Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Pierwsza liga 2025/2026 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11114)

Jagul 07.11.2025 18:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WildDog (Post 1656289)
Zauwazam, ze trza byc faktycznie poziomem bliskim hartmana, aby wcisnac komus, kto tak nie sadzie, fakt, ze finanse Wisly sa w dobrym stanie........Cytujac klasyka; "Wklada mnie Pan w usta fakty, ktore mialy miejsce...lub nie mialy."

Też uważam, że coś innego jest w Twoich ustach. Twoja fascynacja osobą Zaskrońca jasno wskazuje co to ;)

Cymes 07.11.2025 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1656178)
Aż chciałoby się dla "ubicia" kilku chorych tez żeby ten zespół na kilka kolejek przejął jakiś wyrób treneropodobny w stylu Rude czy Sobola.

Sobol i Rude mieli niewątpliwie swoje wady. Przypomnę jednak, że prezes kilkukrotnie zapewniał iż był zadowolony z tego jak pracowali, jak pod ich batutą wyglądał zespół i że gdyby zależało to od niego to tę pracę by kontynuowali. Niestety obaj panowie w przeciwieństwie do prezesa ze swojej pracy zadowoleni z tych czy innych przyczyn nie byli i powiedzieli 'dość'. Zwłaszcza w przypadku Sobola dostawaliśmy zapewnienia, że Jarek z pomocą obszernego raportu przekona nas taką czy inną metodologią i logiką z niej wynikającą, że praca wykonana przez Radka oraz jej ewentualna kontynuacja miały sens. Niestety nigdy się raportu nie doczekaliśmy. Podejrzewam, że ktoś mający odrobinę więcej instynktu samozachowawczego niż Jarosław wybił mu z głowy jego publikację, a szkoda. Prawdopodobnie byłby to cyrk podobny do autystycznego coming outu, a publiczna refleksja jaka miałaby przy tej okazji miejsce nad tym co chłop ma w głowie, być może oszczędziłaby nam jeden rok kiszenia się w tej lidze.

Jak najbardziej słusznie śmieszkujemy tu sobie z tego co wyprawia Kwiecień w Wieczystej. Jednocześnie mamy prezesa, który w wizję gry wierzył bardziej niż realizujący ją z drużyną trenerzy - dwa razy. Ludzi takich jak Kwiecień przewinęło się w piłce na pęczki. Mniejszy czy większy sukces w innej branży oraz wiara, że jestem biznesowym Midasem. Następnie okazuje się, że branża futbolowa kręci chłopem jak gównem w betoniarce i jest kupa śmiechu. Natomiast jak mamy typa, który gada o wizji i modelach, a ich wykonawcy z pewnością mający większe pojęcie o piłce od niego, dezerterują i spier.dalają z projektu, a chłop wychodzi i mówi, że myśli o zrobieniu licencji UEFA, to przestaje się robić śmiesznie, a zaczyna bardzo dziwnie i trochę strasznie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1656189)
Moim zdaniem Wisła Jop ulega stałemu przeobrażeniu, dorzucamy jak nie prostopadłe podania, to ostatnio lagi za plecy obrońców.

Na kwestie długich podań zwracałem już uwagę półtora roku temu przy oficjalnym debiucie Moskala z Llapi.
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=303
Zmierzam natomiast do czego innego. Sry, że może zbyt ironicznie, ale...Dowiadujemy się tutaj, że Piotr Starzyński jest przyczyną wszystkich nieszczęść jakie spotkały Wisłę. Tymczasem Piotr Starzyński strzelający bramkę Spartakowi...
https://youtu.be/uJZmFm4cQz0?si=UF0dwHPvP337rR4X&t=13
...po długim, górnym podaniu od Carbo. Jak widać nie trzeba Kuziemki, nie trzeba nawet Baeny. Wystarczy czarna owca i źródło wszystkich wiślackich nieszczęść - Piotr Starzyński. Niestety Kazek był zły, bo nie chciał turlać piłeczki po murawie tylko jakieś górne piłki grać, a Jarkowi zbagowały się od tego algorytmy, modele i wizja gry. Dodatkowo dowiadujemy się tutaj, że do grania lagi to trzeba mieć zespół jakościowo lepszy, niż do łamania autobusów rozgrywaniem krótkimi podaniami po ziemi. Spoko. Przynajmniej jest zabawnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez swiety37 (Post 1656183)
Wiosną tego roku już graliśmy to co gramy teraz, z tym że w lecie doszło kilku graczy, którzy podnieśli poziom drużyny.

Dlatego pisałem, że prawdopodobnie samo zostawienie Jopa wystarczyłoby do walki o awans. Do stylu w jakim po niego idziemy już niekoniecznie. Natomiast, żeby być rzetelnym odnośnie tego jak ta wiosna wyglądała.

Zaczęliśmy od 0-1 ze Zniczem i było to gówno w niczym nie ustępujące najgorszemu syfowi za Sobola czy Rude. Przy 63% posiadania oddaliśmy osiem celnych strzałów. Przy dużej dozie dobrej woli można powiedzieć, że byliśmy blisko remisu, bo zwycięstwa już nie bardzo. Na konferencji klasyka - 29 niebezpiecznych sytuacji. Po meczu smród jak skrwysyn, gdzie nawet najwięksi optymiści zaczęli zastanawiać się jaki to wszystko ma sens. I ja nawet jestem w stanie zgodzić się, że obrona dała w tym meczu dupy. Tylko co zmieniłoby, że ten mecz zakończyłby się 0-0 zamiast 0-1. Zwłaszcza, że właśnie przed stratą bramki wyglądaliśmy dużo gorzej, niż próbując gonić wynik. Chociaż nawet wtedy nie bardzo było się czym zachwycać.

Na drugim biegunie mamy wyjazd do Tych. 36% posiadania, pięć celnych strzałów i wygraną 2-0. Ekstremum jakiego nie widzieliśmy nawet w obecnym sezonie. Co ciekawe ta parodystyczna obrona spędzając większość meczu w niskim bloku nie pozwoliła Tychom pierdnąć. Nawet w skrócie spotkania mimo posiadania GKSu +60% nie bardzo było co z ich gry pokazać.

Coś niewątpliwie między jednym, a drugim meczem się wydarzyło, bo nasza gra faktycznie zaczęła w tej przestrzeni czasu ewoluować. Czy to w głowie Jarka, czy w sztabie, czy też dziale data science. Już mniejsza o to co to było. Pewnie wszystko po trochu. Niech każdy wierzy w co mu wygodnie. Ważne, że się wydarzyło. Już podsumowując i zamykając to wszystko przynajmniej z mojej strony. Gdybym miał wskazać jedną rzecz, która jest nadrzędna wobec wszystkich drobiazgów decydujących o tym, że zaczęliśmy wreszcie grać i punktować tak jak wszyscy tego sobie życzymy. Rok temu po kolejnym trenerskim failu mamy Królewskiego wymachującego do dziennikarzy telefonem z wyświetlonymi wykresami modeli naszej gry i chwalącego się, że myśli o zrobieniu licencji UEFA. Dziś mamy Królewskiego administratora ściągającego tutaj ludzi takich jak Kondak, gdzie każdy kto widział chłopa u Ćwiąkały ma świadomość, że ktoś taki nie przyszedłby tutaj bez gwarancji daleko idącej autonomii w pionie sportowym, a to bardzo dobry sygnał na przyszłość. I już naprawdę kończąc - życzę sobie i Wam, żeby Jarosław chcący robić licencje UEFA i masturbujący się modelami gry na telefonie nigdy więcej nie wrócił.

WildDog 07.11.2025 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1656295)
Też uważam, że coś innego jest w Twoich ustach. Twoja fascynacja osobą Zaskrońca jasno wskazuje co to ;)

akurat ja o cytatach, a twoja wyobraznia juz twoj chleb powszedni zweszyla. Ja nie fascynuje sie Krolewskim, ale jako on mam niechec do p.i.zd internetowych. Wyjdz cwelu z nory i np glos jutro swoje poglady na meczu wsrod kibicow!

Drozd 07.11.2025 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1656278)
Nikt mu tego się kazał chwytać, więc daruj sobie opowieści o ryzyku. Jego wybór. Tak jak i ty wybrałeś drogę brawoszefa, który ślepo podąża za swoim guru.

I tu jest ból dupy. Nagle znikąd pojawił się jakiś Królewski i wprowadza własne porządki, nie oglądając się na "środowisko". Które od lat obrastało klub i ssało ile wlezie. Skończyło się i nie wróci :) a dupa boli co raz bardziej. :>

Jagul 07.11.2025 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656298)
I tu jest ból dupy. Nagle znikąd pojawił się jakiś Królewski i wprowadza własne porządki, nie oglądając się na "środowisko". Które od lat obrastało klub i ssało ile wlezie. Skończyło się i nie wróci :) a dupa boli co raz bardziej. :>

Niech dalej porządkuje. Może znajdzie mityczne miliony z pucharów :lol:
Czy owe środowisko jest teraz z tobą w pokoju?

Drozd 07.11.2025 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1656300)
Niech dalej porządkuje. Może znajdzie mityczne miliony z pucharów :lol:
Czy owe środowisko jest teraz z tobą w pokoju?

Środowisko od trzech lat płacze biadoli i sabotuje rozwój klubu na wszystkie możliwe sposoby. Na jego nieszczęście był zdobyty PP, była kasa z pucharów, a teraz będzie awans do ekstraklasy na 120 lecie klubu. A marzenia o bankructwie pod wodzą Jarka rozmyją się jak rysunek na wodzie.

:lol:

azor 07.11.2025 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656301)
Środowisko od trzech lat płacze biadoli i sabotuje rozwój klubu na wszystkie możliwe sposoby. Na jego nieszczęście był zdobyty PP, była kasa z pucharów, a teraz będzie awans do ekstraklasy na 120 lecie klubu. A marzenia o bankructwie pod wodzą Jarka rozmyją się jak rysunek na wodzie.

:lol:

Już pomijając wszystko - w jaki sposób "środowisko" sabotuje klub? Wpisami no-name`ów w necie? Poważnie pytam.

Drozd 07.11.2025 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1656302)
Już pomijając wszystko - w jaki sposób "środowisko" sabotuje klub? Wpisami no-name`ów w necie? Poważnie pytam.

Co ty myślisz że Królewski uwiera tylko płaczków tutaj na forum? Możliwości jest wiele. Choćby robienie sieczki w głowie zawodnikom wykorzystując menagos. Posłuchaj sobie niektórych komentatorów podczas meczów Wisły.

A jakie to ma konsekwencje? Choćby słynny karny w Sosnowcu. Kosztował nas 2 pkt i baraże.

Więc nie udawaj idioty...

azor 07.11.2025 22:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656304)
Co ty myślisz że Królewski uwiera tylko płaczków tutaj na forum? Możliwości jest wiele. Choćby robienie sieczki w głowie zawodnikom wykorzystując menagos. Posłuchaj sobie niektórych komentatorów podczas meczów Wisły.

A jakie to ma konsekwencje? Choćby słynny karny w Sosnowcu. Kosztował nas 2 pkt i baraże.

Więc nie udawaj idioty...

Omg...w kontekście tego co wypisujesz, to ja rzeczywiście tylko idiotę udaje.

krysztal 07.11.2025 22:55

Jeszcze góra niecałe 2 miesiące machania szabelką przez brawoszefów.Zaraz dostaniemy sprawozdanie finansowe i zobaczymy jak wyszliśmy na tych euro pucharach.Szmata już się moczy....

Jaroo1 08.11.2025 01:29

Cytat:

Edit: to juz mi sie tylko wydaje wiec mozna to zignorowac ale z perspektywy wierzycieli oplaca sie Wisle pozyczac szmal. Klub ma duze przychody i zwieksza je z sezonu na sezon, zaraz pewnie awansuje do ekstraklasy gdzie przychody beda jeszcze wieksze. Gdyby Wisla byla moim dluznikiem to bardzo chetnie przedluzalbym jej okres splaty bo to oznacza, ze dywidenda na tej pozyczce bedzie wieksza. Czym wiecej rat tym wiekszy zysk. Zarzadanie splayty natychmiast lub zgloszenie do sady wniosku o updalosc Wisly mialaby dla mnie gorsze skutki gdyz Wisla przestalaby splacac pozyczke a pozyczonych pieniedzy prawdopodobnie nie odzyskalbym w calosci bo to by bylo zalezne od tego co i za ile sprzedalby syndyk.
Kiedy upadl Lech Poznan to Rutkowski kupil prawa do nazwy i herbu za 16 milionow a to byla tylko mala czesc zadluztenia Lecha. Fhuj wierzycieli nie zobaczylo zadnych pieniedzy.
Problem polega na tym, że nie da się w nieskończoność pożyczać bo:
a) ci co byli chętni pożyczać już nie będą jeśli nie mają oddawane tyle ile chcą lub na czas
b) jeśli dług klubu będzie za wysoki to nowi chętni na pożyczanie się nie znajdą
c) ilość chętnych podmiotów do pożyczania jest raczej ograniczona

I tego już od jakiegoś czasu doświadczyła Wisła gdzie Królewski, który dwoi się i troi żeby móc od kogoś pożyczać lub żeby jakichś sponsorów znajdować musi już sam dosypywać do skarbca. Nie jest to jakiś multimilioner żeby mu było łatwo dosypywać miliony co sezon a jednak widocznie musiał zaczął to robić bo już nie miał skąd brać

A to już jest prosta droga do upadku. Ogromny dług, brak możliwości pożyczania od nowych/starych podmiotów, a co za tym idzie mniej atrakcyjny klub żeby ktoś tu wszedł jako inwestor czy cześciowy inwestor i na dzień dobry dosypał 10-40 mln tylko po to żeby załatać dziurę z bieżącego sezonu i pokryć jakieś najpilniejsze długi itd itd

Cytat:

Jeśli ma być inwestor w stylu Mady, to chyba lepiej rzeczywiście poczekać na kogoś "konkretniejszego"
Cytat:

Były płacze na forum o to, że Wisły nie oddano w ręce tych klaunów co poszli do Lechii. A według mnie to akurat dobrze bo Lechia jest tam do prania forsy i zaraz będzie znowu w pierwszej lidze albo gorzej.
Takie posty mnie zawsze śmieszą xd Jak się nie poda kontekstu to ok, fajnie wyglądają takie wpisy. Ale jak się powie, że tę MADĘ wynalazł Królewski, z tą MADĄ rozmawiał prawie rok Królewski, i tę MADĘ przefiltrował i wychwalał, że taki super inwestor, Królewski to już boki idzie zrywać xd
Ta śmieszna MADA to już prawie Wisłę przejęła. I ten przykład MADY, że ojej jak tacy są inwestorzy to my wolimy Jarka xd No jakoś akurat pecha macie brawoszefy, bo w ostatnich latach w Polsce wielu biznesmanów weszło do klubów piłkarskich i je przejęli i kurde tylko ta MADA jest zjebana, a chyba wszyscy inni są ok... I kurcze mol jakoś tak wyszło, że ci co najwięcej szukali (Wisłą) i najchętniej by sprzedali klub (Królewski) nie znaleźli żadnego konkretnego inwestora, a ci co szukali mniej albo po cichu poznajdowali xd Także kolejny kamyczek do ogródka zaradnego Jarka. Generalnie mówiąc o MADA jedynie się ośmieszacie xd

Pamięć brawoszefa dobra ale krótka. Palenie głupa, że co wy macie do Jarka, skoro są wyniki, dług to po prostu jest a ogólnie on jest spoko. Brawoszefy zapomniały już o wszystkim, o planach trzyletnich, pijackich wpisach, kłamstwach, manipulacjach, algorytmach co zwolniły Moskala ale z chęcią by trzymały Sobola i Rude itd Szacun dla Królewskiego za to, że on tak namieszał, że u fanboyów powstał wręcz syndrom wyparcia. Im więcej było cyrku w Wiśle, to oni twierdzili, że nic się nie dzieje. Pewnie gdyby Królewski z raz się najebał, wyzywał albo z trzy razy kłamał, to by o tym pamiętali ale, że to cyklicznie było robione raz na tydzień czy na dwa dni, to tu nastąpiło wyparcie.

Z Królewskim jest jak ze sprzedawcą garnków za trzy tysiące. Tu pobajerował, tam zapłakał na brifingu dotyczacym odejścia z klubu, tam obiecał, że ma inwestora, gdzie indziej zarzekał się na życie swojego psa, że o wszystkim będzie mówił i Wisła będzie transparentna no i dzięki temu wszystkiemu sobie miłość stada baranów zaskarbił. Jak ktoś kupuje od oszusta garnki albo oddaje całą kasę na oszustwo metodą na wnuczka, to też przecież nie jest tak głupi, że w to wierzy, tylko po prostu cała iluzja była tak dobrze zrobiona i użyto takich manipulacji i mechanizów robienia w chuja ludzi, że się dali naciągnąć.

PS Ja to czekam aż Wisła będzie sprzedawała swoje programy, algorytmy na cały świat. Czas szybko leci i zapewne już za rok czy dwa na tym zarobimy te 100 baniek na długi.

doktor granat 08.11.2025 06:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1656216)
Co do zadluzenia to nie bede twirdzil, ze mam jakas wiedze o tym ile i komu wisi Wisla. Tyle wiem co chyba kazdy kto sledzi newsy o Wisle.

Trzeba natomiast powiedziec, ze moze oprocz Termaliki chyba kazdy klub w Polsce jest zadluzony po uszy i kombinuja z jakas inzynieria finansowa aby te dlugi ich nie przygniotly.

Dopiero co Lechii odebrano punkty za dlugi a nie tak dawno zawieszono im licencje. Slask Wroclaw tez musial miec ratowana dupe przez miasto, tak samo Gornik Zabrze. Legia z tego co czytalem jest zadluzona wielokrotnie wiecej niz Wisla. Lech Poznan istnieje tylko teoretycznie bo z prawnego punktu widzenia to jest Amica Wronki pod zmieniona nazwa i gdyby Rutkowskiemu sie odwidzialo i stwierdzil, ze przenosi spolke do Koszalina to Lecha de facto nie ma.

Niemal kazdy klub w Polsce nie funkcjonuje jak zdrowa firma, wiekszosc funkcjonuje jak SSP albo jak polskie gornictwo, ktore caly czas musi byc ratowane lub dotowane. Oczywiscie fajnie by bylo, gdyby Wisla funkcjonowala jak jakis In-Post ale patrzac szeroko na polski futbol sytuacja Wisly to nie jest anomalia wsrod klubow a raczej pewnego rodzaju norma.


Edit: to juz mi sie tylko wydaje wiec mozna to zignorowac ale z perspektywy wierzycieli oplaca sie Wisle pozyczac szmal. Klub ma duze przychody i zwieksza je z sezonu na sezon, zaraz pewnie awansuje do ekstraklasy gdzie przychody beda jeszcze wieksze. Gdyby Wisla byla moim dluznikiem to bardzo chetnie przedluzalbym jej okres splaty bo to oznacza, ze dywidenda na tej pozyczce bedzie wieksza. Czym wiecej rat tym wiekszy zysk. Zarzadanie splayty natychmiast lub zgloszenie do sady wniosku o updalosc Wisly mialaby dla mnie gorsze skutki gdyz Wisla przestalaby splacac pozyczke a pozyczonych pieniedzy prawdopodobnie nie odzyskalbym w calosci bo to by bylo zalezne od tego co i za ile sprzedalby syndyk.
Kiedy upadl Lech Poznan to Rutkowski kupil prawa do nazwy i herbu za 16 milionow a to byla tylko mala czesc zadluztenia Lecha. Fhuj wierzycieli nie zobaczylo zadnych pieniedzy.

Przepraszam, ale parę zdań po słowie edit jest dla mnie dziwne.
Pożyczam podmiotowi kasę, spłacą mi ją nie wiadomo kiedy i nie wiadomo ile bo generalnie to nie mają kasy więc będą jęczeć żebym im odpuścił odsetki i wydłużał wydłużał wydłużał termin zwrotu i to niby miałoby być dla mnie dobre jako pożyczkodawcy?
A takich jak ja jest.. (jk kiedyś palnął, że Wisła wisi kasę czterystu podmiotom).
Jaką dywidendę chcesz od pożyczki?
Pożyczanie bankrutowi z nadzieją, że zobaczę jeszcze swoją kasę i w dodatku odsetki to bardzo dziwny pomysł (że się tak delikatnie wyrażę..).

Jaroo1 08.11.2025 07:53

To nie chodzi o to, że ktoś ma nam teraz pożyczać bo jak widać chętnych im dług większy będzie co raz mniej, dlatego Zaskroniec musi sam dokładać. Tylko o to, że ci co w te sieć już wpadli teraz nie mają wyjścia bo albo będą czekać na kasę, ba może nawet będą dalej pożyczać część tego co mają oddawane na bieżąco, tylko po to żeby mieć szansę kiedyś na odzyskanie tej kasy. Robienie problemów Wiśle albo nie pożyczanie jakichś ochłapów np z tej kasy która mają spłacana doprowadzi jedynie do tego że klub upadnie i na sto procent nikt żadnej kasy nie zobaczy.

A jeszcze do poprzedniego mojego posta. Zapomniałem o Kwietniu napisać... Śmianie się z Kwietnia to kolejna ujma dla Zaskrońca, który przecież z nim też prowadzi wiecznie rozmowy o przejęciu klubu lub innym sposobie dotowania, współprac itd za każdym razem Zaskroniec mówi jaki Kwiecień jest ogarnięty, jakie ma plany, pomysły, wizję. No widać po Wieczystej jaki jest ogarnięty i jak umie to ułożyć wszystko. Także to jest tak jak ze smianiem się z Lechii i mada. Nagadujac na nich i Kwietnia pokazujecie jaki przygłupi jest Królewski xd

As 08.11.2025 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1656309)
Przepraszam, ale parę zdań po słowie edit jest dla mnie dziwne.
Pożyczam podmiotowi kasę, spłacą mi ją nie wiadomo kiedy i nie wiadomo ile bo generalnie to nie mają kasy więc będą jęczeć żebym im odpuścił odsetki i wydłużał wydłużał wydłużał termin zwrotu i to niby miałoby być dla mnie dobre jako pożyczkodawcy?
A takich jak ja jest.. (jk kiedyś palnął, że Wisła wisi kasę czterystu podmiotom).
Jaką dywidendę chcesz od pożyczki?
Pożyczanie bankrutowi z nadzieją, że zobaczę jeszcze swoją kasę i w dodatku odsetki to bardzo dziwny pomysł (że się tak delikatnie wyrażę..).

Już tłumaczę. Pożyczasz komuś 100k co miesiąc oddają ci 1100 (1000 to dług a 100 to twój zarobek na pożyczce). Dłużnik zgłasza że nie może spłacać po 1100 bo nie ma szmalu ale spłacają po 100 odsetek.

Dla Ciebie super bo zamiast zarobić 10k zarobisz 20k, 30k czy ile tam przedłużysz im spłatę.

masada 08.11.2025 13:36

Nie zainwestowałbym w akcje banku, w którym zarządzałbyś działem ryzyka kredytowego kolego ;)

As 08.11.2025 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1656314)
Nie zainwestowałbym w akcje banku, w którym zarządzałbyś działem ryzyka kredytowego kolego ;)

Ok. Umowy kredytowe są poufne więc jeśli w ogóle gdziekolwiek inwestujesz to i tak ci nie powiedzą co jest w kontraktach.

doktor granat 08.11.2025 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1656313)
Już tłumaczę. Pożyczasz komuś 100k co miesiąc oddają ci 1100 (1000 to dług a 100 to twój zarobek na pożyczce). Dłużnik zgłasza że nie może spłacać po 1100 bo nie ma szmalu ale spłacają po 100 odsetek.

Dla Ciebie super bo zamiast zarobić 10k zarobisz 20k, 30k czy ile tam przedłużysz im spłatę.

Ani trochę nie podobałoby mi się takie spłacanie mnie jak napisałeś:)

As 08.11.2025 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1656319)
Ani trochę nie podobałoby mi się takie spłacanie mnie jak napisałeś:)

A z jakiego powodu?
Gdybym od Ciebie pozyczyl samochód za kasę na godziny i powiedział ze chce ten samochód na kilka godzin więcej to też by ci się to nie podobało?

Co za różnica czy pożyczasz samochód czy pieniądze? Czym dłużej u mnie jest tym więcej szmalu zarabiasz.

doktor granat 08.11.2025 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1656320)
A z jakiego powodu?
Gdybym od Ciebie pozyczyl samochód za kasę na godziny i powiedział ze chce ten samochód na kilka godzin więcej to też by ci się to nie podobało?

Co za różnica czy pożyczasz samochód czy pieniądze? Czym dłużej u mnie jest tym więcej szmalu zarabiasz.

Ktoś spłaca tak jak było ustalone na początku, a nie kiedy i ile mu się podoba, a jak widzę ryzyko, że nie będzie tak to pier.. taki interes.
Dobry zwyczaj nie pożyczaj, a w ogóle to oczywiście i tak czysto teoretyczna wymiana podejść do tematu.

As 08.11.2025 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1656349)
Ktoś spłaca tak jak było ustalone na początku, a nie kiedy i ile mu się podoba, a jak widzę ryzyko, że nie będzie tak to pier.. taki interes.
Dobry zwyczaj nie pożyczaj, a w ogóle to oczywiście i tak czysto teoretyczna wymiana podejść do tematu.

Tak się spłaca jak się jest jakimś Jurkiem kiedy się bierze kredyt na Opla. Dla ludzi którzy obracają prawdziwymi pieniędzmi pieniądz to jest obiekt którym zarabia się więcej pieniędzy.
Wiesz jak to mówią. Jeśli masz milion długu w banku którego nie możesz spłacić to masz problem. Jeśli masz 50 milionów długu to problem ma bank.
Tak czy inaczej, ludzie którzy obracają milionami totalnie inne podejście do szmalu.

„Dobry zwyczaj nie pożyczaj” to jest dobra zasada kiedy masz pożyczyć koledze na wódkę. Kiedy pożyczanie pieniędzy to twój biznes to inaczej na to patrzysz „ile ten milion może dla mnie zarobić?”.

Arkadiusz.Czerepach 08.11.2025 20:00

ale wiesz oczywiście że zdarza się że dłużnik ogłasza niewypłacalność ?

doktor granat 08.11.2025 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1656358)
Tak się spłaca jak się jest jakimś Jurkiem kiedy się bierze kredyt na Opla. Dla ludzi którzy obracają prawdziwymi pieniędzmi pieniądz to jest obiekt którym zarabia się więcej pieniędzy.
Wiesz jak to mówią. Jeśli masz milion długu w banku którego nie możesz spłacić to masz problem. Jeśli masz 50 milionów długu to problem ma bank.
Tak czy inaczej, ludzie którzy obracają milionami totalnie inne podejście do szmalu.

„Dobry zwyczaj nie pożyczaj” to jest dobra zasada kiedy masz pożyczyć koledze na wódkę. Kiedy pożyczanie pieniędzy to twój biznes to inaczej na to patrzysz „ile ten milion może dla mnie zarobić?”.

Zdaję sobie sprawę, że jestem na poziomie Jurka:) kropka.

As 08.11.2025 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1656362)
ale wiesz oczywiście że zdarza się że dłużnik ogłasza niewypłacalność ?

W biznesie istnieje ryzyko straty. Co z robisz. Nie różni się to wcale od bycia podwykonawcą na budowie bo ci zleceniodawca może splajtować.

Generalnie chodzilo mi o to że są długi i są „długi”. Jak masz milion kredytu bo budowałeś dom to jest OK. Jak masz kilka kredytów u providenta na 200k bo brałeś gdy ci brakowało do pierwszego to jesteś w d*pie.

As 08.11.2025 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1656364)
Zdaję sobie sprawę, że jestem na poziomie Jurka:) kropka.

Jak my wszyscy chyba ale pracowałem w największej w europie firmie leasingu taboru kolejowego i jak braliśmy kredyt na ponad 50 milionów euro od banku to nie dostawaliśmy umowy z szablonu :-)

wolfy 08.11.2025 23:05

Nie żeby nie fascynowała mnie wasza dyskusja, ale Wieczysta idzie jak burza.
Teraz 1:2 ze Stalą u siebie.

FraMat 08.11.2025 23:06

Nareszcie jakiś post w temacie

wolfy 08.11.2025 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1656380)
Nareszcie jakiś post w temacie

To jeszcze z ciekawostek: jest już 23-cia, a nikogo jeszcze nie zwolnił :>
Może dlatego że jeszcze żadnego nowego trenera nie zatrudnił...

FraMat 08.11.2025 23:26

Puszcza zaczyna odrabiać straty?
Ma do Wisły tylko 20 punktów straty.

Za to jutro dwa ciekawe mecze:
- Śląsk - Polonia Bytom 4 i 5 drużyna - Polonia ma szansę zrównać się ze Śląskiem. Byłoby fajnie.
- Tychy - Pogoń GM - 16 i 2 drużyna. Pogoń ma szansę dogonić nas na 7 punktów. Byłoby niefajnie.

wolfy 08.11.2025 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1656384)
Puszcza zaczyna odrabiać straty?
Ma do Wisły tylko 20 punktów straty.

Za to jutro dwa ciekawe mecze:
- Śląsk - Polonia Bytom 4 i 5 drużyna - Polonia ma szansę zrównać się ze Śląskiem. Byłoby fajnie.
- Tychy - Pogoń GM - 16 i 2 drużyna. Pogoń ma szansę dogonić nas na 7 punktów. Byłoby niefajnie.

Śląsk ma bardzo trudny koniec rundy.

ciacho 09.11.2025 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1656386)
Śląsk ma bardzo trudny koniec rundy.

A my łatwy, który wczoraj z przytupem rozpoczęliśmy.

Drozd 09.11.2025 10:59

Gdybyśmy wygrali wszystko do zimy moglibyśmy mieć 20 pkt przewagi, a to nie wyglądałoby dobrze. Ale to tylko moje spiskowe teorie :).

wolfy 09.11.2025 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1656392)
A my łatwy, który wczoraj z przytupem rozpoczęliśmy.

Tylko idioci zakładali że mecz z Polonią będzie łatwy. To jest ich trzeci mecz wygrany z rzędu, nie brakuje im jakości, a ich styl gry jest dla nas trudny.

Poza tym - pierwszej lidze nie ma łatwych meczy. Jeśli Jop będzie pozwalał na truchtanie bo jesteśmy tak zajebiści że mecz się sam wygra - to możemy stracić punkty Z KAŻDYM w tej lidze. Ew. estymaty zakładają że traktujemy rywala poważnie, a Jop Polonię całkowicie zlekceważył i nie reagował na grę na stojąco, bo i tak się samo wygra.

No i nie wygrało się.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656393)
Gdybyśmy wygrali wszystko do zimy moglibyśmy mieć 20 pkt przewagi, a to nie wyglądałoby dobrze. Ale to tylko moje spiskowe teorie :).

Ale co - sędzia nas skrzywdził? Polonia jest w spisku bo zagrali dobry mecz? Jop gra u buka?
Napisz wprost kto tutaj knuje.

Drozd 09.11.2025 13:19

Nie napiszę, bo to na bazie doświadczeń z przed lat, które dzisiaj wydają się nie do pomyślenia, jednak gdzieś tam z tyłu głowy się pojawiają. Prawda jest jednak taka, że zagraliśmy wybitnie słaby mecz i jako drużyna i indywidualnie, Przegraliśmy, a w tabeli wygląda na to niewiele się zmieni. W tym sezonie jesteśmy w czepku urodzeni. :)


Zobaczyłem sobie pomeczową konferencję. Przegrywamy pierwszy mecz u siebie, a na konferencji trener dostaje od dziennikarzy JEDNO pytanie :). Czy to jest normalne?

wolfy 09.11.2025 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656398)
Nie napiszę, bo to na bazie doświadczeń z przed lat, które dzisiaj wydają się nie do pomyślenia, jednak gdzieś tam z tyłu głowy się pojawiają. Prawda jest jednak taka, że zagraliśmy wybitnie słaby mecz i jako drużyna i indywidualnie, Przegraliśmy, a w tabeli wygląda na to niewiele się zmieni. W tym sezonie jesteśmy w czepku urodzeni. :)


Zobaczyłem sobie pomeczową konferencję. Przegrywamy pierwszy mecz u siebie, a na konferencji trener dostaje od dziennikarzy JEDNO pytanie :). Czy to jest normalne?

To jest norma u tzw. "krakowskich dziennikarzy".

wolfy 09.11.2025 16:28

Iiiii Śląsk przegrał 2-3.

FraMat 09.11.2025 16:48

Czy dzisiaj po południu jesteśmy wszyscy tyszanami?

Niby mówią, że jak umiesz liczyć to licz na siebie, ale byłoby miło gdyby Tychy sprawiły niespodziankę.

wolfy 09.11.2025 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1656406)
Czy dzisiaj po południu jesteśmy wszyscy tyszanami?

Niby mówią, że jak umiesz liczyć to licz na siebie, ale byłoby miło gdyby Tychy sprawiły niespodziankę.

Pogoń Grodzisk dojechała na 7 punktów.

Fugiel 09.11.2025 22:32

Kocham pompowanie balonika - zupełnie jak z rankingiem UEFA - podjara na maxa, ze gonimy 10 miejsce a później oklep i płacz.

Nie jesteśmy tak zajebisci by odjechać tej lidze na 15 punktów i jeszcze zgarnąć PP. Oby na wiosnę nie było gorzej i będzie OK - trzeba przepychać mecze kolanem w tej lidze i to się obiektywnie nam udaje.

Fugiel 09.11.2025 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1656392)
A my łatwy, który wczoraj z przytupem rozpoczęliśmy.

Chyba nie sądziłeś, ze Polonia to łatwy przeciwnik?

WildDog 10.11.2025 00:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fugiel (Post 1656422)
Kocham pompowanie balonika - zupełnie jak z rankingiem UEFA - podjara na maxa, ze gonimy 10 miejsce a później oklep i płacz.

Nie jesteśmy tak zajebisci by odjechać tej lidze na 15 punktów i jeszcze zgarnąć PP. Oby na wiosnę nie było gorzej i będzie OK - trzeba przepychać mecze kolanem w tej lidze i to się obiektywnie nam udaje.

No nie jestesmy, ale chyba nikt nie zakaldal samych zwyciestw az do zapewnienia awansu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl