Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [29. kolejka] LECHIA Gdańsk - WISŁA Kraków, sobota 23.05.2009 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5794)

buczo1985 23.05.2009 19:21

co za emocje, brawo za walke:D mam nadzieje ze Lechia sie utrzyma, a my nie przegramy ze Śląskiem...i razem bedziemy swiętowac:)
Łobo i Zieniu szacunek!

uzytkownik_forum 23.05.2009 19:33

Krotko i na temat

Pawelek - bez komentarza, beznadziejny mecz i pewne forma, czyli tragiczny kiks srednio w co drugim meczu. Powoli przechodzi samego siebie w debilnych reakcjach w banalnych sytuacjach; czekam, gdy wybijajac piatke strzeli do wlasnej bramki. Jak sparingi w przygotowowczym nie zaczniemy z kims nowym miedzy slupkami, to Skorza nie ma jaj razem z Bednarzem.

Lobodzinski - swietny wystep, szacunek za przyjecie i woleja - klasa swiatowa. Nie zmienia to faktu, ze potweirdza On teorie, ze nie nadaje sie na wyjscie, a tylko jako joker na podmeczonego przeciwnika. W tej roli drugi mecz zrzedu naprawde mocny

Jirsak - jak ktos mi powie, ze ten gosc nie nadaje sie do pierwszej 11, to parskne smiechem. Wszedl, bil niezle rogi i wolne, sensownie strzelil z pierwszej pilke nie swoja noga, gdyby nie to, ze Cwielong jest urodzonym plyawakiem to mialby asyst. W srodku dzieli i rzadzi, i tak ma byc

Diaz - beznadzieja. Do zmiany juz po pierwszej polowie

Cwielong - gosc, ktory slynie z tego, ze gdy trzeba strzelic z pierwszej to przeklada pilki gubiac sie i z tego, ze gdy pilke trzyba przelozyc, to strzela z pierwszej. W napadzie bezproduktywny - zmarnowal przynajmniej 2 pewne sytuacje, a gdy zszedl, to Wisla strzelila 3 gole - wymowne.

Reszta na swoim poziomie, no moze oprocz Singlara, ktorego na poczatku nieco objezdzali.

ToTylkoJa 23.05.2009 19:39

po pierwszej połowie sam nie wierzyłem w to co widziałem:] Legia prowadzi, Wisła i Lech dostają w tyłek. Pomyślałem sobie, że może jednak cuda sie zdarzają...

jednak gdzie tam. Cuda to tylko u Tuska lub w Erze. Straciliśmy szansę na mistrzostwo, no cóż, taki jest sport.
Teraz o wygraną w lidze walczą Wisła i Lech. W tej sytuacji trzymam kciuki za Wisłę. Z dwojga złego jednak wolę ją, Lecha raczej bym nie chciał jako mistrza.
Jeszcze Wam nie gratuluję, bo na 100% mistrzami jeszcze nie jesteście...ale juz bliżej niż dalej.

Eustachy 23.05.2009 19:45

Trzeba zaczac posta od najbardziej donioslego zdarzenia. Lobo :>
To bylo jego popoludnie. W takim meczu zgarnac miano "man of the match", to jest cos. Duza sprawa. Nie powoduje, iz nagle zaczne postrzegac go jako swietnego pilkarza jakim zdecydowanie nie jest, ale spowoduje cos innego. Mysle, ze tak udane 20 minut w tak waznym meczu, pozwoli spojrzec na Lobo bardziej przychylnym okiem, nawet pomimo jego ogolnie mocno nieudanej dotychczas postawy w Wisle. Inaczej mowiac, gosc w koncu przestanie kojarzyc sie ludziom jednoznacznie zle . W moim przypadku na pewno tak sie stanie.

Druga osoba godna podkreslania po dzisiejszej batali wg mnie jest Zieniu. Niezly mecz w jego wykonaniu. Bardzo mnie cieszy, ze jego przygoda z Wisla nie konczy sie z zerowym kontem bramkowym w przekroju calego sezonu.

O samym meczu nie ma sensu przesadnie duzo pisac. Wystarczy poczytac ten temat, zeby upewnic sie, jakiej rangi emocje mu towarzyszyly :)
Po tym jak frajersko stracilismy brame w 16 sekundzie, kiepsko to z naszej strony wygladalo juz do konca pierwszej polowy. Emocje braly gore i zdecydowanie brakowalo konsekwentnej i wyrahowanej gry. Balem sie, ze juz moze nie udac sie odzyskac wlasciwego oblicza, na szczescie Wisla sie nie poddaje, a posiadanie pilki w przebiegu calego meczu, mowi w zasadzie wszystko.

Najbardziej w tym wszystkim szkoda rzecz jasna Lechii. Dobre nowiny dla Gdanszczan polegaja na tym, ze Piast zapewnil juz sobie utrzymanie i za tydzien powinno im byc w Gliwicach latwiej.

Denethor 23.05.2009 19:53

Panowie. Wrzućcie na luz z Łobodzińskim. Przez 90% sezonu facet gra piasek (by nie powiedzieć piach). Ciupiemy mu na forum niemiłosiernie itd. itp.
Gościowi udaje się zagrać prawdopodobnie mecz życia (raczej wypadałoby powiedzieć jedna z połówek) a wy już wszyscy szczytujecie. Jeden mu wyznaje miłość, drugi prawie by go..... a inny z kolei, śmie dzisiejszy występ Łoba określić ... klasą światową !
No proszę Was...ręce opadają. Przypominijcie sobie Zienia. Runda życia, podczas której rywalizował z Broziem w ilości strzelonych bramek. Potem coś nagle trach i...znów mieliśmy naszego poczciwego, starego Zienia. Osobiście nie wierzę, że tym meczem (ani żadnym innym) Wojtek złapie swoją optymalną formę, znaną większości kibiców z występów w Zagłębiu. Z Mariuszem sprawa wygląda analogicznie. Dobry z niego chłop ale na pewno nie bramkarz.

KOMINEK 23.05.2009 19:55

Napiszę tyle. Dziękuje Wisełko dziękuję Skorżo i do zobaczenia na lotnisku. Reszta się teraz nie liczy

Lysy 23.05.2009 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez devios (Post 732935)
Lech za tydzień nie odpuści, bo wciąg Legia może go wyprzedzić. Należy o tym pamiętać i wierzyć w Wisłę, a i dobrze życzyć Starozakonnym :)

Kpisz chyba?? Mamy 3 punkty przewagi nad Lechem, Legia już się nie liczy. Musimy co najmniej zremisować ze Śląskiem (wierzysz, że przegramy ze Śląskiem nie walczącym o nic?? bo ja jakoś nie mogę tego sobie wyobrazić - to byłaby katastrofa :shock: ) i życzyć Lechowi zwycięstwa by nasi bracia z Gdańska mieli większe szanse na utrzymanie się!!

uzytkownik_forum 23.05.2009 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Denethor (Post 733059)
a inny z kolei, śmie dzisiejszy występ Łoba określić ... klasą światową !
.

Jesli do mnie pijesz, to napisalem, ze przyjecie pilki w powietrze i ulozenie jej tym samym na wolej nazywam wlasnie klasa swiatowa, nie Jego wystep - czytamy na przyszlosc ze zrozumieniem zamiast siac ferment ;)

KOMINEK 23.05.2009 20:14

Kuźwa, co jest Wisła rozegrała super mecz mistrzostwo na wyciągnięcie ręki a wy się tu głównie kłócicie. Co jest??

Lysy 23.05.2009 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 732867)
Ja tylko takie słowo do tych ktorzy ublizali Łobo. W zyciu pilkarza i nie tylko ale i kazdego czlowieka ma sie lepsze i gorsze chwile. Teraz Wojtek pokazał co potrafi zrobic jesli jest w formie, ale ja jako clzowiek myslacy wiem ze Wojtka czeka nie jeden dobry mecz w Wisle i nie jeden fatalny. Teraz piszecie ze Go kochacie a za tydizen znowu bedizecie mu ublizac? Nie chdozi o to ze teraz bede kozaczył bo Łobo strzelił 2 gole i staje sie jego wielkim obronca, bo jak psize wiem ze keidys znowu musi byc zle - bo takie jest zycie. Tylko chdozi o to ze wy postepujecie jak frajerzy wyzywajac pilkarza ktory nie jest w formie a za chwile "kochacie go". Zastanowcie sie nad tym co mowicie bo nie zasługujecie dla mnie na miano kibica Wisły Kraków.

Ładne, powinni to także przeczytać ubliżający Cwielongowi i Beto (bo takich ostatnio się namnożyło na forum) Ja dalej w nich wierzę, powinni stanowić o naszej sile w przyszłym sezonie :-)

royalmichael 23.05.2009 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 732688)
Cwielong...! To jest pechowiec.

Jak dla mnie to brak umiejętności, w wykończeniu jak i przyjęciu piłki.. ostatnio to dobitnie udowodnił. Nie jestem w stanie policzyć ile on setek zmarnował. Chłopakowi życzę jak najlepiej, może potrzebuje czasu... Dlatego myślę że jest sens stawiać na niego ale w końcówce meczu, żeby się ogrywał.

Jeśli chodzi o Pawełka to muszę go bronić bo ta rudna jest na prawdę bardzo przyzwoita w jego wykonaniu.

Natomiast sprawa z Łobodzińskim wygląda tak, że chłopak ma słabą psychikę. Gdy media/kibice zaczęły po nim "jeździć" kompletnie się pogubił, stracił wiarę we własne umiejętności. Myślę, że po jego ostatnich występach można by poskandować na R22 jego nazwisko, pokazać, że z nim jesteśmy. W końcu wszyscy jesteśmy WISŁA KRAKÓW. (jak to dumnie brzmi... :) )
pzdr

Aro1234 23.05.2009 20:16

Odjebać się od Łobo! Wara od niego. Zawsze byłem w nadziei, nawet jak grał źle, to chciałem by dawać mu szansę. Tydzień temu i dzisiaj się spłacił (2 asysty i 2 gole...) . Nie ma kogo dzisiaj za co krytykować. Chyba, że sędziego, że stworzył ten horror. Gol na 1-0 dla Lechii po ewidentnej ręce. Gol na 2-1 po wątpliwym karnym. Niemniej - horrory z happy endem to ja lubię :)

MISTRZ! MISTRZ! NASZ TS!

re_set 23.05.2009 20:18

po pierwsze: gdzies w przerwie pisałam, ze Mistrza zdobywa się walką i charakterem. I za to chlopakom dziekuje- ze gdy trzeba bylo gonic wynik, gdy nie wszystko ukladalo sie jak powinno (watpliwy karny) oni pamietali o co graja/gramy:) i walczyli!
po drugie: Łobo. Tez nie raz i nie dwa na niego narzekalam, zreszta jak kazdy z nas. Ale dzis czapki z głow przed nim- wszedl, zrobil z zimna krwia, co do niego nalezalo, a dodatkowo traktuje to ze zdrowym dystansem: "Łobodziński nie ma specjalnych złudzeń, że dwa gole mogą mu zapewnić miejsce w pierwszej jedenastce w meczu ze Śląskiem Wrocław. - Absolutnie tak nie uważam (...)Chcę przede wszystkim pomagać zespołowi." Oby zawsze okazywal sie takim czarnym koniem, asem w rekawie, jokerem :)
po trzecie: pilka nozna jednak jest piekna. Przezylam dzis wszystko- od lez rozpaczy, po lzy radosci, od rzucania ku.wami po wyznania milosci wobec Łobo, od czarnej rozpaczy po absolutna euforie :)

bebeto 23.05.2009 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Denethor (Post 733059)
Panowie. Wrzućcie na luz z Łobodzińskim. Przez 90% sezonu facet gra piasek (by nie powiedzieć piach). Ciupiemy mu na forum niemiłosiernie itd. itp.
Gościowi udaje się zagrać prawdopodobnie mecz życia (raczej wypadałoby powiedzieć jedna z połówek) a wy już wszyscy szczytujecie. Jeden mu wyznaje miłość, drugi prawie by go..... a inny z kolei, śmie dzisiejszy występ Łoba określić ... klasą światową !
No proszę Was...ręce opadają. Przypominijcie sobie Zienia. Runda życia, podczas której rywalizował z Broziem w ilości strzelonych bramek. Potem coś nagle trach i...znów mieliśmy naszego poczciwego, starego Zienia. Osobiście nie wierzę, że tym meczem (ani żadnym innym) Wojtek złapie swoją optymalną formę, znaną większości kibiców z występów w Zagłębiu. Z Mariuszem sprawa wygląda analogicznie. Dobry z niego chłop ale na pewno nie bramkarz.

Kto mu ciupie to ciupie... Mów za siebie ! Ja np. zawsze uważałem W.Ł. za bardzo dobrego piłkarza! Wystarczy popatrzeć jak prowadzi piłkę,jakie ma wrzutki,centry,dośrodkowania... Wiadomo w Zagłębiu grał o niebo lepiej,ale u nas myślę że dopiero pokaże na co go naprawdę stać! Nie lubię tak porównywać ale przypomnijcie sobie ile czasu Żurawski grał "kaszane" zanim zrobił "kuku" GKS-owi :> w postaci !!!5!!! bramek...? Łobo to naprawdę dobry zawodnik !!! Jeszcze zobaczycie... :-p

PROSPERO 23.05.2009 20:26

Pawełka nie ma co bronić, jest po prostu słabym bramkarzem i nie zasługuje na to, by być w tym zespole. Lubie Pawełka jak każdego piłkarza naszej drużyny, ale jeśli mamy w końcu awansować do tej upragnionej LM, to nie z tym bramkarzem. Potrzebne są wzmocnienia Bramkarz - Prawa Obrona - Lewy Pomocnik i Napastnik. Chyba co poniektórzy nie zdają sobie sprawy, co by było, gdybyśmy awansowali do LM. Cupiałowi nie przeszło by przez myśl sprzedania zespołu, a co więcej odskoczymy pozostałym rywalom pod względem $$ i nie tylko.

Eleusis 23.05.2009 20:31

Szkoda Cwielonga, bo widać że ma potencjał, dochodzi do sytuacji strzeleckich. Ale kuleje jego wykończenie, powinien poświęcić temu elementowi więcej czasu to będzie z niego wielka pociecha, zresztą podobna była historia z Pawłem Brożkiem. Dziękuję Ci Wisełko za wspaniałe emocje i ZWYCIĘSTWO!!!

orm 23.05.2009 20:32

Rewelacyjny mecz, choć można było osiwieć...
Wisła pokazała rewelacyjny charakter. Cały czas mieli pod wiatr - pierwsza bramka po błędzie sędziego w pierwszej minucie, potem wyrównania i bramka na 2:1 po drugim błędzie sędziego.. Ja już zwątpiłem, ale piłkarze nie, pokazali naprawdę klasę i serce do walki. Nawet jak nie zdobędą mistrza to moim zdaniem jest wielka drużyna.
Na szczególne wyróżnienie zasłużył Sobol, Zieniu, Mały i Łobo.
Wg mnie Zieniu powinien dostać od Wisły propozycję zostania na następny rok. Ilu piłkarzy, mając perspektywę przejścia od innego kluby bu sobie odpuściło: przecież zawsze można zgłosić kontuzję, a Lechia będzie walczyć o życie i może się przytrafić takie nieszczęście jak Basczowi. Ale Zieńczyk dał z siebie wszystko...
Łobo pokazał klasę reprezentacyjną - druga bramka to stadiony świata.
Wielka szkoda by była gdyby taka drużyna, tak walcząca, jak Lechia spadłaby do 1. ligi...

Arked 23.05.2009 20:38

Po tym meczu wszystkie pieniądze wydane na Łobodzińskiego prawdoponie zwróciły się z nawiązką. Jest nadzieja, że ten zawodnik zyska teraz odpowiednią pewność siebie i będzie jednym z filarów zespołu.

Podsumowując mecz: był to horror. Przez większość spotkania nasze mistrzostwo wisiało na włosku dlatego zwycięstwo niesamowicie cieszy. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że Lechia wygra w gliwicach i sezon zakończy się happy endem.

-Goral- 23.05.2009 20:40

Nawet przez chwile jak przegrywaliśmy 2:1 to nada byliśmy liderem. (Polonia:Lech 3:2, Śląsk-Legia 1:1)
Ja już nawet nie wierzyłem w Wisłę tylko modliłem się, żeby się już nic nie zmieniło do końca ;)

Dubi 23.05.2009 20:43

emocje siegały zenitu... niemal ze od rozpaczy po wielką euforię... moge przyznac jednak ze ani przez chwilę nie traciłem nadzieji na koncowy sukces .
Nigdy nie zapomne tych emocji,najwazniejszych dwóch bramek w karierze Łobodzinskiego,serca zostawionego przez wszytskich piłkarzy, wygrajmy w ostatnim meczu,postawy kropke nad i i bawmy sie na Krakowksim Rynku do bialego rana jak rok wczesniej !! niech MOC BEDZIE Z WAMI !!!

Hell 23.05.2009 20:43

To był naprawde świetny mecz , mój nastrój zmieniał się od rozpaczy do radości..... i niech powie mi ktoś że nasza liga jest słaba !!!!! Co do meczu to jak zwykle początek spotkania był bardzo kiepski :( , zresztą nie pierwszy raz w tym sezonie !!! z czasem Wisła zaczeła przejmować kontrole nad wydarzeniami boiskowymi. Po drugiej bramce z karnego dla Lechii już myślałem że jest po ptakach, jednak sie myliłem i bardzo dobrze :) Tak apropo oby dwa gole dla Lechii to sprawa bardzo wątpliwa. Później było tylko lepiej wswpaniały gol Zienia z wolne, dotego dwa trafienia Łobo i było po sprawie:) Co do Pawełka niestety ale wydaje mi sie ze musimy poszukać lepszego bramkarza taki błąd jaki popełnił to jest skandal!!!!! Gra nogami u niego kompletnie leży , czas na zmiany na jego pozycji !!! Zmiany jakie zrobił Skorża były bardzo udane, może poza Beto = beton , Łobo wykorzystał okazje i strzelił 2 piękne bramki na podmęczonego przeciwnika. Jednak wydaje mi się że jedna jaskólka wiosny nie czyni. Nie twierdze że to jest zły gracz, mam nadzieje że sie odnajdzie i zacznie lepiej grać. Szkoda ze zwyciestwo przyszło kosztem naszych Braci, ale mam nadzieje ze ostatnia kolejka pozwoli Lechi pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej :)
JUZ ZA TYDZIEN MISTRZ MISTRZ NASZ TS

Denethor 23.05.2009 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bebeto (Post 733088)
Kto mu ciupie to ciupie... Mów za siebie ! Ja np. zawsze uważałem W.Ł. za bardzo dobrego piłkarza! Wystarczy popatrzeć jak prowadzi piłkę,jakie ma wrzutki,centry,dośrodkowania... Wiadomo w Zagłębiu grał o niebo lepiej,ale u nas myślę że dopiero pokaże na co go naprawdę stać! Nie lubię tak porównywać ale przypomnijcie sobie ile czasu Żurawski grał "kaszane" zanim zrobił "kuku" GKS-owi :> w postaci !!!5!!! bramek...? Łobo to naprawdę dobry zawodnik !!! Jeszcze zobaczycie... :-p

O przepraszam, że wśród zdecydowanej większości malkontentów śmiałem umieścić Pana bebeto. Niewybaczalny błąd z mojej strony.
Łobo może posiada nietuzinkowe zdolności, może i ma również potencjał ale co z tego, skoro nie umie tego sprzedać na boisku Jeden udany mecz (w zasadzie jedna połowa) klasowego piłkarza z niego nie uczyni (casus - Tomek Jirsak).
Niewątpliwie jednak to był dzisiaj Jego dzień. Zatem nie będę psuć mu odświętnej atmosfery. Za dzisiejszy występ Panie Wojtu - wielkie dzięki.

tormenthor 23.05.2009 20:48

Tak jak kiedyś zwrócił się Mijajlovic golem z Iraklisem, który dał nam grę w Pucharze Uefa i dzięki temu kilka milionów złotych zysków, tak teraz Łobo prawdopodobnie swoimi bramkami daje nam mistrzostwo, a tym samym spory finansowy zastrzyk, który powoduje, że ten transfer się zwraca. Po tym meczy powstaje pytanie - kiedy wreszcie Skorża zrozumie, że Jirsak jest klasę lepszy od Diaza. Ogólnie trzeba powiedzieć, że walka była fantastyczna - jeden z najpięknieszych, najbardziej dramatycznych meczów moim kibicowskim życiu. Sobolewski dla mnie jest jednym z największych Wiślaków w historii tego klubu.

gooro33 23.05.2009 20:49

Mam nadzieje ze po takim meczu zobacze dzis na Balicach duzo Wislakow ktorzy nie pojechali do Gdanska a na codzien sa styalymi bywalcami na R22, zrobimy dzis im super powitanie :)

leszekm 23.05.2009 20:52

Mistrzem jeszcze nie jesteśmy.Sędzia gwizdał przeciwko nam.Co będzie gdy sędzia w meczu ze Śląskiem wypaczy wynik?.Dlatego musimy grać ze Śląskiem jakby to byl mecz o życie.
W 1982 roku wygrywając we Wrocławiu w ostatniej kolejce ze Śląskiem pozbawiliśmy go mistrzostwa.
Nie jestem pewien ale w tym meczu gral Tarasiewicz.
Dlatego do meczu musimy podejść bardzo poważnie.

Warto poczytać:
http://www.slasknet.com/dramat.php

Denethor 23.05.2009 20:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 733115)
Tak jak kiedyś zwrócił się Mijajlovic golem z Iraklisem, który dał nam grę w Pucharze Uefa i dzięki temu kilka milionów złotych zysków, tak teraz Łobo prawdopodobnie swoimi bramkami daje nam mistrzostwo, a tym samym spory finansowy zastrzyk, który powoduje, że ten transfer się zwraca. Po tym meczy powstaje pytanie - kiedy wreszcie Skorża zrozumie, że Jirsak jest klasę lepszy od Diaza. Ogólnie trzeba powiedzieć, że walka była fantastyczna - jeden z najpięknieszych, najbardziej dramatycznych meczów moim kibicowskim życiu. Sobolewski dla mnie jest jednym z największych Wiślaków w historii tego klubu.

Wydaje mi się, że Pan Maciej czeka na powrót Łukasza G. by wtedy na spokojnie móc ustawić drugą linię. Junior nie specjalnie tam pasuje. Sądzę, że Maciek zdaje sobie z tego sprawę. Lecz na tą chwilę Tomek również nie spełnia pokładanych w nim nadziei...Dlatego jest jak jest. Jedną połowę gra Junior a wdrugiej jego zmiennikiem jest nie kto inny tylko Tomas.

PROSPERO 23.05.2009 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 733115)
Sobolewski dla mnie jest jednym z największych Wiślaków w historii tego klubu.

Z tym się absolutnie zgodze. Radek, to wielki, że tak powiem chachar:-) i ikona Wisły. Najlepszy defensywny Pomocnik w lidze. Walczy przez całe spotkanie.

qchar90 23.05.2009 20:57

dla mnie dziś słabo zagrał Peter Singlar...może ma dobre wejścia w przodzie...ale z tyłu beznadziejnie...trzeba szukać prawego obrońce...tak samo nie podoba mi się w środku Diaz...chociaż potrafi nie kiedy dobra piłkę posłać...wolę Jirsaka zamiast niego...
dla mnie dziś na szacunek i to kolejny raz zasłużył Sobolewski...!
Sobol graczem meczu!
to jest nasze serce zespołu!

fugiell 23.05.2009 20:57

Dla mnie Jirsak jest 500 razy lepszy od Diaza. Dla mnie wprowadza duzo spokoju... Bardzo bym sie cieszyl jakby wyszedl w pierwszym skladzie na Slask.

prawnik25 23.05.2009 21:06

Oglądałem ten mecz przez pryzmat naszych przyszłych występów w europejskich pucharach i muszę z pełną świadomością stwierdzić, że tak grająca Wisła nie ma czego szukać w Europie - z ogrania bardzo słabej Lechii zrobiono dziś cyrk medialny- gra obronna zwłaszcza bocznych obrońców woła o pomstę do nieba do priorytetów na zbliżające się okienko transferowe dodałbym prawego obrońcę - już jakiś czas temu pisałem, co potwierdza się w spotkaniach w tym sezonie, zawalamy bramki na bokach a potem mamy nerwówkę do samego końca, co udało się z Lechią nie uda się w Europie vide Tottenham itd..

W przekroju całego sezonu dla mnie osobiście powiniśmy pożegnać się również z Diazem, który nic kompletnie swoją postawą na boisku nie prezentuje-doszedł do pewnego pułapu i na tym koniec...

Środkowi obrońcy też dziś nie zagrali najlepiej- potwierdza się opinia o Marcelo że im dalej wychodzi w pole tym trudniej mu wrócić- a słaba szybkość niestety mu w tym nie pomaga..

Jednym słowem możemy cieszyć się z prawie pewnego mistrzostwa, ale z drugiej mając świadomość, że bez kasy na wzmocnienia nasza przygoda z piłką europejską może skończyć się bardzo szybko...

I mały apel do trenera niech w meczu ze Śląskiem zagra Jirska zamiast bezproduktywnego Diaza...

Proud 23.05.2009 21:12

tak na spokojnie, moje subiektywne oceny. Dodam że mecz oglądałem w pubie, więc emocje były niesamowite i nieco mogły mi przesłonić prawdziwy obraz:D, ale tak ja to widziałem:


Pawełek - solidny mecz z jego strony. Nic nie zawalił...choć mógł i to farfocla roku. 6/10

Singlar - chyba najsłabszy w naszym zespole...starał się, walczył, ale dużo niedokładności. Do tego ta pierwsza bramka nieco obciąża jego konto. 5/10

Głowacki - kolejny dobry występ. 7/10

Marcelo - wyrasta na najlepszego obrońcę ligi, o ile już nie jest najlepszy. Zawodnik zdecydowanie ponad naszą piłkę kopaną. 7/10

Piotrek Brożek - denerwowała mnie u Niego zbytnia nonszalancja w grze. Poza tym dobry występ. 7/10

Małecki - jak zwykle, dużo biegał, walczył, szarpał. Deprymujące są u Niego liczne przestrzelone dośrodkowania...ale przynajmniej próbował. Zaliczył wkońcu 2 asysty. 8/10

Zieńczuk - dla mnie zawodnik meczu. Mało efektowny, za to efektywny. Gdyby nie jego fantastyczna bramka, bylibyśmy chyba w innych nastrojach. 8,5/10

Sobolewski - jak zwykle płuca drużyny. Bardzo dobry występ. 7,5/10

Diaz - za dużo chaosu. Lepiej prezentował się na obronie niż w pomocy. 6,5/10

Cwielong - pomimo zmarnowanych sytuacji (w kolejnym meczu!) uważam że grał dobrze. Widać że brakuje mu pewności siebie. A możliwości ma ogromne, chyba większe jak Paweł. Mam nadzieję że przyszły sezon będzie należał do Niego. 7/10

Brożek Paweł - widać że nie doszedł jeszcze do siebie po kontuzji. Nie ma tej szybkości co kiedyś. Ale swoje zrobił. Deprymuje mnie u Niego takie machanie rękami do wszystkich, zarówno przeciwników, sędziego a nawet kolegów z drużyny (szczególnie na Ćwielonga, co na pewno mu nie pomaga) po sytuacjach bramkowych. 7/10

Jirsak - dał moim zdaniem świetną zmianę. Uporządkował gre, dobrze rozgrywał. Oby tak dalej. Mam nadzieję że w przyszłym sezonie razem z Gargułą i Sobolem stworzą świetny trójkąt w środku. 7,5/10

Łobodziński - oby tym meczem się przełamał na dobre. Zagrał wreście na miarę tego czego od Niego wszyscy oczekiwali. Już nie chodzi o bramki, ale nie miał strat, dobrze podawał, celnie - z czym miał problemy we wsześniejszych meczach. Myślę że będzie Mu łatwiej teraz, bo widać że presja nie działa na Niego dobrze. 8/10

irman 23.05.2009 21:13

Wiele razy w tym sezonie narzekałem na drużynę i trenera. Po tym co widzę w ostanich kilku meczach wyszło jak bardzo się myliłem. Takiego charakteru i woli walki mogą nam pozazdroscić wszystkie drużyny w lidze. Mogę z całym przekonaniem napisać, że to my najbardziej zasłużyliśmy na mistrza. Były w tym sezonie słabe chwile. Było ich całkiem sporo. Końcówka jest jednak rewelacyjna, szczególnie jeżeli widzi się jak żałośnie prezentują się Amica i Legia.

Dzisiejszy mecz był jednym z najbardziej emocjonujących i niesamowitych w naszym wykonaniu jakie widziałem. Może nawet najbardziej emocjonującym. Pierwsza połowa tradycyjnie fatalna, druga świetna. Brawa dla wszystkich z szczególnym uwzględnieniem Zienia i wielokrotnie krytykowanego przeze mnie Łobo.

Za tydzień świetujemy. Nie może być inaczej.

Denethor 23.05.2009 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bebeto (Post 733134)
Człowieku nie chcę się kłócić!!!!:-P Ale wkur... denerwuje mnie jak piszesz "jeden udany mecz,jedna połowa-w zasadzie" !!! A przypomnij mi asystę w meczu z Górnikiem... 2 kolejki temu... (oglądnij - polecam:>) Albo nie !!!!2!!!! Asysty w meczu z ŁKS-em... 1 kolejkę temu, również polecam :-/. I dzisiaj 2 bramki (jak WAŻNE???? ) dzisiaj... Ten Łobo to ma farta... :P !!!!!!!!!!!!!!! WIELKA WISŁA !!!!!!!!!!!!!!!!

Prześledź z łaski swojej wpisy dotyczące gry Wojtka z poprzednich kolejek a wtedy będziesz miał obraz, kto oprócz Ciebiie widzi/widział jego dobrą grę.
A poza tym odpuśćmy już tą kwestię bo za bardzo rozmyjemy wątek.

bebeto 23.05.2009 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Denethor (Post 733144)
Prześledź z łaski swojej wpisy dotyczące gry Wojtka z poprzednich kolejek a wtedy będziesz miał obraz, kto oprócz Ciebiie widzi/widział jego dobrą grę.
A poza tym odpuśćmyjuż tą kwestię bo za bardzo rozmyjemy wątek.

Tak tylko że gdyby nie Wojtek to gdzie teraz byśmy byli ???? 3 mecze=3 asysty+2 bramki

skandall 23.05.2009 21:32

nie widziałem, meczu naszych braci ale wynik z jednej strony smuci, nasza Lechia musi do ostatniej chwili walczyć o ekstraklasę z drugiej strony cieszy bo nasz TS coraz bliżej mistrza.
Legia się strasznie spinała gdy krzyczeliśmy "MISTRZ, MISTRZ nasz TS!!!" i ogólnie po meczu widać, że są warci ITI... Panowie za tydzień remis i jesteśmy mistrzami!!!
ŚLĄSK I WISŁA EEEEEEEEEEEEOOOOOOOOOOOOOOOOO
cały Wrocław z Wami bracia!!!!!!!!!!!!!!!

Wojtas 23.05.2009 21:35

Panowie


co za ambicja

co za determinacja

co za agresja

O to chodzi!


Chyle czoła przed naszymi wojownikami ,bo zagrali dzis mecz jaki bedziemy pamietac chyba do konca zycia
Radosc nie do opisania,trzeba byc Wislakaiem zeby to poczuc :)
Nic wiecej konstruktywnego dzisiaj nie wymysle,bo to co dzis pokazali nasi to poprstu mistzostwo swiata

Potwierdzili ze zasluguja na Mistrza,jestem dumny ze tacy ludzie reprezentuja Biala gwiazde

Kamyk 23.05.2009 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bebeto (Post 733134)
Człowieku nie chcę się kłócić!!!!:-P Ale wkur... denerwuje mnie jak piszesz "jeden udany mecz,jedna połowa-w zasadzie" !!! A przypomnij mi asystę w meczu z Górnikiem... 2 kolejki temu... (oglądnij - polecam:>) Albo nie !!!!2!!!! Asysty w meczu z ŁKS-em... 1 kolejkę temu, również polecam :-/. I dzisiaj 2 bramki (jak WAŻNE???? ) dzisiaj... Ten Łobo to ma farta... :P !!!!!!!!!!!!!!! WIELKA WISŁA !!!!!!!!!!!!!!!!

I oczywiście asystę w meczu z Beitarem - coś pięknego.

Wisła dzisiaj zagrała mecz przeciętny. Gdyby grali tak jak w drugiej połowie - od początku, to ja tu widziałbym co najmniej 6-0.
Łobo zawsze ceniłem i będę cenił. Krytykantom od samego jego przyjścia, czy kilku spierdzielonych akcji - dziękuję.
Obiektywnie mogę stwierdzić iż żadna drużyna w tym sezonie na 100% nie zasłużyła na zdobycie mistrzostwa.
Toż to była błazenada od pierwszej kolejki.
Brakuje klubu, któy byłby na tyle silny, by powalić na kolana wszystkich.

re_set 23.05.2009 21:43

a teraz Panowie- kto moze, niech jedzie na lotnisko :) taki przedsmak fety w ramach podziekowania za dzisiejsze emocje :)

JEDREK76 23.05.2009 21:44

Dzięki WISEŁKO, dzięki Łobo, Zieniu, Mały i całej reszcie. Dzięki za to, że ten majster (co to już go prawie mamy i za "zbója" go nie oddamy) jest Nasz. Im ciężej wywalczony tym bardziej cieszy"):

Arkas 23.05.2009 21:48

To co zrobił Pawełek to dramat, ciśnienie poszło w górę 200%. Ta sytuacja nadaje się tylko do tego, aby ktoś wrzucił w akcję, kiedy przepuszcza piłkę pod nogę tekst: "Jestem harkorem" :P A tak na serio, to dawac szanse Cebanu, jeśli już nikogo nie chcą kupowac.
Cwielong to też raczej bez komentarza za te dwie sytuacje, psycholog tu konieczny jest, bo co to za napastnik, któremu sama noga skręca w lewo ze strachu bo widzi pustą bramkę...
Łobo wreszcie dobra zmiana, może się chłopak przełamie.
Jirsak też bardzo dobra zmiana, Singlar coś sobie nie radził dziś.
Ale cóź... w przyszłą sobotę wszyscy ci piłkarze jak i my kibice będziemy (oby!) świętowac majstra:P


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl