejmie piłke. W sumie czerwona kartka Chaveza właśnie z tego wynikała. Kulawik jak nie potrafi ich nauczyć wyprowadzania piłki ,to niech grają długą piłką .W sumie wczoraj wszyscy zagrali beznadziejnie oprocz Sarkiego

Kompletnie się z Tobą nie zgadzam.
Nie było nikogo w przodzie kto mógłby przejąć wysoko graną piłkę. Jedynym i słusznym rozwiązaniem było rozgrywanie krótkimi podaniami po ziemi. Większość zagrań góra i tak kończyła się stratą. Wręcz uważam że pierwszy raz od dawna Wisła była taktycznie przygotowana do meczu.

Indywidualnie, co do występów naszych grajków:
- Miśkiewicz to nie jest bramkarz do Wisły i to nie tylko pod względem gry nogami. Pomiędzy nim i Pareiko jest duuuża różnica i nie wynika to tylko z braku doświadczenia. Na moje oko to Bieszczad zagrał pewniej w poprzednim meczu.
- Uryga/Stolarski - niezły występ, ale umówmy się szczerze, że Widzew nie przyjechał do Krakowa strzelać gole.
- Mały - dobrze cisnął, ale czy ktoś może mu wytłumaczyć na czym polega spalony? To jest coraz bardzie irytujące...
- Sarki - widać potencjał, problem jest podstawowy i znany od dawna - komu ma wrzucać te piłki ze skrzydła?
- Chrapek był wolniejszy nawet od statystujących łodzian.
- Chavez, hmmm... niczego nowego w Wiśle się nie nauczył, to że jest dobry w odbiorze to wiemy, ale musi mieć partnera do wyprowadzania piłki

piter116 27.04.2013 11:43

Taki skład jak wczoraj(z 3 korektami) chciałbym oglądać do końca sezonu. W Poznaniu koniecznie Bunoza za Burligę(szykują się 3 lata męki), ktokolwiek za Chrapka i Głowacki za Chaveza. Cieszy fakt, że Kulawik nie bał się wprowadzić do I składu Stolarskiego i Urygę. Czy będzie miał odwagę wystawić ich za tydzień? Zagrali co najmniej dobrze, chociaż trzeba wziąć poprawkę na to, że Widzew był tragiczny w ofensywie. Bałbym się wystawić ich w Poznaniu. Z drugiej strony zbyt dużej alternatywy nie mamy. Chavez pauzuje, Sobol potrzebny w środku pola, więc obok Głowy zagra zapewne Uryga. Jeżeli wyleczy się Jovanovic, dałbym go na prawą obronę, a Stolarskiego ogrywał w następnych meczach.

silver03 27.04.2013 11:47

Podpisanie 3 letniego z Burligą to strzał w dziesiątkę...

jacekbum 27.04.2013 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1310618)
Puchary to dla nas w obecnej sytuacji klubu byłaby katastrofa.

1. Nie zanosi się na wzmocnienia - pewnie odpadniemy z klubem z Kazachstanu
2. Przygotowania do pucharów zapewne wywrócą cykl przygotowań do sezonu
3. Odpadnięcie z zapewne bardzo słabym przeciwnikiem na dzień dobry podważy pozycję nowego trenera. I nie ma znaczenia kto nim będzie - Cupiał zapewne mu tego nie wybaczy
4. Pierwsza runda (a na niej się zapewne skończy) nie daje większej kasy, wręcz trzeba dopłacać - (rywal z Armenii)
5. Będziemy znowu pośmiewiskiem pół polski piłkarskiej po kolejnym blamażu
6. Atmosfera w klubie znowu siądzie

A my zamiast pucharów powinniśmy wiedząc że będzie krucho z kasą tak samo jak w tym sezonie (wywiad z Bednarzem):
1. Ogrywać młodych do końca sezonu - ktoś nas będzie musiał utrzymać w przyszłym sezonie
2. Podpisać kontrakt z Sarkim

A puchary - darujmy sobie, w tym momencie to nie dla nas zabawa...

BTW
Tym zwycięstwem nad Widzewem utrzymaliśmy się w lidze:D

odp:

1.Europejskie puchary to większe prawdopodobieństwo wzmocnień,nawet Bednarz zdaje sobie sprawe,że z tym składem w europie nie pogramy.

2.Puchary startują przed ligą skoro zaczniemy wcześniej przygotowania to są szanse,że lepiej wejdziemy w lige.

3.Przed naszym ostatnim sezonem w europie tez były płacze,że dostaniemy od litwinów kazachów itp a skonczyliśmy na wyjściu z grupy .

4.Mając wysoki ranking mamy rozstawienie w każdej rundzie więc spokojnie możemy wejść do fazy grupowej a tutaj już spora kasa.

5.Będziemy znowu bohaterami jeżeli wyjdziemy z grupy i zagramy na wiosne w 1/16 LE.

6.Atmosfera w klubie będzie wyśmienita

R33 27.04.2013 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jacekbum (Post 1310643)
3.Przed naszym ostatnim sezonem w europie tez były płacze,że dostaniemy od litwinów kazachów itp a skonczyliśmy na wyjściu z grupy .

Przed naszym ostatnim sezonem w europie czyli lato 2011 to wszyscy zachwycali się jak to dyrektor sportowy nie współpracuje z trenerem w doborze zawodników i już przed I meczem (ze Skonto) mamy gotowy skład, a nie tak jak było dawniej, że kupujemy jak przejdziemy. Tak więc nastroje były dobre wtedy. No i awans zresztą też był blisko.

nesta 27.04.2013 13:15

A nie pomyśleiliście, że awans do pucharów, mógłby być motywacją dla Cupiała do wzmocnień ? Do pozyskania trenera i choćby kilku piłkarzy z prawdziwego zdarzenia ?
Jak w ogóle można oceniać potencjał drużyny w przyszłym sezonie jak zupełnie nie wiadomo w jakim składzie personalnym do niego przystąpi, z kim na ławce trenerskiej itp.

Zupełnie tego nie łapie co ma obecny kształt Wisły do jej gry w pucharach w przysżłym sezonie.

Zejdźmy jednak na ziemie, bo dyskutujemy o problemie wirtualnym i chyba bardziej na zasadzie słodkiej cytryny, aby osłodzić sobie fakt w nich nie zagrania (po co, i tak sie nie nadajemy itp.).

Co do meczu to jak zwykle. Gdyby Widzew nie strzelił sobie sam bramki, zapewne skończyłoby się na żenującym 0-0.
Trener i zawodnicy potrzebni od zaraz.

andys 27.04.2013 13:17

Nie wiem ,co w tym zespole robią Chrapek i Burliga .Z Urygi i Stolarskiego będziemy mieć pożytek. Jeśli odejdzie Pareiko , to na już potrzebny jest bramkarz , bo żaden z pozostałych się nie nadaje.

westersyl 27.04.2013 13:26

Co do Miśkiewicza to o grę na lini nie można się do niego przyczepić w tym meczu natomiast popełnił naprawdę fatalny błąd w sytuacji kiedy czerwoną dostał Chavez. W tym wyrzucie popełnił dwa błędy, pierwszy błąd to adresat bo Chavez nie był przygotowany na to aby dostać piłkę, drugi błąd to sposób wyrzutu... jak można wyrzucić piłkę własnemu obrońcy na tak małej odległości że robi ona 3,4 kozły, jak on miał to spokojnie przyjąć ?
Taką piłkę trzeba poturlać po ziemi a nie robić "kaczki" na murawie.

Dobry mecz Stolarskiego oraz Urygi co wszyscy zauważyli. W takich sytuacjach zastanawia mnie to czy jest np sens aby Stolarski jeździł na jakieś kadry podczas gdy on mógłby spokojnie trenować z pierwszą drużyną, jeśli nie grać w pierwszym składzie to przynajmniej dostawać co najmniej te 15-20 minut. Nie wiem czy te wyjazdy są dla niego bardziej korzystne niż np to aby był w klubie i mógł regularnie grać.

wolfy 27.04.2013 13:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1310618)
Puchary to dla nas w obecnej sytuacji klubu byłaby katastrofa.

1. Nie zanosi się na wzmocnienia - pewnie odpadniemy z klubem z Kazachstanu
2. Przygotowania do pucharów zapewne wywrócą cykl przygotowań do sezonu
3. Odpadnięcie z zapewne bardzo słabym przeciwnikiem na dzień dobry podważy pozycję nowego trenera. I nie ma znaczenia kto nim będzie - Cupiał zapewne mu tego nie wybaczy
4. Pierwsza runda (a na niej się zapewne skończy) nie daje większej kasy, wręcz trzeba dopłacać - (rywal z Armenii)
5. Będziemy znowu pośmiewiskiem pół polski piłkarskiej po kolejnym blamażu
6. Atmosfera w klubie znowu siądzie
(...)

A puchary - darujmy sobie, w tym momencie to nie dla nas zabawa...

Prawie nigdy się nie zgadzamy, ale co do pucharów - trafiłeś w dziesiątkę. Co my możemy ugrać w pucharach, jak nas w lidze leją? Popatrzcie na występy pucharowe Ruchu - nie jesteśmy od nich lepsi. Drużyna z Azerbejdżanu to jest akurat wariant optymistyczny, jak trafimy na kogoś kto jako-tako umie grać w piłkę to nam przekręcą licznik w dwumeczu, jak wspomnianej drużynie z Chorzowa.

Pamiętacie jak z nich wszyscy lali? Chcecie, żebyśmy byli na ich miejscu?

szprotson 27.04.2013 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1310653)
Pamiętacie jak z nich wszyscy lali? Chcecie, żebyśmy byli na ich miejscu?

Jakie wszyscy? Lali z Nas Ci którzy zazdrościli.
Jeśli w każdym meczu Nasza drużyna nie będzie grała o 3 punkty to niech spierdala do C klasy.

wczoraj bardzo pozytywnie Stolarski i Alan.
Boguski katastrofa, Chrapek beznadziejny o Osmanie to juz wszystko wiadomo.

Ale wczoraj pierwszy raz od dawna widziałem druzyne która chciał grać piłką. Wiadomo ze nie wszystko wychodziło, ale szanowali piłke, a nie grali zasranej nic nie dającej dzidy.

wolfy 27.04.2013 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1310656)
Jakie wszyscy? Lali z Nas Ci którzy zazdrościli.

Nie z nas, tylko Ruchu Chorzów po tym jak Czesi przekręcili im licznik. Sam miałem z nich niezły ubaw.
Chyba, że jesteś ich kibicem.

Walczyć o trzy punkty w każdym meczu - jasne. Ale sam awans niczego dobrego raczej nam nie przyniesie.

Dariook 27.04.2013 14:28

Dno i trzy metry mułu.
Rozdupcyć , wydupcyć....Dziękuję.

szprotson 27.04.2013 14:31

wybacz wolfy źle przeczytałem.

Z Ruchu też sie zbijałem, no ale co z tego. Byli przegrali moze to ich czegoś nauczy moze nie. Niemniej jednak podejście "sam awans nam niczego nie da" jest typowo polskie.
Jaki jest sens posiadania ligi w takim razie, wystawmy na puchary ekipe złozona z 25 najlepszych chłopakow mieszkajacych/trenujacych w Polsce i po krzyku. Wyjdziemy z szyldem Polski ZKP.
Skoro ktoś nie gra w lidze po to by wywalczyc awans do Europejskich pucharów to ...po .... w tej lidze sie znajduje?

piter116 27.04.2013 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1310647)
A nie pomyśleiliście, że awans do pucharów, mógłby być motywacją dla Cupiała do wzmocnień ? Do pozyskania trenera i choćby kilku piłkarzy z prawdziwego zdarzenia ?
Jak w ogóle można oceniać potencjał drużyny w przyszłym sezonie jak zupełnie nie wiadomo w jakim składzie personalnym do niego przystąpi, z kim na ławce trenerskiej itp.

Zupełnie tego nie łapie co ma obecny kształt Wisły do jej gry w pucharach w przysżłym sezonie.

Zejdźmy jednak na ziemie, bo dyskutujemy o problemie wirtualnym i chyba bardziej na zasadzie słodkiej cytryny, aby osłodzić sobie fakt w nich nie zagrania (po co, i tak sie nie nadajemy itp.).

Co do meczu to jak zwykle. Gdyby Widzew nie strzelił sobie sam bramki, zapewne skończyłoby się na żenującym 0-0.
Trener i zawodnicy potrzebni od zaraz.

Za dużo warunków jest do spełnienia żeby myśleć realnie o pucharach:

-trzeba zdobyć minimum z 13 pkt. w 6 meczach co przy takiej grze i terminarzu wydaje się nierealne
-oprócz nas o 4 miejsce walczy 7-8 zespołów, które muszą punktować gorzej
-Śląsk musi utrzymać 3 miejsce

Poza tym zdobywca 4 miejsca w lidze zaczyna puchary 4 lipca. Liga kończy się 3 czerwca zatem zostaje miesiąc czasu na transfery, zmianę trenera, zgranie drużyny. To nie ma najmniejszego sensu...

wolfy 27.04.2013 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1310661)
Z Ruchu też sie zbijałem, no ale co z tego. Byli przegrali moze to ich czegoś nauczy moze nie. Niemniej jednak podejście "sam awans nam niczego nie da" jest typowo polskie.
Jaki jest sens posiadania ligi w takim razie, wystawmy na puchary ekipe złozona z 25 najlepszych chłopakow mieszkajacych/trenujacych w Polsce i po krzyku. Wyjdziemy z szyldem Polski ZKP.
Skoro ktoś nie gra w lidze po to by wywalczyc awans do Europejskich pucharów to ...po .... w tej lidze sie znajduje?

Tu chodzi o uwarunkowania typowo wiślackie, a konkretnie - cupiałowskie. Wiadomo, jak właściciel reaguje na porażki w pucharach, a detale w rodzaju "nie było kim grać" jakoś nigdy nie są wtedy brane pod uwagę. Spójrzmy na mecz z Karabachem, gdzie Kasperczak nie mógł nawet skompletować osiemnastki podczas okresu przygotowawczego...

FraMat 27.04.2013 15:35

Gadanie o walce o puchary w tym sezonie jest po to, żeby:
- Kulawik mógł przed Cupiałem pokazać, że ma ambicję (a potem powiedzieć, że 1 punktu czy jakoś tak, zabrakło)
- ściągnąć ludzi na stadion mamiąc ich celami do zdobycia, które są słabo osiągalne

Nawet gdybyśmy jakimś cudem zajęli to premiowane grą w pucharach miejsce, to będzie to typowa wieś potiomkinowska - odrealnione projekcje skutkujące większymi kosztami (jechać gdzieś pod Ural czy Kaukaz za frytki) i demotywujące Panów kopaczy, a stanowiące dla Bednarza pretekst do kolejnego cięcia kosztów.

milosz 27.04.2013 16:09

Pytanie o puchary, to jest pytanie o to czy ma być kontynuacja .. Bednarz, PMSzkol i ciągłe powtarzanie bajki o tym że wszystko było super, tylko Ci okropni Holendrzy zdobyli to paskudne MP i osiągnęli najlepszy wynik od 9 lat w pucharach (jak mogli zrobić coś tak paskudnego, to niewybaczalne ! .. hmm i pomyśleć że niektórzy dali się nabrać na opowieść o złym obcym i że J.B zbuduje nam lepszą przyszłość )..

Wszystkie rozważania o tym czy lepiej grać w pucharach, czy lepiej nie grać, łagodnie pisząc, abstrahują od układu odniesienia, czyli od tego co planuje boss w nowym sezonie, bo tego dokładnie, na dziś, nie wie nikt. Może być tak że puchary zmobilizują B.C. do inwestycji i zmian personalnych, ale może też być dokładnie odwrotnie, potencjalny sukces w lidze (tj. np.4 miejsce i gra w pucharach) zakonserwuje nam to co mamy teraz, co oznaczałoby kolejny stracony sezon..

Jak dla mnie najważniejsze jest co zrobi właściciel , czy zainwestuje czy też nie, oraz na jaki plan rozwoju postawi, a może jednak brak planu i jedynie wyciąganie z klubu ile się da (a da się już coraz mniej), no i jakim składem szkoleniowo-zarządzającym chce owe plany realizować, choćby z moim „łysym ulubieńcem” czy też bez niego .. Co zrobi właściciel (!?) to jest ważne, a nie to jakie wyniki ma teraz drużyna.

PS. Co nie zmienia faktu że każda wygrana Wisły mnie cieszy i bramka Patryka też wzbudziła moją szczerą radość, bo obok zimnej kalkulacji, wszyscy jesteśmy przecież wiślakami , czyli chcemy kolejnych zwycięstw, tak myślę.

rav 27.04.2013 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1310641)
Podpisanie 3 letniego z Burligą to strzał w dziesiątkę...

To na pewno nie był 3-letni kontrakt na sztywno. O ile dobrze pamiętam rok z opcją przedłużenia na dwa.

arti 27.04.2013 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1310618)
Puchary to dla nas w obecnej sytuacji klubu byłaby katastrofa.
A puchary - darujmy sobie, w tym momencie to nie dla nas zabawa...:D

Zaczyna to wyglądać jakby wszyscy poza L, Amiką (łudzącą się, że może wyprzedzić L) i Śląskiem (który przez PP może zacząć od wyższej rundy LE) myśleli w ten sposób.Lechia, Groclin.. jak jutro żabole nie wygrają to co o tym wyszystkim sądzić?
W tej sytuacji powiększenie ligi albo zwiększenie liczby meczów to będzie tylko wydłużenie tej tragifarsy.
@ rav
mnie się wydaje, że to sztywne 3,5 roku


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:15.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl