jova napisał(a):

|
Zwolnienie Kiko ani mnie jakoś szczególnie nie smuci, ani nie cieszy. Wyniki, jak na potencjał składu, robiliśmy zupełnie przeciętne, przyzwoite. Problemem było to, że zespół się nie rozwijał.
|
W polskich warunkach coś takiego jak rozwój zespołu nie istnieje. Zespół rozwijasz jak masz ustabilizowany skład i wymieniasz najsłabsze ogniwa, a u nas od razu wysprzedaje się każdego kogo ktoś chce kupić i zaczyna się łatanie dziur i wielkie zdziwienie, że coś nie gra.