![]() |
mlody_ale_wierny
20-30 osób, czyli w tym jakieś 90% "pikników" (z całym szacunkiem dla nich), niestety większość, która była w tym meczu za naszymi to albo rodzina siatkarek, albo tak jak już wcześniej pisałem ludzie niechętni do czynnego udziału w widowisku... |
Chętni pisać na PRIV!!! Tam dalsze wskazówki...
|
zdjęcia z meczu: http://www.siatkowka-w-obiektywie.pl...nale-play-off/
|
Dzisiaj jechaliśmy z dopingiem w 5 osób i WYGRALY 1:3!:D
Hala jest Zajebista, ogólnie lajtowa atmosfera była ;) |
Gratulacje dla naszych dziewczyn. Wygraną na obcym terenie otworzyły sobie drzwi do dalszego awansu.
|
To kiedy mecze na Reymonta? :)
|
Następne mecze Sobota-niedziela, 27-28 marca, godz. 15 i 15 Hala Główna ul. Reymonta 22.
Wstęp wolny!!! Gramy do 3 zwycięstw, obecnie 1-1... (Dzisiaj było nieźle, ale na Reymonta musi być jeszcze lepiej) |
mlody_ale_wierny
O tak obecność obowiązkowa:) |
27 Marca to obecność obowiązkowa, ale w Bytomiu!
|
Dziękujemy:) I dziękujemy tym 5 wytrwałym,którzy stali samotnie i próbowali przekrzyczeć dzieciaczki z podstawówki;p Wczorajszy mecz był chyba najgorszym meczem w tym sezonie, bynajmniej się nie tłumaczę,ale wielu obserwatorów to potwierdzało. Podeszłyśmy do niego bardzo zestresowane. Dzisiaj było mniej nerwów i większa koncentracja:) I poszło...:) Zapraszamy więc na 2 mecze na Reymonta 27,28.03. godz. 15.00:)
|
Cytat:
Jeśli ktoś lubi koszykówkę, siatkówkę boks itp to będąc kibicem Wisły klubu wielosekcyjnego chyba ma prawo kibicować Wiśle w tej dyscyplinie którą lubi nieprawdaż? Jak ktoś nie jedzie do Bytomia z jakichkolwiek powodów to lepiej by przyszedł wesprzeć Wisłę niż miałby siedzieć w domu. |
Oczywiście, masz rację, ja tylko uważam, że jest to najważniejszy wyjazd w tej rundzie, szansa na pokazanie się z dobrej strony kibicowsko (i tu dyscyplina niekoniecznie ma znaczenie) to można by odpuścić mecz siatkarek na rzecz tego wyjazdu. A jeśli ktoś nie może jechać, to jasne, że powinien wybrać się wesprzeć inną sekcję Wisły. Pozdrawiam :)
|
http://www.siatkowka-w-obiektywie.pl...-wlasnej-hali/ zdjęcia z dzisiaj
|
Nie szukajcie usprawiedliwień typu "przyszedłbym, ale jadę wyjazd do Bytomia"; meczów siatkarek w tym sezonie było sporo, ludzi jakoś za wiele na nich nie było. Przypomina mi to dyskusję jaka odbywała się na tym forum rok temu, na temat tego czy wspierać koszykarzy Wisły Dyskam czy nie. Dyskamu w nazwie dawno nie ma, a frekwencja jakoś nie wzrosła. Nie piszcie, nie tłumaczcie się też dlaczego nie przyjdziecie, nikogo to nie interesuje, że jednego odstraszył deszcz, a drugiego jeszcze coś innego. Brawa dla dziewczyn za dzisiaj, miłą niespoedziankę nam sprawiłyście, czekamy na więcej i do zobaczenia, oby w jak największej grupie 27. na hali.
|
To już za 3 dni... będzie ktoś wspierał dziewczyny?
|
Oczywiście, że będziemy wspierać, ja zjawię się na pewno. W sobotę przyjadę z kumplem lub dwoma, z tego co wiem to ludzie, którzy byli na meczu 2 tygodnie temu też się zjawią(chyba)
|
Ja mogę przyjść tylko która godzina i gdzie??
|
Cytat:
|
Przypominam, iż już w ten weekend (sobota i niedziela) nasze siatkarki grają 2 mecze z UEK Skawa w hali głównej przy Reymonta o godzinie 15.00. Zachęcam gorąco wszystkich do przyjścia. Więcej informacji na PRIV
|
Bardzo chciałyśmy podziękować za doping. Niestety nie wytrzymałyśmy presji jaką same sobie stworzyłyśmy. W październiku zaczyna się nowy sezon i nowa walka,a wtedy będziemy dojrzalsze o nowe doświadczenia. będzie lepiej!
|
No cóż tym razem się nie udało ale i tak podziękowania za awans do tego finału i postraszenie rywala wygrywając jeden mecz na ich terenie :)
Doping jak doping tylko gdyby nie te trąbki kibiców od batoników :lol: |
Tak dzięki za walkę, ambicję i chęć wygranej, za tą chwilę 2 tygodnie temu kiedy w hali UEK widziałem jak wszystkie trąbki kibiców Skawy zamierają, a my z kolegami w licznej grupie( 5 muszkieterów) mamy radochę z utarcia nosa przeciwniczką. W myśl przyśpiewki: "Czy wygrywasz czy nie..." Już teraz zaczynam działać i namawiać, żeby w październiku hala na Reymonta była twierdzą nie do zdobycia:P
|
Cytat:
no i ten pierwszy rządek klubu kibica skawy z zatrważającą średnią wieku 70 lat ;p Drogie siatkarki, wielkie brawa za walkę i za emocje! :) do zobaczenia w przyszłym sezonie. |
http://www.siatkowka-w-obiektywie.pl...trzow-zdjecia/ zdjęcia z IV meczu
|
Sezon zakończony, pokuszę się o swoje podsumowanie dokonań siatkarek Wisły. Na wstępie zaznaczę, że widziałem prawie wszystkie (chyba poza jednym) mecze Wiślaczek u siebie, mecz w Proszowicach i wszystkie trzy wyjazdowe na Ekonomicznej.
Jeśli chodzi o wynik zespołowy, to uważam, że niewielkie były szanse by osiągnąć coś więcej. Zespół Skawy był od nas kadrowo zdecydowanie silniejszy, lekkim niedosytem są dla mnie tylko dwa ostatnie finałowe mecze. Można było w nich bardziej powalczyć, wygranie jednego seta dodałoby dziewczynom wiary, może wygrałyby drugiego i trzeciego, a w piątym meczu wszystko mogłoby się zdarzyć:) Generalnie pozycja w tabeli jest według mnie bardzo zadowalająca, chyba każdy przed sezonem brałby ją w ciemno. Potencjał w drużynie jest, kilka zmian w składzie i idziemy w górę. Pokuszę się teraz o indywidualne oceny zawodniczek: Rozgrywające: J. Mokrzycka – przyznam, że nigdy nie byłem zwolennikiem tej zawodniczki, wydaje się, że posiada zmysł do gry kombinacyjnej, początek sezonu miała nawet całkiem udany, jednak w dalszej jego części, aż nadto było widać jej braki techniczne. Niestety to nasz najsłabszy punkt w rywalizacji ze Skawą, sporo pracy przed nią. A. Nowak – nie grała wiele, a jak grała to wystawiała niezbyt precyzyjnie. Na pewno od podstawowej rozgrywającej Wisły lepiej prowadziła grę środkiem, ale czy poradziłaby sobie jako pierwsza rozgrywająca, to pytanie pozostawia sporo wątpliwości… Przyjmujące/atakujące: G. Gasidło – dziewczyna o największym potencjale w ataku i zagrywce w zespole. Początek sezonu nieudany, potem było zdecydowanie lepiej, w kilku meczach pokazała wysoką formę. Uważam, że prowadzona z wyczuciem grałaby dużo lepiej. Od tej zawodniczki trener powinien zaczynać ustalanie składu, a jak było to każdy widział. Dwa, trzy nieudane zagrania, opieprz zamiast wsparcia od trenera i ciężko było się podnieść. Jeszcze raz powtórzę, potencjał ogromny, moim zdaniem, z winy trenera, niewykorzystany należycie. K. Janota – objawienie sezonu, a szczególnie początkowej jego części. Choć najmłodsza w zespole, to była jedną z najjaśniejszych jego postaci. Skuteczna w ataku, pewna zagrywka, oby rozwijała się tak dalej. Końcówka sezonu troszeczkę słabsza, ale przyszłość wygląda bardzo optymistycznie. Byle tylko nie podkupił jej nam rywal zza miedzy… M. Janota – nie grała za dużo. Wchodziła na boisko w trudnych momentach, ale dawała niezłe zmiany. Pokazała, że może być w przyszłości przydatną zawodniczką, trochę chyba musi popracować nad przyjęciem, bo jako na pozycji atakującej grać się jej będzie ciężko. P. Opalińska – długo czekaliśmy na jej powrót po ciężkiej kontuzji, jednak jej występy w meczach z Ekonomiczną, a szczególnie w meczu nr 3, pokazały, że jeśli starczy zdrowia i chęci, to sporo w jej siatkarskiej karierze jeszcze przed nią. Po takiej przerwie cudów nie można było się spodziewać, ale pewne przyjęcie oraz kilka ataków znamionowało dawną klasę A. Olszonowicz – niestety nie pograła za dużo … Duża konkurencja na jej pozycji zrobiła swoje, jednak widać w niej pewne możliwości, które w przyszłości można by lepiej wykorzystać. Leworęczna zawodniczka w składzie to zawsze spory atut…. P. Stojek – zdecydowanie liderka drużyny, grająca przez cały sezon bardzo równo. Zróżnicowany i co najważniejsze skuteczny atak, pewna zagrywka(poza niedzielnym meczem), niezłe przyjęcie. Uważam, że takiej zawodniczki z boiska ściągać się nie powinno, co niestety stało się w końcówce trzeciego seta sobotniego spotkania z Ekonomiczną… Na Paulinę zawsze można było liczyć… A. Warchoł – tutaj niestety należy się mały minusik… Po poprzednim obiecującym debiutanckim sezonie od tej zawodniczki można było się spodziewać czegoś więcej. Niezła w bloku, przydatna w przyjęciu, jednak gra w ataku zdecydowanie do poprawy. Niestety, nawet na tym poziomie bez odpowiedniej siły fizycznej gra się ciężko. Możliwości spore, więc czekamy na więcej. Środkowe: N. Środa – gorąca głowa, trochę więcej ogrania i będzie dobrze. Wydaję mi się, że gdy rok temu występowała w drugim zespole, to jej współpraca z J. Mokrzycką wyglądała lepiej. Spory, nazwijmy to, rozrzut w ataku i zagrywce, generalnie jednak pozytywna postać w drużynie, dużo punktów blokiem. Może przy innej rozgrywającej jej gra byłaby lepsza. S. Rusinek – podobna sytuacja jak u Natalii… Wisła w tym sezonie grała nieźle blokiem, ale niezbyt często atakowała środkiem. Wina pewnie leży gdzieś po środku, między rozgrywającą, a środkowymi…. Ambitna, waleczna, ale w przyszłym sezonie coś w ataku dołożyć trzeba. A. Bartuzi – za krótko grała by coś więcej o niej powiedzieć… Mało ograna, dawała krótkie zmiany, sporo pracy przed nią Libero: K. Kozyra – na początku sezonu dość często wchodziła na boisko, nie były to jednak moim zdaniem najlepsze występy. Niepewna gra w przyjęciu, a od tego cała zabawa na tej pozycji, jak wiemy, się zaczyna K. Tokarczyk – jedyna z nowoprzybyłych przed sezonem zawodniczek, mająca pewne miejsce w składzie. Udane spotkania przeplatała z mniej udanymi. Jak to zwykle z zawodniczkami na tej pozycji bywa, łatwiej czasem obronić „piłkę nie do obronienia” niż przyjąć prostą zagrywkę. Na tę ligę przyzwoity poziom Na koniec kilka słów o trenerze… Nie wiem jak uważają inni, nie wiem jaki trener Kędryna jest na co dzień, jak prowadzi treningi, ale podczas meczy sprawia bardzo nieprzyjemne wrażenie. Wieczne strofowanie zawodniczek do niczego nie prowadzi, a daje efekt odwrotny do zamierzonego. Wydaje się, że w wielu przypadkach słowa otuchy, nawet po nieudanym zagraniu, pomogłyby dużo bardziej. Tak to już w sporcie jest, że jedna z zawodniczek gra, lepiej gdy o miejsce w składzie musi rywalizować, inna pokażę swoją klasę wtedy, gdy nawet mimo kilku błędów będzie na boisku „nietykalna”. Pokuszę się o stwierdzenie, że trener Wiślaczek jakoś nie do końca to wyczuwa. Jakby się wnikliwiej przyjrzeć to błędów taktycznych też by się kilka znalazło, nigdy nie zrozumiem tego, że np. Anita Olszonowicz w finałowym meczu nr 1 wchodzi na parkiet jako pierwsza zmienniczka, a dzień później nie łapie się do meczowej dwunastki. |
Tak na koniec informacja, iż pogromczyni naszych Wiślaczek są w 1 lidze
Zespół AZS SKAWA UEK pokonał w swoim ostatnim spotkaniu turnieju finałowego AZS Politechnikę Śląską i zapewnił sobie awans do pierwszej ligi !!! |
Witam po wakacjach. Tym razem zaczynamy akcję propagandową od początku sezonu, byle by był bardziej udany od poprzedniego:) Dobra, przejdę do rzeczy, zamiast siedzieć w domu 23.10 o godzinie 15.00 zajrzyjcie na Reymonta i poklaszcie;] Nie będę się rozpisywać, więcej informacji na http://siatkowka.tswisla.pl/ .
|
o 15?? na tej stronie pisze że o 17. Po ile są bilety?
|
Ale z tego co wiem mecz został przesunięty, przynajmniej tak był do wczoraj:) Wchodzi się za ładne oczy, a jak nie za oczy to się kupuje precla od Pana Precelka(czyt. nie ma biletów);]
|
aha to fajnie i myśle że się pojawie, a i czy jest jakiś młyn albo coś w tym stylu? bo nie ukrywam, że jeszcze nie byłem na siatkarkach
|
raz była jakaś tam mobilizacja no i przyszło 30-50 osób. można by to powtórzyć termin całkiem spoko chyba że coś wtedy wypada. Tak żeby siatkary na dobry start zmobilizować ;)
|
O 18.15 gra Wisła z Lechią, aczkolwiek, jeśli siatkarki faktycznie o 15 grają, to raczej uda się zaliczyć oba spotkania.
|
Nie dość, że ładne dziewczyny, to jeszcze siatkarki, czego chcieć więcej ? :-)
|
mlody_ale_wierny
Tak doskonale pamiętam tą mobilizację :P "Trąbki niebieskie,koszulki białe..." Myślę, iż akcja dobra a jeżeli zaczyna się o 15 to tym bardziej przed meczem z Lechią zawitam.... |
Chciałbym się zapytać, kto wpadł, na delikatnie mówiąc debilny, pomysł z orkiestrą na wczorajszym meczu?? Proszę też o informację czy orkiestra będzie na następnych meczach.
|
1)bardzo chciałyśmy podziękować,że przyszliście,a później jeszcze ładnie kibicowaliście piłkarzom
2)my również nie wiedziałyśmy o orkiestrze... |
akakiusz pomysł to pewnie z AGH wyszedł, nie znasz studentów?!:P
szkoda, że nie mogłem być na mecz ale cieszę się z wygranej :) |
Ale HSV grali :)
|
Jutro kolejny mecz u nas, godzina 15.00 Stara Hala, przeciwnik : Karpaty Krosno, jeden z dwóch najgroźniejszych rywali. I ważna wiadomość: nie będzie orkiestry!!!!!!!;] Zapraszamy:)
|
Orkiestra była ok!
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:10. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl