|
My mamy trudniejsze mecze niż inni ale inni tracą punkty z kim popadnie tak na prawdę, ewentualnie wygrywają nieprzekonywująco. Co prawda innych meczów nie oglądam ale z tego co wiem to tak jest, że przepychają te zwycięstwa, a my rozjeżdżamy jak walec te Stale Rzeszów itp Także niepowiedziane, że już teraz wystarczy wygrać ze 4 mecze z 7, a resztę roboty zrobią za nas inni - no i najlepiej by było nie przegrać z TBB i Ruchem = nie uciekaliby nam/nie odrabialiby do nas.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|