wolfy napisał(a):

I już go tu nie ma.
A Rodado wykonuje rożne od przyjścia Moskala.
Przestańcie rżnąć głupa, to żałosne.
|
Jak ty przestaniesz to i ja przestanę.Nie masz pojęcia jakie były założenia taktyczne i czy na przykład Angel nie dostał całkowitej swobody w poruszaniu się po boisku.Jeśli zaś chodzi o SFG to faktem jest,że Rodado jako jedyny potrafi dorzucić tą piłkę tak żeby stwarzała jako takie zagrożenie dla przeciwnika.Więc mając poprawnie grającego w powietrznych pojedynkach Urygę i wysokiego Biedrzyckiego staraliśmy się robić cokolwiek żeby te sytuacje wykorzystywać.Kto miał te piłki z rożnych bić poza Rodado żeby nie oddawać piłki za darmo przeciwnikowi?