|
Bodajże w poprzedniej rundzie Smuda publicznie wywierał presje na sędziach i to się dla Lecha opłaciło, bo bali się gwizdać wątpliwych sytuacji przeciwko Kolejorzowi. Mourinho podobne zabiegi stosował, wówczas gdy był trenerem Chelsea. Po kilku ostatnich meczach Wisły, które sędziował nam Małek jasno można stwierdzić, że w co najmniej kilku sytuacjach nas skrzywdził, wobec tego publiczne napiętnowanie tego, spowodowałoby, że każdej decyzji sędziego przypatrywano by się znacznie dokładniej, a co za tym idzie, ciążyłaby na nim presja i może nie zaryzykowałby podjęcia kontrowersyjnych decyzji.
|