Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [15 kolejka] Śląsk Wrocław - Wisła Kraków, 25 listopada, piątek 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8416)

thechris 23.11.2011 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194776)
trzymajmy sie piłkarzy, ktorych mamy w kadrze

Tym, który będzie zależało na wygraniu we Wrocławiu i nie są kontuzjowani? Hmm... Czekaj, może Biton, może Pareiko, Wilk... i może Jovanovoić. Reszcie lata to koło...

63624 23.11.2011 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194447)
ja tez liczę na 3 punkty...
Śląsk pod wodzą Lenczyka wygrywa wiele spotkan, ale co do stylu gry prezentuje antyfutbol.
Taki styl (antyfutbol) może sprawdzić się w polskiej lidze, gdzie praktykuje go większość zespołów. Wtedy takiej drużynie jak Śląsk wystarczy żelazna konsekwencja w ustawieniu i wybieganie, aby odnosić sukcesy.. w polskiej lidze. Na arenie europejskiej jakakolwiek drużyna średniaka dobrze ustawiona taktycznie pokonuje antyfutbolowca z palcem w d.. No chyba, że to antyfutbol w wersji Rehagela z Grecją, ale do tego Lenczykowi sporo brakuje.
W najblizszy piątek jednak jednak liczę na antyfutbol w wykonaniu Wisły. Jesli Śląsk zmuszony jest do prowadzenia ataku pozycyjnego i grania z pozycji faworyta, najmniejszy przypadek może doprowadzić do jego porażki.
Ważne, żeby nasi nie napalili się i grali tak jak Sląsk gra z drużynami, które coś potrafią.
Jesli zaś obydwie drużyny zagrają antyfutbol wynik jest otwarty. Liczyć się będzie dyspozycja dnia i szczęście w sytuacjach podbramkowych

Bez urazy, ale coś czuję, że większość kibiców Wisły dałaby się pokroić, za taki antyfutbol w wykonaniu Białej Gwiazdy jaki prezentuje Śląsk.:p W poprzednim sezonie najwięcej strzelonych bramek, więcej niż mistrzowska Wisła. Na obecną chwilę też jesteśmy najskuteczniejszym zespołem w lidze, Wisła ma o 13 goli mniej strzelonych od nas. To jest przepaść. Zresztą chwalona Legia czy Lech też mają o 5 zdobytych goli mniej. Co ważne, jak pokazał mecz w Białymstoku, nasz zespół potrafi zdominować przeciwnika, grając kombinacyjną piłkę, więc teza o Lenczykowym antyfutbolu coraz bardziej moim zdaniem nadaje się do lamusa. Lenczyk uprawiał taki antyfutbol w tamtym sezonie, w tym zespół dotarł się i gra o wiele lepiej. Owszem zdarzają się wpadki jak w Bełchatowie, ale Barceloną nie jesteśmy więc na pewno jeszcze kilka ich będzie. Generalnie nastawienie we Wrocławiu jest takie, że nawet remis będzie porażką, biorąc pod uwagę aktualną formę obu zespołów.
Zgadzam się natomiast z tezą, że w ewentualnych pucharach Lenczyk będzie musiał bardziej pokombinować.
Pozdrowienia z Wrocławia.

milosz 23.11.2011 12:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194776)
trzymajmy sie piłkarzy, ktorych mamy w kadrze

Czy to naprawdę taka rewolucja i takie ryzyko zagrać z Bitonem i Genkowem w ataku, system 4-(2-2)-2 i to nawet z 2 def. pomocnikami. Pytanie retoryczne bo znowu zagramy jednym napastnikiem.
I żeby była jasność nie mam nic przeciwko graniu jednym zawodnikiem z przodu i dwoma skrzydłowymi, czyli w dotychczasowym ustawieniu 4-(2-1)-(2-1), ale do tego trzeba mieć wykonawców. A skoro teraz akurat mamy 2 dobrych (Genkow wiosną pokazał wiele dobrego) napastników to należy z tego korzystać.

A z resztą wsio rawno, toż wynik sie liczy a ten w piłce jest często kwestią przypadku (w naszych realiach trochę szczęścia i mogą już być jakieś punkty), tak czy owak chciałbym już nowego trenera i ... byle do wiosny.

FraMat 23.11.2011 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63624 (Post 1194783)
Bez urazy, ale coś czuję, że większość kibiców Wisły dałaby się pokroić, za taki antyfutbol w wykonaniu Białej Gwiazdy jaki prezentuje Śląsk.:p

Bez urazy, ale nie ja. To juz problem tej wiekszości.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63624 (Post 1194783)
W poprzednim sezonie najwięcej strzelonych bramek, więcej niż mistrzowska Wisła.

Wisła ostatnie kolejki po prostu odpuściła. Zgadzam się, że to było nieprofesjonalne. Jeszcze po 27 kolejce mieliśmy więcej strzelonych bramek niż Śląsk. Potem już mistrzostwo bylo zapewnione.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63624 (Post 1194783)
Na obecną chwilę też jesteśmy najskuteczniejszym zespołem w lidze, Wisła ma o 13 goli mniej strzelonych od nas. To jest przepaść. Zresztą chwalona Legia czy Lech też mają o 5 zdobytych goli mniej.

To fakt. Jak pisałem wczesniej to wynik innego trybu przygotowania drużyny do sezonu. Śląsk wszedł na świeżosci, Wisła na zmęczeniu wynikającym z braku przyzwoitej przerwy dla wiekszości kluczowych graczy.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63624 (Post 1194783)
Co ważne, jak pokazał mecz w Białymstoku, nasz zespół potrafi zdominować przeciwnika, grając kombinacyjną piłkę, więc teza o Lenczykowym antyfutbolu coraz bardziej moim zdaniem nadaje się do lamusa.

Ja wiem, że tak mówili komentatorzy, ale w moim osobistym odczuciu nawet w meczu z przeżywająca kłopoty Jagą, Śląsk nadal grał antyfutbol, tym razem wzbogacony jedynie o nie o jakies rrozgrywanie piłki w ataku pozycyjnym, czy kombinacyjnym, ale o odbieranie pilki w pobliżu pola karnego rywala i rozgrywanie wtedy ataku sytuacyjnego. Kiedy tak w kilku meczach zagrala Wisła za czasów Petrescu krytykowano taką postawę jako przejaw nieudolności.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63624 (Post 1194783)
Lenczyk uprawiał taki antyfutbol w tamtym sezonie, w tym zespół dotarł się i gra o wiele lepiej. Owszem zdarzają się wpadki jak w Bełchatowie, ale Barceloną nie jesteśmy więc na pewno jeszcze kilka ich będzie. Generalnie nastawienie we Wrocławiu jest takie, że nawet remis będzie porażką, biorąc pod uwagę aktualną formę obu zespołów.
Zgadzam się natomiast z tezą, że w ewentualnych pucharach Lenczyk będzie musiał bardziej pokombinować.
Pozdrowienia z Wrocławia.

Życzę Śląskowi jak najlepiej, a więc zmiany trenera i cierpliwości właściciela. Lenczyk pewnych rzeczy nie przeskoczy

Ajax 23.11.2011 13:15

Pareiko- Jovanović, Chavez, Czekaj, Diaz; Wilk, Brud-Iliev, Boguski; Genkov-Biton

Przy czym Genkov niech gra tak samo ustawiony jak Garguła.

Genkov potrafi chwilę przytrzymać piłkę w środku zastawić się, gorzej rozprowadzać od Garguły nie będę(bo się chyba nie da) a może poczuć szanse na wyrwanie sie z ławki.

W zależności od tego jak mecz się rozwinie Małecki za (Boguskiego/Ilieva - Genkova/Bitona)

Diaz i Brud nie podobają mi się w składzie ale kogo za nich? Diaz równie słaby co Pajic ale przynajmniej coś głową odbije.

Brud ma 22 lata i nazywanie go młodym perspektywicznym zawodnikiem jest bez sensu ale Nunezowi chce się grać tylko z Fulham.

Paolo 23.11.2011 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1194791)
Życzę Śląskowi jak najlepiej, a więc zmiany trenera i cierpliwości właściciela. Lenczyk pewnych rzeczy nie przeskoczy

troche sie robi OT, ale zapytam...

czy Slask mialby wg Ciebie zmienic trenera bedac zdecydowanym liderem ligi?
czy tez zyczac Slaskowi najlepiej, zyczysz mu, zeby NIE zdobyl mistrzostwa, i tym samym mogl zwolnic Lenczyka?

dla mnie to jednak jakis absurd, Slask jest w tym meczu zdecydowanym faworytem i nie widze podstaw do krytyki tego zespolu

Ma_niek 23.11.2011 13:19

Brud w pierwszym składzie? No chyba ze przyjaźnie oddajemy Śląskowi trzy punkty to się zgadzam. Wiara niektórych w tego zawodnika jest nie do pojecia.

FraMat 23.11.2011 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paolo (Post 1194800)
troche sie robi OT, ale zapytam...

czy Slask mialby wg Ciebie zmienic trenera bedac zdecydowanym liderem ligi?
czy tez zyczac Slaskowi najlepiej, zyczysz mu, zeby NIE zdobyl mistrzostwa, i tym samym mogl zwolnic Lenczyka?

Nie... no nie teraz. W jakiejś perspektywie. Jesli włodarze Sląska chcą zrobić ze Śląska coś więcej

Ajax 23.11.2011 13:29

Najlepiej niech wywalą Lenczyka i zatrudnią Maaskanta :D

szprotson 23.11.2011 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1194810)
Najlepiej niech wywalą Lenczyka i zatrudnią Maaskanta :D

ta a Lenczyka zatrudnią w Wiśle

Ajax 23.11.2011 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1194802)
Brud w pierwszym składzie? No chyba ze przyjaźnie oddajemy Śląskowi trzy punkty to się zgadzam. Wiara niektórych w tego zawodnika jest nie do pojecia.

Nie tyle wiara co brak zamienników, jest tylko Nunez

Czyli mamy 2 zawodników jeden słaby ale biega a drugi gra równie słabo w lidze (czasem mu się chce w pucharach)

Kris Dee 23.11.2011 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1194787)
Czy to naprawdę taka rewolucja i takie ryzyko zagrać z Bitonem i Genkowem w ataku, system 4-(2-2)-2 i to nawet z 2 def. pomocnikami. Pytanie retoryczne bo znowu zagramy jednym napastnikiem.
I żeby była jasność nie mam nic przeciwko graniu jednym zawodnikiem z przodu i dwoma skrzydłowymi, czyli w dotychczasowym ustawieniu 4-(2-1)-(2-1), ale do tego trzeba mieć wykonawców. A skoro teraz akurat mamy 2 dobrych (Genkow wiosną pokazał wiele dobrego) napastników to należy z tego korzystać.

Jak najbardziej, powinniśmy grać 4-4-2 z dwoma defensywnymi pomocnikami, przynajmniej do czasu gdy nie ma Meliksona i Małeckiego.
ver.1
=============Pareiko=============
== Jovanović===Czekaj==Diaz====Paljic===
===========Wilk====Nunez=========
=====Iliev==============Kirm/Boguski=
===============Genkov===========
============Biton===============

ver.2
=============Pareiko=============
== Jovanović===Czekaj==Chavez===Nunez==
===========Wilk====Diaz===========
=====Iliev==============Kirm/Boguski=
===============Genkov===========
============Biton===============


Chciałbym wreszcie zobaczyć Nuneza na lewej obronie i Diaza w środku pola.

mihaq 23.11.2011 15:09

Mecz z Górnikiem unaocznił mi dwie rzeczy:

1. Gdy wszedł Boguski zaczęła się gra na połowie przeciwnika. Nie ma w Wiśle lepszego zawodnika na grę za plecami napastnika (Bitona). Szczególnie wobec braku u nas typowego playmakera. Było widać, że szuka typowej wiślackiej, przyspieszonej gry krórkimi podaniami, był zwrotny, dynamiczny, nawet się zdziwiłem. Pytanie czy on ma siły na 90 minut.

2. Jovanovic to chyba w dłuższej perspektywie zawodnik na środek obrony. Po pierwsze, już było widać, że został przez przeciwnika przeczytany i te jego rajdy, którymi błysnął, teraz zostały przez przeciwników zastopowane. Po drugie na stoperze właśnie potrzeba takiego zawodnika, który od czasu do czasu wyjdzie do przodu z piłką i ma dobrą technikę. Jest rzeczywiśćie problem z tym środkiem obrony, są różne koncepcje, ale trzeba zacząć zgrywać ze sobą jakąś konkretną parę. Jovanovic - Czekaj?

Wobec powyższych, pozostaje problem bocznych obrońców. Póki co niestety siłą rzeczy na prawej pozostaje Lamey, który jednak ma jakieś zalety (w przeciwieństwie do Jaliensa), choć głównie ofensywne, czyli dobre wrzutki i zdarza mu się zdobywać bramki. Tylko w razie jego niedyspozycji na prawą idzie Jovanovic, a na środek, któryś z rezerwowych stoperów. Na lewej obronie na siłę stawiałbym na Nuneza, nawet jeśli na początku by mu nie szło, to należy go przyzwyczaić do gry na tej pozycji. Jest agresywny w odbiorze i ma inklinacje ofensywne, może podwajać lewą flankę przy schodzącym do środka skrzydłowym (ktokolwiek by tam nie grał). Na lewą obronę absolutnie nie nadaje się Diaz, za to jest z niego jakiś pożytek gdy gra jako defensywny pomocnik. Palic ma dużo ochoty do gry, ale niestety jest bezproduktywny.

Oczywiście jest to koncepcja na teraz, bo nie wiadomo jakimi zawodnikami będziemy dysponować po zimowym okienku. Skład na Śląsk widziałbym tak:

------------------Pareiko ---------------------
-- Lamey -- Jovanovic -- Czekaj -- Nunez
------------------ Diaz, Wilk ------------------
-----Boguski ---- Irsak ------ Iliev
-------------------- Biton-----------------------

Jasne, jest to ryzyko niezgranej defensywy, ale kiedy my mieliśmy ostatnio zgrana defensywę?

/Pozdro, to mój pierwszy post/

farben 23.11.2011 15:35

Patryk Małecki w kadrze na Śląsk Wrocław

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4

Pewnie zagra z 20 minut. On ma to do siebie, że jedną akcją może przesądzić o wyniku spotkania. Może i tym razem.

kacpaw91 23.11.2011 16:03

Ja bym Ilieva posadził na ławce. Nie gra źle, jednak ma słabą wydolność. Lepiej, aby wchodził na podmęczonego przeciwnika razem z Małeckim. To mogą być zmiany na wagę 3 punktów. Jako, że brakuje nam prawdziwego rozgrywającego na tej pozycji wystawiłbym Boguskiego. Są przesłanki, że by sobie tam poradził bardziej niż Garguła, który w obecnej formie nie powinien nawet wychodzić na boisko. Obok Boguskiego wolałbym zobaczyć Jirsaka. Tomek dostaje mniej szans od Garguły, a grają w sumie na zbliżonym poziomie. Mam jednak wrażenie, że bardziej pasowałby stylem gry do Boguskiego. Pamiętajmy także, że to nieliczny zawodnik, który potrafi zagrać idealną piłkę. Uważam, że zawsze jak jest na boisku to on powinien wykonywać rzuty rożne.

Pareiko - Jovanović, Czekaj, Diaz, Lamey - Wilk, Jirsak, Boguski - Kirm, Biton, Nunez

Do tego zmiany zwiększające potencjał ofensywny: Iliev i Małecki po 60. minucie w jednej chwili, Genkov.

Może nie najgorszym pomysłem byłoby zabranie do Wrocławia jakiegoś zawodnika z MESA. Nie wiem, czy jest tam jakiś obiecujący skrzydłowy, albo lewy obrońca. Jednak skoro podstawowy zawodnik tej drużyny potrafi być najlepszym obrońcą w meczu Ekstraklasy, to może jest jeszcze tam jakiś jeden zawodnik, który czeka na odkrycie.

martin_6 23.11.2011 16:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1194878)
Może nie najgorszym pomysłem byłoby zabranie do Wrocławia jakiegoś zawodnika z MESA. Nie wiem, czy jest tam jakiś obiecujący skrzydłowy, albo lewy obrońca. Jednak skoro podstawowy zawodnik tej drużyny potrafi być najlepszym obrońcą w meczu Ekstraklasy, to może jest jeszcze tam jakiś jeden zawodnik, który czeka na odkrycie.

Jedynymi ciekawymi zawodnikami w tej drużynie byli Czekaj, Brud i Chrapek, lekko wyróżniali się może jeszcze Skołorzyński czy Nalepa. Dwaj pierwsi dostali szansę w pierwszej drużynie, Czekaj chyba wypalił, Brud nie, pozostała trójka jest na wypożyczeniach, może jak wrócą to dostaną szasę. Reszta ME to szrot, co widać po aktualnej pozycji w tabeli Młodej Wisły.

Ajax 23.11.2011 17:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1194878)
Ja bym Ilieva posadził na ławce. Nie gra źle, jednak ma słabą wydolność. Lepiej, aby wchodził na podmęczonego przeciwnika razem z Małeckim. To mogą być zmiany na wagę 3 punktów. Jako, że brakuje nam prawdziwego rozgrywającego na tej pozycji wystawiłbym Boguskiego. Są przesłanki, że by sobie tam poradził bardziej niż Garguła, który w obecnej formie nie powinien nawet wychodzić na boisko. Obok Boguskiego wolałbym zobaczyć Jirsaka. Tomek dostaje mniej szans od Garguły, a grają w sumie na zbliżonym poziomie. Mam jednak wrażenie, że bardziej pasowałby stylem gry do Boguskiego. Pamiętajmy także, że to nieliczny zawodnik, który potrafi zagrać idealną piłkę. Uważam, że zawsze jak jest na boisku to on powinien wykonywać rzuty rożne.

Pareiko - Jovanović, Czekaj, Diaz, Lamey - Wilk, Jirsak, Boguski - Kirm, Biton, Nunez

Do tego zmiany zwiększające potencjał ofensywny: Iliev i Małecki po 60. minucie w jednej chwili, Genkov.

Może nie najgorszym pomysłem byłoby zabranie do Wrocławia jakiegoś zawodnika z MESA. Nie wiem, czy jest tam jakiś obiecujący skrzydłowy, albo lewy obrońca. Jednak skoro podstawowy zawodnik tej drużyny potrafi być najlepszym obrońcą w meczu Ekstraklasy, to może jest jeszcze tam jakiś jeden zawodnik, który czeka na odkrycie.

Twój pomysł ma jedną wadę zakładasz że w 60 minucie będzie remis lub powiedzmy maks 1-0 dla Śląska.

Co do wydolności Ilieva się zgadzam ale ktoś musi być w stanie odciążyć obronę do tej 60 minuty.
Jirsak, Boguski - Kirm raczej będą kopać się po czołach. Niż utrzymywać przy piłce. Iliev poza kopaniem też czasem coś do przodu zagra.

FraMat 23.11.2011 18:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1194907)
Co do wydolności Ilieva się zgadzam ale ktoś musi być w stanie odciążyć obronę do tej 60 minuty.

Sądzisz, że Śląsk będzie tak mocno atakował?
Ja przewiduję, że partia szachów będzie odbywała się w strefie środkowej. Na coś takiego wystarczy ustawienie defensywne jak w pierwszym meczu z Litexem. Oczywiście, przy pewnej dozie pecha możemy to wtedy przegrać.
Jednak przy obecnym stanie kadrowym naszej drużyny wkszany jest antyfutbol.

thechris 23.11.2011 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paolo (Post 1194800)
czy Slask mialby wg Ciebie zmienic trenera bedac zdecydowanym liderem ligi?

Nie takim znowu zdecydowanym, 2 pkt ma do nich Legia.

Marcin_fan 23.11.2011 18:56

Błąd. Obecnie ma 5 pkt straty do Śląska.

Eternit 23.11.2011 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1194963)
Błąd. Obecnie ma 5 pkt straty do Śląska.

Jak dowiozą prowadzenie w trwającym meczu z ZL to będą 2 pkt.

Marcin_fan 23.11.2011 19:12

Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Poczekajmy do końca meczu
Edit: Mówie Ci że tam będzie remis

Ogryzek 23.11.2011 19:43

Śląsk podobno gra antyfutbol (jak twierdzą niektórzy). My nawet antyfutbolu nie jesteśmy w stanie grać. Taka subtelna różnica między nami a Śląskiem na ten moment.

Mimo to jestem optymistą. Bo czy ta banda stetryczałych stranierosów z kilkoma polskimi niedołęgami może grać gorzej? Pewnie może, ale każda seria się kiedyś kończy. Zresztą nie oszukujmy się - jeśli przegramy we Wrocławiu to w zasadzie możemy się żegnać z MP. Jeśli wygramy - wracamy do gry. Remis? Sam nie wiem:)

Podsumowując.

Liczę na 3 punkty po jakiejkolwiek grze. Ba, nawet chciałbym żeby to Śląsk grał ładnie, wymieniał dziesiątki bezproduktywnych podań, a My żebyśmy grali "antyfutbol" i wygrali:D

Nauczmy się z powrotem wygrywać grając padakę! Jak zaczniemy znowu punktować grając słabo, to jak wreszcie zaczniemy dobrze grać (pewnie nie wcześniej niż w przyszłej rundzie) to zwycięstwa będą okazałe. Teraz trzeba wygrać.

A na koniec coś o Śląsku i Lenczyku.

Lenczyk wycisnął z nich 95% procent. Grają wg mnie na maksimum możliwości w tym składzie personalnym (Lech z Bakero gra na 60%.... a my na 30%). Śląsk to Lenczyk. I żadne Framatowe obrażanie i poniżanie Lenczyka tego nie zmieni (bez urazy). Nie twierdzę że Lenczyk to trener genialny. Ba nawet nie zamierzam upierać się czy jest lepszy od "genialnego" Holendra. Ale powiedz FraMat - z tego że tak pojedziesz sobie z Lenczykiem to klasa trenerska Holendra urośnie? Czy może popadłeś w wolfizm (jak wolfy) wyładowujesz po prostu zwykłą frustrację że na forum jest tyle (cytuję) tłuszczy która w przeciwieństwie do Ciebie nie rozumie geniuszu Holendra? Zachowaj klasę i nie wyładowuj frustracji robiąc z Lenczyka jakiegoś łamagę:)
(Dopiero czas pokaże czy wygraliśmy czy przegraliśmy zwalniając Maaskanta)

No i we Wrocławiu wygrana Wisły:D

Piotson 23.11.2011 19:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1194971)
Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Poczekajmy do końca meczu
Edit: Mówie Ci że tam będzie remis

Prorokiem to ty nie zostaniesz.

Ogryzek, możesz podać wzór na obliczanie procentu na ile dany zespół gra?

Marszałek 23.11.2011 19:58

Pisać, że już ktoś może coś sobie zapewnić jest nonsensem. Liga jest strasznie spłaszczona, zespoły grają byle jak. To, że teraz Sląsk, jest pierwszy o niczym nie świadczy. Za kilka kolejek może mieć problem ze strzeleniem bramki. Jak idzie to idze. Zobaczymy co będzie gdy przyjdzie kryzys, bo że przyjdzie to pewne. Sląsk nie gra niczego nadzwyczajnego, nie ma tam elementu zaskoczenia. Ot są ja Biton na początu sezonu. Jest sytuacja to ją wykorzystują, jednym słowem robią swoje.

Z nami pewnie sobie poradzą, co specjalnie dziwić nie powinno. Żaden to wyczyn ograć kogoś bez formacji obronnej.

RAFi89 23.11.2011 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1194990)
Pisać, że już ktoś może coś sobie zapewnić jest nonsensem. Liga jest strasznie spłaszczona, zespoły grają byle jak. To, że teraz Sląsk, jest pierwszy o niczym nie świadczy. Za kilka kolejek może mieć problem ze strzeleniem bramki. Jak idzie to idze. Zobaczymy co będzie gdy przyjdzie kryzys, bo że przyjdzie to pewne. Sląsk nie gra niczego nadzwyczajnego, nie ma tam elementu zaskoczenia. Ot są ja Biton na początu sezonu. Jest sytuacja to ją wykorzystują, jednym słowem robią swoje.

Z nami pewnie sobie poradzą, co specjalnie dziwić nie powinno. Żaden to wyczyn ograć kogoś bez formacji obronnej.

Za kilka kolejek to my skończymy spotkania rozgrywane jesienią, później mamy przerwę i jeśli w Śląsku nic nie spierniczą w przygotowaniach żaden kryzys ich nie dopadnie. Śląsk Wrocław już drugą rundę z rzędu gra solidnie i jest najlepiej punktującym zespołem w ekstraklasie. Przede wszystkim są solidni a to na naszą ligę wystarcza, LM czy LE może nie zwojują ale na rozgrywki ligowe to co prezentują zupełnie wystarcza.

Każda seria się kiedyś kończy i może przynajmniej bramkę strzelimy ale ciężko być optymistą. I nie dlatego że mecz jest z Śląskiem ale patrząc na to jak my gramy. Choć człowiek przed meczem znów będzie liczył na zwycięstwo.

thechris 23.11.2011 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1194963)
Błąd. Obecnie ma 5 pkt straty do Śląska.

Taa... futbolowy ekspert o 7 boleści.

No cóż, czeka nas pasjonująca walka o 3. miejsce na koniec ligi. Z jednej strony: <zieeeew> a z drugiej: kurczę... oby tak było bo jeszcze kilka porażek i 3. miejsce nam odjedzie jak odjechało MP.

milosz 23.11.2011 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1195003)
... oby tak było bo jeszcze kilka porażek i 3. miejsce nam odjedzie jak odjechało MP.

Taa chciałbyś ... I to pisze "kibic" Wisły :lol:.

Ogryzek 23.11.2011 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotson (Post 1194989)
Prorokiem to ty nie zostaniesz.

Ogryzek, możesz podać wzór na obliczanie procentu na ile dany zespół gra?

Mogę,

To moja intuicja:) Albo dokładniej - moja subiektywna opinia na temat potencjału jaki ma dany zespół (subiektywne przekonanie) i na ile go wykorzystuje. Rozczarowany?

(Śląsk wg mnie jest słabszy kadrowo od Lecha, Legii czy nas a mimo to jest liderem i do tego wygrał jak do tej pory z większością czołówki - poza Wisłą)

FraMat 23.11.2011 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1194984)
Lenczyk wycisnął z nich 95% procent. Grają wg mnie na maksimum możliwości w tym składzie personalnym (Lech z Bakero gra na 60%.... a my na 30%). Śląsk to Lenczyk. I żadne Framatowe obrażanie i poniżanie Lenczyka tego nie zmieni (bez urazy). Nie twierdzę że Lenczyk to trener genialny. Ba nawet nie zamierzam upierać się czy jest lepszy od "genialnego" Holendra. Ale powiedz FraMat - z tego że tak pojedziesz sobie z Lenczykiem to klasa trenerska Holendra urośnie? Czy może popadłeś w wolfizm (jak wolfy) wyładowujesz po prostu zwykłą frustrację że na forum jest tyle (cytuję) tłuszczy która w przeciwieństwie do Ciebie nie rozumie geniuszu Holendra? Zachowaj klasę i nie wyładowuj frustracji robiąc z Lenczyka jakiegoś łamagę:)
(Dopiero czas pokaże czy wygraliśmy czy przegraliśmy zwalniając Maaskanta)

Dlaczego tak piszę? Ano, dlatego, żeby ludzie na tym forum uświadomili sobie kika rzeczy. Nie mam zamiaru poniżać Lenczyka. To solidny trener w polskich warunkach, ktory, jak sam to określiłeś, dał radę wyciągnąc ze Śląska 95%. Poprzez przekonanie swoich pilkarzy, że wybieganiem i zaangażowaniem mżna wygrać ligę i poprzez wejście w sezon na świeżości. Jak Skorża z Wisłą w pierwszym sezonie. Nie jest moim zamiarem "jechanie z Lenczykiem", ale wyrównanie pewnych proporcji w ocenie.
Co do tego, czy jesteśmy w stanie zagrać antyfutbol... Graliśmy go za Okuki i w ostatnim sezonie Skorzy. Damy radę Stać nas jednak na dużo wiecej - na dojście z poziomu 30% do przynajmniej 90% w realizacji taktyki i stylu charakterystycznego dla drużyn włoskich czy hiszpańskich. Do tego trzeba jednak ciągłości myśli szkoleniowej i dopasowywania klocków przez kolejne okienka transferowe. Teraz, niestety, IMHO ten proces został przerwany i nie zmienią tego nawet ewentualne seryjne zwycięstwa pod wodzą Moskala. Chyba, że będzie w jego meczach widać pewną ciągłość szkoleniową, a nie zwykle dążenie do zwycięstwa w każdym meczu za wszelką cenę.

edit:
aha. Wyjeżdżam na kilka dni i chyba nie bedę miał dostepu do forum. Odpoczniecie od moich wolfizmów.

Marcin_fan 23.11.2011 22:48

thechris: o co Ci chłopie chodzi? Wtedy jeszcze było 5 oczek bo mecz z Zagłębiem trwał !

GrzechuTSW1906 23.11.2011 22:51

Witam czy ma ktoś wolne miejsce w samochodzie lub w busie do Wrocławia pisac gg.1009153

skeba 24.11.2011 13:20

Kolejny mecz o być albo nie być. Jeśli znów przegramy to myślę, że będzie to kompletnie stracony sezon...
Będziemy modlić się o zwycięstwo w PP, bo w innym przypadku rok bez pucharów dla Wisły.

sovinho_02 24.11.2011 18:04

W tym meczu może się wszystko zdażyć. Nie ma sensu obstawiać wyniku.
Skład bym widział taki :
Pareiko - Jovanovic, Czekaj, Chavez, Nunez - Małecki, Wilk, Jirsak, Garguła, Boguski - Biton
ok. 60 minuty Iliev za Małego
ok.70 minuty Kirm za Boguskiego
ok.80 minuty Brud za Jirsaka

19sebawro06 24.11.2011 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sovinho_02 (Post 1195334)
W tym meczu może się wszystko zdażyć. Nie ma sensu obstawiać wyniku.
Skład bym widział taki :
Pareiko - Jovanovic, Czekaj, Chavez, Nunez - Małecki, Wilk, Jirsak, Garguła, Boguski - Biton
ok. 60 minuty Iliev za Małego
ok.70 minuty Kirm za Boguskiego
ok.80 minuty Brud za Jirsaka

Kirm nie pojechał do Wrocławia bo jest chory

sovinho_02 24.11.2011 18:25

A to sory, to w takim razie wziąść Szewczyka czy kogoś z Młodej Wisły niech sie ogrywa...

kacpaw91 24.11.2011 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sovinho_02 (Post 1195334)
W tym meczu może się wszystko zdażyć. Nie ma sensu obstawiać wyniku.
Skład bym widział taki :
Pareiko - Jovanovic, Czekaj, Chavez, Nunez - Małecki, Wilk, Jirsak, Garguła, Boguski - Biton
ok. 60 minuty Iliev za Małego
ok.70 minuty Kirm za Boguskiego
ok.80 minuty Brud za Jirsaka

1. Kirm został w Krakowie
2. Garguła i Jirsak w środku pola w jednym czasie to zbyt duże ryzyko, wtedy nasz środek pola przegra ze środkiem Śląska.
3. Podobno istnieje szansa, ze zagramy dwójką napastników, co przy braku klasowego rozgrywającego jest chyba najlepszym pomysłem. Wtedy najsilniejszą na tę chwilę drużynę można by było złożyć tak: Pareiko - Jovanović, Chavez, Czekaj, Diaz - Małecki, Wilk, Nunez, Boguski - Genkov, Biton. W razie czego Boguski może zamienić się pozycją z Nunezem. Po tym co ostatnio grają Garguła i Jirsak lepiej wprowadzić za nich Genkova.

Blaszczu16 24.11.2011 19:10

Jedyna nasza nadzieja to Małecki. W ostatnich spotkaniach naszym piłkarzom przyświecała dewiza - Nam strzelać nie kazano. Nawet Biton się zaciął. Pokładam ogromną nadzieję w Patryka. Gość jest nieprzewidywalny. Potrafi uderzyć i z bliska i z dystansu, iść na przebój, dobrze dograć. Ma to coś co posiadał Maciek Żurawski, a mianowicie potrafi odmienić losy spotkania. Gdy nie idzie to on bierze odpowiedzialność na swoje barki. Oczywiście, są słabe mecze w wykonaniu Patryka, choćby w Nikozji, ale udowodnił nie raz, że jest kozakiem. Nie zdzierżę jak mistrzem zostanie Wielkopolska, albo ktoś z Warszawki. Nie mniej jednak nie chcę aby Wisełka przybliżyła Śląsk do tytułu w jutrzejszym meczu. Wydaje mi się, że gospodarze rzucą się na nas od samego początku i trzeba będzie przetrwać te pierwsze minuty.

filemon 24.11.2011 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1195356)
3. Podobno istnieje szansa, ze zagramy dwójką napastników, co przy braku klasowego rozgrywającego jest chyba najlepszym pomysłem. Wtedy najsilniejszą na tę chwilę drużynę można by było złożyć tak: Pareiko - Jovanović, Chavez, Czekaj, Diaz - Małecki, Wilk, Nunez, Boguski - Genkov, Biton. W razie czego Boguski może zamienić się pozycją z Nunezem. Po tym co ostatnio grają Garguła i Jirsak lepiej wprowadzić za nich Genkova.

Nie sądzę by Ilieva zabrakło a Małecki grał od początku ;)

SWEET_83 24.11.2011 19:32

Mecz ostatniej szansy. Przegramy to już mamy sezon stracony. Nawet Melikson i Małecki nam nie pomogą. Będziemy się bronic przed spadkiem z EX.

Optymista jestem ale nasze szanse na remis daje 10% :/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl