Karherop napisał(a):

Ja zaczne od tego że nie jedziemy z tą liga dlatego że wykonaliśmy tak wiele transferów, ale dlatego że ich nie wykonaliśmy. 2 wzmocnirnia nie sa w stanie odmienic gry na kazdym polu tak jak to ma miejsce obecnie.
Jop nie musial budowac niczego od nowa tylko udoskonalil system i wyeliminowal bledy z wiosny.
Polecam ten material https://youtu.be/AYbrElYK1Vk?si=D0D89h_lAon1y5ih
W ogóle obstawiam ze polowa nowego zaciagu która jeszcze nie zadebiutowała (Omic, Giger, Bozic) to będzie dla nas wzmocnieniem dopiero od pozniej jesieni lub nawet dopiero od wiosny 2026. Jop nie będzie mieszał w tym co działa.
|
W Wiśle gra obecnie 5 zawodników, których albo w klubie w tamtym sezonie nie było albo nie byli zawodnikami pierwszego składu. Więc jakby nie było to połowa drużyny, jeśli wyłączymy bramkarza.
Nie jest też też tak, że gdyby Zwoliński, Baena, Alfaro, Kiss czy Poletanović zostali w klubie, wyglądałoby to tak samo. Przynajmniej na tym etapie rozgrywek zastąpili ich goście, którzy dają konkrety, a nie posyłają złe podania czy też przeciągają dośrodkowania. Efektywność zastąpiła impotencję i to ona również odpowiada za brak chęci do gry u przeciwników, bo zanim dają rade nam coś zmajstrować, często jest po meczu.
Żeby nie było za różowo Tychy i Grodzisk obnażyły nasze wady i Polonia, gdyby była tak efektywna jak my (na szczęście nie jest), mogła spokojnie nas pokonać lub w najgorszym razie zremisować. To nie jest obawa o brak bezpośredniego awansu, tylko mała dygresyjka.