The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8851
Stary 04.11.2011, 00:45
Dzimi napisał(a):Wyświetl post
Co do stadionu, ten ich "kurnik" jak to ktoś określił, wyglądający jak stadion w Grodzisku Wielkopolskim (według kogoś innego) ma pojemność niewiele mniejszą od naszego stadionu, a dokładniej 24 800 widzów. Mnie "rozwala" natomiast pokrycie dachu trybun eternitem czy dachówką nie pierwszej świeżości i ten domek w rogu, ale to taki brytyjski styl...

http://www.indiatalkies.com/images/c...tage41309e.JPG
Oni mają domek, my okrąglak
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
PasiorWKS
Senior Member
 
Od: 01.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8852
Stary 04.11.2011, 00:46
Sama nazwa, Craven COTTAGE, powinna już coś sugerować
Odpowiedz cytując
WislaFan123
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8853
Stary 04.11.2011, 00:54
Vinci napisał(a):Wyświetl post
Gra Jaliensa dzisiaj = żal.pl
Jakie dzis? z Twente oddal/sprzedal mecz... dzis z trybun ciezko bylo ocenic bo sie bawilem jak cala reszta, ale skoro kazdy nawet nie chce zostawiac komentarza to faktycznie musiala byc tragedia.. jak zwykle, lepiej niech Czekaj popelnia bledy i przegrywajmy nawet 6:1 ale przynajmniej sie czego nauczy, a ta szuja to nawet trawy niech nie wacha...

a Maaskant, swoje zrobil, poskladal jako tako dno... ale powrocil do dna, wyglada na w porzadku goscia ale poki co sredniego poziomu nie przeskoczy, druzyna, a no wlasnie zlepek indywidualnosci... gra fatalnie...

oj poleca glowy przed sylwestrem, poleca..
Odpowiedz cytując
pawelo84
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8854
Stary 04.11.2011, 00:54
Moim zdaniem Wisła zagrała dobry mecz. Co z tego że przegraliśmy 4:1 jak mielismy sporo z gry, nie cofnęliśmy się tylko graliśmy z nimi jak równy z równym przez większość meczu. Wynik jest niesprawiedliwy, bo szczególnie w pomocy graliśmy naprawdę dobrze. Piłka ładnie chodziła, sporo klepek, czasami przecierałem oczy ze zdumienia bo takiej gry Wisły dawno nie widziałem. Nawet Kirm parę razy zagroził bramce Anglików. Nie grali od początku albo w ogóle nasi najlepsi piłkarze: Maor, Mały, Iliev, Sobol, Jovanovic, Chavez a mimo to byliśmy w stanie zagrać poprawnie.
Szkoda tylko że ta nasza obrona jest tak przeraźliwie słaba ...
Odpowiedz cytując
X-Ray
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8855
Stary 04.11.2011, 01:02
Sam nie wiem co powinienem napisać. Przed meczem wiedziałem że przegramy, nie chodzi tutaj o brak wiary. Mowa tutaj raczej o racjonalnym myśleniu. My po prostu nie mieliśmy argumentów aby podjąć walkę. Przegraliśmy, bo przegrać musieliśmy. Ten mecz pokazał po raz kolejny że nie mamy obrony, a gdy przychodzą kontuzje nie mamy żadnych szans. A przecież przed sezonem mówiliśmy że w obronie mamy dobrych zmienników. Dzisiejsze spotkanie pokazało że jednak nie mamy.

Ten mecz pokazał również że jesteśmy niczym bez Sobolewskiego, Meliksona i PATRYKA MAŁECKIEGO.
Dzisiaj brakowało ewidentnie mi Małeckiego który potrafiłby postawić się przeciwko twardo grającym Anglikom. Który potrafiłby krzyknąć na pomimo starszego i bardziej doświadczonego Jaliensa wjechać mu na ambicje. Który potrafiłby krzyknąć na nich w szatni aby taki Brud wiedział że po meczu jeśli nie będzie starał się na 200% będzie taki Patryk który na następnym treningu powie mu kilku słów. Brakowało Meliksona który potrafiły pokazać cwanym angolom że my z Krakowa również wiemy co technika. Brakowało również naszego kapitana o jego cechach nie będę mówił. Jest zbyt wiele.

To wszystko jest smutne. Dawno nie byłem tak smutny, chociaż tak na prawdę nic wielkiego się nie stało. Ten mecz pokazuje jak daleko jesteśmy za najlepszymi klubami z elity. Wszystko jest smutne.

Mieszkam w Warszawie. Legia świętuje. A my nieliczni kibice w stolicy...robimy dobrą mine do złej gry.

Ale co najważniejsze - i nawet kiedy będzie źle MY nigdy nie poddamy się.

WISLA KRAKOW!
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.

Cytat:
Głupia kobieta myśli „grubas, ciągle pije piwo”. A mądra zastanawia się, skąd on ma na to piwo.
Odpowiedz cytując
nh79
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8856
Stary 04.11.2011, 01:12
jak w zimie kupimy obroncow i skrzydlowego i BC starczy cierpliwosci, zeby zostawic trenera to bedzie dobrze.to tak na goraco po meczu.z tym skladem i tak nie bylo zle
Odpowiedz cytując
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8857
Stary 04.11.2011, 01:12
Krav napisał(a):Wyświetl post
To co sugerujesz w takim razie bo nie łapię ? Rzeczywiście dziwna sprawa z tymi pozwoleniami, ale w takim razie dlaczego nie mieli problemów Dudu, Nunez, Diaz ?W jakiś spisek nie uwierzę.
Ktoś tu sprawdził i napisał: Wielka Brytania ma umowy o ruchu bezwizowym z Izraelem (Dudu), Argentyną (Nunez) i Kostaryką (Diaz) a NIE ma z Serbią. EWIDENTNIE chodziło o wizy, ktoś zapomniał, że Wielka Brytania nie jest w Schengen

Zobaczcie na stronę straży granicznej UK, gdzie można sprawdzić czy potrzebujesz wizy, czy nie:
http://www.ind.homeoffice.gov.uk/vis...u-need-a-visa/

Jeśli żyjesz w Polsce (i masz Polską wizę), to nie musisz mieć wizy do UK jeśli jesteś z tych 3 krajów, a MUSISZ mieć wizę jeśli jesteś z Serbii.

Z Holadnią nie było problemu bo Holandia jest w Schengen.

P.S Ale Weszło będzie miało pożywkę do jechania po Wiśle. A dla Maskaanta szacun, że nikogo za to gówno nie obwinia, tylko robi swoje
Ostatnio edytowane przez Oldpara : 04.11.2011 o godz. 01:15.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując
piter116
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8858
Stary 04.11.2011, 01:42
Cytat:
Wyjazd do Anglii od początku nie układał się po myśli mistrzów Polski. Trener Robert Maaskant jakby mało miał problemów, związanych z kontuzjami czy kartkową pauzą Osmana Chaveza, już w środę doszły mu kolejne. Informowaliśmy już, że gdy Wisła przyleciała do Anglii na lotnisku zatrzymani zostali trzej Serbowie. Milan Jovanić, Marko Jovanović i Ivica Iliev ostatecznie zostali wpuszczeni do Anglii, ale wcale nie oznaczało to, że mogą grać. Krakowianie przed wylotem sprawdzali w ambasadzie Wielkiej Brytanii czy piłkarze spoza Unii Europejskiej będą potrzebowali specjalną wizę czy też wystarczy polska, która uprawnia ich do pracy w naszym kraju. Miało nie być żadnych problemów, ale inną interpretację przepisów zastosował urzędnik na lotnisku. Cały niemal dzień trwała zatem walka z czasem, żeby zdobyć wymagane dokumenty, uprawniające Serbów do gry. Sprawa oparła się nawet o Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Swoją pomoc udzieliły również Polski i Angielski Związek Piłki Nożnej.

Ostatecznie na niespełna trzy godziny przed meczem udało się dopełnić formalności, ale już wcześniej trener Maaskant podjął decyzję, że ani Iliev ani Jovanović nie zagrają od początku. Jovanović i tak miał siedzieć na ławce, choć dmuchając na zimne do Londynu doleciał w trybie ekspresowym Filip Kurto. Dla Wisły jest to nauka na przyszłość, żeby dopełniać ze zdwojoną dokładnością wszelkich formalności, bo jak widać później wystarczy nieco nadgorliwy urzędnik, by kłopoty były gotowe.
komedia...
http://www.gazetakrakowska.pl/strona...ynie,id,t.html
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8859
Stary 04.11.2011, 02:52
krzsmi11 napisał(a):Wyświetl post
Sami znawcy piłki się znaleźli! ....a widzę, że wszyscy zamierzają się pastwić nad Jaliensem, tylko ja się pytam - z jakiego powodu? Czy w tym meczu Jaliens jest głównym winowajcą tego, że straciliśmy 4 bramki? NIE! Nie róbmy z niego na siłę kozła ofiarnego. Jasne, że zagrał słabo i nic go nie tłumaczy ale np taki Czarek Wilk 2 razy nie upilnował Johnsona przy stałych fragmentach gry z czego padły 2 bramki.Pod koniec meczu również słabo pokrył rywala i tylko Pareice zawdzięczamy, że ten mecz nie skończył się wyższym wynikiem Bądźmy obiektywni. Dzisiaj dla mnie Jaliens wcale nie zagrał gorzej niż taki Paljic czy wspomniany Wilk. Na dodatek Lamey wcale niezły mecz. Jak ktoś uważa inaczej to chyba oglądał inny mecz lub ma jakieś uprzedzenia. To, że Paljic nie jest lewym obrońcą wiemy od dawna. Trudno od niego oczekiwać tego, że w takim meczu jak ten dzisiaj zagra lepiej niż w lidze. Ciekawe kto na to liczył? Dlatego też nie ma co się nad chłopem pastwić. Idąc dalej to moim zdaniem w środku pola nie mamy takiego zawodnika który zabierze się z piłką i podciągnie te 10-15 m jak ma miejsce. W tym momencie nawet jak nadaża się taka sytuacja to Nunez, Wilk czy Brud wolą zwolnić akcję i zagrać do tyłu lub do boku. Dlatego nie pamiętam już kiedy zdobyliśmy bramkę po prostopadłym podaniu ze środka pola. Kirm o dziwo nie zagrał dzisiaj źle choć wg mnie mógł podjąc parę lepszych decyzji i kto wie, a nóż by coś z tego było. Ale to tylko gdybanie. Na koniec proszę wszystkich o obiektywizm bo widzę, że większość ulega presji tłumu.
Zgadzam się - nagonka na Jaliensa jest po prostu obrzydliwa, szczególnie że przecież nie przegraliśmy tego meczu (tylko) przez niego.
Ogólnie fajnie się to oglądało do stanu 3-1.Indywidualnie nikt szału nie zagrał, bo nie potrafi ale jako drużyna, daliśmy radę
Fulham nas nie zgniotło tylko kiedy trzeba , ukąsiło, do tego robiąc z 4 goli , dwie akcje które pewnie im już w tym sezonie nie wyjdą(bramki 2 i 3)
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8860
Stary 04.11.2011, 08:00
Mnie boli prócz wyniku coś jeszcze. Jest druga połowa, gnieciemy Fulham i to całkiem fajnie wygląda. Kulminacją tych ataków jest rzut wolny dla nas. Zamiast zostawić go Kirmowi, który najlepiej z całego zespołu wykonuje wolne, to oczywiście rwie się do wszystkiego Garguła, którego "strzały są tak mocne i precyzyjne", że głowa mała...
Odpowiedz cytując
Smyrgu
Blood Brothers
 
 
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8861
Stary 04.11.2011, 08:23
Smyrgu napisał(a):Wyświetl post
jesli zagramy dobry mecz to wynik mnie wali ale jesli odwalimy jakąś kaszane..to Cupial powinien z miejsca wywalic za ten jeden wielki burdel ktory jest w druzynie...
zagralismy przyzwoite zawody, szlo to ogladac...kibice tj. LM natomiast dyscypliny taktycznej nie mamy zadnej. 4:1 to juz spora roznica...a priorytet polskiej ligi nad europejskie wystepy w tak słabej polskiej ekstraklasie uwazam za amatorskie podejscie....Potencjal zespolu jest spory i dobry trener, ktory zna sie na rzeczy wycisnie z tych ludzi duzo wiecej...takze podtrzymuje swoje zdanie...w Wisle trzeba pracowac a nie uczyc sie. RM po rundzie jesiennej powinien zostac zwolniony.Poza za tym caly klub popadl w jakis duzy marazm nie tylko sam zespol...
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND

"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for."
--Bruce Springsteen
Odpowiedz cytując
kornd
Senior Member
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8862
Stary 04.11.2011, 08:28
A mnie ciągle zastanawia sprawa Ilieva i Jovanovicia- dlaczego tak rzadko grają?
Jovanović przychodził jako środkowy obrońca, trochę z konieczności grał na prawej obronie i prezentował się tam bardzo dobrze, na pewno lepiej od Lameya. Więc dlaczego Maaskant ciągle stawia na rodaków.
Iliev, widać że ma pojęcie o graniu w ofensywie, najlepszy skrzydłowy w Wiśle, ale jednocześnie sprawia wrażenie jakby miał bardzo słabą kondycję, w kilku meczach widziałem, że nawet po rozegraniu jednej połowy już zaczyna "oddychać rękawami".
Co sądzicie o naszych Serbach?


Kupię koszulki Wisły z dawnych lat. Pisz na PW.
Odpowiedz cytując
calieri
Senior Member
 
 
Od: 09.2010
Skąd: Białystok

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8863
Stary 04.11.2011, 08:29
1q2 jaliens już w którymś kolejnym meczu nie bardzo angażuje się w obronie, jak się zaczyna angażować to błędy popełnia. Jedyna pozytywna u niego cecha do dobre ustawianie się i gra w polu karnym przeciwnika. Może nie powinien być obrońcą?
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8864
Stary 04.11.2011, 08:35
Popieram post wyżej. Na tle Fulham i innych zespołów z Europy widać jak na dłoni zwykłe partactwo niecelnych podań, odskakującą piłkę od nogi, brak konsekwencji po stracie piłki. Dokładnie to co prezentował przeciwnik, czyli piłka podana do nogi, jak nie to ją gonił i odzyskał. Grane konsekwentnie schematy jak APOEL. Na ich tle Wisła była zespołem jakby kompletnie niezgranym. Takim, którego gracze po raz pierwszy się spotkali. Każdy próbował co innego. Do tego nonszalancja przy podaniach, pseudostrzały w powietrze lub do bramkarza, oczywiście po stracie piłki brak chęci by ją odzyskać. Takie typowe ligowe partactwo. W takich meczach wychodzi zwykłe nieróbstwo treningowe. Kolejny zespół, który dobitnie pokazuje nam jak się gra w Europie w piłkę i o co chodzi w tej grze. Nasza gra to jeden wielki chaos, przypadkowe sytuacje. Ponad rok pracy Maaskanta nie przekłada się kompletnie na jakiś nawet zbliżony styl do tego co grają w normalnych ligach.
Odpowiedz cytując
krishek3
Junior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8865
Stary 04.11.2011, 08:43
Wydaje mi się, że w tym sezonie jeśli chodzi o puchary, nastąpił pewien paradoks. Od początku wszyscy myśleli o LM, apetyty urosły do maksimum, zwłaszcza po niezłych meczach eliminacyjnych. Po pierwszym meczy z APOELem każdy już widział nas w grupie LM. W momencie braku awansu do LM cały ten balon pękł, wydaje mi się, że paradoksalnie LE nam więcej zaszkodziłą niż pomogła. Stałą się ona takim złem koniecznym, które należy odbębnić. To tak jak z wygraną w lotto, mówią ci że jest kumulacja i wygrasz milion, a jak go już wygrywasz, okazuje się że wygranych jest duzo i dostajesz sto tysięcy. Niby też dużo, ale już nie to. Wszystko zależy od punktu widzenia i nastawienia. Wisła myślała tylko o LM, a LE to dla nas swego rodzaju porażka, i gramy ją trochę z musu. Legia natomiast o mało się nie posrała jak awansowali do LE i dla nich te rozgrywki to szczyt marzeń. Po prostu inaczej ustawione priorytety.
Wydaje mi sie że nie ma co dramatyzować po porażce w Londynie. Dotrzymać jakoś do przerwy zimowej (jak najmniejszą stratą do lidera) zregenerować siły i uderzyć. A znając życie Skorża jak zawsze po przerwie złapie zadyszkę.
Uwierzyc w siebie, bo potencjał jest i będzie dobrze.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8866
Stary 04.11.2011, 08:52
Moze ktos ma namiary gdzie mozna pobrac meczyk?
Wyjazd mega udany ...kibicowska LM.
Pozdrowienia dla kibicow Ruchu z district line. Hehe
Ostatnio edytowane przez Dariook : 04.11.2011 o godz. 08:56.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8867
Stary 04.11.2011, 09:06
Obiektywnie trzeba stwierdzić, że nasza gra ofensywna nie wyglądała najgorzej. Jestem przekonany, że zarówno Małecki, Sobolewski, jak i Melikson, daliby nam w tym meczu jeszcze więcej jakości. Niestety, gra obronna to jest jakaś patologia. Nie chce się już pastwić indywidualnie nad poszczególnymi zawodnikami, bo nie o to chodzi, ale wczorajszy mecz utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że na dobrą sprawę mamy jednego sensownego obrońcę - Jovanovica.

Wczorajszy mecz pokazał jeszcze jedną istotną sprawę - że ta drużyna ma potencjał. Oczywiście, Kirm, Garguła czy Nunez to orłami nie są i pewnie już nigdy nie będą, ale wbrew opiniom niektórych forumowiczów, to nie jest zlepek III-ligowych ogórków. Że mając odpowiednie nastawienie psychiczne, potrafią ładnie grać. Wyobraźcie sobie jak zakończyłby się mecz z Podbeskidziem gdybyśmy zagrali taką piłkę, jak wczoraj...

Jestem przekonany, że zimą musi dojść do wymiany piłkarzy na kilku pozycjach w defensywie. Zobaczymy, jak wtedy Wisła będzie grała, będzie to również swego rodzaju "próba ognia" Maaskanta. Bo jeśli mając dobrą defensywę nadal będzie nam fundował "kwiatki" w stylu Podbeskidzia, no to cóż... Trzeba będzie i Jego pożegnać.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8868
Stary 04.11.2011, 09:08
Przyzwoite zawody w wykonaniu osłabionej Wisły znów kończą się utratą kilku bramek. Niestety ale o ile linia pomocy i ataku gra nieźle to obrony nie mamy żadnej. Najlepszym przykładem jest to, że zaczyna się w Diazie szukać stopera i co gorsza wychodzi mu to! Niestety ale Jaliens i Lamey zawodzą na całej linii. Do Paljicia trudno mieć pretensje, przecież to nie jest nominalny obrońca. Obrona dziurawa jak sito i stąd Wisła traci mnóstwo bramek w LE.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
WiślakNH
Senior Member
 
Od: 01.2007
Skąd: Kraków - NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8869
Stary 04.11.2011, 09:09
Europejskie puchary nie z tymi piłkarzami,których obecnie mamy w składzie.Nawet na ligę nie są wystarczająco dobrzy i widać to w meczach,miliony niecelnych podań,tysiące niewykorzystanych sytuacji,bezsensowne straty.Dopóki w polskiej lidze nie zaczniemy płacić za piłkarzy liga niestety lepsza nie bedzie,albo będzie szła z prędkością kilka razy wolniejszą niż reszta Europy,niestety.
Miasto Kraków - pozdrowienia dla Dobrych Chłopaków !!


Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8870
Stary 04.11.2011, 09:12
Szkoda k....wa szkoda . I jeszcze jedno po co Maaskant wprowadził Jovanovica na samom końcówkę, żeby kontuzję złapał
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8871
Stary 04.11.2011, 09:20
Wypełniał tajny plan taktyczny, bez tego manewru nie byłby ukończony...
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
sedTS
Member
 
 
Od: 08.2011
Skąd: prokocimsiedliskoqrw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8872
Stary 04.11.2011, 09:27
Jeśli już to Czarek był jak zwykle najlepszy na boisku.Nie ma się co pastwić? jasne najlepiej powiedzieć jak zwykle nic się sie stało,Dla mnie się Qrwa stało i już.Jeśli ktoś nie zawiódł to MY KIBICE byłem i wiem co mówie
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8873
Stary 04.11.2011, 09:32
sedTS napisał(a):Wyświetl post
Jeśli już to Czarek był jak zwykle najlepszy na boisku.Nie ma się co pastwić? jasne najlepiej powiedzieć jak zwykle nic się sie stało,Dla mnie się Qrwa stało i już.Jeśli ktoś nie zawiódł to MY KIBICE byłem i wiem co mówie
Ochłoń człowieku. Nikt nie twierdzi, że się nic nie stało. Ale nie ma sensu po raz kolejny wylewać żali na naszych piłkarzy, bo robiono to już nie raz i nie dwa... Wszyscy wiemy, kto się nie nadaje do tej drużyny, więc po co się powtarzać w nieskończoność?

A co do Czarka... Z Podbeskidziem brama idzie na Jego konto, wczoraj według mnie dwie... Biega, walczy, ale w piłkę to On jak dla mnie średnio potrafi grać...
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8874
Stary 04.11.2011, 09:33
Piekna racjonalizacja tu odchodzi.. Tzw "slodkie cytryny", lapanie sie czego sie tylko da aby nie dopuscic mysli, ze sytuacja jest bardzo malo ciekawa.
Do czego to doszlo, ze niektorzy sa zadowoleni z wyniku 4-1 i kilku skladnych akcji ! To wlasnie pokazuje, ze nie jest dobrze. Jesli cieszy juz cos takiego. Myslalem, ze o to w pilce chodzi aby do siebie podawac i tworzyc akcje. A tu urasta to do rangi zalety druzyny!!

To kompletnie nic nie znaczy, Fulham mialo slaby pressing, grali na pol gwizdka, mogli to wygrac ile by potrzebowali. Roznica byla taka, ze Wisla przedostawala sie pod bramke bo tamci nie murowali jak z Podbeskidziem.

Oczywiscie pewnym usprawiedliwieniem jest sklad w jakim grali. I moje zarzuty bardziej niz do Maaskanta sa skierowane do 1. Cupiala, 2. Valxa, 3. Basalaja. A wlasciwie powinno sie je kierowac glownie do pana numer 1 ktory ma cele odstrzelone od rzeczywistosci przy pieniadzach jakie inwestuje w klub. Bo w tej chwili zadnej druzyny nie ma, nie widac zadnego planu na przyszlosc. I to jest niebezpieczne. Polowa wypozyczonych, najlepszy napastnik praktycznie stracony po tym sezonie, drugi w ogole nie strzela.

Wiec naprawde ostroznie z tym zadowoleniem. Bo dopoki sie nie przyzna, ze jest zle to bedzie takie kiszenie sie i dziadowanie.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8875
Stary 04.11.2011, 09:37
Charakterystyczny widok. 4 gol dla Fulham. do centry na pole karne skacze 3 piłkarzy. Wśród dwóch naszych Anglik. Piłkę głową trafia oczywiście Anglik. Pareiko cudem broni ale z 3 metrów dobija go przeciwnik.
Któryś mecz z rzędu (ostatnio Podbeskidzie), że większość dośrodkowań przeciwnika w nasze pole karne spada na głowę ich zawodników. Nie istniejemy przy centrach w pole karne. Niscy obrońcy jak Jaliens czy Lamey przegrywają większość pojedynków główkowych.
Odpowiedz cytując
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8876
Stary 04.11.2011, 09:39
_ukoL napisał(a):Wyświetl post
Przyzwoite zawody w wykonaniu osłabionej Wisły znów kończą się utratą kilku bramek. Niestety ale o ile linia pomocy i ataku gra nieźle to obrony nie mamy żadnej. Najlepszym przykładem jest to, że zaczyna się w Diazie szukać stopera i co gorsza wychodzi mu to! Niestety ale Jaliens i Lamey zawodzą na całej linii. Do Paljicia trudno mieć pretensje, przecież to nie jest nominalny obrońca. Obrona dziurawa jak sito i stąd Wisła traci mnóstwo bramek w LE.
Dokładnie, Wisła jeśli chodzi o szeroko pojętą ofensywę zagrała na dobrym poziomie, pod tym względem nie mamy się czego wstydzić. Kilka akcji Wiślaków to poziom nieosiągalny dla żadnej polskiej drużyny. Przy lepszej obronie angole byli wczoraj do ogrania. Inna sprawa strzał na 2:1 - koleś już tego nie powtórzy nigdy w życiu.
Jak Wisła zagra z takim zaangażowaniem na derbach to jedziemy z sąsiadką minimum 3:0. Tyle, że pewnie powietrze z drużyny do tego czasu ujdzie...
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8877
Stary 04.11.2011, 09:50
Widać było jak powietrze uszło po 4:1 Twente i wyglądała gra na Łazienkowskiej, więc nie sądzę, żeby po 4:1 z Fulham ta gra miałby na derbach wyglądać inaczej.
Odpowiedz cytując
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8878
Stary 04.11.2011, 09:54
krishek3 napisał(a):Wyświetl post
Wydaje mi się, że w tym sezonie jeśli chodzi o puchary, nastąpił pewien paradoks. Od początku wszyscy myśleli o LM, apetyty urosły do maksimum, zwłaszcza po niezłych meczach eliminacyjnych. Po pierwszym meczy z APOELem każdy już widział nas w grupie LM. W momencie braku awansu do LM cały ten balon pękł, wydaje mi się, że paradoksalnie LE nam więcej zaszkodziłą niż pomogła. Stałą się ona takim złem koniecznym, które należy odbębnić. To tak jak z wygraną w lotto, mówią ci że jest kumulacja i wygrasz milion, a jak go już wygrywasz, okazuje się że wygranych jest duzo i dostajesz sto tysięcy. Niby też dużo, ale już nie to. Wszystko zależy od punktu widzenia i nastawienia. Wisła myślała tylko o LM, a LE to dla nas swego rodzaju porażka, i gramy ją trochę z musu. Legia natomiast o mało się nie posrała jak awansowali do LE i dla nich te rozgrywki to szczyt marzeń. Po prostu inaczej ustawione priorytety.
Wydaje mi sie że nie ma co dramatyzować po porażce w Londynie. Dotrzymać jakoś do przerwy zimowej (jak najmniejszą stratą do lidera) zregenerować siły i uderzyć. A znając życie Skorża jak zawsze po przerwie złapie zadyszkę.
Uwierzyc w siebie, bo potencjał jest i będzie dobrze.
Zgadzam się. Dodatkowo ten "balon" był napompowany do granic wytrzymałości a przy okazji zupełnie bezpodstawnie. Doszła do tego presja - "bo jak nie z ogórkami z Apoelu to kiedy?".
Apoel okazał się ( jak łatwo było przewidzieć na chłodno) drużyną o dwie klasy lepszą. W drużynie coś pękło, doszła plaga kontuzji i mamy efekt. W LE wylosowano nam drużyny najgorsze z możliwych. Nie ma tam ekip które traktują ją jak zło konieczne. Dla nich to nie jest kara za grzechy wszelkie ( brak awansu do LM). Jasne, że dla Fulham ważniejsza jest pozycja w lidze ale nie pozwolą sobie na odpadnięcie z ogórkami. Legia gra faktycznie na fali entuzjazmu i chwała im za to ale i tak obstawiam, że na wiosnę zaliczą jeden dwumecz i tyle.LE stała się dla nas swojego rodzaju "nieszczęściem" bo nie mamy w związku z kontuzjami na tą chwilę sensownego składu nawet na ligę a musimy grać co 3 dni.
Teraz trzeba faktycznie "zmęczyć" ta końcówkę rundy trzymając mały dystans do lidera co wcale nie jest specjalnie trudne. Jeżeli zagrają w pozostałych meczach tak jak z Fulham to powinno wystarczyć być może nawet na pozycję lidera. Przecież gdyby tak jak wczoraj ( mimo oklepu) zagrali powiedzmy ze Śląskiem to powinno być łatwo miło i przyjemnie.Wrócą kontuzjowani kluczowi zawodnicy ( przecież ci którzy stanowili o sile naszego zespołu w zeszłym sezonie aktualnie oglądają mecze z trybun) i powinno być dobrze.
Nie zmienia to faktu, że obecny czas pokazuje w pełnej okazałości nasze braki. Jest czas, żeby to poprawić i w przyszłym sezonie może to wyglądać zupełnie inaczej.
Odpowiedz cytując
sedTS
Member
 
 
Od: 08.2011
Skąd: prokocimsiedliskoqrw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8879
Stary 04.11.2011, 10:06
Willow zlituj się pzreciesz to była masakra Jaka ładna graPare dobrych podańz drużyną tej klasy
Odpowiedz cytując
skeba
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8880
Stary 04.11.2011, 10:15
No to Legia idzie w ślady Lecha. Wisła znów pozostaje w szarym grajdołku. Znów walka o MP i znów wielkie ambicje - które kończą się jak zwykle...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:19.