
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#6061
|
Co ma poziom reprezentacji do poziomu klubów, w których gra coraz więcej obcokrajowców ( wpierwszych "11" czołowych zespołów E-klasy +/- połowa składu to cudzoziemcy). Oczywiście, że polska liga jest mocniejsza od węgierskiej pod względem sportowym, o czym świadczy ranking UEFA. Pod względem finansowym ta różnica jest jeszcze większa. Infrastrukturą sportową czy frekwencją na stadionach też w najbliższych latach znacznie odskoczymy, co powinno przełożyć się na jeszcze większą dysproporcję w zakresie finansów i dalej w wynikach w Europie. Co do meczu Lecha to na pewno Wielkopolanie zasługują na gratulacje. Jeśli natomiast porównujemy ten wynik do meczów Wisły sprzed 8 lat to trzeba przyznać, że 3:3 z Juve jest nieco większym osiągnięciem niż 3:3 z Lazio bo przeciwnik bardziej renomowany, ale wg mnie bezwzględnie najlepszym meczem polskiej drużyny w pucharach w ostatnich 15 latach jest wygrana na dawnym Arena auf Schalke 4:1. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#6062
|
Ok można powiedzieć że gra więcej reprezentantów, że sumy osiągane za grajków z naszej ligi są większe itp ale nie ma to żadnego przełożenia na naszą grę w pucharach i ten dzisiejszy sukces Amiki tego przecież nie zmienia. Można powiedzieć że obie są równie słabe, co nie zmienia faktu że już niedługo powinniśmy ich zdystansować bo faktycznie oprócz tego że na arenie międzynarodowej prezentujemy się równie słabo, to mamy większe możliwości rozwoju. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#6063
|
Jeden awans jednaj czołowej ekipy do LM (zresztą po zwycięstwach z raczej słabymi rywalami) nie może być wyznacznikiem poziomu całej ligi. O finansach i frekwencji pisze w kontekście najbliższej przyszłości - powinno się to przełożyć to na wyniki. Tylko tyle. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Online |
#6064
|
|
O ile mnie pamiec nie myli, to nie tylko Juventus slabiutki, ale i Lech...jakie wyniki Poznaniacy notowali przed tym spotkaniem? Jak sie prezentowali? Spotkaly sie dwie ekipy, ktore sa w dolku...a nie tylko jedna z Wloch. Zreszta, to typowa cecha Polakow, zwlaszcza kibicow pilkarskich...jesli reprezentacja Polski lub jakis klub zwycieza bardziej renomowanego przeciwnika, to oznacza ze tamci napewno byli bez formy(nie biorac pod uwage formy wlasnego zespolu) lub zlekcewazyli przeciwnika. Poprostu na 10 spotkan, zdarzy sie czasem, ze ten slabszy wygra 1 lub 2 spotkania, inne zremisuje, a wiekszosc przegra. W tym dniu Lech dobrze gral i wywiozl bardzo dobry wynik.
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#6065
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Wiślak znad Warty
Offline |
#6066
|
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#6067
|
|
Słabość polskiej piłki przejawia się min. tym, że zostaje przełożony niedzielny mecz Amika-Groclin, powiedzcie mi z jakich powodow jest to zrobione?
Czyzby MISZCZ POLSKI nie moze zagrać po tak ciężkim wysiłku i musi regenerować się tydzień |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Wiślak znad Warty
Offline |
#6068
|
|
No tak, po tym meczu to pewnie myślą że wszyscy im zrobią loda z połykiem.
Panienki, niech idą na odnowę biologiczną, i dostaną 3 dni wolnego, tak sie biedne zmęczyły. Wogóle to trzeba cały terminarz pozmieniać dla Lecha, przeciez cała Polska im "kibicuje"... Prędzej bym zdechł niż sie tak poniżył. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski
Offline |
#6069
|
Ja tam życze Lechowi żeby jak najdalej zaszedł w Lidze Europy.Nie tylko ze względu na dobro polskiej piłki ale także Wisły Kraków - nie ma co się oszukiwać im dłużej poznaniacy będą grać w rozgrywkach europejskich i im więcej sił tam zostawią tym słabsi będą w polskiej lidze bo nie mają 22 równorzędnych piłkarzy aby pogodzić ekstraklase i LE. ![]()
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#6070
|
|
Cytat:
|
||
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#6071
|
|
Piekny wynik Amiki.
Pogratulowac. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Offline |
#6072
|
|
|
do mnie pijesz? Bo mi już ręce opadają. Bo jak jakiś mis malinowy pisze
Cytat:
Drugi potem pisze Cytat:
A tak w ogóle, to mam wrażenie, że prawdziwy kompleks do Lecha to mają właśnie Ci, którzy tak się do niego trzepią. Ja mecz oglądnąłem, przetarłem oczy ze zdumienia w pierwszych 30 minutach jak każdy kto zna nasze realia, potem w zasadzie wróciło do normy, w 92 minucie aż gwizdnąłem że taka brama wpadła. Koniec meczu, szybka myśl - zaskoczenie, a potem ciekawość co pokaże PSG. Ani mnie ziębi ani parzy ten wynik, niech sobie Lechici poczują to co my kilka lat temu, zarówno Ci co byli w Rzymie czy Gelsenkirchen, jak i ci przed tv. Wiem, że za kilka lat, może nawet za rok, to my będziemy na ich miejscu. A Wy się pucujecie do nich bo wam żal dupę ściska że to nie Wisła, zapominacie że to Wisła jest dużo bardziej utytułowanym klubem w Polsce, .pierdo.i.cie o jakichś minionych latach świetności . . .
Ostatnio edytowane przez witeq : 17.09.2010 o godz. 09:12.
|
||
|
|
Member
Od: 05.2008
Offline |
#6073
|
|
Dobre mecze Lecha pokazują, że da sie powalczyć w Europie tylko nie mozna przed pucharami drużyny osłabiać (ten sezon) i źle przygotowywać (poprzedni sezon). Szkoda właśnie tych 2 ostatnich sezonów straconych dla Wisły w pucharach bo droga do Europy nie jest wcale taka długa, a już szczególnie mistrza kraju.
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#6074
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#6075
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#6076
|
|
Pisałem zaraz po losowaniu Amiki,że jedyne punkty jakie mogą zdobyć to właśnie z Włochami. Oni tradycyjnie lekceważą swoich rywali, oczywiście jeśli nie są oni z Anglii lub innego silnego piłkarsko kraju. Bo z Anglii to wiadomo, United - Roma 7 i do domu. Nie oglądałem pierwszej połowy i gdy zobaczyłem wynik to w sumie też o dziwo zaskoczony nie byłem. Początek drugiej połowy to masakra w wykonaniu Juventusu. Robili z Amiką co chcieli. Strzelili jedną, później genialne uderzenie "Alexa"i wydawałoby się,ze pozamiatane. Sądziłem,że będą nadal cisnęli a oni niby coś tam grali na nadzwyczajnym luzie jak dla mnie. Zamiast szanować piłkę to bawili się w jakieś przebijanie, takiej gonitwy nie widziałem dawno. I tak w sumie z niczego poszła kontra i bajeczny strzał tego na R. Super brama. Teraz Makarony coś tam mogą narzekać,kogo to interesuje. Zgubiła ich pycha i pewność siebie. Remis super wynik,tym bardziej u Włochów. Pewnie,że co niektórzy będą na świecie, w Europie deprecjonować ten wynik, ich problem. Wiadomym jest,że gdyby Juventus zagrał o życie to po pół godzinie Amika byłaby zmiażdżona. Zagrali nędzę do tego z lekceważeniem i zapłacili za to cenę. Teraz Włochy się z nich śmieją, zasłużyli sobie na to. Jest to duży plus dla naszej piłki, mówi się o niej w pozytywnym znaczeniu. W rewanżu też rożnie może być,tym bardziej,że jak Juve będzie kiepsko grał w lidze to w ogóle odpuszczą LE. Ale tak jak mówię,nie ma co patrzyć na frajerów tylko ich lać jak się da. Druga sprawa to taka,że prezes Juventusu publicznie mówi,że gra w LE to dla nich w sumie kara. No to jeśli kara to nich odda miejsce komuś dla kogo będzie to frajda. Platini powinien coś z tym zrobić. Bo to nie pierwsze takie gadki Włochów.
Teraz Amikę o ironio jak dla mnie czekają baty od dużo słabszego niż Juve Salzburga. Różniej rozjedzie ich City i tyle bajki.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 17.09.2010 o godz. 09:43.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#6077
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#6078
|
http://www.youtube.com/watch?v=Yp7vtlQh7Vg ...zagrał chyba swój ostatni mecz w sezonie, szkoda. |
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#6079
|
![]() dla sprostowania nie widzialem w TV na monitorze AMICA....buhah wiem wiem zlosc przemawia przez te posty dla mnie bedac obiektywnym kibicem zycze im jak najlepiej |
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#6080
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#6081
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Wiślak znad Warty
Offline |
#6082
|
A no tak... dwie polskie drużyny w pucharach. Wtedy jeśli jedna przegra, można kibicować drugiej. Super. MY jesteśmu KIBACAMI WISŁY KRAKÓW i głębokim poważaniu mam jakieś punkciki że niby dla dobra polskiej piłki. Co to Kur#@a jest ? Co to za nowy internetowy twór ? W jakiej lidze gra ? Śledzisz wogóle temat @Witka? Myślisz że inne kraje też nie zdobywają tych śmiesznych punkcików ? Co rok sie oddalamy i jakieś 3-3 w jednym meczu niczego nie zmieni. A Lech to dla mnie są śmiertelni wrogowie, którzy mają nas za śmieci, trzymają z Cracovią i jadą po nas przy każdej okazji jak po łysej kobyle a ty mi tu piepszysz o jakiś farmazonach. Weź sie przerzuć na ten swój nowy klub - "dobro polskiej piłki" i kibicuj na zmiane temu klubowi, któremu lepiej idzie w pucharach. Kibicu w papciach przed TV. |
|
|
|
Member
Od: 05.2008
Offline |
#6083
|
Poza tym dominacja Debrecenu w lidze Wegierskiej jest zasadnicza 5 tytułów w 6 ostatnich sezonach, podobnie jak na Białorusi ostatnie sukcesy BATE to też 4 tytuły z rzędu w lidze. Nasza liga raczej nie zmierza w kierunku dominacji 1 klubu.
Ostatnio edytowane przez Neon : 17.09.2010 o godz. 10:40.
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#6084
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#6085
|
|
meczu mnie oglądałem ale po skrócie /wyniku lekka zazdrość jest że My o takich emocjach możemy tej jesieni tylko pomarzyć
świetny wynik ![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#6086
|
Skąd sie biora tacy ludzie? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Wiślak znad Warty
Offline |
#6087
|
|
@TOMAY1979, słuchaj, po takiej gadce jaką wstawiasz takie wyciągnąłem wnioski. Widocznie nie byłeś na wyjeździe w Poznaniu, nie wiesz jakie mamy stosunki z Pyrami. Jak można im kibicować czy to w pucharach czy w lidze będą kibicem Wisły ? Tak sie zachowują kibice którzy oglądają raz na kilka miesięcy jakiś mecz, czy to reprezentacji czy jakieś puchary. Dla nich to jest tylko rozrywka przed TV.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#6088
|
Na dziś jesteśmy tak samo dupianą ligą i tyle a to że oni byli w stanie wygrać z Levadią a my nie to chyba świadczy o nich na plus a nie na minus ![]() Tam są 3 drużyny które spokojnie mogły by powalczyć z naszą czołówką, zresztą jedna z nich wyeliminowała w tym sezonie Montperier(5 zespół l francuskiej). Tu na prawdę nie ma się co licytować bo to jak porównanie trabanta z maluchem - i jedno i drugie jest nic nie warte ![]() A co do kibicowania temu czy tam temu - ludzie, kibicujcie sobie komu chcecie ale zostawcie to dla siebie - nie róbcie tu wiochy.Było to mówione już 100 razy. |
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#6089
|
ja pisze ogolnie wiem jakie sa kosy i uklady bo jestem kibicem Lecha teraz to z calym szacunkiem przyznam ale tez bede kiicowal kazdej innej druzynie Polskiej w pucharach moze tez tym sie roznimy od siebie nie kazdy moze strawic to ,ze np.druzyna przeciwna gra w pucharach.
Ostatnio edytowane przez TOMAY1979 : 17.09.2010 o godz. 11:37.
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#6090
|
|

|
||||||
![]() |
|
|