![]() |
Problem myślę leży gdzie indziej na linii Acelor Hutnik. Po prostu jest to klub osiedlowy,z zabytkową infrastruktur poza centrum miasta. Sukcesy osiągał ale jakiś czas temu. Wszystko trzeba by budować od nowa,a jak ktoś nie jest pasjonatem, tylko mamy do czynienia z koncernem to kto by się w to bawił?Poza tym jak będą mieć potrzebę reklamy, wolą zapłacić porządnie ale gdzieś na zachodzie, na koszulkach jakiegoś klubu a nie bawić się w polskiej kartoflanej lidze.
Poza tym wielka szkoda,ze klub upada. Powinni ładować kasę w szkolenie, budowę boisk treningowych. To powinna być już dawno temu nakreślona strategia klubu. Przynajmniej mnie się tak wydaje. I przy takiej strukturze klubu bym tak robił. |
Cytat:
Niestety i tu potrzeba co miesiąc kilkuset zł na ciągnicie tego dalej. |
Takie kluby będą znikać ze sportowej mapy. Skoro w dużych miastach w Polsce często maja problemy z utrzymaniem jednego klubu, to tymbardziej taki klub jak Hutnik nie ma o czym marzyć.
|
Było podpalać krzesełka zwiezione do zamontowania na stadionie? Było blokować przeprowadzkę Wisły i Cracovii?
Obruszyli się, że na ich poletku zagrają obcy, to mają jak Kononowicz. Nie będzie kasy od Wisły i Cracovii. Niczego nie będzie. I bardzo dobrze, jak ktoś bawi się w psa ogrodnika to zbiera tego owoce. Miasto jak będą pieniądze to niech przejmie obiekty i je utrzymuje. Może jakieś grupy młodzieżowe się utrzymają. Pół-amatorzy z III ligi są średnio potrzebni. Jasne, jest trochę żal klubu który grał kiedyś w I lidze. W którym grał legendarny Waligóra, ale też Tomek Hajto. Ale gdyby ten klub miał prawdziwych kibiców, to by jakoś przetrwał. Albo miał szansę na odrodzenie, jak Lechia. |
Widzę że niektórzy będą płakać po hutniku a zastanówcie się jak byście szli na ulicy w szaliku to czy ten kibic Hutnika by się was pożałował. Bardzo dobrze niech upadają teraz czas jeszcze na cracovie!!!
|
Cytat:
Ja tu nie widzę innego ratunku niż sponsor. Może istotnie warto byłoby zwrócić się z jakimś apelem do władz huty o dofinansowanie klubu choćby w takim stopniu, żeby zapewnić jego egzystencję do pewnego poziomu (skoro piłkarze grający za darmo są w stanie bez problemu egzystować w III lidze będąc o krok od awansu klasę wyżej, to jakim problemem byłoby przeczekanie okresu na znalezienie samodzielnego dawcy "na garnuszku" huty?). Z drugiej strony, jeśli dotąd grający na szczeblu starej trzeciej ligi Hutnik nie był w stanie znaleźć jakiegoś mecenasa, to sam fakt egzystencji na czwartym poziomie rozgrywek renomy trzeciej siły piłkarskiej Krakowa nie przynosi. Martwi mnie jednak, że w dużym mieście spośród wyróżniających się w jakikolwiek sposób (czy to aktualny poziom sportowy czy też osiągnięcia w przeszłości i reputacja) drużyn sportowych na sponsoring pełną gębą mogą liczyć tylko dwa zespoły piłki nożnej i jeden koszykówki żeńskiej (poprawcie mnie jeśli jakiś więcej), a reszta skazana jest na wegetację. Przykład Filipiaka potrafił, że nawet z nawozu może coś wykiełkować przy odrobinie konsekwencji. Cytat:
Cytat:
..ale to że jednostki faktycznie są zdolne do takich poświęceń, to nie znaczy że w momencie np. totalnego rozpadu klubu byliby zdolni zebrać się i zacząć od nowa z efektami, podkreślam, z efektami, bo nie szkoda założyć jest jakąś przykładową Oderkę która zarządzana przez kibiców będzie grała trzy sezony w B-klasie i potem znowu się rozpadnie. |
Cytat:
Najwierniejsi fani Hutnika praktycznie pomagają we wszystkim. Zapewniają piłkarzom dach nad głową, sponsorują rehabilitację, zrzucają się na posiłki, itd. itd. http://www.sportfan.pl/artykul/12323...ilosc-do-klubu tak czy siak nie żal mi ich ,teraz kolej na zydów... |
Logiczne że nie powinno wam być nas żal. Szczególnie tym mieszkającym NH bo to normalne odczucie.
Ale skoro temat się pojawił to sprostuje tylko najważniejszy fakt który powtarzacie jak jakąś modlitwę i nie przeszkadzam już w dalszej dyskusji. Pojawiają się teksty typu:"Sami sobie winni, bo nie chcą nas " itp.itd Czy wszyscy z was którzy to piszą zdają sobie sprawę z tego że protesty/samozapłon krzesełek są raczej mało istotne. Pokazują tylko co osobiście o tych krzesełkach myślimy ale na decyzje w porozumieniu między 3 krakowskimi klubami to nie wpłynęło za bardzo. Głównie się rozchodzi o to że ani Wy ani Cracovia NIE CHCE PŁACIĆ KASY! Z wami jeszcze są jakieś tam rozmowy na pewnym etapie ale w porównaniu do kasy jaką płacicie w Sosnowcu to ta sugerowana nam to jakiś marny %. Cracovia to już w ogóle chce grać za darmo bo nam dała maszty/dach i jakieś chujskie krzesełka.... Dla Filipiaka nagrodą dla nas jest to że będziemy mogli zobaczyć Cracovie na naszym stadionie. To ma nas urwatować? No bez jaj ****a... Czyli reasumując jeśli się uda do gadać to i tak to będą sumy zbyt małe (no chyba że się jakims cudem uda dogadać jak Zagłebie) żeby uratowac klub. I druga sprawa. To że teraz nikt nie gra u nas to wina każdego po trochu. Przecież nasz Zarząd nie może sie prosic żebyscie u nas grali bo wtedy karta przetargowa nie była by zbyt mocna. Pozdrawiam wszystkich "sami sobie winni". |
Nie mow ze sie od Cracovii pieniedzy spodziewaliscie? Pochodzenie wiadome, to i pewne zachowania we krwi maja ;)
|
Cytat:
Proszę Cię... Ale daleki jestem od twierdzenia, że "sami sobie winni" Mieszkam na drugim końcu Krakowa, z Hutnikiem nie mam absolutnie żadnej styczności, pewnie dlatego traktuję ich bardziej jako howohucki folklor, część krajobrazu i chociażby z tego względu mam nadzieję, że jakoś klub ocaleje. |
Ciekawe, czy zgodziłbys się siedzieć na krzesełkach ze stradionu Cracovii, gdyby spotkał nas taki sam los jak Hutnika? Chyba bym wolał, oglądać mecze siedząc na gołej ziemi :)
Spalenie krzesełek było totalną głupotą, ale można było to załatwic w trochę bardziej cywilizowany sposób - np: oddać je innym klubom. Co do samego Hutnika, to osobiscie jest mi ich żal. Mój Kuzyn chodzi na mecze od nastu już lat i widzę co chłopak przeżywa... Nie dawno była akcja, w której jakis schorowany facet nie mogący już nawet wyjsc z domu przekazał piłkarzom 5000 zł, bo Ci nie dostawali kasy od wakacji. Jak sobie zestawić, koszt takiego Łobodzińskiego zarabiającego 800 tys. z możliwoscią utrzymania za podobne pieniądze klubu w 2 lidze to dla mnie jest to skrajna niesprawiedliwoscią. Według mnie Hutnika powinno przejąć miasto, gdyż ze sponsoringu nigdy się nie utrzyma. I to miasto powinno łożyć na ten klub... Jakby nie patrzeć w NH mieszka 2/5 wszystkich mieszkańców Krakowa... Przecież musi tam być jakis sport. |
Nie zrozumiałeś. Nie była to ŻADNA zasłona dyna tylko nasze zdanie na temat pewnych sprawach. Nie mniej jednak w tym czasie rozmowy trwały i dalej były niezadowalające. Te krzesełka to był tylko taki przerywnik. 4 strony czyli miasto-Hutnik-Wisła-Cracovia jak nie mogły dojść do porozumienia tak dalej nie mogą a nasze zdanie tak czy siak i tak mają w dupie. Każdy patrzy na każdego i nic się nie dzieje...
Reasumując - dacie nam 80% kasy co Zagłębiu to będziecie grać spokojnie a do takich kwot daleko także nie ma o czym mówić. Zresztą modernizacja stadionu idzie zgodnie z planem i cały czas trwa. Niedługo zaczną byc budowane ogrodzenia i wszelkie obiekty związane z kwestią bezpieczeństwa i to że się tak to wlecze to już nie do nas pretensje. miasto spółce remontowej i tak wisi 100 tys zł. za wyromentowanie sobie stadioniu (maszty do stawiania dali jakiejś firmie z póław wiec z kolejenj kasy na ojebali) a wam daje 30 mln lekką ręką. Rozumiem że dalko nam do was ale 100 tys do też daleko do 30 mln. Mio wszystko skoro w 4 lidze potrafiło przyjść kilka razy 2000 tys. ludzie to nie jest tak najgorzej i myslę że powinniśmy na 2 szczeblu rozgrywkowym istnieć. |
Cytat:
całą małopolska na 4 ligę chodzi? dziwne by było żeby Cracovia i Wisła chciały płacić Wam tyle co Zagłębiu. Przecież w Sosnowcu stadion był przygotowany do rozgrywek ekstraklasy. A na Hutniku potrzeba inwestucji. |
co by nie mówić, kolejny raz pseudo działacze doprowadzili klub do ruiny,
Hutnik na pewno nie zginie, bo ma zaplecze kibicowskie, niewielkie ale ma. Założą stowarzyszenie, zaczną grać od 5 czy 6 ligi i jakoś to im będzie szło. Dziwi mnie jedynie fakt, że mając do dyspozycji taki zaplecze ( kilka boisk, balon, nowoczesna hala, basen) nie są w stanie na tym zarabiać? A co do Mittala to ja mu się nie dziwię, to jest chyba jedna z największych firm w swojej branży na świecie, więc oni raczej spoglądają na sport w wydaniu światowym a nie osiedlowym... |
A od 6 nie zaczną, bo już teraz w związku mówi się, że w przypadku upadku będą chcieli zgłosił drużynę od najwyższego możliwego szczebla. Chcą uniknąć wizyt kibiców Hutnika, na obiektach (a raczej boiskach), które nie są w stanie przyjmować tego typu grup gości. Oczywiście wszystko pod płaszczykiem dotychczasowych osiągnięć klubu, które są niezaprzeczalne.
Ciekawostką jest dla mnie informacja, wedle której walne zebranie, na którym miano ogłosić upadek klubu zostało przesunięte o kilka dni. Ponoć pojawiła się, jakaś ostatnia iskierka nadziei dla tego klubu. W sumie to zastanawiam się dlaczego niektórzy piszą, że po upadłości Hutnik nagle przestanie istnieć? |
A ja Wam powiem, że Hutnika mi żal - mam do niego sentyment choćby dlatego, że pierwszy raz na meczu byłem właśnie na pojedynku Wisła - Hutnik w latach 90 (skończyło się 1:1).
Co więcej zawsze po cichu liczyłem, że uda się choć częściowo odbudować dawnego Hutnika z lat gdy grali z AS Monaco. Niestety wygląda na to, że czy to Kraków, czy Nowa Huta - ten sam burdel i każdy kto choć wyżej patrzy tylko jakby tu pod siebie coś zawinąć. A z Hutnika można spokojnie zrobić dobrą markę - kwestia jedynie mądrego zarządu i oczywiście dobrego i cierpliwego sponsora - trzeba dobrej głowy żeby to ogarnąć i świeżej krwi, której będzie się chcieć. Co więcej porównywanie Hutnika do drużyn osiedlowych to lekkie nieporozumienie - mimo wszystko to zupełnie co innego niż Grzegórzecki, Clepardia, czy Prądniczanka... Jednym słowem szkoda... |
Płaczmy, płaczmy a na następnym meczu pozbierajmy kase dla nich...
Proponuje swoje poparcie, ciepłe słowa i najlepiej czyny przelać na naszych braci z Tarnowa, a nie rozwodzić się nad klubem z SS. |
Mimo wszystko szkoda. Jestem tylko ciekaw, co się stanie z kibicami Hutnika. Szczególnie z tymi, którzy prężnie działali na rzecz ruchu kibicowskiego na Suchych Stawach.
|
Cytat:
|
Hutnik już upadł wystarczy popatrzeć ilu kibiców przychodzi na ich mecze.A są liderami.Więc czego tu żałować jacy kibice taki klub jaki klub tacy kibice.
|
Daju'u roczej nie upadł kibicowsko i nie upadnie.
A przykład podałeś nie najlepszy bo na ost .meczu(przy oświetleniu) to było chyba 2tys..... Przy założnieu że żydów w Sosonowcu na Ekstraklasnie kiedyś było 60 ciu to chyba niezły wynik |
To co będą robić jak im klub przestanie istnieć?Będą chodzić na pływanie synchroniczne?Przejdą na Wisłę albo Cracovię i tyle po nich zostanie.Jak ktoś kocha piłkę nożną to gdzieś musi chodzić na meczyki.
|
haha ta jasne.
Musisz być nieźle naiwny żeby myśleć że jak ogłoszą upadłość to przyjdą na Wisłe albo KSC. I wogóle ogłoszenie upadłości nie ma nic wspólnego z końcem istnienia. W najgorszym wypadku będą grać w niższej(najniższej) lidze tak jak grają kluby amatorskie i tyle. |
Cytat:
Jak to piszesz- kocham piłkę nożną ale gdyby tak nastapił kataklizm i Wisłę by zlikwidowali to nigdy zw życiu nie zacząłbym chodzić na inny klub.Ta miłośc jest tylko jedna. |
Nikt żle nie życzy Hutnikowi , fakt szkoda klubu ale jeszcze nic nie jest przesądzone . Ale stadion nie upadnie i na wiosnę tam zagramy
|
Cytat:
|
Z punktu widzenia kibicowskiego, to dla nas najlepszym wyjściem byłoby, aby Hutnik przestał istnieć, a cała młodzież ze Starej Huty przychodziła na stadion Wisły . Ktoś pisał o ich odrodzeniu, znalezieniu sponsora i grze w wyższej lidze. Dla mnie to trochę niefortunny pomysł. Tam naprawdę drzemie spory potencjał kibicowski. Rozpropagować Hutnik jako prawdziwy klub nowohucki, ostatni bastion honoru, bez sprzętu i z zasadami. I mogliby dziubnąć potencjalny narybek. W najczarniejszym scenariuszu mogłoby stać się i tak, że większość Huty śmigałaby na Suche Stawy. Odradzać to się może Zawisza, Pogoń, albo Astra Krotoszyn - byle z dala od nas.
|
Cytat:
Co Ty boisz się Hutnika? Teraz jest HKS i co? Ilu mamy kibiców w NH - ogromną liczbę, więc nie sądzę żeby sytuacja miała się zmienić tylko dlatego że Hutnik by się odrodził. Są konkretne osiedla gdzie po prostu jest się za konkretnym klubem i to się nie zmienia. Skoro masz obawy przed Hutnikiem to ja się nie chcę pytać co sądzisz o Cracovii... Kraków, to nie Poznań gdzie jest jeden klub - tu zawsze była rywalizacja i taka jest potrzebna - bo rywalizacja to progres. |
Świeta racja ! to tylko pogorszyło by sytuacje . nic to nam nie da że Hutnik upadnie
|
Cytat:
A zdajesz sobie sprawę że aktualnie za modernizacje płaci miasto? Zresztą ma płacić miasto bo i tak na wisi 100 tys za ten pseudo remont. Rozumiem że dla Ciebie fakt że będziecie grali w Krakowie z 6/7 tysieczną publicznością nie jest wystarczający? Już sam zysk z biletów będzie duży + nie trzeba jeździć tam i spowrotem, można trenować na swoim boisku. Rozumiem że w tym wypadku wasze marne grosze (o Cracovii nie wspominając...) są adekwatne do tej sytacji? Cytat:
Juniorzy itp będa istniec dalej bo jest to SPMTS i ani balon ani te boiska a tym bardziej hala Hutnikowi zysków nie przynoszą... Cytat:
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl