
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1981
|
|
myślę,że można pójść dalej.co się Guła wyleczy,to wzywają go do Myślenic i mu nogę łamią.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#1982
|
|
@ haha dobre
![]() A tak na serio Cupiał przecież sam nie zaszył igły chirurgicznej w kolanie Garguły. Wina Niemca i nic z tym się zrobić nie dało. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#1983
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1984
|
co do placzyńskiego, to nie sądzę, żeby facet, który kręci takie lody i to nie tylko w polsce chciał być na żołdzie takiego dżentelmena, erudyty i altruisty, można powiedzieć miliardera-filantropa, jakim jest cupiał ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#1985
|
|
I niech mi ktoś napisze, że Cupiał ma plan na Wisłę. Ot zabawa w rządzenie klubem
![]() Jedna póki jest właścicielem to trzeba go popierać w tym co robi. No, przynajmniej dopóki nie będzie to groziło spadkiem do 2 ligi (znaczy się pierwszej..eh) ![]()
.
. |
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2004
Offline |
#1986
|
|
No to Kasperczak wszedł drugi raz do tej samej rzeki ... życze mu powodzeni i piłkarzom więcej Z GRY.
|
|
|
|
Armia Białej Gwiazdy
Od: 11.2002
Offline |
#1987
|
|
Zobaczymy czy ze zmianami na stanowisku trenerskim pójdą zmiany w strukturze klubu. hmm... inaczej czy zbudujemy struktury w klubie
![]() Inaczej wróżę co najwyżej kolejny jednoroczny sukces w Polsce i Europie i powtórka z rozrywki. ![]() Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#1988
|
|
Czekam na prezesa klubu, boiska treningowe, zespól transferowy i zespól marketingowy. Bez tego ten klub daleko nie pojedzie, gdyż czasy amatorki odchodzą już w siną dal a utrzymanie nowego stadionu wymaga profesjonalizmu w zarządzaniu klubem od A do Z i nie ważne czy jest na to kasa czy też nie lub czy w ogóle miałaby być, gdyby nawet była.
Myślę, że Cupiał właśnie ogłosił, że czasy romantyzmu Wiślackiego skończyły się wraz z kryzysem finansowym. Płaczącym za Maćkiem czy pałąjacym nienawiścią do Heńka, radzę w samotnosci uporać się ze swoimi emocjami, gdyż Wisła potrzebuje mistrzostwa i LM jak słońca i deszczu. Taka decyzja Cupiała i trzeba ją uszanować, gdyż tutaj chodzi już wyłącznie o realizację potrzeb Wisły, czyli ratowania budżetu za wszelką cenę i najlepiej bez emocji czyli stricte profesjonalnie. Te same uwagi odnoszą się nie tylko do kibiców, ale przede wszystkim do piłkarzy. Emocje czy słabosci na bok i pora do ciężkiej profesjonalnej pracy w celu odrobienia ubiegłorocznych strat finansowo - sportowych. Tu nie chodzi o twarze czy nazwiska, tu chodzi o Wisłę Kraków i jej przyszłość, dla której, jak widać i ogień z wodą się połączyły, co świadczy o powadze sytuacji w Wiśle. Nie ma czasu na rozpamiętywania czy frustracje, gdyż każdy dzień powinien być spożytkowany wyłącznie dla Wisły, której przyszłość właśnie się rozstrzyga i oby tym razem poprzez mistrzostwo i przede wszystkim LM, gdyż w przeciwnym razie, może być z Wisełką ( piłkarzami także ) nieciekawie. Wszystko na bok i wspólnie zadbajmy o nasze losy, aby potoczyły się po myśli Cupiała zwłaszcza. ![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#1989
|
|
Skoro Kasperczak ma obciete obowiazki managera to kto decyduje o polityce transferowej? Jarosz?
Niedlugo koniec ligi i juz teraz trzeba kombinowac transfery na przyszly sezon. No chyba ze jest uwielbienie dla transferow last minute jak Hristov. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Już nie z Osiedla
Offline |
#1990
|
|
Właśnie też zastanawiam się nad tym kto będzie odpowiedzialny za transfery, Jarosz czy kogoś znowu zatrudnią. Z coraz większą niecierpliwością czekam też na prezesa no i ludzi od marketingu. Trzeba szukać nowego sponsora strategicznego bo to bardzo ważne dla klubu, tym bardziej pamiętając ile Wisła poprzednim razem szukała sponsora na koszulki. Właśnie dzisiaj Lech ogłosił nazwę nowego sponsora, szybko go znaleźli. Zobaczymy co będzie u nas.
![]()
WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Krk_eNHa
Offline |
#1991
|
|
U nas niestety nie ma kto znaleźć sponsora bo dział marketingu istnieje chyba tylko z nazwy. W ogóle sposób zarządzania w naszym klubie, podział kompetencji to jest żenada.
![]()
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#1992
|
|
Na bajonskie sumy dla Garguly i Łobo kasa jest a na porzadnych skautow i dzial marketingu nie ma. Na zachodzie jest na odwrot.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1993
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#1994
|
|
u nas ważniejsza jest żonglerka ludźmi, a sponsora nie ma kto szukać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#1995
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: inąd
Offline |
#1996
|
|
Mam pytanko, jak zwalniano Wilczka to była mowa w komunikacie, że dalej pozostaje w strukturach klubu, czy on faktycznie objął jakąś funkcję czy to było takie zwykłe pieprzenie od rzeczy
![]()
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle! A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie! Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę! Kasperczak trzymaj się!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#1997
|
|
Jeśli zostanie Placzyński lub Basałaj prezesem Wisły, to mam nadzieje że SKWK mnie nie zawiedzie i wykaże się dużo większą chęcią do działania niż to bywa w przypadku Henryka. W końcu pole do popisu przeogromne
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#1998
|
|
Po meczu na stadionie Hutnika zobaczyłem ile Wisła rozstawiła band reklamowych ... całkiem nawet sporo mi się ich wydawało ale nadal uważam, że w klubie jest słaby marketing. Wchodzę na stronę Wisły Oficjalną i widzę, że mamy zbyt mało osób w klubie odpowiedzialnych za rozwój klubu ;/ powinniśmy przede wszystkim spróbować swoich sił w zarządzaniu obiektem czyli przyszłym Stadionem Wisełki
zatrudnić kilkanaście osób profesjonalnych do klubu, rozwinąć skrzydła swojej działalności multimedialnej, może stworzyć jakieś partnerstwo z jakąś telewizją na kilkunasto minutowe filmiki a'la Nasza Legia, rozwój gazetki Forza Wisła, wykorzystać ten przyszły stadion w jak największym stopniu aby przyczynił się do rozwoju klubu. Zrobić jakieś porządne Muzeum klubu, z małym Kinem w którym zamieszczane byłyby krótkometrażowe filmiki na temat historii Całego kompleksu TSW czy chociażby tylko WK S.A., trzeba działać, rozwijać się bo ten który stoi w miejscu tak naprawdę się cofa ... ;/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1999
|
|
Na zachodzie nie mają Garguły.
Cóż, coś za coś... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#2000
|
|
Zaczyna się piękna wiosna, a po wiośnie lato więc musimy wziąsc się za naszą Wisełke
Szkoda, że nie mamy pieniędzy na transfery ;/ ale wydaje mi się, że powinniśmy zmienić, dopracować styl zarządzania klubem. Powinniśmy współpracować na zasadzie partnerstwa z menadżerami typu J. Kołakowsk, Osuchi. Potrzebujemy właśnie takiego menadżera w klubie od transferów + rozwijamy sieć skautów ( pozyskujemy młodych a'la Szymkowiak a nie starych capów ) i mamy później z kogo wybierać, a nie budzimy się z ręką w nocniku, bo obecnym stylem zarządzania niszczymy klub i swoich zawodników (wydaje mi się, że zniszczyliśmy Brożka, bo gdyby wyjechał to by nie zatracił swojej formy). Ktoś zagra sezon, dwa dobrze to jeżeli ma ofertę odchodzi, a my za pieniądze za transfer ściągamy młodszego gracza, którego oglądamy od roku. Jest to polityka korzyści, a nie że trzymamy na siłę zawodników tak jak np. Piast Glika, bo zniszczy mu kariere, a za Glika później nie dostanie więcej niż 100 tys Euro |
|
|
|
Member
Od: 10.2006
Offline |
#2001
|
Nie znaczy to, że po takim meczu jak z Arsenalem nie odczuwa szczęścia. Piłkę, którą wbił Manuelowi Almunii cztery gole, zabrał do domu. Xavi nazwał go nie tylko najlepszym piłkarzem świata, ale też dodał, że trzeba o niego dbać wyjątkowo, bo to od Messiego będzie zależała przyszłość klubu w najbliższych latach. Przypomina to trochę diagnozę Carlesa Rexacha egzaminującego Messiego przed dekadą, gdy 13-latek stanął u bram Camp Nou. „Należy zwrócić uwagę, by w procesie szkolenia, nie zatracił cech indywidualnych” – tak brzmiała notka napisana do trenerów „La Masia”. Rexach był świadomy, że owe cechy indywidualne, czyli drybling, który zdaniem Latynosów można wyćwiczyć wyłącznie na ulicy, uczynią kiedyś z Messiego piłkarza niebanalnego. Wszystko zaczęło się w rodzinnym Rosario, niemal 20 lat temu, od ściany i piłeczki tenisowej w pobliżu boiska bez jednej choćby kępy trawy. Matka i babcia Lionela prowadzały na trening klubiku Abanderado Grandoli jego starszego brata Matiasa. Kiedy chłopaki ćwiczyli pod okiem don Aparicio, lewonożny maluch, niczym dziecko z autyzmem, bez słowa kopał piłką do tenisa o ścianę. Pewnego dnia przyszło na mecz tylko siedmiu chłopców, Aparicio potrzebował ósmego i poprosił donię Celię, by „wypożyczyła” mu Lionela. Matka długo się opierała tłumacząc, że jest za mały, trener obiecał wystawić go na prawym skrzydle, by miała go pod bokiem. Mogła ściągnąć Leo z boiska, gdyby tylko zaczął płakać. Messi jednak nie zapłakał, ale do dziś lepiej czuje się z prawej strony boiska. Bez znaczenia, czy historyjka jest prawdziwa, a może powstała tylko dla zaspokojenia ciekawości prasy. Istotne jest to, że nawet teraz spoglądając na ukształtowanego już piłkarza zawodowego Leo Messiego, nie sposób oprzeć się wrażeniu, iż gra właściwie tak, jak musiał grać wtedy. Impregnowany na pochlebstwa, ale też w dużym stopniu na taktykę i wszelkie futbolowe teorie rodzące się w głowach jajogłowych trenerów. Messi to ciągle dla nas wszystkich kumpel z podwórka przeniesiony na wielkie stadiony cudownym zrządzeniem losu. ------------------ Gdzie są ci fachowcy od szkolenia? Rok temu pisali bzdury o zbawiennym wpływie równiutkich boisk, wyśmiewali trening z wykorzystaniem piłki tenisowej itd. Kiedy Wisła zajmie się w końcu poważnym szkoleniem wychowanków? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2002
|
|
Sezon coraz bliżej końca, data powrotu na stadion też, rodzą się więc ważne pytania:
Dlaczego nadal klub nie przedstawił jakiejkolwiek strategii marketingowej na przyszły sezon, ukierunkowanej na zapełnienie przebudowanego obiektu? Czy taka strategia w ogóle istnieje? Ba, czy pion marketingu w końcu działa i ma jakiegoś szefa, czy też trwa nadal wielomiesięczny wakat? Czy ktoś upoważniony prowadzi jakieś rozmowy dotyczące pozyskania nowego sponsora strategicznego, reklamującego się na koszulkach? Jakakolwiek negatywna odpowiedź na te pytania oznacza wielką kompromitację i poważne działanie na szkodę spółki. Dalej: czy istnienie jakakolwiek strategia kadrowa na przyszły sezon? Są zabezpieczone środki na wzmocnienia, zmiany personalne w klubie i zespole, ktoś jeździ i ogląda zawodników mogących przyjść, opiniuje ich, prowadzi rozmowy? Cesplar i Kleindinst w ogóle jeszcze pracują w klubie? Mam nadzieję. że tak. Bo i tu, jeśli klub jest w lesie, bez planów, toczonych rozmów, koncepcji kadrowej, mamy do czynienia z sytuacją chorą i szkodliwą dla spółki. Wreszcie, na jakim poziomie zaawansowania są obecnie rozmowy z miastem dotyczące korzystania ze stadionu? Mam nadzieję, że nikt nie ma zamiaru czekać z decyzjami na ostatnią chwilę. Czas wreszcie skończyć z amatorszczyzną i przypadkowością na wszystkich powyższych polach.
Ostatnio edytowane przez Markus : 21.04.2010 o godz. 14:24.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#2003
|
|
Każdy ma nadzieję. I na nadziei się zazwyczaj kończy.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#2004
|
|
Zaczynam się zastanawiać co kombinuje Boss... Minęło już naprawdę sporo czasu i jest jakaś dziwna cisza. Nawet w mediach nikt nie spekuluje na temat nowego prezesa Wisły.
Rozumiem, że mieliśmy teraz w kraju niecodzienną sytuację przez kilka dni, ale jednak to większego wpływu na tą sprawę raczej mieć nie mogło. Ciekawe co się za tym kryje - albo Cupiał bardzo poważnie przemyślał temat i szuka jakiegoś naprawę zdolnego i kreatywnego człowieka, który postawi klub na nogi, albo nie zależy mu tak mocno na klubie i nie śpieszy się z zatrudnianiem prezesa. Sprawa jest ważna - tak jak wielu z Was już zauważyło - do zrobienia "od zaraz" jest baaardzo dużo - stadion, transfery, marketing i znalezienia sponsora i wiele innych zaniedbanych spraw.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Już nie z Osiedla
Offline |
#2005
|
|
Jonasz przy każdej zmianie prezesa, każdy z nas liczy, że to będzie jakiś profesjonalista i poprawi infrastrukturę, organizację i marketing. Jednak zawsze było tak, że kto przychodził nie zrobił nic w tych sprawach a jak nawet coś próbowano to i tak nic z tego nie wychodziło. Masz rację, że długi okres bez nowego prezesa jest zastanawiający bo wcześniej dosyć szybko ogłaszano nazwisko nowego a nie tymczasowego jak jest teraz. Nie wiadomo co tak naprawdę będzie i co wymyślą, ale w tym klubie niestety możliwe jest wszystko. Perspektywa powrotu na nowy stadion i dużo spraw z tym związanych powinna kogoś obudzić do szybszego działania i zwiększenia liczby pracowników bo bez tego będzie chaos totalny.
![]()
WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: ynawia
Offline |
#2006
|
|
Ciekaw jestem czy Adrian Ochalik przypadkowo nosi akredytacje na smyczy Playa na konferencji prasowej
Ostatnio edytowane przez RLY : 24.04.2010 o godz. 17:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#2007
|
|
Panowie kończy się powoli sezon i trzeba będzie myśleć o przyszłości, więc denerwuję mnie brak zaplecza I drużyny ;/!! Nie mamy gwiazdek w ME niestety, powinniśmy znacząco poprawić selekcję naszych grajków ;/ spróbować zorganizować testy dla graczy 12-14 letnich z całej Polski i pokryć koszty ich noclegów, dojazdów co nie będzie znaczącymi kosztami. Za sprawdzenie ok. 20 graczy zapłacilibyśmy pewnie z kilkadziesiąt tysięcy co nie byłoby tak dużym kosztem a skutki takiego działania byłyby bardzo korzystne. Zaproszenie dla graczy, którzy wyróżniają się w wojewódzkich ligach polski nie byłoby dużym krokiem na przód ale na pewno poprawiłoby nasze struktury klubowe, wiem że takie działania są ale tylko w małej skali... kolesie są transferowi niektórzy poprzez wyróżniającą się grę w wojewódzkiej lidze trampkarzy ale tylko z naszego województwa i w bardzo niskiej skali ;/ większość naszych graczy to jest tych którzy się wywodzą z krakowa i przyszli trenować w naszym klubie, chociaż inni z mniejszych miejscowości z większym potencjałem nie mają prawa go rozwinąć bo nikt ich nie potrafi odnaleźć ;/
Chłopcy w wieku trampkarza mają czas głównie w wakacje i sierpień uważam za doskonały czas na takie selekcje ![]() Pozdro ![]()
Ostatnio edytowane przez anthony09 : 26.04.2010 o godz. 15:49.
|
|
|
|
I am what I am
Od: 09.2004
Skąd: Wola J.
Offline |
#2008
|
Play takie smyczki daje na akredytacje już od dłuższego czasu. Z rok na pewno. Nie wiem na jakiej zasadzie to jest, ale raczej na pewno nie ma związanego nic ze sponsringiem jakimś większym ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2009
|
|
Do końca ligi i nowego sezonu coraz bliżej. Tymczasem klub nadal nie ma prezesa, nie pojawił się nigdzie żaden komunikat o wyborze nowego dyrektora marketingu, gdzie od miesięcy jest wakat, w przeciwieństwie do innych czolowych klubów nie zostały nigdzie w żaden sposób nakreślone plany sportowe, kadrowe i finansowe na przyszły sezon, nie słyszymy o żadnych planach transferowych, nie wiemy nic o jakiejkolwiek nowej strategii marketingowej Wisły ukierunkowanej na zapełnienie przebudowanego stadionu, nie wiemy nawet kto będzie odpowiadał za skompletowanie i dobór zawodnikow do pierwszego zespołu ( samoistnie Jakosz? Kasperczakowi zabrano tu jak wiadomo jakiekolwiek możliwości działania, co tworzy jedynie kolejną patologię). Nie wiemy, co dalej ze skautingiem, rozwojem bazy, sztabem medycznym, trenerem bramkarzy etc.
Nie wiemy nic o żadnych działaniach w kluczowych dla egzystencji klubu obszarach. Jedynym potwierdzonym ruchem w ostatnich miesiącach w strukturach Wisły był n-ty powrót niezatapialnego Zdzisia K. To wszystko jakaś absurdalna groteska mogąca przynosić jedynie szkody i straty, a nie profesjonalne zarządzanie klubem piłkarskim. Chcemy Wisły stabilnej, rozwijającej się, grającej kiedyś w LM - ale przecież klub nie dość, że jest kompletnie na to niegotowy, to jeszcze ów stan jest konsekwentnie konserwowany. Paranoja. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#2010
|
|
No to mamy Marcusie nowego-starego prezesa. Basałaja młodszego wspominam lepiej niż braciszka rozrabiakę ale to chyba za jego kadencji Olo wyleciał z klubu? Ważne jednak jest co innego - będzie sternik tego okręciku. Może uda mu się przynajmniej sformułować jakąś strategię? Nie na dwa dni ale na trochę dłużej. A może nie?
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|