The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
delukas96
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13261
Stary 29.07.2011, 22:27
Palikot to dureń, podobnie jak Niesiołowski. Dla tych panów nie powinno być miejsca w polityce!
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13262
Stary 29.07.2011, 22:58
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
I ten jezyk...jad, nienawisc...my jestesmy jedynymi patriotami, my jestesmy prawdziwymi Polakami. A wy? Durna masa, do ktorej mozna odnosic sie z pogarda. Jesli nie jestescie z nami, to stoicie tam gdzie stalo ZOMO. Tak to wyglada. Dla mnie to ekstremum i to bardzo niebezpieczne dla naszego panstwa.
Ohoho, jak powiedzial klasyk. Kto mówił na was PO-wców durna masa? było o wykształciuchach owszem ale masa durna, e tam nikt tak nie mówił- choć jeśli sie powtarza po TVN-nie rózne brednie to nie wiem czy to okreslenie nie jest słuszne.
Co do kwestii ZOMO... jak chwytasz kiedy była o tym mowa -to co może Platformersi nie stali tam gdzie ZOMO? - JK w najprostszy możiwy sposób to powiedział bo tak było- stali tam gdzie ZOMO? Stali. To o co halo?
A już zwolennik PO mówiący o niebezpeiczeństwie ze strony PIS kiedy Wasz kolega morduje PIS-wca to hipokryzja do potegi N-tej.
p.s. ktos może jeszcze po dzisiejszym dniu słuchac eksperta Hypkiego? Gośc jest na każdym kanale i uwija się jak w ukropie żeby wmóić że jednak były naciski ,piloci chcieli lądować a kontrolerzy nie mieli nic do gadania. Dobrą bułę musza mu za to dawać
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13263
Stary 30.07.2011, 00:17
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Szczerze mowiac sam ani na RPP bym nie zaglosował bo Palikot w PO byl i wiadomo jak sie zachowywal bedac przy korycie. PJN to dla mnie taki odlam PiSu, do tego za mloda partia, ktora jeszcze nie przeszla proby czasu. Moze sie okaze w pazdzierniku, ze nagle polowa partii ucieknie tam gdzie im bedzie lepiej. pozostaje UPR, ktore z tego co wiem zwachalo sie z partia Marka Jurka i KNP i wlasnie miedzy tymi uwazam, ze powinno sie wybierac. A dlaczego te partie?
Otoz pytasz sie skad mam przekonanie, ze nie beda one rowniez warte tyle co gowno. Myslac logicznie wybor innej partii z poza obecnego ukladu chociaz DAJE SZANSE, ze cos sie zmieni (MOZE beda warte wiecej niz gowno) a wybierajac miedzy obecna 4 (+ jak wyzej wyjasnilem RPP/PJN) mamy PEWNOSC, ze nadal nic sie nie zmieni
Podsumowując:
1. Nie mówimy o: PJN i RPP. W grę wchodzą tylko: UPR i KNP (czyli o ile dobrze rozumiem taki UPR-bis).
2. Napisałeś "daje szansę" ale chyba zgodzisz się że stwierdzenie: "że coś się zmieni" jest tak bardzo ogólne że nie zdziwi cię jeśli poprosze o dodatkowe wyjaśnienia. Chciałbym się mianowicie dowiedzieć:
a) szansę na co?
b) jakie jest parwdopodobieństwo że "szansa" się zmaterializuje?
c) dlaczego uważasz że akurat UPR/KNP są tym ugrupowaniem które będzie w stanie "szansę" wykorzystać?
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 30.07.2011 o godz. 00:46.
SkMk
Senior Member
 
 
Od: 10.2005
Skąd: stamtąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13264
Stary 30.07.2011, 09:05
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
I ten jezyk...jad, nienawisc...my jestesmy jedynymi patriotami, my jestesmy prawdziwymi Polakami. A wy? Durna masa, do ktorej mozna odnosic sie z pogarda. Jesli nie jestescie z nami, to stoicie tam gdzie stalo ZOMO. Tak to wyglada. Dla mnie to ekstremum i to bardzo niebezpieczne dla naszego panstwa.
Uwielbiam tą gadkę! Wręcz się w nią zachwycam. Zawsze mi imponuje gdy tacy ludzie opinie GW, TVN i Tok FM przedstawiają jako swoje poglądy. W sumie nie wiem, czy podziwiać geniusz propagandystów z mainstreamu, że tak olbrzymiej grupie ludzi potrafili zrobić z mózgu sieczkę, czy raczej dziwić się nad głupotą tych, którzy to łykają.
W życiu ważne są tylko chwile...
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13265
Stary 30.07.2011, 09:22
Zapewne kolega Jaroo1 również odniesie się do Twojego posta ale na kilka postawionych pytań chciałbym odpowiedzieć.

wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Podsumowując:
a) szansę na co?
b) jakie jest parwdopodobieństwo że "szansa" się zmaterializuje?
c) dlaczego uważasz że akurat UPR/KNP są tym ugrupowaniem które będzie w stanie "szansę" wykorzystać?
ad b - odpowiem trochę złośliwe, skoro zainteresowanie ze strony PiS sprawami KNP jest tak duże to jest to najlepszy dowód na to, że szansa na zmaterializowanie jest duża. W końcu to bezpośredni konkurent w walce o miano prawdziwej prawicy w Polsce. Czas gra na korzyść KNP i myślę, że tym razem uda się wprowadzić kogoś do sejmu. Coraz mniejsze znaczenie ma również mit "zmarnowanego głosu". Ogólnie wszystko wydaje się, że idzie w dobrym kierunku. Jak będzie - zobaczymy.

ad a - oczywiście chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie zakłada, że KNP wygra wybory, mówimy tu tylko o obecności tej partii w parlamencie. Sama obecność, prawdopodobnie niezbyt liczna, ogranicza pole działania, co nie znaczy, że nic nie można zrobić.
Pytanie o przyszłą działalności KNP w sejmie najlepiej byłoby zadać komuś kto jest zapisany do KNP - ja nie jestem więc moja odpowiedź nie będzie pewnie do końca prawdziwa.
Osobiście oczekuję po KNP:
- zgłaszania projektów ustaw ograniczającą ilość absurdów biurokratycznych
- postulowanie zakazu uchwalania budżetu z kotwicą
- wsparcie polityczne dla postulatów i działań prof. Rybińskiego, który mam nadzieję stanie się ważną postacią utożsamianą z KNP
- podnoszenie w debacie publicznej tematów niewygodnych jak dług publiczny oraz chwiejący się w posadach system emerytalny
- proponowanie i propagowanie w debacie publicznej rozwiązań wolnorynkowych jako alternatywę dla obecnych tu i ówdzie regulacji - misja edukacyjna

Więcej się po KNP nie spodziewam innymi słowy nie spodziewam się cudów

ad c - pewności nie mam, ale KNP to partia ideowa więc na pewno podejmie próby realizacji swoich założeń, pytanie z jakim skutkiem.


aa byłbym zapomniał, Jarosław Kaczyński podczas jednego z ostatnich spotkań z wyborcami, mówił coś o tym, że Polska powinna gospodarczo podążać w kierunku takich państw jak Singapur. Cieszę się bardzo, szczególnie, że Singapur jako wzór do naśladowania od lat jest lansowany przez środowisko związane z UPR czy jak kto woli obecnie UPR/KNP.
Ostatnio edytowane przez cpc : 30.07.2011 o godz. 09:29.
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13266
Stary 30.07.2011, 10:46
Cytat:
2. Napisałeś "daje szansę" ale chyba zgodzisz się że stwierdzenie: "że coś się zmieni" jest tak bardzo ogólne że nie zdziwi cię jeśli poprosze o dodatkowe wyjaśnienia. Chciałbym się mianowicie dowiedzieć:
a) szansę na co?
b) jakie jest parwdopodobieństwo że "szansa" się zmaterializuje?
c) dlaczego uważasz że akurat UPR/KNP są tym ugrupowaniem które będzie w stanie "szansę" wykorzystać?
2. Chocby to byl 1% szans, że cos sie zmieni" to chociaz jest jakas szansa. W Przypadku PiS/PO/SLD/PSL jest to 0%
a) szanse na inny jezyk, moze nie taki, w ktorym politycy beda sie szanowac i sobie slodzic bo jak wiadomo np Mikke tez lubi troche powiedzmy poublizac ale chodzi mi o merytoryczna debate. Nie o serwowanie tematow zastepczych tak jak teraz robia to politycy ze wszystkich opcji. Ciagle tylko dopalacze, jak nie dopalacze to kibole, jak nie kibole to Smolensk (przy cyzm ta sprawa jest wazna do rozwiazania - ale od roku nikt jej rozwiazac nie chce. Sa tylko jakies bezsensowne dzialania PO i starania PiSu, ktory na wlasna reke to chyba zetelnego raportu w stanie nie jest zrobic), jak nie Smolensk to smierc Blidy (a co kogo obchodzi, ze przestepca sobie strzelil w leb). No i radosne kampanie przedwyborcze, latanie Pawlaka na jakichs paralotniach, rozdawanie jabłek czy umorusanie sie weglem przy zejsciu do kopalni, obiady z polskimi rodzinami i zdjecia z dziecmi. Przeciez to wszystko jest smieszne! To juz nawet nie jest polityka, to jest perfidne smianie sie w twarz Polakom. "O rozdam jabłka, zejde do kopalni, zrobie sobie zdjecie z dziecmi bo mi tak doradzaja osoby odpowiedzialne za pijar".
A gdzie poruszanie waznych spraw? Czemu nikt nie mowi jak mamy wyjsc z dlugu, czemu nikt nie mowi o absurdalnych przepisach, o ciaglym podnoszeniu lub wymyslaniu podatkow, o cudowaniu z systemem emerytalnym, o biurokracj, o panstwie policyjnymi itd.
Bede sie odnosil do KNP bo o UPR wiem mało. Uwazam, ze własnie KNP zmieniłaby te standardy. Jest to partia o stalych pogladach. Moze zbyt idealistycznych, napewno czesc tego co proponuje Mikke by sie nie sprawdziła z racji tego, ze jestesmy w UE, ktora nam wiaze rece. Ale nawet jesli tak by było to chyba warto, zeby w rzadzie miec takie osoby jak Mikke i KNP a nie takie jak obecni obludnicy, ktorzy nas tylko doja a w zamian manipuluja spoleczenstwem poprzez przekaz medialny.
Ludzie glosujac na PiS/PO/PSL/SLD chyba sami nie wiedza jak dali sie wkrecic w ich gre. Bo jaki jest powod zaglosowania na te partie? Dlaczego mialbym zmarnowac swoj głos i oddac go na nich?

b) Tak jak w drugim punkcie. Napewno wyzsze niz w przypadku obecnego ukladu. I jak pisze w pkt 2, chociaz byłby to 1% to chyba prawdopodobienstwo jest wieksze niz w przypadku 0%?

c) Tak jak wczesniej pisalem. KNP (o UPR nie chce pisac bo sie w te partie nie zaglebiam) jest to partia o stalych pogladach, ktora mimo, ze w Sejmie nie jest to istnieje, ktora nie nabija sobie słupkow akcjami pijarowymi, ktorej czlonkowie czekaja na swoja szanse a nie przefarbowywuja sie na osoby z PO/PiS itd oby byc tylko przy korycie

To teraz jak moze sie o cos spytam.
1. Czy uwazasz, ze jest jakakolwiek szansa aby po objeciu steru władzy przez PiS/SLD/PSL cokolwiek w Polsce sie zmieniło? (pamietaj jakie były rzady PiS kilka lat temu)

2. Czy nie uwazasz, ze dla tego 1% szans na zmiane wybierajach inna partie niz obecna 4/PJN/RPP nie warto byłoby oddac glos wlasnie na KNP lub UPR?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13267
Stary 31.07.2011, 12:09
cpc napisał(a):Wyświetl post
Zapewne kolega Jaroo1 również odniesie się do Twojego posta ale na kilka postawionych pytań chciałbym odpowiedzieć.



ad b - odpowiem trochę złośliwe, skoro zainteresowanie ze strony PiS sprawami KNP jest tak duże to jest to najlepszy dowód na to, że szansa na zmaterializowanie jest duża. W końcu to bezpośredni konkurent w walce o miano prawdziwej prawicy w Polsce. Czas gra na korzyść KNP i myślę, że tym razem uda się wprowadzić kogoś do sejmu. Coraz mniejsze znaczenie ma również mit "zmarnowanego głosu". Ogólnie wszystko wydaje się, że idzie w dobrym kierunku. Jak będzie - zobaczymy.

ad a - oczywiście chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie zakłada, że KNP wygra wybory, mówimy tu tylko o obecności tej partii w parlamencie. Sama obecność, prawdopodobnie niezbyt liczna, ogranicza pole działania, co nie znaczy, że nic nie można zrobić.
Pytanie o przyszłą działalności KNP w sejmie najlepiej byłoby zadać komuś kto jest zapisany do KNP - ja nie jestem więc moja odpowiedź nie będzie pewnie do końca prawdziwa.
Osobiście oczekuję po KNP:
- zgłaszania projektów ustaw ograniczającą ilość absurdów biurokratycznych
- postulowanie zakazu uchwalania budżetu z kotwicą
- wsparcie polityczne dla postulatów i działań prof. Rybińskiego, który mam nadzieję stanie się ważną postacią utożsamianą z KNP
- podnoszenie w debacie publicznej tematów niewygodnych jak dług publiczny oraz chwiejący się w posadach system emerytalny
- proponowanie i propagowanie w debacie publicznej rozwiązań wolnorynkowych jako alternatywę dla obecnych tu i ówdzie regulacji - misja edukacyjna

Więcej się po KNP nie spodziewam innymi słowy nie spodziewam się cudów

ad c - pewności nie mam, ale KNP to partia ideowa więc na pewno podejmie próby realizacji swoich założeń, pytanie z jakim skutkiem.


aa byłbym zapomniał, Jarosław Kaczyński podczas jednego z ostatnich spotkań z wyborcami, mówił coś o tym, że Polska powinna gospodarczo podążać w kierunku takich państw jak Singapur. Cieszę się bardzo, szczególnie, że Singapur jako wzór do naśladowania od lat jest lansowany przez środowisko związane z UPR czy jak kto woli obecnie UPR/KNP.
Bardzo serdecznie zapraszam do dyskusji. I od razu do meritum (z konieczności krótko):
ad b) Powiem szczerze że nic mi nie wiadomo o "zainteresowanie ze strony PiS sprawami KNP".Byłbym wdzięczny za jakieś informacje w tym względzie.Z całym szacunkiem ale KNP nie jest i jak sądzę jeszcze długo nie będzie konkurencją nie tylko dla PiS ale i dla PO, PSL czy SLD. Na tym co jest "prawdziwą prawicą" a co nią nie jest nieznam się dlatego nie komentuję. Czas "gra na korzyść" KNP/UPR tak mniej więcej od 25 lat a effectus is nullus. Dlatego rozumiem że w tego typu hasła może wierzyć młody entuzjasta (jakim wydaje mi się być kolega Jaroo) ale bardzo się dziwię że takie banialuki powtarza osoba wydawało by się doświadczona jak Ty. "Mit zmarnowanego głosu" niestety nie jest mitem a smutną rzeczywistością.
To był komentarz a teraz ad rem: jak rozumiem uważasz że odpowiedzią na postawione pytanie: "jakie jest parwdopodobieństwo że "szansa" się zmaterializuje?" jest "myślę, że tym razem uda się wprowadzić kogoś do sejmu". Jeśli dobrze rozumiem to Twoim zdaniem wprowadzenie przedstawicieli KNP do parlamentu jest równoznaczne z "materializacją szansy". Natomiast moim zdaniem (zakładając nawet , w co absolutnie nie wierzę, że uda się kogoś wprowadzić) to będzie dopiero początek. Wydaje mi się głęboko naiwnym wiara w to że oto nagle znaleźliśmy grupę ideowych, szlachetnych, mądrych i uczciwych ludzi dla których obce są: przekupstwo, intryganctwo, dążenie do kariery, wewnętrzna rywalizcja. Chce zwrócić Twoją uwagę że wszystkie partie które wchodziły do Sejmu jako "partie sprzeciwu" ( ostatnio chociazby: LPR, Samoobrona, PO, PiS, SLD) w bardzo krótkim czasie doświadczały: konfliktów wewnętrznych, rywalizacji liderów, partyjnych transferów itp. Żeby nie być gołosłownym to przypomnę Ci w jaki piękny sposób rozleciał się "pierwszy UPR". Nie wiem czy pamiętasz jakimi kalumniami obrzucali się nawzajem Korwin, Michalkiewicz czy Ziemkiewicz. Wiara w to że oto teraz młode "koguciki" będą działać inaczej ma w sobie cos z wiary w UFO. Dlatego powiem ci co stanie się z ewentualnym klubem parlamentarnym KNP w Sejmie: po pół roku klub podzieli się na dwa: KNP-Prawdziwa Prawica i KNP-Niezłomni, po następnych trzech miesiącach w KNP-Niezłomni powstanie frakcja Niezłomni i Rozsądni która podejmie współpracę z aktualnie rządzącą większością parlamentarną. W tym samym czasie część "etosowców" z Prawdziwej Prawicy uzna że sprawy ideowe są dla nich tak ważne że wystąpi z KNP i wstąpi do Partii Antyaborcyjnej. Pozostała część KNP-PP pójdzie w "realizm" i w zamian za stanowisko podsekretarza stanu w URM odpowiedzialnego za podatki od psów zdecyduje się na poparci drugiego koalicjanta rządzącej wiekszości. A potem przyjdzi gajowy i ...
ad a) Innymi słowy Twoim zdaniem szansa Polski sprowadza sie do:
"- zgłaszania projektów ustaw ograniczającą ilość absurdów biurokratycznych
- postulowanie zakazu uchwalania budżetu z kotwicą
- wsparcie polityczne dla postulatów i działań prof. Rybińskiego, który mam nadzieję stanie się ważną postacią utożsamianą z KNP
- podnoszenie w debacie publicznej tematów niewygodnych jak dług publiczny oraz chwiejący się w posadach system emerytalny
- proponowanie i propagowanie w debacie publicznej rozwiązań wolnorynkowych jako alternatywę dla obecnych tu i ówdzie regulacji - misja edukacyjna"
Powiem Ci szczerze że jeśli to miało by być działanie które miałoby stwarzać szansę dla Polski to ja osobiście wymiękam. Możemy sobie tak przez nastepnych 25 lat zgłaszać projekty ustaw i popierać prof. Rybińskiego (a swoją drogą to bardzo ciekawe skąd tak nagła fascynacja byłym współpracownikiem Balcerowicza) a w tym czasie różowa sitwa (no wtedy to już ich potomkowie)będzie sobie eksploatować swoją republikę bananową.
ad c) O tym z jakim (moim zdaniem) skutkiem napisałem w punkcie a. Tutaj dodam jeszcze że jak do tej pory nie mielismy jeszcze nie ideowej partii wchodzącej do Sejmu. A kończyło się zawsze tak samo (UPR, KLD, KPN, LPR że wspomnę tylko przypadki historyczne). Dlatego argument że ktoś jest ok bo wydaje sie być ideowy jest słaby.

Jeśli chodzi o Singapur to widocznie JK przestraszył się rosnącej potęgi KNP i postanowił w ten sposób odebrać im wyborców .
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 31.07.2011 o godz. 14:17.
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13268
Stary 31.07.2011, 12:53
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
I ten jezyk...jad, nienawisc...my jestesmy jedynymi patriotami, my jestesmy prawdziwymi Polakami. A wy? Durna masa, do ktorej mozna odnosic sie z pogarda. Jesli nie jestescie z nami, to stoicie tam gdzie stalo ZOMO. Tak to wyglada. Dla mnie to ekstremum i to bardzo niebezpieczne dla naszego panstwa.
niezwykly kosmita
skup sie opanie kosmito. minister spraw zagranicznych obecnego rzadu nienawidzi Polakow i gardzi nimi na kazdym kroku sprzedajac zagranicznym mediom niusa o polskich mordercach i faszystach ktorzy czekaja tylko na dobra okazje zeby wymordowac pol swiata. ba, dzisiaj wzgardzilami tysiacami poleglych w powstaniu warszawskim polskich obywateli. nad tym sie moze zastanow, gdzie jest ta nienawisc i kto uzywa jadu i nienawisci.

chociaz, do kogo ja mowie?
WISŁA PANY !!
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13269
Stary 31.07.2011, 13:40
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
2. Chocby to byl 1% szans, że cos sie zmieni" to chociaz jest jakas szansa. W Przypadku PiS/PO/SLD/PSL jest to 0%
a) szanse na inny jezyk, moze nie taki, w ktorym politycy beda sie szanowac i sobie slodzic bo jak wiadomo np Mikke tez lubi troche powiedzmy poublizac ale chodzi mi o merytoryczna debate. Nie o serwowanie tematow zastepczych tak jak teraz robia to politycy ze wszystkich opcji. Ciagle tylko dopalacze, jak nie dopalacze to kibole, jak nie kibole to Smolensk (przy cyzm ta sprawa jest wazna do rozwiazania - ale od roku nikt jej rozwiazac nie chce. Sa tylko jakies bezsensowne dzialania PO i starania PiSu, ktory na wlasna reke to chyba zetelnego raportu w stanie nie jest zrobic), jak nie Smolensk to smierc Blidy (a co kogo obchodzi, ze przestepca sobie strzelil w leb). No i radosne kampanie przedwyborcze, latanie Pawlaka na jakichs paralotniach, rozdawanie jabłek czy umorusanie sie weglem przy zejsciu do kopalni, obiady z polskimi rodzinami i zdjecia z dziecmi. Przeciez to wszystko jest smieszne! To juz nawet nie jest polityka, to jest perfidne smianie sie w twarz Polakom. "O rozdam jabłka, zejde do kopalni, zrobie sobie zdjecie z dziecmi bo mi tak doradzaja osoby odpowiedzialne za pijar".
A gdzie poruszanie waznych spraw? Czemu nikt nie mowi jak mamy wyjsc z dlugu, czemu nikt nie mowi o absurdalnych przepisach, o ciaglym podnoszeniu lub wymyslaniu podatkow, o cudowaniu z systemem emerytalnym, o biurokracj, o panstwie policyjnymi itd.
Bede sie odnosil do KNP bo o UPR wiem mało. Uwazam, ze własnie KNP zmieniłaby te standardy. Jest to partia o stalych pogladach. Moze zbyt idealistycznych, napewno czesc tego co proponuje Mikke by sie nie sprawdziła z racji tego, ze jestesmy w UE, ktora nam wiaze rece. Ale nawet jesli tak by było to chyba warto, zeby w rzadzie miec takie osoby jak Mikke i KNP a nie takie jak obecni obludnicy, ktorzy nas tylko doja a w zamian manipuluja spoleczenstwem poprzez przekaz medialny.
Ludzie glosujac na PiS/PO/PSL/SLD chyba sami nie wiedza jak dali sie wkrecic w ich gre. Bo jaki jest powod zaglosowania na te partie? Dlaczego mialbym zmarnowac swoj głos i oddac go na nich?

b) Tak jak w drugim punkcie. Napewno wyzsze niz w przypadku obecnego ukladu. I jak pisze w pkt 2, chociaz byłby to 1% to chyba prawdopodobienstwo jest wieksze niz w przypadku 0%?

c) Tak jak wczesniej pisalem. KNP (o UPR nie chce pisac bo sie w te partie nie zaglebiam) jest to partia o stalych pogladach, ktora mimo, ze w Sejmie nie jest to istnieje, ktora nie nabija sobie słupkow akcjami pijarowymi, ktorej czlonkowie czekaja na swoja szanse a nie przefarbowywuja sie na osoby z PO/PiS itd oby byc tylko przy korycie

To teraz jak moze sie o cos spytam.
1. Czy uwazasz, ze jest jakakolwiek szansa aby po objeciu steru władzy przez PiS/SLD/PSL cokolwiek w Polsce sie zmieniło? (pamietaj jakie były rzady PiS kilka lat temu)

2. Czy nie uwazasz, ze dla tego 1% szans na zmiane wybierajach inna partie niz obecna 4/PJN/RPP nie warto byłoby oddac glos wlasnie na KNP lub UPR?
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zacznę od tego co moim zdaniem jest w tej dysksji najważniesze. Piszesz: "szansa że coś się zmieni". Otóż moim zdaniem nie chodzi o to żeby "coś" zmienić (to akurat jest bardzo łatwe) ale żeby zmienić na lepsze (a tutaj już nie wystarczy anarchistyczne podejście "niszcz stare" ale trzeba się zastanowić co konkretnie trzeba niszczyć i co budować w to miejsce). I po kolei:
ad a) Z tonu Twojej wypowiedzi przebija przede wszystkim rożalenie. Bardzo trudno jest dyskutować z osobą która podchodzi to sprawy w ten sposób. Ale spróbuje. Zwróć uwagę że spośród kilku spraw które wymieniłeś jako nieistotne (dopalacze, kibole, Blida, jabłka, obiady z rodzinami i Smoleńsk z zastrzeżeniem) wszystkie (z Twoim zastrzeżeniem również Smoleńsk) są podnoszone przez obecnie rządzących. Zgadzam się że sprawy są błache i mam nadzieję że rozumiesz dlaczego właśnie one są poruszane. Mamy oczywiście do czyniena ze świadomą socjotechniką której celem jest odwrócenie uwagi opinii pblicznej od spraw ważnych (np: dramatycznego deficytu, drożyzny, błędów które doprowadziły do katastrofy smoleńskiej itp.) i skierowanie jej tam gdzie zdaniem rządzacych mogą się "obronić". Typowy przykład takiej tuby za komuny to przysłowiowe już: "u nas zamykają opozycję ale w Ameryce biją murzynów". Obecnie rządzący moga sobie pozwolić na taką 'operację' ponieważ mają za sobą poparcie mediów (za które zresztą bardzo słono płacą, ale to temat na inną dyskusję). Jeśli winisz za taki stan rzeczy cały obecny układ polityczny to spróbuj zastanowić w czyim interesie jest unikanie istotnych debat i "podrasowywanie" rzeczywistości. Być może dojdziesz do wniosku że winę ponosi tylko część tego układu.
Piszesz że KNP to partia o stałych poglądach. Czy możesz przypomnieć mi kiedy powstała? Bo odnosze wrażenie że mówienie o stałości w przypadku tak młodego tworu to żart. Jeśli chodzi o standardy o których wspomiałeś to dobrze by było żebyś zapoznał się ze sposobem w jaki Korwin rozstawał się ze swoimi współpracownikami z "pierwszego UPR" (bo jeśli o tym nie pamiętasz to przypomnę Ci że JKM był już posłem). Wzajemne oskarżenia o złodziejstwo i przeszłość agenturalną należały do tych łagodniejszych. Dlatego jeśli uważasz że "własnie KNP zmieniłaby te standardy" to moim zdaniem może by i je zmienił ale podejrzewam że na znacznie gorsze. Zastanawia mnie też na czym opierasz swoje przekonanie że rząd kierowany przez KNP "by nas nie łupił". Mieliśmy w rządzie wiele partii które doszły do władzy jako "partie sprzeciwu" ale jak twierdzisz i tak każdy rząd nas "łupił". Co takiego jest zatem w KNP że uważasz że w tym przypadku było by inaczej? Uważasz że zagłosowanie na PiS/PO/PSL/SLD to strata głosu ale nie tłumaczysz dlaczego głos na KNP taką stratą nie jest. Prosiłbym Cię o rozwinięcie tego wątku a w szczególności sprecyzowanie czy jest w tym przekonaniu cos wiecej niż Twoja wiara.
ad b) Tak jak napisałem wcześniej nie chodzi o to żeby coś zmieniać ale zmieniać na lepsze.
ad c) Przeczytaj sobie prosze mój komentarz w punkcie c w odpowiedzi dla kolegii CPC.

ad2) Trudno mi zrozumieć dlaczego miałbym sie odnosić to ewentualnych działań PiS/PSL/SLD skoro prawdopodobieństwo powstania takiego tworu wydaje się być czysto teoretyczne. A rządy PiS kilka lat temu wspominam z ogromnym sentymentem. Dlatego byłbym niezmiernie ciekaw gdybyś (w kontekście zaprezentowanych przez Ciebie poglądów) zechciał napisać co Twoim zdaniem było z nimi nie tak?
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 31.07.2011 o godz. 14:08.
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13270
Stary 31.07.2011, 14:33
Cytat:
Piszesz że KNP to partia o stałych poglądach. Czy możesz przypomnieć mi kiedy powstała? Bo odnosze wrażenie że mówinie o stałości w przypadku tak młodego tworu to żart.
Rzcezywiscie tutaj masz racje.
Napewno KNP czy wczesniejszegej WiP nazwac starymi partiami nie mozna. Raczej bardziej to stwierdzenie o stalych pogladach pasuje do samego Janusza Korwin-Mikke.

Cytat:
Z tonu Twojej wypowiedzi przebija przede wszystkim rożalenie.
A co ma przebijac? Przeciez ten kraj odkad pamietam to jest okradany, osmieszany i okłamywany przez rzadzacych nim

Cytat:
Jeśli winisz za taki stan rzeczy cały obecny układ polityczny to spróbuj zastanowić w czyim interesie jest unikanie istotnych debat i "podrasowywanie" rzeczywistości. Być może dojdziesz do wniosku że winę ponosi tylko część tego układu.
Wiadomo, ze PiS teraz jest mniej zalosny bo nie jest tak na swieczniku jak partia rzadzaca (chociaz w TVNach czy innych gownach to PiS nadal jest glownym celem atakow) bo jest w opozycji. Dlatego naturalnie ma mniejsze pole manewru do popelniania bledow, ze tak sie wyraze.
Ale do rzeczy, czym jest PiS i Jaroslaw Kaczynski? Jest tak samo podla partia jak PO, Tusk i inni. Pijar, pijar, jak najmniej konkretow, robmy pijar. PiS wykorzystuje swoj katolicki elektorat z premedytacja, przyczepil sie Koscioła w postaci Ojca Rydzyka i TV Trwam/Radia Maryja w mojej opinii głownie po to aby wlasnie utrzymywac przy sobie te czesc wyborcow.
Wiadomo, ze Lech Kaczynski mial wiecej zwolennikow niz Jaroslaw Kaczynski wiec jaki spot teraz zrobimy? A o tragedii Smolenskiej, zagrajmy na uczuciach, przypomnijmy o Lechu bo wiadomo, ze jak zaglosujesz na Jarka to tak jakbys zaglosował na Lecha. Chyba chca tym spotem wskrzesic te czesc elektoratu, ktory sie od nich odwrocil
Ja tam z rzadow PiS pamietam glownie załosne kłotnie w Sejmie, wyzywanie sie, jak na Sejm to to był totalny rynsztok (wiadomo, ze tam ku.. i ch.. rzucac nie beda, na tyle co mogli to wykorzystali granice absurdu dostepne w tym budynku). Pamietam dziwne koalicje, ze smiesznymi partiami, w ktorej sa smieszni ludzie. Pamietam pozbycie sie niebezpiecznego Marcinkiewicza z roli premiera bo przeciez "ja" musze byc tutaj najwazniejszy. Pan Jarosław to jest czlowiek bez honoru tak samo jak Tusk. Tez zamiast zajac sie sprawami waznymi podczas kampanii woli nabijac sobie punkty np u komunistow z SLD mowiac, ze dla niego partia ta nie jest postkomuna tylko lewica, woli udawac zmiane po katastrofie Smolenskiej na lepszego czlowieka po czym po przgeranych wyborach wyskakuje od poczatku z pyskowka i jadem.
Dla mnie po tamtych wydarzeniach (udawanie zmiany dla wygrania wyborow) stracił resztki szacunku mojego. Nigdy nie bede glosowal na osoby falszywe, ktore mysla, ze jestem debilem i moga robic jedno (krasc, kłamac) a w telewizji udzielac ladnych wywiadow i ladnie sie usmiechac to ja na nich zaglosuje. Przedewszystkim patrz na to kto jakim jest czlowiekiem bo obludnik i klamca pozostanie nim do konca. I ta twarz obludnikow, klamcow i pijarowcow mozna przypiac PO/PiS/SLD/PSL

Cytat:
Otóż moim zdaniem nie chodzi o to żeby "coś" zmienić (to akurat jest bardzo łatwe) ale żeby zmienić na lepsze
To chyba jasne, ze ciagle mam tu na mysli zmiany na lepsze... A w obecnych czasach mysle, ze nie trzebaby wymyslac cudow wiankow tylko wlasnie polikwidowac te zle rzeczy, zmniejszych biurokracje, skonczyc z panstwem policyjnym czy obnizac podatki zamiast je zwiekszac

Przypominam o moich pytaniach

1. Czy uwazasz, ze jest jakakolwiek szansa aby po objeciu steru władzy przez PiS/SLD/PSL cokolwiek w Polsce sie zmieniło? (pamietaj jakie były rzady PiS kilka lat temu)

2. Czy nie uwazasz, ze dla tego 1% szans na zmiane wybierajach inna partie niz obecna 4/PJN/RPP nie warto byłoby oddac glos wlasnie na KNP lub UPR?

I dorzucam jeszcze jedno

3. Czy Jaroslaw Kaczynski nie upodlil sie chcac okłamac polski narod przed ostatnimi wyborami prezydenckimi udajac przemiane po tragedii Smolenskiej i smierci Brata?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13271
Stary 31.07.2011, 15:55
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Wiadomo, ze PiS teraz jest mniej zalosny bo nie jest tak na swieczniku jak partia rzadzaca (chociaz w TVNach czy innych gownach to PiS nadal jest glownym celem atakow) bo jest w opozycji. Dlatego naturalnie ma mniejsze pole manewru do popelniania bledow, ze tak sie wyraze.
Ale do rzeczy, czym jest PiS i Jaroslaw Kaczynski? Jest tak samo podla partia jak PO, Tusk i inni. Pijar, pijar, jak najmniej konkretow, robmy pijar. PiS wykorzystuje swoj katolicki elektorat z premedytacja, przyczepil sie Koscioła w postaci Ojca Rydzyka i TV Trwam/Radia Maryja w mojej opinii głownie po to aby wlasnie utrzymywac przy sobie te czesc wyborcow.
Wiadomo, ze Lech Kaczynski mial wiecej zwolennikow niz Jaroslaw Kaczynski wiec jaki spot teraz zrobimy? A o tragedii Smolenskiej, zagrajmy na uczuciach, przypomnijmy o Lechu bo wiadomo, ze jak zaglosujesz na Jarka to tak jakbys zaglosował na Lecha. Chyba chca tym spotem wskrzesic te czesc elektoratu, ktory sie od nich odwrocil
Ja tam z rzadow PiS pamietam glownie załosne kłotnie w Sejmie, wyzywanie sie, jak na Sejm to to był totalny rynsztok (wiadomo, ze tam ku.. i ch.. rzucac nie beda, na tyle co mogli to wykorzystali granice absurdu dostepne w tym budynku). Pamietam dziwne koalicje, ze smiesznymi partiami, w ktorej sa smieszni ludzie. Pamietam pozbycie sie niebezpiecznego Marcinkiewicza z roli premiera bo przeciez "ja" musze byc tutaj najwazniejszy. Pan Jarosław to jest czlowiek bez honoru tak samo jak Tusk. Tez zamiast zajac sie sprawami waznymi podczas kampanii woli nabijac sobie punkty np u komunistow z SLD mowiac, ze dla niego partia ta nie jest postkomuna tylko lewica, woli udawac zmiane po katastrofie Smolenskiej na lepszego czlowieka po czym po przgeranych wyborach wyskakuje od poczatku z pyskowka i jadem.
Dla mnie po tamtych wydarzeniach (udawanie zmiany dla wygrania wyborow) stracił resztki szacunku mojego. Nigdy nie bede glosowal na osoby falszywe, ktore mysla, ze jestem debilem i moga robic jedno (krasc, kłamac) a w telewizji udzielac ladnych wywiadow i ladnie sie usmiechac to ja na nich zaglosuje. Przedewszystkim patrz na to kto jakim jest czlowiekiem bo obludnik i klamca pozostanie nim do konca. I ta twarz obludnikow, klamcow i pijarowcow mozna przypiac PO/PiS/SLD/PSL


To chyba jasne, ze ciagle mam tu na mysli zmiany na lepsze... A w obecnych czasach mysle, ze nie trzebaby wymyslac cudow wiankow tylko wlasnie polikwidowac te zle rzeczy, zmniejszych biurokracje, skonczyc z panstwem policyjnym czy obnizac podatki zamiast je zwiekszac

Przypominam o moich pytaniach

1. Czy uwazasz, ze jest jakakolwiek szansa aby po objeciu steru władzy przez PiS/SLD/PSL cokolwiek w Polsce sie zmieniło? (pamietaj jakie były rzady PiS kilka lat temu)

2. Czy nie uwazasz, ze dla tego 1% szans na zmiane wybierajach inna partie niz obecna 4/PJN/RPP nie warto byłoby oddac glos wlasnie na KNP lub UPR?

I dorzucam jeszcze jedno

3. Czy Jaroslaw Kaczynski nie upodlil sie chcac okłamac polski narod przed ostatnimi wyborami prezydenckimi udajac przemiane po tragedii Smolenskiej i smierci Brata?
Dziękuję za odpowiedź. Pozwolisz że zacznę od końca:

1. Wydaje mi się że na pierwsze pytanie odpowiedziałem: "Trudno mi zrozumieć dlaczego miałbym sie odnosić to ewentualnych działań PiS/PSL/SLD skoro prawdopodobieństwo powstania takiego tworu wydaje się być czysto teoretyczne. A rządy PiS kilka lat temu wspominam z ogromnym sentymentem"
2. Drugiego pytania faktycznie nie zauważyłem za co przepraszam. Problem polega na tym że bynajmniej nie uważam aby glosowanie na KNP dawało jakąkolwiek szansę na zmianę. A już napewno nie na zmianę na lepsze. Z pewnym zainteresowanien obserwuje jak co mniej więcej cztery lata pojawia się kolejne grono młodych ludzi ktorzy powtarzają te same hasła o "szansie na zmianę". Problem polega na tym że przy następnych wyborach, po nabraniu pewnej wiedzy i doświadczenia, popierają już kogoś innego. Plecam Ci bardzo posty który zamieścił w tym temacie Sędzia bodajże. Jakiś czas temu był podobnie jak Ty teraz gorącym zwolennikiem UPR. Po latach ocenia swoje ówczesne poglady jako naiwne (Sędzio skoryguj mnie jeśli się mylę). Myślę że czeka Cię bardzo podobna ewolucja. Tym niemniej jeszcze raz zachecam abyś znalazł jego posty w tym temacie i zapoznał sie z nimi. Podawał naprawdę bardzo rozsądne argumenty których nie ma sensu powtarzać raz jeszcze.
3. Nie upodlił się.
A teraz krótko (bo jak rozumiem rozmawiamy o tym dlaczego KNP jest lepszy a nie dlaczego inni są gorsi) jesli chodzi o Twoje komentarze dotyczące PiS:
1. Do PR nie będę sie odnosił bo pisałem juz o tym wcześniej
2. Piszesz że za PiS w Sejmie był rynsztok. Wymień proszę za jakiego rządu rynsztoku w Sejmie nie było.
3. Pamiętasz dziwne koalicje? To przypominj mi gdzie są obecnie ci "dziwni koalicjanci"?
4. Pozbyto się "niebezpiecznego" Marcinkiewicza z funcji premiera? Moim zdaniem na szczęście. Szczególnie w kontekście tego co chłop wyczynia obecnie.
5. Przypomnij mi prosze z jakim to jadem wystąpił JK po wyborach?
6. " Nigdy nie bede glosowal na osoby falszywe, ktore mysla, ze jestem debilem i moga robic jedno (krasc, kłamac) a w telewizji udzielac ladnych wywiadow i ladnie sie usmiechac to ja na nich zaglosuje" . W takim razie zastanów się nad głosowaniem na JKM. Jego byli współpracownicy zarzucali mu zarówno kradzież (pieniędzy partyjnych) jak i kłamstwo (niedotrzymywanie podjętych wobec nich zobowiązań). Zwrócił bym też uwagę na przyczyny dla których kosą poczęstował go były chłopak jego córki.
Generalnie wolałbym uniknąć w naszej dyskusji tego typu przepychanek bo prowadzą one do nikąd. Rozumiem że jesteś rozgoryczony obecną sytuacją i w związku z tym obarczasz winą za nią cały system polityczny. Moim zdaniem jest to rozumowanie błędne ale takie jest Twoje prawo. Ze swojej strony prosiłbym jednak ponownie abyś zechciał podać jakieś pozytywne argumenty potwierdzajace tezę że KNP dokona jakościowej zmiany w polskiej polityce. Jeśli z Twojej strony jest to tylko wiara to trudno będzie nam się posunąć dalej w naszej dyskusji bo jak powszechnie wiadomo z wiarą się nie dyskutuje. Tym bardziej że we mnie tej wiary w KNP nie ma za grosz.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 31.07.2011 o godz. 18:25.
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13272
Stary 31.07.2011, 19:28
Cytat:
3. Nie upodlił się.
No to widac inaczej postrzegamy pewne sprawy. Skoro dla Ciebie najwazniejsze sa slupki poparcia i nabijanie wyborcow w balona to przepraszam. Czlowiek, ktory udawał zmiane na lepszego, podlizywał sie komunistom z SLD (a raczej elektoratowi SLD) a po wyborach czar prysl Twoim zdaniem sie nie upodlil. Dziwne

Cytat:
2. Piszesz że za PiS w Sejmie był rynsztok. Wymień proszę za jakiego rządu rynsztoku w Sejmie nie było.
Oczywiscie, ze za kazdych rzadow sa przepychanki slowne, mniejsze badz wieksze jazdy ale to co sie działo za rzadow PiSu to był totalny odlot ( i nie pros mnie o przytaczanie konkretow bo ja w domu IPNu nie prowadze, po prostu pamietam, ze było zle, ze były jaja)

Cytat:
1. Wydaje mi się że na pierwsze pytanie odpowiedziałem: "Trudno mi zrozumieć dlaczego miałbym sie odnosić to ewentualnych działań PiS/PSL/SLD skoro prawdopodobieństwo powstania takiego tworu wydaje się być czysto teoretyczne.
Raczej nie chodizło o koalicje PiS/SLD/PSL, chodzio o to jakby wygladały sprawy za zradow kazdej z poszczegolnych partii

Cytat:
3. Pamiętasz dziwne koalicje? To przypominj mi gdzie są obecnie ci "dziwni koalicjanci"?
A ja wiem, niektorzy pewnie siedza w wiezieniu, inni moze szyja mundurki szkolne

Cytat:
5. Przypomnij mi prosze z jakim to jadem wystąpił JK po wyborach?
no jak to z jakim? To nie pamietasz? Przed wyborami Jarosław Kaczynski = potulny baranek, po wyborach Jarosław Kaczynski = Jarosław Kaczynski (np. ostatnio cos mowil o jakims wysyłaniu na Syberie - ot z takim jezykiem)

Cytat:
Rozumiem że jesteś rozgoryczony obecną sytuacją i w związku z tym obarczasz winą za nią cały system polityczny
Spokojnie, mysle, ze jestem bardzo obiektywny. i dla mnie PiS nie jest zły dlatego, ze PO jest złe. Powody przeciwko tej partii podaje wyzej i sa to moje poglady przez pryzmat, ktorych oceniam PiS. I te poglady pozwalaja mi nazwac kłamca i obłudnikiem Kaczynskiego wiec to nie jest tak, ze ja Go obwiniam za cos czego nie zrobil, obwiniam Go za grzechy jego osobiste a nie Tuska czy Komorowskiego

Cytat:
Ze swojej strony prosiłbym jednak ponownie abyś zechciał podać jakieś pozytywne argumenty potwierdzajace tezę że KNP dokona jakościowej zmiany w polskiej polityce. Jeśli z Twojej strony jest to tylko wiara to trudno będzie nam się posunąć dalej w naszej dyskusji bo jak powszechnie wiadomo z wiarą się nie dyskutuje.
Wiadomo, ze glownie jest to wiara, ciezko bowiem ocenic jakos KNP skoro partia ta nie miała swojej szansy. To tak jakby oceniac czy ktos zda mature 2 miesiace przed majem. Mozna tylko teoretyzowac ale poki sie cos w praktyce nie stanie to sie nie dowiemy jak bedzie.
Mnie do KNP przekonuje stalosc pogladow JKMa, brak u niego akcji pijarowskich - takich perfidnych akcji typu zrobie wszystko zeby wygrac wybory - inny program od reszty partii. Choc program jak pisalem napewno nie do spelnienia w 100% poniewaz ogranicza nas prawo UE to daje jakies nadzieje a nie tak jak program reszty, czyli dalej brniemy w długi, dalej rzucamy ludziom obnizenie podatku VAT o 1% .
Jak dla mnie kraj Mikkego byłby krajem normalnym a nie tak jak teraz krajem absurdow gdzie jak milicja czy inny Tusk chce Cie udupic to Cie udupi, bo znajda na Ciebie paragraf wszak nie na darmo wymyslili ich tysiace
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13273
Stary 31.07.2011, 19:45
http://www.rp.pl/artykul/695383.html

Polecam wszystkim.
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13274
Stary 31.07.2011, 20:49
murray napisał(a):Wyświetl post
http://www.rp.pl/artykul/695383.html

Polecam wszystkim.
świetny artykuł.Słońce-Peru to mistrz pijaru.Do perfekcji opanował te sztuke.Kompletnie nie daje sie wyprowadzic z równowagi niewygodnymi pytaniami podczas konferencji.No i ma za sobą największe media a to jest opium dla ludu
Ostatnio edytowane przez AYALA : 31.07.2011 o godz. 20:55.
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13275
Stary 31.07.2011, 23:48
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Ja tam z rzadow PiS pamietam glownie załosne kłotnie w Sejmie, wyzywanie sie, jak na Sejm to to był totalny rynsztok (wiadomo, ze tam ku.. i ch.. rzucac nie beda, na tyle co mogli to wykorzystali granice absurdu dostepne w tym budynku). Pamietam dziwne koalicje, ze smiesznymi partiami, w ktorej sa smieszni ludzie. Pamietam pozbycie sie niebezpiecznego Marcinkiewicza z roli premiera bo przeciez "ja" musze byc tutaj najwazniejszy. Pan Jarosław to jest czlowiek bez honoru tak samo jak Tusk. Tez zamiast zajac sie sprawami waznymi podczas kampanii woli nabijac sobie punkty np u komunistow z SLD mowiac, ze dla niego partia ta nie jest postkomuna tylko lewica, woli udawac zmiane po katastrofie Smolenskiej na lepszego czlowieka po czym po przgeranych wyborach wyskakuje od poczatku z pyskowka i jadem.
Dla mnie po tamtych wydarzeniach (udawanie zmiany dla wygrania wyborow) stracił resztki szacunku mojego. Nigdy nie bede glosowal na osoby falszywe, ktore mysla, ze jestem debilem i moga robic jedno (krasc, kłamac) a w telewizji udzielac ladnych wywiadow i ladnie sie usmiechac to ja na nich zaglosuje. Przedewszystkim patrz na to kto jakim jest czlowiekiem bo obludnik i klamca pozostanie nim do konca. I ta twarz obludnikow, klamcow i pijarowcow mozna przypiac PO/PiS/SLD/PSL

Szkoda że Ci się kojarzy to z kłótniami .A pamiętasz obniżkę podatków 38/19% złożone do marszałka przez Gilowską ? Pamietasz ulgę podatkową 1000zł na każde dziecko? Pamiętasz becikowe? Pamiętasz obniżkę składki rentowej? Zorganizowany program budowy stadionów na Euro, wystartowanie z procesem budowy gazoportu.Dla przypomnienia odbyło się to w niecałe 2 lata.
Nie ma się tu co przeżucać hasłami zaczerpniętymi z mediów czy osobistymi ansami. Wiadomo też że KAŻDA partia robi i będzie robić PR i do tego robiąc reformy nie będzie gruba kłótnia. Jak ktoś szuka takiej czystej dziewicy to gratuluje Spośród tych partii które są do wyboru myślę że najlepszą choć daleką od ideału jest partia silnie trzymana za uzdę przez syna Powstańców Warszawskich i nie da się jej w wynikach czasów rządzenia porównać z partiami Kaszuba z PO z dziadkiem SIŁĄ wcielonym do Wehrmachtu, strażaka z PSL czy następcy komunistycznych namiestników z SLD
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13276
Stary 01.08.2011, 03:36
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Szkoda że Ci się kojarzy to z kłótniami .A pamiętasz obniżkę podatków 38/19% złożone do marszałka przez Gilowską ? Pamietasz ulgę podatkową 1000zł na każde dziecko? Pamiętasz becikowe? Pamiętasz obniżkę składki rentowej? Zorganizowany program budowy stadionów na Euro, wystartowanie z procesem budowy gazoportu.Dla przypomnienia odbyło się to w niecałe 2 lata.
Nie ma się tu co przeżucać hasłami zaczerpniętymi z mediów czy osobistymi ansami. Wiadomo też że KAŻDA partia robi i będzie robić PR i do tego robiąc reformy nie będzie gruba kłótnia. Jak ktoś szuka takiej czystej dziewicy to gratuluje Spośród tych partii które są do wyboru myślę że najlepszą choć daleką od ideału jest partia silnie trzymana za uzdę przez syna Powstańców Warszawskich i nie da się jej w wynikach czasów rządzenia porównać z partiami Kaszuba z PO z dziadkiem SIŁĄ wcielonym do Wehrmachtu, strażaka z PSL czy następcy komunistycznych namiestników z SLD
Arapaho,

Ciezko jest rzetelnie ocenic rzady PiS-u i Platformy bo te rzady przypadaly na zupelnie inne okresy i czas. W mojej ocenie Platforma miala najciezej od rzadu Mazowieckiego. Najwiekszy kryzys finansowy na swiecie od lat 20-tych XX wieku, polityczna destabilizacja spowodowana Smolenskiem to tylko te najwazniejsze wstrzasy jakie towarzyszyly rzadom PO. Do tego trzeba by jeszcze doliczyc szorstka wspolprace z Palacem Prezydenckim za prezydentury L. Kaczynskiego, kazde lato pelne jakis klesk zywiolowych (3 powodzie w jedno lato, tornada i traby powietrzne) i postkryzysowa sytuacja na swiecie. Swiat dlugo nie wroci (o ile wroci wogole) do takiej koniunktury jaka miala miejsce np. za rzadow PiS-u. Mowisz ze obnizyli podatki i dali np. becikowe, ok, zgoda. Ale mieli sytuacje ktora dawala takie mozliwosci. Wzrost w Polsce (stabilne 4-5%) i na swiecie pozwalaly na takie kroki. Wg. mnie ocena rzadow PiS-u powinna byc taka: czy zrobili wszystko co mozliwe aby maksymalnie wykorzystac koniunkture jaka byla na swiecie i w Polsce. Dlaczego nie wzieli sie na reforme finansow publicznych o ktora jest duzo latwiej w czasie hossy na rynkach anizeli wtedy kiedy rynek pikuje? Ktos tutaj napisal ze Tusk tylko obiecywac umie. A Kaczynski nie umie? A gdzie sa 3 miliony mieszkan? Kazda partia robi i dziala na zasadzie PR-u. To jest zupelnie normalne, jezeli chcesz sprzedac jakis produkt (poczawszy od serka czy jogurtu a skonczywszy na ideii - przeciez partia "sprzedaje w pewien sposob idee czy wizje panstwa) to potrzebujesz PR czy reklamy zeby klient (wyborca) wybral Ciebie a nie kogos innego. Nie rozumiem czemu mowiac o PR mowimy tylko o Platformie. Przeciez PiS tez uzywa PR, tylko ze w bardziej wyrafinowamy sposob. Pokazuje siebie jako jedyna partie gdzie sa patrioci kochajacy Polske, gdzie panuja chrzescijanskie wartosci a wszyscy inni stoja tam gdzie stalo ZOMO. Ze juz nie wspomne o PR Jaroslawa podczas kampanii prezydenckiej. To, to bylo juz przegiecie. Umizgi do SLD, udawanie cukierka a w chwili ogloszenia jego porazdki zwrot o 180 stopni. Bezczelnie jada na smierci Kaczynskich, "wskrzeszaja" ich podczas kazdej kampanii wyborczej to po prostu nie przystoi. Tak po ludzku. Jestem zwolennikiem PO choc widze ich bledy. Ale wole u wladzy Tuska, Sikorskiego, Hall, Millera anizeli Kaczynskiego, Kurskiego, Kepme, Czarneckiego czy Ziobre.

P.S. Zachowanie Kaczynskiego po zamiarze postawienia go przed Trybunalem Stanu i zarty o zabieraniu futra na Syberie po prostu budzi nieskak. Bo Blida byla czyjas zona, matka. Byla czlowiekiem. A jakby pozartowac z Kaczynskich to awantura i krzyk. Jakis koncern musial zwijac bilboardy reklamowe "Zimny Lech" bo PiSowi przeszkadzalo kolo Wawelu, ale z Blidy zartowac mozna. Ech, moralnosc Kalego....
Ostatnio edytowane przez RAF : 01.08.2011 o godz. 03:39.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
cyrus
Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13277
Stary 01.08.2011, 05:05
RAF 100% poparcia dla twojej wypowiedzi.
cyrus
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13278
Stary 01.08.2011, 08:33
RAF napisał(a):Wyświetl post
Zachowanie Kaczynskiego po zamiarze postawienia go przed Trybunalem Stanu i zarty o zabieraniu futra na Syberie po prostu budzi nieskak. Bo Blida byla czyjas zona, matka. Byla czlowiekiem. A jakby pozartowac z Kaczynskich to awantura i krzyk. Jakis koncern musial zwijac bilboardy reklamowe "Zimny Lech" bo PiSowi przeszkadzalo kolo Wawelu, ale z Blidy zartowac mozna. Ech, moralnosc Kalego....
Reszty nie skomentuję bo szkoda czasu, ale co ma wspólnego żartowanie z idiotycznego zamiaru postawienia Kaczyńskiego przed Trybnunałem Stanu z tym ze Blida była czyjąś matką? Czy Kaczyński żartował z Blidy czy z wniosku Kalisza? może jakiś cytat z krwiożerczej wypowiedzi Kaczyńskiego o Blidzie...?

PS. To byłby ewenement na skalę światową - postawienie przed Trybunałem Stanu polityka, za to że podejrzana o przekręty Blida popełniła samobójstwo... Jakby Ci się chciało troszkę bardziej zagłębić w temat, to sprawa Blidy zaczęła się jeszcze przez rządami PIS, wtedy kiedy ministrem spraw wewnętrznych był nie kto inny jak .......tęczowy Rysiek.

"„Śląska policja zatrzymała Barbarę K., szarą eminencję branży węglowej. Powołując się na znajomość z posłanką SLD i wiceministrem gospodarki, próbowała wyłudzić 700 tys. zł z rządowej dotacji (...) Śląska policja przesłuchała pracowników ministerstwa. Zeznali, że K. namawiała ich do przekazania pieniędzy z dotacji, powołując się na znajomości wśród polityków. Wymieniała Blidę, o której mówiła per "Basia", "Jacka", czyli wiceministra Piechotę, oraz posła SLD Andrzeja Szarawarskiego. (...)Blida z kolei tłumaczy się, że pisała do Piechoty dla dobra rodzinnego miasta: - Nie wiedziałam, że ktoś załatwia przy tej okazji swoje interesy. Co do oceny postępowania pani Barbary, proszę nie kazać mi oceniać kogoś, kogo znam od dłuższego czasu.” (Gazeta Wyborcza, „Szkoda Alexis”, 10 luty 2005)"
aguero20
Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13279
Stary 01.08.2011, 08:47
Panowie przeczytajcie sobie to
http://sport.wp.pl/kat,1728,title,Po...l?ticaid=1cc39

Zgadzam sie z tym panem
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13280
Stary 01.08.2011, 09:22
RAF no i co ten Tusk i PO w tych ciezkich czasach zrobili z Polska? Zero pozytywow i same negatywy. Zadluzaja kraj, podnosza podatki, bezczelnie wykorzystuja media do robienia pijaru (dopalacze, kibice itd), a te wszystkie budowanie drog rozwoj infrastruktury to jest ciagniete na pieniadzach z Unii.
Myslalem, ze rozmawiamy dlaczego nie glosowac na PiS bo na Po to wiadomo, ze nie ma sensu oddawac glosu
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13281
Stary 01.08.2011, 09:53
RAF napisał(a):Wyświetl post
Arapaho,

1) Dlaczego nie wzieli sie na reforme finansow publicznych o ktora jest duzo latwiej w czasie hossy na rynkach anizeli wtedy kiedy rynek pikuje?
2) A gdzie sa 3 miliony mieszkan?
3) Umizgi do SLD, udawanie cukierka.
4) Zachowanie Kaczynskiego po zamiarze postawienia go przed Trybunalem Stanu i zarty o zabieraniu futra na Syberie po prostu budzi nieskak.
5) Bo Blida byla czyjas zona, matka. Byla czlowiekiem.
6) A jakby pozartowac z Kaczynskich to awantura i krzyk. Jakis koncern musial zwijac bilboardy reklamowe "Zimny Lech" bo PiSowi przeszkadzalo kolo Wawelu, ale z Blidy zartowac mozna.
Ech, moralnosc Kalego....
Pozwoliłem sobie wypunktować kilka - nazwę to nieścisłości w Twoim poście i je sprostować:
1. Wzięli się, kolego wzięli, tylko wiem, że jeżeli czegoś nie przeczytasz w WybGazecie lub nie zobaczysz w tefałenie - to to nie istnieje.....
http://www.finanse.egospodarka.pl/21...ch,1,48,1.html
Projekt reformy został przygotowany w kwietniu 2007 roku - de facto po zaledwie kilkunastu miesiącach rządów, przy czym trudno tutaj mówić o "rządzie" pomiędzy wybrami 2005, a wiosną 2006 - gdyż nie był to rząd większościowy.......
Gilowska chciała wprowadzić budżet zadaniowy:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Gilo...t-1407755.html
Gęsicka zaproponowała budowę systemu przeciwpowodziowego w 2007 r z udziałem środkó UE, ale rzad Tuska uznał, że to wyborczy bełkot. Tym samym wział odpowiedzialność na siebie za skutki powodzi na podkarpaciu i w dorzeczu Wisły...........
2. No cóż, od jakichś 20 z górką lat rząd nie buduje mieszkań - robią to deweloperzy czy spółdzielnie mieszkaniowe.
Rzad jedyne co może zrobić to stworzyć lepsze warunki nabywania tych mieszkań i rząd PiS wprowadził program kredytowy - "rodzina na swoim". Aktualnie w fazie wygaszania..... Dzięki temu programowi wiele młodych małżeństw/rodzin stać było na nabycie swojego własnego lokum. Zresztą sam program pozytywnie wpłynął na rozwój budownictwa mieszkaniowego w Polsce.....

3. Jeżeli ktoś nazywa umizgami do SLD wypowiedzi Kaczyńskiego (dla mnie żartobliwe) w trakcie kampanii odnośnie Oleksego czy Gierka, to nie wiem jak nazwać działania PO wobec SLD ? Lizaniem pewnych części ciała ? Może coś zaproponujesz ?

4. We mnie niesmak budzi sam wniosek wpisany w raport. Przypomnę, że nawet ten krwiożerczy Ziobro w raporcie "sprawy Rywina" takowego wniosku ostatecznie nie postawił, chociaż, urzędnicy rządu Millera byli uczestnikami procesu produkcji ustawy pod założenia przygotowane przez jak to się mówi w "nowomowie" - lobbystów....... Kaczyński nie nasyłał CBA/ABW/czyczegośtamjeszscze na Blidę dlatego, że była politykiem SLD tylko z zupełnie innych względów......
Żart Kaczyńskiego w odniesieniu do wniosku jest o wiele lepszy. Zresztą cokolwiek nie powiedziałby Kaczyński w Tobie budzi niesmak, więc jakie to ma znaczenie

5. NIkt temu nie zaprzecza, nawet Kaczyński, ale łączenie wypowiedzi Kaczyńskiego dot. "Trybunału Stanu" z obrazą "dobrego imienia ś.p. posłanki Blidy zakrawa na iście wybitny intelektualnie majstersztyk. Porówywalny z takim łamańcem - RAF przypisuje w swoich postach Kaczyńskiemu same zło, wobec czego za morderstwem Ś.p. Marka Rosiaka odpowiada RAF........ Tak to wygląda pod względem logicznym przyjmując ten sposób rozumowania......

6. Jak wskazaełm powyżej - nie widzę tutaj żartowania z czyjejkolwiek śmierci przez Kaczyńskiego.
Przypomnę, że Po i "jej media" w trakcie kampanii wyborczej domagały się, aby Kaczyński nie grał śmiercią brata, nie grał trumnami..... Nie przeszkadzało to w żaden sposób imć Komorowskiemu składać wieńców na grobie Blidy przy udziale tefałemów ect. jako "grobie ofiary reżmiu PiS".

Co do stosunków Kaczyński - Blida - polecam zajrzeć tutaj, następnie przeczytać, spojrzeć na:
http://wsieci.rp.pl/opinie/kataryna/...kluczal?page=5
czas zamieszczania tekstów Blida/Alexis, miejsce ich zamieszczania (medium) i meritum tych tekstów, następnie sprawdzić, czy takie teksty zostały popełnione (najlepiej w czytelni jakiejś biblioteki).
Jeżeli coś jest w tym niezrozumiałego - sięgnąć po słownik/encyklopedię - przeczytać jeszcze raz.
Następnie przeprowadzić wnioskowanie i postawić tezę.
Przy rozumowaniu przedstawianym przez Ciebie możesz dojść do wniosku, że nagonkę na Blidę i doprowadzenie do samobójstwa w wiekszym stopniu odpowiedzialna jest WybGazeta.
pozdrawiam
Powód: brak linka
Ostatnio edytowane przez funkykoval : 01.08.2011 o godz. 09:54.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13282
Stary 01.08.2011, 15:00
RAF napisał(a):Wyświetl post
Arapaho,

Ciezko jest rzetelnie ocenic rzady PiS-u i Platformy bo te rzady przypadaly na zupelnie inne okresy i czas. W mojej ocenie Platforma miala najciezej od rzadu Mazowieckiego. Najwiekszy kryzys finansowy na swiecie od lat 20-tych XX wieku, polityczna destabilizacja spowodowana Smolenskiem to tylko te najwazniejsze wstrzasy jakie towarzyszyly rzadom PO. Do tego trzeba by jeszcze doliczyc szorstka wspolprace z Palacem Prezydenckim za prezydentury L. Kaczynskiego, kazde lato pelne jakis klesk zywiolowych (3 powodzie w jedno lato, tornada i traby powietrzne) i postkryzysowa sytuacja na swiecie. Swiat dlugo nie wroci (o ile wroci wogole) do takiej koniunktury jaka miala miejsce np. za rzadow PiS-u. Mowisz ze obnizyli podatki i dali np. becikowe, ok, zgoda. Ale mieli sytuacje ktora dawala takie mozliwosci. Wzrost w Polsce (stabilne 4-5%) i na swiecie pozwalaly na takie kroki. Wg. mnie ocena rzadow PiS-u powinna byc taka: czy zrobili wszystko co mozliwe aby maksymalnie wykorzystac koniunkture jaka byla na swiecie i w Polsce. Dlaczego nie wzieli sie na reforme finansow publicznych o ktora jest duzo latwiej w czasie hossy na rynkach anizeli wtedy kiedy rynek pikuje? Ktos tutaj napisal ze Tusk tylko obiecywac umie. A Kaczynski nie umie? A gdzie sa 3 miliony mieszkan? Kazda partia robi i dziala na zasadzie PR-u. To jest zupelnie normalne, jezeli chcesz sprzedac jakis produkt (poczawszy od serka czy jogurtu a skonczywszy na ideii - przeciez partia "sprzedaje w pewien sposob idee czy wizje panstwa) to potrzebujesz PR czy reklamy zeby klient (wyborca) wybral Ciebie a nie kogos innego. Nie rozumiem czemu mowiac o PR mowimy tylko o Platformie. Przeciez PiS tez uzywa PR, tylko ze w bardziej wyrafinowamy sposob. Pokazuje siebie jako jedyna partie gdzie sa patrioci kochajacy Polske, gdzie panuja chrzescijanskie wartosci a wszyscy inni stoja tam gdzie stalo ZOMO. Ze juz nie wspomne o PR Jaroslawa podczas kampanii prezydenckiej. To, to bylo juz przegiecie. Umizgi do SLD, udawanie cukierka a w chwili ogloszenia jego porazdki zwrot o 180 stopni. Bezczelnie jada na smierci Kaczynskich, "wskrzeszaja" ich podczas kazdej kampanii wyborczej to po prostu nie przystoi. Tak po ludzku. Jestem zwolennikiem PO choc widze ich bledy. Ale wole u wladzy Tuska, Sikorskiego, Hall, Millera anizeli Kaczynskiego, Kurskiego, Kepme, Czarneckiego czy Ziobre.

P.S. Zachowanie Kaczynskiego po zamiarze postawienia go przed Trybunalem Stanu i zarty o zabieraniu futra na Syberie po prostu budzi nieskak. Bo Blida byla czyjas zona, matka. Byla czlowiekiem. A jakby pozartowac z Kaczynskich to awantura i krzyk. Jakis koncern musial zwijac bilboardy reklamowe "Zimny Lech" bo PiSowi przeszkadzalo kolo Wawelu, ale z Blidy zartowac mozna. Ech, moralnosc Kalego....
Funkykoval już mnie w częsci uprzedził. Natomiast napiszę tylko o tym że okresy rzadów i okoliczności były inne. Otóż jeśli się pcha do rzadzenia , ma sie ponoć szuflady pełne ustaw, baa w kampani opisuje się reformy które ponoć maja być wykonane to nie ma usprawiedliwienia na nieróbstwo przez 4 lata. I nie ma co tu wyciągać wzajemnych przepychanek słownych ,lapsósów językowych czy PR. Bo jak juz pisałem TAKIE RZECZY BĘDĄ ZAWSZE- NIEZALEŻNIE OD PARTII UZMYSŁOWCIE TO SOBIE. Polityka to niestety nie rycerska gra .A fakty mówia za siebie. "Eksperci" rządowi twierdzą że PIS nic nie robił (zresztą zwolennicy PO i SLD też) jak sie im daje fakty to mówią ze PIS miał inne czasy , lepsze , a PO nic nie mogła bo kryzys. To co? Wkońcu PIS coś zrobił czy nie?
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 01.08.2011 o godz. 16:20.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Incognito
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: zero jeden dwa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13283
Stary 01.08.2011, 16:00
A ja tak z innej beczki - nie mogę patrzeć, jak ten moskiewski grzbiet, który wziął Jaruzelskiego (czerwonego burka) do Rady Bezpieczeństwa Narodowego, dziś wychwala Powstanie Warszawskie. Wy również macie odruch wymiotny?
dulli78
Senior Member
 
 
Od: 06.2011
Skąd: z podziemia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13284
Stary 01.08.2011, 20:26
RAF napisał(a):Wyświetl post
W mojej ocenie Platforma miala najciezej od rzadu Mazowieckiego. Najwiekszy kryzys finansowy na swiecie od lat 20-tych XX wieku, polityczna destabilizacja spowodowana Smolenskiem to tylko te najwazniejsze wstrzasy jakie towarzyszyly rzadom PO.
He,he - rzeczywiście strasznie ciężko mieli. Ja pamiętam, że w ostatnim dwudziestoleciu były rządy które musiały sobie radzić z 25% bezrobociem i inflacją przekraczającą grubo 10%. Największy kryzys finansowy piszesz? Przecież w Polsce żadnego kryzysu nie było, widziałem te plansze z "zieloną wyspą" Upadły u nas ostatnio jakieś banki czy firmy ubezpieczeniowe? Bo sobie nie przypominam.
Polityczna destabilizacja? Kpisz sobie czy cierpisz na sklerozę? Czym się niby ta destabilizacja polityczna przejawiała? Pędem na stołki?
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"




Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13285
Stary 01.08.2011, 20:48
Incognito napisał(a):Wyświetl post
A ja tak z innej beczki - nie mogę patrzeć, jak ten moskiewski grzbiet, który wziął Jaruzelskiego (czerwonego burka) do Rady Bezpieczeństwa Narodowego, dziś wychwala Powstanie Warszawskie. Wy również macie odruch wymiotny?
I tak cokolwiek by zrobił w kontekście PW - źle. Wychwala - fatalnie. Nie powiedziałby słowa - komuch je*any ruski zausznik. Więc bez przesady. Stanowisko obliguje go do takich peanów, niezależnie od niego co tam sobie myśli.
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13286
Stary 01.08.2011, 20:53
orzeu napisał(a):Wyświetl post
ba, dzisiaj wzgardzilami tysiacami poleglych w powstaniu warszawskim polskich obywateli. nad tym sie moze zastanow, gdzie jest ta nienawisc i kto uzywa jadu i nienawisci.
Jeżeli śmierć ponad 200 tys. obywateli i totalne zniszczenie stolicy państwa nie jest katastrofą narodową, to co nią w takim razie jest?!


Ta wypowiedz jest taka sama jak ta Cimoszewicza z 1997 roku o ubezpieczeniach. Większosc mysli tak samo tylko boi sie powiedziec to głośno. W każdym razie ja sie z obiema zgadzam w 100%.
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13287
Stary 01.08.2011, 22:43
Fuks napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli śmierć ponad 200 tys. obywateli i totalne zniszczenie stolicy państwa nie jest katastrofą narodową, to co nią w takim razie jest?!


Ta wypowiedz jest taka sama jak ta Cimoszewicza z 1997 roku o ubezpieczeniach. Większosc mysli tak samo tylko boi sie powiedziec to głośno. W każdym razie ja sie z obiema zgadzam w 100%.
nadrzedna rola goscia na stanowisku 'minister spraw zagranicznych' jest budowanie dobrych skojarzen z Polska a nie samobiczowanie sie. Sikorski jezeli juz chcial koniecznie to mogl sprowokowac dyskusje przez wywazone slowa o roznych opiniach na temat powstania a nie jednoznacznie opowiadajac sie po stronie jego krytykow.
Ja sobie nie wyobrazam amerykanskiego polityka krytykujacego Alamo albo zeby bylo dobitniej francuskiego jednoznacznie krytykujacego rzad w Vichy choc to bylo oczywiste kurestwo. A tutaj mamy do czynienia z negacja polskiego patriotyzmu i naszych wydarzen historycznych przez czolowych politykow w kraju, i to nie po raz pierwszy. Co jest ich celem? Ewidentnie widac ze komus bardzo zalezy na oslabianiu patriotyzmu wsrod Polakow i nieustannym wpedzaniu nas w kompleksy odnosnie "podlosci narodu sprawcow". Mnie to wkurza, jesli Ciebie nie to znaczy ze swoj cel juz osiagneli wsrod niektorych.
WISŁA PANY !!
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13288
Stary 01.08.2011, 23:35
szczebrzeszcz napisał(a):Wyświetl post
a tam osłabienie patriotyzmu
kariera mości panie
nie ważne jak byle by mówili
medialność ponad wszystko!!!

facet ma papiery na bycie bardzo dobrym politykiem
ale EGO tłumi całą resztę
Od kiedy to na żonę mówi się"papiery"
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13289
Stary 02.08.2011, 06:46
Z cyklu "Aby żyło się lepiej. Wszystkim" odcinek 1854:

Cytat:
Szefowie Platformy kazali mi płacić haracz!"



Były działacz PO w Wałbrzychu Ireneusz Zarzecki (50 l.) oskarża m.in. senatora Romana Ludwiczuka (54 l.), posłów Izabelę Mrzygłocką (52 l.) i Zbigniewa Chlebowskiego (47 l.) oraz byłego prezydenta Wałbrzycha Piotra Kruczkowskiego (49 l.). Proceder opisał w doniesieniu do prokuratury, które złożył w ubiegłym tygodniu.

- Kiedy byłem prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Wałbrzychu, przymuszali mnie do wypłacania im pieniędzy z kasy spółki - twierdzi w rozmowie z "SE". Przekazał już w tej sprawie pismo do prokuratury.

Zarzecki otwarcie przyznaje, że z kasy MPK za jego czasów wyparowało pół miliona złotych. Na co poszły? Jego zdaniem na "cele związane z funkcjonowaniem Platformy Obywatelskiej".



W doniesieniu do prokuratury znalazły się takie stwierdzenia, jak: "Rolą każdego szefa spółki było odpalić kasę na każde wybory i tak np. tylko ja musiałem znaleźć na Chlebowskiego 30 tys. przekazane Pani Mrzygłockiej w trakcie imprezy w restauracji Legenda w Szczawnie-Zdroju, na której i on był obecny". Albo: "Podobnie senator Ludwiczak chętnie wyciągał rękę po kasę i tak oceniam, że zapewnił sobie finansowanie tylko ode mnie na 40-50 tys. zł".

Oskarżani przez Zarzeckiego politycy bronią się. - To jakaś bzdura - odpiera oskarżenia senator Roman Ludwiczuk. - Zarzecki wyprowadził z MPK pół miliona złotych i teraz stara się sprawę zatuszować - słyszymy od senatora.
Powód: poprawka
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 02.08.2011 o godz. 06:46.
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13290
Stary 02.08.2011, 08:48
orzeu napisał(a):Wyświetl post
nadrzedna rola goscia na stanowisku 'minister spraw zagranicznych' jest budowanie dobrych skojarzen z Polska a nie samobiczowanie sie.
A tutaj mamy do czynienia z negacja polskiego patriotyzmu i naszych wydarzen historycznych przez czolowych politykow w kraju, i to nie po raz pierwszy. Co jest ich celem? Ewidentnie widac ze komus bardzo zalezy na oslabianiu patriotyzmu wsrod Polakow i nieustannym wpedzaniu nas w kompleksy odnosnie "podlosci narodu sprawcow". Mnie to wkurza, jesli Ciebie nie to znaczy ze swoj cel juz osiagneli wsrod niektorych.
Tworzenie dobrych skojarzeń z Polską to sobie możesz budować poprzez reklamę np. pięknych jezior mazurskich czy dobrego polskiego jedzenia ,a nie poprzez to ,że zginęło 200 tyś ludzi.

Nie wiem gdzie ty tu widzisz jakies kompleksy ,pytanie jest czy realnym patriotyzmem jest poniesienie tak ogromnych strat w ludziach ,czy żeby Powstanie nie wybuchło i ci ludzie przeżyli

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:37.