
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#31
|
|
Jak znajdziesz tyle osób jedzących codziennie codziennie paczki pomidorów, to śmiało, zakładaj
![]() PS - chyba pojadę dzisiaj do babuni. Tam jest ŚWIEŻY bób |
|
|
|
miszcz ortografji
Od: 04.2004
Offline |
#32
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#33
|
|
Dziś bób w jarzyniaku po 6,50
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#34
|
|
jedliście pierogi z bobem ?
![]() ![]() |
|
|
|
miszcz ortografji
Od: 04.2004
Offline |
#35
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: VI
Offline |
#36
|
|
Ugotowany bób z solą jest bardzo smaczny, polecam. Jeśli chodzi o śmietanę , czy pierogi, to nigdy nie próbowałem, ale ze śmietaną raczej się nie skuszę. Jakoś tak dziwnie, smak bobu raczej nie pasowałby ze śmietaną jak dla mnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#37
|
|
A tam
ciepły bób polany zimną śmietaną = niebo w gębie. Samej śmietany oczywiście nie mógłbym zjeść,ale jako dodatek do bobu sprawdza się doskonale. Oczywiście śmietany nie za dużo, tyle co ketchupu przy frytkach jak najbardziej pasuje.
Ostatnio edytowane przez Lysy : 25.06.2008 o godz. 16:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#38
|
No to byly czasy. Ja pamietam jak w starym(drewnianym) domu dziadek w zimie na piecu na blasze prazyl bob no normalnie niebo w gebie.Tego smaku nie da sie zapomniec, zreszta nie wazne jak przygotowany i tak dobry. Kto nie je nie wie co traci, cha najlepsze jest ze nabazarze w UK kupilem bob. Nie to samo ale normalnie wszystko wsunolem bo ze trzy lata nie jadlem ![]() ,
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#39
|
|
Wczoraj zjadłem pierwszy bób w tym roku.Cieplutki,zieloniutki,poprostu pyszny!!
Mniam ![]()
W życiu przeczytałem tylko jedną książkę, bo miała tylko osiem stron. To była" Nasza szkapa". Chyba coś o jakimś wychudzonym koniu----Mariusz Piekarski
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#40
|
|
Flegmę się wypluwa nie łyka.
![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Member
Od: 01.2005
Skąd: Chełmek
Offline |
#41
|
|
Nie ma nic lepszego jak swiezy bob w cieple, letnie, niedzielne popoludnie...
![]() |
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#42
|
A wczoraj, za radą niektórych forumowiczów, spróbowałam bobu ze śmietaną...fuj! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#43
|
|
Jedni mogą go jeść ze śmietaną,to ja moge zielony
![]() A tak na serio to pod skórką jaki ma kolor,he ![]() ![]()
W życiu przeczytałem tylko jedną książkę, bo miała tylko osiem stron. To była" Nasza szkapa". Chyba coś o jakimś wychudzonym koniu----Mariusz Piekarski
|
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#44
|
|
ciemnoseledynowy
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Huta, Qrdwanów
Offline |
#45
|
|
wczoraj bob mnie troszke w****il zdecydowanie za slony ugotowalem :/ ale smietanka w miare poprawila smak
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Kraków - NH
Offline |
#46
|
|
No to ja dopiero dzisiaj rozpocznę sezon bobrowy
![]() Pierwszy raz spróbuje ze śmietaną i zobaczę czy rzeczywiście taka rewelacja jak piszecie ![]() |
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#47
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Huta, Qrdwanów
Offline |
#48
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#49
|
|
Po wielkości?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#50
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#51
|
|
Prezydentowa chyba za duzo tabaki...
albo za mało. Bo z tymi kolorami to słabo ![]()
Ostatnio edytowane przez Wisła Piastów : 29.06.2008 o godz. 20:04.
|
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#52
|
|
Jak już to za mało. Od czasu "próby ciśnieniowej" (
A to, że nic Ci nie mówi "kolor ciemnoseledynowy" albo "kolor najedzonego kleszcza" to świadczy o Twoim odbiorze barw a nie moim, prawda? ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#53
|
|
raczej o płci
to wy widzicie barwy dla mnie bób ma miec smak a nie kolor |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Olkusz- z tego miasta, rzecz jasna...
Offline |
#54
|
|
Jeśli powoli ogarnia was bobowa rutyna (jeśli to wogóle możliwe) i poszukujecie nowych wyzwań (ja jestem raczej tradycjonalistą) polecam przeszukanie neta, można znaleźć kilka ciekawych przepisów z wykorzystaniem bobu, np:
- Bób po wrocławsku (http://kuchnia.kisa.pl/przepis.php?n...oce/warzywa/bo)- Bób po kapitańsku (http://kuchnia.kisa.pl/przepis.php?n...oce/warzywa/bo) - Bób po florencku (http://pychotka.pl/przepisy-kulinarn...florencku.html) - Zupa z bobem (http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis10399.html) - Tarta z bobem i pieczarkami (http://gotowanie.onet.pl/27243,0,1,t...i,przepis.html) - Ryba gotowana z bobem (http://www.kuchnia.tv/html/kuchniote...y.php?0,0,1073) - Bób z szynką i sherry (http://www.kuchnia.tv/html/kuchniote...y.php?0,0,1371)Mnie te eksperymenty lekko przerażają, ale do odważnych ponoć świat należy... ![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: z Honolulu
Offline |
#55
|
|
zgodnie z waszymi sugestiami sprobowalem bob ze smietana... przeciez to istne barbarzyństwo zeby tak bezcześcić bob
![]()
"Mnie na razie czekać będzie siedzenie na ławce. Ale oczywiście nie będę chciał długo na niej siedzieć, zamierzam powalczyć o miejsce na boisku." - Tomáš Jirsák (1906 % szacunku)
"Gwiazdkom" bez ambicji - STOP ! ![]() ![]() |
|
|
|
Member
Od: 02.2004
Skąd: KRAKÓW - STARY PŁASZÓW
Offline |
#56
|
|
cały urok bobu to właśnie puszczanie bącurów
![]()
ZAWSZE NAD WAMI ....
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Skąd: Rzeszów/Kraków.
Offline |
#57
|
|
Jak popiję piwa, to leje, a jak pojem bobu, to pyrkam.
![]()
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Olkusz- z tego miasta, rzecz jasna...
Offline |
#58
|
|
Biogaz odsprzedam, w dobre ręce, każdą ilość, tanio lub wymienię na czujnik stężenia metanu
![]() Niedość, że 3 dni wpieprzałem bober, to jeszcze od czwartku morduję garnek fasolki po bretońsku... To powinno być karane Szlugi to odpalam na balkonie, zawsze to większa szansa na przeżycie w razie wybuchu ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#59
|
|
były ok. farsz wyglądał tak ze z bobu zrobiono taką papkę, którą nastepnie podsmazno np na patelni ze była taka troche jak się bułkę tarta z masłem robi.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#60
|
|
Ale mi zrobiliście smaka na Bób dlatego sobie ostatnio kupiłem
Tylko Bób aż po grób!! |
|
|