![]() |
Boczny w ogole nie sygnalizowal faulu, bedac najblizej calej akcji. Natomiast Siejewicz bedac na wysokosci srodka pola karnego akcje cala widzial dokladniej..
|
dobry ten remis, Amika w sumie powinna wygrać, mieli parę setek. ale **** z tym, wynik idzie w świat. mi w głowie ciągle chodzi ten faul w polu karnym Amiki na naszym, w szybkiej piłce raczej powiedzą że się nam należał. brak Pawła i Piotrka, brak Marcelo, wyjazd, z mocną ekipą, jest dobrze..
była jakaś oprawa bo od 10 min zacząłem oglądać? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Po raz kolejny powiem nie wina to Diaza. Dopóki miał sił nie grał źle. To Skorża był ślepy i nie widział, że nie nadąża już, że musi ratować się faulem i że Lech (całkiem sensownie) gra na faul z tej strony boiska.
Szkoda taka gafa nie powinna się przytrafić wysokiej klasy trenerowi. |
Cytat:
Żywczyk, to jedyne co mam na swoje usprawiedliwienie :) |
Cytat:
|
Widzę głosy, że Diaza p. Skorża nie ściągnął... A kogo miał wpuścić!?! A w dodatku, jak ktoś ma canal+ i ogląda teraz Ligę+ Extra, to wysłuchał trenera Skorży i ma wszystko wyjasnione. Koniec, kropka na temacie Diaza. (choć wiedząc jaka jest sytuacja, można było wziąć kogoś z ME. Często takim zawodnikom wychodzą mecze zycia).
|
Wpuscil by powiedzmy Niedzielana za Diaza i wtedy Zienczuk by zszedl do obrony..
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeszcze co do sedziowania, to Glowacki ma duze szczescie, ze dostal tylko zolta kartke. Ewidentna czerwona dla Injaca za lokiec |
Cytat:
|
Cytat:
Wg mnie nie ma co indywidualne oceniać. Dziś nie było indywidualności. Dziś po raz pierwszy od wielu wielu lat była wreszcie DRÓŻYNA. Wola walki, ambicja, presing, gryzienie trawy, nieustępliwość, wiara w dobry wynik choć...jak zawsze niestety pech. Taką Wisłę chcę oglądać. Wreszcie zagrali z jajami. Nie płakali po faulach, nie narzekali, nie marudzili. Wreszcie dróżyna, która nie liczyła na indywidualne akcje, przebłyski, szarpnięcia. Wszystkim dał bym 10, bo wszystkim zależało, a tego długo w tej ekipie nie widziałem. |
Cytat:
I żeby było jasne, nie czepiam się tej sytuacji, chodzi mi tylko o fakt po raz kolejny mamy do czynienia ze złymi bądź brakiem zmian Skorży. |
*Illargui* -> marthens już się wypowiedział, uprzedził mnie ;). "...myslal juz o zmianie Diaza w 50 minucie i chcial przesunac tam Zieńczuka ale bał sie ze ten fizycznie nie wytrzyma meczu." Tak więc to tyle. :)
Ja wam powiem, że nie będe się załamywac. Co się stało to się nie odstanie. ... Z WIARĄ NA KOŃCOWY SUKCES...byle do maja ;) |
Szkoda 3 punktów.Liczyłem na wygraną :(
|
Baszczu i Ćwielong najlepsi w tym meczu z Wiślaków. Pawełek nawet ładnie bronił, Diaz powinien zejść zaraz po 1 żółtej, reszta ok, nawet Cantoro....
żal tego ole Beto...... szkoda, bezsensowna bramka |
Pawełek ostro się wkurzył po tej dziurze.
Niezwykle doświadczony środek obrony wyeliminował dzisiaj Lewandowskiego. |
Cytat:
zapomniałeś jeszcze o SOBOLU !! dla niego wielki szacun gdybyśmy mieli pełny skład to na pewno 3 punkty nasze. amika nie pokazała nic specjalnego. nie rozumiem tylko dlaczego nie dostawali żadnych żółtych kartek a było pare ku temu powodów |
jurukuru, zgadzam sie z toba.. ale najlepszym zawodnikiem w Wisle byl Radek
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cieszy mnie ten wynik:)
Co by nie mówić - z przebiegu gry remis wydaje się byc sprawiedliwy. Warto jednak zwrócić uwage na jedną rzecz - i Wisła i Lech nie maja zmienników... Przecież az prosiło się by zdjąć Diaza od ok 60 minuty - ledwo co wrócił do Polski z zupełnie innej strefy czasowej, rzucony na głęboką wodę (Peszko), z kartką, wyraźnie ustępował Poznaniakowi. Ale grał, bo nie miał go żywcem kto zastąpić... I tak powinien postawić flaszkę Siejewiczowi że ten nie wyrzucił go z 10 minut wcześniej ;) A tak to mamy szlagier, bardzo ważne spotkanie w kontekście walki o mistrzostwo, eksportowe ekipy (co powinno wymuszać poszerzanie kadry!) - i nie ma zmian, a jak już są to wchodzą zawodnicy trzeciego sortu, którzy w normalnych warunkach ledwo mieszczą się na ławie. Ileż grał ten Cueto dotąd? |
Remis no cóż, wynik patrząc na to co dzisiaj zagraliśmy w miarę dobry, była szansa na zwycięstwo, ale tylko była, Lech miał swoje okazje.
Nie wiem ile dokładnie cornerów mieli(myślę ze spokojnie liczba dwucyfrowa) na szczęście nie wykorzystali ani jednego; co ciekawe nawet jakiś większych zagrożeń z rożnych z ich strony nie było(chociaż Pyry potrafiły wykorzystać ten fragment w pucharach), na co wpłynęły dwa czynniki: 1.Pewna postawa Pawełka (i tak uważam go za bramkarza, bardzo nie pewnego który potrafi obronić wszytko, ale i puścić wszytko ;/) 2.(i ten w szczególności) Świetna gra Baszcza i Głowy, którzy nie tylko przy cornerach zachowali zimną krew, ale w całym meczu. Potrafili zagrać mądrze i wykorzystać swoje umiejętności, ale także swoje lata gry i dużo sprytu boiskowego m.in. przy akcjach z szybkim Lewandowskim, gdzie gra była na pograniczu faulu, a nawet nie raz została przekroczona mimo to umieli to dobrze zakmuflować. |
myślalem ze uda sie dociągnać to 1:0, ale remis nie jest zły. podobał mi się dziś Pawełek
a Sobol to mój piłkarski guru:D co do meczu miałem troche przewalone, bo oglądalem w knajpie razem ze znaczną częscią rodzinki Sławka Peszki...i chyba tylko ja byłem za Wisełką:( |
Brożek na lewej obronie jest chyba troche bardziej zwrotny przez co łatwiej by mu było za Peszką nadążyć. Dla Diaza mam i tak duży szacunek rozegrał na reprezentacji 2 pełne mecze. Przyleciał do nas w piątek a w sobote już wyjechał z drużyną momo to na 70 minut chyba mu wystarczyło sił.Teraz w PP wracają nasi obrońcy więc może być ciekawie.
|
Dziękuję piłkarzom z walkę! Szkoda że nie udało ale piłka jest w grze. Jeśli będziemy w każdym meczu tak walczyć to mistrzostwo nie jest jeszcze przegrane.
|
Mogliśmy ten mecz wygrać, mogliśmy przegrać a zremisowaliśmy i chyba nie jest to najgorszy wynik. Do momentu strzelenia przez nas bramki mecz był wyrównany, może trochę więcej przy piłce byli gospodarze ale za dużo z tego nie wynikało. Niestety później za bardzo cofnęliśmy się i zaczęliśmy grać zbyt nerwowo. Zawodnicy się starali i walczyli jak mogli i za to podziękowania, z taką determinacją do końca sezonu i będzie dobrze. W dzisiejszym spotkaniu podobała mi się gra Baszczyńskiego i Ćwielonga, pierwszy z nich pokazał że dalej dużo daje drużynie i należy podpisać z nim nowy kontrakt. Piotrek natomiast pokazuje że ma pojęcie o grze i może być z niego pożytek, szkoda że nie wykorzystał którejś z sytuacji z pierwszej połowy bo były by ładne bramki. Też nie rozumiem narzekania na Pawełka bo dzisiaj poza jedną niepewną interwencją gdzie piłka minimalnie minęła słupek grał pewnie.
Do końca sezonu jeszcze osiem kolejek, patrząc na tabelę dużo może się zdarzyć, a mistrzostwo zdobędzie ta drużyna która zanotuje najmniej wpadek, a decydującymi spotkaniami mogą się okazać mecze z teoretycznie słabszymi zespołami. |
Nie chce tutaj uchodzic za jakiegos eksperta ale mam jedno i tylko jedno zastrzezenie co do zestawienia skladu w drugiej polowie. i nie chodzi mi tutaj o Diaza. a mianowicie o zmiane Cwielong-Beto. sorry Panie Skorza,ale kto w momencie kiedy wygrywa sie na wyjezdzie z mocnym przeciwnikiem jakim jest Lech tylko 1-0 podkreslam tylko 1-0 wprowadza napastnika za napastnika???????? kiedy zobaczylem ta zmiane wiedzialem ze dobrze sie nie skonczy ten mecz dla nas. wiem ze powiecie ze madry polak po szkodzie ale powiedzcie sami, jaki cel mialo wprowadzenie napastnika za napastnika kiedy prowadzimy tylko 1-0 i trzeba bronic wyniku?
przed meczem remis bralbym w ciemno,ale teraz czuje niedosyt jak wiekszosc kibicow Wisly! pzdr |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl