adams11 napisał(a):

Może Musiała nie lubi 
Uważam, że Wisła do pewnego momentu grała naprawdę dobrze, najlepszy mecz od bardzo długiego czasu. Szkoda, że od 75. minuty zaczęli rozpaczliwie bronić wyniku, to się z reguły mści i teraz też się zemściło i to w momencie jak już Lech grał w 10.
Natomiast nie podoba mi się to gadanie o sędziach ze strony trenera i zwłaszcza Królewskiego. Takie jakby już przygotowywanie alibi na wypadek spadku: my wszystko zrobiliśmy dobrze tylko sędziowie nas spuścili. A błędów była cała masa i dopiero powoli Wisła z tego zaczyna wychodzić, oby nie za późno.
|
Lubisz jak ci ktoś hara w ryj?