Drozd napisał(a):

Możesz mieć swoje zdanie, a ja mam swoje. Nie chodzi o to żeby się licytować. Po Widzewie Gula wpuścił Kieszka na ligę, jakie były lamenty, biadolenia, a jaki efekt? Z Wartą dał szanse na remis w końcówce. Chłop zawalił 1 na 5 bramkę w Poznaniu, i wpuścił farfocla w Gliwicach. Przy czym błąd wynikał z nonszalancji dokładnie tak samo jak z Banikiem, a nie z braku umiejętności. To tyle jego ewidentnych błędów, no może jeszcze wolny z Lechią, ale przy tym wolnym był jakis kabaret i chłopu wyszedł strzał życia.
Nie zdziwiłbym się gdyby przedłużyli mu umowę, a w miejsce Rosy przyszedł Broda.
|
Wszystko zależy od tego jak wyglądają treningi. Ja też uważam, że się od Kieszka Biegański może dużo nauczyć, bo ogólnie od każdego starszego bramkarza, który zagrał ileś tam lat w niezłych ligach, można się nauczyć – nawet jak jesteś.Wojtkiem Szczęsnym to sie mogłeś uczyć od Macieja rzemiosła.
Ale nie zdziwie się, jeśli w lato pożegnamy Kieszka, Rosa zostanie na trzeciego, a na zmiennika (w tym do pucharu) przyjdzie już Broda.