![]() |
Cytat:
Myliły się zaś osoby, które widziały, jak słabymi piłkarzami są Szot i Szywacz? To była i jest jakaś wiedza tajemna? |
Cytat:
Hiszpanie od Kiko zarabiają zdecydowanie poniżej takiego Colleya AFAIK. Do tego budżet płacowy to też rozwiązanie z zawodnikami kontraktów za porozumienien stron, a tego po spadku było sporo. Wielu z tych pajaców trzeba było wypłacić po kilka pensji. @Mecz z Chojniczanką - Sobolewski zaskoczył składem, przede wszystkim jednak nie było niespodzianki z wynikiem. I bardzo dobrze. |
Cytat:
|
Cytat:
To jest naprawdę szokujące, że osoba potrafiąca pisać i używać komputera/telefonu tak bardzo nie ogarnia otaczającej jej rzeczywistości. |
Cytat:
Ale najważniejsze że wyciągnął wnioski. Ja najbardziej bałem się tego że Sobolewski pójdzie w zaparte, jednak trochę pokombinował ze składem i dało to dobry efekt. I oby tak dalej. Brawo trener! |
A co myślicie, że z Dawidem S. na prawej(Jaroch lewa) i Młyńskim na lewej końcowy efekt byłby inny? Pewnie tez wygralibyśmy dwoma, trzema trafieniami.
|
Cytat:
|
Ja się obawiałem, że Colley babola odstawi jak w sparnigu z Odra Opole.
|
Tachi w linii pomocy to nieporozumienie.
Po raz kolejny potwierdza się całkowita nieprzydatność tego piłkarza jako pomocnika. Same straty, faule. Dwie straty powinny się zakończyć setkami dla Chojniczanki. Sapała wróć. Poza tym jestem miło zaskoczony jak nasze ustawienie zafunkcjonowało. Jaroch grał bardziej takiego prawego obrońcę-wahadłowego, a Miki Villar nieco wyżej od Jarocha, bardziej ofensywnie, asekurowany przez Moltenusa, który zagrał dobry mecz. Dobre zmiany Benito i Młyńskiego. Cieszy, że Sobolewski wyciąga wnioski i postanowił dzieci (Szot, Szywacz) nie dopuszczać do odpowiedzialności za wynik. |
Cytat:
|
(wideo) Jarosław Królewski i piłkarze w wiślackiej szatni po meczu Wisła 3-0 Chojniczanka:
https://www.instagram.com/reel/Croas...d=YmMyMTA2M2Y= Obserwuj oficjalny profil Wisły na Instagramie i bądź na bieżąco z materiałami wideo. |
Zwraca uwagę radość Colley'a, która nie jest wymuszona. Co jednak znaczy wyjście w podstawowym składzie :)
|
nie chce gasić optyzmizmu , ale graliśmy z najgorszą drużyną tej ligi , która już wywalczyła w zasadzie spadek , a bilans bramkowy na wyjazdach ma 13:32
nie możemy przez ich pryzmat oceniać naszych graczy , Sobola etc, nie chodzi o żadne lekceważenie, ale jeśli my myślimy o awansie w dodatku bezpośrednim , to drużyny drugoligowe mamy obowiązek pyknąć pewnie i wysoko |
Wygrana z Chojniczanką to był obowiązek, bez względu na osłabienia składu. Tak naprawdę gra o Ekstraklasę zaczyna się w piątek, przed nami 3 najważniejsze mecze sezonu - 6 punktów w nich zdobytych wziąłbym chyba w ciemno.
|
Cytat:
I przy okazji przypomnij kto strzelił na 1:0 |
Sapała byłby BYĆ MOŻE lepszy (jednak Tachi jakieś liczby ma, lepsze niż Szywacz i Duda), ale mu nogę złamali. Basha byłby na pewno lepszy, ale ma za krótkie przerwy między kontuzjami. Tachi gra bo nie ma za bardzo alternatywy. Duda przy pressingu przestaje istnieć, Szywacz nie istnieje bez względu na rywala na środku.
|
dobry mecz Wisły
|
Cytat:
|
Narzekasz na straty, a chcesz przesuwać go do tyłu?
Poza tym Łasicki dostał właśnie 7 kartkę (:shock:) więc twoje życzenie może się spełnić szybciej niż się komuś wydaje. |
Cytat:
Tachi nie ma przeglądu pola, traci piłki ponieważ nie nadaje się do gry w pomocy. To jest typowy stoper, który musi mieć w polu widzenia całe boisko. Dziś dwa razy dał Chojniczance piłkę na sytuacje bramkowe, ponieważ nie ma doświadczenia jako pomocnik i po prostu nie widzi co się wokół niego dzieje. ŁKS takie buble wykorzysta. Fakty są takie, że Tachi gra bo nie ma ludzi na tą pozycję: Sapała kontuzjowany a Basha nie wybiega nawet 45 minut. Mam nadzieje, że Sapała się jak najszybciej wyleczy. |
Cytat:
Także Tachiemu należą się gratulacje za przytomność umysłu i wyszkolenie. Chłop ma dobrą technikę, tyle że nie gra na swojej nominalnej pozycji. Mimo to nie bardzo mamy alternatywę bo w to że Basha zagra chociaż 60 minut w jednym meczu w tym sezonie nie wierzę. Może tyle w sumie uzbiera, chociaż nie postawiłbym na to pieniędzy. Lepiej zapytajmy dlaczego nasi młodzi na ŚP nie mają podjazdu technicznie i szybkościowo do niemal dwumetrowego hiszpańskiego stopera. |
Oczywiście, chwała Tachiemu, że tę sytuację, a raczej ten prezent wykorzystał.
Jednak 90% tego gola należy zaliczyć Kuchcie. |
Nie przesadzaj Wolfy z tą niemal dwumetrowością Tachiego
|
Oglądałem pierwsze 30 minut i musiałem uciekać sprzed tv. Nie wiem jak potem ale do tego momentu wyglądało to źle, Chojniczanka rozłożyła nogi i czekała na bolca a nam nie chciał stanąć. Jednym słowem impotencja. Nasz Messi tylko macha łapami i się przewraca wymuszając faule a dyskusja i jazda po Dudzie i Szocie i Szywaczu przy tym co odpierdziela ślizgacz Łasicki bez słowa krytyki w jego kierunku to jakaś abstrakcja. Dobrze że wygraliśmy, oby się udało awansować, nasze szanse upatruje bardziej w słabości reszty kandydatów niż naszej sile. Rozgrywanie od obrony w coraz większej gorączce po każdym jednym podaniu w formacji a potem i tak laga od Mikołaja w puste pole albo w aut to szczyt taktyki
|
|
Cytat:
Ogólnie wyglądało to słabo. Na szczęście graliśmy tylko z Chojniczanką. |
Cytat:
Mecz na duży plus. Rywal z półki która pozwalal na bezpieczne przetestowanie innego ustawienia pod kątem ŁKSu. Pierwsze 30 min to sporo nieporadności i mało kreacji w ofensywie ale już druga połowa to była już całkowicie pod naszą kontrolą. W końcu zmiennicy nie byli obciążeniem. Żyro najlepszy mecz od jesiennego że Stala Rzeszów, więc od jakiś 17 kolejek. |
Wrzutka Jarocha była beznadziejna. Zbyt głęboka i do nikogo. Tylko bramkarz się nie popisał i to on sprokurował sytuację bramkową.
Nie róbmy z Jarocha lepszego gracza nim jest naprawdę. Miał, owszem kilka udanych zagrań ale tu akurat jego zagranie było marne. |
Cytat:
Tyle że 90% polskich kopaczy byłoby : -zaskoczonych tą piłką i próbowaliby ją przyjmować. -próbując strzelać z pierwszej kopnęliby wszędzie tylko nie do bramki. To że dobił to tak "od niechcenia" świadczy o jego dużych umiejętnościach. To że w środku ma problemy wynika tylko z faktu, że jest za wolny. Przyzwyczajony że za plecami nie ma nikogo. Moim zdaniem Coley, Tachi to para stoperów dużo lepsza niż Łasicki Moltenis. A to którzy grają wynika z planów klubu. Zagraliśmy niezły mecz, ładne bramki, dobre zmiany. Do Łodzi pojedziemy ze spokojem. |
Cytat:
Cytat:
|
@Drozd - Aktualna para stoperów wynika z tego kto był w formie i zdrowy na początku rundy, a ponieważ żaden z duetu Łasicki-Moltenis nie zagrał jakiegoś bardzo słabego meczu to tak już zostało. Rotowanie na stoperze byle tylko rotować jest niebezpieczne, na tej pozycji przydaje się zgranie i wzajemne zrozumienie z resztą obrony i bramkarzem. Jestem zdania że Tachi mógłby spokojnie zmienić dowolnego z tej pary i byłoby OK, co do Colleya już mniej ale jego ostatnie wejścia nie dają pola do jakichś wielkich narzekań.
Zgadzam się co do oceny gola Tachiego, widziałem mnóstwo takich "prezentów" lądujących na trybunach w Ekstraklasie. @FraMat - 90% gola można by zaliczyć Kuchcie tylko gdyby puścił piłkę po ziemi. Przy tej którą odbił właśnie w 90% skończyłoby aię tak jak Drozd to opisał - na strachu. Za dużo różnych popisów w takich sytuacjach widziałem żeby umniejszać Tachiemu. Był gdzie miał być, strzelił tak jak trzeba bez układania sobie minutę na nodze, otworzył wynik i zapobiegł dalszej nerwowości. @Książe Palownik - uważam podobnie, braki naszych młodych w podstawowych kwestiach są ogromne. Co do strat Tachiego - zgoda. To jest stoper, nie do końca odnajduje się na nowej pozycji. Problem w tym że Duda nie jest lepszy w kwestii strat, reszty nawet szkoda przypominać. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jedynie Fernandez się zaciął, oby się przełamał w Łodzi. |
Cytat:
Co się tyczy innych zmienników, to na pewno doszła do nich krytyka, a i nie zdziwilbym się mocna suszarka od Sobola. Wszakże z Ruchem weszli inni zmiennicy niż ze Stala. PS. W końcu Benito pokazał bardzo dobre wejście i sam chyba za wczesnie go skreslalem. Szkoda że się nie strzelił premierowego gola. |
@Kargerop - Acha, czyli Tachi grał z Colleyem na stoperze, co wcześniej przećwiczyli ze Stalą, a za Mulę był Młyński.
Obawiam się jednak że praktycznie we wszystkim się myliłeś, a Sobolewski zrobił to co wraz z MalK wyśmiewałeś jako niemożliwe - ustawił inaczej zespół pod umiejętności piłkarzy którzy aktualnie są zdrowi zamiast na siłę próbować ich w rolach do których nie mają umiejętności. Czyli zrobił to co każdy ogarnięty trener. Skład jest jaki jest, do końca sezonu go nie zmienimy, trzeba próbować. Benito uważam że wiele osób niepotrzebnie skreśliło. Nie ma liczb ale miał kilka dobrych wejść. Nie wiem po co te bzdurne zaczepki? Nie miałeś racji w kwestii tego że nic się nie da zrobić, ja nie miałem co do tego że Sobolewski jest niereformowalny i będzie brnął bez sensu tak jak do tej pory, liczy się to że pojawiła się nadzieja że odpowiemy na straty kadrowe w sposób optymalny. Czy to wystarczy na awans - zobaczymy, ale trener zyskał w moich oczach. |
Klasa przeciwnika też pewnie miała wpływ. Ale też graliśmy u siebie, boisko było szybsze a nie takie tępe jak w Gliwicach. Wiadomo, że wejście Coleya i Tachiego z Rzeszowem to była bardzo dobra zmiana z tych powodów o których wspomniałeś. To samo z Szywaczem im więcej wejść w rożnych warunkach tym lepiej będzie grał.
Cała runda była grana bez marginesu błędu, więc niewiele było okazji na eksperymenty i testy. Teraz zbliż się finisz i zobaczymy kto ma najwięcej atutów. |
Cytat:
|
Dość defensywnie Sobol zestawił drużynę taka prawda.
Na zasadzie : żeby głupio nie stracić na początku, a z przodu i tak coś wpadnie. Możliwe, że to próba generalna zestawienia pod ŁKS. Co do Tachiego : przytomnie dobił piłkę, która mu spadła pod nogi. Poza tym znów notował groźne straty na kontrę i tylko mnie utwierdził w przekonaniu, że środek pola to nie jego pozycja. Coraz bardziej mi imponuje Villar, im dłużej gra u nas tym prezentuje się lepiej. Nawet w przegranych meczach był wyróżniającym się piłkarzem. Niby ten transfer był w cieniu transferu Muli, ale Sobol pokazał, że czasem potrafi wywąchać potencjał zawodnika wcześniej. Przypomnijmy, że Villar od początku zaczynał w pierwszym składzie, a Mula się do niego musiał przebić. Na początku mi się wydawał bardzo jednowymiarowy, ale jak się rozhasał to pokazał dużo więcej niż gazicho i dobrą wrzutkę. Dla mnie największy wygrany ostatnich meczy. Co do samego meczu, to nie mam pojęcia jak go ocenić. Z jednej strony w Chojnicach straciliśmy punkty, więc progres jest. Z drugiej strony jak popatrzę na bilans Chojniczanki na wyjazdach to zwycięstwo z nimi to był obowiązek. Niby wynik ładny, ale chyba nie ma co wyciągać daleko idących wniosków. Przypomnijmy sobie jaki wynik padł przed meczem z Ruchem. Teraz mecz z ŁKSem, który preferuje grę piłką tak jak my. Możliwe, że dlatego Sobol chce grać środek pola 3 graczami. Szczerze powiedziawszy - nie mam pojęcia co my zaprezentujemy. Wszystkie scenariusze są możliwe od 40% posiadania z naszej strony po 60%, od gry piłką po grę z kontry. To jeden mecz, ŁKS jest liderem. Patrząc na nasze ostatnie wtopy i fakt, że Ruch się trochę ogarnął to zwycięstwo w tym meczu by nam bardzo pomogło. W takiej sytuacji 2 pkt straty do ŁKS oznaczałyby walkę o awans z Ruchem oraz ŁKSem. Każdy inny wynik będzie premiował ŁKS, który będzie utrzymywał dwumeczowy dystans punktowy. Moim zdaniem styl gry ŁKS'u nam bardziej odpowiada niż Ruchu. Trzeba jednak pamiętać, że gramy z liderem na wyjeździe. Tu dyspozycja dnia może zadecydować. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl