![]() |
Cytat:
Ale twoje biadolenie i żałosne żalenie się na forum nic nie da. NIC! Bo większość i tak akceptuje te ceny, i też większość (bardzo duża) ludzi, która miała karnety na jesień i wcześniej, te karnety, pomimo braku zniżki, kupi. Cytat:
Z resztą pod twoim apelem o zniżkę dla stałych karnetowców, oczywiście się podpiszę. Ale o niższe ceny już niekoniecznie. Ceny są naprawdę rozsądne. Przy Poznaniu czy Legii to wręcz taniocha. Bo nie powiesz mi, że w Warszawie to zarabia się 3 razy więcej, niż w Krakowie. A w Poznaniu pensje są zbliżone do tych w Krakowie- a karnety i tak droższe. |
Dobra widzę, że niektórzy clue tej dyskusji starają się upatrywać, jak sugeruje temat, w cenie karnetów i biletów. To akurat jest sprawa wyłącznie osobista jak dana osoba definiuje duży bądź znaczący wydatek. Pogódźcie się z tym, że na Wisłę chodzą osoby, które już za sprawą zwykłej statystyki stanowią przekrój społeczeństwa. I tak jak niektórzy z Was piszą, że nie zrezygnowali by w imię zasad i 50 zł ze swojej miłości tak musicie zrozumieć, że najwidoczniej część bywalców będzie musiało wybierać między swoją pasją a pieniędzmi, których może im zabraknąć.
A teraz chciałbym się skupić nad tym o czym wspomina tutaj większość dyskutujących osób i co w mojej ocenie jest najważniejsze w tej dyskusji patrząc z perspektywy tego, że za rok możemy mieć stadion na prawie 34 000 miejsc, które wielce szanowny prezes Basałaj będzie musiał zapełnić czymś innym niż wyciętymi z tektury planszami w kształcie kibiców. Nasz sternik przychodząc do Klubu postawił sobie poprzeczkę dosyć wysoko. Miało być lśniąco, kolorowo, profesjonalnie i w zachodnim stylu. Miała być druga Anglia i powiew zachodu. Ja chcę się skupić na kluczowym wśród tego medialnego słowotoku zapewnieniu. Otóż miało być przede wszystkim profesjonalnie. Usłyszałem, że będę traktowany jak każdy (ale za to zwykły) klient w jakimkolwiek nastawionym na zysk przedsiębiorstwie i będę dopieszczony, w zamian za co będę współfinansował ten Klub środkami odpowiadającymi swoją wysokością i ceną do jakości usługi. Skoro miało być profesjonalnie i po europejsku to polecam wszystkim w klubie poczytać kilka książek na temat marketingu, a przede wszystkim na temat marketingu lojalnościowego. "Kothler stwierdza, że programy lojalnościowe służą rozpoznaniu, utrzymaniu i powiększeniu tego, co dostarczają firmie jej najlepsi klienci. Znaczenie tych programów dla klientów płynie stąd, że przedsiębiorstwo tworzy z nimi długoterminowe, interaktywne i podnoszące wartość powiązania. Korzyści, jakie daje program lojalnościowy, mają więc charakter dwustronny - ich beneficjentem jest zarówno przedsiębiorstwo, jak i klient. Wynika z tego, że program lojalnościowy jest narzędziem marketingu relacji ... programy lojalnościowej dążą w praktyce do zapewnienia powtarzalności zakupów, bazując na motywacji ekonomicznej (np. upusty, nagrody) ... są to programy, w których konsumenci nagradzani są w zależności od częstotliwości nabywania i wielkości zakupów." Dochodząc do sedna: "Program lojalnościowy tworzy wartość nie tylko przez dodatkową sprzedaż z jednej i nagrodę z drugiej strony. System wymiany sięga znacznie dalej niż nagradzanie za określone zachowanie. Wartość - czy też mówiąc inaczej: obustronna korzyść - powstaje w wyniki dialogu i poprzez dialog jest dystrybuowana ... Dobry program lojalnościowy pozwala zatem na budowanie wiedzy i czerpanie z niej długookresowych korzyści finansowych. Warunkiem uzyskania tych korzyści jest współpraca z klientem w ramach relacji opartej na dodatkowej wartości. Czym jest ta wartość? - Odzwierciedleniem rozumienia przez firmę klientów i wdrażaniem w życie działań, które dotyczą ich potrzeb i aspiracji; wszystkim tym co wzbogaca podstawową wartość wynikającą z relacji z przedsiębiorstwem... Podstawową wartością jest natomiast potrzeba klienta, która sprawia że korzysta z oferty firmy." A wartością według mnie w relacjach Klub - Kibic jest dla tego drugiego poczucie, że uczestniczy w czymś większym niż zwykłe widowisko sportowe. Świadomość tego że pomaga budować klub, realizuje swoją pasję wspierając drużynę dla której poświęciłby wiele i przez to jest w pewien sposób doceniany i poniekąd szanowany. Gdyż jako klient stały i lojalny generuje przychody dla Klubu. Ale nie, w tym momencie ci wszyscy karnetowcy o których się słowem nie zająknięto usłyszeli coś w stylu: Mamy was w dupie, na mecz i tak przyjdziecie, kasę zostawicie wiec na ch** się mamy o was starać i troszczyć. Mamy tutaj pewne zaburzenie czysto merkantylnych względów zakupowych, z uwagi na to, że karnety na mecze Wisły kupują kibice, czyli z definicji osoby przywiązane do swojego ukochanego klubu, które w większości przypadków, aż tak silnej motywacji nie potrzebują, co nie znaczy, że nie potrzebują budowania więzi w relacjach Klub (przedsiębiorca) - Kibic (klient). O tym właśnie zapomniał prezes Basałaj jak i cały nasz pion marketingu. Zapomniały o kwestii oczywistej dla każdego studenta marketingu na pierwszym roku, osoby pracujące w największym polskim klubie. Z obiecywanego profesjonalizmu i nowej jakości wychodzi póki co kiszka. Cytaty pochodzą z książki: "Programy lojalnościowe - budowa i funkcjonowanie" autorstwa Piotra Kwiatka. Wszystkim pracownikom klubu, którym wydaje się, że mają jakąś wiedzę na temat poruszany radzę sobie ją zakupić i dokładnie przestudiować w ramach kuźwa szacunku dla kibiców, którzy rok w rok poświęcają dla tego Klubu czas, pieniądze i niemały kawałek życia. |
Jeśli ktoś chce zaryzykować to niech jego kobieta wyrobi kartę kibica na siebie i kupi karnet ulgowy a ....resztę domyślcie się
|
Czy jeśli mam karte kibica to przy kupnie biletu bede musiał pokazać legitke zeby kupic ulgowy?
|
Teoretycznie tak, chociaż jak się miło od pani uśmiechniesz to moze Ci puści. Najważniejsze, żebyś miał legitkę przy wejściu na stadion :)
|
Bo chodzi o to, że ja nie mam zamiaru jechać 130km tylko po sam bilet, tylko tak jak to bywało dawniej kumple kupowali, no ale teraz gdy trzeba okazać legitymację by kupić ulgowy to niestety lipa...
|
Cytat:
|
Przewiduje znaczny skok w sprzedaży karnetów po dzisiejszym meczu :)! I dobrze, kupujcie bo może być piękna runda dla nas ! :)
|
Cytat:
|
To miał być sarkazm.
Choć nie ukrywajmy, sukces sportowy na pewno nakręca koniukturę na daną drużynę, a na stadionie są jeszcze inne sektory niz młyn. Co do reszty racja - do czasu oddania nowego C będziemy musieli się zmagać z Januszami. Także prośba - niech Ci którym zalezy na sile ABG kupuja karnety jak najszybciej, a nie czekaja nie wiadomo na co ! |
Co do sprzedaży karnetów,to na razie lipnie "to" idzie.Zagadując dzisiaj miłą panią z obsługi ile już zeszło,pięćset,tysiąc... machnęła ręką i mruknęła"Idzie jak krew z nosa". Komentarz zbyteczny.Wydaje mi się,że ludzie muszą sie trochę oswoić z takimi cenami,bo pewno wielu spodziewało się cen o 50-70 zł niższych.
Jeszcze przed wczoraj mówiłem sobie,że odpuszczam przedłużenie karnetu(bo wkurzyły mnie te zniżki dla przypadkowych studentów,kobiet... a dla "karnetowców"stałych bywalców nic),jednak powoli zaczynam myśleć o kupnie. Tak więc dyskusje na temat cen karnetów(biletów),można by jeszcze długo,długo ciągnąć,ale czy jest sens? I tak na pewno nie stanieją. Jak to się mówi,"Wszystko wyjdzie w praniu" czyli zobaczymy jaka będzie frekwencja w tej rundzie. |
Czy jest możliwość udostępnienia komuś mojego karnetu? Zakładam że ten ktoś ma wyrobioną kartę kibica. Chodzi mi o coś takiego jak na Legii:
"Udostępnienie karnetu innej osobie W przypadku braku możliwości przyjścia na mecz objęty karnetem właściciel może udostępnić go innej osobie. Warunkiem jest posiadanie karty kibica przez osobę, której karnet jest udostępniany, a także powiadomienie Klubu najpóźniej w ostatni dzień roboczy przed meczem do godziny 19:00 oraz podanie danych osoby korzystającej z karnetu (imię i nazwisko oraz nr karty). Powiadomienie należy wysłać na adres [email protected] z tytułem „Udostępnienie karnetu”. Powiadomienia wysłane na inny adres lub wysłane po wskazanym powyżej terminie nie będą rozpatrywane. Osoba, której karnet jest udostępniany powinna przy wejściu na stadion posiadać własną ważną kartę kibica oraz kartę kibica osoby użyczającej, do której przypisany jest karnet." |
Cytat:
Cytat:
Ludzie, piszecie brednie. Wisła naprawdę jest warta takich pieniędzy raz na 6 miesięcy.. |
Cytat:
Tak Basałaj dostaje pensje z naszych biletów! Utrzymujemy także super Łobodzińskiego. Pewnie że nie charytatywna tylko czy wolisz mieć na stadionie 2 osoby które kupią bilet po 25zł czy jedna która kupi za 50? Zarząd postawił na 2 rozwiązanie. Gdy moda na Poznań do nas dotrze to na stadionie zasiądzie 10tys kibiców. Unosić się honorem? Ci co przedłużają karnety są na Wiśle dłużej, niż Ty masz lat więc trochę szacunku bo tylko sobie piękną łatkę przypinasz. Otwarcie na nowych kibiców? Ciekawe podejście! Szczególnie kosztem tych najwierniejszych. Kosztem 15zł owszem nie ale 32? I o niskich cenach piszą osoby: a) które mają zniżkę i chcą iść na młyn- dlaczego nie piszecie że nie ma alternatywy w takiej samej cenie? ja już teraz wiem że przynajmniej 25%to będą kibice którzy poszli na młyn właśnie ze względu na cenę i się nie będę dziwił. b) nie zdają sobie sprawy z tego że zapełnienie stadionu to nie kwestia jednej rundy tylko systematyczne działania które powinny zacząć się już teraz. Bo obudzimy się znowu za pół roku przy 34tys miejsc i ilości na meczu w porywach 20. PODKREŚLAM 20tys. miejsc to około 60%zapełnienia. c) Nie mają pojęcia że na Wisłę chodzą różni ludzie (zamożni, klasa średnia, oraz ci którym ledwo wystarcza do pierwszego). i dla każdego powinno być miejsce. A kto traktuje Wisłę jedynie przez pryzmat zarobionych pieniędzy chuja wie o miłości do klubu. I nie piszcie o tym że chcecie mieć nowy samochód i was nie stać. Dobra koniec tego gadania czas pokaże kto miał rację. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
a) wolą godzinami truć na forum jak to nie mają 'majątku na karnet , czyli czytaj 190 zł raz na pół roku . W tym czasie spokojnie mogli by się zająć dodatkowym zajęciem zarobkowym , po którym było by ich stać na ten karnet . Nikt wam nie da nic za darmo! Jak wam zależy na karnecie to zróbcie wszystko aby na niego zarobić . b) ceny karnetów nie różnią się od abonamentów w tamtym roku tyle że dla niektórych jest to znowu wielkie zaskoczenie . Gdyby klub ogłosił wykup miejsce na stadionie 5 lat za 1000 złotych , połowa forum by popadła w skrajną depresje , pomimo tego że w przeliczeniu na jeden mecz wychodzi to 12,5 zł . Otóż nikt wam nie karze wykupować karnetów, jeśli was na to nie stać . c) chcą aby Wisła była klubem profesionalnym , ale z cenami biletów jak na wejście na basen lub na 3 lige . d) 90% osób chodzących regularnie na Wisłe ma tak naprawde wyjebane na to czy bilet kosztuje 20 czy 30 zł . I tak pójdą na mecz jeśli tylko mają ochote . Oczywiście istnieje cena nie do przełknięcia , ale do takiej nam jeszcze bardzo daleko . Dlatego też ustawienie ceny dajmy na to 2 razy mniejszej wcale nie spowoduje że przyjdzie 2 razy więcej kibiców . Kto ma przyjść to przyjdzie , cena nie jest tutaj żadnym wykładnikiem . Frekwencja zwiększyła by się o 10% ale nie więcej . e) pisząc ' klub powinien dostosować ceny do stopnia zamożności ' własnie dlatego oscylują od 190 do 385 . ( z ulgowymi 145 - 385 ) Wg ciebie jak inaczej miały by wyglądać ? 1 zł - 1000 zł ? Rzuc sumę bo aż jestem ciekaw . Jestem też bardzo zainteresowany faktem jak Wisła miała by sprawdzac stan zamożności : " każdy kibic musi przynieśc coroczne zeznanie podatkowe , na tej podstawie wycenimy jego kondycję finansową i wyliczymy cenę biletu którą będzie w stanie zapłacić " :rotfl: |
@Karherop - streściłeś wszystko idealnie cóż więcej dodać. Mam nadzieję, że są jeszcze ludzie myślący podobnie jak Ty i tą granicę 7 - 8 tys karnetów przekroczymy.
|
Rozpisałeś sie a jak sie okaże że na pierwszym meczu połowa miejsc będzie pusta to co powiesz? Wystarczy że raz nie będę mógł przyjść na mecz i cały zysk z karnetu szlag trafia. To ma być zachęcające? Pewnie ze nikt mi nie każe kupować karnetu, pytanie czy klubu nie interesuje ile karnetów sprzeda, bo mam wrażenie, że ilość sprzedanych karnetów to karta przetargowa w negocjacjach ze sponsorami. Tekstem "kto ma przyjść to przyjdzie" troche mnie osłabiłeś.
Nie ma co na razie dyskutować bo kto ma rację pokarze rzeczywistość, a ta może być brutalna. |
Cytat:
Jeśli na pierwszym meczu po otwarciu będzie połowa kibiców to nie będzie znaczyło że ceny są za wysokie . To będzie m.i. znaczyło że: a) kibice nie chcą oglądac tak grającej Wisły b) kibice - pikniki przychodzą na rywala ( mecze TOP ) a nie na Wisłe c) są niedogodności które ich zniechęcają do częstych wizyt na meczu (np mało miejsc parkingowych ) d) większość ludzi symatyzujących z Wisła ( a jest ich od groma ) jest tylko wirtualna i trzeba się z tym pogodzic zresztą co będziemy dużo gadać . Na mecze PP nigdy nie było pełnego stadionu , choc bilety były za pół ceny . Tak było , jest i będzie . Chyba że doczekamy czasów aż Wisła będzie grała w Lidze mistrzów i będziemy mieli wielu nowych kibiców sukcesu . Poza tym napisałes że wystarczy nie pójść na 1 z 9 spotkań i już tracisz to co zarobiłes na karnecie . Otóż nie! Nawet fakt że ominiesz 2 spotkania nie spowoduje tego że będziesz do tyłu z pieniędzmi . ( np karnet bez ulg na G 190 , 9 spotkań na G - 245 zł) Poza tym cos takiego jak pewne miejsce na stadionie oraz fakt że nie musisz się tłuc po kolejkach jest nie do przecenienia . Poza tym napiszę jeszcze raz . Wymagamy od Wisły sukcesów , to dołóżmy dla niej coś od siebie , nawet płacąc więcej za karnet masz tą świadomość że pieniądze nie idą w błoto tylko na Twoją Wisłe . |
....a czy wy naprawde musicie byc takimi centusiami?! Jak nie przyjdziesz na jeden mecz to trudno stracisz te pare złotych. Jak ktos zaplaci za karnet 30 zł wiecej niz sie spodziewal to stanie mu sie cos? Do puszek tez z taka checia rzucacie? Na wyjazdy tez nie jezdzicie bo za drogo? Na koszykowke nie chodzicie bo wydac kilka zlotych na dojazd to tez za drogo? Ja .......e ludzie wezcie sie za siebie bo az zal to czytac, ja jak chce sie pojawic na meczu jednym to musze wydac od 170 do 200 zł i sie nie zalamuje bo jadac do Krakowa na mecz spelniam swoje marzenia. A wam sie w dupach poprzewracalo od tego dobrobytu, macie wszystko na miejscu, za smieszne ceny wiec jak wszystko jest ok to sie szuka glupich problemow typu ze karnet moglby byc 15 czy 20 zł tanszy. Rozumiem ze ktos moze nie miec kasy ale tak prawde mowiac zawsze mozna z czegos odlozyc albo jakos zarobic dodatkowo, tym bardziej Wy mozecie bo jak mowie to sa smieszne pieniadze rzedu 200-400 złotych gdzie taka kase to niektorzy wydadza przy 1-2 wizycie na R22 w tym roku (czyli jak wy juz bedziecie miec karneciki na cala runde to niektorzy tyle kasy coscie Wy na nie wydali to wydadza juz w marcu). Kto to widzial zeby o wszystko tak plakac, niedlugo to bedziecie tu sie zalic ze ktos w kiblu wody nie spuscil na stadionie, bo zawsze dobrze sie wyzalic ot takich jest niektorych los
|
Cytat:
Tańsze bilety (głownie na trybuny boczne) --> Więcej osób ( i myślę że sporo więcej) --> Większe sukcesy sportowe? Przecież dla takiej publiki aż się chce pop.ierdalać po tym boisku. W całej Polsce będzie wiadomo kto ma najlepszych kibiców w Polsce, większy kibicowski prestiż na świecie? Lub może tak po prostu? Przyjemniej pośpiewać, pokazać się przy całym stadionie? Czy nawet piknikom posiedzieć? Dla mnie to jest właśnie cudowne że mogę uczestniczyć w tak niesamowitym dopingu i pomagać swojej drużynie w taki sposób, dołożyć cegiełkę do tej historii Wisły ;) Teraz już cen biletów nie zmienią, parę osób kupiło już karnety, pozostaję nam tylko dzielnie kibicować ;) Ale z drugiej strony jak widzę ile przykładowo moja mama zostawia jednorazowo w sklepie na zakupy dla 3 osób to cena karnetu na G (145-ulgowy) może się schować ;) Na koniec kilka pytań: 1. Jak otworzą resztę Trybun to jak na mój rozum powinny być bilety tańsze, prawda? Wkońcu więcej miejsc i to sporo więcej. 2. Jak kupię Karnet na G, a młyn przeniosą na stare D (nigdy nie spamiętam tych nowych nazw), to będzie możliwość przeniesienia karnetu? |
Jaroo czy to nasza wina że mieszkasz tak daleko od Krakowa? Pamiętam jak broniłeś inicjatywy koniecpzpn więc proszę skoncz .......ić bo o kibicowaniu to dużo do powiedzenia nie masz oprócz tego że masz 350km na Wisłę i jest CI z tym aż tak źle. Skoro jesteś tak załamany tym faktem to przyjedź tutaj pracować studiować mieszkać i po sprawie a nie płacz na forum. (napisałem w takim charakterze jak Ty do nas)
Karherop: Jeśli na pierwszym meczu po otwarciu będzie połowa kibiców to nie będzie znaczyło że ceny są za wysokie . To ja nie wiem co Ciebie przekona do tego że ceny są za wysokie? bo chyba to jest bardziej logiczne niz przytoczony przykład o miejscach parkingowych. O tych zeznaniach podatkowych też dojebałeś do pieca. chodzi o to żeby na stadionie były ceny zróżnicowane. A jakie? o przeczytaj moje posty z ostatnich 2 stron. mc-money- a pomyśl logicznie jak przeniosą młyn skoro kibice nie będą mogli zmienić miejsca? a jeżeli się zdecydują na taki krok to zapewne będzie taka możliwość. tu nie potrzeba wyższej matematyki. |
2. Jak kupię Karnet na G, a młyn przeniosą na stare D (nigdy nie spamiętam tych nowych nazw), to będzie możliwość przeniesienia karnetu?[/QUOTE]
Pisało na oficjalnej że jak będzie taka możliwość to zaproponują przeniesienie karnetów . |
No wolałbym mieć jakąś pewność, Kupie karnet na G, a za miesiąc wszyscy się będą bawić gdzie indziej ; )
|
Tylko że oficjalnie młyn jest teraz na G więc wszyscy wykupują karnety na G i jak otworzą C (stare D) i nie będzie możliwość przeniesienia to wszyscy zostaniemy na G , pomyśl logicznie .
|
Cytat:
ad b) Kibice przychodzą na dobry mecz jak będzie dobra gra przeciwnik nie będzie robił różnicy. ad c) To ktoś wyburzył parkingi że podnosisz to jako argument? ad d) Masz racje bo do tej pory mieliśmy kurnik a nie stadion ale teraz można by tych wirtualnych urealnić czyli zachęcić ceną do przyjścia. Jak by przyszedł kilka razy komplet bo ceny byłyby do 40 zł to można by podnieść ceny do 50 i dalej byłby komplet, a tak wielu potencjalnych "nowych" cena odstrasza na wejściu. Ja nie wymagam od Wisły sukcesów tylko dobrej gry czyli głównie zaangażowania i zespołowości. Wybacz ale nie mam ambicji zostania sponsorem dla idei. Twoim sposobem można wytłumaczyć każdą cenę. A to ze kasa wpływa na konto Wisły jeszcze nie znaczy że nie zostanie przewalona. Zwłaszcza kiedy zawsze można podnieść ceny i będzie nowa. Dla porównania http://www.schalke04.com/tickets/ticket-prices.html |
Cytat:
W tym temacie nam się rodzi noblista z ekonomii i nauk społecznych... PS. Cytat:
|
Tym że jak u nas się zarabia np 10zł/h to w niemczech 15euro/h
|
haha. jakiego kontekstu:) to pierwsze zdanie to Twoje twierdzenie JEDNOZDANIOWE więc o jakim kontekście mówisz. chyba za dużo naoglądałeś się polityków u których każde zdanie jest wyrwane z kontekstu:P
Co do drugiego proszę oto prawie cała wypowiedź:Rzuc sumę bo aż jestem ciekaw . Jestem też bardzo zainteresowany faktem jak Wisła miała by sprawdzac stan zamożności : " każdy kibic musi przynieśc coroczne zeznanie podatkowe , na tej podstawie wycenimy jego kondycję finansową i wyliczymy cenę biletu którą będzie w stanie zapłacić " Swoje ceny już podawałem w tym temacie. napisałeś o zeznaniach? napisałeś! więc do kogo masz pretensje? I nie chodzi o to że klub ma cokolwiek weryfikować tylko dostosować ceny dla każdego bo teraz jest tak: średnio-drogie dla młodzieży na młyn, i drogie na pozostałe trybuny. Noblista może nie ale ktoś kto z pomocą osób podobnie myślących na sprawy marketingowe zapełniłby stadion do ostatniego miejsca. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:36. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl