Markus napisał(a):

Oczywiście, było wiele okresów na forum, kiedy kilku gagatków gromko gardłowało, że Wisła powinna iść drogą Puszczy, przyjąć strategię postępowania Puszczy i w ogóle zacząć grać jak Puszcza, bo to ich zdaniem była najlepsza droga ku dalszemu rozwojowi klubu (ba, pamiętam, że byli i tacy, którzy dowodzili, iż Tulacz to niezwykle inteligentny, mądry oraz wartościowy trener, który niekiedy urastał w ich słowach nawet do wybitnego przedstawiciela polskiej myśli szkoleniowej). 
I którzy uparcie kłócili się nie tylko ze mną o to.
Dziś można to wspominać z rozbawieniem.
|
Cóż, nie takie gówno z hasłem "Teraz Polska!" próbowano na tym forum promować. Wciskano Puszczę jako wzór, Tułacza jako myśliciela i wizjonera, a ten dotowany z publicznych pieniędzy, patologiczny potworek jako przykład zwycięstwa maluczkich w futbolu.
Tyle retoryka, myślę że dzisiaj większości opadły łuski z oczu: patologiczny klubik pełny drewniaków, bydlaków i rzeźników z trenerem nie szanującym zdrowia piłkarzy, który stara się maksymalnie nagiąć przepisy byle tylko było jak najmniej gry w piłkę na boisku. Nawet jak na warunki pierwszoligowe przekraczają granice dobrego smaku.
Fakt że pozwalają na to sędziowie jest jedynym powodem dla którego ten cyrk nadal funkcjonuje.