
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#7951
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Z wawelskiego grodu
Offline |
#7952
|
|
Cytat:
wiecej: http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...nca_rundy.html ![]()
Wisła najlepszym klubem na świecie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2011
Offline |
#7953
|
|
Jak znał receptę to czemu dalej graliśmy fatalnie ?
|
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2009
Offline |
#7954
|
A nie tak jak napisał pio, że w każdym meczu, niezależnie czy to Bielsko czy APOEL, drżymy o wynik, boimy się każdego stałego fragmentu i nieporadni w ataku, a w obronie smród za smrodem... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#7955
|
|
Nie rozumiem... Maaskanta już nie ma, a wy nadal na niego najeżdżacie?
Taka próba usprawiedliwienia sobie błędnej decyzji? Maaskant w cytowanym wywiadzie miał 100% racji. Przejrzyjcie sobie poczatek tego wątku. Zadaniem Maaskanta, kiedy go przyjmowano rok temu, było odbudowanie drużyny, tak aby dopiero w sezonie 2011/2012 ta mogła stanąć do walki o LM. Póki gra szła, wszyscy Maaskanta nosili na rękach. Przyszedł okres pierwszych niepowodzeń, a wiekszość zaczeła na niego najeżdżać. Co do jego konferencji. Facet miał 100% racji tak rozmawiajac z dziennikarzami. Trener, oprócz prowadzenia drużyny na treningach i w meczach, musi ja prowadzic także w sferze motywacyjnej i wolicjonalnej. I to robił Maaskant. Gadki o dwóch równorzędnych skladach miały podnosic morale zmienników/ Zdaję sobie sprawę, że większość nie widzi pozytywnych zmian w grze druzyny, ale nad tym nie ma co dyskutować. Jedni widzą, inni nie widzą. Ja należę do tych pierwszych. I na koniec: wisienka. Daliśmy koleżance zza Błoń satysfakcję z wygrania derbów. Satysfakcja czysto sportowa (no i kibicowska), która nawet z rozkładu statystycznego raz na lata może się zdarzyć. Ale po jaką ch...erę daliśmy im dodatkową satysfakcję zwalniając naszego trenera po przegranych derbach? Gdyby został, choćby do konca rundy, oznaczałoby to, że owszem przegraliśmy, ale traktujemy to jak wypadek przy pracy. Zwalniając go, pokazaliśmym że zabolało. A tego nie powinniśmy byli pokazywać.
Ostatnio edytowane przez FraMat : 09.11.2011 o godz. 13:01.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2009
Offline |
#7956
|
|
FraMat - ale pozytywne zmiany w grze drużyny pojawiły się po przyjściu Maaskanta, z czasem niestety zamiast progresu był regres. On może i powiedział w wywiadzie, że miał receptę, ale jak mam w to uwierzyć, skoro człowiek 2 miesiące temu mówi "mamy problem ze stałymi fragmentami, trzeba pracować i to wyeliminować" by przez kolejne 2 miesiące tracić dokładne tak samo bramki, jakby jednak żadnych wniosków nie wyciągnął.
Jesli trener mówi, że Jaliens gra bo doskonale wspiera zawodników, jest dla nich coachem itd, to ja mu mówie, że coachem ma być Robert Maaskant, a Kew Jaliens niech będzie obrońcą skałą, a nie dobrym przyjacielem zawodników choć fajtłapą na boisku. Wiele rzeczy tam nie grało. Ruch wg mnie słuszny. Za tym ruchem jednak powinny pójść następne i tu już może być gorzej ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#7957
|
Dodam jeszcze, iż nie chce mi się wierzyć w ten pierwszy próbny sezon dla Maaskanta. Gdyby zajął miejsce nie premiowane grą w pucharach, na pewno przynajmniej rozważano by jego zwolnienie. Jakby nie patrzeć w Wiśle co sezon od 14 lat gra się o mistrza i zawsze jest skład, który jest w stanie ten cel osiągnąć. Z pewnością właśnie tak zapatruje się na to Cupiał.
Ostatnio edytowane przez koniak : 09.11.2011 o godz. 13:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#7958
|
|
Napisałem wyżej: jedni widzieli zmiany gry idące w dobrym i pożądanym kierunku, inni tęskniąc za typowo ekstraligową grą, która skuteczna jest tylko na polskich boiskach, nie widzieli takcih zmian.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#7959
|
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#7960
|
Atakowanie na stojąco miało nas zaprowadzić do Europy? Widoczny brak motywacji na naszą Ligę miał nas zaprowadzić do Europy? Nie byliśmy skuteczni ani ani tu. Które elementy wskazywały na drogę do Europy? Chociaż sam jestem zdania że lepiej było wywalić Maaskanta po rundzie. Problemy mamy te same od roku a teraz nagle miały by zostać cudownie uleczone? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#7961
|
|
@ FraMat,
dwa pytania: 1. w czym konkretnie przejawił się progres w grze zespołu pod wodzą Maaskanta i 2. który z zawodników rozwinął się piłkarsko pod jego okiem? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#7962
|
|
Ja napisałem jedynie:
jedni widzieli zmiany gry idące w dobrym i pożądanym kierunku, inni tęskniąc za typowo ekstraligową grą, która skuteczna jest tylko na polskich boiskach, nie widzieli takcih zmian. Należę do tych, którzy w pracy Maaskanta widzieli pozytywy i kierunek dla rozwoju gry drużyny i nie mam zamiaru po ra kolejny przekonywac do tego, tych, którzy w Maasancie widzieli samo zło.. Jesli nie widzicie w czym przejawił się progres w grze zespołu pod wodzą Maaskanta i co poprawiło się w grze od tamtego roku, to ja wam tego nie wytłumaczę. Dla was dobrą piłkę gra Ruch Chorzów czy Widzew lub Podbeskidzie. Dla mnie, nie. Szkoda czasu na dyskusje. Przedstawiam tylko swoje stanowisko |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#7963
|
|
Nie jestem ani obrońcą ani krytykiem trenera, ale średnia pkt na mecz jest mocno... średnia
http://www.weszlo.com/news/8447-Troc...rze_Telefoniki |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#7964
|
czyli tzw. widok ogólny, zero konkretów i wmawianie innym, co uważają (pogrubiony tekst) oczywiście, ze koniec dyskusji, bo dyskutuje się na argumenty |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#7965
|
Ty wiesz co ja myślę i co uważam i przez to nie będziesz kalać się stosowaniem argumentów. Jasne jest to że jesteśmy zbyt ślepi i nie warto nas oświecić. Konkretne argumenty wiążą się z dyskusją i już wiem czemu nie chcesz jej podejmować. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#7966
|
To, że zagineły w powodzi wypowiedzi pokemonów to inan sprawa. Po co mam po raz kolejny pisac to samo? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#7967
|
||
FraMat napisał(a):
FraMat napisał(a):
Przeciwko brak wyciągania wniosków (w zeszłym roku po meczu ze Śląskiem zmieniliśmy grę i skończyliśmy jako mistrz) w tym roku te same błędy tych samych piłkarzy i nic nie było robione. Do tego ciągłe problemy z motywacją co jest niezależne od kontuzji (ławkowicze teoretycznie powinni zapieprzać żeby kontuzjowani ich potem nie wygryźli z zespołu) Co do wypowiedzi do mediów sam bym się wypowiadał jak RM bo poziom pytań gryzipiórków jest denny. |
|||
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#7968
|
|
Główny zarzut do Maaskanta po meczu z APOELEM? Wisła nie gra nic do przodu.
No to ostatnie mecze Wisły. Odense - mecz wyrównany, ale Utaka robił co chciał z naszymi obrońcami. Koniec końców o wyniku zadecydowały indywidualne błędy naszej defensywy. Twente - z przodu nawet coś pokazaliśmy, ale z tyłu rozjeżdżali nas jak chcieli, tragikomiczne błędy obrońców Fulham - mecz pierwszy, obronie udało się nie popełnić poważniejszych błędów, duża w tym zasługa Fulham, które nie atakowało tak swobodnie jak Twente Fulham - mecz drugi, nawet Anglicy chwalili nas za ofensywę, ale w tyłach znowu beznadziejna postawa indywidualna Liga? ŁKS- błędy indywidualne obrony. Podbeskidzie to samo. Cracovia to samo. "Brylował" Jaliens, ale za w miarę niewinnego mógł uchodzić tylko wiecznie niezdolny do gry Jovanović. Trener nie miał kim tu na dobrą sprawę rotować. Trener wiedział lepiej co zrobić z tą drużyną i dlatego przeciwko APOELowi graliśmy bryndzę i antyfutbol, będąc w zamian blisko awansu. Po APOELu zaczęliśmy grać w piłkę i dostajemy słuszne wjeby, bo takich mamy w kadrze obrońców i żaden trener nic na to nie poradzi. Doszły kontuzje Meliksona, Małeckiego, Genkowa i okazało się, że z przodu nie ma kto strzelać. Jest tragicznie nieskuteczny Kirm i Iliev, który nie umie nawet dojść do sytuacji, Nawet Biton stuprocentowej skuteczności nie ma. Stwarzamy sobie na mecz jakieś trzy-cztery setki, a musimy wykorzystać przynajmniej dwie, bo z tyłu na zero nie zagramy. A jak sami pierwsi tracimy, to potem jest jeszcze cholernie trudno cokolwiek odrobić, bo w lidze rywale wbiegają w jedenastu we własną bramkę. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#7969
|
|
a to już nie moja brocha, proszę moda...
![]() Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#7970
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#7971
|
Obiektywnym faktem, argumentem jest dla mnie np statystyka Wisly z meczu z Podbeskidziem albo ilosc sytuacji stwarzanych przez przeciwnikow pod bramka Wisly. A nie tworzenie niesprawdzalnych teorii o wdrazaniu przez Maaskanta nowoczesnej pilki. Co moze tez probowal czynic, ale z jakis powodow sie to nie udawalo. I nie, nie podoba mi sie jak gra Podbeskidzie, Widzew itp.
Ostatnio edytowane przez nesta : 09.11.2011 o godz. 14:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#7972
|
|
Nie kłam.
Jeden celny, i cała mase niecelnycyh czy zablokowanych |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#7973
|
|
Jak Krm Marnuje sytuacje, to przeważnie wali po poprzeczkach, słupkach i trybunach, co strzałem celnym nie jest
Poza tym przegrywaliśmy od 26. minuty i Podbeskidzie się nam zamurowało. Inna sprawa, że pierwszy kwadrans był naprawdę słaby w naszym wykonaniu. |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2011
Offline |
#7974
|
|
Kolego FraMat , Mistrz Polski chociażby oddał 100 strzałów ale nie w światło bramki to nadal jest na tablicy 0 więc nie wiem po co o tym wspominasz
![]() Ps. Żenujący jest fakt że ludzie dla których kopanie piłki to czasami 80-90% ich całego życia nie potrafią trafić w tak wielki prostokąt jakim jest bramka ![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2011
Offline |
#7975
|
|
Tak ale z tego co pamiętam z tego meczu to jeszcz mogliście z tego zamurowania podbeskidzie dostać z dwie bramki - jedną setkę bodaj Cohen w końcówce zmarnował.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#7976
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#7977
|
|
A pamiętasz tą sytuację jak Pareiko robił wybicie i piłka leciała, leciał, leciał..... i wpadła w aut.
Prawie gol. ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Z wawelskiego grodu
Offline |
#7978
|
![]()
Wisła najlepszym klubem na świecie.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2009
Offline |
#7979
|
|
Moim zdaniem cały problem Maaskanta zaczoł się w momencie gdy zdobyliśmy MP,bo przeciętny trener na dorobku (chodzi mi oczywiście o skale europejską), który w swojej karierze jeszcze nic nie osiągnoł nagle poczuł się wielki i nieomylny jak sam Bóg!!!Gość poczuł uwielbienie kibiców Wisły ,przychylność dziennikarzy i myśłał że ta sielanka będzie trwała wiecznie niestety skończyła się w Nikozji.Większość zobaczyła jak daleko nam do europy gdy przeciwnicy grają na 100%,większość tylko nie Maaskant!!!!Zamiast jeszcze solidniej wziąść się do roboty na treningach opowiadał bajki o brakujących 3 min. do LM.Dziś tak na chłodno niech każdy zada sobie pytanie co w grze Wisły pod wodzą Maaskanta najbardziej mi się podoboło
- nie bardzo Czy poprawiliśmy grę ofensywną : atak pozycyjny, stałe fragmenty gry ? - nie bardzo więc co tak naprawdę zapamiętamy?Większość pewnie gre Maora , wspaniale akcje takie jak z Widzewem czy liteksem,ale napewno nie poprawę jakości całej drużyny! Maaskant tłumaczy się teraz kontuzjami w składzie. Pewnie ,że taka liczba kontuzji czołowych zawodników wpływa na drużyne,ale Maaskant daje w wywiadzie przykład Barcelony:że bez Messiego,Iniesty,Xaviego też by miała problemy? tylko to nie do końca prawda!!!Ja w tym sezonie widziałem Barce w składzie bez większej liczby zawodników i grała tym samym stylem co zawsze ,oczywiście ze nie tak szybko gdy występują Ci najlepsi zawodnicy ,bo ich fenomenalne indywidualne umiejętnosci pozwalają im grać szybciej, mocniej ale styl gry jest zawsze taki sam. W przypadku naszej Wisełki już tak nie jest!!!! Wisła bez Melikson,Małego w ofensywie jest bezradna!!!nie wie co robić z piłką ,więc najczęsciej prubuję ją wrzucać w pole karne. Czy jak wrócą Ci zawodnicy do gry to będą grać gorzej niż u Maaskanta? - Nie wydaje mi się,bo nasz były trener nie podniósł ich umiejętności tylko je wykorzystywał tak samo jak robić to może Moskal i jego następca Obiektywnie trzeba stwierdzić, że przez ponad rok pracy Maaskant nie ulepszył gry Wisły,jakość tego zespołu podnieśli zawodnicy ktorzy do niej przyszli a nie trener.Dziś nadal tracimy multum bramek po stałych fragmentach gry i jednocześnie sami pod bramką przeciwnika nie stwarzamy zagrożenia z owych fragmentów.Atak pozycyjny jak kulał tak dalej kuleje, nie potrafimy przyspieszyć itd. Panu Robertowi należy podziękować za to że pozbierał ten zespuł w ubiegłym roku i przekonał ich do walki o mistrza,to się udało i będzie mu to pamietane zawsze,ale jednocześnie ten sezon a klika meczów zwłaszcza pokazał jakie mamy braki ,a skoro Maaskant ich nie widzi to był najlepszy moment żeby się pożegnać.
Ostatnio edytowane przez penia : 09.11.2011 o godz. 16:32.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#7980
|
Ten ruch był ewidentnie błędny! I ewidentnie był to dla jego wrogów najlepszy czas by go zwolnić. Teraz zespół - który gra od wiosny z maleńką przerwą, powinien trochę odpocząć, może dojdą kontuzjowani Melikson i Małecki, ktorzy stanowili o naszej sile ofensywnej. Zacznie się ciut lepsza gra. A wiosną po dobrym motorycznym przygotowaniu te 13 meczy rozegra drużyna na dużej świeżości więc siłą rzeczy lepiej. Teraz znowu zaczyna się jazda po człowieku bo nie chce kasy, którą mu zagwarantowano oddać (każdy z was by oddał - prawda?) Wierzyłem, że powrót Basałaja ma oznaczać sensowną budowę drużyny, spokojną i cierpliwą, rozliczaną w określonych wcześniej okresach. Nic z tego, dalej Cupiał ma ADHD. I mimo wdzięczności za poprzednie tytuły MP nie bardzo wierzę, że z Cupiałem ugramy cokolwiek, co będzie wymagało dwóch - trzech lat systematycznej pracy. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|