![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Zgadzam się natomiast z tezą, że w ewentualnych pucharach Lenczyk będzie musiał bardziej pokombinować. Pozdrowienia z Wrocławia. |
Cytat:
I żeby była jasność nie mam nic przeciwko graniu jednym zawodnikiem z przodu i dwoma skrzydłowymi, czyli w dotychczasowym ustawieniu 4-(2-1)-(2-1), ale do tego trzeba mieć wykonawców. A skoro teraz akurat mamy 2 dobrych (Genkow wiosną pokazał wiele dobrego) napastników to należy z tego korzystać. A z resztą wsio rawno, toż wynik sie liczy a ten w piłce jest często kwestią przypadku (w naszych realiach trochę szczęścia i mogą już być jakieś punkty), tak czy owak chciałbym już nowego trenera i ... byle do wiosny. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Pareiko- Jovanović, Chavez, Czekaj, Diaz; Wilk, Brud-Iliev, Boguski; Genkov-Biton
Przy czym Genkov niech gra tak samo ustawiony jak Garguła. Genkov potrafi chwilę przytrzymać piłkę w środku zastawić się, gorzej rozprowadzać od Garguły nie będę(bo się chyba nie da) a może poczuć szanse na wyrwanie sie z ławki. W zależności od tego jak mecz się rozwinie Małecki za (Boguskiego/Ilieva - Genkova/Bitona) Diaz i Brud nie podobają mi się w składzie ale kogo za nich? Diaz równie słaby co Pajic ale przynajmniej coś głową odbije. Brud ma 22 lata i nazywanie go młodym perspektywicznym zawodnikiem jest bez sensu ale Nunezowi chce się grać tylko z Fulham. |
Cytat:
czy Slask mialby wg Ciebie zmienic trenera bedac zdecydowanym liderem ligi? czy tez zyczac Slaskowi najlepiej, zyczysz mu, zeby NIE zdobyl mistrzostwa, i tym samym mogl zwolnic Lenczyka? dla mnie to jednak jakis absurd, Slask jest w tym meczu zdecydowanym faworytem i nie widze podstaw do krytyki tego zespolu |
Brud w pierwszym składzie? No chyba ze przyjaźnie oddajemy Śląskowi trzy punkty to się zgadzam. Wiara niektórych w tego zawodnika jest nie do pojecia.
|
Cytat:
|
Najlepiej niech wywalą Lenczyka i zatrudnią Maaskanta :D
|
Cytat:
|
Cytat:
Czyli mamy 2 zawodników jeden słaby ale biega a drugi gra równie słabo w lidze (czasem mu się chce w pucharach) |
Cytat:
ver.1 =============Pareiko============= == Jovanović===Czekaj==Diaz====Paljic=== ===========Wilk====Nunez========= =====Iliev==============Kirm/Boguski= ===============Genkov=========== ============Biton=============== ver.2 =============Pareiko============= == Jovanović===Czekaj==Chavez===Nunez== ===========Wilk====Diaz=========== =====Iliev==============Kirm/Boguski= ===============Genkov=========== ============Biton=============== Chciałbym wreszcie zobaczyć Nuneza na lewej obronie i Diaza w środku pola. |
Mecz z Górnikiem unaocznił mi dwie rzeczy:
1. Gdy wszedł Boguski zaczęła się gra na połowie przeciwnika. Nie ma w Wiśle lepszego zawodnika na grę za plecami napastnika (Bitona). Szczególnie wobec braku u nas typowego playmakera. Było widać, że szuka typowej wiślackiej, przyspieszonej gry krórkimi podaniami, był zwrotny, dynamiczny, nawet się zdziwiłem. Pytanie czy on ma siły na 90 minut. 2. Jovanovic to chyba w dłuższej perspektywie zawodnik na środek obrony. Po pierwsze, już było widać, że został przez przeciwnika przeczytany i te jego rajdy, którymi błysnął, teraz zostały przez przeciwników zastopowane. Po drugie na stoperze właśnie potrzeba takiego zawodnika, który od czasu do czasu wyjdzie do przodu z piłką i ma dobrą technikę. Jest rzeczywiśćie problem z tym środkiem obrony, są różne koncepcje, ale trzeba zacząć zgrywać ze sobą jakąś konkretną parę. Jovanovic - Czekaj? Wobec powyższych, pozostaje problem bocznych obrońców. Póki co niestety siłą rzeczy na prawej pozostaje Lamey, który jednak ma jakieś zalety (w przeciwieństwie do Jaliensa), choć głównie ofensywne, czyli dobre wrzutki i zdarza mu się zdobywać bramki. Tylko w razie jego niedyspozycji na prawą idzie Jovanovic, a na środek, któryś z rezerwowych stoperów. Na lewej obronie na siłę stawiałbym na Nuneza, nawet jeśli na początku by mu nie szło, to należy go przyzwyczaić do gry na tej pozycji. Jest agresywny w odbiorze i ma inklinacje ofensywne, może podwajać lewą flankę przy schodzącym do środka skrzydłowym (ktokolwiek by tam nie grał). Na lewą obronę absolutnie nie nadaje się Diaz, za to jest z niego jakiś pożytek gdy gra jako defensywny pomocnik. Palic ma dużo ochoty do gry, ale niestety jest bezproduktywny. Oczywiście jest to koncepcja na teraz, bo nie wiadomo jakimi zawodnikami będziemy dysponować po zimowym okienku. Skład na Śląsk widziałbym tak: ------------------Pareiko --------------------- -- Lamey -- Jovanovic -- Czekaj -- Nunez ------------------ Diaz, Wilk ------------------ -----Boguski ---- Irsak ------ Iliev -------------------- Biton----------------------- Jasne, jest to ryzyko niezgranej defensywy, ale kiedy my mieliśmy ostatnio zgrana defensywę? /Pozdro, to mój pierwszy post/ |
Patryk Małecki w kadrze na Śląsk Wrocław
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4 Pewnie zagra z 20 minut. On ma to do siebie, że jedną akcją może przesądzić o wyniku spotkania. Może i tym razem. |
Ja bym Ilieva posadził na ławce. Nie gra źle, jednak ma słabą wydolność. Lepiej, aby wchodził na podmęczonego przeciwnika razem z Małeckim. To mogą być zmiany na wagę 3 punktów. Jako, że brakuje nam prawdziwego rozgrywającego na tej pozycji wystawiłbym Boguskiego. Są przesłanki, że by sobie tam poradził bardziej niż Garguła, który w obecnej formie nie powinien nawet wychodzić na boisko. Obok Boguskiego wolałbym zobaczyć Jirsaka. Tomek dostaje mniej szans od Garguły, a grają w sumie na zbliżonym poziomie. Mam jednak wrażenie, że bardziej pasowałby stylem gry do Boguskiego. Pamiętajmy także, że to nieliczny zawodnik, który potrafi zagrać idealną piłkę. Uważam, że zawsze jak jest na boisku to on powinien wykonywać rzuty rożne.
Pareiko - Jovanović, Czekaj, Diaz, Lamey - Wilk, Jirsak, Boguski - Kirm, Biton, Nunez Do tego zmiany zwiększające potencjał ofensywny: Iliev i Małecki po 60. minucie w jednej chwili, Genkov. Może nie najgorszym pomysłem byłoby zabranie do Wrocławia jakiegoś zawodnika z MESA. Nie wiem, czy jest tam jakiś obiecujący skrzydłowy, albo lewy obrońca. Jednak skoro podstawowy zawodnik tej drużyny potrafi być najlepszym obrońcą w meczu Ekstraklasy, to może jest jeszcze tam jakiś jeden zawodnik, który czeka na odkrycie. |
Cytat:
|
Cytat:
Co do wydolności Ilieva się zgadzam ale ktoś musi być w stanie odciążyć obronę do tej 60 minuty. Jirsak, Boguski - Kirm raczej będą kopać się po czołach. Niż utrzymywać przy piłce. Iliev poza kopaniem też czasem coś do przodu zagra. |
Cytat:
Ja przewiduję, że partia szachów będzie odbywała się w strefie środkowej. Na coś takiego wystarczy ustawienie defensywne jak w pierwszym meczu z Litexem. Oczywiście, przy pewnej dozie pecha możemy to wtedy przegrać. Jednak przy obecnym stanie kadrowym naszej drużyny wkszany jest antyfutbol. |
Cytat:
|
Błąd. Obecnie ma 5 pkt straty do Śląska.
|
Cytat:
|
Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Poczekajmy do końca meczu
Edit: Mówie Ci że tam będzie remis |
Śląsk podobno gra antyfutbol (jak twierdzą niektórzy). My nawet antyfutbolu nie jesteśmy w stanie grać. Taka subtelna różnica między nami a Śląskiem na ten moment.
Mimo to jestem optymistą. Bo czy ta banda stetryczałych stranierosów z kilkoma polskimi niedołęgami może grać gorzej? Pewnie może, ale każda seria się kiedyś kończy. Zresztą nie oszukujmy się - jeśli przegramy we Wrocławiu to w zasadzie możemy się żegnać z MP. Jeśli wygramy - wracamy do gry. Remis? Sam nie wiem:) Podsumowując. Liczę na 3 punkty po jakiejkolwiek grze. Ba, nawet chciałbym żeby to Śląsk grał ładnie, wymieniał dziesiątki bezproduktywnych podań, a My żebyśmy grali "antyfutbol" i wygrali:D Nauczmy się z powrotem wygrywać grając padakę! Jak zaczniemy znowu punktować grając słabo, to jak wreszcie zaczniemy dobrze grać (pewnie nie wcześniej niż w przyszłej rundzie) to zwycięstwa będą okazałe. Teraz trzeba wygrać. A na koniec coś o Śląsku i Lenczyku. Lenczyk wycisnął z nich 95% procent. Grają wg mnie na maksimum możliwości w tym składzie personalnym (Lech z Bakero gra na 60%.... a my na 30%). Śląsk to Lenczyk. I żadne Framatowe obrażanie i poniżanie Lenczyka tego nie zmieni (bez urazy). Nie twierdzę że Lenczyk to trener genialny. Ba nawet nie zamierzam upierać się czy jest lepszy od "genialnego" Holendra. Ale powiedz FraMat - z tego że tak pojedziesz sobie z Lenczykiem to klasa trenerska Holendra urośnie? Czy może popadłeś w wolfizm (jak wolfy) wyładowujesz po prostu zwykłą frustrację że na forum jest tyle (cytuję) tłuszczy która w przeciwieństwie do Ciebie nie rozumie geniuszu Holendra? Zachowaj klasę i nie wyładowuj frustracji robiąc z Lenczyka jakiegoś łamagę:) (Dopiero czas pokaże czy wygraliśmy czy przegraliśmy zwalniając Maaskanta) No i we Wrocławiu wygrana Wisły:D |
Cytat:
Ogryzek, możesz podać wzór na obliczanie procentu na ile dany zespół gra? |
Pisać, że już ktoś może coś sobie zapewnić jest nonsensem. Liga jest strasznie spłaszczona, zespoły grają byle jak. To, że teraz Sląsk, jest pierwszy o niczym nie świadczy. Za kilka kolejek może mieć problem ze strzeleniem bramki. Jak idzie to idze. Zobaczymy co będzie gdy przyjdzie kryzys, bo że przyjdzie to pewne. Sląsk nie gra niczego nadzwyczajnego, nie ma tam elementu zaskoczenia. Ot są ja Biton na początu sezonu. Jest sytuacja to ją wykorzystują, jednym słowem robią swoje.
Z nami pewnie sobie poradzą, co specjalnie dziwić nie powinno. Żaden to wyczyn ograć kogoś bez formacji obronnej. |
Cytat:
Każda seria się kiedyś kończy i może przynajmniej bramkę strzelimy ale ciężko być optymistą. I nie dlatego że mecz jest z Śląskiem ale patrząc na to jak my gramy. Choć człowiek przed meczem znów będzie liczył na zwycięstwo. |
Cytat:
No cóż, czeka nas pasjonująca walka o 3. miejsce na koniec ligi. Z jednej strony: <zieeeew> a z drugiej: kurczę... oby tak było bo jeszcze kilka porażek i 3. miejsce nam odjedzie jak odjechało MP. |
Cytat:
|
Cytat:
To moja intuicja:) Albo dokładniej - moja subiektywna opinia na temat potencjału jaki ma dany zespół (subiektywne przekonanie) i na ile go wykorzystuje. Rozczarowany? (Śląsk wg mnie jest słabszy kadrowo od Lecha, Legii czy nas a mimo to jest liderem i do tego wygrał jak do tej pory z większością czołówki - poza Wisłą) |
Cytat:
Co do tego, czy jesteśmy w stanie zagrać antyfutbol... Graliśmy go za Okuki i w ostatnim sezonie Skorzy. Damy radę Stać nas jednak na dużo wiecej - na dojście z poziomu 30% do przynajmniej 90% w realizacji taktyki i stylu charakterystycznego dla drużyn włoskich czy hiszpańskich. Do tego trzeba jednak ciągłości myśli szkoleniowej i dopasowywania klocków przez kolejne okienka transferowe. Teraz, niestety, IMHO ten proces został przerwany i nie zmienią tego nawet ewentualne seryjne zwycięstwa pod wodzą Moskala. Chyba, że będzie w jego meczach widać pewną ciągłość szkoleniową, a nie zwykle dążenie do zwycięstwa w każdym meczu za wszelką cenę. edit: aha. Wyjeżdżam na kilka dni i chyba nie bedę miał dostepu do forum. Odpoczniecie od moich wolfizmów. |
thechris: o co Ci chłopie chodzi? Wtedy jeszcze było 5 oczek bo mecz z Zagłębiem trwał !
|
Witam czy ma ktoś wolne miejsce w samochodzie lub w busie do Wrocławia pisac gg.1009153
|
Kolejny mecz o być albo nie być. Jeśli znów przegramy to myślę, że będzie to kompletnie stracony sezon...
Będziemy modlić się o zwycięstwo w PP, bo w innym przypadku rok bez pucharów dla Wisły. |
W tym meczu może się wszystko zdażyć. Nie ma sensu obstawiać wyniku.
Skład bym widział taki : Pareiko - Jovanovic, Czekaj, Chavez, Nunez - Małecki, Wilk, Jirsak, Garguła, Boguski - Biton ok. 60 minuty Iliev za Małego ok.70 minuty Kirm za Boguskiego ok.80 minuty Brud za Jirsaka |
Cytat:
|
A to sory, to w takim razie wziąść Szewczyka czy kogoś z Młodej Wisły niech sie ogrywa...
|
Cytat:
2. Garguła i Jirsak w środku pola w jednym czasie to zbyt duże ryzyko, wtedy nasz środek pola przegra ze środkiem Śląska. 3. Podobno istnieje szansa, ze zagramy dwójką napastników, co przy braku klasowego rozgrywającego jest chyba najlepszym pomysłem. Wtedy najsilniejszą na tę chwilę drużynę można by było złożyć tak: Pareiko - Jovanović, Chavez, Czekaj, Diaz - Małecki, Wilk, Nunez, Boguski - Genkov, Biton. W razie czego Boguski może zamienić się pozycją z Nunezem. Po tym co ostatnio grają Garguła i Jirsak lepiej wprowadzić za nich Genkova. |
Jedyna nasza nadzieja to Małecki. W ostatnich spotkaniach naszym piłkarzom przyświecała dewiza - Nam strzelać nie kazano. Nawet Biton się zaciął. Pokładam ogromną nadzieję w Patryka. Gość jest nieprzewidywalny. Potrafi uderzyć i z bliska i z dystansu, iść na przebój, dobrze dograć. Ma to coś co posiadał Maciek Żurawski, a mianowicie potrafi odmienić losy spotkania. Gdy nie idzie to on bierze odpowiedzialność na swoje barki. Oczywiście, są słabe mecze w wykonaniu Patryka, choćby w Nikozji, ale udowodnił nie raz, że jest kozakiem. Nie zdzierżę jak mistrzem zostanie Wielkopolska, albo ktoś z Warszawki. Nie mniej jednak nie chcę aby Wisełka przybliżyła Śląsk do tytułu w jutrzejszym meczu. Wydaje mi się, że gospodarze rzucą się na nas od samego początku i trzeba będzie przetrwać te pierwsze minuty.
|
Cytat:
|
Mecz ostatniej szansy. Przegramy to już mamy sezon stracony. Nawet Melikson i Małecki nam nie pomogą. Będziemy się bronic przed spadkiem z EX.
Optymista jestem ale nasze szanse na remis daje 10% :/ |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:25. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl