
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2008
Online |
#6061
|
|
O tym właśnie mówie - PZPN jest niezależnym związkiem, który mógłby to zrobić. Niestety nie zrobił tego za czasów Bońka(wcześniejszej władzy nie ma sensu rozliczać), który był milowym skokiem organizacyjnym, więc tym bardziej nie zrobi tego Kuleszowe disco. I tu jest clue dlaczego uważam, że Królewski jest populistą. Nie potrafił absolutnie nic załatwić w kwestii zakazu wyjazdowego, kilka razy kompromitując się płonnymi obietnicami - "Nie pojadę na wyjazdowy mecz, dopóki nie będzie tam kibiców Wisły" i mam wierzyć, że teraz zrobi rewolucje w zakresie finansowania?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#6062
|
|
A co może załatwić? To jest w gestii PZPN Królewski może tylko co dwa tygodnie wspominać że związek jest ośmieszany i bardzo dobrze że to robi. W temacie finansowania jest to samo, można tylko o tym mówić i uświadamiać że to patologia, a nie normalność.
Co post to piszesz przeciwstawne rzeczy. Zacząłeś od szydery, potem w jednym poście piszesz, że popierasz, ale że populizm, bo wszyscy to popierają i nic się nie da zrobić. Następnie wypytujesz kto może coś zmienić i wreszcie dociera, że PZPN ma wszystkie karty w ręce. Gratulacje. Tylko dlaczego to Królewski jest winny, że zwraca uwagę PZPN na patologie? Żalisz się że "mam wierzyć, że teraz zrobi rewolucje w zakresie finansowania?" To nie on ma robić, on ma tylko publicznie mówić co jest złe i jako prezes głosować za zmianami. Natomiast jeżeli w oczywiście słusznej sprawie zamiast poparcia dostaje szyderę i teksty "nic się nie da, bo wszyscy" to pretensje, że jest jak jest to tylko do siebie Panie kolego. No chyba, że Twoim zdaniem jest dobrze... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#6063
|
|
Jaki interes PZPN miałby w tym aby wprowadzać takie obostrzenia? Albo ukróci się to na poziomie miast i samorządów albo można tupać nóżką do usranej śmierci.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Online |
#6064
|
|
Niechaj Drozd idealista Ci to zreferuje - ja już nie ma sił kontynuować tej dysputy.
Zero dofinansowań dla klubów z miasta, no ale nam to by mogli czynsz za stadion obnizyc, bo u nas bida… |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6065
|
Jak inni zwrócili uwagę że ma rację - zaczęło się lawirowanie. Nudy. Gdyby Królewski powiedział że Ziemia nie jest płaska, to zaraz kilku zaczęłoby dla zasady wyciągać argumenty płaskoziemców, bo to Królewski powiedział. Od dziesięcioleci już piszę że finansowanie profesjonalnej piłki z publicznych pieniędzy to patologiczny relikt komunizmu. Dowodów na to jest bez liku. Problem rozwiązuje się powoli sam, bo miasta są coraz bardziej zadłużone a tak zarządzane kluby to studnie bez dna i miejsce pracy najgłupszych przyjaciół Królika, co zresztą zauważył MaLk. Królewski ma rację, ale umówmy się że niczego nie odkrył.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.12.2024 o godz. 23:36.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#6066
|
|
W kwestii finansowania klubów Zaskroniec ma rację. Szkoda, że mu to nie przeszkadzało jak kasa z Orlenu płynęła na konto Wisły. I błagam niech mi żaden debil nie wyskakuje z narracją, że to był sponsor lub że Orlen to prywatna firma
Co do zakazu wyjazdowego to sprawczość Zaskrońca jest zerowa ze względu na jego zachowanie - nikt nie traktuje go poważnie. I nie jest to jakiś pocisk w jego kierunku tylko brutalna prawda. Gość po prostu swoim stylem bycia czy nawet wykształceniem nie pasuje do uniwersum polskiej piłki. Prawdopodobnie używając Błaszczykowskiego do tej sprawy dałoby się to rozwiązać ale jak wiadomo Kubuś ma wyjebane. Aktualnie PZPNem rządzi wiochmen z Białegostoku, co oznacza powrót układów, układzików i kumoterstwa - czyli trzeba mieć dojście żeby załatwić taki temat. Jeśli chodzi o środowisko wiślackie to jedynie Kubuś mógłby wpłynąć na rozwiązanie tematu, bo jest to persona, które Kulesza olać by nie mógł.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 06.12.2024 o godz. 08:14.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#6067
|
- biorą kasę za każdego zarejestrowanego grajka = jeśli klub ma więcej kasy i zrobi sobie kadrę 35 kopaczy (hehe) to PZPN ma z tego więcej kasy - biorą jakiś procent od każdego transferu = jak wyżej To pierwsze dwa z brzegu, lista opłat od krążącej w piłce kasy jest znacznie dłuższa. Tak więc oczekujcie co poniektórzy dalej, że prywatny związek zadziała tak żeby sam sobie bez sensu ograniczyć przychody. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#6068
|
|
Dlatego pytam naiwniaków jaki niby interes miałby PZPN by samemu sobie kasę odcinać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#6069
|
związek zarabia na obsłudze rozgrywek i zainteresowaniu, samorządy wyprowadzają pieniądze z klubów przez umowy i posady (jak nie piłka, to wiaty przystankowe albo jakaś deweloperka, whatever, naprawdę piłka nie jest pierwszą albo ostatnią dziedziną gdzie trzeba się dzielić tortem z całą kolejką ludzi), kluby mimo wszystko są konkurencyjne i możemy przynajmniej pozorować gonienie zachodu, telewizja i sponsorzy też zadowoleni bo zainteresowanie się kręci, zadowoleni są kibice - ba, prywatni inwestorzy też, bo wielu ludziom często się zapomina jakim przeskokiem dla polskiej ligi i bodźcem do inwestycji prywatnych było pobudowanie infrastruktury przez samorządy pewien człowiek powiedział że życie jest jak rower bo jak nie kręcisz to nie jedziesz, ja bym powiedział że polska piłka jest jak MPK: czasami musisz dopłacić żeby oczekiwać, że być może będzie jeździć tak jak na zachodzie rozumiem, że "niepilkarscy" ludzie tego nie rozumieją, bo zwłaszcza jak koniunktura się ulotniła i jako osoby fizyczne płacą więcej za ratki, żarcie, rachunki i ersatz zachodniego życia, to zaczęli być bardziej surowymi krytykami wydawania publicznych pieniędzy, ale od kibiców sportu jednak oczekiwałbym głębszej refleksji - no chyba, że na końcu tego jakże realistycznego "niepopulizmu" jest latanie do Lipska żeby doświadczyć mieszczańskiego absolutu czuję się za to trochę dziwnie, jak np. takie Weszło, które żyje z zainteresowania piłką, postuluje odcięcie publicznej kroplówy żeby to zainteresowanie spadło razem z obrotami, liczbą klubów z dużą publicznością, zaangażowaniem TV albo sponsorów, ale z drugiej strony - wszechobecność tych postulatów bez uczciwej dyskusji o środkach i skutkach, typowo pod kliki to najlepszy argument za tym, że to się po prostu nigdy nie zmieni i to jest dopiero populizm ![]() a Jarek? no cóż, jak każdy wizjoner potrzebuje państwowych pieniążków |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Online |
#6070
|
|
|
Bo Jaro tak powiedział. Zresztą nie czepiając się już tylko naszego włodarza.
Mioduski: Cytat:
Cytat:
z perspektywy Legii oczywiście. |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6071
|
|
@Watts - tak, pompujmy dziesiątki milionów publicznych pieniędzy (sama Lechia dostała w tym sezonie 10, Piast upomina się o 15, patologii w Śląku i Zabrzu nie zamierzam nawet poruszać, bo o Wocławskim Zoo sponsorującym piłkarzy wie cała Polska) w niewydolne i patologicznie zarządzane kluby, na pewno dogonimy w ten sposób światową piłkę
![]() Nawet nie chce mi się tego komentować, nie ma sensu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 06.12.2024 o godz. 11:39.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#6072
|
|
Ogólnie Mioduski i Królewski mają rację i chyba każdy się zgodzi, że finansowanie miejskie jest naganne, ale też to kolejny raz, że chciałby robić biznes na preferencyjnych warunkach. Mocno zbieżne z jego innymi wypowiedziami typu oddajcie zawodników do Legii, aby się ogrywali.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 06.12.2024 o godz. 11:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6073
|
Mamy dwa systemy: kapitalistyczny z Wisłą, Legią, Lechem, Cracovią, Rakowem i PRL-owski, utrzymywany z lokalnych budżetów. O jakich preferencyjnych warunkach piszesz? Bo klub który musi sam na siebie zarabiać nie odrzuci oferty z widzimisię prezesa z politycznego nadania? ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#6074
|
|
natomiast nie dowiedziałem również się od ciebie, jakie byłyby skutki czegoś takiego co do niewydolności, nie uznaję tego za jakiś koronny argument, ale uśmiechnąłem się bo każdy z wymienionych klubów w XXI wieku grał w pucharach, a dwa były mistrzem Polski ![]() Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#6075
|
|
Przecież taka Legia stadion chyba za free dostała.Jak dobrze pamiętam to nawet kasę za nazwę przytulają.Z resztą pieprzenie Królewskiego jest o tyle kuriozalne,że on nawet własnych pieniędzy nie potrafi racjonalnie wydawać a co dopiero jakby mu wpadło trochę publicznego(czytaj niczyjego)grosza
Ostatnio edytowane przez krysztal : 06.12.2024 o godz. 12:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#6076
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#6077
|
I co , nie ma prawa wykupić reklamy w klubie sportowym?! A to czy akcjonariat jest państwowy czy prywatny jest nieistotne dla tej sprawy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#6078
|
Tak samo samorząd ma prawo dotować klub piłkarski, więc w sumie można się rozejść. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#6079
|
Ale jednak, jak skruszysz swą pychę, to może zobaczysz, że są to różne jakościowo sprawy. Samorząd wydaje rzeczywiście publiczne pieniądze bo generalnie jego przychody pochodzą z podatków. Natomiast spółka prawa handlowego ( bez względu na status właścicielski) musi najpierw wygenerować przychód a potem zysk. I dopiero wtedy może wydać te pieniądze na swój marketing. Jeśli tak postępuje, to na pewno nie jest to nic niewłaściwego. A wracając do samorządu to nie ma żadnego prawa zabraniającego dotowania klubów piłkarskich. Mówienie o tym , iż jest to "patologia" jest tylko opinią, może i nawet słuszną. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#6080
|
Patologią jest finansowanie przez państwowe spółki prywatnego folwarku polegającego na masowym ściąganiu szrotu z zagranicy. Jedyne co jestem w stanie zaakceptować to sponsorowanie drużyn, tworów lub jednostek, które startują pod polską flagą, wszystko inne to patologia i opłacanie zbieraniny parodystów uj wie skąd. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#6081
|
|
Ale chyba się nie rozumiemy.
Ja nie widzę żadnych problemów z tym , żeby spólka handlowa promowała się poprzez sport. W naszym przypadku Orlen zakupił ekspozycję swojego logo na koszulkach, banerach, bandach reklamowych itp,itd. Czyli dostał określony przekaz reklamowy. Nie chcę tu oceniać czy był on skuteczny, czy cena była ustalona rynkowo itp itd. Jeżeli byśmy przyjęli, że jest to problem, że są to zawsze "publiczne" pieniądze to doszlibyśmy do błędnego wniosku, że spółka handlowa z udziałem skarbu państwa w ogóle nie może wydawać pieniędzy na jakikolwiek marketing. Natomiast to, że później tak pozyskane środki nasz klub wydaje na umownych Fazlagiczów, to zupełnie inna para kaloszy ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#6082
|
|
Mam nadzieję, że to skrót myślowy bo jeśli inaczej to wypada to od razu sprostować. Głupoty piszesz kolego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#6083
|
|
Zęby nie pisać po próżnicy, powiedz jak ty to rozumiesz bo zarzucasz mi "głupoty".
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6084
|
![]() ![]() "Grały w pucharach". "Zdobyły mistrzostwo Polski". Czy Ty masz nas za debili? Uważasz że nikt nie wie na jakim poziomie rywalizują nasze kluby w pucharach, a wyżej wymienione w szczególności? Wiesz ile jest warte sportowo mistrzostwo Polski? Skutki odcięcia kroplówki krótkoterminowo będą nikłe. Kilkanaście klubów zbankrutuje, kilku leszczy z zagranicy nie zarobi za kopanie się po czole, w pucharach nadal będą się liczyć prywatne Legia, Lech i Raków, przy czym pisząc "liczyć się" mam na myśli wejście do grupy trzeciej kategorii europejskich pucharów raz na kilka lat. Długoterminowo - na miejsce upadłych podmiotów wejdą zdrowsze, w tym te które zarabiają na szkoleniu. Popularność ligi będzie jaka jest i jaka była przed Canal+. Jesteśmy na dnie i się tam zakopujemy. Złodziejstwo nie popłaca. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#6085
|
|
faktycznie jak sobie założysz że tak będzie z góry, to cała reszta się kleiCytat:
Ostatnio edytowane przez Watts : 06.12.2024 o godz. 17:07.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#6086
|
|
Ale nikt nie postuluje żeby odcinać kroplówkę samorządów, bo niby dlaczego. Chodzi o to żeby kasa z samorządów była kroplówką, a nie darmowym samo napełniającym się żłobem tylko dla niektórych uczestników rywalizacji. Niech sobie samorządy wspierają infrastrukturalnie, dotują sport młodzieżowy, kupują sprzęt. Chodzi o to żeby nie wyrównywały patologicznych nierynkowych posunięć indolentnych zarządów.
Widzę, że niektórym trudno pojąć podstawowe sprawy... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#6087
|
|
Uwaga, schodzimy na ziemię. Nie, nikt w PZPN niczego nie zrobi z tym finansowaniem klubów z pieniędzy publicznych. Pomijając już to, czy ma do tego odpowiednie narzędzia, a nawet jeśli ma, to czy potrafiłby ich użyć tak, żeby jakaś wersja polskiego finansowego fair-play osiągała założone efekty (wszyscy wiemy jak wygląda w Polsce praktyka stosowania systemu licencyjnego czy jak działa słynna uchwała dotycząca obowiązku przyjmowania kibiców gości).
Podstawowe powody są natury polityczno-marketingowej. PZPN-owskie leśne dziadki nie mogą sobie pozwolić na to, żeby zaorać jakieś 1/3 klubów uczestniczących w rozgrywkach ESA i I ligi. Zasadniczo pewnie mieliby gdzieś los tych klubów, bo o troskę o los polskiej piłki chyba nikt ich już nie posądza, ale dwóch aspektów zignorować nie mogą: - społeczny efekt marketingowy takiej fali upadków klubów byłby nie do uniesienia nawet dla nich; - tym, co rzeczywiście się dla nich liczy, to możliwość bycia wybranym do władz PZPN-u - kluby z najwyższych poziomów rozgrywkowych mają na tyle dużo głosów, że spokojnie mogą zdecydować o wygranej lub porażce, więc każdy, kto tylko zapowiedziałby taki ruch, z automatu pozbawia się już na starcie tak wielu głosów, że nikt na to nie pójdzie. Jedyny sposób to zmiany ustawowe. Kiedyś zresztą obowiązywał przepis zakazujący samorządom posiadania akcji/udziałów w podmiotach, które nie zajmują się realizowaniem zadań samorządowych. Kiedy ktoś zauważył, że to dotyczy m.in. klubów profesjonalnych, zrobiła się afera, badał to m.in. NIK. Niestety, jak już ludzie się zorientowali, że jest problem z klubami miejskimi, to zamiast to konsekwentnie egzekwować, zwyciężyło lobby, które... zmieniło ten zakaz tak, że dla klubów zrobiono wyjątek i pozwolono samorządom na posiadanie takich podmiotów. Jedyne wyjście to przywrócenie tego zakazu, co byłoby zresztą w pełni zgodne z tym, co od lat wynika z orzecznictwa unijnego. No ale... ktoś musiałby być w stanie to przywrócić, a przede wszystkim chcieć to zrobić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#6088
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#6089
|
|
Po prostu pisanie o tym, że na marketing można wydawać pieniądze tylko wtedy jak spółka generuje zysk jest głupota. Wyobraź sobie, żewydatki marketingowe mogą być kosztem, który zysk zmniejsz do zera albo nawet powoduje stratę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#6090
|
|
Jak nie będzie jakiejś całej ustawy albo woli PZPNu i klubów żeby miasta nie finansowały klubów to zawsze bocznymi drzwiami gdzieś tam przez spółki państwowe itp kluby będą dotowane.
Myślę że utrzymywanie bieda klubów przez samorządy większego sensu nie ma. Raczej powinno się pompować kasę w młodzież, szkolenie, akademię, boiska, bo to ma sens, to służy ludziom, rozwija region i w dłuższej perspektywie stworzy dobrych piłkarzy, natomiast płacenie de facto często za błędy czy nieudolność prezesów itp to żenada. Wyobraźmy sobie, że teraz Królewski na dostęp do dodatkowych 5 czy 15 mln złotych od miasta, przecież on by te kasę po prostu przejebal na transfery i przepłaconych kopaczy. Rolę miasta w życie klubow to bym widział na zasadzie, że miasto buduje stadiony, wynajmuje klubom na jak najkorzystniejszych warunkach. Tu rozumiem że jest zachowana jakaś równowaga, bo klubu na budowę stadionu nie będzie stać, z kolei wynajmować by mogli za darmo w ramach promocji miasta czy też dostępu do rozrywki dla mieszkańców ale wywalanie kasy na wiecznie zadłużone kluby to jest żart. Skoro w Wiśle, Legii, Rakowie itp da się bez kasy publicznej to wszędzie by się dało. Klub bez łatwej kasy musiałby też najlepszym i najbogatszym sprzedawać za normalne pieniądze najlepszych swoich piłkarzy. A u nas to nie ma miejsca bo po co oddawać komuś podstawowego gracza skoro nawet jak będziemy na minusie to miasto dziurę załata. Konkurencja zawsze będzie nierówna bo jeden klub ma więcej kibiców inni mniej itp ale kasa od samorządów to jak oszukiwanie w grze. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|