Kaan napisał(a):

Jakie masz prawo obrażać te dziewczyny, proponuję żebyś popatrzył sam w lustro. Albo lepiej, wrzuć tu swoją fotkę, pośmiejemy się wszyscy.
Cieszę się , ze moje zdanie co do dopingu nie jest odosobnione. Wybrałem się na mecz czysto z powodów kibicowskich bo koszykówki nie lubię. Czekałem na ładne równe śpiewy pieśni, których nam nie brakuje, To czym się różnimy od innych krajowych ekip. Ale może to faktycznie kiedyś. Brakuje mi tego na piłce, "po burzy", "wczoraj obiecałaś mi" czy inne, mało kto śpiewa. Myślałem, że na halli, przy takiej publice serce zadrży przy śpiewaniu....
Kiedyś ktoś powiedział, że żydownia żyje nienawiścią do nas, że gdyby nas nie było nie było by ich. My byliśmy wtedy ponad to. teraz zniżamy się do ich poziomu, Smutne. I nie piszcie mi, że się nie znam, pisze to jako kibic z ponad 30 letnim doświadczeniem.
Kiedyś jak żydownia nam cisneła na neutralnym meczu to mówiliśmy: o, kompleksy! A teraz? Bądźmy obiektywni.
|
Fialo ocenił ją jako chearleaderkę. Nic więcej. To tak jak ocenić śpiew (?) Joanny Moro w Opolu.
Byliśmy ponad to i stacilismy na tym wiele. Sam zasugerowałeś odpowiedź i miałeś całkowita rację. Nie znasz się.
Ale masz też rację odnośnie śpiewów, mamy piękne pieśni, przy których serce drży przy śpiewaniu.