![]() |
A ja polecam "Drift" kurs jedyne 1150:) Biuro mają na woli duchackiej. Polecam z racji tego że sam tam chodziłem a dwa ze prowadzi todobry znajomy:) Pozdrawiam
|
Witam , mam pytanie nie orientuje się ktoś jaki dostanę termin jak w tym tygodniu podejdę po termin ?Czy teraz w takie mrozy i taka pogodę jest więcej wolnych terminów ? Lepiej iść jutro wcześnie z rana koło 6 już tam być czy koło 11 lub 13 ?
Kiedy otwierają drugi ośrodek na Balickiej ?Pozdrawiam |
Cytat:
A co do mordu na Balickej to znajac zycie pewnie nawet nie w tym roku... |
Witam! jak Wam Panowie poszlo zdawanie na toyotkach?? Potrzebuję rysunek z rondem grzegorzeckim..wiecie o co mi chodzi takie z lotu ptaka kazdy pas co gdzie i jak skrecac, gdzie zawracac i te sprawy:)?
Edek a co zrobiles??? |
kojaży ktoś skrzyżowanie na Sołtysowskiej gdzie jest nakaz skrętu w lewo lub prawo ?
|
Cytat:
Co do ronda to jest proste bo ze swiatłami i z liniami prowadzacymi wiec wyst. sie czymac swoich lini i wiesz jak jechac. A oblałem za jak to egzaminator powiedział " wymuszenie pierwszenstwa na pojezdzie szynowym" ... Aha jak by sie ktos chciał zapisac to polecam OSK SOKÓŁ cena 1100 maja same toyotki i jezdzi sie zajebiscie z instruktorem bo wytłumaczy wszystko dokładnie a przy okazji jak jest chwila luzu to i o piłce mozna pogadac. Naprawde polecam http://www.osk-sokol.com/ |
juz 100% zdających musi zdawać na yariskach?
Jak to teraz wyglada? |
Podobno jest ponad 30 Yarisek juz w MORDzie ;P
|
egzamin za tydzień i zdalem sobie sprawe ze jest jedna rzecz w której nie czuje sie pewny, mianowicie chodzi mi o zawracanie na skrzyżowaniu.
Ściślej mówiąc mam problem z wyborem prawidłowego toru jazdy przy zawrotce, wiem, że przy lewej krawędzi zawracam gdy "wysepka" jest cofnięta i tworzy nam to dodatkowy pas właśnie do zawracania, ale co w sytuacji gdy takowego pasa nie ma? czy jeszcze w jakiejś sytuacji zawraca sie przy lewej? kiedy wyjezdzamy do srodka a kiedy do prawej? |
Gdy wysepka, pas zieleni etc. nie są cofnięte to wjeżdżasz tak jakbyś jechał drogą z twojej prawej i chciał z niej skręcić w lewo. Po prostu dzielisz sobie tarcze skrzyżowania na cztery i zajmujesz lewy-prawy pas. Jeśli nie ma dość miejsca by "zmieścić" cztery pasy, to zajmujesz prawy. Wjeżdżając na lewy waliłbyś pod prąd. Inna sprawa zaś gdy jest osobny sygnalizator dla skrętu i zawracania (czyli dwie strzałki, w lewo i odchodząca do tyłu) wtedy możesz zawrócić przy lewej krawędzi pod warunkiem, że znaki poziome nie wskazują inaczej, tak jest np. na Jana Pawła przed AWFem, tam masz wyraźne pasy, które cię prowadzą jak na lotnisku. Jeszcze, jak wiadomo na sygnalizatorze kierunkowym "w lewo" zawracać nie możesz gdyż w takim przypadku sygnalizator pokazuje jedyny dozwolony kierunek jazdy, w tym przypadku w lewo, w drogę poprzeczną. Na cwaniaka możesz zrobić tak, że w nią wjedziesz i zawrócisz na jakimś podjeździe, ale tylko wtedy jak egzaminator powie: "proszę zawrócić w najbliższym możliwym miejscu".
|
w takim razie zastanawia mnie dlaczego tak wielka ilość kierowców zawraca przy lewej stronie tak jakby to była przełączka..
|
parumbuła jak masz zawrotke jednokierunkowa to mozesz z obydwu pasow jechac (jesli sa 2)
jak masz dwukierunkowa zawrotke bezkolizyjna (czyli taka ze nie dochodza do tego dodatkowe drogi i nie tworzy sie skrzyzowanie) to od lewej jak masz zawrotke polaczona ze skrzyzowaniem(czyli jeszcze jakas droga dochodzi do ktorejsc z jezdni albo z obydwu stron) to wtedy sie jedzie z prawego pasa chyba taak jest |
Wszyscy zdaja na yariskach:)Jak dla mnie to jezdzi sie nimi dużo lepiej niz chevroletami,moze tak mówie bo zdałem we wtorek:):)Nie no naprawde moim zdaniem dużo lepiej sie nimi smiga.Wreszcie mam za soba to zdawanie,życze wszystkim przyszłym Wiślackim kierowcą powodzonka!!!:):)
|
słyszał z Was ktoś o tym, że od lutego ma się zmienić minimum czasu egzaminu praktycznego z 45 (teraz) na 20??
|
Coś o tym przebąkiwali, ale wątpię, by zdążyli z przygotowaniem. Radze zapisać się czym prędzej na egzamin :-D I tak ten czas to minimum i chłop może kazać jeździć przez godzinę. A taka zmiana nawet jeśli to tylko na plus więc jeśli nastąpi to będzie fajnie, a jeśli nie,to nic się nie zmieni :P
|
Cytat:
|
Może dlatego wam się lepiej jeździ bo są nówki :)
I bardzo dobrze że ten czas skracają bo prawda jest taka że po 15 minutach egzaminator jest w stanie stwierdzić czy ktoś umie jeździć. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Niestety tylko kategoria B.
Jeśli ktoś się wybiera to 200-300 zł mniej moge załatwić. |
parumbuła: cofnij się kilkanaście stron w temacie. Dyskusja była długa i zażarta i co ciekawe, pozostała nierozstrzygnięta. Znaczy, większośc się zgadzała ze sobą, ale Paulinka miała inne zdanie ;)
Ogólnie co do zawracań... no cóż, najlepiej będzie, jeśli trafisz akurat na takie, jakie robiłes podczas kursu ;) Co nie jest trudne, bo te trasy i okolice to przez 30 godzin się męczy. Jeszcze tak ode mnie, kierowcy od prawie 3. miesięcy. Po pierwsze: 30 godzin jazd to nic. No dobra,może jakieś podstawy, ale niech nikt nie myśli, że jak zda egzamin, to jest królem szos. Nie jest. Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć... a po 100 tys. kilometrów można się czuć lepszym ;) Po drugie: jazda latem a zimą to też inna bajka. Po trzecie: jazda trasą, którą się zna, a nową, gdy obok Ciebie nie ma instruktora, jest, nazwijmy to, ciekawsza :D |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
ja 2 tygodnie po zrobieniu prawka pojechałem do Grecji samochodem czyli ponad 1700 km w jedną stronę...
Jak czytam niektórych, że idą zdawać do innego miasta bo w Krakowie oblewają to mnie ogarnia słabość, wstyd, zażenowanie i przede wszystkim strach...Jak sie nie umie jeździć to proszę sobie kupić miesięczny na MPK a nie brać się za auto. Potem wjedzie taki do Krakowa i będzie płakał na rondzie, że nie umie przejechać albo właduje się pod tramwaj bo w mieście gdzie zdawał ich nie było. Co do 30 h to jest to kpina moim zdaniem. W 30 h (jeżeli ktoś się uczy dopiero) to wystarczy ale na dobre opanowanie koperty sposobem , że jeśli zobaczych słupek w prawym lusterku to cała w prawo itp. Druga sprawa...jeżdżenie na jednym samochodzie i zdawania na tego samego typu. Co to za kretyn wymyślił ?! Prawo jazdy ma za zadanie nauczyć Nas jeździć samochodem a nie do k*** nędzy Toyotą Yaris czy fiatem punto. Moim zdaniem powinno zostać wprowadzone losowanie nie tylko na zadania jakie mamy wykonać na placu ale także samochodu. Załóżmy, że zdarzył się jakiś wypadek i my świeżo po kursie jedziemy z takim "poszkodowanym". Trzeba go zawieźć do szpitala ale gość sam nie może prowadzić. To co wtedy ? Nie pojedziemy bo "poszkodowany" jeździ akurat Oplem Corsą 1.0 bez wspomagania ? Paranoja w tym kraju... |
100% poparcia co do tym samochodów...corsa, aveo, yaris, punto, grande punto, micra i losowanie. Dobrze by było żeby np Punto były bez wspomagania.
śmierć tym co umieją parkować tylko na liczenie :/ ja po 2 tygodniach od wydania prawa jazdy zacząłem nim jeździć na mecze. Wodzisław, Tarnów, 2 razy Wrocław... do tego kilka razy trasy rekreacyjne takie jak Kielce. Dobrze jest jeździć po innych miastach niż tylko po tym co się zna na pamięc Niedługo minie 4 miesiące od dostania plastiku, a zrobione ponad 8 tys km, więc chyba nie mało zwłaszcza że w grecji nie byłem :P żeby nie było, to nie uważam się za mistrza kierownicy... Ale parkowanie tyłem, jazda po najgorszych rondach i parę innych spraw to nie jest przecież taka tragedia żeby się bać |
Nie będę pisał ile ja zrobiłem bo większość robi tyle w przeciągu 2 lat co ja wciągu roku ale te obecne sposoby robienia PJ są jakieś kosmicznie śmieszne i żenujące.
|
zgadzam się z wami. Jako ciekawstkę podam, że w Finlandii, gdzie przypada najwięcej kierowców rajdowych na głowę mieszkańca, prawko zdaję się... 3 lata! I ma się wszystko, łącznie z braniem zakrętu na śniegu jadąc 80 km/h. Po takim kursie można powiedzieć o sobie, że jest się dobrym kierowcą.
Z drugiej strony, w USA to dzowni się do egzaminatora, ten wsiada do Twojego auta i taki to egzamin ;) Ale wiadomo, jakie oni mają drogi, a jakie my. |
Cytat:
|
http://motoryzacja.interia.pl/prawo_...-jazdy,1242032
Brawo, najważniejsze są manewry a nie jazda po mieście ... Zaraz będzie strach jeździć bo zaraz zapomną uczyć że u nas jest ruch prawostronny. ps. wczoraj jechałem ze 3 km za gościem po Krakowie (tak się złożyło że jechał w takim samym kierunku) - koleś zmieniał pas ze 30 razy, 2 raz skręcał na dużych skrzyżowaniach - pewnie miał awarię kierunkowskazu bo ani razu nie włączył - aż się prosi żeby takiego wyciągnąć z auta i skopać na miejscu :evil: |
Lepiej wysiąść i rozwalić mu kierunki bo skoro nie używa to nie potrzebuje :D Ale fakt że jazda po Krakowie doprowadza człowieka do szału same piz... na drogach.
|
Robil ktos ostatnio kategorie C ?
|
Mam pytanie.Kto ma pierszenstwo kiedy ja zamierzam na skrzyzowaniu skrecic w lewo a z przeciwka jada pojazdy które maja znak stop?
|
Jeżeli jestes na drodze głównej to ty masz pierwszeństwo, chyba że masz również znak stop lub ustąp pierwszeństwa.
|
Cytat:
|
Co sądzicie o zdawaniu jazdy w Tarnowie? Jest tam łatwiej niż np w Krakowie?
|
szybciej na pewno a czy latwiej to juz kwestia tego jak jezdzisz.
Kyno, za to sa po.......one skrzyzowania na ktorych przejada dwa auta :P |
Cytat:
Przede wszystkim szybciej i ciut łatwiej. |
Cytat:
Potem przyjedzie ktoś z takim prawkiem do Krakowa i stoi na rondzie bo nie wie co jest grane :evil: No chyba że jesteś z Tarnowa to sorki. |
Cytat:
Cytat:
|
W dupie byłeś, gówno widziałeś.
Niektorzy egzaminatorzy to chamy, i upierdalaja na byle czym:/ Byłem z koleżanka i sam widziałem. |
Na byle czym upieprzyć mogą wszędzie. Nie ma znaczenia jakie miasto. Najlepiej zdawać tam gdzie się uczyło. Jak umiesz jeździć, to poradzisz sobie wszędzie. No chyba, że czujesz się na siłach do jazdy, a zależy Ci tylko na czasie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl