![]() |
jurukuru, zgadzam sie z toba.. ale najlepszym zawodnikiem w Wisle byl Radek
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cieszy mnie ten wynik:)
Co by nie mówić - z przebiegu gry remis wydaje się byc sprawiedliwy. Warto jednak zwrócić uwage na jedną rzecz - i Wisła i Lech nie maja zmienników... Przecież az prosiło się by zdjąć Diaza od ok 60 minuty - ledwo co wrócił do Polski z zupełnie innej strefy czasowej, rzucony na głęboką wodę (Peszko), z kartką, wyraźnie ustępował Poznaniakowi. Ale grał, bo nie miał go żywcem kto zastąpić... I tak powinien postawić flaszkę Siejewiczowi że ten nie wyrzucił go z 10 minut wcześniej ;) A tak to mamy szlagier, bardzo ważne spotkanie w kontekście walki o mistrzostwo, eksportowe ekipy (co powinno wymuszać poszerzanie kadry!) - i nie ma zmian, a jak już są to wchodzą zawodnicy trzeciego sortu, którzy w normalnych warunkach ledwo mieszczą się na ławie. Ileż grał ten Cueto dotąd? |
Remis no cóż, wynik patrząc na to co dzisiaj zagraliśmy w miarę dobry, była szansa na zwycięstwo, ale tylko była, Lech miał swoje okazje.
Nie wiem ile dokładnie cornerów mieli(myślę ze spokojnie liczba dwucyfrowa) na szczęście nie wykorzystali ani jednego; co ciekawe nawet jakiś większych zagrożeń z rożnych z ich strony nie było(chociaż Pyry potrafiły wykorzystać ten fragment w pucharach), na co wpłynęły dwa czynniki: 1.Pewna postawa Pawełka (i tak uważam go za bramkarza, bardzo nie pewnego który potrafi obronić wszytko, ale i puścić wszytko ;/) 2.(i ten w szczególności) Świetna gra Baszcza i Głowy, którzy nie tylko przy cornerach zachowali zimną krew, ale w całym meczu. Potrafili zagrać mądrze i wykorzystać swoje umiejętności, ale także swoje lata gry i dużo sprytu boiskowego m.in. przy akcjach z szybkim Lewandowskim, gdzie gra była na pograniczu faulu, a nawet nie raz została przekroczona mimo to umieli to dobrze zakmuflować. |
myślalem ze uda sie dociągnać to 1:0, ale remis nie jest zły. podobał mi się dziś Pawełek
a Sobol to mój piłkarski guru:D co do meczu miałem troche przewalone, bo oglądalem w knajpie razem ze znaczną częscią rodzinki Sławka Peszki...i chyba tylko ja byłem za Wisełką:( |
Brożek na lewej obronie jest chyba troche bardziej zwrotny przez co łatwiej by mu było za Peszką nadążyć. Dla Diaza mam i tak duży szacunek rozegrał na reprezentacji 2 pełne mecze. Przyleciał do nas w piątek a w sobote już wyjechał z drużyną momo to na 70 minut chyba mu wystarczyło sił.Teraz w PP wracają nasi obrońcy więc może być ciekawie.
|
Dziękuję piłkarzom z walkę! Szkoda że nie udało ale piłka jest w grze. Jeśli będziemy w każdym meczu tak walczyć to mistrzostwo nie jest jeszcze przegrane.
|
Mogliśmy ten mecz wygrać, mogliśmy przegrać a zremisowaliśmy i chyba nie jest to najgorszy wynik. Do momentu strzelenia przez nas bramki mecz był wyrównany, może trochę więcej przy piłce byli gospodarze ale za dużo z tego nie wynikało. Niestety później za bardzo cofnęliśmy się i zaczęliśmy grać zbyt nerwowo. Zawodnicy się starali i walczyli jak mogli i za to podziękowania, z taką determinacją do końca sezonu i będzie dobrze. W dzisiejszym spotkaniu podobała mi się gra Baszczyńskiego i Ćwielonga, pierwszy z nich pokazał że dalej dużo daje drużynie i należy podpisać z nim nowy kontrakt. Piotrek natomiast pokazuje że ma pojęcie o grze i może być z niego pożytek, szkoda że nie wykorzystał którejś z sytuacji z pierwszej połowy bo były by ładne bramki. Też nie rozumiem narzekania na Pawełka bo dzisiaj poza jedną niepewną interwencją gdzie piłka minimalnie minęła słupek grał pewnie.
Do końca sezonu jeszcze osiem kolejek, patrząc na tabelę dużo może się zdarzyć, a mistrzostwo zdobędzie ta drużyna która zanotuje najmniej wpadek, a decydującymi spotkaniami mogą się okazać mecze z teoretycznie słabszymi zespołami. |
Nie chce tutaj uchodzic za jakiegos eksperta ale mam jedno i tylko jedno zastrzezenie co do zestawienia skladu w drugiej polowie. i nie chodzi mi tutaj o Diaza. a mianowicie o zmiane Cwielong-Beto. sorry Panie Skorza,ale kto w momencie kiedy wygrywa sie na wyjezdzie z mocnym przeciwnikiem jakim jest Lech tylko 1-0 podkreslam tylko 1-0 wprowadza napastnika za napastnika???????? kiedy zobaczylem ta zmiane wiedzialem ze dobrze sie nie skonczy ten mecz dla nas. wiem ze powiecie ze madry polak po szkodzie ale powiedzcie sami, jaki cel mialo wprowadzenie napastnika za napastnika kiedy prowadzimy tylko 1-0 i trzeba bronic wyniku?
przed meczem remis bralbym w ciemno,ale teraz czuje niedosyt jak wiekszosc kibicow Wisly! pzdr |
daniello1987 ekspercie, a kogo Skorza mial wprowadzic na boisko ? Cebanu ?
|
Prawdą jest to co zostało kiedyś powiedziane że Junior Diaz gra wszędzie dobrze byle nie na lewej obronie.
Nie wiem jak nazwać to co zrobili z niego piłkarze Lecha. Faulował bez sensu, kopał ich po głowach, nie potrafił zablokować żadnego dośrodkowania, wybijał piłkę tak że lądowała w naszym polu karnym. Podsumowując fatalny mecz Diaza, wyglądał jakby jeszcze spał, zero żywotności. Ale cóż każdemu może się zdarzyć słabszy mecz zwłaszcza zważając na okoliczności czyli długo podróż i dwa mecze repry w nogach. Zawiodłem się na Mauro myślałem że da drużynie trochę wiecęj, nie chcę oceniać jak wypadł na tle Sobola bo będzie to dla niego autentycznie przykre. Moim zdaniem aż prosiło się aby dać mu zmiane i wprowadzić kogoś do pomocy dla Sobola bo momentami to zamiast Mauro i Sobola to w środku mieliśmy dwóch Sobolewskich bez Mauro. Przykre jest że sprowadzili kolesia za ponad pół miliona euro i Skorża boi się go wpuści na boisko. Naprawdę coś tu było nie tak. Moim zdaniem Skorża reagował za wolno, przecież ta bramka wisiała w powietrzu, nikt nie potrafił przytrzymać piłki i wszystko szlo na lagę. Zawiodłem się jeszcze trochę na Boguskim ale to już inna histriona. I jeszcze raz to napisze RESPEKT dla SOBOLA. |
Cytat:
|
GRAMY DALEJ i to jest najwazniejsza sprawa. Wielu wrozylo koniec Wisly dzisiaj w Poznaniu, tymczasem KKS z trudem zremisowal z Wisla bardzo mocno eksperymentalna. Z mojej strony brawa dla Skorzy i calego zespolu za walke. Naprawde byla gigantyczna.
|
Bardzo mi się podobała dzisiaj waleczność naszych grajków.
Może gra nie układa się nad zbyt dobrze ale pokazaliśmy w niektórych momentach, że grać w piłkę potrafimy. Pozwolę sobie skomentować niektórych zawodników. Pawełek - Dzisiaj bardzo pewny, wielkie brawa. Oby udało mu się wreszcie osiągnąć równą formę. Przy bramce dla kuchenek nie miał większych szans. Baszczyński - królował w obronie. Chyba najlepszy jego mecz w tym sezonie. Diaz - bardzo pewny, bardzo twardy (pomimo warunków fizycznych), szkoda czerwienia:/ Singlar - w pierwszych minutach wykazywał "zaskoczenie, że w ogóle wyszedł na boisku", ale później grał bardzo pozytywnie. Sobolewski - wielkie serce do walki, ale brakuje mu tego sprytu sprzed paru sezonów. Ćwielong - dobra technika, zwinny, szybki. Podobał mi się na boisku. Reszta drużyny - poniżej moich oczekiwań, a Zieniu potwierdził, że drewno totalne się z niego zrobiło - straty, brak celnych podań, zero walki, a także Głowacki, który bodaj jedną górną piłkę potrafił wygrać:/ |
Czy tylko ja obwiniam Beto za puszczoną bramkę?? Na powtórce było wyraźnie widać jak przeszło mu między nogami.
|
Cytat:
Chyba inny mecz oglądałeś !! !! Diaz zagrał dzisiaj słabo, w drugiej połowie to tylko faule robił. Głowa bardzo dobry mecz, świetnie krył Lewandowskiego i nie dał mu pograć |
Cytat:
nie zgodzie się z tobą że Głowa zagrał kiepski mecz. przez całe spotkanie pilnował lewandowskiego i bardzo dobrze mu to wychodziło |
Cytat:
Naprawdę, zawsze popierałem Maćka, ale czasami nie rozumiem jego zachowania- tak jak na dzisiejszym meczu. |
Cytat:
|
Cytat:
I w kwestii Arka Głowackiego to dzisiaj przegrał praktycznie tylko jeden pojedynek z Lewandowskim, niestety jak się potem okazało niezwykle kosztowny. |
Beto zawalił mecz.Nie wiem co Skorża w nim widzi, już mógł prędzej wpuścic Jirsaka żeby zagęścic środek pola.Ehhhh.... no ale teraz to już jest musztarda po obiedzie.
Beto powinien za kare wraca na własny koszt do Krakowa na piechote a na mecz w pucharze polski załączyc do kadry młodego Leszczaka albo jakiegoś juniora. |
Biorąc pod uwagę przebieg meczu to wynik znakomity. Lech cisnął przez całe spotkanie, a w drugiej połowie to już było przegięcie. Bramka dla pyr to była kwestia czasu. Obwinianie Beto za tą bramkę to dziecinada.
Nie rozumiem stwierdzenia że Skorża przegrał ten mecz. O ile mnie pamieć nie myli Diaz dostał kartke juz po golu, więc o co chodzi ? A tak w ogóle to niby na kogo miał go zmienić ? Sprawa MP niby otwarta ale moim zdaniem wielkich szans nie mamy, jestem pewny ze zarówno Lech jak i Legia stracą jeszcze punkty ale niestety my również. |
Cytat:
Pawełek zagrał świetny mecz, Sobolewski też bardzo dobrze, Cantoro powinien zostać zmieniony jak mu któraś kuchenka ucho uszkodziła. Nie wykazywał się niczym, a był kontuzjowany- kolejna dziwna decyzja pana Maćka, że pozwolił mu grać |
Jak po strzeleniu bramki nie idzie sie za ciosem tylko cofa i broni wyniku to takie są efekty .. Beton dał dupy bo stał w murze i poszła przez niego dziura co nie zmienia faktu ze kartofle tak cisneły że zasłuzyli na tą bramke...... i chyba tyle na temat tego meczu
|
Cytat:
A gdyby wpuścił być może pisałbyś to samo co o Beto. :rotfl: |
Beto, nie Beto, Skorża, nie Skorża... Jak dla mnie, to w poważnym osłabieniu remis z pyrami to nie jest zły wynik. Szczerze mówiąc to nawet bardzo dobra gra, ale bramka dla kuchenek była nieunikniona...
|
Cytat:
Dobrze, może przesadziłem rzeczywiście, ale fakt faktem pierwsza połowa w jego wykonaniu była dobra. Druga faktycznie przespana. Zwracam honor. |
Cytat:
ogólnie mecz w naszym wykonaniu na +4 (w skali 6-stopniowej). Rewelacja w destrukcji - Sobol, Głowacki i Baszczyński to naprawdę majstersztyk. Singlara przed moim gromem uratował tylko gol, facet czasem nie potrafił podać prostej piłki, Diaz - widać, że jest zmiana stref czasowych, zmęczony itd, dał mimo wszystko dużo z siebie, błędów się nie wyrzekł, ale chwała za walkę z szybkim Peszką. Cantoro jak na człowieka który ostatnio grał tragicznie, spisał się całkiem przyzwoicie. Zieńczuk tak sobie, Ćwielong, Mały i Boguski bardzo dobrze. Brakło tylko gola Ćwielonga w pierwszej połówce. |
"Boguski bardzo dobrze"
Huh? Jesli to byla dobra gra to przepraszam bardzo ale nie chce ogladac zlej gry... 3 pkty straty do amici ! Dacie rade ! A my juz bez zielinskiego i chwala za to :D! |
Cytat:
|
Trzeba było przesunąć Zieńczuka na lewą obronę, a jeśli Skorża bał się tego wariantu, należało wpuścić Łobodzińskiego na prawą obronę (Lech nie grał nic lewą stroną), a Singlara przesunąć na lewą obronę. Każdy zagrałby lepiej od mało zwrotnego, słaniającego się na nogach Diaza.
|
Zgadzam się z przedmówcami, nie wiem co w Wiśle robi Beto. Ten chłop w ogóle nic nie gra. Jaki on ma start do piłki, zero zwrotności, zero przyspieszenia, nawet przytrzymaj jej nie umie, ani odegrać. Nawet w murze nie potrafi stanąć porządnie. Niestety nie trafiony transfer. Lepszy był Dudu.
|
Widze ze macie juz kozła ofiarnego a jest nim: Beto . Rzut wolny byl z 17 metrow na wprost bramki ,wiec wyborna sytuacja dla Stilica.Wszyscy sadzili ze uderzy gora ,a on strzelil specjalnie po ziemii.Pech chcial ze miedzy nogami Beto.Gdyby Beto stal an bacznosc i pilka przelciala obok to byscie tez mieli pretensji .To bylo za silno ,za szybko i zbyt fartownie zeby Beto czy Pawelek mogl cos zrobic.Pretensje to trzeba miec do tych co sie miszali w srodku z Lechem i stracili pilke na rzecz Lewandowskiego
|
mecz zblizal sie ku koncowi, wszyscy byli juz bardzo zmeczeni wiec logiczne jest, ze trener wpuszcza zawodnika ktory potrafi przytrzymac pilke z przodu. Dzieki temu obrona mogla troche odetchnac, manewr jak najbardziej prwidlowy. Nie zmienia to jednak faktu, ze Beto jest wg mnie kiepskim zawodnikiem. Juz Radovanovic byl lepszy.
|
Mnie to rozwaliło, jak "świeży" Beto po wejściu na boisko, został prześcignięty przez
Arbolede. Gościa, który zasuwał na boisku 70 minut więcej. |
Cytat:
Dokładnie :) a widziałeś kto mieszał w środku? :lol: :) Cytat:
Lepiej bym tego nie ujął :) |
Dla mnie Beto ,choc jeszcze ligowych meczach nei zagral w sumie 90 minut (,krotko z Bytomiemdruga polowa z Belchatowem,15 minut w derbach i dzis 10 minut), jest naprawde ciekawym zawodnikiem jak na nasza lige . Jest silny dzis w jednym ze starc Arboleda sie od niego odbil jak od sciany.To typowy pilkarz na przetrzymanie pilki i rozrzucenie akcji do skrzydlowych .Trzeba mu dac szanse i nie tylko w tej rundzie ,ale w przyszlym sezonie bo chlop sie napewno powoli aklimatyzuje.Jak juz iweszac psy na transferach to bardziej na Jirsaku czy Lobodzinskim,bo juz ci darmowi pilakrze sa lepsi od zakupow Bednarza
|
Dla mnie to jeden z tych meczow, w ktorych dobry trener, dzieki swoim decyzjom moze znacznie wplynac na wynik. Czasem jest 0-3 to wiadomo, ze geniusz na lawce nic nie zrobi, ale dzis az prosilo sie o pewne zmiany w 2 polowie, ktore moim zdaniem Skorza przeoczyl i druzynie nie pomogl.
Po pierwsze co robil na boisku tak dlugo Cantoro jak pod koniec meczu nie mial sil juz biegac i wyraznie odstawial noge aby nie zarobic czerwieni... Dobrym pomyslem moglby byc Jirsak, ktory kiedy ma miejsce potrafi pokazac duze umiejetnosci, a tak bylo pod koniec kiedy Lech sie otworzyl. Rowniez w destrukcji jako swiezy zawodnik nie bylby slabszy od Mauro. To samo tyczy sie Diaza, ktory dopoki mial sile gral dobrze, a pozniej powinien zostac zmieniony (mozna bylo cofnac Zienczuka na obrone i wpuscic Lobodzinskiego). Cwielong powinien grac, bo taki typ zawodnikow lubi grac z konty, szybki, dynamiczny, ruchliwy. A Lech jak pisalem pod koniec sie odslanial. Beto przy takich przestrzeniach ze swoja szybkoscia raczej nie byl imo dobrym pomyslem. Inna sprawa, ze myslalem, ze przy takich ubytkach kadrowych druzyna zaprezentuje sie gorzej co nie znaczy, ze nie mozna Skorzy konstruktywnie skrytykowac, bo wg mnie popelnil wyrazne bledy jesli chodzi o personalia w 2 polowie. |
co wy się tak tego Beto czepiacie? Popatrzcie jak około 84 minuty wywalczyl w środku pilkę i zabrakl się z nią do przodu jak czołg albo krążownik a trzech lechitow opadało z niego jak psy z odyńca. To prawda, że dalej nic nie bylo, bo nie mał za bardzo komu podać. Ma chlop krzepę. Mocno stoi na nogach, technike ma też niezlą. Brakuje mu szybkości
Oglądałem mecz ze znajomymi Finami (Btw - jestem do czerwca w Finlandii i całe szczęście, że są transmisje w necie) i drwal Beto im się podobał. Ogolnie biorąc pod uwage ich ligę to nasza OE, a zwlaszcza dzisiejszy mecz, przypadl im do gustu. Szkoda, że nie udalo się utrzymać wyniku. Z wprowadzonych pilkarzy w ogole nie zagral chyba ani jednej pilki Niedzielan, a Łobo - świeży dał się ogrywać zmęczonym lechitom. Potrzebne wzmocnienia |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl