Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Euro 2024 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11018)

Arkadiusz.Czerepach 02.07.2024 15:59

jednak logika podpowiada że za stanie za linią bramkową (w bramce) nie powinno się powtarzać, bo na tym bramkarz nie zyskuje a nawet traci, w przeciwieństwie od pójścia do przodu czym skraca strzelcowi kąt

krysztal 02.07.2024 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1628260)
Najlepsze, że sami sędziowie o tym nie wiedzą, bo tutaj pierwszy przykład z brzegu:



To samo bramkarze, bo Oblak bronił wszystkie karne "po bożemu", gdzie przynajmniej jedna stopa miała cały czas kontakt z linią. Ogólnie ten przepis jest do wyjaśnienia przez praktykującego sędziego, bo wszędzie gdzie się napotykam, to musi mieć kontakt z linią przynajmniej jedna stopa. Nie ma mowy o żadnym wyjątku w postaci stopy za linią bramkową :D.

Sorry ale bzdury teraz opowiadasz.Przecież w tym przepisie chodzi o ty by bramkarz zbyt szybko nie wychodził z bramki i nie skracał dystansu do piłki.Stojąc jedną nogą w bramce z nawiązką wypełnia ten przepis i w praktyce stawia się w odrobinę gorszej pozycji do obrony.

For_FuN_ 02.07.2024 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1628289)
Sorry ale bzdury teraz opowiadasz.Przecież w tym przepisie chodzi o ty by bramkarz zbyt szybko nie wychodził z bramki i nie skracał dystansu do piłki.Stojąc jedną nogą w bramce z nawiązką wypełnia ten przepis i w praktyce stawia się w odrobinę gorszej pozycji do obrony.

Jakie bzdury? Cytując eksperta telewizyjnego od spraw sędziowskich? On opowiada widzom o przepisach i powinien je znać. Wedle obowiązującego i przytoczonego bramkarz ma prawo stać w bramce(kuriozalne, ale niby tak jest, jeśli bierzemy słowo w słowo przepis) przy strzale. Natomiast nasz ekspert nie mówi o tym wyjątku, wspomina że musi mieć kontakt z linią bramkową ZAWSZE przynajmniej jedną stopą, więc ktoś tu kogoś wprowadza w błąd :D. Chyba, że są jakieś dodatkowe wytyczne do tego przepisu(bo każdy portal sportowy mówi dokładnie, jak Borski w tej kwestii), że może trzymać stopy za linią bramkową, ale i tak muszą te stopy mieć kontakt z tą linią. Dlatego ktoś mógłby się jasno wypowiedzieć o tym przepisie, a nie wychodzi Borski(i wielu innych ekspertów tv) i mówi, że ZAWSZE przynajmniej jedna stopa bramkarza MUSI mieć kontakt z linią bramkową. Potem te same bzdury(?) powtarzają komentatorzy.
A przy okazji szkolenie bramkarzy by się trochę zmieniło, bo znacznie lepiej bronić w ten sposób(czyli od wnętrza bramki + naskok), niż to co robi Oblak, czyli stanie i latanie po linii bramkowej...

I robisz sobie jaja z logiki... jak w gorszej pozycji się stawia, kiedy jest w bramce? Przecież te kilka cm nie robią różnicy(w kwestii zmniejszenia konta przy 9 metrach...), a dają kolosalne możliwości naskoku, wykroku, itd. Przecież dlatego bramkarze robili krok do przodu(nie po to, żeby zmniejszyć kont), żeby się odbić. Trudno to robić w płaszczyźnie horyzontalnej tylko :D.

krysztal 02.07.2024 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1628294)
Jakie bzdury? Cytując eksperta telewizyjnego od spraw sędziowskich? On opowiada widzom o przepisach i powinien je znać. Wedle obowiązującego i przytoczonego bramkarz ma prawo stać w bramce(kuriozalne, ale niby tak jest, jeśli bierzemy słowo w słowo przepis) przy strzale. Natomiast nasz ekspert nie mówi o tym wyjątku, wspomina że musi mieć kontakt z linią bramkową ZAWSZE przynajmniej jedną stopą, więc ktoś tu kogoś wprowadza w błąd :D. Chyba, że są jakieś dodatkowe wytyczne do tego przepisu(bo każdy portal sportowy mówi dokładnie, jak Borski w tej kwestii), że może trzymać stopy za linią bramkową, ale i tak muszą te stopy mieć kontakt z tą linią. Dlatego ktoś mógłby się jasno wypowiedzieć o tym przepisie, a nie wychodzi Borski(i wielu innych ekspertów tv) i mówi, że ZAWSZE przynajmniej jedna stopa bramkarza MUSI mieć kontakt z linią bramkową. Potem te same bzdury(?) powtarzają komentatorzy.
A przy okazji szkolenie bramkarzy by się trochę zmieniło, bo znacznie lepiej bronić w ten sposób(czyli od wnętrza bramki + naskok), niż to co robi Oblak, czyli stanie i latanie po linii bramkowej...

I robisz sobie jaja z logiki... jak w gorszej pozycji się stawia, kiedy jest w bramce? Przecież te kilka cm nie robią różnicy(w kwestii zmniejszenia konta przy 9 metrach...), a dają kolosalne możliwości naskoku, wykroku, itd. Przecież dlatego bramkarze robili krok do przodu(nie po to, żeby zmniejszyć kont), żeby się odbić. Trudno to robić w płaszczyźnie horyzontalnej tylko :D.

Jasne,bramkarz ma stać na linii i jeszcze trzymać ręce w spodenkach a jak dalej będą bronić karne to trzeba się zastanowić czy nie zasłaniać im oczu.

Arkadiusz.Czerepach 05.07.2024 23:00

ale bzdury for_fun napisał :)

no a tymczasem połowa ćwierćfinałów za nami , dawno nie widziałem tak zlego sedziowania jak niemce-hiszp

For_FuN_ 06.07.2024 00:11

Trzeba powiedzieć, że mecz Niemców z Hiszpanami to było widowisko. Szkoda tylko, że popsute przez słabego sędziego, bo tam minimum jeden karny dla gospodarzy turnieju się należał(faul na Fullkrugu, kiedy ten trafił w słupek, a kiedy był powalony przez obrońcę hiszpańskiego). Do tego mnóstwo pomyłek przy faulach, bo też trochę więcej tych żółtych powinno być, a nie wiem czy nie bezpośrednia czerwona za wejście na Gundogana od tyłu. Fatalny mecz rozgrywał Havertz, bo po pierwszej połowie powinien mieć dwa gole(wrzutka Kimmicha i 100% sytuacja z głowy, gdzie powinien zapytać bramkarza, gdzie mu uderzyć i też sytuacja, gdzie stoper hiszpański się obciął w sytuacji 1 na 1). Potem jeszcze okazja, gdzie Simon mu wyłożył piłkę na pustą, a ten z 30 metrów nie potrafił lekkim lobikiem go pokonać :D. Nagelsmann popełnił sporo błędów przy zestawieniu składu, bo też Can nie miał prawa wystąpić. W pierwszej połowie w środku pola był lej po bombie u Niemców, bo ten sobie gdzieś dreptał i był zupełnie nieobecny. Potem Niemcy się ogarnęli i już do końca spotkania byli lepsi. Trudno zliczyć ile mieli sytuacji bramkowych, ale było ich sporo, a potem taki gong na koniec(przy też kontrowersyjnej decyzji o nieodgwizdaniu karnego przy strzale Musiali). Fatalne zmiany selekcjonera hiszpańskiego, który całkowicie położył grę ofensywną swojego zespołu. Ale przynajmniej były emocje, bo trochę z tym kiepsko od pewnego momentu w tym turnieju. Teraz Hiszpanie zmierzą się z najlepszą defensywą turnieju i jakoś nie jestem przekonany, że pokonają Maignan.

A drugi mecz był ciężki do oglądania. Trochę lepiej wyglądała Portugalia, ale co z tego. Felix zawalił karnego i cała historia. Bramkarze się tylko przyglądali strzelającym karne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1628442)
ale bzdury for_fun napisał :)

Rozwiń.

Drozd 06.07.2024 07:14

Kolego w 10 minucie Krosa nie powinno być na boisku. A grając w 10 to helmuty dostałyby 4:0. Łysy kretyn nie chciał gospodarzom zaszkodzić, albo był zwyczajnie załatwiony. Karnego za rękę nie dał bo była wzdłuż ciała, a te teksty o kartkach za faule Hiszpanów to już szczyt :). Jak się szkop w dogrywce wdupczył ordynarnie barkiem w głowę Hiszpana to nawet foulu nie było, a piłka go zupełnie nie interesowała.

Od samego początku meczu, szkopy chamsko faulowały, a leszcz z gwizdkiem nie reagował. W takich realiach trudno normalnie grać w piłkę. To był ich plan. Przy współudziale sędziego faulem zabrać piłkę i wcisnąć coś z kontry. Bardzo dobrze że pojechali do domu :D.

tomytom 06.07.2024 09:13

Mnie się cały mecz wydawało, że sędzia to musi mieć jakąś domieszkę krwi z DE :-)
Sam Kros to powinien mieć od 3-5 żółtych kartek w tym meczu.
A tu dziś czytam, że niemce nadają na sędziego. Dziwny jest ten świat.


Swoją drogą tak słabego poziomu meczów (obydwu) na tym etapie to się nie spodziewałem ....

emjot 06.07.2024 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1628445)
Trzeba powiedzieć, że mecz Niemców z Hiszpanami to było widowisko. Szkoda tylko, że popsute przez słabego sędziego, bo tam minimum jeden karny dla gospodarzy turnieju się należał(faul na Fullkrugu, kiedy ten trafił w słupek, a kiedy był powalony przez obrońcę hiszpańskiego). Do tego mnóstwo pomyłek przy faulach, bo też trochę więcej tych żółtych powinno być, a nie wiem czy nie bezpośrednia czerwona za wejście na Gundogana od tyłu. Fatalny mecz rozgrywał Havertz, bo po pierwszej połowie powinien mieć dwa gole(wrzutka Kimmicha i 100% sytuacja z głowy, gdzie powinien zapytać bramkarza, gdzie mu uderzyć i też sytuacja, gdzie stoper hiszpański się obciął w sytuacji 1 na 1). Potem jeszcze okazja, gdzie Simon mu wyłożył piłkę na pustą, a ten z 30 metrów nie potrafił lekkim lobikiem go pokonać :D. Nagelsmann popełnił sporo błędów przy zestawieniu składu, bo też Can nie miał prawa wystąpić. W pierwszej połowie w środku pola był lej po bombie u Niemców, bo ten sobie gdzieś dreptał i był zupełnie nieobecny. Potem Niemcy się ogarnęli i już do końca spotkania byli lepsi. Trudno zliczyć ile mieli sytuacji bramkowych, ale było ich sporo, a potem taki gong na koniec(przy też kontrowersyjnej decyzji o nieodgwizdaniu karnego przy strzale Musiali). Fatalne zmiany selekcjonera hiszpańskiego, który całkowicie położył grę ofensywną swojego zespołu. Ale przynajmniej były emocje, bo trochę z tym kiepsko od pewnego momentu w tym turnieju. Teraz Hiszpanie zmierzą się z najlepszą defensywą turnieju i jakoś nie jestem przekonany, że pokonają Maignan.

A drugi mecz był ciężki do oglądania. Trochę lepiej wyglądała Portugalia, ale co z tego. Felix zawalił karnego i cała historia. Bramkarze się tylko przyglądali strzelającym karne.



Rozwiń.

mecz inaczej by wyglądał gdyby Taylor wyrzucił po 5 minutach Kroosa za bandycki faul na Pedrim
nie mówiąc już o późniejszym stemplu na Yamalu

ale tak to jest jak się sędziuje gospodarzom i w dodatku masz pokazać czerwo jednemu z bialych

emjot 06.07.2024 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomytom (Post 1628451)
Mnie się cały mecz wydawało, że sędzia to musi mieć jakąś domieszkę krwi z DE :-)
Sam Kros to powinien mieć od 3-5 żółtych kartek w tym meczu.
A tu dziś czytam, że niemce nadają na sędziego. Dziwny jest ten świat.


Swoją drogą tak słabego poziomu meczów (obydwu) na tym etapie to się nie spodziewałem ....

większość z tych grajków zagrało w tym sezonie pewnie z 50 spotkań
i taki efekt

wincyj meczów wincyj transmisji w milionie telewizji....

te mecze nawet nie stały koło np. ME z 1988, gdy Holendrzy zdobywali Mistrzostwo
albo w 1984 gdy mistrzem była Francja

Drozd 06.07.2024 11:14

Nie trzeba zagrać 50 meczów żeby snuć się po boisku. Nasi zagrali po 20 i nie odstawali poziomem. :rotfl:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomytom (Post 1628451)
Mnie się cały mecz wydawało, że sędzia to musi mieć jakąś domieszkę krwi z DE :-)
Sam Kros to powinien mieć od 3-5 żółtych kartek w tym meczu.
A tu dziś czytam, że niemce nadają na sędziego. Dziwny jest ten świat.

.

Co się dziwisz 80 lat temu też byli największymi ofiarami nazistów.

emjot 06.07.2024 18:31

Anglia Szwajcaria
paździerz nad paździerzami
wczorajszy mecz Hiszpanii to było meczycho w porównaniu z tym czymś... spać się chce przy oglądaniu

ps. może teraz po golu Embolo coś się ruszy

Arkadiusz.Czerepach 06.07.2024 22:40

liczylem na jakieś ciekawsze obecności w top 4 (szwajcaria, turcja) koniec końców pomimo wielu niespodzianek w top 4 same stare firmy

Arkadiusz.Czerepach 09.07.2024 23:54

doskonaly polfinal dzisiaj


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl