![]() |
Psując lekko dobry humor pragnę zauważyć, że warunkiem koniecznym do rozstawienia Legii jest jednocześnie sytuacja, że do LM musi wejść APOEL, Celtic, Basel, BATE i Szachtar. W innym wypadku jeden z tych spadkowiczów zepchnie Legie z powrotem do trzeciego koszyka.
Ogólnie bardzo cięzko. |
Oczywiście to bardzo optymistyczne założenie, ale... jeżeli oba rewanżowe mecze Lech i Legia wygrają Polska będzie miała 20,750 p. Przy następnym założeniu, że Rumunia odpadnie z rozgrywek (co jest dośc prawdopodobne, bo Steaua praktycznie odpadła, a AZ wystarczy 1:0 u siebie, aby przejśc Astrę), to Polsce będzie potrzebne 9 zwycięstw w fazie zasadniczej, aby wyprzedzic Rumunię. Czy to możliwe? Legia w zeszłym roku zdobyła sama pięc zwycięstw. Legia z Wisłą w sezonie 2011/12 7,5 zwycięstwa (właściwie 6 zwycięstw i trzy remisy). Myślę więc, że to realne, ale dośc trudne i zalezy od losowania grup i czy Lech i Legia z nich wyjdą i jak się zaprezentują później.
Oczywiście pozostają jeszcze Austria, Cypr i Chorwacja. Jest dobrze jeśli: AUSTRIA Rapid prawdopodobnie będzie grał w fazie grupowej LE. Altach przegrał u siebie z Portugalczykami 1:0 - zakładam, że odpadnie. Salzburg przegrał na wyjeździe z Dynamo Mińsk - zakładam, że odpadnie. Austria startowała z pięcioma drużynami. Nawet jeśli wygrają w rewanżach wszystkie mecze to będą mieli 23,300 p., czyli będą potrzbowac 4 zwycięstwa i jeden remis, aby wyprzedzic Rumunów i nas jezeli pójdzie tak dobrze jak pisałem wyżej. CHORWACJA - największy dla nas rywal moim zdaniem D. Zagrzeb juz jest moim zdaniem w LM. Hajduk musi odrobic jednobramkową stratę z Leberca. Chorwacja dostanie już na starcie LM 1 p. do rankingu i zakładam nieoptymistycznie dla nas, że wygraja mecze rewanżowe, czyli następne 0,5. Będą więc mieli 23,650, czyli potrzebowac będą 3 zwycięstw w dwa zespoły. Trzymajmy kciuku, żeby Hajduk odpadł, a Dynamo grało słabo w LM. Myślę, że tam o trzy zwycięstwa im będzie trudno, więc wszystko rozstrzygnie się w rewanżu Hajduk-Liberec. CYPR Został już im tylko APOEL i to nie wiadomo czy Astana nie zrobi niespodzianki, ale nawet jeśli APOEL wygra rywalizację, to Cypr będzie miał 22,800 p. Będzie więc APOEL musiał wygrac 5 spotkań w LM, aby wyprzedzic Rumunię, ewentualnie wyjśc z grupy w LM., co raz mu się udało, ale to już nie ten APOEL. Jest więc szansa na 15 miejsce w tym sezonie. Przyznam, że niewielka, bo Lech i Legia muszą powtórzyc świetny poprzedni sezon Legii. |
Szansa na 15 lokatę jest bardzo mała. Legia musiałaby min. powtórzyć wyczyn z tamtego roku, gdzie wygrała 5 meczów w grupie. Lech podobnie musiałby grać. No i należy do tego dodać potencjalne słabsze występy ekip z Chorwacji, Cypru, Rumunii i Austrii. Uważam, że realne na ten sezon jest 17 miejsce, co spowodowałoby rozpoczęcie eliminacji do LE dla zdobywcy Pucharu Polski dopiero od III rundy.
Bardzo ważny będzie następny rok, gdyż odpada nam wtedy 6.625p. za sezon 11/12. Musimy przynajmniej zbliżyć się do tego rezultatu. |
Cytat:
Też zwróciłem na to uwagę. Rumunia będzie o krok od całkowitego odpadnięcia z pucharów przed fazą grupową. Magiczne miejsce 15 staje "otworem". Najbliżej od 2004 roku. Ekipy z miejsc 16-18 czyli Austria, Chorwacja, Cypr będą mieć jednego reprezentanta, który nawet jeśli będzie w lidze mistrzów to przyniesie tym federacjom bardzo mało punktów. A 9 zwycięstw w 12 meczach? Nierealne, ale jeśli któraś z drużyn wyjdzie z fazy grupowej szansa automatycznie wzrasta. |
Obecnie Polska jest 19 i realnie walczy o miejsce 16-18. Zresztą, 15 nawet gdyby się udało, byłoby paradoksalnie raczej problemem niż korzyścią. Do tego trzeba mieć jakiś fundament -my nadal nie mamy tylu drużyn by móc punktować tak, by po podzieleniu tego przez 5 wyjść na swoje. Po roku pewnie byśmy znów spadli. By to miało rację bytu, Lech musi w tym roku punktować naprawdę mocno by liczyć w przyszłym roku na rozstawienie w IV rundzie LE, Legia punktować by być pewna rozstawienia w IV rundzie LM, a Wisła musi w lidze zająć miejsce uprawniające do gry w LE, liczyć na masę szczęścia w rozstawieniu w IV rudzie a na koniec punktować w grupie na maxa by mieć szansę na rozstawienia w kolejnych latach.. Jak dla mnie za dużo życzeń i założeń.
Za 2-3 lata świat będzie stał otworem - poleci ranking: Szwajcarii, Turcji, Czech, Grecji i Austrii. Ekstraklasa będzie miała nową umowę na transmisje tv, może politycy przestaną odstraszać ludzi od wizyt na stadionach, ludzie zaczną wierzyć, że warto oglądać Polskie zespoły, że one oprócz zbierania eurowp.. coś potrafią. - czas gra na naszą korzyść. To co mnie ciekawi, to jak w wyniku reformy LE zmienią się progi rozstawienia w eliminacjach. Wydaje się, że w II rundzie Polskie kluby bez własnego dorobku (jadąc tylko na rankingu krajowym) rozstawione już nigdy nie będą. Ciekawe jak będzie się układać w III i IV rundzie. To coś co w przyszłym roku może być dla nas kluczowe. |
Cytat:
Cytat:
Skoro jestem przy rankingu klubowym, to moim zdaniem sytuacja Wisły, biorąc pod uwagę, że od 2012 roku nie gra w fazie grupowej, jest i tak dobra. Wszystko jeszcze w jej rękach. Oczywiście wszystko to, to optymistyczny scenariusz, ale jakbym nie był optymistą, to dawno bym polską piłkę rzucił w diabły... Najbardziej negatywny scenariusz to odpadniecie Lecha i Legii juz w IV rundzie, co jest teoretycznie możliwe, ale wtedy i tak mamy więcej punktów do rankingu niż dwa i trzy lata temu, choc to nadal padaka. Przy bardziej realnym scenariuszu, lecz nadal złym dla Polski, i awansie tylko Lecha (przy założeniu, że Lech nie zdobędzie punktu w grupie) mamy tych punktów już 3,750. A gdy awansuje i Legia, co jest bardzo prawdopodobne (również bez punktów) mamy już 4,250, co jest w perspektywie osiągnięc polskiej piłki ostatnich trzech dekad wynikiem bardzo przyzwoitym. Powiem tak, nawet takie orły jak polskie kluby nie są w stanie już tego spie...., może byc tylko super albo względnie dobrze. |
Fajnie to wszystko wygląda na papierze, ale realia są takie ,że niestety ale nasza liga nie ma drużyn ,które by dobrze rokowały na przyszłość oprócz Legii i Lecha.
Legia i Lech prowadzą politykę ,że nie sprzedają dobrych piłkarzy ,którzy to błysnęli w lidze za 1 czy 2 mln euro, bo mają politykę by zdobyć mistrza i wejść dl LM, chyba ,że naprawdę dostaną wysoką ofertę. A co z resztą ? Kiedyś Wisła miała też taką politykę, Lechia coś tam próbuje ale to nie trzyma się kupy. Do czego więc zmieszam ? Chodzi o to by co sezon zawsze te same zespoły osiągały miejsca premiowane do europejskich pucharów. W Polsce jak na razie jest to Legia i Lech, a potem to loteria (niby Śląsk też pukał ostatnio kilka razy, Ruch). Pozostałe kluby nawet jak wywalczą premiowane miejsce to po zakończeniu sezonu sprzedadzą kilka zawodników lub spadnie im forma (bo to taka sinusoida u tych słabszych klubów). Podam wam przykłady z ostatnich 3 sezonów : Zawisza Bydgoszcz , Piast Gliwice , Ruch Chorzów, Jagielonia Białystok. Jagielonia w tym sezonie po odpadnięciu z Omonią sprzedała w ważnych graczy do Turcji i zapewne sprzeda też bramkarza. Zawisza była w kiepskiej formie i w następnych sezonie po zdobyciu PP spadała do 1 ligi. Piast odpadł z Karabachem. Ruch to klub który ma mały budżet i po roku dobrej gry następny sezon zawsze jest walką o utrzymanie. Jak sami widzie tak to wygląda. Teraz dla przykładu podam wam jak to jest w innych państwach, które co sezon do europejskich pucharów dostają się prawie ciągle te same drużyny. Np Austria: czołówka prawie co roku wygląda tak: Austria Wiedeń, Salzburg, Rapid, Sturm. Szwajcaria: Basel, Thun, Young Boys, Zuruch, Grasshoppers. Turcja: Fenerbache, Galatasaray, Trabznonspor, Besiktas Czechy: Victoria, Sparta, Zilina, Jabloniec, Liberec Białoruś: BATE co roku zdobywa mistrza Teraz zadajcie sobie pytanie jak np. taka Termelica zdobędzie np. te 3 miejsce (bo piłkarze mieli sezon życia) to raz ,że nie będą rozstawieni oprócz 1 rundy to czy ją przejdą ? a nawet jak przejdą to zapewne odpadną w następnej. Jeżeli chcemy być wyżej w rankingu krajowym to nasze zespoły muszą być konsekwentne w swych celach przez wiele sezonów tak jak Legia dziś i jak Wisła nie tak dawno temu. |
Rumunia jest najlepszym przykładem jaką ścieżkę powinna obrac Polska. Porównajcie sobie ranking z 2005 roku i z 2006. 2005 - Polska 18., Rumunia 25.; 2006 - Polska 22., Rumunia - 10; a w 2007 nawet 7.! W dwa lata z miejsca 25 na 7.
Fakt, potem zaczęli spadac, ale... po beznadziejnym sezonie 07/08 (tylko 2,600 p.) mieli nadal 7-me miejsce, a w następnym również słabiutkim (2,642) 9. Potem starczyło 6,083, aby wskoczyc na 8. Dopiero potem duży spadek, ale to tylko dlatego, że przez te pięc lat kluby rumuńskie się nie rozwinęły, tylko spoczęły na laurach. W każdym razie i tak ich liga z europejskiego niebytu weszła na europejskie salony i dzisiaj nikt nie mówi o rumuńskej lidze z lekceważeniem. Polska jest jeszcze w lepszej sytuacji niż Rumunia przed takim skokiem (stadiony, lepsza gospodarka, większy potencjał ludnościowy, czyli więcej potencjalnych kibiców oraz, trudno w to uwierzyc, mniejsza korupcja). Warunkiem rozwoju jest nieobniżanie lotów przez Lecha i Legię oraz dokooptowanie trzeciego klubu na solidnym poziomie. Moim zdaniem Wisła jest do tego najlepiej predysponowana z różnych względów - bo klub z tradycjami, niedawno z sukcesami w EP, z dużego miasta, z wiernymi kibicami i nadal z prestiżem i marką w Polsce, co łatwiej przyciągnie sponsorów niż do takiego Piasta czy Ruchu (zresztą niemcom życzę jak najgorzej). A jak trójka Wisła, Legia, Lech zacznie regularnie punktowac to "przy nich" może zacząc pukac do fazy grupowej Lechia, Śląsk, Jagiellonia, Pogoń czy, mam nadzieję, Zawisza (bez Osucha). Wszystkie te kluby są z dużych miast, większych niż rumuńskie, czeskie czy greckie (do Szwajcarii, Belgii i Holandii nie porównuje, bo kraje dużo bogatsze), czyli z widokiem na rozwój, jeżeli będą mądrze zarządzane. Polska liga więc ma potencjał, by rywalizowac z tymi krajami o miejsca 13-15, a może nawet w przyszłości pukac do pierwszej 12-ki, co byłoby już wielkim skokiem jakościowym, bo to już 2 z 5 zespołów w fazie grupowej, po jednym w LM i LE. |
Rogo nie masz pojęcia o zarządzaniu klubem. Gdzie Wisłę doprowadziła ta polityka ? Polskich klubów nie stać by zatrzymywać takich piłkarzy. Może Legię i Lech bo znajdują się indywidualni sponsorzy, bądź grupy, które pomagają w transferach. Jagiellonia bardzo dobrze prosperuje i sprzedanie tych graczy to był znakomity interes. Tym bardziej, że Jadze zależy na wybudowania boiska treningowego.
To wszystko musi następować falami. Takie zarządzanie o jakim piszesz doprowadziło by kluby do upadku. Najpierw niech zapachnie normalnością w finansach a potem niech kolejne kluby zaczną myśleć poważnie o europejskich pucharach bo póki co to Legia i Lech są baaaaaaardzo daleko z przodu. Ale idzie ku dobremu. |
Z wszelkimi dywagacjami moim zdaniem należy poczekać na czwartkowe rozstrzygnięcia, kto będzie w grupie. Warto jednak zauważyć, że nawet jeśli polskie kluby zaliczą sezon życia i jakimś cudem oda się osiągnąć to 15 miejsce, to będzie to możliwe tylko na rok, ze względu, że po tym sezonie wypada nam masa punktów za sezon 2011/2012
Celem uporządkowania, aktualna sytuacja prezentuje się tak: 15. Rumunia 25,133 16. Austria 22,700 17. Chorwacja 22,125 18. Cypr 21,550 19. Polska 20,250 20. Szwecja 18,125 21. Białoruś 17,500 22. Izrael 17,500 15. Rumunia LM: 0, LE: 2 - Astra (wynik pierwszego meczu: 3-2) i Steaua (0-3) Prognoza: 0 (LM) + 0 (LE) 16. Austria LM: 1 - Rapid (0-1) LE: 2 - Altach (0-1), Salzburg (0-2), Prognoza: 0+1 17. Chorwacja LM: 1 - Dinamo (2-1) LE: 1 - Hajduk Split (0-1) - z Libercem mogą odrobić jedną bramkę u siebie Prognoza: 1+1 18. Cypr LM: 1 - Apoel (0-1) - z Wisłą też było 1-0 na wyjeździe, myślę, że odrobią stratę z Astaną LE: 0 Prognoza: 1+0 19. Polska LM: 0 LE: 2 - Lech i Legia Prognoza: 0+2 20. Szwecja LM: 1 - Malmo (2-3) - jedna strata do Celtiku, rewanż u siebie - może być różnie LE: 0 Prognoza: 1+0 21. Białoruś LM: 1 - BATE (1-0) LE: 1 - Dinamo (2-0) Prognoza : 1+1 22. Izrael: LM: 1 - Maccabi: (2-2) LE: 0 Prognoza: 0+1 |
Tak jak pisałem wyżej, najważniejszy mecz w rundzie rewanżowej to ten Hajduka ze Slovanem. Jeżeli Hajduk odpadnie, to wszystko będzie w rękach naszych klubów. Oczywiście muszą jeszcze się ziścic warunki odpadnięcia dwóch klubów austriackich i dwóch rumuńskich, co wydaje się dośc prawdopodobne.
Sytuacja Cypru już jest zła i Polska przy przyzwoitej grze Lecha i Legii w grupie powinna Cypr łyknąc. Szwecja, Białoruś i Izrael nie mają szans na doścignięcie nas, więc nie ma co się na te kraje oglądac. |
Ilość punktów niezbędna do rozstawienia w ostatnich latach:
rozstawienie w I rundzie LE 2012 - 2p 2013 - 2,6p 2014 - 2,3p 2015 - 3,45p Wszystkie Polskie zespoły są rozstawione. II runda LE 2012 - 4,3p 2013 - 4,6p 2014 - 5,2p 2015 - 6,1p Tu już po ostatniej reformie zaczynają się schody - sam ranking krajowy nie da naszym klubom rozstawienia. Rozstawione mogą być: Legia, Lech, Wisła, Śląsk i zapewne Ruch. III runda LE 2012 - 9,6p 2013 - 9,2p 2014 - 8,9p 2015 - 10,37p Robi się powoli dramatycznie - na rozstawienie może liczyć tylko Legia, Lech i Wisła IV runda 2012 - 14p 2013 - 10p 2014 - 12,4p 2015 - 12,27p Dramat - rozstawiona jest na pewno Legia, Lech (jeśli coś w tym roku ugra) i na farcie Wisła. Drugim problemem jest mentalność naszych kopaczy - Brak ambicji, jeśli przeciwnik jest silniejszy? można się położyć i poddać. Brak nam meczy w których nasze kluby potrafią sprawić niespodziankę i ograć silniejszego, ba! chociaż ograć kogoś na naszym poziomie.. |
Cytat:
To co Jaga zagrała z Omonią to jakiś koszmar. Na podwórku na obsranym trawniku z barierkami i korzeniami składniejsze akcje się zdarzały. Śląsk miał przebłyski dwa lata temu, gdy wyeliminował Club Brugge i zagrał nieźle mecz do czerwonej kartki w Sevilli, ale to nadal nie jest to i wieje szmaciarstwem i frajerstwem na boisku. Nadzieją więc jest miejsce 15 i potem 12, które Polska może osiągnąc solidną Legią, Lechem i Wisłą. Gdy LM czy grupa LE będzie zapewniona przez zajęcie miejsca w lidze, może prezesi innych klubów zaczną budowac swoje drużyny pod tym kątem, bo nie będzie zaskoczenia, że udało się zdobyc miszcza (vide Śląsk 2012 czy Zagłębie 2007) i potem - co tu tera zrobic z eliminacjami? Hipotetycznie wtedy doinwestowany Śląsk czy Zawisza ;) zdobywając miszcza od razu grałby w LM spychając na przykład Legię czy Wisłę z dobrym rankingiem klubowym (choc tylko Legia na to dzisiaj pracuje) do eliminacji LM, gdzie byłaby (czysto hipotetycznie przy założeniu dobrej gry w EP przez kilka sezonów) rozstawiona w ostatniej rundzie. W tym sezonie potrzebne było 56,276, czyli przy grze w grupie LE lub LM trzy, cztery razy z rzędu taki współczynnik jest osiągalny. Ale to melodia przyszłości, wcale nie takiej pewnej. Jedno jest pewne, skończyc się muszą wpadki tych trzech klubów z Levadią, Helsinborgie czy innym Karabachem. |
Cytat:
Ktoś wcześniej pisał o odpadnięciu dwóch ekip z Białorusi. BATE ma już pewną grupę LE tak samo jak wszystkie ekipy grające w IV rundzie el. LM. |
Tak fajnie mówicie o tej Wiśle punktującej w pucharach tylko raczej trzeba przestać żyć przeszłością. Jedyne co z niej zostało to oprócz długów to ten współczynnik, który zresztą za rok spadnie do poziomu jakiejś Zawiszy czy innego Piasta.
Obecnie nie mamy ani kasy ani piłkarzy, żeby grać w pucharach. Czy jesteśmy lepsi piłkarsko niż Śląsk czy Jagiellonia, które wykładały się na 2 rundzie ( w dodatku z gorszymi rywalami, niż CI których można trafić w 3 czy 4 rundzie nawet będąc rozstawionym)? Raczej nie. Po trzecie nasza obecna forma ligowa nie bardzo pozwala myśleć u pucharach ( chociaż w nich Kaziu mógłby coś ugrać, bo 2 remisy mogą dać awans :D ) |
No i Astana sprawiła niespodziankę. Na razie idzie po naszej myśli. Teraz trzeba liczyc by Hajduk, Astra, Salzburg, Altach i Steaua nie odrobiły strat z pierwszych meczy, a będziemy mogli liczyc na marsz w górę rankingu w tym sezonie.
|
Takie pytanie: czy awans (do LM) Zagrzebia, Malmo, Borysowa i Astany - a po przeciwnej stronie - porażka Celticu, Bazylei i Rapidu zachwieją trochę rankingiem punktowym z naszego, polskiego punktu widzenia? Na ile to może (ewentualnie) zaszkodzić w grupie drużynom "L" (jak awansują)?
|
Naprawdę sądzicie że odpadnięcie tych ekip w LM to dobre ? Bo wg. mnie lepiej jak taki APOEL awansuje dostanie 1 punkt do rankingu krajowego i pewnie ugra max 0,500. W grupie LE pewnie ugra ok 2,000 z szansami na awans do 1/8.
Do tego awans Astany i Maccabi i Malmo komplikuje sytuacje Legii w walce o 2 koszyk (o ile oczywiście awansuje). Właściwie to już możemy powiedzieć, że szans na 2 koszyk nie ma. Nie wiem czy nawet teoretyczne szanse są bo chyba nawet nie. |
Nie wiem czemu tak chcecie, żeby 2 polskie drużyny grały w el. ligi mistrzów.
Jeśli by tak się stało to druga drużyna wstępuje do drabinki niemistrzowskiej, a patrząc na mecze z tego roku ( Monaco-Valencia czy Bayer-Lazio) to szans na awans raczej nie ma żadnych ;) |
mysciak My juz swoje z Lazio pokazalismy...
|
Po co ten temat w dziale Wisła Kraków - piłka nożna?
|
Dariook - wspomnień dawnych czar... W czasach "prehistorycznych" Wisełka miała 33 pkt. i rywalizowała z Barcą, Realem jednym i drugim, Interem, Tottenhamem, Schalke - wielokrotnymi bywalcami LM. Gdy Wisła była 1. nierozstawioną, bardzo silną drużyną w 2004 r. - przy wyjątkowym anty-szczęściu wylosowała Real. Przy dzisiejszych ułatwieniach, pewnie już ze 2-3 razy zagrałaby w LM. A tak - było, minęło, ogromny żal pozostał :-(
|
Odpadnięcie z LM drużyn z krajów sąsiadujących z Polską w rankingu krajowym, to przede wszystkim cios finansowy - APOEL już finansowo ledwo ciągnie a za rok traci 20p z rankingu. Dla takiej Streua-y to praktycznie gwóźdź do trumny. Wejście do LM i odrobina przyzwoitości to lekko 20mln Euro. W LE grając super wychodząc z grupy.. Max 10mln..
Czy to dla nas dobre? taki APOEL jest dziś łatwym celem, trzeba kopać i zbierać punkty właśnie kosztem takich drużyn. Zarówno Lech jak i Legia - jeśli jutro nie będzie jakiejś wtopy - to trzeci koszyk mają zagwarantowany (drugi to były jakieś bajki). Jeśli odpadnie jutro Steaua, to z pierwszego koszyka do drugiego wskoczy AS Saint-Étienne, a w przypadku kolejnych niespodzianek (np: Dinamo Mińsk, Molde) kolejni do przeskoczenia to: Slovan Liberec, Southampton i FC Augsburg. Jak widać, te niespodzianki zabierają z 4 koszyka nieprzyjemnych rywali. Koszyk czwarty ma być do bicia a nie do zbierania oklepu. Można powiedzieć, że ważniejsze od tego koszyka w którym jesteś ważniejsze jest to, jak te drużyny się rozkładają. Przy odrobinie pecha z drugiego koszyka można mieć grupę dramat. Przy odrobinie szczęścia - z trzeciego można mieć grupę do wygrania. Edit: Fajnie jest zerknąć w ranking klubowy i zobaczyć, że nie tylko Wisła i Lech mają problem z rankingiem. Za rok swoją ostatnią szansę na rozstawienie będą miały Sporting lizbona (traci 22 z 45p), APOEL traci 21 z 36), Streaua (niby tylko 6.8 z 36.5 ale na 4 rundę LM może już nie starczyć), Braga (12 z 28), Standart Liege (15 z 26), Austria Wiedeń (7,4 z 18,5). Niektóre jeszcze mają szansę wyciągnąć się w tym roku, inne w przyszłym sezonie będą już pod ścianą. |
Jak to jest? Legia i Lech automatycznie przy awansie do LE otrzymują bonusowo po 2 punkty do rankingu klubowego. Normalnie, powinniśmy je zsumować i podzielić na 4 i otrzymać 1 punkt do rankingu krajowego ( tak, jak to działa przy bonusowych 4 punktach przy awansie do LM ). Na stronie Kassiesy nie otrzymaliśmy tych punktów.
|
Za awans do LE bonus nie wlicza się do rankingu krajowego (w przeciwieństwie do LM).
|
Co do grup, warto poczekać na losowanie, bo można mieć grupę:
BVB, Liverpool, Legia/Lech, Karabach/Partizan |
W LE to nie jest bonus - to punkty minimalne.
Jeżeli Drużyna wejdzie do grupy LE to nawet jak przegra wszystko lub przegra 5 meczów i jedne zremisuje i tak otrzyma za to min 2 ptk to rankingu. Nie ma to za tem znaczanie bo wątpię żeby Lech czy Legia przegrały wszystkie mecze. |
To nie punkty bonusowe a punkty "pocieszenia" (na etapie eliminacji) lub punkty gwarantowane - nawet jeśli nic nie ugrasz. Gdy drużyna która awansuje do fazy grupowej wygra mecz - to do rankingu klubowego się tego nie policzy, dopiero kolejne zwycięstwa czy remisy.
Punktów tych nie liczy się do rankingu krajowego, tak samo jak nie policzono zdobyczy Jagi i Śląska (dostały po 0.5p za grę w II rundzie). jak to wygląda rozpisane masz na kassiesa w zakładce "Country Coef " Po dzisiejszych meczach wiemy, że: 1/. oba polskie kluby będą w III koszyku 2/. koszyk czwarty jest przyjemniejszy niż mógł być, (poziomem mógł wiele nie odstawać od II) - co dobrze rokuje jeśli idzie o ciułanie punktów przez naszych reprezentantów. 3/. koszyk II też wygląda przyzwoicie. 4/. miejsce 14 (odległość: 5.45p) - za jakieś 3 lata? 5/.miejsce 15 (4.66p) - postanowiło nie uciekać, ale w tym roku moim zdaniem jest poza zasięgiem - za rok również. 6/. miejsce 16 i 17 (odpowiednio 2.625 oraz 2,25p) ...trzeba by nieźle punktować i liczyć na wtopy Rapidu i Dinama Zagrzeb.. choć jest to do wyobrażenia. 7/. miejsce 18 to nasz obowiązek. APOEL potyka się w tym roku u własne nogi. Do tego gramy 2 na 1. No i raptem 0.9p różnicy.. 8/. życzę aby z II koszyka Lech dostał Celtic, a Legia APOEL. Zresztą, kto by teraz ich nie chciał.. |
Wszystko w meczach rewanżowych poszło jak powinno pójśc. Jak daleko zajdziemy w rankingu, moim zdaniem będzie wiadomo po dwóch kolejkach fazy grupowej. Może byc tak jak Legia rok temu (sama 5 zwycięstw) i wszystko będzie w tym sezonie możliwe.
|
Mimo wszystko jeżeli Polska awansuje jeszcze o jedno miejsce, to już będzie sezon udany. Ostatni raz Polska na 18 miejscu była w 2005 r.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:57. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl