The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17281
Stary 27.05.2012, 11:18
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Tzn? Na AWFie nie ma czegoś takiego.Daleki byłbym od drwin z tej uczelni, bo nawet sobie nie zdajesz sprawy ile trzeba wiedzieć kończąc tam pewien medyczny kierunek.A to, że ludzie (nie mówię że Ty) są ignorantami i myślą,żę tam się podnosi ciężary, biega, gra w piłke czy coś- to już inna sprawa.
Mi to tam nie przeszkadza- jedynie wzbudza politowanie.
Paweł uwierz mi, że najmniejszego zamiaru nie miałem kpić z jakiejkolwiek krakowskiej uczelni, a już z pewnością nie z AWF-u. którego poziom znam od Osoby mi bliskiej. Więc mylisz się sugerując mój brak orientacji w temacie poziom kształcenia na AWF. Wiem, że ja bym sobie rady u Was nie dał.

Moje pytanie było czysto retoryczne i znam nań odpowiedź, Kapka nie ma dyplomu żadnej uczelni (ani AWF-u, ani żadnej uczelni ekonomicznej na której byłyby kierunki tj. zarządzanie, marketing, czy inne predestynujące do bycia menadżerem czy doradcą biznesowym), więc porównywanie sytuacji tego kapusia z sytuacją Fotygi jest po prostu nie na miejscu. Cholera wie dlaczego Cupiał go trzyma, bo poza doświadczeniem piłkarskim nie ma on nic co mogłoby go predestynować do zajmowania się w Naszym Klubie nawet skautingiem (jest już jakiś czas w Wiśle i nie przypominam sobie jakoś jego sukcesów na niwie odkrywania talentów).
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17282
Stary 27.05.2012, 11:29
Z tym pierwszym akapitem to dowaliłeś.No chyba, że to był jakiś sarkazm przyszły doktorancie .Ja niechcę tutaj rozmywać, tematu.
Sorry, źle odczytałem poprzedni post.Jestem już trochę przewrażliwiony na tym punkcie przez podejście do tematu ogółu ludzi w Polsce.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17283
Stary 27.05.2012, 11:37
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Wygląda na to że nie dowiemy się jak zapatrujesz się na komentarze prominentów PO w sprawie wyroku na Sawicką. A tak oburzałeś się na Czarneckiego że: "dopasowuje poglądy i swój obraz świata do panującej mody". Jak widać Ty wybierasz znacznie prostszą metodę chowając głowę w piasek. Jak struś.
człowieku o czym ty do mnie piszesz? to że jak mantre powtarzasz wszystko jak twoj umilowany wodz JK, to nie znaczy ze wszyscy tak maja. Ja mam swoje zdanie na temat Sawickiej i to tutaj napisale. To ze ktos z PO rozpacza na nia, to mnie to .... obchodzi. Wyraznie pokazales jak jestes zaslepiony.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Prawda że bardzo mocno się zbłazniłeś
ulala, teraz to wlasnie kolega sie zblaznil. Znajdzi chocby jeden powazny dokument z a2 ktory podpisal Polaczek i ktorego nie s.......i. Podpowiem Ci. POlaczek nie zrobil nic, oprocz ciagniecia PPP po Belce. Cala historia wykupu itd to Belka i wczesniejsze rzady, poznien dluga przerwa, az do PO.

zebys nie tracil czasu poczytaj:

Cytat:
ak łączono Stryków z Konotopą
Mija ósma rocznica rozpoczęcia dyskusji w wątku „A2 Stryków - Konotopa” na forum skyscrapercity. Dopiero w czerwcu 2004 temat zrobił się na tyle realistyczny, żeby można było o nim gadać, bo ruszyła budowa odcinka wielkopolskiego.
Pierwsze posty krążyły wokół pytania „dlaczego nie zaczynamy od budowy autostrady w stolicy”. 30 września 2004 jednoznaczną odpowiedź przyniosła depesza PAP: „Ze względu na decyzję prezydenta Warszawy autostrady w Warszawie nie planuje się”.
Po tym wątek - który teraz generuje kilkadziesiąt postów dziennie - zamarł na ponad rok (1.10.2004 - 13.12.2005). Nieznaczne ożywienie spowodowała wiadomość o przymiarkach do wyłaniania koncesjonariusza, który wybuduje ten odcinek w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
„Jeśli wszystko dobrze pójdzie, autostrada połączy Łódź z Warszawą najpóźniej w 2009 r.” - pisał z tej okazji Krzysztof Śmietana.
System koncesyjny nie był mile widziany w IV RP, która właśnie nam wtedy miłościwie panowała była. Przymiarki były więc, jak się okazało, bezproduktywne. Minister Polaczek przemówił za to podczas gospodarskiej wizyty na budowie obwodnicy Garwolina.
Polaczek obiecał, że dzięki unijnym funduszom zbuduje A2 do Konotopy „przed 2010 r.”, a „na przełom 2007 i 2008” obiecał rozpoczęcie budowy wylotówki Wolica-Salomea (obecne prognozy to najwcześniej 2013). To tak a propos „to wina Tuska, że dużo obiecywał”.
3 listopada 2006 pisowski prezydent Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz zaskoczył opinię publiczną wywiadem, w którym ogłosił swój „kolejny genialny pomysł” (jego słowa) o odsunięciu A2 od stolicy. Bareizmy wiecznie żywe.
Wkład IV RP w budowę odcinka Stryków - Konotopa na tym się zakończył. Jego główne trzy elementy to: veto prezydenta Lecha Kaczyńskiego, potem bezproduktywne przymiarki ministra Polaczka, a na koniec Tabloidowy Kazimierz popatrzył na makietę osiedla i zażądał przeniesienia jeziora.
„Rząd w nieskończoność przeciąga przygotowania do budowy 95 km autostrady w stronę stolicy. Zanosi się już na to, że warszawiacy będą na nią czekać nawet dłużej niż do 2010 roku!” - pisał w grudniu 2006 Krzysztof Śmietana. Minister Polaczek skupił się na tym, co w końcu stało się jego jedynym wkładem w budowę A2, czyli zapewnieniu przejezdności zaimprowizowanej „obwodnicy Strykowa”.
7 listopada 2007 pojawiła się pierwsza dobra wiadomość: ostateczna sądowa porażka pseudoekologów. „- Mam nadzieję, że budowę trasy będziemy mogli zacząć w 2009 r. - planuje Leszek Kania, szef zespołu ds. autostrady w GDDKiA. - Nie odpuścimy - odgraża się Elżbieta Kowalska ze stowarzyszenia ekologicznego Światowid. - Wpuszczenie ruchu tranzytowego z tej drogi do Warszawy zabije to miasto - dodaje” - relacjonowała „Gazeta”.
Wyłoniła się za to kolejna przeszkoda: spokrewniona z biskupem dynastia Hoserów zażądała odsunięcia autostrady od dziesięciohektarowej posiadłości, którą niedawno sobie zreprywatyzowała.
Strach pomyśleć, czym by się to skończyło w IV RP. W III RP skończyło się benyhilem. Minister Grabarczyk wreszcie dokończył to, czego nie chciał dokończyć Polaczek - przetarg na koncesjonariusza.
Niestety, zrobił to za późno. Wiosną 2008 chętni na koncesję zgłosili się tylko dwaj - obaj zagraniczni. Obaj zaśpiewali cenę znacznie powyżej założonej. Ministerstwo zaczęło negocjacje w sprawie ceny.
Kryzys je ostatecznie zakończył. „A więc nie będzie autostrady do Warszawy w roku 2012” - pisał z tej okazji w marcu 2009 pewien pesymistyczny bloger.
Tymczasem Grabarczyk błyskawicznie rozpisał nowy przetarg. Dla przyśpieszenia zdecydował się na system „zaprojektuj i zbuduj”, który wprawdzie przeważnie podbija koszty, ale był to akurat sam początek kryzysu, firmy budowlane cięły więc marże.
Tym, którzy podniecają się strasznym losem podwykonawców COVEC przypominam: A2 Stryków - Konotopa mamy za 3,2 mld, przy zakładanym kosztorysie 5,5 mld. Przypominam, że to cena za projekt i budowę, więc proszę jej nie porównywać do ceny samej budowy (teksty z cyklu „mamy najdroższe drogi na świecie” najczęściej biorą się z takich prostych manipulacji - np. porównania ceny usługi budowlanej do ceny inwestycji pod klucz).
Jako rażąco niskie odrzucono oferty irlandzkiego konsorcjum SRB Civil Engineering. Jak dzisiaj wiemy, być może trzeba było odrzucić także oferty chińskiego konsorcjum COVEC, które wygrało przetargi na odcinki A i C autostrady (podział na pięć odcinków pozwalał startować mniejszym graczom, znów obniżając cenę).
Kiedy się przegląda ówczesne dyskusje widać jednak przede wszystkim strach przed protestem Irlandczyków. Przez wiele lat plagą budowy polskich autostrad było unieważnianie przetargów pod błahym pretekstem. Budowa autostradowej obwodnicy Wrocławia dostała pół roku poślizgu i dodatkowe 124 milionów w kosztach z powodu błędnego opisu ośmiu kloszy.
Dotrzymanie terminu na czerwiec 2012 wymagało spięcia wszystkiego na styk i ani jednego dnia straconego na przepychanki proceduralne. To, że to się udało, jest rozstrzygającym dowodem na to, że decyzje podejmowane wtedy przez Grabarczyka i jego urzędników były trafne, wliczając w to wygnanie Chińczyków i bankructwo DSS. Każdy inny scenariusz wydłużałby o kolejne pół roku albo podbijałby koszty o kolejne paręset milionów.
Tej drogi nie dałoby się zrobić szybciej (od rozpisania przetargu do przejezdności mamy 3 lata!) ani taniej (2,3 mld poniżej kosztorysu!). Ubocznym skutkiem morderczego obcinania marż są bankructwa podwykonawców - bardzo mi ich szkoda, ale nie ma biznesu bez ryzyka.
Ostatnio edytowane przez Szpen : 27.05.2012 o godz. 12:35.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17284
Stary 27.05.2012, 13:47
Drozd napisał(a):Wyświetl post
1. Twoim zdaniem jedyną metodą aby uniezależnić się od Rosji jest budowa elektrowni jądrowej? Ja uważam ze to nie jedyny sposób. A nawet jest to kręcenie bata na własną skórę. Nie trzeba mieć wybujałej wyobraźni żeby się domyślic dlaczego.

2. Ja boję się atomu z prostej przyczyny, jak coś sie spieprzy to jesteśmy w d... bo tego syfu nie da się posprzątać. Możesz uzasadnisz dlaczego opieranie rozwoju o geotermalne czy szerzej odnawialne źródła energii budzi Twoje obawy.

3. To powiedz mi jak inaczej włączyć w koszt energii gigantyczne wydatki konieczne aby tą energie wyprodukować. Oczywiście można pominąć że elektrownia kosztuje szacunkowo 20 000 000 000 PLN i rozgłaszać że energia z atomu jest najtańsza. Tylko czy to nie oszukiwanie samego siebie? Zaproponuj mniej bzdurny sposób ujęcia kosztów budowy elektrowni w koszcie wyprodukowania energii.
Ad1. Też uważam że energetyka jądrowa to nie jedyna metoda uniezaleznienia się od Rosji. To jedna z kilku metod. I zdecydownie powinniśmy każdą z tych metod rozwijać równolegle. W tym enegetykę jądrową.
Ad2. Ja się atomu nie boję. A do źródeł odnawialnych trudno jest nawet podchodzic na zasadzie obaw. Mogą od biedy stanowić uzupełnienie źródeł tradycyjnych ale opieranie na nich bezpieczeństwa energetycznego kraju to zupełna fikcja.
Ad3. "Jak inaczej włączyć w koszt energii gigantyczne wydatki konieczne aby tą energie wyprodukować"? Żeby się tego dowiedzieć drogi Droździe wystarczy sięgnąć do pierwszego lepszego podręcznika rachunkowości zarządczej (cost accounting). Sprawa jest bardzo prosta i (jednym zdaniem aby nie robić wykładu) sprowadza się do tego że poniesione nakłady inwestycyjne alokujesz na koszty danego okresu w postaci amortyzacji. Po dodaniu pozostałych kosztów okresu (robocizna, surowce, materiały, usługi itp, itd) i podzieleniu ich przez wyprodukowaną (sprzedaną) ilość energii otrzymujesz jej koszt jednostkowy. I okazuje się że w przypadku energii jądrowej jest on najniższy spośród wszystkich stosowanych przemysłowo metod pozyskiwania energii. Dla porównania energia odnawialna jest jedną z najdroższych.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 27.05.2012 o godz. 14:03.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17285
Stary 27.05.2012, 14:26
Szpen napisał(a):Wyświetl post
1. człowieku o czym ty do mnie piszesz? to że jak mantre powtarzasz wszystko jak twoj umilowany wodz JK, to nie znaczy ze wszyscy tak maja. Ja mam swoje zdanie na temat Sawickiej i to tutaj napisale. To ze ktos z PO rozpacza na nia, to mnie to .... obchodzi. Wyraznie pokazales jak jestes zaslepiony.
2. ulala, teraz to wlasnie kolega sie zblaznil. Znajdzi chocby jeden powazny dokument z a2 ktory podpisal Polaczek i ktorego nie s.......i. Podpowiem Ci. POlaczek nie zrobil nic, oprocz ciagniecia PPP po Belce. Cala historia wykupu itd to Belka i wczesniejsze rzady, poznien dluga przerwa, az do PO. zebys nie tracil czasu poczytaj:
ad1. Bardzo dziękuje Szpeniu że w końcu zechciałeś nas poinformować o swoim stosunku do wypowiedzi działaczy PO na temat wyroku na Sawicką: "To ze ktos z PO rozpacza na nia, to mnie to .... obchodzi" . Powiem że głebia tego przekazu połączona z lakonicznością formy naprawdę mnie urzekła . Jednak prawdziwym cukiereczkiem są wnioski jakie wyciągasz z tego faktu: "jak mantre powtarzasz wszystko jak twoj umilowany wodz JK, to nie znaczy ze wszyscy tak maja" czy to "wyraznie pokazales jak jestes zaslepiony" . Naprawdę tajemnicą pozostają dla mnie menadry Twojej psychiki które w sposób tak zdumiewający potrafią łączyć ze sobą trzy zdawałoby się zupełnie niezależne wątki . Naprawdę prima!
ad2. Toś mi dopiero przysunął Szpeniu! Naprawdę nie wiem gdzie się schować . Efekt byłby jednak jeszcze lepszy gdybyś wyedytował źródło swoich "rewelacji": forum skyscrapercity . Innymi słowy może wpisać się tam anonimowo każdy zapodajac to co mu ślina na język przyniesie. Może to być np: sam Grabarczyk albo jeden z jego teczkowych, wykonawca autostrady albo wynajęty przez niego "internauta", PR-owiec wypelniajacy obowiązki służbowe itp, itd. Ciekawe Szpeniu że nie zapaliło Ci się czerwone światło przy tym: "Minister Grabarczyk wreszcie dokończył to, czego nie chciał dokończyć Polaczek" albo przy tym "Tymczasem Grabarczyk błyskawicznie rozpisał nowy przetarg". Rozsądny człowiek powinien chyba sobie zadać pytanie: skoro Grabarczyk był taki cool to dlaczego jego własna partia zrezygnowała z jego usług jako ministra Albo to:"Niestety, zrobił to za późno. Wiosną 2008 chętni na koncesję zgłosili się tylko dwaj - obaj zagraniczni. Obaj zaśpiewali cenę znacznie powyżej założonej. Ministerstwo zaczęło negocjacje w sprawie ceny. Kryzys je ostatecznie zakończył" ; co tłumacząc na ludzki znaczy że minister z PO stracił cały rok procedując koncepcję (odrzuconą dużo wcześniej przez Polaczyka) która ostatecznie okazała się kompletną klapą. Następne cuda: przyzczyną tego że w 2012 walczymy o "przejezdność" A2 są: decyzja prezydenta Warszawa z 2004 (ja bym poszedł dalej i wskazał na potop szwedzki ), bezproduktywne przymiarki ministra Polaczka (ich bezproduktywność polega na tym że po roku straconym przez PO na wdrażaniu produktywnych przymiarek koniec końców uznano że lepiej jest kontynuować bezproduktywne przymiarki ministra Polaczka ) iTabloidowy Kazimierz (to pewnie ze względu na swoją tabloidowość zaczął popierać PO i w zamian za to dostał swoją "działkę" przy uzyskaniu kontraktu przez DSS). I jeszcze taka perełka: "spokrewniona z biskupem dynastia Hoserów zażądała odsunięcia autostrady od dziesięciohektarowej posiadłości, którą niedawno sobie zreprywatyzowała. Strach pomyśleć, czym by się to skończyło w IV RP" ; no pewnie że winny jest PiS, co prawda wtedy już nie rządził ale mógł rządzić i wtedy spowodowałby opoźnienie , itp, itd. Zwykły rynsztok napisany przez czeladnika PR-owca. Doprawdy Szpeniu trzeba mieć poczucie smaku na poziomie Palikota żeby zamieszczać coś takiego jako dowód potwierdzający słuszność swoich tez. Jeśli nie masz tego świadomości to wyjaśniam Ci: skompromitowałeś się co najmniej tak samo jak w przypadku "pożyczki" dla MFW.
I na koniec dobra rada: jeśli chcesz skorzystać cokolwiek z tej rozmowy to sięgnij do wcześniejszych stron i dyskusji które toczyliśmy na ten temat z kolegą Siwy. Masz tam wyjasnione czarno na białym co i jak. Kolega Siwy (choć z moim poglądami się nie zgadza) ma w przeciwieństwie do Ciebie pojęcie o budowie dróg i czytając tamte posty być może nie będziesz się dawał wpuszczać w tak prymitywny palikotyzm.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 27.05.2012 o godz. 16:33.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17286
Stary 27.05.2012, 16:06
I jeszcze bardziej rozbudowana informacja o gazie łupkowym którą zamieszczałem już wcześniej:
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/...lupkow,1801909
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17287
Stary 27.05.2012, 16:44
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Ad3. "Jak inaczej włączyć w koszt energii gigantyczne wydatki konieczne aby tą energie wyprodukować"? Żeby się tego dowiedzieć drogi Droździe wystarczy sięgnąć do pierwszego lepszego podręcznika rachunkowości zarządczej (cost accounting). Sprawa jest bardzo prosta i (jednym zdaniem aby nie robić wykładu) sprowadza się do tego że poniesione nakłady inwestycyjne alokujesz na koszty danego okresu w postaci amortyzacji. Po dodaniu pozostałych kosztów okresu (robocizna, surowce, materiały, usługi itp, itd) i podzieleniu ich przez wyprodukowaną (sprzedaną) ilość energii otrzymujesz jej koszt jednostkowy. I okazuje się że w przypadku energii jądrowej jest on najniższy spośród wszystkich stosowanych przemysłowo metod pozyskiwania energii. Dla porównania energia odnawialna jest jedną z najdroższych.
Czyli te 20 000 000 000 dzielisz na ilość lat przez które wybudowana elektrownia ma pracować załóżmy 100 i każdego roku do kosztów wyprodukowania energii doliczasz 1/100 kosztów budowy całej elektrowni. Po czym dzielisz wszystkie te koszty przez ilość kW które elektrownia produkuje rocznie i wychodzi Ci koszt wyprodukowania jednego kilowata. Zgadza się?

Nie znam się na rachunkowości, ale moim zdaniem cały kruczek to szacowany czas eksploatacji. Gdyby zamiast 100 lat przyjąć 50 albo 30? Czy nie spowoduje to że koszt kW wzrośnie znacząco? Bo przecież kto zagwarantuje co będzie za 100 lat? Może energia odnawialna z racji na postęp technologiczny będzie co raz tańsza? Może jako ludzkość znajdziemy źródło energii które będzie naprawdę tanie i bezpieczne. To że wspomniałem Teslę nie jest przypadkowe. Twierdził on na przykład że wystarczy dwie izolowane powierzchnie przewodzące umieścić 10 metrów nad ziemią podpiąć do nich żarówkę i będzie ona świecić. Robił on różne eksperymenty które do dziś wydają się szarlatanerią. Tylko transformator wykorzystujemy powszechnie. 100 lat to kawał czasu ...
Hej Nasz TS !!
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17288
Stary 27.05.2012, 16:47
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Przecież wiadomo na co poszły pieniądze podatnika. Na wypłatę dla eksperta. Wiadomo że komuchy chciałyby decydować o wszystkim, ale drogi ASie te czasy minęły, miejmy nadzieje bezpowrotnie.
Ten se znowu o komuchach przypomniał Jak sie juz nie wie co ma sie powiedziec , nie ma sie zadnych argumentów ,to w kazdej kwestii można postraszyć "niesmiertelnymi komuchami" .

Jak sie patrze na tą demokracje , kwestie finansowania partii , ordynacje wyborcza , zabetonowanie koryta to mam wrazenie że blizej jest do PZPRu bis . Tam była jedna partia , teraz jest teatrzyk rząd vs opozycja i ci sami aktorzy od 20 lat raz w jednej raz w drugiej roli ,raz są w rolach pierwszoplanowych raz w drugo na etatach "eskpertów"
Ostatnio edytowane przez AS82 : 27.05.2012 o godz. 16:50.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17289
Stary 27.05.2012, 17:15
Drozd napisał(a):Wyświetl post
1.Czyli te 20 000 000 000 dzielisz na ilość lat przez które wybudowana elektrownia ma pracować załóżmy 100 i każdego roku do kosztów wyprodukowania energii doliczasz 1/100 kosztów budowy całej elektrowni. Po czym dzielisz wszystkie te koszty przez ilość kW które elektrownia produkuje rocznie i wychodzi Ci koszt wyprodukowania jednego kilowata. Zgadza się?
2.Nie znam się na rachunkowości, ale moim zdaniem cały kruczek to szacowany czas eksploatacji. Gdyby zamiast 100 lat przyjąć 50 albo 30? Czy nie spowoduje to że koszt kW wzrośnie znacząco? Bo przecież kto zagwarantuje co będzie za 100 lat? Może energia odnawialna z racji na postęp technologiczny będzie co raz tańsza? Może jako ludzkość znajdziemy źródło energii które będzie naprawdę tanie i bezpieczne. To że wspomniałem Teslę nie jest przypadkowe. Twierdził on na przykład że wystarczy dwie izolowane powierzchnie przewodzące umieścić 10 metrów nad ziemią podpiąć do nich żarówkę i będzie ona świecić. Robił on różne eksperymenty które do dziś wydają się szarlatanerią. Tylko transformator wykorzystujemy powszechnie. 100 lat to kawał czasu ...
Ad1 W największym skrócie tak. Z tym tylko że: istotny jest nie tyle założony na początku okres ale "okres ekonomicznego użytkowania". I nie jest tak że każdy element ma taką samą długość tego okresu (np: budynek w którym znajduje się sterownia będzie użytkowany dłużej niż powiedzmy rury schładzajace). Stawka niekoniecznie musi być liniowa tak jak w podanym przez Ciebie przypadku. Może się ona również zmieniać w czasie (choc to akurat jest nie wskazane) ze względu na chociażby "postęp technologiczny" (czyli to co Ty definiujesz w ten sposób: Może energia odnawialna z racji na postęp technologiczny będzie co raz tańsza? Może jako ludzkość znajdziemy źródło energii które będzie naprawdę tanie i bezpieczne). W największym skrócie "okres ekonomicznego użytkowania" powinien odpowiadać okresowi przez jaki dane urządzenie będzie użyteczne pod względem technicznym i ekonomicznym. Jeśli dodam że w praktyce przyjęte stawki amortyzacji dla urządzeń stosowanych w energetyce jądrowej i odnawialnej specjalnie się od siebie nie różnią i są znacznie niższe niż 100 lat to powinno to rozwiać Twoje wątpliwości. Cały sekret tkwi w tym że w energetyce jądrowej inwestujesz dużo ale jesteś w stanie wyprodukować ogromne ilości energii. W energetyce odnawialnej inwestujesz stosunkowo niewiele ale jednocześnie z pojedynczego źródła pozyskujesz małe ilości energii. Skutkiem tego aby uzyskaś potencjalny efekt ilościowy podobny do tego w elektrowni jądrowej powinieneś stworzyć ogromną liczbę źródeł energii, co w praktyce okazje się znacznie bardziej kosztowne niz jedna elektrownia atomową (zresztą jest to również niewykonalne pod względem technicznym).
Ad2. Proponuję Ci wstrzymać się z dyskusją na temat "metody Tesli" do momentu aż zostanie ona wdrożona przemysłowo. Opieranie bezpieczeństwa energetycznego kraju na chwile obecną o źródła energii które możemy "potencjalnie odkryć" nie brzmi zbyt rozsądnie.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 27.05.2012 o godz. 17:30.
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17290
Stary 27.05.2012, 19:58
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Doprawdy Szpeniu
piękny jest polski język. Można napisać pięknie zdania, ale krzty prawdy w nich nie znajdziesz. To właśnie Twoja polityka i kwitnąca twórczość językowa.

Dostajesz fakty prosty językiem, który powinieneś łatwo przyswoić. A Ty nie rozumiesz.
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17291
Stary 27.05.2012, 21:30
http://demotywatory.pl/3807616/Sila-Photoshopa
Coś na poprawę humoru )

Ja poległem
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 27.05.2012 o godz. 21:32.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17292
Stary 27.05.2012, 23:23
Szpen napisał(a):Wyświetl post
piękny jest polski język. Można napisać pięknie zdania, ale krzty prawdy w nich nie znajdziesz. To właśnie Twoja polityka i kwitnąca twórczość językowa.

Dostajesz fakty prosty językiem, który powinieneś łatwo przyswoić. A Ty nie rozumiesz.
I tym sposobem od dróg doszliśmy do języka . Gdy nie ma się nic do powiedzenia w temacie to zawsze zostaje jeszcze opcja z Wittgensteinem . Tak to jest: co dla jednego jest tylko podłogą dla drugiego okazuje się być sufitem. Mam przynajmniej nadzieję że po tej nauczce nie będziesz już próbował wchodzić w zbyt duże dla Ciebie buty .
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17293
Stary 28.05.2012, 08:57
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
I tym sposobem od dróg doszliśmy do języka . Gdy nie ma się nic do powiedzenia w temacie to zawsze zostaje jeszcze opcja z Wittgensteinem . Tak to jest: co dla jednego jest tylko podłogą dla drugiego okazuje się być sufitem. Mam przynajmniej nadzieję że po tej nauczce nie będziesz już próbował wchodzić w zbyt duże dla Ciebie buty .
jak powiedział Sofronow: "mądremu wystarczą dwa słowa, a głupiemu i poematu mało".

jak już jesteśmy przy skyscrapercity. Naprawdę, poświęć trochę czasu i poczytaj - nawet nie komentarze, wystarczą samego komunikaty z Gdaki. Spójrz dokładnie,że wątek zaczął się w 2004 roku, do połowy 2007 temat miał 20 stron! Tyle możesz chyba poświęcić czasu. Można rzec marazm był na wątku. Od 2007 roku do dziś wątek ma 750 stron. Ludzie komentują, bo się dzieje.
Ostatnio edytowane przez Szpen : 28.05.2012 o godz. 09:01.
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17294
Stary 28.05.2012, 09:02
Szpen napisał(a):Wyświetl post
jak powiedział Sofronow: "mądremu wystarczą dwa słowa, a głupiemu i poematu mało".

jak już jesteśmy przy skyscrapercity. Naprawdę, poświęć trochę czasu i poczytaj - nawet nie komentarze, wystarczą samego komunikaty z Gdaki. Spójrz dokładnie,że wątek zaczął się w 2004 roku, do połowy 2007 temat miał 20 stron! Tyle możesz chyba poświęcić czasu. Można rzec marazm był na wątku. Od 2007 roku do dziś wątek ma 750 stron. Ludzie komentują, bo się dzieje.
Sofronow też powiedział ,że "żeby wyjść , to najpierw trzeba posiedzieć". Szpeniu!!! Bronisz przegranej sprawy. Szkodzisz sam sobie.
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17295
Stary 28.05.2012, 10:14
Jak to Grzechu z Mirem z szefostwem Polsatu biesiadowali. Nie, nie przed aferą hazardową... w ubiegły czwartek.

http://niezalezna.pl/29042-tajne-spo...-koszt-polsatu

Mirowi jak widać w tym "dzikim Kraju" wciąż nieźle się powodzi.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17296
Stary 28.05.2012, 10:42
Szpen napisał(a):Wyświetl post
jak powiedział Sofronow: "mądremu wystarczą dwa słowa, a głupiemu i poematu mało".

jak już jesteśmy przy skyscrapercity. Naprawdę, poświęć trochę czasu i poczytaj - nawet nie komentarze, wystarczą samego komunikaty z Gdaki. Spójrz dokładnie,że wątek zaczął się w 2004 roku, do połowy 2007 temat miał 20 stron! Tyle możesz chyba poświęcić czasu. Można rzec marazm był na wątku. Od 2007 roku do dziś wątek ma 750 stron. Ludzie komentują, bo się dzieje.
Szpenio, no naprawdę co post to lepiej . Co byśmy mieli gdybyśmy Ciebie nie mieli . Ty naprawdę chcesz mierzyć efektywność budowy autostrady liczbą wpisów na forum skyscrapercity tudzież ilością komunikatów z GDDKiA. Powiem zupełnie szczerze że ten argument mnie rozłożył . Przeskakiwanie od dróg do języka to przy tym faktycznie betka. Pomijając już zupełnie fakt że zależność pomiędzy ilością wpisów a jakością robót powinna być dokładnie odwrotna niż to sugerujesz .
Przemyśl sobie jeszcze raz ten cytat: "mądremu wystarczą dwa słowa, a głupiemu i poematu mało".
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17297
Stary 28.05.2012, 11:25
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Szpenio, no naprawdę co post to lepiej . Co byśmy mieli gdybyśmy Ciebie nie mieli . Ty naprawdę chcesz mierzyć efektywność budowy autostrady liczbą wpisów na forum skyscrapercity tudzież ilością komunikatów z GDDKiA. Powiem zupełnie szczerze że ten argument mnie rozłożył . Przeskakiwanie od dróg do języka to przy tym faktycznie betka. Pomijając już zupełnie fakt że zależność pomiędzy ilością wpisów a jakością robót powinna być dokładnie odwrotna niż to sugerujesz .
Przemyśl sobie jeszcze raz ten cytat: "mądremu wystarczą dwa słowa, a głupiemu i poematu mało".
naprawdę napawa mnie optymizmem myśl i Twój wysiłek z jaką próbujesz zrobić ze mnie głupka. bardzo mi się to podoba. jestem uradowany.

A teraz zamiast kolejny raz lać wodę to proszę odnieś się do meritum. Rzadko masz w zwyczaju odpowiadać treściwie., 90% twoich wywodów to łapanie za słówka i zero konrketów. Skomentuj wszystkie ruchy nie tylko PiSu ale także wcześniejszych rządów w temacie A2. Masz tylko 20 stron wątku do przeczytania, dla takiego wielce oczytanego powinno zająć to 30 minut. Wróć jak przeczytasz i się wypowiedz.
jendrus
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17298
Stary 28.05.2012, 11:36
http://vod.gazetapolska.pl/1783-pols...otrem-naimskim
Naimski o Tarnowskich Azotach i nie tylko ciekawa rozmowa...
lks Termalica Bruk-Bet Nieciecza - legła W-wa 3:0
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17299
Stary 28.05.2012, 11:38
Szpenio - nikt z Ciebie głupka robić nie musi, sam z siebie robisz go wystarczająco dobrze. Zastanów się - większość ludzi piszących w tym temacie ma Cię za mitomana i propagandzistę (do tego niezbyt rozgarniętego). Może coś w tym jest?
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17300
Stary 28.05.2012, 11:48
Szpen napisał(a):Wyświetl post
naprawdę napawa mnie optymizmem myśl i Twój wysiłek z jaką próbujesz zrobić ze mnie głupka. bardzo mi się to podoba. jestem uradowany.

A teraz zamiast kolejny raz lać wodę to proszę odnieś się do meritum. Rzadko masz w zwyczaju odpowiadać treściwie., 90% twoich wywodów to łapanie za słówka i zero konrketów. Skomentuj wszystkie ruchy nie tylko PiSu ale także wcześniejszych rządów w temacie A2. Masz tylko 20 stron wątku do przeczytania, dla takiego wielce oczytanego powinno zająć to 30 minut. Wróć jak przeczytasz i się wypowiedz.
Naprawdę uważasz że to ja robię z Ciebie głupka No wybacz...
A jeśli chodzi o drogi: jeśli naprawdę tak bardzo interesuje Cię moja opinia to napisałem Ci już Szpeniu gdzie znajdziesz mnóstwo moich (i nie tylko moich) komentarzy dotyczących budowy dróg (w tym a2). I powtórzę jeszcze raz: zapoznaj się z tym materiałem a jest szansa że pozbędziesz się tego niemiłego wrażenia że robią z Ciebie na tym forum głupka. No przynajmniej jeśli chodzi o drogi .
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17301
Stary 28.05.2012, 12:43
Słucham sobie właśnie WSI24 - 12 czerwca kibice rosyjscy chcą sobie zorganizować w Warszawie marsz z okazji dnia Rosji. Oczywiście nikt nie widzi przeszkód. Mało tego - policja i minister Mucha są gotowi zabezpieczyć taki przemarsz...
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17302
Stary 28.05.2012, 13:13
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Słucham sobie właśnie WSI24 - 12 czerwca kibice rosyjscy chcą sobie zorganizować w Warszawie marsz z okazji dnia Rosji. Oczywiście nikt nie widzi przeszkód. Mało tego - policja i minister Mucha są gotowi zabezpieczyć taki przemarsz...
i rzecz jasna nie uważają tego za jakąkolwiek prowokację. Bufetowa ponoć kilka tras przemarszu do wyboru im przedstawiła, w "Loży Prasowej" wczoraj coś na ten temat mówili.
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17303
Stary 28.05.2012, 14:35
Będzie marsz, będzie zadyma- niewyobrażam sobie że nie zostanie on zablokowany przez Polaków. Wtedy Donio powie a nie mówiłem, ci źli kibole znów rozrabiają
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17304
Stary 28.05.2012, 15:51
Jeśli to prawda z tym przemarszem to by potwierdzało tylko to co mówił Palikot (tfu), że PO na ręke będą ewentualne zadymy bo odpowiedzialnośc za nie wiadomo na kogo zrzuci.

Ale dozylismy czasów. Na 11 Listopada POlicja pałuje polskich patriotów, którzy chcą przejść w marszu w dniu Swieta Niepodległości a teraz wasalnie zezwala na jakies marsze rosyjskim zadymiarzom pod ochrona słuzb państwowych i nawet trasy im użycza.

A tak poza tym to w TV non stop lecą tylko wzmianki o ruskich kibicach i ich prowokujace wypowiedzi jacy to nie sa wspaniali. Kibicom innych krajów praktycznie nie poświeca sie wogóle miejsca.
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17305
Stary 28.05.2012, 15:57
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Na 11 Listopada POlicja pałuje polskich patriotów, którzy chcą przejść w marszu w dniu Swieta Niepodległości
nie przesadzaj. Pałowali debili co z pianą na ustach wyrywali kostki i płyty chodnikowe. Z patriotyzmem i bohaterstwem nie miało to nic wspólnego.

Z resztą się zgadzam, nie powinno być tego marszu ruskich.
archi33
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17306
Stary 28.05.2012, 16:08
Nie myślicielskie ze może czas skończyć .......ić na forach internetowych i wyjść na ulice?Dosyć już mydlenia oczu i .......enia o euro.Jakby Solidarność miała net,to nadal żylibyśmy w komunizmie?
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17307
Stary 28.05.2012, 16:15
archi33 napisał(a):Wyświetl post
Nie myślicielskie ze może czas skończyć .......ić na forach internetowych i wyjść na ulice?Dosyć już mydlenia oczu i .......enia o euro.Jakby Solidarność miała net,to nadal żylibyśmy w komunizmie?
Prowadź, wodzu! Za Tobą na koniec świata!
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
archi33
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17308
Stary 28.05.2012, 16:20
martin_6 napisał(a):Wyświetl post
Prowadź, wodzu! Za Tobą na koniec świata!
Żyjmy dalej w kłamstwie,obłudzie i ubóstwie.Dalej będziemy karmić tych osłów z wiejskiej.
darksun
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17309
Stary 28.05.2012, 16:25
Szpen napisał(a):Wyświetl post
nie przesadzaj. Pałowali debili co z pianą na ustach wyrywali kostki i płyty chodnikowe. Z patriotyzmem i bohaterstwem nie miało to nic wspólnego.
Dobra taktyka; powyższa wypowiedź kilka miesięcy po wydarzeniach z 11 listopada nie może przejść bez echa. Nawet na tym forum był temat gdzie punktowano wszystkie prowokacyjne i skandaliczne akcje policji owego dnia. Było o tym nawet przez chwilę głośno w mediach. Oczywiście trzeba było czasu żeby zdemaskować brutalne ataki funkcjonariuszy bezprawia. Chyba dla większości są to fakty znane... Ale mija kilka miesięcy i w momencie gdy może już ktoś zapomniał jak sprawy się miały 11 listopada Szpen wraca do obalonych dawno już tez... No przecież... Taki mały off top bo niektórych bzdur bez echa puszczać nie można...

http://www.youtube.com/watch?v=uovmIH1mHio

itd. itp.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17310
Stary 28.05.2012, 16:59
Wynudzone POsłanki wpadły na genialny POmysł (jak by tu utrudnic jeszcze życie):

Cytat:
Posłanki PO proponują zmiany w przepisach dot. ruchu drogowego

Kary za wykroczenia w ruchu drogowym dla właścicieli samochodów, likwidacja "zielonej strzałki", mniejsze limity prędkości na drogach - takie zmiany w przepisach proponują posłanki PO z parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Przewodnicząca zespołu Beata Bublewicz przypomniała na konferencji prasowej, że przed rokiem w Polsce został zainaugurowany projekt ONZ pt. "Światowa Dekada Działań na Rzecz Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2011-2020", którego celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach całego świata.
- Dzisiaj zebraliśmy się po to, by rok po tej premierze powiedzieć, co zamierzamy zrobić, co przygotowujemy - powiedziała Bublewicz.
Posłanki PO chcą doprowadzić do tego, by sankcje za wykroczenia na drodze były nieuchronne i szybkie. Według Bublewicz kara za wykroczenie na drodze powinna być nakładana w trybie administracyjnym na właściciela pojazdu, nawet jeśli nie był kierowcą. Zgodnie z przedstawioną propozycją, właściciel pojazdu byłby zobligowany do tego, by w ciągu 14 dni wskazać osobę, która prowadziła samochód i dokonała wykroczenia drogowego.
Druga proponowana zmiana to likwidacja możliwości skrętu warunkowego na światłach, czyli tzw. zielonej strzałki (która przy zapalonym czerwonym świetle - po zatrzymaniu się, przepuszczeniu pieszych i jadących na zielonym świetle samochodów - umożliwia kierowcy skręt w prawo).
W ocenie Bublewicz kierowcy nie zatrzymują się przed "zieloną strzałką", co prowadzi do wielu wypadków, w których giną ludzie. Z tego powodu – jak mówiła - w innych krajach sygnalizacja "zielona strzałka" nie obowiązuje.
Trzecia propozycja dotyczy limitów prędkości. Zgodnie z nią na autostradach kierowcy mogliby jeździć maksymalnie 130 km/h, na drogach ekspresowych 110 km/h, a w obszarze zabudowanym 50 km/h (jak to jest obecnie), ale bez tzw. tolerancji pomiaru.
Wprowadzenie tolerancji pomiaru do 10 km/h - zdaniem posłanki - spowodowało zły efekt psychologiczny u kierowców, którzy uważają, że mogą jeździć szybciej, co rodzi niebezpieczeństwo. Likwidacja tolerancji pomiaru - co proponuje Bublewicz - spowoduje, że kierowcy będą musieli trzymać się wyznaczonych limitów prędkości.
Wiceszefowa klubu PO Małgorzata Kidawa-Błońska uważa, że te zmiany mogą poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego. Zastrzegła, że są to na razie tylko zapowiedzi.
Jej zdaniem niezależnie od działań legislacyjnych ważne jest podnoszenie świadomości w kwestii bezpieczeństwa na drogach, gdyż - jak dodała - najwięcej wypadków odbywa się w słoneczne dni na prostych odcinkach dróg ze względu na lekceważenie podstawowych zasad ruchu drogowego.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/posla...wiadomosc.html
Powód: poprawka
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 28.05.2012 o godz. 17:02.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:25.