Cytat:
JA znam teorie o wyłapywaniu przed demonstracją prowodyrów i elementów. Sprowadza sie to jednak do wqurwiania ludzi którzy widzą jak Policja pałuje ludzi którzy nic nie zrobili (być może jeszcze) niezgodnego prawem. Jak się zastrasza, że spałujemy to sie nie można dziwić konfrontacji. Na mala skalę to widać przy tym gościu z flagą: jeden mu każe biec a drugi wali w ryj, bo ucieka. A taka maniera się bierze z nawyków z czasów kibolstwa: Policja nie radzi sobie organizacyjnie z zatrzymywaniem i ewakuowaniem zatrzymanych na 1 linii, a ponieważ nic specjalnego nie zrobili to w ryj i pała się należy za niewinność.
Tymi metodami to urządzicie jatki nawet na paradzie smoków w Krakowie w dzień dziecka. Najpierw w przedszkolaki gazem, a jak w 2 sekundy nie ewakuują się z Rynku to wjazd z pałami. Nie wiadomo co taki przedszkolak ma pod pieluchą
|
Taki tekst z policyjnego forumka.
Myślę od 15:00 11.11 i dalej nie potrafię wykminić o co chodzi z tymi policjantami w kamizelkach? Dlaczego nie mieli mundurów? To jakieś bojówki policyjne czy co? Wolontariusze?